żądaniem. Sprzeciw od powyższego nakazu wniósł pozwany Województwo (...) domagając się oddalenia powództwa w całości oraz zasądzenia od powoda kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Wyrokiem z dnia 22 stycznia 2013 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie zasądził od pozwanego Województwa (...) na rzecz powódki (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Spółki Komandytowej w S. kwotę 861.090, 94 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 10 lipca 2012 r. oraz kwotę 50.272 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, opierając rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach i wnioskach: (...) spółka z o.o. w S. od 1997 roku utrzymuje stałe relacje gospodarcze ze spółką cywilną (...), występująca w obrocie gospodarczym pod nazwą (...), polegające na wynajmowaniu od (...) Spółki (...) pomieszczenia w P., gdzie znajdują się maszyny (...) Sp. z o.o. w S. i gdzie Spółka prowadzi swoją produkcję, przy jednoczesnym zapewnianiu przez (...) Spółki (...) wykwalifikowanych pracowników do obsługi tych maszyn. Ustalił Sąd, że R. S.
aneksowaną umową, okres realizacji projektu rozpoczynał się 21 listopada 2008 roku, zakończenie rzeczowe miało nastąpić w dniu 4 września 2009 roku, a zakończenie finansowe – 9 września 2009 roku. Zawarta umowa nakładała na beneficjenta obowiązek stosowania zasad prawa zamówień publicznych. Beneficjent zobowiązał się w umowie zgromadzić i udostępnić, na żądanie Instytucji Zarządzającej (...) lub innych upoważnionych organów, wszelkie dowody, dotyczące zachowania zasad związanych z zamówieniami publicznymi, w tym pisemnego protokołu negocjacji handlowych. Umowa stanowiła, że stwierdzenie realizacji projektu przy braku zastosowania prawa zamówień publicznych oraz realizacja projektu niezgodnie z nim, może skutkować uznaniem wydatków w całości lub w części za nieprawidłowe i podlegające zwrotowi.
pkt 2 umowy prawa i obowiązki beneficjenta wynikające tej umowy nie mogły być przenoszone na rzecz osób trzecich.
pkt 1 beneficjent zobowiązał się zgłaszać Instytucji Zarządzającej (...) zmiany dotyczące realizacji projektu przed ich wprowadzeniem i nie później niż przed planowanym zakończeniem rzeczowym lub finansowym projektu, z wyjątkiem zmian kwot całkowitej wartości: projektu, wydatków kwalifikowanych, dofinansowania. W takim przypadku zastosowanie znajdowały korekty finansowe obniżające dofinansowanie.
umowy Instytucja Zarządzająca (...) mogła rozwiązać umowę bez wypowiedzenia między innymi wtedy, gdy beneficjent zaprzestał realizacji projektu lub realizował go w sposób niezgodny z umową, przepisami prawa lub procedurami właściwymi dla programu oraz beneficjent nie przestrzegał procedur udzielenia zamówienia publicznego pomimo zaistnienia przesłanek do ich stosowania oraz zasad prawa zamówień publicznych przy wydatkowaniu środków w ramach realizacji projektu. W piśmie z dnia 9 września 2010 roku (...) Sp. z o.o. jako beneficjent została poinformowana, że w wyniku pozytywnej weryfikacji formalnej i merytoryczno-finansowej wniosku zatwierdzona została do wypłaty dla niej kwota 861.090,94 złotych. Wypłata środków miała zostać dokonana po zakończeniu przez wskazaną Instytucję Zarządzającą czynności kontrolnych realizacji projektu. W piśmie stwierdzono, że ostateczna kwota środków do wypłaty zostanie ustalona po uwzględnieniu wyników kontroli. (...) spółka z o.o. w S. w ramach realizacji projektu nabycia nowych urządzeń produkcyjnych musiała również nabyć właściwe do tych urządzeń oprzyrządowanie. W tym celu skontaktowała się z (...) Sp. z o.o. Sąd Okręgowy ustalił, że zamiarem Spółki (...) wyrażonym w piśmie z dnia 27 listopada 2008 roku było uzyskanie od P. dostawy towaru według treści zamówienia złożonego przez (...) i dostarczonego do (...). Faktura za dostarczony towar miała zostać wystawiona na (...) sp. z o.o. W tej sytuacji Spółka (...) zwróciła się do (...) Spółki (...), aby nie odsyłali jej posiadanego oprzyrządowania i przechowali je tymczasowo u siebie. Oprzyrządowanie firmy (...) zostało odebrane w ich imieniu przez R. S.
umową programu. Dokumenty potwierdzające odbiór i opatrzone podpisem R. S.
wyżej wskazaną umową projektu w (...) Sp. z o.o. i (...). We wniosku z dnia 12 sierpnia 2010 roku (...) spółka z o.o. w S. wystąpiła do Urzędu Marszałkowskiego Województwa (...) Wydziału Wdrażania Regionalnego Programu Operacyjnego o dokonanie płatności kwoty 861.090,94 złotych. We wniosku beneficjent podał 1.873.303 złotych jako całkowitą wysokość wydatków objętych wnioskiem oraz 1.719.598,62 złotych jako wydatki kwalifikowane objęte wnioskiem. Do wydatków kwalifikowanych zaliczone zostały wydatki na oprzyrządowanie specjalistyczne do centrów obróbczych. Zapłata w związku z nabyciem wskazanego oprzyrządowania następować miała sukcesywnie. Beneficjent podał nadto, że wydatków kwalifikowanych dotyczących oprzyrządowania tyczyły się również inne faktury. Łącznie kwota wydatków kwalifikowanych związanych z zakupem oprzyrządowania wyniosła 161.598,62 złotych. Wydatki kwalifikowane to cena nabycia środka trwałego, pod takim warunkiem, że środek ten jest niezbędny do realizacji projektu i jest trwale związany z jego celem. W dniach 13 i 14 października 2010 roku na miejscu realizacji projektu, inspektorzy w biurze do spraw kontroli Instytucji Zarządzającej (...) A. R. i A. S. przeprowadziły kontrolę realizacji projektu. Osobą udzielającą kontrolerom wyjaśnień był A. G. – Prezes Zarządu Spółki W., który jako osobę kompetentną do udzielania wyjaśnień przedstawił R. S.
umową o jego dofinansowanie po dniu 21 listopada 2008 roku i bez udziału spółki cywilnej (...). (...) Spółki (...) złożyli oświadczenie potwierdzające twierdzenia beneficjenta. Na podstawie uchwały wspólników (...) Sp. z o.o. w S. nr (...) z dnia 25 sierpnia 2011 roku spółka ta została przekształcona w (...) Spółkę z o.o. Spółkę komandytową w S.. W piśmie z dnia 7 listopada 2011 roku Urzędu Marszałkowskiego Województwa (...), podpisanego przez Dyrektora Wydziału Wdrażania Regionalnego Programu Operacyjnego, poinformowano beneficjenta, że stwierdzone zostały przesłanki do rozwiązania umowy o dofinansowanie i uchwałą nr (...) z dnia 25 października 2011 roku Zarząd Województwa (...) zdecydował o rozwiązaniu umowy o dofinansowanie projektu, w związku z tym nie zostanie mu wypłacone dofinansowanie w ramach projektu. W załączniku nr 1 do wskazanego pisma podany został wykaz przesłanek do rozwiązania umowy o dofinansowanie, którymi były: realizacja projektu w innych terminach niż wynika to z umowy o dofinansowanie bez zmiany w projekcie zgłoszonej przez Beneficjenta przed wprowadzeniem tych zmian i nie później niż przed planowanym zakończeniem realizacji projektu, co miało być realizacją projektu niezgodnie z zapisami umowy oraz zasadami konkursu i jako takie stanowić miało podstawę do rozwiązania umowy o dofinansowanie, brak umocowania do działania w imieniu beneficjenta pracownika (...) oraz nie zgłoszenie tego faktu Instytucji Zarządzającej oraz zmianę realizacji umowy powodującą zagrożenie naruszenia zasady trwałości projektu bez akceptacji Instytucji Zarządzającej. Ustalił Sąd Okręgowy, że (...) sp. z o.o. sp.k. w S. kontynuuje i rozwija produkcję zaawansowanych technologicznie narzędzi chirurgicznych. Po dokonaniu powyższych ustaleń Sąd Okręgowy uznał, że powództwo okazało się w całości uzasadnione. Uznał Sąd, że istotą sporu w niniejszej sprawie była kwestia wystąpienia przesłanek do rozwiązania umowy z dnia 6 maja 2009 roku o dofinansowanie projektu nr (...) dotyczącego dofinansowania zakupu dwóch pięcioosiowych centrów obróbczych dla działalności prowadzonej w P. przez powoda, w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa (...) na lata 2007-2013 (...) Do wskazanej umowy o dofinansowanie projektu strony zawarły aneks z dnia 17 lutego 2010 Nr (...) Stosownie do wniosku o dofinansowanie w ramach projektu zakupiona miała być również tak zwana piaskarka, to jest urządzenie służące do przygotowania elementów do obróbki (k.37). Rozstrzygając o zasadności żądania Sąd miał na uwadze treść § 18 umowy z dnia 6 maja 2009 roku, wedle którego Instytucja Zarządzająca (...) mogła rozwiązać umowę bez wypowiedzenia.
przyjętą w § 1 pkt 3 definicją przez Instytucję Zarządzającą (...) należy rozumieć Zarząd Województwa (...). Sąd nie uznał zarzutu strony powodowej, o braku skutecznego oświadczenia o rozwiązaniu umowy o dofinansowanie projektu. Taka ocena wynika z faktu, że o rozwiązaniu wskazanej umowy nie decydowało oświadczenie woli jednej ze stron, lecz podjęcie w tym przedmiocie uchwały przez organ kolegialny – Zarząd Województwa (...), wedle art. 31 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 roku o samorządzie wojewódzkim (dalej u.s.w.) w zw. z art. 41 ust 1 u.s.w. oraz art. 25 pkt 1 ustawy z dnia 6 grudnia 2006 roku o zasadach prowadzenia polityki rozwoju. Z tej przyczyn uznał Sąd, że sposób zakomunikowania treści uchwały Beneficjentowi był kwestią wtórną, nie mającą wpływu na prawa i obowiązki stron. Wedle art. 61 § 1 k.c. uznał Sąd, że wiedzę o fakcie podjęcia uchwały o rozwiązaniu umowy powód posiadł najpóźniej z chwilą otrzymania pisma z dnia 7 listopada 2011 roku. Sąd Okręgowy w dalszej kolejności ocenił, czy zaistniały podstawy do rozwiązania umowy, wedle wykazu przesłanek dołączonego do pisma Dyrektora Wydziału Wdrażania Regionalnego Programu Operacyjnego z dnia 7 listopada 2011 roku. W ocenie pozwanego doszło do translatywnego przejęcia przez powoda zadłużenia wspólników Spółki (...) względem Spółki (...). W kwestii zachowania pisemnej formy umowy o przejęcie długu pozwany wskazał, że wymogi w tym zakresie spełniają z pismo powoda z dnia 27 listopada 2008 roku oraz faktura VAT nr (...) Spółki (...) z dnia 28 listopada 2008 roku. W pierwszej kolejności Sąd Okręgowy nie zgodził się z twierdzeniem, że doszło do wskazanego przez pozwanego przejęcia długu wedle art. 519 k.c.
ogólną zasadą rozkładu ciężaru dowodu wskazaną w art. 6 k.c. na pozwanym spoczął ciężar udowodnienia, że (...) Spółki (...) jako dłużnicy, wyrazili zgodę na przejęcie ich długu przez Spółkę (...), albo zawarli za zgodą Spółki (...) umowę ze Spółką (...) o przejęcie długu. Wobec wyraźnego zaprzeczenia powoda uznać należało, że pozwany nie udowodnił istnienia umowy spełniającej takie kryteria. Niewątpliwie (...) Spółki (...) dokonywali szeregu zamówień na dostawy oprzyrządowania produkowanego przez Spółkę (...). Nie ulega jednak, w ocenie Sądu, wątpliwości, że z zamówienia tego zrezygnowali. Okoliczności takiej decyzji wynikały z faktu, że nie nabyli urządzenia, do którego to oprzyrządowanie miało być wykorzystywane. Ustalenie to znajduje oparcie w treści dowodu z zeznań świadków Z. K. oraz K. O. – wspólników spółki cywilnej (...). Dowody z zeznań tych świadków Sąd uznał za wiarygodne z uwagi logiczną spójność ich treści, która koresponduje z pozostałym materiałem dowodowym. Zdaniem Sądu istotna jest analiza treści pisma z dnia 27 listopada 2008 roku skierowanego przez (...) Sp. z o.o. do (...) Sp. z o.o. Spółka (...) wyraźnie w imieniu własnym złożyła zamówienie na dostawę towaru i żądała wystawienia na siebie faktury za dostarczony towar. W ocenie Sądu kwestia, która wzbudziła wątpliwości pozwanego i doprowadziła go do wniosku o wstąpieniu Spółki (...) w miejsce (...) Spółki (...) sprowadza się do opisu zamówionego towaru. W ocenie Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w szczególności w postaci zeznań wyżej wskazanych świadków, jak również w pełni korespondujących z nimi, w tym zakresie, zeznań R. S.
treścią wskazanego artykułu trwałość projektu uznaje się za zachowaną gdy projekt w ciągu 3 lat od jego zakończenia nie zostanie poddany zasadniczym modyfikacjom:
art. 481 § 1 i 2 zd. 1 k.c. Sąd ocenił jako zasadne również żądanie zasądzenia odsetek ustawowych od dnia wniesienia pozwu. Sąd orzekł o kosztach procesu kierując się zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania, wyrażoną w art. 98 k.p.c. Na koszty złożyły się opłata stosunkowa w wysokości 43.055 złotych, koszty zastępstwa procesowego radcy prawnego w wysokości 7200 złotych oraz 17 złotych opłaty od pełnomocnictwa. Koszty zastępstwa procesowego Sąd ustalił na podstawie § 2 ust. 1 i 2 i § 6 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z dnia 3 października 2002r.). Powyższy wyrok zaskarżył apelacją pozwany zarzucając: I.Naruszenie przepisów prawa procesowego: art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów i poczynienie przez Sąd orzekający ustaleń nieznajdujących odzwierciedlenia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, II.Naruszenie przepisów prawa materialnego: 1/ art. 519 § 1 i § 2 pkt. 1 k.c. oraz art. 522 k.c. w zw. z art. 78 § 1 k.c. - poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie (niezastosowanie); 2/ punktu 16 preambuły i art. 5 ust. 1 Rozporządzenia Komisji (WE) nr 1628/2006 z dnia 24 października 2006 r. w sprawie stosowania art. 87 i 88 Traktatu w odniesieniu do regionalnej pomocy inwestycyjnej (obowiązującego w dacie ogłoszenia konkursu nr (...), w którym o środki aplikował powód), punktu 28 preambuły oraz art. 8 ust. 1, 2 i 6 Rozporządzenia Komisji (WE) nr 800/2008 z dnia 6 sierpnia 2008 r. uznającego niektóre rodzaje pomocy za zgodne ze wspólnym rynkiem w zastosowaniu art. 87 i 88 traktatu (ogólnego rozporządzenia w sprawie wyłączeń blokowych), § 12 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego z dnia 11 października 2007 roku w sprawie udzielania regionalnej pomocy inwestycyjnej w ramach regionalnych programów operacyjnych oraz pkt. 2.2.1 ust. 3 Wytycznych dla Wnioskodawców - Poddziałanie 1.1.1 (opublikowane na stronie www.rpo.wzp.pl), w zw. z art. 5 pkt. 11) i art. 26 ust. 1 pkt. 1), 6) i 8) ustawy z dnia 6 grudnia 2006 r. o zasadach prowadzenia polityki rozwoju - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie (niezastosowanie); 3/ § 11 ust. 3 i 5 Umowy o dofinansowanie w zw. z pkt. 6 Wytycznych dla wnioskodawców w zw. z art. 30 ust. 1 i 2 u.z.p.p.r. w zw. z art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych, w zw. z art. 33 ust. 2, art. 138 pkt. 3) i 5), 208 ust. 1, art. 209 ust. 1 i 2 pkt. 8) ustawy z dnia 30 czerwca 2005 r. o finansach publicznych oraz w zw. z § 3 rozporządzenia rozporządzenie Ministra Rozwoju Regionalnego z dnia 7 września 2007 r. w sprawie wydatków związanych z realizacją programów operacyjnych - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie (niezastosowanie); 4/ § 16 ust. 1 w zw. z § 2 ust. 2 § 4 ust. 3 Umowy o dofinansowanie, art. 25 pkt. 1) i art. 26 ust. 1 pkt. 8) w zw. z art. 5 pkt. 11) i art. 30 ust. 1 i 2 u.z.p.p.r. w zw. z art. 208 ust. 1, art. 209 ust. 1 i 2 pkt. 1) d.u.f.p. oraz w zw. z art. 207 ust. 1 pkt. 2) ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych - dalej: u.f.p. (ewentualnie z art. 211 ust. 1 pkt. 2 d.u.f.p. w zw. z art. 113 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. przepisy wprowadzające ustawę o finansach publicznych) -poprzez ich niewłaściwe zastosowanie (niezastosowanie); 5/ pkt. 2.3.1 Wytycznych dla wnioskodawców w zw. art. 25 pkt. 1) i art. 26 ust. 1 pkt. 6) i 15 w zw. z art. 5 pkt. 6) lit. b) u.z.p.p.r. w zw. z § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego z dnia 11 października 2007 roku w sprawie udzielania regionalnej pomocy inwestycyjnej w ramach regionalnych programów operacyjnych, w zw. z art. 207 ust. 1 pkt. 2) u.f.p. (ewentualnie z art. 211 ust. 1 pkt. 2 d.u.f.p. w zw. z art. 113 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. przepisy wprowadzające ustawę o finansach publicznych) -poprzez ich niewłaściwe zastosowanie (niezastosowanie); 6/ art. 481 § 1 i 2 k.c. w związku z art. 5 ust. 3 pkt. 2, art. 208 ust. 1, art. 202 ust. 8 art. d.u.f.p., w zw. z § 3 rozporządzenia rozporządzenie Ministra Rozwoju Regionalnego z dnia 7 września 2007 r. w sprawie wydatków związanych z realizacją programów operacyjnych oraz w zw. z art. art. 207 ust. 1 pkt. 2) u.f.p. (ewentualnie z art. 211 ust. 1 pkt. 2 d.u.f.p. w zw. z art. 113 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. przepisy wprowadzające ustawę o finansach publicznych)-poprzez ich niewłaściwe zastosowanie (niezastosowanie). W oparciu o powyższe zarzuty, rozwinięte w uzasadnieniu apelacji, pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości; ewentualni o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania przy pozostawieniu temu sądowi rozstrzygnięcia o kosztach postępowania za obie instancje oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego za postępowanie przed sądami I i II instancji według norm przepisanych. Skarżący w uzasadnieniu apelacji wniósł o przeprowadzenie dowodów z szeregu dokumentów (k. 430 – 432 i 442), które dołączył do apelacji (k. 449 – 460). W odpowiedzi na apelację, powód postulował jej oddalenie oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja pozwanego okazała się bezzasadna. W okolicznościach przedmiotowego sporu nie może ulegać wątpliwości to, że fundamentalnym zagadnieniem - wyznaczającym kierunek jego rozstrzygnięcia – jest ocena skuteczności uchwały nr (...) z dnia 25 października 2011 roku Zarządu Województwa (...) o rozwiązaniu umowy o dofinansowanie projektu z dnia 6 maja 2009 r., nr (...), zmienionej aneksem z dnia 17 lutego 2010 r., o której treści poinformowano beneficjenta pismem z dnia 7 listopada 2011 roku, podpisanym przez Dyrektora Wydziału Wdrażania Regionalnego Programu Operacyjnego Urzędu Marszałkowskiego Województwa (...). W tej zaś materii, jako pierwszoplanowa, wysuwa się kwestia określenia przedmiotowych granic badania tej uchwały, a to wobec podnoszonego przez stronę powodową (także na etapie postępowania apelacyjnego) zarzutu, że sferą ocen w tym zakresie objęta może być wyłącznie ta uchwała i to jedynie w zakresie treści, które przekazano powodowi. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie istnieją jakiekolwiek relewantne prawnie argumenty, które pozwalałyby na zaakceptowanie tezy, iż weryfikacja skuteczności oświadczenia woli, ukierunkowanego na zniweczenie określonego stosunku prawnego (w tym przypadku rozwiązania umowy) mogłaby podlegać ocenie w oparciu o treści, które nie zostały w nim wyrażone (za wyjątkiem skutków o charakterze normatywnym, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca). Pozostawiając w tym miejscu na boku zagadnienie dualistycznego (administracyjno – i cywilnoprawnego) charakteru umowy o dofinansowanie, nie może ulegać wątpliwości, że jej rozwiązanie następuje w drodze oświadczenia woli w rozumieniu art. 60 k.c. Oświadczenie takie, definiowane jest powszechnie w nauce prawa i judykaturze jako uzewnętrzniony akt woli, ukierunkowany na wywołanie określonego skutku prawnego. W sytuacji zatem, w której powstanie tego skutku związane jest ze spełnieniem określonych przesłanek (umownych, bądź o charakterze normatywnym), elementem oświadczenia woli są niewątpliwie również treści, wskazujące na istnienie tych przesłanek. Dopiero wówczas oświadczenie woli posiada charakter komplementarny w stosunku do podstawy prawnej jego złożenia. Co więcej, tylko tak rozumiane oświadczenie uznane być może za desygnat aktu woli nadawcy. Nie jest nim przecież wyłącznie skutek, który chce on uzyskać, ale również poprzedzający decyzje o woli (zamiarze) jego wywołania, konieczny proces weryfikacji zgodności tego skutku ze stosunkiem prawnym łączącym strony, którego wyniki stanowią element konieczny oświadczenia woli. W konsekwencji stwierdzić należy, że skuteczność oświadczenia pozwanego o rozwiązaniu przedmiotowej umowy podlegać mogła ocenie wyłącznie w zakresie tych podstaw jego złożenia, które zostały uzewnętrznione wobec powoda w tym oświadczeniu, w sposób odpowiadający dyspozycji art. 60 k.c. Skoro inne fakty nie stanowiły elementu tego oświadczenia, to tym samym pozostawały one obojętne dla wyniku przedmiotowego procesu i jako takie uchylały się od weryfikowania ich istnienia w jego trakcie. Odmienny pogląd w tym zakresie stwarzałby pole do oczywistych i co istotne, nadzwyczaj trudnych do procesowego zniweczenia nadużyć, polegających na tym, że składający tego rodzaju oświadczenie mógłby na użytek procesu powoływać w sposób nieograniczony podstawy faktyczne jego złożenia, w tym również takie, które wówczas istniały były przez nadawcę zweryfikowane. Przedstawione wyżej rozważania wprost niweczą skuteczność tych zarzutów skarżącego, które podstawy do rozwiązania umowy upatrywały w naruszeniu przez powoda – przy realizacji umowy – zasad praw zamówień publicznych. Okoliczność ta, jak wynika ze stanowiącego podstawę ustalenia treści oświadczenia woli pozwanego w przedmiocie rozwiązania umowy załącznika nr 1 do ww. pisma z dnia 7 listopada 2011 r., nie stanowiła bowiem jego elementu. Zbędnie zatem kwestią tą zajmował się Sąd I instancji, a przeciwstawione jego stanowisku argumenty apelacji uchylają się od kontroli instancyjnej. W świetle przestawionych uwag teoretycznych godzi się przy tym zauważyć, że pozwany nie może skutecznie powoływać się w tym zakresie na fakt, że okoliczności związane z tym zagadnieniem zostały ujawnione w toku czynności kontrolujących sposób wykonania umowy przez powoda i były znane Zarządowi Województwa (...) prze podejmowaniu uchwały o rozwiązaniu umowy. Niewątpliwie bowiem nie stanowiły one elementu złożonego powodowi oświadczenia woli w tym przedmiocie. W ocenie Sądu Apelacyjnego, nawet gdyby hipotetycznie założyć, że analizowany zarzut mógł być – co do zasady – poddany merytorycznemu badaniu, to niewątpliwie nie mogło to nastąpić w takim zakresie, jaki stał się udziałem Sądu Okręgowego. Kontradyktoryjny charakter procesu, dodatkowo wzmocniony - w zakresie zasady koncentracji materiału procesowego – przepisami statuującymi instytucję dyskrecjonalnej władzy sędziego (art. 207 i 217 k.p.c.), wyklucza możliwość ingerencji Sądu w określoną przez strony płaszczyznę faktyczną sporu, co oczywiście nie niweczy obowiązku dokonania jej komplementarnej oceny prawnej,
zasadą da mihi factum, dabo tibi ius. Podstawa faktyczna wskazana przez stronę powodową ulec może tylko takiej modyfikacji, jaka – w zakresie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia – wynika ze stanowiska procesowego pozwanego. W niniejszej sprawie zaś, na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego, jedyną okolicznością faktyczną przywołaną przez pozwanego w zakresie „naruszenia zasad dotyczących zamówień publicznych” i to po raz pierwszy dopiero w wystąpieniu końcowym jej pełnomocnika na rozprawie w dniu 8 stycznia 2013 r. było wskazanie, że powód zasady te naruszył, bowiem zamówienia na specjalistyczne oprzyrządowanie do maszyn składał nie on, lecz wspólnicy spółki cywilnej (...). Oznaczać to musi, że sferą ocen objęta może być wyłącznie ta kwestia, bowiem pozostałe argumenty pozwanego, oparte zostały na zarzutach i twierdzeniach zgłoszonych po raz pierwszy w apelacji, które podlegać musiały pominięciu, na zasadzie art. 381 k.p.c.
tym przepisem sąd drugiej instancji może pominąć nowe fakty i dowody, jeżeli strona mogła je powołać w postępowaniu przed Sądem I instancji chyba, że potrzeba ich powołania powstała później. Wbrew powołanemu przepisowi skarżący nawet nie usiłował wykazać, że faktów tych nie mógł powołać w postępowaniu pierwszoinstancyjnym bądź też, aby potrzeba ich powołania ujawniła się później (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 marca 2003 r., I CKN 94/01, LEX nr 78899). Prawo do nowości, o którym traktuje powołany przepis rozumieć należy jako otwarcie się możliwości dowodzenia okoliczności faktycznych wcześniej niemożliwych do wykazania z przyczyn obiektywnych. Odmienny pogląd w tej materii, marginalizowałoby całkowicie znaczenie postępowania przed Sądem I instancji, sprowadzając je w istocie do udzielenia stronom w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku swoistej porady prawnej co dalszych czynności procesowych. Tego rodzaju konstatacji z oczywistych względów, choćby z uwagi na instancyjność postępowania sądowego, podzielić nie sposób. Art. 381 k.p.c. dopuszcza możliwość nowych przytoczeń faktycznych, jeżeli potrzeba taka pojawi się na etapie postępowania apelacyjnego, a nie jeżeli potrzebę taką dostrzeże na tym etapie strona. Zauważyć w tym miejscu należy, że ustalenie, czy zamówienia oprzyrządowania dokonywał powód, czy też (...) spółki (...), immanentnie związana jest z kwestią charakteru prawnego relacji prawnych istniejących pomiędzy tymi podmiotami oraz (...) sp. z o.o., a w szczególności z tym, czy doszło do skutecznego przejęcia przez powoda długu (...) spółki (...) wobec tego podmiotu. Nie wymaga bowiem dodatkowych wyjaśnień oczywisty, na płaszczyźnie elementarnych zasad logiki wniosek, że przesądzenie tej kwestii odmiennie niż twierdzi pozwany, oznaczać będzie, że o naruszeniu przez powoda zasad zamówień publicznych w ten sposób, w ogóle nie będzie mogło być mowy. Stanowisko Sądu Apelacyjnego w tym przedmiocie zostanie zaprezentowane w dalszej części niniejszego uzasadnienia. Stosownie do przedstawionych wyżej uwag, badanie skuteczności oświadczenia powoda o odstąpieniu od umowy o dofinansowanie łączącej strony, ograniczone być musiało wyłącznie do przesłanek jego złożenia objętych oświadczeniem pozwanego złożonym powodowi, a ujętych w załączniku nr 1 do pisma z dnia 7 listopada 2011 r. (k. 106). W celu zapewnienia przejrzystości wywodu, każda z tych przesłanek zostanie omówiona odrębnie. 1. Naruszenie umowy polegające na podjęciu czynności związanych z realizacją projektu przed terminem ustalonym w umowie dla dokonania tych czynności. Na wstępie zauważyć trzeba, że pomimo sformułowania zarzutu dokonania przez Sąd I instancji wadliwych, bo naruszających zasady oceny dowodów określone w art. 233 § 1 k.p.c., ustaleń faktycznych, argumentacja pozwanego – odwołująca się do materiału procesowego ujawnionego przez Sądem Okręgowym - dotyczy w istocie nie tej kwestii, lecz problematyki nieprawidłowej subsumcji (podstawienia) ujawnionego stanu faktycznego do mających zastosowanie w sprawie norm prawa materialnego. Polemika skarżącego z tym Sądem dotyczy bowiem nie istnienia określonych faktów, lecz ich interpretacji prawnej. Skarżący uważa bowiem, że ustalone przez Sąd I instancji okoliczności, skłaniać winny do wniosku, że pomiędzy powodem, a (...) sp. z o.o., doszło do zawarcia - za zgodą (...) spółki (...) - umowy przejęcia długu, na podstawie której powód przejął dług (...) spółki (...) w stosunku do (...) sp. z o.o., wynikający z zamówień na dostawę oprzyrządowania, składanych w okresie od 17 września do 6 listopada 2008 r. Ze sferą ustaleń faktycznych wiążą się zaś niewątpliwie wnioski dowodowe zaoferowane przez pozwanego w apelacji. Co prawda, jak wskazał w swoim wystąpieniu na rozprawie apelacyjnego jego pełnomocnik, miały one jedynie charakter uzupełniający, bowiem już z ujawnionego przez Sądem Okręgowym materiały procesowego, wynikał - w jego ocenie - wniosek o istnieniu takiej umowy, tym niemniej wobec ich formalnego zgłoszenia, obowiązkiem sądu odwoławczego było rozważenie dopuszczalności ich przeprowadzenia na tym etapie postępowania. Na przeszkodzie w ich uwzględnieniu stoi dyspozycja art. 381 k.p.c., w zakresie której Sąd Apelacyjny odwołuje się do argumentacji przedstawionej już w tym uzasadnieniu. Jedynie tytułem podkreślenia wskazać trzeba, że pozwany nawet nie podjął próby wykazania niemożności przedstawienia tych dowodów przed Sądem I instancji czy też aktualizacji potrzeby ich zaoferowania dopiero w apelacji. W konsekwencji, przedmiot ocen na etapie postępowania apelacyjnego stanowił wyłącznie materiał dowodowy ujawniony w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. W realiach niniejszej sprawy – na etapie postępowania odwoławczego – nie ulega wątpliwości to, że pozwany upatruje skutku w postaci przejęcia długu w dokonaniu czynności prawnych, o których mowa w art. 519 § 2 pkt 1 k.p.c.,
którymi przejęcie długu może nastąpić przez umowę między wierzycielem (P.) a osobą trzecią ( (...)), zawartą za zgodą dłużnika ((...)), którego oświadczenie może być złożone każdej ze stron tej umowy. Dla skuteczności oświadczeń woli każdego z tych podmiotów, przepis art. 522 k.c. statuuje wymóg ich złożenia w formie pisemnej.
art. 78 § 1 zd.1 k.c. jest on spełniony wówczas, gdy strona złoży własnoręczny podpis na dokumencie obejmującym treść oświadczenia woli. Podkreślić przy tym należy, że wszelkie wątpliwości co do woli osoby trzeciej i wierzyciela w przedmiocie wstąpienia osoby trzeciej w miejsce dłużnika ze skutkiem w postaci zwolnienia go z długu, wykluczają kwalifikację umowy jako przejęcia długu (tak Sąd Najwyższy w niepublikowanym wyroku z dnia 5 września 2002 r., II CKN 832/00). Wskazane wyżej przepisy wyznaczają podstawowe, fundamentalne zasady oceny materiały dowodowego w tym zakresie. Tymczasem w nadzwyczaj obszernych wywodach zawartych w uzasadnieniu apelacji, skarżący skoncentrował się na interpretacji zeznań przesłuchanych w sprawie osób, czy też dowodów z dokumentów, ukierunkowanych na ustalenie treści postulowanej przez siebie czynności prawnej, miast pierwszoplanowo skoncentrować się na prostym wykazaniu, że każda z jej stron złożyła skuteczne, bo w zastrzeżonej pod rygorem nieważności formie, oświadczenie woli. Wniosku zaś tego rodzaju wyprowadzić nie sposób. W szczególności, pozwany nie zaoferował jakiegokolwiek dowodu, z którego wynikałoby, że oświadczenie woli w przedmiocie zawarcia umowy o przejęciu długu złożyła skutecznie spółka (...), do czego niezbędne byłoby istnienie dokumentu, na którym widniałyby podpisy osób upoważnionych do działania w jej imieniu (zarządu, prokurenta, pełnomocnika). Nie jest nim w szczególności, eksponowana w apelacji faktura VAT nr (...) z dnia 28 listopada 2008 r. (k. 129 – 142). Umknęło bowiem skarżącemu, niezależnie od wątpliwości co do merytorycznej oceny tej faktury (wskazana jest na niej – jako tytuł wystawienia sprzedaż w dniu 28.11.2008 r., co zdawałoby się wprost przeczyć koncepcji pozwanego), że w ogóle nie zawiera ona podpisu wystawcy: na ostatniej jej stronie jest tylko elektronicznie wygenerowane nazwisko: (...). Dokument ten w żaden zatem sposób nie może być kwalifikowany jako zawierający oświadczenie woli tej spółki (także z punktu widzenia wymogów określonych w art. 78 § 2 k.c.). Jako całkowite nieprzydatne, a przy tym pozostające w logicznej sprzeczności z głównym wywodem apelacji, uznać należało powołanie się przez skarżącego na treść wyroków Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 2005 r., 11 września 1958 r. i 6 listopada 1997 r. Abstrahując bowiem od tego, że w żadnym z nich nie przestawiono oczywiście wadliwego jurydycznie poglądu, wedle którego faktura bez podpisu stanowi dowód złożenia w formie pisemnej ad solemnitatem oświadczenia woli, skarżący nie dostrzega, że dotycząca one oświadczenia dłużnika wyrażającego zgodę na przejęcie długu, podczas gdy apelacja ufundowana jest na założeniu, że spółka (...) była stroną takiej umowy. Dowodem istnienia oświadczenia woli tej spółki nie jest również jej pismo z dnia 27 lipca 2009 r. (k. 143). Po pierwsze podpisała je księgowa A. P., co do której brak jest jakiegokolwiek dowodu pozwalającego na ustalenie, że miała ona uprawnienie do jednoosobowego składania oświadczeń woli w imieniu spółki (...). Po drugie, w piśmie tym mającym charakter wyłącznie księgowy, nie sposób doszukać się jakichkolwiek treści, z których wywieść można pogląd, o złożeniu oświadczenia woli w przedmiocie zwarcia umowy o przejęciu długu (symptomatyczne, że nie wskazuje ich również sam pozwany). Po trzecie wreszcie, nie jest możliwie zawarcie umowy przejęcia długu w dacie, w której umowa podstawowa została już w całości wykonana. Na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego pozwany dodatkowo upatrywał istnienia oświadczenia woli spółki (...) w facie złożenia – na zamówieniu powoda z dnia 27 listopada 2008 r. (k. 155) - w jej imieniu, podpisu przez P. R. (nazwisko nieczytelne). Wnioskował w konsekwencji o ustalenie, czy osoba, ta była uprawniona do składania oświadczeń woli w imieniu tego podmiotu. Z pisma spółki (...) z dnia 15 października 2012 r. wynika jednoznacznie, że osoba ta, pan R., był upoważniony jedynie do odbioru korespondencji od klientów (k. 348). Kolejnych dowodów w tym kierunku pozwany nie zaoferował, a brak dalszego powoływania się na ten dokument (także w apelacji) kwalifikować należy jako uznanie, że jest on oczywiście niewystarczający dla wykazania tej okoliczności. Niezależnie od wskazanych wyżej okoliczności, samoistnie niweczących możliwości powołania się na tą przesłankę, jako podstawę skutecznego rozwiązania umowy, wniosek tego rodzaju wspierają następujące dodatkowe argumenty. Po pierwsze, materiał dowodowy nie stwarza podstaw do przyjęcia, że skuteczne oświadczenie woli o wyrażeniu zgody na przejęcie długu złożyli (...) spółki (...). Pozwany powołał się w tym zakresie na ich pismo z dnia 31 sierpnia 2011 r. (k. 159). Abstrahując do oceny, czy treść tego oświadczenia wpisuje się w zakres znaczeniowy dyspozycji art. 519 § 2 pkt 1 k.p.c. (nie jest ono jednoznaczne, jak chce tego pozwany, skoro mowa w nim jest wyraźnie o rezygnacji z zakupu), jest ono oczywiście nieskuteczne. Nie może bowiem wywierać skutku zgody na przejęcie długu (a zatem czynności do tej daty bezskutecznej) oświadczenie, złożone po całkowitym wykonaniu umowy, której skutki prawne byłyby do tej daty zawieszone. Skoro powód i spółka (...) bezspornie zrealizowały w całości łączący te podmioty węzeł obligacyjny, to niewątpliwie nie nastąpiło to w wykonaniu umowy o przejęciu długu, która nie wywoływała wówczas jakichkolwiek skutków prawnych. Po drugie, Sąd Apelacyjny w całości podziela – bez potrzeby powtarzania – stanowisko Sądu I instancji co do tego, że nawet przy hipotetycznym przyjęciu istnienia umowy o przejęciu długu, powód nie naruszył obowiązków umownych, bowiem pierwszą czynnością podjętą przez niego w związku z jej wykonaniem było złożenie zamówienia w spółce (...) z dnia 27 listopada 2008 r., podczas gdy określony w umowie termin rozpoczęcia takich czynności określono na dzień 21 listopada 2008 r. Za zbędne i nie do końca zrozumiałe ocenić należało w tym kontekście wywody teoretyczne skarżącego, stanowiące rozwinięcie zarzutów naruszenia prawa materialnego wskazanych w punkcie 2 apelacji (k. 422). Podzielając bowiem tą ich część, która wskazywała na konieczność uwzględniania przy interpretacji sposobu wykonania przez powoda jego obowiązków umownych, tzw. efektu zachęty, winien on przede wszystkim wykazać – poprzez odwołanie się do kryteriów normatywnych – że zachowanie powoda od tych obowiązków odbiegało. Tu zaś kluczowe znaczenie posiadało zdekodowanie pojęcia „rozpoczęcia realizacji Projektu”, które wprost zdefiniowane zostało w § 1 pkt 13 umowy (k.53). Nie było zatem jakiejkolwiek potrzeby odwoływania się w tym zakresie, czy to do w ogóle nie mającego zastosowania w sprawie Rozporządzenia Komisji (WE) nr 1628/2006 z dnia 24 października 2006 r. w sprawie stosowania art. 87 i 88 Traktatu w odniesieniu do regionalnej pomocy inwestycyjnej (Dz.U.UE L z dnia 1 listopada 2006 r.), który w całości uchylony został z dniem 28 sierpnia 2008 r. (vide: art. 43 – 45 Rozporządzenia Komisji nr 800/2008 z dnia 6 sierpnia 2008 r. uznające niektóre rodzaje pomocy za zgodne ze wspólnym rynkiem w zastosowaniu art. 87 i 88 Traktatu (ogólne rozporządzenie w sprawie wyłączeń blokowych), Dz.U.UE L z dnia 9 sierpnia 2008 r.), czy też do wzmiankowanego rozporządzenia nr 800/2008, bowiem nie zawiera ono definicji pojęcia „rozpoczęcie prac”, choć jednocześnie wiąże powstanie efektu zachęty z rozpoczęciem prac nad projektem po złożeniu wniosku o przyznanie pomocy – art. 8. Podobnie ocenić należy wskazanie § 12 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego z dnia 11 października 2007 r. w sprawie udzielania regionalnej pomocy inwestycyjnej w ramach regionalnych programów operacyjnych (Dz.U.2007.193.1399 ze zm.), bowiem wskazana w nim definicja ma charakter ogólny, stanowiąc powtórzenie treści zawartych w art. 2 ust. 1 lit j. rozporządzenia nr 1628/2006. Jej treść, dodatkowo uszczegółowiona, zawiera się w całości w § 1 pkt 13 umowy stron. Zapis ten jednoznacznie zaś wiąże powstanie skutku :rozpoczęcia realizacji projektu” z pierwszym zobowiązaniem wnioskodawcy do zakupu rzeczy lub usług będących przedmiotem dofinansowania. Odwołuje się on zatem nie do kwalifikacji prawnej tego zobowiązania (np. skutku wynikającego z translatywnego przejęcia długu), ale do czynności prawnych wnioskodawcy ukierunkowanych na jego powstanie. Innymi słowy, skutek taki powstaje w związku z konkretną czynnością beneficjenta, a nie czynnościami prawnymi innych osób. Skoro zatem powód bezspornie dokonał pierwszej własnej czynności
umową, to tym samym nie sposób dopatrzyć się jej naruszenia. Nie jest przy tym rzeczą Sądu udzielanie pozwanemu porad prawnych co do tego, w jaki sposób może on skutecznie podważyć skuteczność czynności beneficjenta, gdy okoliczności konkretnego przypadku wskazują na istnienie swoistej zmowy pomiędzy nim a osobą trzecią, w świetle której efekt zachęty pomocy oczywiście nie zostanie osiągnięty. W systemie prawa krajowego tego rodzaju instrumenty prawne niewątpliwie istnieją. Nie do przyjęcia jest natomiast oczekiwanie, że jego realizacja, może nastąpić w drodze takiej wykładni zapisów umowy, które są z jej treścią oczywiście sprzeczne. 2. Naruszenie umowy polegające na dokonywaniu czynności związanych z realizacją dostawy sprzętu objętego dofinansowaniem przez pracownika (...), pomimo braku umocowania do działania w imieniu powoda oraz braku zgłoszenia tego faktu pozwanemu.
1 pkt 2 umowy, podstawą do jej rozwiązania bez wypowiedzenia przez Instytucję Zarządzająca (...) mogła stanowić realizacja umowy niezgodnie z jej zapisami, przepisami prawa lub procedurami właściwymi dla programu. Nie ulega zatem wątpliwości, że podstawę do złożenia tego rodzaju oświadczenia stanowić mógł wyłącznie ustalony fakt obiektywnej niezgodności zachowania beneficjenta z tak ukształtowanym wzorcem normatywnym. Tymczasem w okolicznościach sprawy bezsporne jest, że przesłanka ta nigdy się nie zaktualizowała, bowiem R. S.
wnioskiem o dofinansowanie oraz w sposób zapewniający prawidłowość i terminowość tej realizacji i osiągnięcie celów zakładanych we wniosku. Oznaczać to zatem w konsekwencji musi, że obowiązek pisemnej sygnalizacji aktualizował się jedynie wówczas, gdy zaistniały jakiekolwiek zmiany w stosunku do stanu faktycznego ujawnionego zarówno we wniosku o dofinansowanie czy też samej umowie. Tego rodzaju okoliczności, także wedle twierdzeń samego pozwanego ujawnionych w apelacji, dopatrzyć się nie sposób. W szczególności nie sposób przyjąć, że z faktu, iż w dokumentacji aplikacyjnej powód nie wskazywał (...) spółki (...) jako podmiotu od wielu lat świadczącego na jego rzecz specjalistyczne usługi w zakresie wykonywania produkcji z wykorzystaniem parku maszynowego stanowiącego własność powoda (tzw. outsourcing usług), wyprowadzić można było wniosek o naruszeniu przez niego obowiązków umownych. Brak wskazania, że korzystanie z przedmiotu dofinansowania odbywać się będzie w taki właśnie sposób, byłoby naruszeniem umowy tylko wtedy, gdyby obowiązek taki wynikał z samej umowy, bądź obowiązujących w tym zakresie przepisów, czego stwierdzić nie sposób. Innymi słowy, nie jest możliwe naruszenie nieistniejącego zapisu umowy (dokumentacji aplikacyjnej) i nie istniejącego zakazu normatywnego. Nie sposób zatem dociec (nie wskazuje na to również sama apelacja), w jaki sposób powód naruszył obowiązek poinformowania o zmianach, skoro jakiekolwiek zmiany w tym zakresie nie nastąpiły. Jeśli zaś pozwany uważał, że powód na etapie aplikowania do programu, zataił istotne okoliczności faktyczne istotne dla oceny jego projektu (okoliczności, co należy ponownie podkreślić, które przez cały czas były niezmienne), to mógł podjąć inne działania – abstrahując od oceny ich skuteczności – ukierunkowane na zniweczenie skutków prawnych swojego oświadczenia woli o zawarciu umowy z dnia 6 maja 2009 r. W żaden sposób nie mogły one natomiast stanowić podstawy do rozwiązania tej umowy. W konsekwencji przedstawionych wyżej rozważań stwierdzić należy, że nie zaktualizowała się żadna z przesłanek, w oparciu o które pozwany złożył oświadczenie o rozwiązaniu umowy łączącej strony. Tym samym oświadczenie to uznać trzeba za nieskuteczne, a w konsekwencji pozwany jest zobowiązany do spełnienia przewidzianego w umowie świadczenia pieniężnego. Uchylał się od możliwości dokonania kontroli instancyjnej zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów wskazanych w pkt 5 apelacji, a to z tej przyczyny, że w całości opierał się on twierdzeniach faktycznych zgłoszonych po raz pierwszy w apelacji i podlegających pominięciu na podstawie art. 381 k.p.c. z tożsamych jak wskazane we wcześniejszych rozważaniach przyczyn. Nie ulega bowiem wątpliwości, że na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego pozwany nie zgłosił jakichkolwiek uwag dotyczących wysokości należnego powodowi dofinansowania, a zatem okoliczność ta była bezsporna, także w kontekście ujawnionych w aktach sprawy dokumentów (vide: pismo pozwanego z dnia 9 września 2009 r. k. 104). Jakkolwiek zatem pozwanemu niewątpliwe przysługiwało nieograniczone czasowo prawo do formułowania zarzutów prawa materialnego, tym niemniej podlegać one mogły ocenie wyłącznie na podstawie skutecznie zaoferowanej przez strony faktycznej podstawie powództwa przed Sądem I instancji (zgłoszonej przez powoda i zmodyfikowanej stanowiskiem procesowym pozwanego). Skoro podstawy tej niewątpliwie nie stanowiły okoliczności faktyczne dotyczące wysokości dochodzonego roszczenia, stąd też brak jest jakiegokolwiek odniesienia, umożliwiającego ocenę, czy do naruszenie wskazanych przez apelującego norm doszło. Co się zaś tyczy zarzutu naruszenia przepisów powołanych w pkt 6 apelacji, co przejawiać się miało w zasądzeniu przez Sąd I instancji odsetek cywilnoprawnych, pomimo braku podstawy prawnej do tego rodzaju rozstrzygnięcia, wskazać należy – odmiennie niż to przedstawiono wyżej - iż podlegał on merytorycznemu rozpoznaniu, bowiem w całości dotyczył on kwestii prawnych, których rozstrzygnięcie w żaden sposób nie było uwarunkowane od wcześniejszego zgłoszenia przytoczeń faktycznych. Podejmując zatem tą problematykę dostrzeżenia w pierwszej kolejności wymaga dualistyczny, cywilno – administracyjny charakter umowy o dofinansowanie, potwierdzony – na co trafnie zwrócił uwagę skarżący – w § 3 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego z dnia 7 września 2007 r. w sprawie wydatków związanych z realizacją programów operacyjnych. Nie jest przy tym tak, jak zdaje się sugerować pozwany, jakoby element administracyjny miał charakter dominujący, co miałoby przejawiać się w tym, że normy prawa cywilnego znajdują do takiej umowy zastosowanie tylko wówczas, gdy istnieje wyraźna delegacja normatywna. Nie dostrzega on, że już choćby z samej jej nazwy wynika istotność elementów cywilnoprawnych, determinujących określenie praw i obowiązków jej stron. Podstawowym świadczeniem instytucji zarządzającej, jako strony tej umowy, jest wypłacenie beneficjentowi dofinansowania, po spełnieniu przez niego przewidzianych w tej umowie warunków. Z punktu widzenia prawa cywilnego, brak spełnienia tego świadczenia po powstaniu stanu jego wymagalności (art. 455 k.c.), aktualizuje obowiązek zapłaty odsetek za opóźnienie (art. 481 § 1 i 2 k.c.). Modyfikacja, czy też zniesienie tego obowiązku, możliwe jest jedynie w oparciu o regulację pozytywną. Innymi słowy, nie ma znaczenia to, czy ustawa o finansach publicznych przewiduje obowiązek zapłaty odsetek, skoro wynika on z równorzędnego w hierarchii źródeł prawa kodeksu cywilnego Przepisów tego rodzaju Sąd Apelacyjny nie dostrzega. Nie są nimi w szczególności powołane przez skarżącego przepisy ustaw o finansach publicznych, bowiem ich zakres normowania jest całkowicie odmienny. To, jakie przeznaczenie mają odsetki od środków otrzymanych w ramach dotacji rozwojowej w formie zaliczki przez samorząd województwa, w żaden sposób nie determinuje ustalenia, czy ma on obowiązek zapłaty odsetek za opóźnienie w wypłacie dotacji. Z kolei powołanie przepisów przewidujących obowiązek zwrotu nienależenie wypłacone dotacji, jest oczywiście nieskuteczne – bowiem a priori zakłada ono – że taki charakter posiadają przedmiotowe odsetki. To zaś, że wydatki związane z dofinansowaniem muszą być dokonywane
obowiązującymi w tym zakresie procedurami, w ogóle niczego do analizowanego zagadnienia nie wnosi, skoro sam skarżący nie wskazał, w czym wypłata odsetek za opóźnienie procedury te narusza. Z tych wszystkich względów Sąd Apelacyjny doszedł do przekonania, że zaskarżony wyrok w całości odpowiada prawu i dlatego orzekł jak w punkcie I sentencji, na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd odwoławczy rozstrzygnął
zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, na podstawie 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 98 § 1 i 3 k.p.c., przy czym należne z tego tytułu powodowi koszty sprowadzały się do wynagrodzenia radcy prawnego ustalonego stawce minimalnej, na podstawie § 2 w zw. z § 6 pkt 7 w zw. z § 12 ust 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2003 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349), o czym orzeczono w punkcie II sentencji. SSA A. Kowalewski SSA W. Kaźmierska SSA I. Wiszniewska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.