przez uznanie, że postanowienia umowy kredytowej zawartej z pozwanymi dotyczące zmiennego oprocentowania oraz dowolnego kreowania kursu franka szwajcarskiego na potrzeby rozliczenia kredytu są postanowieniami niedozwolonymi i skutkującymi nieważnością umowy kredytowej, w sytuacji gdy nie zostało w sprawie wykazane, iż zapisy te w sposób rażący naruszają interes pozwanych jako kredytobiorców. Zarzucał także apelujący naruszenie art. 233 § 1 k.p.c przez uznanie, że umowa kredytowa stanowiąca podstawę faktyczną pozwu jest dotknięta nieważnością, w sytuacji gdy pozwani nie kwestionowali ważności tej umowy, uznając ponadto wywodzone z niej roszczenie w piśmie procesowym z dnia 10 grudnia 2015r. Naruszenie wskazanego przepisu procesowego polegać miało także na uznaniu przez Sąd Okręgowy, że pozwani nie zostali w sposób należyty poinformowani o ryzyku związanym ze zmianą kursu franka szwajcarskiego w sytuacji, gdy zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego oraz logicznego rozumowania wahania kursu waluty obcej stanowią wynik normalnych reguł rynku ekonomicznego, o czym pozwani powinni wiedzieć jako osoby zaciągające długoterminowy kredyt w obcej walucie. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja nie była uzasadniona. W pierwszej kolejności rozważyć należy zarzuty naruszenia prawa procesowego, bowiem prawidłowość zastosowania prawa materialnego badać należy w prawidłowo ustalonych okolicznościach faktycznych. Powołany w apelacji przepis art. 233 § 1 k.p.c. stanowi, że „Sąd ocenia wiarogodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału”. Z uzasadnienia podniesionego w apelacji zarzutu naruszenia tego przepisu wynika, że powód kwestionuje poprawność ustalenia przez Sąd Okręgowy, że pozwani nie zostali w należyty sposób poinformowani o ryzyku, które niesie indeksowanie walutą obcą udzielanego kredytu. Apelujący jednak nie podnosi zarzutu dokonania błędnych ustaleń poczynionych w oparciu o przesłuchanie pozwanych, lecz uzasadnia podniesiony zarzut nieuwzględnieniem przez Sąd Okręgowy zasad doświadczenia życiowego i zawodowego , z których miałoby wynikać, że ryzyko takie jest faktem powszechnie wiadomym. Tak uzasadniony zarzut nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem Sąd Okręgowy bardzo precyzyjnie ustalił na podstawie zeznań pozwanych treść informacji, które zostały im przekazane przed zawarciem umowy kredytowej. Powód nie zaproponował żadnego dowodu, który mógłby podważyć wiarygodność zeznań pozwanych w tym aspekcie. Z zeznań tych wynikało, że kredyt indeksowany walutą franka szwajcarskiego został pozwanym przedstawiony przez pracownika Banku (lub działającego na jego rzecz pośrednika) jako bezpieczniejsza i tańsza (niż kredyt złotowy) wersja zobowiązania pozwanych. Nawet gdyby pozwani przystępowali do zawarcia umowy kredytowej z obawami co do zaciągnięcia kredytu „we frankach szwajcarskich” to zapewnienia ze strony kredytodawcy o bezpieczeństwie kredytu skłoniły pozwanych do zawarcia umowy, która niosła ze sobą istotne ryzyko związane zarówno ze zmiennością oprocentowania jak i zmiennością kursu i niepewnością co do sposobu indeksacji. O tym ryzyku, nawet w ogólnikowy sposób pozwani nie zostali pouczeni, co prawidłowo, zgodnie z materiałem dowodowym oraz zasadami doświadczenia życiowego i zawodowego ustalił Sąd Okręgowy. Podnoszona w apelacji okoliczność, że pozwani dopiero w toku procesu podnieśli zarzut nieważności umowy, a nawet częściowo uznawali swoje zobowiązanie, pozostaje bez znaczenia dla poprawności ustalenia treści otrzymanej przez pozwanych informacji o ryzyku i warunkach umowy kredytowej. Podniesione przez powoda w apelacji zarzuty naruszenia prawa procesowego są zatem bezzasadne, co sprawia że okoliczności faktyczne ustalone przez Sąd Okręgowy zostać muszą przyjęte za podstawę rozważań o prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Zarzut naruszenia cytowanego w apelacji art.
został przez powoda uzasadniony niewykazaniem przez pozwanych, że poddane krytyce zapisy umowy o zmiennym oprocentowaniu i o sposobie ustalenia przez Bank kursu kupna franka szwajcarskiego w rażącym stopniu naruszyły ich interesy. Apelujący powołując się na zacytowany w apelacji pogląd Sądu Okręgowego w Łodzi zawarty w uzasadnieniu wyroku z dnia 23 listopada 2016r., że „samo zastrzeżenie zmiennej stopy procentowej nie stanowi niedozwolonej klauzuli umownej” nie polemizuje ze stanowiskiem Sądu Okręgowego zajętym w niniejszej sprawie, które zostało oparte na tym samym założeniu, czyli że zastrzeżenie zmiennej stopy procentowej samo w sobie nie stanowi niedozwolonej klauzuli umownej. Sąd Okręgowy w niniejszej sprawie zacytował wszakże obowiązujący w dacie zawierania umowy kredytowej przepis art. 69 Prawa bankowego, z którego wynika, że umowa kredytowa powinna określać w szczególności wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany. Z przywołanego w motywach skarżonego wyroku stanowiska Sądu Najwyższego zajętego w wyroku z dnia 4 listopada 2011r. w sprawie I CSK 46/11 wynika, że „sposób określania przez bank warunków zmiany stopy procentowej kredytu podlega ocenie z punktu widzenia naruszenia interesów konsumenta i w tym zakresie banki powinny zachować szczególną staranność, w szczególności w odniesieniu do precyzyjnego, jednoznacznego i zrozumiałego dla konsumenta określenia tych warunków”. Zatem nie – jak twierdzi apelujący – zastrzeżenie zmienności stopy procentowej zostało przez Sąd Okręgowy uznane jako niedozwolone postanowienie umowne (klauzula abuzywna) lecz jako takie niedozwolone postanowienie uznał Sąd Okręgowy brak warunków zmiany stopy kredytowej w umowie kredytowej i powołanym w niej Regulaminie. Niezasadnie również zarzuca apelujący, że nie zostało wykazane w okolicznościach niniejszej sprawy, że zastrzeżenie zmiennej stopy procentowej w umowie kredytowej bez jednoznacznego i precyzyjnego określenia tych warunków spowodować miało rażąco niekorzystną sytuację pozwanych. Sąd Okręgowy wykazał na konkretnym przykładzie, zaistniałym w trakcie trwania umowy kredytowej pozwanych, że znaczący spadek wartości wskaźnika LIBOR 3m w dacie dokonania przez Bank kredytujący kolejnej podwyżki stopy oprocentowania ( 1 grudnia 2008r.) nie tylko nie uzasadniał dokonania podwyżki, lecz wręcz logicznie uzasadniał zmianę oprocentowania w kierunku obniżenia stopy procentowej, co przecież nie miało miejsca. Dokonaną przez Sąd Okręgowy ocenę jako zgodną z zasadami logicznego rozumowania i powołanym stanowiskiem orzecznictwa Sąd Apelacyjny w pełni podziela. Na pełną aprobatę zasługuje również stanowisko Sądu Okręgowego dotyczące znaczenia prawnego postanowienia w umowie kredytowej łączącej pozwanych z poprzednikiem pozwanego pozwalającego bankowi na dowolne ustalanie kursów kupna i sprzedaży waluty na potrzeby rozliczeń kredytowych. Umowa odsyłała w tym względzie do „Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych i indeksowanych kursem walut obcych” nie precyzując w żaden sposób warunków ustalenia kursów. Zgodnie z art.
„postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających głównie świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.” Omówione postanowienia umowy kredytowej zawierały zatem oczywiste braki w zakresie jednoznaczności regulacji pozwalającej zawierającemu umowę z bankiem konsumentowi ocenić stopień ryzyka finansowego związanego ze spłatą kredytu. Z tych względów jako bezzasadny należało ocenić zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy art.
Należy jednocześnie podkreślić, że podstawą prawną oddalenia powództwa w niniejszej sprawie nie był kwestionowany w apelacji przepis art.
k.c., który nie przewiduje sankcji nieważności umowy zawierającej postanowienia abuzywne, lecz przewiduje sankcję niezwiązania konsumenta postanowieniem uznanym za abuzywne. Sąd Okręgowy przystępując do rozważań prawnych w motywach swego orzeczenia zacytował przepis art. 58 § 1 – 3 k.c. nie konkludując jednak ostatecznie, która z sytuacji przewidzianych powołaną regulacją uzasadniała uznanie umowy kredytowej łączącej pozwanych z poprzednikiem powoda za nieważną. Konstrukcja uzasadnienia wyroku wskazuje wszelako, że Sąd Okręgowy uznał umowę z dnia 19 stycznia 2006r. za nieważną przede wszystkim wskutek stwierdzenia, że umowa ta sprzeczna była z ustawą (art. 58 § 1 k.c.). Pogląd ten Sąd Apelacyjny podziela wskazując, że o sprzeczności czynności prawnej z ustawą można w cywilistyce mówić, także wówczas, gdy czynność nie zawiera treści lub innych elementów objętych nakazem wynikającym z normy prawnej. Sąd Okręgowy przytoczył prawidłowo i poddał poprawnej analizie, przy wykorzystaniu argumentów o abuzywności postanowień umowy, przepis art. 69 obowiązującego w dacie zawierania umowy Prawa bankowego. Logicznie poprawny jest wypływający z tej analizy wniosek, że umowa kredytu nie zawierająca jednego z wymaganych jej elementów, a to warunków zmiany oprocentowania (art. 69 ust. 2 pkt 5 Prawa bankowego) uznana być powinna za nieważną. Dostrzegł również Sąd Okręgowy, że postanowienie § 5 umowy przewidujące określenie wysokości zobowiązania spłaty kredytu jako równowartości spłaty wyrażonej w walucie indeksacyjnej, jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego w rozumieniu art. 58 § 2 k.c. Dlatego do oceny ważności umowy w tym aspekcie miał również zastosowanie § 3 przepisu art. 58 k.c. bowiem umowa kredytu została w ten sposób skonstruowana, że bez przewidzianej w tym postanowieniu umownym regulacji umowa kredytu musiałaby mieć inną treść, np. byłaby umową kredytu „złotowego”. Nie doszło zatem do naruszenia prawa materialnego poprzez uznanie, że umowa kredytu łącząca pozwanych ze zbywcą wierzytelności na rzecz powoda była nieważna, zatem powód nie jest uprawniony do dochodzenia od pozwanych wierzytelności wynikającej z nieważnej umowy kredytowej. Apelacja podlegała zatem oddaleniu na mocy art. 385 k.p.c. Na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. zasądzono od powoda na rzecz wygrywających etap postępowania apelacyjnego pozwanych koszty tego postępowania w wysokości wynagrodzenia pełnomocnika z urzędu ustanowionego dla pozwanych, będącego adwokatem. SSO (del) Aneta Pieczyrak-Pisulińska SSA Małgorzata Wołczańska SSA Elżbieta Karpeta
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.