orzeka: I. oskarżonego E. K. uniewinnia od popełnienia zarzucanego mu czynu; II. na podstawie art. 632 pkt 2 k.p.k. koszty procesu przejmuje na rachunek Skarbu Państwa. Sygn. akt IV K 37/17 UZASADNIENIE E. K. został oskarżony o to, że w dniu 19 października 2016 r. w W. ul. (...) kierował samochodem marki A. R. o nr rej. (...) w ruchu lądowym znajdując się pod wpływem środka odurzającego, tj. o czyn z art.
Na podstawie całokształtu materiału dowodowego ujawnionego w toku rozprawy Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 19 października 2016r. funkcjonariusza Policji P. K. i T. B. pełnili służbę w patrolu cywilnym poruszając się radiowozem bez oznaczeń. Około godziny 22:15 zatrzymali przy ul. (...) w W. pojazd marki A. R. o nr rej. (...), którym kierował E. K.. Bezpośrednio przed zatrzymaniem E. K. w celu uniknięcia odpowiedzialności za posiadanie środka odurzającego włożył do ust posiadaną marihuanę i usiłował ją połknąć. Na polecenie policjantów po kilkakrotnej próbie połknięcia posiadanego suszu otworzył usta, w których widoczne były resztki tego suszu roślinnego. Nadto w jego samochodzie wyczuwalna była woń marihuany. W związku z podejrzeniem kierowania w/w pojazdem pod wpływem środka odurzającego E. K. został zatrzymany o godzinie 22:15 (k.2), a następnie dopiero o godz. 2:10 następnego dnia pobrano od niego krew (k.44). Na podstawie wyników badań krwi ustalono, że znajduje się w niej 10,3 ng/ml Δ 9THC. E. K. około doby przed zatrzymaniem palił marihuanę o nieustalonej jakości i w nieustalonej ilości. Na podstawie powyższych dowodów E. K. przedstawiono zarzut popełnienia czynu z art.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie wyjaśnień oskarżonego (k. 68-69, 73, 87, 101), zeznań świadków: K. K. (k.69, P. K. (k.22v.-23, 100v.-101), ustnych i pisemnych opinii biegłych (k. 40-43, 72-73, 75-80, 86-87, 120-128, 136v.-137, 141-147), oraz dokumentów ujawnionych i zaliczonych na poczet materiału dowodowego na rozprawie. Oskarżony E. K. zarówno w postępowaniu przygotowawczym jak i podczas rozprawy faktycznie nie przyznał się do popełnia zarzucanego mu czynu, a na rozprawie złożył wyjaśnienia, z których wynika, że jak zobaczył za sobą Policję to zjadł posiadaną marihuanę. Nadto wyjaśnił, że w dniu zatrzymania nie palił marihuany, lecz palił ją dzień wcześniej około godz. 15:00 (k.68-69). W kolejnych wyjaśnieniach wskazał, że 18.10.2016r. palił marihuanę wieczorem – na pewno po godzinie 20:00 (k.73). Dodał, że nie czuł się odurzony, więc chyba nie był pod wpływem tego środka. Sąd zważył co następuje: Wyjaśnień oskarżonego nie sposób obalić przy pomocy dostępnych dowodów, bowiem żaden z nich kategorycznie ich nie podważa. Nie budzi wątpliwości fakt, że oskarżony chcąc uniknąć odpowiedzialności za posiadanie marihuany postanowił ja połknąć i fakt ten został potwierdzony zarówno jego wyjaśnieniami jak zeznaniami funkcjonariusza Policji, który w jego ustach widział resztki połykanego suszu marihuany i czuł jej zapach. Nie budzi zatem wątpliwości fakt, że oskarżony zjadł posiadany środek odurzający, przy czym jego ilość i jakość nie jest znana – podobnie jak ilość i jakość marihuany wypalonej przez niego poprzedniego dnia. Sąd dał wiarę przesłuchanym świadkom – K. K. i P. K.. Z zeznań K. K. – pasażera jadącego samochodem kierowanym przez oskarżonego – wynika, że oskarżony nie palił przy nim marihuany, a o przyczynie zatrzymania oskarżonego dowiedział się od Policji (k.69). Z relacji P. K. – policjanta uczestniczącego w zatrzymaniu oskarżonego - wynika zaś, że oskarżony po zatrzymaniu próbował coś przełknąć, a w samochodzie czuć było silną woń marihuany. W ustach oskarżonego widział resztki suszu roślinnego. Podczas przeszukania pojazdu zauważył porozrzucane drobiny z folii aluminiowej, w jakiej często jest przechowywana marihuana. Nadto P. K. dodał, że oskarżonego poddano testowi Romberga, w trakcie którego nie potrafił on utrzymać równowagi, pomylił się wliczeniu i miał problem z dotknięciem palcem czubka nosa (k.22v.-23). Na rozprawie świadek ten dodał (k.100v.-101), że test Romberga mógł być przeprowadzony zgodnie z twierdzeniami oskarżonego tj. po przeszukaniu samochodu i dowiezieniu psa policyjnego co trwało – zgodnie z twierdzeniami oskarżonego – około godzinę (k.101). W toku postępowania przeprowadzono dowody z opinii biegłych mające na celu ustalenie, czy oskarżony w chwili zatrzymania był w stanie po użyciu środka odurzającego bądź pod jego wpływem. Wprawdzie w toku postępowania przygotowawczego zasięgnięto opinii biegłego w tym zakresie (k. 40-43), lecz jak ustalono w toku rozprawy wnioski tej opinii nie uwzględniały faktów wynikających z ustaleń faktycznych tj. tego, że oskarżony w chwili zatrzymania zjadł posiadaną marihuanę. Z pierwotnej opinii wynika (k.40-43), że na podstawie badań fizykochemicznych próbki krwi pobranej od oskarżonego można stwierdzić, że w dniu 20.10.2016r. o godz. 2:10 podczas prowadzenia pojazdu znajdował się on pod wpływem środka odurzającego. Wniosek ten nie mógł zostać przez Sąd uwzględniony, bowiem oskarżony nie prowadził pojazdu 20.10.2016r. o godz. 2:10 lecz 19.10.2016r. ok. godz. 22:15 tj. niemal 4 godziny wcześniej, a w tym czasie połknął posiadaną marihuanę. W konsekwencji biegła uzupełniła swoją opinię ustnie w trakcie rozprawy (k. 73), a następnie złożyła pisemną opinię uzupełniającą (k. 75-80), w której biegła wskazała m.in., że po przyjęciu doustnym maksymalne stężenia Δ
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.