k.p., powoduje stosowanie do nich regulacji dotyczącej incydentalnych podróży służbowych pracowników sektora administracji. Stąd, w ocenie Trybunału, uregulowanie należności na pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową wymaga stworzenia odrębnych przepisów, gdyż obecne kaskadowe odesłania nie utrzymują standardów konstytucyjnych. Nasuwa się zatem pytanie czy opisany wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 listopada 2016 r., K 11/15 wywiera wpływ na ostateczne zakończenie sporu. W myśl art. 190 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, a ponadto w sprawach wymienionych w art. 189 Konstytucji RP podlegają niezwłocznemu ogłoszeniu we właściwym organie urzędowym. Według art. 190 ust. 3 Konstytucji RP, orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego wchodzi w życie z dniem ogłoszenia, lecz Trybunał może określić także inny termin utraty mocy wiążącej obowiązującego dotąd aktu normatywnego bądź jego przepisu. W świetle przytoczonego unormowania nie może być wątpliwości co do tego, że nadanie przez Konstytucję mocy powszechnie obowiązującej orzeczeniom Trybunału Konstytucyjnego oznacza, iż są nimi związane także sądy powszechne. Związanie to dotyczy zarówno orzeczeń stwierdzających niekonstytucyjność określonych aktów normatywnych (bądź poszczególnych ich przepisów) z Konstytucją RP, ratyfikowaną umową międzynarodową lub aktem normatywnym wyższego rzędu, czyli takich, które wprowadzają zmiany w obowiązującym dotąd stanie prawnym, jak i orzeczeń stwierdzających zgodność kwestionowanego aktu normatywnego z Konstytucją RP lub z innym aktem ustawodawczym. W razie stwierdzenia niekonstytucyjności aktu normatywnego moc wiążąca orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego oznacza, że od chwili ogłoszenia orzeczenia w sposób wymagany w art. 190 ust. 2 Konstytucji RP, akt ten nie może być już stosowany, gdyż został usunięty z porządku prawnego i stracił zdolność do wymuszenia określonego zachowania, czyli moc obowiązującą (E. Łętowska, K. Gonera: Wieloaspektowość następstw stwierdzania niekonstytucyjności, Państwo i Prawo 2008 nr 5, s. 20 - 37; M. Safjan: Skutki prawne orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, Państwo i Prawo 2003 nr 3, s. 3 -18) Warto także przypomnieć, jaka była sytuacja prawna kierowców przed nowelizacją ustawy o czasie pracy kierowców, tj. przed dniem 3 kwietnia 2010 roku (ustawa z dnia 12 lutego 2010 roku o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2010 r. Nr 43, poz. 246). Do czasu wejścia w życie tej noweli nie obowiązywał art. 21a ustawy o czasie pracy kierowców, a ich podróże nie stanowiły podróży służbowych w rozumieniu art.
Jednak uchwała z dnia 12 czerwca 2014 roku, II PZP 1/14 przesądziła, że zwrot kosztów noclegu kierowca powinien otrzymać według reguł takich jak w podróży służbowej, mimo iż ustawa dopiero od 3 kwietnia 2010 roku kwalifikuje pracę kierowców, jako podróż służbową. Aktualnie mamy więc podobną sytuację, w której art. 21a ustawy o czasie pracy kierowców nie obowiązuje zakresowo, co nie wyklucza zasadności roszczeń powoda z tytułu roszczeń związanych z podróżą służbową, przy pełnej aprobacie retrospektywnych skutków wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 listopada 2016 roku. Powyższe argumenty prowadzą do wniosku, że po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 listopada 2016 roku, sygn. akt K 11/15, nie stosuje się art. 21a ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 roku o czasie pracy kierowców (jednolity tekst: Dz.U. z 2012 r., poz. 1155 ze zm.), ale stosuje się art.
w przypadku, gdy pracodawca nie uregulował zasad zwrotu należności z tytułu podroży służbowej w układzie zbiorowym pracy, regulaminie wynagradzania lub umowie o pracę. W ten sposób rysuje się kolejne istotne zagadnienie prawne. Chodzi mianowicie, czy po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 listopada 2016 roku brak jest regulacji ustalających prawo kierowcy w transporcie międzynarodowym w związku z podróżą służbową do wynagrodzenia, jak i jego wysokości, a tym samym nie istnieją podstawy do zwrotu kosztów noclegów w razie ich niezapewnienia, czy też ważąc na pozostałe, a obowiązujące regulacje prawne, istnieje ciąg podstaw prawnych uzasadniających de facto obowiązek rekompensowania pracownikowi (kierowcy) kosztów związanych z podróżą służbą. Na stronach internetowych Rządowego Centrum Legislacji widnieje projekt ustawy o zmianie ustawy o czasie pracy kierowców oraz o zmianie ustawy o transporcie drogowym (https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12278855/katalog/12322967; nr z wykazu: UD225). W założeniu (art. 21a tego projektu) kierowcy w podróży służbowej przysługują należności na pokrycie kosztów związanych z wykonywaniem zadania służbowego. Według projektu, zapewnienie kierowcy miejsca do spania w kabinie pojazdu spełniającego warunki, o których mowa w ust. 6 pkt 2 projektu nowelizowanej ustawy, podczas wykonywania przewozu drogowego, stanowi zapewnienie przez pracodawcę bezpłatnego noclegu. Zgodnie z art. 6 pkt 2 projektu nowelizowanej ustawy minimalne warunki, jakim powinna odpowiadać kabina pojazdu wyposażona w miejsce lub miejsca do spania, powinny uwzględniać w szczególności: wewnętrzne minimalne rozmiary przestrzeni do spania, minimalne rozmiary leżanki i jej parametry techniczne, dostępność złączy elektrycznych 12 V oraz punktów oświetlenia, system wentylacji i ogrzewania, także podczas postoju z wyłączonym silnikiem. Uchwalenie nowego brzmienia ustawy o czasie kierowców doprowadziłoby w sposób normatywny do uchylenia skutków uchwały Sądu Najwyższego z dnia 12 czerwca 2014 roku (sygn. akt II PZP 1/14), zgodnie z którą zapewnienie pracownikowi - kierowcy samochodu ciężarowego odpowiedniego miejsca do spania w kabinie tego pojazdu podczas wykonywania przewozów w transporcie międzynarodowym nie stanowi zapewnienia przez pracodawcę bezpłatnego noclegu w rozumieniu § 9 ust. 4 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 roku w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju (Dz.U. Nr 236, poz. 1991 ze zm.), co powoduje, że pracownikowi przysługuje zwrot kosztów noclegu na warunkach i w wysokości określonych w § 9 ust. 1-3 tego rozporządzenia albo na korzystniejszych warunkach i wysokości, określonych w umowie o pracę, układzie zbiorowym pracy lub innych przepisach prawa pracy. Tymczasem – co wyraźnie stwierdza sam Trybunał Konstytucyjny w pisemnych motywach omawianego wyroku – kontrola nie miała na celu weryfikacji poprawności (rezultatu interpretacji) określonego sposobu wykładni prawa Sąd Najwyższy nie wprowadził takiego pojęcia (bezpłatny nocleg) do systemu prawa, lecz wyjaśnił, czy nocleg w kabinie pojazdu realizuje postulat zapewnienia bezpłatnego noclegu. Przeto do czasu wprowadzenia zmian legislacyjnych należy stosować obecnie obowiązujące w tym zakresie przepisy prawa. Powyższe obszerne rozważania Sądu Okręgowego, oparte na treści najnowszego i przy tym bardzo ciekawego orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 21 lutego 2017 roku, sygn. akt I PK 300/15, zgodnie z treścią którego po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 listopada 2016 roku, nie stosuje się art. 21a ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 roku o czasie pracy kierowców (jednolity tekst: Dz.U. z 2012 r., poz. 1155 ze zm.), ale stosuje się art.
(w przypadku, gdy pracodawca nie uregulował zasad zwrotu należności z tytułu podroży służbowej w układzie zbiorowym pracy, regulaminie wynagradzania lub umowie o pracę), mają na celu wskazanie stronie powodowej, iż argumentacja opierająca się na stwierdzonej przez Trybunał Konstytucyjny niekonstytucyjności art. 21a ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 roku o czasie pracy kierowców w świetle w/w orzeczenia Sądu Najwyższego całkowicie nie znajduje odzwierciedlenia w obowiązującym stanie prawnym oraz ukazuje brak rozumienia tematyki kontroli zgodności przepisów prawa z ustawą zasadniczą. Ponadto zarówno w toku postępowania przed Sądem I instancji jak i w treści przedmiotowego zażalenia pełnomocnik strony odwołującej nie podniósł żadnych istotnych okoliczności, które uzasadniałyby odstąpienie od obciążania powoda kosztami postępowania z powodu jego stanu majątkowego. Jedynie ze zgromadzonego materiału dowodowego Sąd Okręgowy może wnioskować, iż powód pracuje jako kierowca i otrzymuje wynagrodzenie, z którego może pokryć koszty postępowania za obie instancje, które notabene sam zainicjował. W ocenie Sądu II instancji, Sąd I instancji umarzając postępowanie w sprawie zasadnie w pkt. 2 postanowienia z dnia 29 listopada 2016 roku zatem zastosował przepis art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 203 § 2 k.p.c., oraz przepisy Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. z 2012 r., poz. 461). Zdaniem Sądu II instancji należy również podkreślić, że zastosowanie art. 102 k.p.c. wymaga nie tylko dokonania oceny ostatecznego wyniku sprawy, lecz także podlega dyskrecjonalnej ocenie sędziowskiej. Hipoteza przepisu art. 102 k.p.c., odwołująca się do występowania „wypadków szczególnie uzasadnionych”, pozostawia sądowi orzekającemu swobodę oceny, czy fakty związane z przebiegiem procesu, jak i dotyczące sytuacji życiowej strony, stanowią podstawę do nieobciążania jej kosztami procesu (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2013 roku sygn. akt IV CZ 61/13). Z tych przyczyn w ocenie Sądu Okręgowego rozstrzygnięcie w tym zakresie może zostać skutecznie zakwestionowane w ramach kontroli instancyjnej jedynie w razie oczywistego naruszenia przewidzianych w ustawie reguł. Analiza uzasadnienia Sądu Rejonowego przekonuje jednak, że rozstrzygnięcie przyjęte przez ten Sąd mieści się w dyspozycji wskazanych przepisów i odpowiada prawu. Mając na uwadze powyższe rozważania, w ocenie Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy zasadnie w pkt. 3 skarżonego postanowienia zasądził od powoda na rzecz Skarbu Państwa kwotę 3654,00 zł tytułem nieuiszczonej opłaty od pozwu. Sąd I instancji zasadnie zastosował przepisy art. 130 3 k.p.c. przy uwzględnieniu właściwych przepisów ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. z 2016 r. poz. 623). Wobec powyższego Sąd II instancji mając powyższe na uwadze na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c. orzekł jak w pkt. I sentencji postanowienia. Z uwagi na fakt, że niniejsze orzeczenie jest orzeczeniem kończącym postępowanie wywołane zażaleniem powoda, to w myśl przepisu art. 108 § 1 k.p.c. należało rozstrzygnąć o kosztach tego postępowania. Ponieważ zażalenie zostało oddalone, to stroną wygrywającą postępowanie zażaleniowe jest pozwany (art. 98 § i § 3 k.p.c.), a na poniesione przez niego koszty składa się wynagrodzenie reprezentującego go zawodowego pełnomocnika, tj. 450 zł ustalone na podstawie § 2 pkt. 4 w zw. z § 10 ust. 2 pkt. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 roku (Dz.U. z 2015 r. poz. 1800, w brzmieniu obowiązującym po 27 października 2016 roku). SSO Anna Kozłowska-Czabańska SSO Marcin Graczyk SSO Zbigniew Szczuka ZARZĄDZENIE (...) (...)
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.