1, 2 i 4 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 29 stycznia 2013 r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej w zakresie, w jakim znajduje zastosowanie do kierowców wykonujących przewozy w transporcie międzynarodowym, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Trybunał Konstytucyjny stwierdził również, że art. 21a ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 roku powołanej w punkcie 1 w związku z art.
, 3 i 5 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 roku powołanej w punkcie 1 w związku z § 9 ust. 1, 2 i 4 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 roku w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju w zakresie, w jakim znajduje zastosowanie do kierowców wykonujących przewozy w transporcie międzynarodowym, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji. W wyniku wydania powyższego wyroku, doszło do zmiany stanu prawnego, który uniemożliwił przyznania kierowcy zawodowemu, zwrotu kosztów noclegu w zagranicznych podróżach służbowych, na podstawie art. 21a ustawy o czasie pracy kierowców, w związku z art.
Trybunał Konstytucyjny, bowiem, wydając orzeczenie, iż akt normatywny jest niezgodny z Konstytucją spowodował, iż przedmiotowy akt normatywny traci moc obowiązującą oraz zostaje wyeliminowany z systemu prawa. Eliminacja z systemu prawnego aktu normatywnego, prowadzi do tego, iż akt normatywny (bądź jego część wskazana w wyroku) nie może być zastosowany nawet również w zakresie oceny stanów prawnych ukształtowanych w okresie, kiedy ów przepis obowiązywał. Skutek ten jest bezpośrednio związany z zakresem i skutkami kontroli hierarchicznej przepisów praw określonej w Konstytucji, należącej wyłącznie w kompetencji Trybunału Konstytucyjnego (co najmniej w zakresie kontroli aktów o randze ustawowej), toteż, przed wydaniem tego orzeczenia, nie mogą nastąpić skutki niekonstytucyjności aktu normatywnego. Utrata mocy obowiązującej aktu normatywnego następuje z chwilą wejścia w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego i orzeczenie ma w tym zakresie charakter konstytutywny. Skutek ten następuje bez ingerencji jakichkolwiek innych organów Państwa, z chwilą publikacji wyroku Trybunału w dzienniku urzędowym. Mając powyższe na względzie przepisy wskazane przez Trybunał w treści orzeczenia nie można stosować do kierowców wykonujących przewozy w transporcie międzynarodowym. Skutkuje to brakiem ochrony prawnej roszczenia pracownika-kierowcy w transporcie międzynarodowym skierowane do pracodawcy o zapłatę ryczałtów za nocleg, oparte wyłącznie na przepisach powołanych w sentencji wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Zgodnie z art. 9 § 1 k.p. źródłem prawa pracy są nie tylko przepisy Kodeksu pracy oraz przepisy innych ustaw i aktów wykonawczych, określające prawa i obowiązki pracowników i pracodawców, a także postanowienia układów zbiorowych pracy i innych opartych na ustawie porozumień zbiorowych, regulaminów i statutów określających prawa i obowiązki stron stosunku pracy. Źródłami prawa pracy są bez wątpienia regulaminy wynagradzania. W związku zatem z powyższym stanowiskiem orzecznictwa roszczenie powoda dotyczące zasądzenia od pozwanej na jego rzecz należności z tytułu ryczałtów za nocleg było bezzasadne. W zakresie roszczenia o zasądzenia od pozwanej należności z tytułu diet w podróży służbowej wskazać należy na treść Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 roku w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju (Dz. U. z 2002 roku, nr 236, poz. 1991) oraz rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 stycznia 2013 roku w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej (Dz. U. z 2013 roku poz. 167). Zgodnie z tymi aktami, pracownikowi przebywającemu w podróży służbowej przysługują diety na pokrycie kosztów wyżywienia i inne drobne wydatki. W przypadku podróży zagranicznej wysokość diety była uzależniona od państwa docelowego, do którego udawał się kierowca. Wskazać należy jeszcze, iż zgodnie z tymi aktami jeśli pracownik otrzymywał za granicą całodzienne bezpłatne wyżywienie przysługiwało mu tylko 25% diety, zaś jeśli otrzymywał niepełne wyżywienie, to dieta winna być zmniejszona zgodnie z wartościami procentowymi wskazanymi w treści rozporządzenia. Sąd, w toku postępowania dowodowego, ustalił, iż powód otrzymywał od pozwanej kwotę 140 zł., za każdy dzień podróży służbowej. Kwota ta obejmowała wynagrodzenie oraz wszelkie należności związane z odbywaniem przez A. A. podróży służbowych. Kwotę tę powód otrzymywał niezależnie od czasu trwania tych podróży, ich celu czy zapewnienia mu wyżywienia i noclegu. W związku z powyższym, ostateczne rozliczenie świadczeń, otrzymywanych przez powoda, było znacznie korzystniejsze dla niego niż wynikało to z pisemnej umowy, dlatego też roszczenie to należało oddalić. Sąd, dokonując rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie, musiał mieć, również, na uwadze, oprócz, wcześniej przytoczonych przepisów, również treść art. 8 k.p., który stanowi, iż nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Sąd wskazał, iż treści, na które powołuje się powód, popierając swoje roszczenia, wywodzą się z zawartej umowy o pracę, załączonej do akt sprawy w formie dokumentu, oraz z wewnętrznych regulacji, obowiązujących w pozwanym przedsiębiorstwie i z powszechnie obowiązujących przepisów prawa. Sąd zważył jednak, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje jednoznacznie, iż treść stosunku pracy – w części, tj. zasad wynagradzania – łączącego A. A. i pozwaną nie opierała się na zawartej pisemnie umowie o pracę i pozostałych regulacjach, na jakie powołuje się powód dla poparcie swojego stanowiska. Z zeznań powoda, pozwanej, a także innych powołanych w sprawie świadków wynika, iż treść stosunku pracy co do zasad wynagradzania została przez strony ustalona w ustnym porozumieniu - w zakresie wynagrodzenia i świadczeń związanych z wykonywaniem przez powoda zawodu kierowcy w pozwanym przedsiębiorstwie. Zawarcie pisemnej umowy o pracę służyło jedynie wykonaniu przez pozwaną jej zobowiązań wobec organów podatkowych i ubezpieczeniowych jakie ciążyły na niej, jako pracodawcy. Kierowcy oficjalnie zatrudniani byli na część etatu albo ich wynagrodzenie było ustalane na poziomie najniższego wynagrodzenia w danym roku. Powyższe potwierdzane zostało przez załączone do akt sprawy rozliczenia pracowników z ZUS czy Urzędem Skarbowym. Powołana umowa o pracę, informacje wynikające z jej treści, stanowiły, bowiem, podstawę do obliczania należnych składek ubezpieczeniowych i podatkowych. Pozwana, w toku składania zeznań, stwierdziła, że miała świadomość tego, że jej postępowanie winno być inne, ale chcąc zapewnić jak najlepsze warunki pracy swoich kierowców, z jednoczesnym ponoszeniem jak najniższych zobowiązań z tego tytułu, zdecydowała się na takie ukształtowanie sytuacji, w prowadzonym przez siebie przedsiębiorstwie. Bezsporną, w niniejszej sprawie, była okoliczność, iż wynagrodzenie, jakie pozwana wypłacała swoim kierowcom – nie tylko powodowi – składało się z dwóch elementów. Pierwszym z nich była stawka 140 zł za każdy dzień podróży służbowej – stawka ta była stała i niezależna od kraju docelowego, od tego jak długo podróż trwała, czy była to podróż krajowa czy zagraniczna. W związku z powyższym zdarzało się, że kierowca otrzymywał tę stawkę za kilka godzin pracy w danym dniu, nawet jeśli to były kursy np. tylko na terenie Ł.. Co więcej – pozwana wypłacała powyższą należność również wówczas, kiedy powód wyjechał z grupą na 10 dni na narty i oprócz dojazdu na miejsce i z powrotem, jego praca ograniczała się do krótkich kursów w ciągu dnia, polegających na przewiezieniu gości z hotelu do wyciągu i później do hotelu. Powód, ponadto, zawsze miał zapewnione wyżywienie przebywając podróży służbowej. W czasie jazdy, na trasie, znajdowały się, zaprzyjaźnione z pozwaną firmą, restauracje, które oferowały kierowcom zniżki albo w ogóle posiłki - gratis – w przypadku przywiezienia na obiad grupy turystów. W przypadku zaś pobytów w miejscu docelowym, powód miał zapewnione wyżywienie albo też otrzymywał, stosowne na ten cel, środki. Drugim elementem składowym wynagrodzenia powoda była kwota 1.000 zł – stanowiąca wynagrodzenie z tytułu opieki nad autokarem. Kierowca pozwanej, któremu powierzono właśnie takie zadanie otrzymywał w każdym miesiącu stała, umówioną kwotę i miał pewność, że nawet jeśli nie będzie w danym okresie odbywał żadnych podróży, to otrzyma tę minimalną wysokość wynagrodzenia. Powyższe oczywiście również wynikało z ustnych ustaleń pomiędzy powodem i pozwanym pracodawcą i nie znajdowało odzwierciedlenia w żadnej z zawartych umów o pracę. Sąd wskazał również, iż strona pozwana złożyła do akt sprawy zestawienie, z którego wynika, iż wypłaciła powodowi z tytułu stosunku pracy łączną kwotę 89.440 zł netto. Zestawienie to nie było w żaden sposób kwestionowane przez stronę powodową w toczącym się postępowaniu. Jednocześnie Sąd ustalił, iż wynagrodzenie należne powodowi zgodnie z treścią stosunku pracy ustalonego przez strony w ustnej umowie o pracę wynosiło 81.980 zł w związku z czym należność powoda była niższa niż kwota faktycznie przez niego otrzymana. Faktycznie, bowiem, treść stosunku pracy, oparta była na ustnym porozumieniu stron. Umowa ustna była wykonywana w całości, powód nie zgłaszał pozwanej żadnych zastrzeżeń w tym zakresie, nie domagał się wypłacania mu dodatkowych świadczeń. Powód, w ocenie Sądu rozstrzygającego, miał świadomość, na jakiej podstawie kształtowana jest treść jego stosunku pracy. A. A. wiedział, iż nie obowiązują go stawki z rozporządzenia w sprawie podróży służbowych, bowiem zawarte ustne porozumienie, w zakresie jego treści umowy o pracę, kształtowało tę kwestię - kompleksowo. W związku z powyższym, zgłoszenie przez powoda roszczenia w przedmiotowej sprawie, o treści takiej, jak została ukształtowana w pozwie stanowi, w ocenie Sądu dodatkowo naruszenie art. 8 k.p. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 kpc i § 11 ust. 1 pkt 2 w związku z § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163/2002, poz. 1349) – ze względu na datę wszczęcia postępowania. Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodziła się strona powodowa zaskarżając je w całości. Skarżonemu wyrokowi zarzuciła: 1. naruszenie przepisów postępowania, które miały wpływ na treść wyroku, w szczególności: a) przepisu art. 233 § 1 k.p.c. polegające na wadliwej ocenie materiału dowodowego prowadzące do nieprawidłowego ustalenia, że diety i inne wypłaty za uzgodnione z pracodawcą wyjazdy służbowe rozliczane miały być na podstawie stawek przewidzianych w umowie o pracę, podczas gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika jednoznacznie, iż w umowach o pracę brak odniesienia do tych kwestii, a więc zastosowanie przy rozliczeniu diet winny mieć przepisy kodeksu pracy oraz Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami oraz Rozporządzenia z dnia 29 stycznia 2013 r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej; b) przepisu art. 233 § 1 k.p.c. polegające na wadliwej ocenie materiału dowodowego prowadzące do nieprawidłowego ustalenia, że powód oraz pozostali kierowcy zatrudnieni u pozwanej otrzymywali zryczałtowana kwotę za dany dzień pracy, która zawierała wynagrodzenie, dietę i wszelki inne należności ze stosunku pracy, w sytuacji gdy z całokształtu materiału dowodowego, w tym z zeznań przesłuchanych świadków będących pracownikami pozwanej, wynika jednoznacznie, iż na kwotę tę nie składała się dieta z tytułu podróży służbowej; c) przepisu art. 233 § 1 k.p.c. polegające na wadliwej ocenie materiału dowodowego prowadzące do nieprawidłowego ustalenia, że powód miał zawsze zapewnione wyżywienie podczas podróży służbowych, a jeżeli nie było ono zapewnione to powód otrzymywał ryczałt na ten cel, w sytuacji gdy z całokształtu materiału dowodowego, w tym z zeznań przesłuchanych świadków będących pracownikami pozwanej, wynika jednoznacznie, iż powód nie miał zawsze zapewnionych tych świadczeń przez pracodawcę; d) przepisu art. 233 § 1 k.p.c. polegające na wadliwej ocenie materiału dowodowego prowadzące od nieprawidłowego przyjęcia, iż ostateczne rozliczenie świadczeń otrzymywanych przez powoda było znacznie korzystniejsze dla niego niż wynikało z pisemnej umowy, w sytuacji gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego nie potwierdza powyższego, a wręcz prowadzi do wniosku, iż powód otrzymał kwotę znacznie niższą niż przysługujące powodowi, w oparciu o obowiązujące przepisy, łączne należności z tytułu wynagrodzenia, dodatkowych świadczeń i diet z tytułu podróży służbowych; 2. naruszenie prawa materialnego, a w szczególności: a) przepisu art.
w zw. z art.
poprzez ich błędną wykładnie i w konsekwencji brak zastosowania w niniejszej sprawie, a w konsekwencji błędne niezastosowanie przepisów Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami oraz Rozporządzenia z dnia 29 stycznia 2013 r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi, zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej, z tytułu podróży służbowej, będące następstwem w/w naruszeń prawa procesowego; b) art. 8 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie w sprawie, w sytuacji gdy przysługujące powodowi jako pracownikowi pozwanej prawo do świadczeń w postaci należnych diet z tytułu podróży służbowych nie jest sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub zasadami współżycia społecznego. Mając powyższe na uwadze skarżący wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez uwzględnienie powództwa w zakresie kwoty 47.551,53 zł wraz dochodzonymi odsetkami oraz zasądzenie od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy Sądowi I Instancji celem ponownego rozpoznania. W dniu 15 listopada 2017 roku pełnomocnik strony pozwanej złożył odpowiedź na apelację wnosząc o jej oddalenie oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów procesu za postępowanie apelacyjne. Na rozprawie apelacyjnej w dniu 15 stycznia 2018 roku pełnomocnik powoda poparł apelację i wniósł o zasądzenie kosztów zastępstwa adwokackiego wg norm przepisanych. Natomiast pełnomocnik pozwanej wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów procesu za II instancję. Sąd Okręgowy w Łodzi zważył co następuje. Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego jest prawidłowy i znajduje oparcie, zarówno w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, jak i obowiązujących przepisach prawa. Sąd Okręgowy w pełni aprobuje ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji i przyjmuje je jako własne. Podziela, również, wywody prawne, zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, nie znajdując żadnych podstaw do jego zmiany bądź uchylenia. Przede wszystkim brak jest uzasadnionych podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji prawa procesowego tj. art. 233 § 1 k.p.c. Przepis art. 233 § 1 k.p.c. stanowi, iż sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Sąd dokonuje oceny wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak również wszelkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych dowodów, mających znaczenie dla ich mocy i wiarygodności (tak np. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu orzeczenia z 11 lipca 2002 roku, IV CKN 1218/00, LEX nr 80266). Ramy swobodnej oceny dowodów są zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnym poziomem świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego (tak też Sąd Najwyższy w licznych orzeczeniach, np. z dnia 19 czerwca 2001 roku, II UKN 423/00, OSNP 2003/5/137). Poprawność rozumowania sądu powinna być możliwa do skontrolowania, z czym wiąże się obowiązek prawidłowego uzasadniania orzeczeń (art. 328 § 2 k.p.c.). Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez sąd art. 233 § 1 k.p.c. wymaga zatem wykazania, iż sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Natomiast zarzut dowolnego i fragmentarycznego rozważenia materiału dowodowego wymaga dla swej skuteczności konkretyzacji i to nie tylko przez wskazanie przepisów procesowych, z naruszeniem których apelujący łączy taki skutek, lecz również przez określenie, jakich dowodów lub jakiej części materiału zarzut dotyczy, a ponadto podania przesłanek dyskwalifikacji postępowania sądu pierwszej instancji w zakresie oceny poszczególnych dowodów na tle znaczenia całokształtu materiału dowodowego oraz w zakresie przyjętej podstawy orzeczenia. Zarzuty skarżącego sprowadzają się w zasadzie jedynie do polemiki ze stanowiskiem Sądu i interpretacją dowodów dokonaną przez ten Sąd i jako takie nie mogą się ostać. Apelujący przeciwstawia bowiem ocenie dokonanej przez Sąd pierwszej instancji swoją analizę zgromadzonego materiału dowodowego. Odmienna ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego przedstawiona przez powoda, a w zasadzie odmienne wnioski wyprowadzone na podstawie tych samych okoliczności pozostają jedynie w sferze dyskusji i nie są wystarczające do uznania, że Sąd Rejonowy dopuścił się obrazy przepisów postępowania, a jego ocena jest dowolna. Wypada, w tym miejscu, wskazać, iż dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., nie można poprzestać na stwierdzeniu, że dokonane ustalenia faktyczne są wadliwe. Niezbędne jest bowiem wskazanie konkretnych przyczyn, które dyskwalifikują postępowanie sądu w zakresie ustaleń. Skarżący powinien zwłaszcza wskazać, jakie kryteria oceny zostały naruszone przez sąd przy analizie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im taką moc przyznając (zob. postanowienie SN z dnia 23 stycznia 2001 r., IV CKN 970/00, Lex nr 52753, wyrok SN z dnia 6 lipca 2005 r., III CK 3/05, Lex nr 180925). Natomiast samo przeświadczenie skarżącego, iż zgromadzony w prawie materiał dowodowy należało ocenić w odmienny sposób, co w efekcie skutkować winno dokonaniem odmiennych ustaleń faktycznych - nie może być uznane za wystarczające dla stwierdzenia naruszenia przez Sąd treści art. 233 § 1 k.p.c. Natomiast, zgodnie z art.
, pracownikowi, wykonującemu na polecenie pracodawcy, zadanie służbowe, poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy, lub poza stałym miejscem pracy, przysługują należności na pokrycie kosztów, związanych z podróżą służbową (§ 1). Minister właściwy do spraw pracy, określi, w drodze rozporządzenia, wysokość oraz warunki ustalania należności przysługujących pracownikowi, zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej, z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju oraz poza granicami kraju. Rozporządzenie powinno w szczególności określać wysokość diet, z uwzględnieniem czasu trwania podróży, a w przypadku podróży poza granicami kraju - walutę, w jakiej będzie ustalana dieta i limit na nocleg w poszczególnych państwach, a także warunki zwrotu kosztów przejazdów, noclegów i innych wydatków (§ 2). Warunki wypłacania należności z tytułu podróży służbowej pracownikowi zatrudnionemu u innego pracodawcy niż wymieniony w § 2 określa się w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie wynagradzania albo w umowie o pracę, jeżeli pracodawca nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub nie jest obowiązany do ustalenia regulaminu wynagradzania (§ 3). Postanowienia układu zbiorowego pracy, regulaminu wynagradzania lub umowy o pracę nie mogą ustalać diety za dobę podróży służbowej na obszarze kraju oraz poza granicami kraju w wysokości niższej niż dieta z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju określona dla pracownika, o którym mowa w § 2 (§ 4). W przypadku gdy układ zbiorowy pracy, regulamin wynagradzania lub umowa o pracę nie zawiera postanowień, o których mowa w § 3, pracownikowi przysługują należności na pokrycie kosztów podróży służbowej odpowiednio według przepisów, o których mowa w § 2 (§ 5). W przepisie § 7 ust. 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej (Dz. U. 2013.167), obowiązującego zgodnie z treścią § 23 ww. rozporządzenia od 1 marca 2013 r. dieta w czasie podróży krajowej jest przeznaczona na pokrycie zwiększonych kosztów wyżywienia i wynosi 30 zł za dobę podróży. Z kolei wcześniejsze - obowiązujące do 28 lutego 2013 r. rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju (Dz. U. z 2002 r. Nr 236, poz. 1990 z późn. zm.) wskazywało w § 4 ust. 1 iż dieta jest przeznaczona na pokrycie zwiększonych kosztów wyżywienia w czasie podróży i wynosi 23 zł za dobę podróży. Tym samym wysokość diety za jedną pełną (ponad 12 godzin) dobę podróży służbowej - niezależnie czy dotyczyła podróży służbowej w kraju czy też za granicą ustalona przez strony, nie mogła być niższa niż 23 złote do 28 lutego 2013 roku i 30 złotych po tym dniu. W tym miejscu podkreślenia wymaga, że art. 77
w zw. z art.
poprzez ich błędną wykładnie i w konsekwencji brak zastosowania w niniejszej sprawie, przepisów Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami oraz Rozporządzenia z dnia 29 stycznia 2013 r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej, będące następstwem w/w naruszeń prawa procesowego; W ocenie Sądu Okręgowego, całkowicie nieuprawnionym jest też zarzut naruszenia art. 8 k.p. Odnosząc się do powyższego, wskazać należy, iż zgodnie z art. 8 k.p. nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Klauzule "zasad współżycia społecznego" i "społeczno-gospodarczego przeznaczenia prawa" wyznaczają stronom stosunków pracy granice, w ramach których dopuszczalne jest korzystanie w stosunkach pracy z praw podmiotowych zagwarantowanych przepisami prawa pracy. Z istoty nadużycia prawa podmiotowego wynika, że dokonuje go strona, która wykonując swoje prawo, czyni to niezgodnie z zasadami współżycia społecznego lub społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa (wyr. SN z 20.1.2011 r., I PK 135/10, MoPr 2011, Nr 9, s. 475). Artykuł 8 k.p. umożliwia dokonanie oceny organowi stosującemu prawo, a także sądowi pracy, czy korzystanie przez uprawnionego z zagwarantowanego mu przepisami prawa pracy prawa podmiotowego mieści się czy też wykracza poza granice zasad współżycia społecznego i społeczno-gospodarczego przeznaczenia prawa (wyr. SN z 17.9.1997 r., I PKN 273/97, OSNAPiUS 1998, Nr 13, poz. 394). Niemniej jednak w judykaturze ukształtował się pogląd, określany jako „zasada czystych rąk”, zgodnie z którym nie może powoływać się na naruszenie zasady współżycia społecznego osoba, która narusza przepisy prawa lub zasady współżycia społecznego. (wyr. SN z 6.3.1998 r., I PKN 552/97, OSNP 1999, Nr 4, poz. 124; wyr. SN z 8.6.1999 r., I PKN 96/99, OSNP 2000, Nr 16, poz. 615). W rozpoznawanym przypadku, jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, brak jakichkolwiek podstaw do uznania by strona pozwana nadużywał swych praw podmiotowych ustalając wysokość należnego powodowi wynagrodzenia. Jak już podkreślano powyżej strony oprócz pisemnej umowy o pracę zawarły dodatkowe ustanie postanowienia określające wynagrodzenie powoda, regulujące kompleksowo wszelkie świadczenia z tytułu podróży służbowych. A. A. na takie warunki się godził. Natomiast obecnie stara się wyeksponować, że zostały powodowi narzucone przez stronę pozwaną i winny mieć zastosowanie przepisy ogólnie obowiązujące. Jak już wskazano powyżej w przypadku regulacji zawartych czy to w aktach wewnątrzzakładowych czy umowie o pracę nie mają zastosowania przepisy cytowanych wcześniej Rozporządzeń. Jednak powód pomija tę okoliczność - uparcie twierdząc - że świadczenia z tytułu podróży służbowych nie zostały uregulowane w pełnej wysokości. Tym samym nie uprawnionym było wywodzenie korzystnych dla siebie skutków procesowych, powołując się na zasady słuszności. Reasumując - w kontekście powyższych rozważań - Sąd Okręgowy przyjął, iż prezentowana w apelacji argumentacja jest chybiona. Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie. Trafnie wywiódł na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, iż wszelkie należności z tytułu podróży służbowych zostały uregulowane. Sąd drugiej instancji zważył więc, iż zaskarżone rozstrzygnięcie w świetle zgromadzonego materiału dowodowego było oczywiście uzasadnione. Z powyższych względów Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację, jako bezzasadną. Z uwagi na to, że stronę pozwaną, która w postępowaniu apelacyjnym wygrała sprawę w całości reprezentował pełnomocnik z wyboru, Sąd Okręgowy zasądził od powoda A. A.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.