sygn. akt VII Pa 59/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 czerwca 2017 r. Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący:
§ 1k.p., nie przysługiwało mu wynagrodzenie w godzinach nadliczbowych.
Powód pełnił, co prawda stanowisko kierownicze, ponieważ miał pod sobą podległych pracowników i kierował podległym działem gastronomii w hotelu, jednakże wykonywał on także w dniach wolnych, soboty i niedzielę pracę fizyczną na równi z innymi pracownikami podczas przygotowywanych eventów. Powód ustawiał stoły, krzesła, uzupełniał bufet, rozkładał zastawę na stołach, gdyż był on odpowiedzialny za obsługę tych wydarzeń, co wynikało z jego zakresu obowiązków, a także braku sprawnej organizacji pracy przez pozwanego. W ocenie Sądu Rejonowego powodowane względami organizacyjnymi stałe wykonywanie pracy przez powoda ponad normę czasu pracy nie pozbawiło go prawa do dodatkowego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. Ciężar dowodzenia wymagał wykazania przez powoda, że w konkretnych dniach świadczył pracę w godzinach nadliczbowych. Zdaniem Sądu I instancji powód wykazał, że świadczył pracę w objętych pozwem dniach oraz, że było to spowodowane organizacją pracy przez pozwanego. Sąd Rejonowy zważył, że niesłuszne są zarzuty pozwanego, jakoby wskazane przez powoda pięć dni pracy ponad normę świadczyło o sporadyczności wykonywanej pracy w godzinach nadliczbowych. Postępowanie wykazało, że powód świadczył pracę permanentnie ponad wymiar czasu pracy. Za kilka dni pracy ponad wymiar powód miał udzielone dni wolne, a za inne miał zapłacone wynagrodzenie. Powód miał prawo ograniczyć zakres swych żądań tylko do sobót i niedziel. Ponadto pozwany potwierdził, że generalny wykonawca nie dokończył prac w hotelu w terminie. Konieczność wykonywania przez powoda pracy w godzinach nadliczbowych wynikała z chaosu panującego u pozwanego przez pierwsze miesiące, częstej zmiany dyrektorów, odbiorem hotelu oraz poszczególnych pomieszczeń z opóźnieniem. Powód nie miał możliwości przeprowadzenia szkoleń ani zorganizowania pracy tak, jak być powinna. Liczba pracowników zatrudnionych na stałe umowy powinna być o 50% wyższa. U pozwanego nie została przekroczona liczba 80 zatrudnionych osób przy zaniżonym limicie osób zatrudnionych do poszczególnych działów. W konsekwencji powyższych ustaleń i rozważań Sąd Rejonowy stwierdził, że powództwo w zakresie żądania wypłaty wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych jest zasadne. Opierając się na zaświadczeniu o wynagrodzeniu powoda, Sąd ustalił jego jedną roboczogodzinę w wysokości 84,38 złotych i w rezultacie kwotę za nadgodziny według następującego wyliczenia: 13500,00 złotych brutto podzielone przez 160 godzin, co dało w konsekwencji 84,38 złotych, a 84,38*5*8*150%, 5062,80 złotych brutto. Kwota ta stanowiła wynagrodzenie za pracę powoda w nadgodzinach w okresie pracy. Z uwagi na powyżej wskazane wyliczenie, Sąd oddalił powództwo ponad zasądzoną kwotę. O kosztach procesu Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. na mocy, którego strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. W związku powyższym Sąd I instancji zasądził na rzecz powoda W. F. od pozwanej kwotę 900,00 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, zgodnie z § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu ( Dz. U. z 2013 r., poz. 461 j.t.) – w jego brzmieniu obowiązującym na dzień wniesienia pozwu. Sąd Rejonowy nakazał również pobrać od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa kwotę odpowiadającą opłacie od pozwu liczonej od zasądzonego na rzecz powoda roszczenia, której to opłaty powód nie miał obowiązku uiścić w wysokości 255,00 złotych, co stanowiło 5% z kwoty 5083,56 złotych. Sąd I instancji nadał również wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty jednomiesięcznego wynagrodzenia powoda, zgodnie z regulacją zawartą w art. 477 2 § 1 k.p.c. Pozwany w dniu 2 marca 2017 r. wywiódł apelację zaskarżając powyższy wyrok w zakresie punktów 1, 3, 4 i 5 oraz zarzucając mu naruszenie: 1. prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art.
§ 2k.p.
objawiającą się uznaniem przez Sąd I instancji, że osobom zarządzającym w imieniu pracodawcy zakładem pracy i kierownikom wyodrębnionych komórek przysługuje dzień wolny od pracy lub wynagrodzenie oraz dodatek z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych za pracę w godzinach nadliczbowych świadczonych w soboty; 2. prawa procesowego mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie naruszenie: - art. 227 i 233 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie zeznań świadka M. B.
(1)w przedmiocie braku ingerencji pozwanego w organizację pracy powoda, a tym samym uznaniu, że pozwany był wyłącznie winny złej organizacji pracy skutkującej koniecznością świadczenia przez powoda pracy w godzinach nadliczbowych i niewskazanie w uzasadnieniu wyroku, na czym polegały sprzeczności w zeznaniach świadka M. B.
(1)w stosunku do zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie; - art. 328 § 2 k.p.c. poprzez brak w uzasadnieniu wyroku wyjaśnienia podstawowych i kluczowych ustaleń dokonanych przez Sąd I instancji, a w szczególności wysokości i wyliczenia zasądzonych sum z tytułu wynagrodzenia za pracę powoda w godzinach nadliczbowych. 3. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na uznaniu przez Sąd I instancji, że moment rozpoczęcia pracy przez powoda w przedsiębiorstwie pozwanego jest tożsamy z momentem otwarcia Hotelu, a tym samym uznanie, że powód świadczył pracę w godzinach nadliczbowych w sposób stały i systematyczny przez cały okres zatrudnienia w zakładzie pozwanego. W oparciu o powyższe, pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za I i II instancję lub wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania przy uwzględnieniu kosztów postępowania apelacyjnego ( k. 249-259 a. s.). W odpowiedzi na apelację z dnia 24 marca 2017 r. powód wniósł o oddalenie apelacji w całości, o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z korespondencji e-mail powoda na okoliczność jego kontaktów z przełożonymi odnośnie sytuacji w zatrudnieniu i zwracania się o zatrudnienie dodatkowego personelu oraz o zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych ( k. 272-275 a. s.). Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja pozwanego z dnia 2 marca 2017 r. okazała się oczywiście bezzasadna i podlegała oddaleniu. Na wstępie Sąd II instancji zauważa, że zarzuty apelacyjne odnosiły się do naruszenia przepisów prawa procesowego, tj. art. 227, 233 § 1 i 328 § 2 k.p.c. oraz przepisów prawa materialnego w postaci art.
§ 2k.p.
Zgodnie z art. 227 k.p.c., przedmiotem dowodu są fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie. Na podstawie art. 233 § 1 k.p.c., sąd ocenia wiarogodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. W myśl art. 328 § 2 k.p.c., uzasadnienie wyroku powinno zawierać wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a mianowicie: ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. W ocenie Sądu Okręgowego postępowanie w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone w sposób zgodny z przepisami prawa, a stan faktyczny został ustalony i oceniony przez Sąd I instancji prawidłowo. Skarżący w apelacji podnosił jedynie zarzut związany z pominięciem dowodu z zeznań świadka M. B.
(1)oraz brak wskazania przyczyn, dla których uznano je jako pozostające w sprzeczności z pozostałym zgromadzonym materiałem dowodowym. Jednakże wbrew ww. twierdzeniom, Sąd Okręgowy zważył, że trafnie nie dano wiary w części zeznaniom powyższego świadka w zakresie, w jakim powód rzekomo nie zgłaszał roszczeń w sprawie nadgodzin, a pracodawca nie ingerował w organizację pracy powoda. Należy bowiem wskazać, że treść zeznań świadka stoi w opozycji z zeznaniami pozostałych uczestników procesowych, na co jasno wskazywał Sąd I instancji w trakcie oceny stanu faktycznego. Zdaniem Sądu II instancji mając na uwadze zasadę swobodnej oceny dowodów, prawidłowym było oparcie rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie na zeznaniach świadków W. J., M. K., M. W.
(1), M. R., które to wzajemnie korelowały ze sobą oraz z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w toku postępowania. W ocenie Sądu Okręgowego o błędnym stanowisku wyrażonym przez świadka M. B.
(1)świadczą również przeprowadzone dowody z dokumentów, zgodnie z którymi powód otrzymywał wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych. Przedkładając ten fakt na grunt niniejszej sprawy należy zauważyć, że powód zgłaszał roszczenia względem swojego pracodawcy o wypłacanie wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. Z dołączonych do materiału dowodowego list obecności powoda oraz z zeznań świadka M. W.
(2)wynika, że w objętych roszczeniami miesiącach powód świadczył pracę na rzecz firmy praktycznie bez przerwy. Odmiennej argumentacji nie uzasadniał nawet fakt otwarcia hotelu. Należy również wskazać, że z dokumentacji zgromadzonej w aktach sprawy wynikało, że powód wykorzystał jeden dzień urlopu w dniu 4 lipca 2014 r. w ramach odbioru za przepracowaną sobotę w dniu 26 kwietnia 2014 r. W konsekwencji Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że powód świadczył pracę na rzecz firmy w godzinach nadliczbowych również przed otwarciem hotelu. Sąd II instancji zważył, że w niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. ,,Z ujęcia redakcyjnego art. 328 § 2 KPC wynika, że punktem wyjścia dla przedstawienia w pisemnych motywach wyroku materialnoprawnej koncepcji rozstrzygnięcia sprawy powinny być prawidłowo poczynione ustalenia faktyczne. Ustalenia muszą zaś odpowiadać postulatowi jasności i kategoryczności. W uzasadnieniu wyroku musi znaleźć odzwierciedlenie dokonany wybór dowodów, które stanowiły podstawę zrekonstruowanych faktów (podstawę faktyczną rozstrzygnięcia), a także wybór określonych przepisów, będących jego podstawą prawną, ustalenie w drodze wykładni ich znaczenia oraz zastosowanie norm prawnych w związku z poczynionymi ustaleniami faktycznymi.’’ ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 2016 r., sygn. akt II PK 96/15) Treść ustaleń i rozważań dokonanych w niniejszej sprawie przez Sąd Rejonowy pozwoliły na zastosowanie kontroli między instancyjnej przez tutejszy Sąd. Wymiar czasu pracy powoda Sąd Okręgowy ustalił wprost z zaświadczenia o wynagrodzeniu załączonym do listy obecności, które jednoznacznie wskazują na ilość przeprowadzonych godzin oraz dni w tygodniu. Ponadto powyższe zostało potwierdzone przez świadków, którym dano wiarę w niniejszym postępowaniu. Sąd II instancji ma w szczególności na uwadze zeznania świadka R. K. w zakresie, w jakim zeznał, że powód nie mógł logować się do systemu poza miejscem pracy, a więc nie mógł wykonywać pracy zdalnie. Przechodząc po wtóre do zarzutu naruszenia prawa materialnego, Sąd II instancji zważył, że zgodnie z art. 151
(4)§ 2 k.p., kierownikom wyodrębnionych komórek organizacyjnych za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających w niedzielę i święto przysługuje prawo do wynagrodzenia oraz dodatku z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych w wysokości określonej w art. 151
(1)§ 1, jeżeli w zamian za pracę w takim dniu nie otrzymali innego dnia wolnego od pracy. Z treści literalnie brzmiącego ww. art. istnieje obowiązek ustawowy wypłaty wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych w niedziele i święta. Apelujący wskazywał, że w niniejszej sprawie okresem spornym objęte zostały soboty, w których to powód miał świadczyć pracę. Jednakże w niniejszej sprawie ustalony stan faktyczny nie narusza dyspozycji ww. przepisu Kodeksu pracy. Sąd Okręgowy zważył, że organizowanie pracy jest podstawowym obowiązkiem pracodawcy, z którego strona pozwana nie wywiązała się w sposób prawidłowy i tym samym nie można przenieść w tymże aspekcie odpowiedzialności na kierownika wyodrębnionej komórki organizacyjnej. Należy zauważyć, że strona pozwana przyznawała powodowi prawo do wynagrodzenia za wypracowane godziny nadliczbowe w zakreślonym przedziale czasowym nieobjętym przedmiotem niniejszego sporu. Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy podnosił, że powód był zobowiązany przez swojego bezpośredniego przełożonego Dyrektora Operacyjnego Hotelu - A. P. do świadczenia pracy w okresach, które zostały zakwalifikowane do godzin nadliczbowych. Sąd II instancji również doszedł do wniosku, że świadczenie pracy przez powoda poza wyznaczonymi umownie godzinami pracy było skutkiem wadliwej organizacji pracy. ,,Praca w godzinach nadliczbowych bez prawa do dodatkowego wynagrodzenia jest możliwa w sytuacjach o charakterze wyjątkowym, okazjonalnym i sporadycznym. Jeżeli więc praca jest wykonywana stale ponad ustawowy czas pracy osób zajmujących kierownicze stanowiska (a tych osób również dotyczą normy czasu pracy wynikające z powszechnie obowiązujących przepisów ustawowych o charakterze gwarancyjnym), to przepis art. 151 § 1 KP nie ma zastosowania. (…) Prawo pracownika kierującego wyodrębnioną komórką organizacyjną pracodawcy do wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych wynika z wykonywania przez niego pracy na równi z podległymi pracownika bądź nawet za nich. Pracownik, który - kierując wyodrębnioną komórką organizacyjną - wykonuje równocześnie pracę na równi z członkami kierowanego zespołu, nie może być uznawany za kierownika w rozumieniu art. 151.’’ ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 czerwca 2016 r., sygn. akt III PK 118/15) ,,Kierownik zakładu, mimo że nie przysługuje mu wynagrodzenie za pracę w nadgodzinach, może mieć do niego prawo, gdy pracodawca systematycznie powierza mu wykonywanie obowiązków poza standardowymi godzinami.’’ ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 2013 r., sygn. akt II PK 350/12) W ocenie Sądu wypracowane orzecznictwo wskazuje jasno i precyzyjnie te przesłanki, w których nie ma zastosowania przepis art. 151 k.p. Należy bowiem wykazać w toku postępowania, że kierownik działu stale wykonywał pracę ponad ustawowy jej wymiar oraz na równi z podległymi mu pracownikami. Przeprowadzone postępowanie sądowe wykazało, że pomimo dzierżenia przez powoda stanowiska kierowniczego, był on niejako zmuszany przez swoich przełożonych do wykonywania pracy w godzinach nadliczbowych. Ponadto świadkowie zeznający w sprawie wskazywali, że powód oprócz nadzorowania pracy podległego mu zespołu, również sam uczestniczył w pracach związanych min. z przygotowywaniem eventów, ustawianiem stołów, krzeseł, czy rozkładaniem zastaw na stołach. Sąd II instancji uznał, że mając na względzie stan faktyczny niniejszej sprawy, powodowi należy się wypłata wynagrodzenia za wykonywanie pracy w godzinach nadliczbowych w soboty za sporny okres czasu. Na marginesie rozważań prawnych Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że należało oddalić wnioski dowodowe zgłoszone przez powoda w odpowiedzi na apelację z dnia 24 marca 2017 r. z uwagi na fakt, że były one spóźnione. W związku z tym Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. orzekł, jak w sentencji. Jednocześnie w punkcie 2 wyroku Sąd II instancji zasądził od pozwanej (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W. na rzecz powoda W. F. kwotę w wysokości 900,00 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za instancję odwoławczą. Zasądzona kwota miała oparcie o przepisy § 2 pkt 4 w związku z § 10 pkt 1 ppkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie ( Dz. U. z 2015 r., poz. 1800). SSO Agnieszka Stachurska SSO Marcin Graczyk SSO Zbigniew Szczuka (spr.) Zarządzenie: (...) (...)