kc wydaje się jednak bardziej dotkliwa dla przedsiębiorcy, aniżeli sankcja nieważności wskazana w art. 58 kc. Przepis art.
58§3 in fine kc. Nie ma bowiem znaczenia w świetle tego przepisu doniosłość zakwestionowanego postanowienia umownego. Z przepisu art.
kc zdaje się wynikać, że umowa konsumencka po eliminacji z niej klauzul abuzywnych nadal wiąże strony niezależnie od znaczenia, jakie dla ukształtowania stosunku zobowiązaniowego miały te klauzule (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 23.11.2016r, I ACa 276/16, https://orzeczenia.ms.gov.pl). Kodeks cywilny nie zawiera bowiem regulacji odpowiadającej treści art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5.04.1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, a zatem nie stanowi, iż umowa w pozostałej części nadal obowiązuje strony ,,jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków”. W tych okolicznościach nawet uznanie przez Sąd zakwestionowanych przez pozwaną postanowień umownych za abuzywne, nie mogłoby to skutkować uznanie całej umowy kredytu za nieważną. Przechodząc do oceny abuzywności kwestionowanych postanowień umownych, na podstawie których ustalane były raty kredytu, a tym samym cała wysokość zobowiązania pozwanej, Sąd uznał, iż argumenty i zarzuty powódki są uzasadnione. Zgodnie z art.
uznanie postanowienia umownego za niedozwolone jest możliwe wyłącznie w razie kumulatywnego spełnienia przesłanek w postaci nieuzgodnienia jego treści indywidualnie z konsumentem, kształtowania praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Z kontroli abuzywności wyłączone są te postanowienia, które określają główne świadczenia stron, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W pierwszej kolejności należało zatem ocenić czy kwestionowane zapisy umowy uchylają się spod kontroli abuzywności. Niewątpliwie sama spłata rat jest świadczeniem typizującym umowę kredytu bankowego, a zatem jest świadczeniem głównym. Na wysokość raty składa się kapitał, odsetki oraz w przypadku kredytów indeksowanych lub denominowanych, różnica kursowa waluty (spread). O ile zatem spłata kredytu w ratach jest świadczeniem głównym, tak już takiego charakteru nie ma klauzula waloryzacyjna, która nie jest objęta wyłączeniem kontroli abuzywności, ponieważ nie określa ona świadczenia głównego, a wprowadza jedynie reżim jego podwyższenia (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2005 r., I CSK 690/04; z dnia 2 lutego 2015 r., I CSK 257/14, niepublikowane z dnia 22 stycznia 2016 r). Klauzula ta nie odnosi się do elementów przedmiotowo istotnych umowy, czyli zwrotu podstawowej sumy kredytu. Skoro kwestionowane postanowienia nie dotyczą świadczenia głównego, w dalszej kolejności należało poszukiwać odpowiedzi na pytania czy kształtują one prawa i obowiązki powódki -jako konsumenta- w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jej interesy oraz czy były indywidualnie z nią uzgadniane. Niewątpliwie ta ostatnia przesłanka została spełniona bowiem zapisy umowy co do sposobu liczenia różnicy kursów (spreadu), nie są przedmiotem negocjacji pomiędzy konsumentem a bankiem, przez co ten pierwszy nie miał realnego wpływu na ich treść. W przypadku umów kredytowych warunki i sposób ustalania kursów sprzedaży, ustalają banki. Natomiast co do pozostałych przesłanek o których mowa w art.
k.c., w ślad za Sądem Najwyższym powtórzyć należy, że mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną (wyrok SN z dnia 22.01.2016 I CSK 1049/14). Nie powtarzając słusznych argumentów Sądu Najwyższego i nie wchodząc w szczegółowe rozważania omawianych kwestii, warto też odwołać się do wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie A. K., H. R. v (...) (C-26/13), zgodnie z którym artykuł 4 ust. 2 dyrektywy Rady 93/13 z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, należy interpretować w ten sposób, że umowny warunek obliczania rat kredytu musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem nie tylko z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, tak by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne. Niewątpliwie takich jasnych mechanizmów ustalania kursów umowa nie zawierała. Zakwestionowana klauzula waloryzacyjna znajdowała się w §1 ust. 1, §2 ust. 4, §4 ust. 1 umowy. Wynika z nich, iż równowartość kwoty 830.000 zł w walucie (...) zostanie określona na podstawie gotówkowego kursu kupna (...) Banku z dnia wypłaty (uruchomienia) kredytu (kurs notowany z pierwszej tabeli kursowej Banku - tabela A w tym dniu) i zostanie podana w harmonogramie spłat. Kredyt zostanie uruchomiony w złotych, a jego równowartość w walucie (...) ustalona zostanie według kursu kupna określonego w § 1 ust. 1, w dniu uruchomienia kredytu. Kredytobiorca zobowiązał się do spłaty kredytu wraz z odsetkami oraz innymi zobowiązaniami wynikającymi z umowy kredytu, przy czym kredyt, odsetki oraz inne zobowiązania wyrażone w (...) miały być spłacane w złotych jako równowartość raty w (...) przeliczonej według gotówkowego kursu sprzedaży (...) Banku z dnia wymagalnej spłaty raty (kurs notowany z pierwszej tabeli kursowej Banku - tabela A, w tym dniu), natomiast inne zobowiązania wynikające z umowy wyrażone w złotych miały być płatne w złotych. Wskazano, że zmiana kursu walutowego będzie miała wpływ na wysokość rat kapitałowo - odsetkowych oraz na wartość kredytu. W przypadku zwiększenia kursu walutowego, raty kapitałowo-odsetkowe miały ulec zwiększeniu, natomiast w przypadku obniżenia kursu walutowego raty kapitałowo- odsetkowe miały ulec zmniejszeniu. Wartość kredytu miała wzrastać w przypadku wzrostu kursu walutowego lub maleć w przypadku spadku kursu walutowego. Umowa zatem odwołuje się jedynie do tabeli kursowej Banku. W tabeli tej podana była w istocie cena, po której bank kupuje i sprzedaje daną walutę swoim klientom. Klauzule te nie wskazywały, w jaki sposób ustalany jest kurs waluty, pozwalając bankowi dowolnie kształtować ten kurs, w tym także poziom spreadu (marży). Sposób ustalenia kursu waluty obcej powinien być wprost określony w umowie kredytu, tymczasem pozwany bank konstruując wzorzec umowny odnośnie postanowień dotyczących indeksacji rat kredytu, uczynił to w taki sposób, który niewątpliwie godzi w równowagę kontraktową. Takie postępowanie banku należy w ocenie Sądu uznać za działanie wbrew dobrym obyczajom. W klauzulach tych nie wskazano na żadne parametry, które pozwalałyby na przyjęcie, iż kurs ten nie jest ustalany arbitralnie przez pozwany bank. Brak szczegółowych elementów pozwalających powodom na określenie i weryfikację wysokości kursu waluty obcej, co nie pozwala na ustalenie, czy stosowany przez bank ,,spread walutowy" spełnia wyłącznie funkcję ustalenia wartości świadczenia w celu utrzymania tej wartości w czasie, w którym ma nastąpić spłata kredytu, czy może pozwala bankowi na uzyskanie dodatkowego wynagrodzenia poza odsetkami kapitałowymi (por. powołany wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22.01.2016r.). Pozwany bank, redagując wskazane postanowienia umowne, przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu indeksowanego kursem (...) poprzez wyznaczanie w tabelach kursowych kursu sprzedaży franka i wartości spreadu walutowego. Uprawnienie to nie doznawało żadnych ograniczeń. W umowie nie sprecyzowano sposobu ustalania kursu wymiany walut w tabeli banku. Istotne jest bowiem, iż kurs sprzedaży waluty oferowany przez banki zawiera w sobie marżę kupna lub sprzedaży (spread), której wysokość uzależniona jest wyłącznie od decyzji banku. Z faktu podpisania umowy nie wynika, aby powodowie zaakceptowali sposób ustalania kursu waluty w banku, skoro w umowie brak zapisów w tym zakresie. Zdaniem Sądu godzi to w dobre obyczaje i rażąco narusza interesy konsumenta, gdyż mechanizm przeliczenia waluty nie był pozwanej wyjaśniony, nie była ona informowana o sposobie liczenia, nie mogła oszacować konsekwencji ekonomicznych zastosowanego kursu sprzedaży ustalanego indywidualnie przez Bank. Oczywistym jest, iż sposób obliczania i ustalania kursu sprzedaży waluty przez Bank determinowały wysokość rat kredytu, a zatem wysokość zobowiązania pozwanej. Skoro w/w postanowienia umowy dotyczące indeksacji kursem (...) mają charakter abuzywny, to nie wiążą konsumenta, pozostaje zatem kwestią rozstrzygnięcia jak w takim razie kształtuje się wysokość zobowiązania pozwanej. Skoro pozwana zarzuciła nieudowodnienia żądania co do wysokości, to na stronie powodowej spoczywał ciężar udowodnienia wysokości zobowiązania pozwanej z uwzględnieniem, iż zakwestionowane postanowienia umowne nie wiążą pozwanej. Strona powodowa na wysokość zobowiązania złożyła jedynie dowody z dokumentów: umowę o kredyt mieszkaniowy, wyciąg z ksiąg banku oraz wykaz spłat. Dowody te są nieprzydatne do określania wysokości zobowiązania przy założeniu, że kwestionowane postanowienia umowy dot. indeksacji kredytu do waluty (...) nie wiążą powódki. Zdaniem Sądu rozliczenie kredytu pozwanej w takiej sytuacji, czy to przy uznaniu, że na skutek eliminacji klauzul waloryzacyjnych kredyt winien zostać rozliczony bez uwzględniania tego mechanizmu i pozwana jest zobowiązana do zwrotu kredytu w wysokości czysto nominalnej, w określonych w umowie terminach i z oprocentowaniem określonym w umowie, czy też przy uznaniu, że lukę powstałą przez eliminację tych postanowień należy wypełnić innymi przepisami stosowanymi per analogiam np. przepisem art. 41 ustawy prawo wekslowe, na gruncie którego można by uznać, że miarodajny jest kurs średni ustalony przez NBP (podstawą uzupełnienia umowy byłby w tym przypadku art. 56 kc odsyłający do przepisów ustawy stosowanych przez analogię) - vide wyrok SN z dnia 14.07.2017 II CSK 803/16), wymaga wiadomości specjalnych i przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu finansów i bankowości, a dowód taki winna zawnioskować strona powodowa. Brak tego dowodu uniemożliwia uwzględnienie powództwa w jakimkolwiek zakresie (por wyrok SO w Warszawie z dnia 20.03.2017 XXV1934/16). Nie wiadomo bowiem jak kształtowało się zobowiązanie pozwanej w dniu wypowiedzenia umowy kredytu i czy w dacie tego wypowiedzenia pozwana faktycznie miała zadłużenie uprawniające stronę powodową do dokonania wypowiedzenia umowy. Należało zatem uznać, iż strona powodowa nie udowodniła, że była uprawniona do wypowiedzenia umowy w lutym 2015r., zwłaszcza, że pozwana spłacała umowę kredytu do listopada 2015r, co wynika z wykazu spłat. Nie wykazała zatem, iż zasadne było postawienie całej niespłaconej kwoty w stan natychmiastowej wymagalności, a przecież termin spłaty kredytu upływał w 2028 roku. Strona powodowa nie udowodniła zatem swej wierzytelności co do wysokości ani w zakresie należności z tytułu niespłaconego kapitału, ani niespłaconych odsetek umownych, ani niespłaconych odsetek za zwłokę naliczonych do dnia 24.10.2015r. Skoro bowiem mechanizm indeksacji nie wiąże pozwanej, oznacza to, że wyliczenie wierzytelności banku z tytułu umowy kredytu jest odmienne od wyliczenia zawartego w wyciągu z ksiąg bankowych. W świetle powyższego zgodzić się należy z pozwaną, iż powodowy bank nie udowodnił swej wierzytelności, w szczególności nie udowodnił skuteczności wypowiedzenia umowy kredytu w lutym 2015r. Nie wiadomo bowiem czy w tej dacie pozwana miała jakiekolwiek wymagalne niespłacone w terminie zobowiązania z umowy kredytu. Mając powyższe na uwadze Sąd oddalił powództwo w całości. O kosztach postepowania orzeczono na podst. art. 98 kpc. Strona powodowa przegrała sprawę w całości, Sąd zatem zasądził na rzecz pozwanej koszty zastępstwa procesowego pełnomocnika z urzędu ustalone w stawce minimalnej na 7200 zł zgodnie z § 6 pkt. 7 i §2 ust. 3 rozporządzenia Min. Spraw. z dnia 28.09.2002 w sprawie opłat za czynności radców prawnych (….) , które obowiązywało w dacie wniesienia pozwu (27.10.2015) w zw. z §22 rozp. Min. Spraw. z dnia 22.10.2015 w sprawie ponoszenia przez SP kosztów niepłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu powiększone o podatek VAT .
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.