Sygn. akt II Ca 11/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 stycznia 2016 roku Sąd Okręgowy w Piotrkowie Tryb. Wydział II Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Jarosław Gołębiowski (spr.) Sędziowie SSO Paweł Hochman SSO Dariusz Mizera Protokolant Paulina Neyman po rozpoznaniu w dniu 25 stycznia 2016 roku w Piotrkowie Trybunalskim na rozprawie sprawy z powództwa E. B. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej (...) w W. o zapłatę i ustalenie na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim z dnia 14 lipca 2015 roku, sygn. akt I C 1051/12 1. z apelacji powódki zmienia zaskarżony wyrok w punkcie II w ten sposób, że ustala, że pozwany (...) Spółka Akcyjna (...) w W. ponosi odpowiedzialność wobec powó dki E. B. za skutki zdarzenia z dnia 24 marca 2000 roku mogące powstać w przyszłości w 50 %; 2. oddala apelację powódki w pozostałej części oraz apelację pozwanego w całości; 3. znosi wzajemnie między stronami koszty procesu za instancję odwoławczą. SSO Jarosław Gołębiowski SSO Paweł Hochman SSO Dariusz Mizera Sygn. akt II Ca 11/16 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 14 lipca 2015r. Sąd Rejonowy w Tomaszowie Mazowieckim po rozpoznaniu sprawy z powództwa E. B. przeciwko (...) S.A. (...) w W. o zapłatę i ustalenie I. zasądził od pozwanego na rzecz powódki: 1) tytułem zadośćuczynienia kwotę 90.900 zł z ustawowymi odsetkami: - od kwoty 50.000 zł od dnia 3 grudnia 2010 r. do dnia zapłaty, - od kwoty 40.900 zł od dnia 12 maja 2014r. do dnia zapłaty, 2) tytułem zwrotu kosztów dojazdu kwotę 1.508,50 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 3 grudnia 2010 r. do dnia zapłaty, II. ustalił, że pozwany ponosi w 30% odpowiedzialność wobec powódki E. B. za skutki zdarzenia z dnia 24 marca 2000r. mogące powstać w przyszłości, III. oddalił powództwo w pozostałej części, IV. zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 3.634 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, V. nakazał ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Tomaszowie Maz. tytułem opłaty od pozwu i rozszerzonej części powództwa, zaliczek na opinie biegłych i zwrot kosztów dojazdu świadka, od których powódka była zwolniona a wyłożonych przez Skarb Państwa kwotę 9.119,44 zł. Podstawę powyższego rozstrzygnięcia stanowiły przytoczone poniżej ustalenia i zarazem rozważania Sądu Rejonowego: W dniu (...) r. w T. na ulicy (...) doszło do wypadku komunikacyjnego. W miejscu zdarzenia ulica przebiega prostym, płaskim odcinkiem. Obecny na miejscu patrol policji stwierdził następujące warunki drogowe (pora dzienna, jezdnia asfaltowa o szer. 6,4 m, dwa pasy ruchu, stan nawierzchni sucha, czysta, gładka, prosta, nierówna; pobocza lewe - nawierzchnia gruntowa o szer. 3,8 m, 4 cm poniżej nawierzchni jezdni, prawe - grunt-chodnik-grunt o szer. 1,9-1,5-1,6 m, 3 cm poniżej nawierzchni jezdni, temperatura powietrza i przy gruncie +8 °C, warunki atmosferyczne, miejsce ograniczenie prędkości słonecznie, teren zabudowany, 60 km/h. W wypadku uczestniczyli: samochód osobowy marki F. (...) o nr rej. (...), kierowany przez R. B., pasażer - W. W. i nieletnia piesza - E. B.. W odległości 5.8 m od południowego narożnika bramy wjazdowej do szkoły podstawowej w miejscowości K. kierując się na zachód, na chodniku po południowej stronie jezdni znajdował się znak pionowy - przejście dla pieszych, w odległości 0,5 m na wschód od wyżej opisanego znaku, na jezdni, znajdował się początek znaku poziomego — przejście dla pieszych, przejście miało szerokość 6,2 m, w odległości 10,3 m od zachodniej krawędzi przejścia dia pieszych, na poboczu po północnej stronie jezdni, znajdował się znak pionowy - koniec m. T., w odległości 0,7 m na zachód od znaku pionowego - koniec m. T. i w odległości 0,3 m od północnej krawędzi jezdni znajdował się narożnik tylny lewy pojazdu F. (...), w odległości 0,5 m od północnej krawędzi jezdni znajdował się lewy przedni narożnik pojazdu F. (...). Uszkodzenia pojazdu F. (...) nr rej. (...) zostały opisane w protokole oględzin pojazdu oraz zobrazowane na fotografiach (sygn. akt II K. 359/00 - k. 7, 8 i dok. foto. k. 6) i były następujące: 1. 1 . Dach w części przedniej prawej — odkształcony do wewnątrz pojazdu; 2. Szyba czołowa — rozbita: 3. Pokrywa silnika— odkształcona w części prawej; 4. Zderzak przedni—połamany po stronie prawej; 5. Chłodnica silnika — odkształcona; 6. Błotnik przedni prawy — odkształcony; 7. Tablica rejestracyjna przednia — odkształcona. Na miejscu zdarzenia nie ujawniono śladów pozwalających jednoznacznie ustalić położenia pojazdu F. (...) w momencie potrącenia nieletniej pieszej - E. B. (nie zabezpieczono śladów hamowania pojazdu F. oraz śladów tarcia obuwia pieszej o nawierzchnię asfaltową). Nie jest zatem możliwe dokonanie pełnej i jednoznacznej rekonstrukcji wypadku w sensie minalistycznym. Kierujący pojazdem F. (...) - R. B. poruszał się w m. T. ul. (...) w kierunku zachodnim. Gdy pojazd dojeżdżał do zaznaczonego przejścia dla pieszych na jezdnię, przed wyznaczonym oznakowanym przejściem dla pieszych wbiegła piesza — E. B.. Kierujący pojazdem F. (...) reagował na powstały stan zagrożenia, wykonał manewry obronne w postaci lamowania oraz zmiany kierunku jazdy - skręt w lewą stronę. Na przecięciu się torów ruchu uczestników zdarzenia doszło do ich kontaktu. Po potrąceniu pojazd oraz piesza przemieścili się do zabezpieczonych położeń powypadkowych. Na podstawie analizy materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy nie ustalono w sposób jednoznaczny tego, czy pojazd F. (...) był hamowany przed oraz w trakcie potrącenia pieszej. Wyrokiem z dnia 17 sierpnia 2000 roku Sąd Rejonowy w Tomaszowie Maz. w sprawie II K 359/00 R. B. oskarżonego o to, że w dniu 24 marca 2000 r. w T.na ul. (...) nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że kierując samochodem osobowym m-ki F. nr rej. (...) nie zachował szczególnej ostrożności wymaganej dyrektywą znaku A—17 „dzieci" niestarannie obserwował drogę i przedpole jazdy spostrzegł dziecko w obszarze środka jezdni przy fizycznej możliwość spostrzeżenia ruchu dziecka biegnącego w poprzek pobocza, nie podjął niezwłocznego hamowania w sytuacji zagrażającej bezpieczeństwu ruchu, czym przyczynił się do potrącenia pieszej nieletniej E. B. na skutek czego piesza doznała obrażeń ciała w postaci stłuczenia głowy z objawami złamania podstawy czaszki i uszkodzenia wewnątrz-czaszkowego ze stanem nieprzytomności, rany tłuczonej płatowej czoła, stłuczeń z otarciami naskórka klatki piersiowej po stronie prawej, stłuczenia miednicy po stronie prawej złamania obu kości lewej goleni co stanowi chorobę realnie zagrażającą życiu - tj. o czyn z art.177 § 2 kk skazał na karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na okres próby 2 lat orzekając od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonej E. B. tytułem nawiązki kwotę 1000,00 zł. W następstwie wypadku z dnia 24.03.2000 r. powódka doznała wielonarządowego urazu, stłuczenia głowy, urazu czaszkowo-mózgowego, złamania podstawy czaszki z wyciekiem z prawego przewodu słuchowego do nosa, złamania kości czaszki z wgłobieniem prawej kości skroniowej, krwiaka nadtwardówkowego nad prawą półkulą mózgu, złamania szyjki chirurgicznej prawej kości ramiennej ze skróceniem i zaburzeniami osi odłamów, złamania obu kości podudzia lewego, zwichnięcia II stopnia w stawie barkowo-obojczykowym prawym, rany tłuczonej płatowej prawej, stłuczenia miednicy po stronie prawej, stłuczenia klatki piersiowej po stronie prawej z płaszczyznowym otarciem naskórka, stłuczenia płuca prawego oraz ogólnych potłuczeń ciała. Natychmiast po wypadku powódka w stanie ciężkim na granicy wydolności oddechowo-krążeniowej została przewieziona na Oddział (...) Centrum (...) w Ł.. Po przeprowadzeniu wstępnych badań powódka została poddana operacyjnemu zabiegowi usunięcia krwiaka oraz odgłobienia i plastyki kości czaszki. Następnie nastawiono złamanie podudzia lewego, założono gips oraz założono opatrunek miękki na złamaną kończynę górną. W 5 dobie po poprawie stanu ogólnego powódka została przeniesiona do Kliniki (...). Zmieniono opatrunek miękki na gipsowy, zaś w 14 dobie zdjęto opatrunek gipsowy D.. Na Oddziałach powódka była konsultowana przez ortopedę, neurochirurga oraz laryngologa. Wdrożono w trakcie pobytu stopniową rehabilitację. Powódka została wypisana z Kliniki w dniu 20.04.2000 r. z zaleceniem leczenia i kontroli w poradni neurochirurgicznej, ortopedycznej oraz laryngologicznej, a także leczenia rehabilitacyjnego i farmakoterapii. Powódka zgłosiła się ponownie do (...) w dniu 4.05.2000 r. celem dalszego leczenia i rehabilitacji usprawniającej. Kończyna dolna lewa była dalej w opatrunku gipsowym. Unieruchomienie podudzia lewego utrzymano przez 6 tygodni, barku prawego 3 tygodnie. Stosowano rehabilitację. W dniu 05.05.2000 stwierdzono pełny zrost złamania dalszej przy nasady podudzia, zalecono chodzenie o kulach z markowanym obciążeniem. 16.06.2000 adnotacja w dokumentacji z poradni o chodzeniu bez utykania. Powódka mimo upływu lat kontynuuje leczenie rehabilitacyjne, a także neurologiczne. W dniach 17.05.2010 r. -?K.05.2010 r. odbywała zabiegi rehabilitacyjne. Obecnie powódka skarży się na bóle barku prawego po wysiłku oraz podudzia lewego po chodzeniu i zmianach pogody. Widoczna blizna dł. 4 cm. schodząca na łuk brwiowy z wgłobieniem kości okolicy skroniowo - czołowej prawej. Obrysy barku prawego z niewielkim uniesieniem końca barkowego obojczyka, bolesne palpacyjnie. Ruchomość barku prawego i siła mięśniowa zachowane prawidłowo. Ruchomość łokcia i nadgarstka prawego pełne, chwyty ręki zachowane. Blizna po ranie tłuczonej okolicy krętarza większego kości udowej prawej dł. 5 cm. Obrysy kolana i stawu skokowego lewego prawidłowe. Kurhomość pełna, niebolesna. Stabilizacja stawów dobra. Chód prawidłowy, wydolny. Rozpoznanie lekarskie: Przebyte złamania kości czaszki z wgłobieniem prawej kości liniowej. Przebyta rana tłuczona okolicy skroniowo - czołowej prawej i biodra prawego. Wyjmując złamanie szyjki chirurgicznej kości ramiennej prawej i zwichnięcia barkowo - obojczykowego prawego. Stan po złamaniu przynasady dalszej kości. W wynik u wypadku w dniu 24.03.2000 r. powódka doznała: 1. Złamania kości czaszki z wgłobieniem prawej kości skroniowej 2. Rany płatowo - tłuczonej okolicy czołowej prawej 3. Złamania szyjki kości ramiennej prawej 4. Naderwnięcia więzozrostu barkowo - obojczykowego prawego - przynasady dalszej kości podudzia lewego 5. Uszkodzenie miednicy, głównie biodra prawego Nikt nie jest w stanie określić natężenia i czasu trwania dolegliwości bólowych. W ocenie lat dolegliwości z powodu złamania kości ramiennej i zwichnięcia więzozrostu barkowo- obojczykowego prawego utrzymywały się przez 3 tygodnie. Po tym okresie zmniejszały intensywność utrzymując się okresowo do dnia dzisiejszego. Znaczne dolegliwości bólowe podudzia lewego trwały ok. 2 tygodni. Po założeniu unieruchomienia gipsowego zmniejszyły się i utrzymywały się do 3 miesięcy. Obecnie dolegliwości okresowe, powysiłkowe. Dolegliwości bólowe / silne - do 2 tygodni / ze strony biodra prawego utrzymywały się do 6 miesięcy. Złamania szyjki kości ramiennej prawej i podudzia lewego zostały wygojone z pełnym zrostem i przebudową kostną, bez ograniczenia funkcji. Uszkodzenie więzozrostu barkowo - obojczykowego prawego biorąc pod uwagę jego obecną funkcję statyczno -dynamiczną należy uznać za wygojone prawidłowo. Skutki złamania kości czaszki i blizny okolicy czołowej w celu ich pełnego wyleczenia wymagają korekcji plastycznej. Ze względu na unieruchomienie kończyny górnej prawej i kończyny dolnej lewej powódka wymagała pomocy w zakresie utrzymania higieny, przygotowywania i spożywania posiłków, ubierania się i przemieszczania w okresie 6 tygodni przez 12 godzin na dobę. Po zdjęciu gipsów i możliwości poruszania się o kulach / do 16.06.2000 / zakres pomocy to 4 godziny dziennie. Po 16.06.2000 r. nie wymagała pomocy innych osób z powodów ortopedycznych. Biorąc pod uwagę wiek powódki i stan czynnościowy okolic po przebytych złamaniach w ocenie biegłego nie należy spodziewać się pogorszenia stanu zdrowia. Oszpecenie po ranie okolicy czołowej prawej z widoczną deformacją jest w przypadku młodej kobiety wskazaniem do zabiegu plastycznego. Dolegliwości bólowe spowodowane urazem głowy, złamaniem kości postawy i sklepienia czaszki, narastającym krwiakiem przymózgowy oraz leczeniem operacyjnym -były początkowo dość znacznego stopnia, malejąc w miarę upływu czasu. Po 2-3 tyg. były to dolegliwości umiarkowanego stopnia, a po 6-8 tyg. miernego stopnia. Również obecnie, pourazowe bóle głowy powodują u powódki cierpienia fizyczne miernego stopnia, okresowo. W przedmiotowym badaniu neurologicznym biegła nie stwierdziła u powódki objawów ogniskowego uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego. Pourazowe bóle głowy, obecnie. 13 lat po przebytym wypadku, należy uznać za utrwalone. W przyszłości nie należy spodziewać się innych, późnych następstw przebytego urazu. Po przebytym wypadku, ze względu na unieruchomienie kończyny górnej prawej i kończyny dolnej lewej - powódka wymagała pomocy i opieki osób trzecich w zakresie i wymiarze czasowym określonym przez biegłego ortopedę. Z przyczyn czysto neurologicznych, powódka wymagała opieki nieco większej niż inne dzieci w jej wieku, przez 13 lat po przebytym urazie głowy, w zakresie neurologii, nie pogorszenia stanu zdrowia powódki, deformacja okolicy czołowej lewej jest u młodej kobiety wskazaniem do leczenia operacyjnego. U powódki E. B. występuje prawostronny niedosłuch, okresowe bóle głowy i ucha prawego. W wywiadzie wada wrodzona wzroku - zez zbieżny z niedorozwojem siatkówki, oraz oczopląsem wrodzonym. Z powodów laryngologicznych rokowanie na przyszłość jest dobre, przewlekle bóle głowy jako obraz cerebrastenii pourazowej zostały ocenione przez Biegłego Neurologa. Z przyczyn laryngologicznych powódka nie wymagała pomocy osób trzecich. Z powodów laryngologicznych stan zdrowia nie powinien się pogarszać. E. B. hospitalizowana była w oddziale neurologii we wrześniu 2009 roku. W chwili badania lekarz stwierdził zez zbieżny oka lewego oraz oczopląs nasilający się przy patrzeniu w lewo. Rozpoznanie: Cerebrastenia pourazowa, przewlekły pourazowy ból głowy. Zlecono B. 2x 1 tabletka. Karta Informacyjna Oddział (...) Pobyt: 31 sierpnia 2009 - 2 września 2009. Rozpoznanie: Cetebrastenia pourazowa. Przewlekły pourazowy ból głowy. CT głowy: Bez zmian. EEG: Rozlane wyładowania fal ostrych średnionapięciowych głównie w odprowadzeniach ciemieniowo-skroniowo-potylicznych. Zalecenia: Dalsze leczenie w Poradni POZ i Neurologicznej. B. 2x1, N. w razie bólu. Ogniskowe poszerzenie przestrzeni płynowej podpajęczynówkowej w prawej okolicy czołowo -skroniowe Poza tym struktury mózgu i móżdżku bez zmian ogniskowych. E. B. jest studentką 3 roku Stosunków Międzynarodowych - panna. Zamieszkuje z rodzicami. Ma orzeczoną niepełnosprawność umiarkowaną od około roku, w związku z uszkodzeniem narządu wzroku i uszkodzeniem kości czaszki po wypadku. Wadę Wzroku; niedorozwój siatkówki ma od urodzenia. Pierwszy raz niepełnosprawność orzeczono 3 lata po wypadku. Urodziła się przed czasem. Uczyła się przeciętnie. Klas nie powtarzała. Pracowała w 2 miejscach pracy. Przez około rok jako goniec, przez 3 miesiące w szpitalu w L., jako konserwator powierzchni płaskich. Bezrobotną jest od 2 lat. Jako goniec pracowała w czasie pierwszego roku studiów. W dzieciństwie nie uciekała z domu. Przytomności nie traciła. Nie była hospitalizowana przed wypadkiem. Po wypadku zmienił się stosunek ludzi do powódki. Dzieci wyzywały ja z powodu blizny i zeza. Sama też się zmieniła. Stała się impulsywna, gdy ktoś ją denerwuje. Ogólnie czuję się wyalienowana. Cztery lata temu zgłosiła się do psychologa. Od 1 klasy gimnazjum była pod opieką pedagoga szkolnego. Miała wtedy 13 lat. Dzieci nie akceptowały jej. Często płakała. Z siostrą i rodzicami żyje w zgodzie. Po obronie licencjatu chciałaby podjąć pracę kierowcy. W orzeczeniu o niepełnosprawności orzeczono, że może pracować pod opieką drugiej osoby. Nie utrzymuje życia towarzyskiego. W szkole zawsze była na uboczu. Przy bólach głowy pobiera N., I. i L.. Bóle głowy bardziej nasilone latem. W wolnym czasie czyta książki, ogląda telewizję, pływa. Koleżanki odwiedziła dwa razy w ciągu dwóch lat. Miała myśli samobójcze. Na drugim roku studiów przerwała filologię angielską. Studiowała stacjonarnie w Ł.. Mieszkała na stancji. Studia przerwała, bo były ciężkie. Ma wrażenie, że ma kłopoty z pamięcią musi przeczytać pięć razy, by zapamiętać - jest tak od czasu wypadku. Obecny kierunek jest łatwiejszy. Jest pod opieką Poradni (...), ale nie bierze żadnych leków, poza przeciwbólowymi. Ma trudności w zasypianiu a rano nie chce się wstać. Sypia około 7 godzin. Gdy czuje się zmęczona wysiłkiem umysłowym lub gdy boli głowy, sypia czasem w dzień. Chwilami u powódki występuje przyspieszony tok myślenia i wzmożona gestykulacja. W roku 2009, nie stwierdzono u powódki zmian w tomografii komputerowej mózgu, EEG nie wykazało zmian napadowych. W ambulatoryjnym leczeniu powtórzono rozpoznanie cerebrastenii pourazowej. W związku z bólami głowy zastosowano leczenie lekami przeciwbólowymi i łagodnymi lekami o działaniu sedatywnym (B.). Nie była nigdy kierowana do leczenia psychiatrycznego. Badanie dla celów orzekania o niepełnosprawności wykazało niepełnosprawność trwającą od urodzenia. Poród - przed czasem, wrodzona wada narządu wzroku, zwyrodnienie siatkówki i choroba zęzowa. E. B. zdradza poczucie obniżonej wartości własnej, wzmożone poczucie doznawanych krzywd ze strony otoczenia, szczególnie w okresie szkolnym, związanych z jej wyglądem i zaburzenia syntonii, zaburzenia snu, zaburzenia uwagi, wzmożone napięcie emocjonalne i przyspieszony tok myślenia ze wzmożoną gestykulacją w momencie przypomnienia sytuacji traumatyzującej. Zaburzenia sfery emocjonalnej wystąpiły po wypadku i utrzymują się do chwili obecnej. W okresie szkolnym, z tego powodu była pod opieką pedagoga szkolnego. Z powodu trudności adaptacyjnych i zaburzeń uwagi przerwała naukę na drugim roku studiów stacjonarnych w Ł.. Obecnie w innym kierunku kończy studia licencjackie. Nie zdradza objawów depresyjnych. Nadal nie wymaga leczenia psychiatrycznego. Blizna pooperacyjna głowy w okolicy czołowo-ciemieniowo-skroniowej prawej oraz blizny pourazowe twarzy i pourazowa deformacja twarzy u powódki, powodująca znaczną asymetrię twarzy powódki, pozostają w związku przyczynowym z doznanymi przez nią w dniu 24 marca 2000 r. urazami, odniesionymi przez powódkę w wypadku komunikacyjnym. U E. B. stwierdza się asymetrię twarzy spowodowaną jej pourazowym zniekształceniem po stronie prawej i obecność blizn pourazowych twarzy oraz bliznę pooperacyjną głowy. Po stronie prawej w okolicy czołowej, ciemieniowej i skroniowej obecna jest półkolista blizna pooperacyjna dł. 100 mm i szer. 9 mm, biało odbarwiona, pozbawiona owłosienia - biało prześwitująca przez owłosienie głowy. Twarz powódki zdeformowana jest w okolicy czołowej prawej i w okolicy czołowej środkowej; na deformację tą, która jest wynikiem odniesionych przez powódkę w wypadku z dnia 24.03.2000 r. złamań kości czaszki składają się: 1. deformacja łuku brwiowego prawego polegająca na jego trójkątnym kształcie z klinowatym uniesieniem ku górze jego środkowej części o 13 mm powyżej najwyższego (środkowego) odcinka lewego łuku brwiowego (prawidłowo anatomicznie półkolistego); 2. deformacja luku brwiowego prawego polegająca na jego wgłobieniu w odcinku bocznym -„kraterowate" zapadnięcie tego odcinka poniżej poziomu strony lewej występuje na powierzchni 36 x 16 mm; 3. deformacja łuku brwiowego prawego polegająca na jego guzowatym uwypukleniu w odcinku przyśrodkowym - jest ona jednocześnie deformacją czoła w jego odcinku ślimakowym - tworzy ją owalne zgrubienie kości o średnicy 25 mm, uwypuklające się ponad powierzchnie anatomiczną czoła na ok. 10 mm. Jest to znaczna deformacja twarzy powodująca patologiczną asymetrię twarzy. Twarz - blizny: w okolicy skroniowo-czołowej prawej jest blizna pourazowa cielista, , dl. 25 mm i szer. 5 mm, przebiegająca poziomo, „rowkowato": zagłębiona. W okolicy czołowej prawej jest blizna pourazowa, biało odbarwiona, Unijna, dł. 44 mm i szer. 4- nim, przebiegająca poziomo ponad bocznym odcinkiem zdeformowanego łuku brwiowego. Zniekształcenia pourazowe twarzy i blizny pourazowe twarzy powyżej opisane stanowią poziom znacznego stopnia i trwałe oszpecenie wyglądu twarzy powódki i w swej istocie w znacznym stopniu ograniczają one funkcję estetyczną ciała. Powódka wskazuje również na bliznę pourazową na biodrze prawym: jest to płaszczyznowa zmiana skórna biało odbarwiona o wymiarach 37 x 15 mm, płaska, równie dobrze jak bliźnie pourazowej mogłaby odpowiadać plamie bielaczej, czyli naturalnemu wykwitowi barwnikowemu skóry ergo z punktu widzenia chirurgii plastycznej nie stanowi jakiegokolwiek widocznego oszpecenia wyglądu. Wskutek wypadku komunikacyjnego z dnia 24.03.2000 r. powódka doznała urazów, wymienionych powyżej w badaniu lekarskim, a mianowicie: uraz głowy z wstrząśnieniem mózgu i utratą przytomności, złamanie kości czaszki z ich wgłobieniem i krwiak podtwardówkowy mózgu w okolicy czołowo-ciemieniowo-skroniowej prawej, rany ciętej twarzy, złamanie prawej kości ramiennej z przemieszczeniem odłamów i złamanie kości piszczelowej lewej. Natomiast trwałymi obrażeniami powódki, którymi urazy te obecnie skutkują, z punktu widzenia chirurgii plastycznej są blizny pourazowe twarzy i pourazowa deformacja twarzy, powodujące znacznego stopnia asymetrię twarzy. W przypadku blizn ogólnie zalecana jest przez chirurgię plastyczną ich długotrwała i systematyczna pielęgnacja maściami witaminowymi (linomag i dermosan naprzemiennie), leczniczymi (np. contractunex, no-scar i inne, np. maści silikonowe, zamiennie) oraz stosowanie zabiegów fizykoterapeutycznych (laseroterpia blizn) w celu minimalizacji ich widoczności, ponieważ możliwość całkowitej likwidacji blizn nie istnieje (co wynika z ogólnych rokowań na przyszłość co do obecności i wyglądu blizn). Na zalecenia chirurgii plastycznej są równoznaczne ze wskazaniem lekarskim względnym, ii takim, do którego zastosowanie się przez pacjenta jest całkowicie dobrowolne, a niezastosowanie się do niego nie powoduje żadnych zagrożeń dla ogólnego stanu jego zdrowia. Zalecenia te rozumieć należy jako poradę chirurga plastycznego określającą wyłącznie najlepszy z możliwych sposobów postępowania w celu minimalizacji blizn szpecących wygląd, a nie jako bezwzględny wymóg postępowania w ich przypadku, ponieważ to tylko pacjent odczuwa wyłącznie subiektywnie stopień i zakres oszpecenia swojego wyglądu i tylko on decyduje, czy do zaleceń takich będzie się chciał stosować. Zgodnie z tymi zaleceniami powódka stosowała do pielęgnacji blizn przez 6 miesięcy maść leczniczą contractubex zużywając 1 opakowanie tej maści miesięcznie ( 80 zł), co było zasadne i celowe. Ocenienie wskazań do leczenia zniekształceń kości czaszki u powódki nie jest jednoznaczne ponieważ nie jest wskazaniem lekarskim bezwzględnym, czyli ratującym zdrowie lub życie (ale w przypadku zniekształceń kości czaszki u powódki żadna inna niż chirurgiczna alternatywna metoda ich likwidacji łub minimalizacji nie istnieje) i choć teoretycznie jest to zabieg możliwy do wykonania, to jednak wymagałby on spełnienia trzech warunków: spiłowania (lub zdłutowania) wyrośli kostnej w okolicy czołowej środkowej (co jest najmniej skomplikowanym elementem takiej operacji), uzupełnienia ubytku kości łuku brwiowego (górnego, zewnętrznego ograniczenia oczodołu) - preferowana z medycznego punktu widzenia w tym celu jest metoda przeszczepu autogennego kości - co wymaga spełnienia trzeciego warunku, a mianowicie pobrania kości własnej np. z talerza kości biodrowej. Jest to zabieg możliwy do wykonania ale nie jest on zabiegiem koniecznym do wykonania - obarczony jest bowiem ryzykiem wystąpienie powikłań zwykłych, takich jak np. krwiak pooperacyjny, odczyn zapalny, ropienie rany, co prowadziłoby do całkowitego wchłonięcia przeszczepu kostnego i niweczyłoby zaplanowany efekt estetyczny; a w każdym przypadku operacyjnej korekty zniekształceń kości czaszki u powódki taki zabieg pozostawić by musiał po sobie przynajmniej dwie nowe blizny pooperacyjne: w okolicy czołowej prawej i obligatoryjnie nową blizną pooperacyjną w okolicy biodrowej. Zabiegi takie wykonywane są wyłącznie na życzenie pacjenta za jego w pełni świadomą i w pełni poinformowaną zgodą. Teoretycznie chirurgiczno-plastyczne zabiegi rekonstrukcyjne (odtwórcze) wszystkich defektów (deformacji) pourazowych wykonywane są w oddziałach chirurgii plastycznej jako procedury refundowane przez NFZ. Natomiast koszty zakupu maści i koszty zabiegów stosowanych do właściwej wg zasad chirurgii plastycznej pielęgnacji blizn nie są przez NFZ refundowane. Oceniając, zgodnie ze stanem faktycznym, stopień skomplikowania chirurgiczno-plastycznej rekonstrukcji istniejącej u powódki deformacji pourazowej twarzy jako szczególnie wysoki (albowiem w tym przypadku ewentualny taki zabieg polega na właściwej kompilacji trzech różnych metod operacyjnych ) i biorąc pod uwagę, że mogą to być zabiegi wieloetapowe (w przypadku powódki możliwe jest również wykonanie dwóch kolejnych zabiegów rekonstrukcyjnych) biegły oszacował koszt takiego leczenia chirurgicznego na minimum 20 000,00 tysięcy złotych. Rokowania na przyszłość co do obecności i wyglądu blizn są niepomyślne, ponieważ blizny mają charakter trwały i nie istnieje możliwość ich likwidacji ponieważ każdy zabieg chirurgicznej korekty blizny pozostawić musi obligatoryjnie następną bliznę pooperacyjną; istnieje zatem jedynie możliwość zastąpienia jednej blizny, np. szerokiej, następną blizną, np. węższą od poprzedniej, lecz także zawsze obecną, choć relatywnie ewentualnie nieco mniej widoczną niż blizna korygowana chirurgicznie. W przypadku blizn pourazowych twarzy u powódki nie ma wskazań do ich korekty; interwencja chirurgiczna jest w tym przypadku raczej przeciwwskazana ponieważ grozi powstaniem pooperacyjnych blizn przerostowych, bardziej widocznych niż blizny obecne. Istnieje możliwość operacyjnej likwidacji, a przynajmniej realnej minimalizacji, deformacji pourazowej twarzy u powódki, lecz za „cenę" powstania minimum dwóch nowych blizn pooperacyjnych, ale oszpecenie wyglądu bliznami tymi spowodowane byłoby tylko całkowicie marginalne w stosunku do obecnie u powódki istniejącego oszpecenia, którą deformacja pourazowa twarzy u niej powoduje. Z punktu widzenia chirurgii plastycznej możliwość pogorszenia się stanu zdrowia powódki, czyli zakresu i wyglądu blizn i zniekształceń pourazowych twarzy powódki, nie istnieje. W okresie leczenia szpitalnego w Instytucie Centrum (...) w Ł. rodzice powódki zakupili pompę infuzyjną o wartości 3 513,60 zł., którą po zakończeniu leczenia w formie darowizny przekazali na rzecz tegoż instytutu - jako Właściciele firmy Z. P.H. (...) z siedzibą w T. W 2010 r. pozwana wypłaciła na rzecz powódki kwotę w wysokości 40.000,00 zł oraz zwrot kosztów opieki w wysokości 3.360,00 /Zostały wypłacone po potrąceniu przyczynienia powódki do zaistniałej szkody w wysokości 70 %. Powódka nie zgadzając się z wysokością wypłaconego odszkodowania oraz z ustalonym stopniem przyczynienia złożyła za pośrednictwem swojego pełnomocnika wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Zgodnie z orzeczeniem lekarzy pozwanej ustalono 31 % trwałego uszczerbku na zdrowiu. Dokonując oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd przyznał walor wiarygodności załączonym do akt dokumentom opierając się przede wszystkim na aktach szkodowych strony pozwanej, dokumentacji medycznej a przede wszystkim na opiniach biegłych: specjalisty ortopedii i traumatologii lek. med. J. B., specjalisty chorób układu nerwowego i rehabilitacji medycznej lek. med. B. S., psychiatry dr n. med. L. G., w zakresie otolaryngologii lek. med. M. Z., specjalisty chirurgii plastycznej dr n. med. C. D. oraz biegłego w dziedzinie techniki samochodowej i rekonstrukcji zdarzeń drogowych - dr. inż. K. W.. Opinie sporządzone przez biegłych są jasne, pełne i nie wymagają uzupełnienia mimo kwestionowania, stanowią pełnowartościowy dowód w sprawie. Co do przebiegu wypadku Sąd dał wiarę świadkom R. B. i W. W.. Zeznania świadka W. S. nie wnoszą nic do sprawy. Sąd odmówił wiary zeznaniom powódki w charakterze strony w części dotyczącej przekroczenia ulicy przez przejście dla pieszych jako sprzecznym z pozostałymi wyżej wymienionymi dowodami. Biegły ortopeda - traumatolog J. B. uszczerbek ocenił według Rozporządzenia Ministra Pracy i Opieki Społecznej z 2002 r w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłatę jednorazowego odszkodowania / Dz. U. Nr 234, poz. 1974/wg: 1. Pozycja 2 - 10% - złamanie kości skroniowej i czołowej z wgłobieniem; 2. Pozycja 19a- 10% - szpecąca blizna okolicy czołowo - skroniowej prawej z deformacją prawego łuku brwiowego i zaburzeniem owłosienia; 3. Pozycja 102 - 10% - przebyte zwichnięcie III0 prawego więzozrostu barkowo -obojczykowego skutkujące obecnie niewielką deformacją i dolegliwościami bólowymi powysiłkowymi; 4. Pozycja 113a - 8% - przebyte złamanie szyjki kości ramiennej prawej z niewielkim przemieszczeniem odłamów skutkujące dolegliwościami bólowymi powysiłkowymi; 5. Pozycja 158a- 10% - przebyte złamanie kości podudzia lewego z dolegliwościami bólowymi po dłuższym chodzeniu. Pozycja 149 - 5% B. po ranie tłuczonej okolicy biodra prawego. Umiejscowienie widocznej blizny jest dla młodej kobiety oszpeceniem kwalifikującym do uszczerbku. Suma uszczerbku z powodów ortopedycznych - 53%. Określony uszczerbek w wysokości 10%) z pozycji 2 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 18.12.2002 r. wynika z wielkości oraz umiejscowienia wgłobienia kości skroniowej i czołowej. Poza defektem klinicznym jest znaczny defekt kosmetyczny {miejsce widoczne} co dla młodej kobiety jest bardzo dużym problemem. Znaczenie problemu podkreśla konieczność leczenia operacyjnego. Określenie uszczerbku z pozycji 19a w wysokości 10% związane jest z powstaniem szpecącej blizny okolicy czołowo - skroniowej prawej z deformacją łuku brwiowego i zaburzenia owłosienia w tym miejscu. Wysokość uszczerbku wynika z wielkości zmian i defektu szpecącego twarzy powódki. Blizna również kwalifikuje się do korekcji plastycznej. Biegły nie określił uszczerbku z powodu blizny na maksymalnym poziomie. Pozycja 19 dotycząca uszkodzeń powłok twarzy zawiera się w zakresie 1 - 30%. W ocenie biegłego należy oddzielić uszkodzenia powłok twarzy od uszkodzenia kości sklepienia czaszki. Pomijając umiejscowienie {nie każde uszkodzenie kości sklepienia musi dotyczyć kości twarzoczaszki wgłobienia kości nie muszą łączyć się z uszkodzeniami powłok twarzy blizny, ubytki i odwrotnie. Takie stanowisko zawiera się również w/w Rozporządzeniu stanowiąc w tych uszkodzeniach dwie odmienne pozycje kwalifikacji. W następstwie wypadku z dnia 24 marca 2000 roku powódka, w zakresie neurologii, doznała długotrwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości - W następstwie obrażeń doznała uszczerbku na zdrowiu w wysokości: -10% z pkt 2 (Uszkodzenie kości sklepienia i podstawy czaszki - wgłobienia, szczeliny, fragmentacje -w zależności od rozległości uszkodzeń 5-10%) (uszczerbek tożsamy z orzeczonym przez biegłego ortopedę). -10% z pkt 10 a (Zaburzenia adaptacyjne będące następstwem urazów i wypadków, w których nie doszło do trwałych uszkodzeń OUN, utrwalone nerwice związane z urazem czaszkowo - mózgowym 5-10 %) Razem, uszczerbek na zdrowiu w zakresie neurologii wynosi 20% . Wysokość uszczerbku na zdrowiu biegły w zakresie otolaryngologii lek. med. M. Z. ocenił na 10% - pkt 2 - ze względu na rozległość i okolicę złamania kości czaszki z wgłobieniem odłamów, oraz powstanie istotnego defektu kosmetycznego, 10% - pkt 19 a -w związku z powstaniem szpecącej blizny okolicy czołowo-skroniowej prawej z deformacją luku brwiowego i zaburzeniem owłosienia łuku brwiowego, co stanowi istotny, szpecący defekt kosmetyczny wymagający korekcyjnego leczenia w ramach chirurgii plastycznej. Biegły nie stwierdził trwałego uszczerbku na zdrowiu związanego z uszkodzeniem słuchu, oraz z innymi schorzeniami laryngologicznymi. W oparciu na Rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 r. ( Dz. U. nr 234 poz.1974) biegły dr n.med. L. G. - specjalista psychiatra - trwały uszczerbek na zdrowiu wg. Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 18 XII 2002 / punkt 10 a tabeli oceny procentowej trwałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu, w skali 5-10%/ wynosi 10%. E. B. nie zdradza objawów choroby psychicznej ani cech upośledzenia umysłowego, U E. B. stwierdza się utrwaloną nerwicę związaną z wypadkiem jakiemu uległa w roku 2000. Trwały uszczerbek na zdrowiu E. B. wynosi 10 %_ E. B. nie wymagała i nie wymaga leczenia psychiatrycznego, w okresie szkolnym po wypadku wymagała psychoterapii. Z punktu widzenia chirurgii plastycznej biegły dr n. med. C. D. -specjalista chirurgii plastycznej ocenił blizny twarzy i zniekształcenia pourazowe i bliznowate (warzy u powódki na 20% trwałego uszczerbku na zdrowiu wg par. 19 b Załącznika do Rozporządzenia Min. Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18.XII.2002 r. Dz. Ust Nr 234 Poz. 1974 (blizny twarzy z miernymi zaburzeniami funkcji [10 - 30%]), jako średnią wartość przewidzianą dla tego przepisu Załącznika. Sąd Rejonowy zważył, iż powództwo w części zasługiwało na uwzględnienie. Okolicznościami niespornymi w sprawie były: wypadek, w którym poszkodowana została powódka E. B., zawarcie umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej pojazdów mechanicznych przez sprawcę wypadku komunikacyjnego ze stroną pozwaną, zgłoszenie s/kody przez powódkę oraz postępowanie likwidacyjne prowadzone przez stronę pozwaną, które zakończyło się częściową zapłatą na rzecz powódki zadośćuczynienia oraz w pozostałym zakresie odmową zapłaty roszczenia powódki. Bezspornym była również co do zasady odpowiedzialności strony pozwanej za szkodę w związku z wypadkiem, w którym powódka została poszkodowana. Podstawą odpowiedzialności pozwanego za poniesioną przez powoda szkodę w wyniku wypadku komunikacyjnego jest przepis art. 822 kc. Zgodnie z tym przepisem zakład ubezpieczeń przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na której rzecz została zawarta umowa ubezpieczenia. Podstawą prawną żądania strony powodowej jest art. 445 § 1 k.c., stosownie do którego treści Sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę w wypadku uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia. Celem zadośćuczynienia jest zrekompensowanie osobie pokrzywdzonej krzywdy doznanej wskutek cierpień fizycznych (ból i inne dolegliwości) oraz cierpień psychicznych (ujemnych odczuć przeżywanych w związku z doznanymi cierpieniami fizycznymi). Zasądzone zadośćuczynienie powinno mieć przede wszystkim charakter kompensacyjny w związku z czym jego wysokość nie może być symboliczna, lecz musi przedstawiać dla strony jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość, przy jednoczesnym uwzględnieniu aktualnych warunków i stopy życiowej społeczeństwa. Ponadto przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia Sąd winien mieć na uwadze stopień cierpień jakich doznała osoba pokrzywdzona, rodzaj doznanych przez nią obrażeń oraz okres trwania cierpień fizycznych i psychicznych, wiek poszkodowanego, ewentualny okres pobytu poszkodowanego w szpitalu oraz na zwolnieniu lekarskim. Na krzywdę, o jakiej mowa w art. 445 § 1 k.c, składają się cierpienia fizyczne w postaci bólu i innych dolegliwości oraz cierpienia psychiczne polegające na ujemnych uczuciach pozostających bądź w związku z cierpieniami fizycznymi, bądź w związku z następstwami uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, zwłaszcza trwałymi, nieodwracalnymi, np. wskutek oszpecenia, niemożności wykonywania ulubionych zajęć, zawodu, wyłączenia z normalnego życia i pozbawienia jego radości itp. Celem zadośćuczynienia jest złagodzenie tych cierpień drogą pośrednią, poprzez ogólne zwiększenie możliwości poszkodowanego nabywania dóbr i usług według swego wyboru. Przepisy kodeksu cywilnego nie zawierają żadnych kryteriów, którymi należy kierować się przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia, każdy przypadek należy traktować indywidualnie. Według utrwalonego orzecznictwa zadośćuczynienie ma przede wszystkim charakter kompensacyjny, wobec czego nie może sprowadzać się do sumy symbolicznej, lecz musi przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość. Ustalenie wysokości zadośćuczynienia następuje z uwzględnieniem wszystkich zachodzących okoliczności rzutujących na rozmiar doznanej krzywdy, takich jak stopień i czas trwania cierpień, długotrwałość choroby i leczenia, rozmiar kalectwa, stopień utraty zdolności do pracy, poczucie nieprzydatności, stan ogólny niezdolności fizycznej, wiek poszkodowanego itp. W przedmiotowej sprawie Sąd dopuścił na wniosek strony powodowej dowód z opinii biegłych sądowych - lekarzy specjalistów z zakresu ortopedii i chirurgii narządu ruchu, neurologii, psychiatrii i chirurgii plastycznej, celem ustalenia uszczerbku na zdrowiu. Kierowali się oni w tym zakresie Rozporządzeniem Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 18 grudnia 2002 roku ( Dz. U. nr 234, poz. 1974) w sprawie szczegółowych zasad "i o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy •>o uszczerbku oraz postępowania o wypłatę jednorazowego odszkodowania. ;a stopnia uszczerbku na zdrowiu. Biegli sporządzili opinie po zapoznaniu się z dokumentacją medyczną powódki oraz po jego osobistym badaniu. Określili na jakie schorzenia cierpi powódka, a także procent trwałego uszczerbku na zdrowiu, jakiego doznała w wyniku wypadku E. B.. Wobec powyższego Sąd podzielił zebrane w sprawie opinie biegłych, nie znajdując podstaw do ich zakwestionowania. Zostały one sporządzone zgodnie z zasadami sztuki lekarskiej oraz przez specjalistów o niekwestionowanym poziomie wiedzy. Wobec stanowczych wniosków wypływających z opinii, nie było potrzeby powoływania kolejnych biegłych i gromadzenia opinii w sprawie. W przedmiotowej sprawie powódka doznała wielonarządowego urazu, stłuczenia głowy, urazu czaszkowo-mózgowego, złamania podstawy czaszki z wyciekiem z prawego przewodu słuchowego do nosa, złamania kości czaszki z wgłobieniem prawej kości skroniowej, krwiaka nadtwardówkowego nad prawą półkulą mózgu, złamania szyjki chirurgicznej prawej kości ramiennej ze skróceniem i zaburzeniami osi odłamów, złamania obu kości podudzia lewego, zwichnięcia II stopnia w stawie barkowo-obojczykowym prawym, rany tłuczonej płatowej prawej, stłuczenia miednicy po stronie prawej, stłuczenia klatki piersiowej po stronie prawej z płaszczyznowym otarciem naskórka, stłuczenia płuca prawego oraz ogólnych potłuczeń ciała. Przez długi okres czasu przebywała w szpitalu co dla małego dziecka, / powódka w chwili wypadku miała 13 lat / jest wydarzeniem wysoko traumatycznym. Przez cały okres pobytu w szpitalu, wymagała ona stałej obecności jednego z rodziców. Na wysokość zadośćuczynienia duży wpływ miał także rozmiar cierpień doznanych przez powódkę na skutek wypadku oraz jego długotrwałość. Unieruchomienie podudzia lewego utrzymano przez 6 tygodni, barku prawego 3 tygodnie. Stosowano rehabilitację. W dniu 05.05.2000 stwierdzono pełny zrost złamania dalszej przynasady podudzia, zalecono chodzenie o kulach z markowanym obciążeniem. 16.06.2000 adnotacja w dokumentacji z poradni o chodzeniu bez utykania. Powódka mimo upływu lat kontynuuje leczenie rehabilitacyjne, a także neurologiczne. W dniach 17.05.2010 r. -28.05.2010 r. odbywała zabiegi rehabilitacyjne. W ocenie biegłego chirurga - traumatologa silne dolegliwości z powodu złamania kości ramiennej i zwichnięcia więzozrostu barkowo - obojczykowego prawego utrzymywały się przez 3 tygodnie. Po tym okresie zmniejszały intensywność utrzymując się okresowo do dnia dzisiejszego. Znaczne dolegliwości bólowe podudzia lewego trwały ok. 2 tygodni. Po założeniu unieruchomienia gipsowego zmniejszyły się i utrzymywały się do 3 miesięcy. Dolegliwości bólowe / silne - do 2 tygodni / ze strony biodra prawego utrzymywały się do 6 miesięcy. Złamania szyjki kości ramiennej prawej i podudzia lewego zostały wygojone z pełnym zrostem i przebudową kostną, bez ograniczenia funkcji. Uszkodzenie więzozrostu barkowo - obojczykowego prawego biorąc pod uwagę jego obecną funkcję statyczno -dynamiczną należy uznać za wygojone prawidłowo. Skutki złamania kości czaszki i blizny okolicy czołowej w celu ich pełnego wyleczenia wymagają korekcji plastycznej. Ze względu na unieruchomienie kończyny górnej prawej i kończyny dolnej lewej powódka wymagała pomocy w zakresie utrzymania higieny, przygotowywania i spożywania posiłków, ubierania się i przemieszczania w okresie 6 tygodni przez 12 godzin na dobę. Po zdjęciu gipsów i możliwości poruszania się o kulach / do 16.06.2000 / zakres pomocy to 4 godziny dziennie. Po 16.06.2000 r. nie wymagała pomocy innych osób z powodów ortopedycznych. Do dnia wypadku powódka była osobą zdrową sprawną fizycznie i aktywną leczyła się wyłącznie okulistycznie z uwagi na niedorozwój siatkówki. Wskutek odniesionych obrażeń sytuacja ta uległa nagłemu i znacznemu pogorszeniu. Stan zdrowia fizycznego i psychicznego w znacznym stopniu odbiega od tego, jakim charakteryzował się w okresie przed wypadkiem. Długi okres pobytu w placówkach służby zdrowia oraz skomplikowany zabieg operacyjny, któremu powódka została poddana, potęgowały u niej poczucie bezradności. Przez okres tygodnia powódka przebywała w śpiączce farmakologicznej. Podkreślenia wymaga również ogrom cierpienia i dolegliwości bólowych jakich doznała i doznaje dotychczas powódka. Koniecznym stało się przyjmowanie środków przeciwbólowych. W okresie szpitalnym powódka była unieruchomiona w łóżku, każdy ruch sprawiał ból, poczucie krzywdy potęgowała trauma wywołana wypadkiem. Stan fizyczny spowodował całkowite uzależnienie od osób trzecich. W okresie szpitalnym powódka poruszała się na wózku inwalidzkim, po opuszczeniu szpitala w dalszym ciągu potrzebowała opieki i pomocy w toalecie, przebieraniu, podawaniu posiłków, towarzyszeniu podczas dojazdów do placówek medycznych, albowiem poruszała się przy pomocy kul. W chwili wypadku powódka była uczennicą VI klasy szkoły podstawowej, jednakże z uwagi na wypadek nie mogła uczestniczyć w zajęciach, odbywała indywidualny tok nauczania. W tym okresie powódka była także zwolniona z zajęć wychowania fizycznego. Powódka była bardzo często przezywana i wyśmiewana z racji swojego wyglądu przez co korzystała ze wsparcia szkolnego pedagoga. Z uwagi na szpecący wygląd twarzy powódka była osobą nieakceptowaną przez środowisko, zwłaszcza szkolne, co z kolei odbijało się na wynikach w nauce. Powódka bała się chodzić do szkoły, także w działaniach społecznych czy reprezentacyjnych była odsuwana z racji swojego wyglądu. Lekceważący stosunek otoczenia oraz trauma wynikająca z poniżającego traktowania w dużej mierze wywołała u powódki stany depresyjne. Problemy z pamięcią i koncentracją a także pojawiający się ból po intensywnym wysiłku psychicznym zmusił powódkę do rezygnacji ze studiów. Powódka nie wyklucza w przyszłości poddać się operacji plastycznej, która jej zdaniem, nie tylko spowoduje usunięcie szpecących blizn ale także pozytywnie wpłynie na komfort psychiczny i przywróci radość życia. Na skutek wypadku powódka doznała uszczerbku nie tylko w sferze zdrowotnej, ale również w zakresie aktywności szkolnej, społecznej, towarzyskiej oraz na polu jej zainteresowań. Do chwili wypadku była dzieckiem bardzo radosnym, pełnym życia i energii, otwarta na kontakty z ludźmi, tymczasem na skutek zdarzenia sytuacja ta uległa diametralnej zmianie. Cierpienia fizyczne i psychiczne wywołane uszkodzeniem ciała i rozstrojem zdrowia (zwłaszcza o charakterze trwałym) co do zasady są większe u osoby młodej, która zmuszona jest zrezygnować z radości życia jaką daje zdrowie, możność podjęcia i wykonywania pracy, rozwoju zawodowego i awansu. Wyrządzona krzywda całkowicie odmieniła życie powódki wówczas jeszcze dziecka obecnie młodej kobiety, która dopiero wkraczała w dorosłość, ograniczeniu uległy możliwości prowadzenia normalnego życia, podróżowania, uprawiania sportów, itd. Orzeczeniem Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Stopniu Niepełnosprawności została zaliczona do osób o umiarkowanym jej stopniu do dnia 4.01.2016 r. Biorąc pod uwagę te wszystkie okoliczności, Sąd uznał, iż stosowną dla powódka kwotą tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę jest suma 370 000,00 złotych. Kwota ta jest umiarkowana, przy uwzględnieniu skutków wypadku i rozmiaru cierpień powódki, stopnia trwałego uszczerbku na zdrowiu 9 w tym oszpecenia młodej kobiety ) utrzymana w rozsądnych granicach i odpowiada aktualnym warunkom, zwłaszcza jeżeli chodzi o zadośćuczynienia zasądzane w podobnych przypadkach. Istota sporu sprowadzała się natomiast w pierwszym rzędzie do ustalenia stopnia przyczynienia się powódki E. B. do wypadku. Strona pozwana podniosła bowiem zarzut przyczynienia się powódki do powstania szkody wskazując, że wypadek stworzyli obaj uczestnicy zdarzenia, w tym także piesza E. B., która w momencie zdarzenia nie zachowując należytej staranności wkroczyła na tor ruchu pojazdu poza wyznaczonym przejściem dla pieszych. W związku z tym według strony pozwanej, stopień przyczynienia się poszkodowanego do wypadku wynosi 70%. Zgodnie z art. 362 k.c. jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. W ocenie Sądu zarzut ten jest co do zasady słuszny. Jak już wskazano wyżej odpowiedzialność kierującego oparta jest na zasadzie ryzyka, która jest bardzo surowa. Posiadacz pojazdu może uchylić się od odpowiedzialności jedynie w drodze udanej egzoneracji, a więc wykazania, że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej, wyłącznej winy poszkodowanego lub wyłącznej winy osoby trzeciej, za którą posiadacz nie ponosi odpowiedzialności. E. B. w chwili wypadku miała 13 lat, zgodnie więc z treścią art. 426 kc można przypisać jej winę. Brak możliwości przypisania winy właśnie z powodu wieku, może być ewentualnie podstawą zmniejszenia odszkodowania, stosownie do treści art. 362 kc, jeżeli jego zachowanie o cechach obiektywnej nieprawidłowości (np. naruszenie zasad prawidłowego poruszania się po drodze publicznej) stanowi jedną z przyczyn wyrządzenia szkody. W ocenie sądu w niniejszej sprawie zachowanie małoletniej E. B. może być rozpatrywane w kategoriach przyczynienia się. E. B. w chwili wypadku miała 13 lat. Została wysłana przez swoja mamę B. B. po zakupy do sklepu po przeciwnej stronie ulicy na której mieszkała. Po wyjściu ze sklepu wbiegła na ulice a znając już zasady poruszania się na drodze powinna bacznie zaobserwować czy nie nadjeżdżają pojazdy z jednej i drugiej strony ulicy. Tym samym zachowanie małoletniej, może być uznane za obiektywnie nieprawidłowe i niezgodne z zasadami korzystania z drogi. Dziecko, które już samodzielnie chodzi do szkoły czasami na zakupy, zna podstawowe zasady i wie, że nie wolno nagle wybiegać na drogę. Z uwagi na wiek powódki oraz na jej podstawowe rozeznanie co do tych zasad, Sąd uznał za uzasadnione zmniejszenie zadośćuczynienia. Sąd uznał, iż zadośćuczynienie należy zmniejszyć o 70%. Wskazać bowiem należy, iż kierujący samochodem osobowym m-ki F. nr rej. (...) również przyczynił się do wystąpienia wypadku. Naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Stosownie do treści art. 362 k.c. jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. Dokonując rozstrzygnięcia w tym zakresie Sąd oparł się na ustaleniach faktycznych, dokonanych w oparciu o ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego sprawcę wypadku za przestępstwo naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym. W myśl art. 11 zd. 1 k.p.c. ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym. W takim wypadku ustalenia wyroku skazującego sprawcę (art. 11 k.p.c.) nie wyłączają ustalenia, w jakim stopniu poszkodowana przyczyniła się do doznanej szkody i tym samym zmniejszenia odszkodowania na podstawie tegoż przepisu należnego osobom uprawnionym. W związku z tym Sąd oparł się ponadto na sporządzonej w postępowaniu karnym opinii biegłego sądowego z zakresu przyczyn wypadków drogowych Z powyższej opinii wynika zaś, że piesza nie zachowując należytych środków ostrożności wkroczyła na tor jazdy samochodu poza oznaczonym przejściem dla pieszych i wytworzyła sytuację zagrażającą bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Miało to bezpośredni wpływ na zaistnienie przedmiotowego wypadku drogowego. Zachowanie kierującego pojazdem na drodze przed wypadkiem ( przekroczenie prędkości dopuszczalnej ) miało związek przyczynowy z zaistniałym zdarzeniem. Ponadto, co w sprawie istotne, piesza nie zachowała należytej staranności i wkroczyła na tor ruchu pojazdu poza przejściem dla pieszych - czym niewątpliwie wytworzyła sytuację zagrażającą bezpieczeństwu w ruchu drogowym, a co miało wpływ na zaistnienie samego wypadku ( art. 362 k.c. ). W celu ustalenia, czy poszkodowana przyczyniła się do powstania szkody oraz jaki był stopień tego przyczynienia się, sąd przeprowadził dowód z opinii biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków. W oparciu o treść tego dowodu przyjął, że powódka przechodziła przez jezdnię w miejscu nieoznakowanym dla pieszych, a następnie znajdując się już na chodniku, wtargnęła na nią ponownie, czym przyczyniła się do przedmiotowego wypadu w około 70%. Przyczynienie się kierowcy pojazdu mechanicznego w pozostałej części 30% wynikało z tego, że nie dostrzegł ruchu powódki na jezdni, pomimo faktu, że przechodząc z lewej strony jezdni na prawą w stosunku do ruchu tego pojazdu, powódka znajdowała się na jezdni przez okres czasu, który umożliwiał jej dostrzeżenie i podjęcie reakcji, w celu zapobieżeniu wypadkowi. Sąd uznał, że zachowanie powódki pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą, o którym mowa w art. 361 § ł kc, gdyż gdyby nie jej zachowanie szkoda by nie powstała. Nosiło cechę obiektywnej nieprawidłowości oraz niezgodności z powszechnie przyjętym sposobem postępowania, tj. było obiektywnie sprzeczne z obowiązującymi przepisami ruchu drogowego, nakazującymi pieszym przechodzenie przez jezdnię w miejscu do tego wyznaczonym oraz zachowanie przy tym reguł ostrożności. Dawało to uprawnienie do obniżenia powódce przysługujących jej w wyniku wypadku roszczeń. Dokonując tego obniżenia, sąd nie kierował się jedynie ustalonym stopniem przyczynienia się powódki do powstania szkody, lecz uwzględnił także - zgodnie z dyspozycją art 362 kc - inne zaszłe w sprawie okoliczności. W pierwszej kolejności uwzględnił wiek powódki w chwili zdarzenia, mający wpływ na ocenę jej zachowania pod kątem subiektywnej nieprawidłowości. Okoliczność ta powoduje z jednej strony, że nie byłoby właściwe obniżenie powódce odszkodowania w wysokości wynikającej ze stopnia jej obiektywnego przyczynienia się do powstania szkody, z drugiej natomiast strony nakazuje uznanie, że zachowanie powódki można ocenić jako lekkomyślne i nieostrożne, zwłaszcza że powódka w chwili zdarzenia była osobą dobrze rozwiniętą intelektualnie i znającą reguły ostrożności, które należy zachować w ruchu pieszych na drodze. Biegły ds. rekonstrukcji wypadku drogowego, techniki samochodowej i ruchu drogowego podał, że przyczyną wypadku było nieustąpienie pierwszeństwa i wejście na jezdnię bezpośrednio przed jadący samochód pieszej, która uprzednio przez tą jezdnię przechodziła. Należy jeszcze raz wskazać, że biegły kilkakrotnie podnosił w opinii pisemnej oraz w złożonych do opinii wyjaśnieniach, że w niniejszej sprawie nie można było zrobić analizy czasowo - przestrzennej, bo nie było żadnych dowodów materialnych. Zestawienie omówionych wypowiedzi biegłego wskazuje, że w sprawie doszło do przyczynienia się pieszej do zaistniałego wypadku, zaś określenie stopnia przyczynienia poszkodowanej zostało dokonane przez biegłego jedynie orientacyjnie. W przypadku, gdy uczestnictwo poszkodowanego w przebiegu zdarzenia będzie polegało na przyczynieniu się do powstania lub zwiększenia szkody, wówczas nie może otrzymać on pełnego odszkodowania. Jeżeli małoletni poszkodowany, który nie ukończył lat trzynastu (powódka w chwili /darzenia miała 13 lat), przyczynił się do wypadku lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia może zostać zmniejszony stosownie do okoliczności do których, wobec wyłączenia winy, zalicza się ocena zachowania dziecka wg miernika obiektywnej jego prawidłowości. Zastosowany wzorzec zachowania powinien uwzględniać rodzaj zdarzenia, wiek, stopień świadomości i rozeznania małoletniej osoby (por. z wyrokami SN z dnia: 29 października 2008 r., IV CSK 228/08, OSNC - ZD 2009/3/66, 15 kwietnia 1999 r., I CKN 1012/97, OSP 2001/1/2, 1 marca 1985 r., I CR 27/85, LEX nr 5263 oraz OSP 1989/5/115 / glosą A. Szpunara, z dnia 16 marca 1983 r., I CR 33/83, OSNC 1983/12/196, uchwałą 7 s. SN z dnia 20 września 1975 r., III CZP 8/75, OSNC 1976/7-8/151). Na podstawie osobowego materiału dowodowego - zeznania W. W. -ustalono, że piesza uczestniczka ruchu zanim wbiegła na jezdnię, zatrzymała się przed lewą krawędzią jezdni oraz w trakcie przebiegania przez jezdnię. Pasażer pojazdu F. (...) zeznał również, że widział dziecko (E. B.) dobiegającą do lewej krawędzi jezdni. Z osobowego materiału dowodowego (kierujący i pasażer pojazdu F. (...)) ustalono, że tuż przed zdarzeniem kierujący samochodem F. (...) poruszał się z prędkością 60 km/h - 70 km/h. Zdarzenie miało miejsce w obrębie oznakowanego przejścia dla pieszych. Zatem kierujący pojazdem F. (...) był zobowiązany do zachowania szczególnej ostrożności i do prowadzenia wzmożonej obserwacji przedpola jazdy, pod kątem ewentualnego pojawienia się pieszego. Pomimo, że pasażer pojazdu F. (...) zauważył dziewczynkę dobiegającą do lewej krawędzi jezdni z lewej strony, to kierujący pojazdem zauważył ją dopiero w momencie, kiedy stała na środku jezdni. Tymczasem stan zagrożenia wystąpił w chwili, gdy piesza wkroczyła na jezdnię, czego kierujący nie zauważył (wg zeznań kierującego pojazdem F. (...), z uwagi na duże nasilenie ruchu, prowadził on obserwację innych użytkowników ruchu). Zebrany materiał dowodowy nie pozwala w sposób analityczny oszacować prędkości pojazdu F. w chwili wystąpienia stanu zagrożenia. Biorąc pod uwagę osobowy i rzeczowy materiał dowodowy (uszkodzenia pojazdu) można stwierdzić, że w chwili wystąpienia stanu zagrożenia pojazd poruszał się z prędkością ok. 60 km/h. Osobowy materiał dowodowy nie jest ze sobą spójny - pasażer pojazdu F. (...) zeznał, że piesza poruszając się przez jezdnię biegła, natomiast poszkodowana twierdzi, że weszła na jezdnię. W związku z powyższym analiza przebiegu wypadku została przeprowadzona dla dwóch wersji. W wersji pierwszej rozpatrzono przypadek, gdy piesza biegła przez jezdnię, natomiast w wersji drugiej przyjęto, że piesza porusza się idąc (krok normalny). Ustalono, że do potrącenia doszło około 4,5 m od lewej krawędzi jezdni. W pierwszej wersji z uwagi na nietypowy charakter ruchu pieszej (zatrzymanie w trakcie przebiegania przez jezdnię), średnią prędkość pieszej uczestniczki ruchu (na wyznaczonym odcinku 4,5
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.