← Polska

I C 1570/16

Sygn. akt: I C 1570/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ G., dnia 9 listopada 2017r Sąd Rejonowy w Gdyni, I Wydział Cywilny Przewodniczący: SSR Małgorzata Nowicka - Midziak Protokolant: Yuliya

§ 1k.c.

oraz art. 13 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Zgodnie z art. 822 § 1 i 4 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na której rzecz została zawarta umowa ubezpieczenia. Uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń. Na mocy natomiast art.

§ 1k.c.

o ile nie umówiono się inaczej, suma pieniężna wypłacona przez zakład ubezpieczeń z tytułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody. Z treści art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (tekst jednolity Dz.U z 2016, poz. 2060) wynika, iż w obowiązkowych ubezpieczeniach odpowiedzialności cywilnej odszkodowanie wypłaca się w granicach odpowiedzialności cywilnej podmiotów objętych ubezpieczeniem, nie wyżej jednak niż do wysokości sumy gwarancyjnej ustalonej w umowie. Nadto, na względzie należy mieć również treść art. 361 § 1 k.c., który stanowi, iż zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność jedynie za normalne następstwa działania lub zaniechania z którego szkoda wynikła, oraz treść art. 363 § 1 k.c., zgodnie z którym co do zasady naprawienie szkody winno nastąpić według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie do stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej, przy czym gdyby przywrócenie do stanu poprzedniego pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu. Jednocześnie z treści art. 361 § 2 k.c. wynika, iż naprawienie szkody obejmuje straty, które poniósł poszkodowany. Przechodząc do rozważań merytorycznych, wskazać należy, iż pomiędzy stronami nie były sporne ani okoliczności kolizji drogowej z dnia 6 września 2016 r., ani też zasada odpowiedzialności pozwanego jako ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej sprawcy szkody. Podkreślić bowiem należy, iż w wyniku przeprowadzonego postępowania likwidacyjnego pozwany przyjął co do zasady odpowiedzialność za szkodę i wypłacił powódce odszkodowanie w łącznej kwocie 3.761,75 zł. Spór pomiędzy stronami sprowadzał się natomiast do wysokości szkody poniesionej przez poszkodowanego. Jak wskazuje się w judykaturze w obowiązkowym ubezpieczeniu komunikacyjnym OC ma zastosowanie zasada pełnego odszkodowania wyrażona w art. 361 § 2 k.c., a ubezpieczyciel z tytułu odpowiedzialności gwarancyjnej wypłaca poszkodowanemu świadczenie pieniężne w granicach odpowiedzialności posiadacza lub kierowcy pojazdu mechanicznego (art. 822 § 1 k.c.). Suma pieniężna wypłacona przez zakład ubezpieczeń nie może być jednak wyższa od poniesionej szkody (art.

§ 1k.c.).

Dokonując ustaleń w zakresie wartości szkody Sąd oparł się na dowodzie z opinii biegłego sądowego B. S.. Na tej podstawie ustalono, że koszt uzasadnionych ekonomicznie i celowych kosztów naprawy pojazdu powódki wynosił łącznie 13.151,41 zł. Wartość ta została przez biegłego ustalona w oparciu o ceny części oryginalnych oraz stawek za roboczogodziny obowiązujące na rynku lokalnym. Opinia ta nie była kwestionowana przez żadną ze stron, jedynie strona powodowa zaznaczyła, iż oceniając czas potrzebny na naprawę pojazdu, zasadne byłoby uwzględnienie czasu potrzebnego na zamówienie części zamiennych, występujące w tym okresie dni wolne, a także faktyczną niemożność korzystania przez powódkę z przedmiotowego pojazdu, z uwagi na jego naprawę, a zatem szerszego okresu niż czasu technologicznej naprawy samochodu. Powyższe okoliczności, niekwestionowane przez pozwanego, Sąd uwzględnił - uznając czas, w jakim powódka korzystała z pojazdu zastępczego za usprawiedliwiony okolicznościami, ze względu na niemożność korzystania z uszkodzonego pojazdu. Ponadto strona pozwana, żądając oddalenie powództwa w całości nie podniosła żadnych konkretnych zarzutów dotyczących dochodzonych przez powódkę kosztów najmu pojazdu zastępczego. Sąd podzielił w całości wyliczenie powódki w zakresie zasadnego czasu najmu pojazdu zastępczego zawarte w piśmie procesowym z dnia 5.10.2017r (k. 91-92 akt). Podkreślenia wymaga, że wykładnia przepisów art. 361 § 2 i art. 363 § 2 k.c. prowadzi do wniosku, że ubezpieczyciel, w ramach umowy o odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu, powinien ustalić odszkodowanie w kwocie, która zapewnia przywrócenie pojazdu do stanu sprzed zdarzenia wyrządzającego szkodę jako całości. Wynika to z przyjętej w polskim systemie prawnym zasady pełnej kompensacji szkody. Z opinii biegłego wynika jednoznacznie, że pojazd powoda może zostać przywrócony do stanu poprzedniego przy zastosowaniu oryginalnych części zamiennych oraz stawek za roboczogodzinę stosowanych na rynku lokalnym przez zakłady naprawcze, taka bowiem naprawa pozwoli na przywrócenie równowagi w majątku poszkodowanego zakłóconej przez zdarzenie powodujące szkodę. W tym stanie rzeczy, skoro wartość naprawy oraz zwrot kosztów najmu pojazdu zastępczego, które kompensowałaby w całości szkodę wyrządzoną powódce (13.151,41 zł – koszt naprawy + 1192,00 zł – koszt najmu pojazdu zastępczego), wynosi łącznie 14.343,41 zł, odpowiedzialność pozwanego za powstałą szkodę obejmuje oba te elementy. Biorąc natomiast pod uwagę, że w toku postępowania likwidacyjnego pozwany wypłacił już powódce odszkodowanie w wysokości 3.761,75 zł, należało zasądzić od pozwanego na rzecz powódki jedynie kwotę 10.581,66 zł, w tym 9.389,66 zł z tytułu ekonomicznie uzasadnionych kosztów naprawy pojazdu i 1.192,00 zł z tytułu zwrotu kosztów najmu pojazdu zastępczego. Mając na uwadze wszystkie podniesione powyżej okoliczności – na mocy art.822 § 1 i 4 k.c. i art.

§ 1k.c.

oraz art. 13 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych – Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 10.581,66 zł. Ponadto na mocy art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 14 ust. 1 o ubezpieczeniach obowiązkowych od kwoty 9.389,66 zł zasądzono odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia 7.10.2016 r. (tj. zgodnie z żądaniem, od upływu 30 – dniowego terminu do wypłacenia odszkodowania biegnącego od dnia zgłoszenia szkody) do dnia zapłaty oraz od kwoty 1.192,00 zł od dnia 1 grudnia 2016 r. (tj. od dnia wniesienia pozwu, mając na względzie fakt, że powódka wzywała pozwanego do zapłaty przedmiotowej należności w piśmie procesowym z dnia 20.10.2016r k. 23—24 akt) do dnia zapłaty. O kosztach procesu poniesionych przez strony Sąd orzekł zgodnie z art. 100 k.p.c. in fine i w całości obciążył nimi stronę pozwaną, z uwagi na fakt, iż przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swojego żądania (w zakresie niewielkiej części należności głównej). Sąd zasądził z tego tytułu od pozwanego na rzecz powódki kwotę 4.898 zł tytułem kosztów procesu, w tym 581 zł z tytułu opłaty sądowej od pozwu, 17 zł z tytułu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, 3600 zł (zgodnie z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opat za czynności radców prawnych, Dz.U. z 2015 r. poz. 1804 ) z tytułu kosztów zastępstwa procesowego, 700 zł tytułem uiszczonej zaliczki na opinię biegłego sądowego (punkt III sentencji wyroku). Ponadto w punkcie IV sentencji wyroku Sąd nakazał ściągnięcie na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Gdyni od pozwanego kwoty 449,29 zł tytułem brakującej części wynagrodzenia biegłego sądowego.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.