Sygn. akt I AGa 19/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 stycznia 2018 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Jarosław Marek Kamiński Sędziow
§ 1k.c.
w zw. z art. 649 4 § 1 k.c. poprzez ich błędne niezastosowanie i przyjęcie, że powodowie/pozwani wzajemni nie byli uprawnieni do odstąpienia na tej podstawie od Umowy nr (...) o roboty budowlane z dnia 28 listopada 2013 roku, z uwagi na to, że: powodowie/pozwani wzajemni bezzasadnie wystąpili z żądaniem udzielenia gwarancji zapłaty przez pozwanego/powoda wzajemnego, ponieważ w ocenie Sądu I instancji uzyskanie przez powodów/pozwanych wzajemnych przysługującego im wynagrodzenia w terminie nie było zagrożone ze strony pozwanego/powoda wzajemnego, podczas gdy skorzystanie z uprawnienia przewidzianego w art.
§ 1k.c.
nie jest uzależnione od wykazania ww. okoliczności, powodowie/pozwani wzajemni bezzasadnie wystąpili z żądaniem udzielenia gwarancji zapłaty przez pozwanego/powoda wzajemnego, ponieważ w ocenie Sądu I instancji wartość prac wykonanych przez powodów/pozwanych wzajemnych przed dniem wystąpienia z żądaniem gwarancji zapłaty wynosiła 6.000 zł, podczas gdy okoliczność ta pozostaje bez znaczenia dla skorzystania z prawa przewidzianego w art.
§ 1
k.c., obowiązek udzielenia gwarancji zapłaty przez pozwanego/powoda wzajemnego wygasł wraz z odstąpieniem przez niego od Umowy nr (...) o roboty budowlane z dnia 28 listopada 2013 roku, podczas gdy odstąpienie przez pozwanego/powoda wzajemnego od Umowy było nieskuteczne; 4. naruszenie prawa materialnego tj. art. 484 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie na gruncie niniejszej sprawy, mimo zgłoszonego przez powodów/pozwanych wzajemnych zarzutu o zmiarkowanie kary umownej z uwagi na fakt, iż opóźnienie w realizacji harmonogramu umowy wynikało wyłącznie z przyczyn leżących po stronie pozwanego/ powoda wzajemnego, pozwany/powód wzajemny w toku realizacji umowy, jak również po jej zakończeniu zachowywał się nielojalnie w stosunku do powodów/ pozwanych wzajemnie i nie poniósł żadnej szkody z tytułu odstąpienia od umowy w odróżnieniu od powodów/pozwanych wzajemnych, którzy za wykonane prace i projekty nie otrzymali żadnego wynagrodzenia, ponosząc przy tym jednak realne koszty; 5. naruszenie przepisów postępowania tj. art. 174 § 1 pkt 4 k.p.c. w zw. z art. 72 § 1 pkt 1 k.p.c. polegające na zaniechaniu przez Sąd zawieszenia niniejszego postępowania także w stosunku do apelującego (...) Sp. z o.o., mimo iż pomiędzy powodami/ pozwanymi wzajemnymi zachodziło współuczestnictwo procesowe; 6. naruszenie przepisów postępowania tj. art. 233 §1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. mające wpływ na wynik sprawy poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu budownictwa o specjalności sanitarnej i elektrycznej p. K. B., polegającej na przyjęciu, że autor opinii wykazał się wnikliwością i profesjonalizmem, a opinia została sporządzona w sposób fachowy i rzetelny, stanowiąc materiał dowodowy miarodajny dla rozstrzygnięcia sprawy, podczas gdy przedmiotowa opinia nie zawiera odpowiedzi na część pytań zadanych przez Sąd, nie odnosi się do zarzutów stawianych przez stronę powodową, a ponadto dotknięta jest wadą braku obiektywizmu w poczynionych przez biegłego ustaleniach i postawionych wnioskach; 7. naruszenie przepisów postępowania tj. art. 278 § 1 k.p.c. mające wpływ na wynik sprawy poprzez oddalenie wniosku strony powodowej o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego z zakresu budownictwa o specjalności sanitarnej i elektrycznej, pomimo iż opinia biegłego K. B. znajdująca się w aktach sprawy, mimo jej dwukrotnego uzupełnienia przez biegłego, jest dotknięta licznymi wadami, które nie pozwalały przyjąć jej jako materiału dowodowego miarodajnego dla rozstrzygnięcia sprawy, tj. przedmiotowa opinia nie zawiera odpowiedzi na część pytań zadanych przez Sąd, nie odnosi się do zarzutów stawianych przez stronę powodową, a ponadto dotknięta jest wadą braku obiektywizmu w ustaleniach poczynionych przez biegłego i wnioskach przez niego postawionych; 8. naruszenie przepisów postępowania tj. art. 233 § 1 k.p.c. mające wpływ na wynik sprawy poprzez dokonanie przez Sąd I instancji dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów z zeznań świadków, polegającej na przyjęciu za w pełni wiarygodne zeznań złożonych przez świadków przesłuchanych na wniosek strony pozwanej, przy jednoczesnej odmowie wiarygodności zeznaniom świadków strony powodowej, a to z uwagi na fakt, że zdaniem Sądu zachodziła między nimi sprzeczność, podczas gdy sprzeczność ta wynikała z istoty niniejszego postępowania sądowego, w toku którego strony odmiennie przedstawiały stan faktyczny sprawy w zakresie niemożliwości wykonania przedmiotu umowy przez powodów/pozwanych wzajemnych ze względu na brak współdziałania pozwanego/powoda wzajemnego, ergo wskazana przez Sąd I instancji sprzeczność nie może w sposób logiczny uzasadniać dokonanej oceny, którą należy uznać za stronniczą i dowolną; 9. błędy w ustaleniach faktycznych mających wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowiące konsekwencję ww. obrazy przepisów postępowania, polegające na przyjęciu przez Sąd, że: powodowe spółki opóźniały się z rozpoczęciem realizacji przedmiotu umowy, wykonanie przedmiotu umowy w terminie umówionym tj. do dnia 7 listopada 2014 roku stało się niemożliwe na skutek opóźnienia powodów, pozwany współdziałał z powodowymi spółkami w realizacji przedmiotu zamówienia poprzez udzielanie odpowiedzi na zadawane przez nie pytania, podczas gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy powinna prowadzić do odmiennych ustaleń faktycznych, a mianowicie, że wykonanie prac objętych umową łączącą Strony zostało przesunięte w czasie z przyczyn leżących po stronie pozwanego, który nie współdziałał z powodami w niezbędnym zakresie, przy czym mimo to umowa mogła zostać wykonana w ustalonym terminie tj. 7 listopada 2014 roku. Podnosząc powyższe zarzuty, wnosił o: 1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i zawieszenie postępowania także w stosunku do apelującego (...) Sp. z o.o.; 2. ewentualnie zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez:
- a)zasądzenie od pozwanego głównego na rzecz apelującego (...) Sp. z o.o. kwotę 100.000,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 28 grudnia 2014 r. do dnia zapłaty oraz kosztami postępowania sądowego za I instancję, w tym także kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz
- b)oddalenie powództwa wzajemnego w całości i zasądzenie od powoda wzajemnego na rzecz apelującego (...) Sp. z o.o. kosztów postępowania sądowego za I instancję, w tym także kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych; 2. zasądzenie od pozwanego głównego/powoda wzajemnego na rzecz apelującego (...) Sp. z o.o. kosztów postępowania apelacyjnego, w tym ewentualnych kosztów zastępstwa procesowego na wypadek ustanowienia przez apelującego w przyszłości pełnomocnika, według norm przepisanych; 3. na podstawie art. 380 k.p.c. wnosił o rozpoznanie postanowienia Sądu I instancji wydanego na rozprawie w dniu 8 maja 2017 r. w przedmiocie oddalenia wniosku dowodowego pełnomocnika powodów/pozwanych wzajemnych o dopuszczenie dowodu z opinii kolejnego biegłego z zakresu budownictwa o specjalności sanitarnej i elektrycznej celem ustalenia, czy w okolicznościach niniejszej sprawy możliwe było wykonanie prac budowlanych przez powodów/ pozwanych wzajemnych w umówionym terminie tj. do dnia 7 listopada 2014 roku; 4. w związku z powyższym, na podstawie art. 382 k.p.c., wnosił o dopuszczenie przez Sąd II instancji dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu budownictwa o specjalności sanitarnej i elektrycznej celem ustalenia, czy w okolicznościach niniejszej sprawy możliwe było wykonanie prac budowlanych przez powodów/pozwanych wzajemnych w umówionym terminie tj. do dnia 7 listopada 2014 roku. SĄD APELACYJNY ZWAŻYŁ, CO NASTĘPUJE: Apelacje powoda/pozwanego wzajemnego (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. nie zasługiwała na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutu naruszenia art. 174 § 1 pkt. 4 k.p.c. w zw. z art. 72 § 1 pkt. 1 k.p.c. Skarżący w związku z powyższym zarzutem domagał się bowiem najpierw uchylenia zaskarżonego wyroku w całości, a następnie zawieszenia postepowania także w stosunku do apelującego (...) Sp. z o.o. w W.. Wskazywał bowiem, że z uwagi na ogłoszenie upadłości (...) S.A., Sąd I instancji wydał postanowienie o zawieszeniu postepowania w sprawie, ale tylko i wyłącznie w stosunku do tej spółki. Natomiast w ocenie apelującego, biorąc pod uwagę fakt, że między powodami/pozwanymi wzajemnymi zachodziło współuczestnictwo procesowe wynikające z ich odpowiedzialności solidarnej, postepowanie powinno zostać zawieszone także w stosunku do (...) Sp. z o.o. Zdaniem Sądu Apelacyjnego zarzut ten należało uznać za niezasadny. Bezspornym bowiem było, że z umowy zawartej między stronami w dniu 28 listopada 2013 roku nr (...) wynikało, że odpowiedzialność powodów/pozwanych wzajemnych jest wobec pozwanej/powódki wzajemnej solidarna. Okoliczność ta uprawniała powódkę wzajemną do domagania się całego świadczenia od każdego z dłużników w całości, co miało miejsce w niniejszej sprawie. Zgodzić się należy ze skarżącym, iż w razie pozwania jednym pozwem dwóch dłużników solidarnych zachodzi miedzy nimi współuczestnictwo materialne, przewidziane w art. 72 § 1 pkt. 1 k.p.c. Solidarność dłużników nie uzasadnia jednak współuczestnictwa koniecznego (im razem nie przysługuje łączna legitymacja procesowa), gdzie istnieje koniczność rozpoznania sprawy w stosunku do wszystkich współuczestników w jednym postepowaniu. Następnie, w ocenie Sądu Apelacyjnego wskazać należy, że w niniejszej sprawie Sąd Okręgowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, które w całej rozciągłości znajdują oparcie w zgromadzonych dowodach, przy ocenie których – wbrew temu co twierdzi skarżący – nie doszło do naruszenia zasad wskazanych w art. 233 § 1 k.p.c. Sąd II instancji w pełni akceptuje te ustalenia i uznaje je za własne. Przedstawienie bowiem przez Skarżącego własnych interpretacji okoliczności ocenionych odmiennie przez sąd, nie może stanowić prawidłowego sformułowania zarzutu naruszenia przywołanego przepisu. Na aprobatę zasługuje ustalenie Sądu I instancji, iż za skuteczne w okolicznościach sprawy należało uznać odstąpienie pozwanej/powódki wzajemnej od zawartej w dniu 28 listopada 2013 roku umowy o roboty budowlane nr (...) wraz z aneksem z dnia 16 stycznia 2014 roku, którego częścią był harmonogram rzeczowo – finansowy przewidzianych umową robót. Podkreślenia w tym kontekście istotnie wymaga, że wykonawca już w grudniu 2013 roku wnosił o zawarcie aneksu domagając się zmiany terminów oddania dokumentacji wykonawczej przewidzianych harmonogramem rzeczowym stanowiącym integralną część zawartej przez strony umowy. W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy trafnie uznał, posiłkując się opinią biegłego z zakresu elektryczności, iż brak projektów wykonawczych na dzień 3.04 2014 roku uniemożliwiał realizację robót zgodnie z zawartą przez strony umową. Bezspornym było, że powodowie/pozwani wzajemni nie wykonali przewidzianych w ww. harmonogramie dokumentacji projektowej robót wykonawczych o wartości 150 000 złotych. Zadanie było realizowane w systemie zaprojektuj i wybuduj, a znajdujące się w aktach fragmenty dokumentacji nie mogły być podstawą do realizacji robót bądź złożenia zamówienia na dostawę urządzeń. Powodowie argumentowali, że realizowali umowę zgodnie z harmonogramem, jednakże w toku inwestycji okazało się, że dokumentacja budowlana (projektowa) przekazana przez stronę pozwaną zawierała błędy i nieścisłości, uniemożliwiające wykonanie całej dokumentacji wykonawczej. Do akt została złożona korespondencja stron, z której wynikało, że wykonawcy zarzucali pozwanej /powódce wzajemnej brak współdziałania w należytym wykonaniu umowy stosownie do treści art. 354 k.c. , który ogólnie nakazuje dłużnikowi wykonać zobowiązanie zgodnie z jego treścią i w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego, a także ustalonym zwyczajom, gdyż jeżeli zachodzi wątpliwość jak należy wykonać zobowiązanie, dłużnik powinien o to zapytać wierzyciela. Stąd powodowie/ pozwani wzajemni podkreślali, że sygnalizował zamawiającemu, iż w toku prac związanych z wykonaniem dokumentacji projektowej wykonawczej – pojawiały się coraz to kolejne wątpliwości i pytania wymagające odpowiedzi autorów projektu budowlanego w ramach nadzoru autorskiego, zwracali się z pytaniami, wskazywali na wady przekazanej im dokumentacji, domagali się podawania szczegółowych danych, dokumentacji, wskazując, że ułatwi to i przyspieszy proces wykonania projektów wykonawczych, a co ich zdaniem wpływało na możliwość wykonania tych projektów w terminie. Zamawiający stał natomiast na stanowisku, że powodowie/pozwani wzajemni postępowali opieszale, odwlekali bez uzasadnionej przyczyny rozpoczęcie prac, a ewentualne wątpliwości należało wyjaśnić w trakcie postępowania przetargowego, wskazywał w tym kontekście na treść art. 38 p.z.p. i treść SIWZ. Przypomnieć należy, że art. 38 p.z.p. nakłada na wykonawców obowiązek zwrócenia się do zamawiającego o wyjaśnienie wątpliwości powziętych co do treści SIWZ, a zaniechanie tej powinności może być podstawą zarzucenia przyjmującym zamówienie braku dochowania należytej staranności przedsiębiorcy, o której mowa w art. 355 § 2 k.c. (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 czerwca 2014 r., IV CSK 626/13). W tym kontekście niewątpliwie należało rozważyć, czy przekazana wykonawcom dokumentacja w istocie miała wady, które uniemożliwiały wykonanie umowy, a jeżeli tak czy występujące w niej wadliwości powinny być dostrzeżone dla profesjonalistów przy pobieżnej analizie, gdyż żaden przepis prawa nie nakłada na przyjmującego zamówienie obowiązku dokładnej analizy dokumentacji dostarczonej przez zamawiającego pod kątem ewentualnych uchybień na etapie przed podpisaniem umowy. Odnosząc się do stanowisk stron Sąd Okręgowy, wobec rozbieżności w twierdzeniach stron, jak i w zeznaniach zgłoszonych przez strony świadków, słusznie sięgnął w tym zakresie po dowód z opinii biegłego zważywszy na złożoność problematyki związanej z realizacją zawartej przez strony umowy. Biegły sądowy K. B. stwierdził, że zgłaszane przez wykonawcę uwagi do projektu budowlanego nie stanowiły przeszkody dla wykonania dokumentacji wykonawczej w terminie oraz świadczą o mało wnikliwej jej analizie przed złożeniem oferty, powinny być wyjaśnione na etapie składania ofert, a nie w trakcie realizacji umowy. (k. 655-664,767-768v akt). Opisane czynniki nie miały zatem wpływu na terminowość wykonania umowy przez powodów/pozwanych wzajemnych, która została skonstruowana jako umowa rezultatu. Z niewadliwych bowiem ustaleń Sądu Okręgowego wynikało, że analiza materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w tym przede wszystkim opinii biegłego nie dostarczyła podstaw do uznania, aby nie wykonanie dokumentacji wykonawczej o wartości 150 000 złotych w terminie do dnia 31. (...) przez powodów/pozwanych wzajemnych nastąpiło z przyczyn od nich niezależnych. Zdaniem biegłego, którego opinię Sąd I instancji podzielił oraz na której oparł swoje ustalenia w sprawie wynikało, że brak zamówień głównych urządzeń technologii na koniec I kwartału 2014 roku powodował, że wykonanie prac do dnia 7 listopada 2014 r. było nie realne. Opinia ww. biegłego, z uwagi na jej rzetelność, wszechstronne odniesienie się zarówno do materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, jak i zarzutów stron oraz logiczne uzasadnienie wywiedzionych wniosków wbrew twierdzeniom powodów/pozwanych wzajemnych, słusznie została uznana przez Sąd Okręgowy za wystarczającą podstawę do poczynienia ustaleń w sprawie. Tym samym przeprowadzanie dowodu z opinii innego biegłego na te same okoliczności było zbędne. Niezadowolenie bowiem strony z niekorzystnej dla niej opinii biegłego samo z się, jak jednoznacznie wskazuje się w doktrynie i judykaturze, nie uzasadnia wywołania kolejnej opinii innego biegłego w tym samym przedmiocie. Konsekwencją zaś uznania, że powodowie/pozwani wzajemni nie wykazali braku swojej winy w niewykonaniu przedmiotu umowy w części dotyczącej dokumentacji wykonawczej, która miała być wykonana do dnia 31.03.2014 r. oraz opóźnili się w wykonaniu przedmiotu umowy w całości na tyle, że dotrzymanie terminu jego wykonania nie było możliwe, uprawniało zamawiającego – pozwaną/ powódkę wzajemną do odstąpienia od umowy na podstawie art. 635 k.c. stosowanego odpowiednio do umowy o roboty budowlane (art. 656 § 1 k.c.). Za niezasadny w ocenie Sądu Apelacyjnego należało również uznać zarzut naruszenia art. 60 k.c. Z niewadliwych ustaleń Sądu I instancji wynikało bowiem, ze najpierw wysłano wbrew odmiennej numeracji, która miała w tym wypadku drugorzędne znaczenie, najpierw pismo o potwierdzeniu spotkania w dniu 8 kwietnia 2013 r., a następnie pismo zawierające oświadczenie o odstąpieniu od łączącej strony umowy. Należy dodać, że zgodnie z art. 61 § 1 k.c. oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła się zapoznać z jego treścią. W niniejszej sprawie oświadczenie pozwanej/powódki wzajemnej o odstąpieniu od umowy zostało zatem złożone skutecznie z dniem 3 kwietnia 2013 roku. Nie ma tu znaczenia fakt awizacji przesyłki, czy zwlekanie adresata z jej odbiorem. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 kwietnia 2010 r. w sprawie II PK 295/09 – zgodnie z normą prawną zawartą w art. 61 § 1 k.c. przyjmuje się, że oświadczenie woli uznaje się za złożone innej osobie w chwili, w której doszło do tej osoby w taki sposób, że mogła ona zapoznać się z jego treścią. Podkreślono, że nie wynika z niej bynajmniej, że wiążący jest moment faktycznego zapoznania się z treścią oświadczenia woli. Spośród możliwych teorii złożenia oświadczenia woli (teoria oświadczenia, teoria wysłania, teoria doręczenia, teoria zapoznania) polski ustawodawca wybrał bowiem teorię doręczenia. Pojęcie "doręczenia" oznacza zaś w tym przypadku nie tyle dostarczenie oświadczenia "do rąk własnych" adresata, co w istocie oznacza zapoznanie się z nim, ile doręczenie w taki sposób, że ma on możliwość zapoznania się z jego treścią. Nie badamy czy rzeczywiście doszło do zapoznania, ale uwzględniając normalny tok czynności; weryfikujemy, czy istnieje taka możliwość (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 kwietnia 2010 roku, II PK 295/09, LEX nr 602254). Dlatego też należało uznać, że oświadczenie powodów/pozwanych wzajemnych z dnia 7 kwietnia 2013 roku było nieskuteczne, gdyż wobec skutecznego wcześniejszego odstąpienia od umowy pozwanej/ powódki wzajemnej umowa przestała już strony wiązać. Wykonanie prawa odstąpienia przez pozwaną/powódkę wzajemną doprowadziło do wygaśnięcia łączącego strony stosunku obligacyjnego ze skutkiem wstecznym (ex tunc). Doprowadziło do powstania sytuacji, w której strony zwolnione są z obowiązku spełnienia świadczeń wzajemnych, natomiast to co już zostało świadczone podlega zwrotowi. Konsekwencją skutecznego odstąpienia od umowy przez pozwana/powódkę wzajemną z przyczyn leżących po stronie powodów/pozwanych wzajemnych była ich odpowiedzialność co do zasady z tytułu kar umownych przewidzianych w umowie na wypadek odstąpienia od umowy z winy wykonawcy - stosownie do treści art. 484 § 1 w zw. z art. 483 § 1 k.c. Sąd Apelacyjny podziela argumenty Sądu I instancji oraz ocenę tegoż Sądu w tym zakresie. Powodowie/pozwani wzajemni w toku procesu wnioskowali o miarkowanie kar umownych, wskazując jako przesłanki do ich miarkowania: brak szkody po stronie pozwanej/powódki wzajemnej oraz brak współdziałania z jej strony, co uniemożliwiło wykonanie umowy w terminie. W ocenie Sądu Apelacyjnego w okolicznościach przedmiotowej sprawy nie zaistniały przesłanki do zmiarkowania kar umownych należnych od powodów/pozwanych wzajemnych na rzecz pozwanej/powódki wzajemnej. Należy zgodzić się z Sądem I instancji, że miarkowanie kar mownych w trybie art. 484 § 2 k.c. przy uwzględnieniu okoliczności sprawy, należy do tzw. prawa sędziowskiego. Podkreślenia wymaga, że w każdym razie miarkowanie kary umownej ma na celu przeciwdziałanie rażącej dysproporcji między wysokością zastrzeżonej kary umownej a godnym ochrony interesem wierzyciela (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 kwietnia 2014 roku w sprawie IV CSK 416/13, LEX nr 1477454; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 maja 2013 roku w sprawie IV CSK 644/12, LEX nr 1365722; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 2015 r. IV CSK 276/14, LEX nr 1663413). Jeżeli chodzi o ewentualny brak szkody po stronie pozwanej/powódki wzajemnej podnoszony przez powodów/pozwanych wzajemnych, to zauważyć należy, iż taka okoliczność nie została przez powodów/pozwanych wzajemnych udowodniona, a pozwana/powódka wzajemna w tej kwestii nie wypowiedziała się szczegółowo, stwierdziła jedynie, że utraciła dofinansowanie ze środków europejskich, nie wykonała zaplanowanej inwestycji, a zatem niewątpliwie poniosła koszty związane z jej zapoczątkowaniem - co najmniej koszt wykonania projektu budowlanego, tym bardziej, że obowiązek zapłaty kary umownej powstaje niezależnie od tego, czy szkoda rzeczywiście nastąpiła i w jakiej wysokości. Za nieuzasadnione także należało uznać z przyczyn wskazanych wyżej, pozostałe argumenty podnoszone w wywiedzionej apelacji na okoliczność miarkowania kar umownych, w postaci przyczynienia się pozwanej/powódki wzajemnej poprzez brak współdziałania przy wykonywaniu umowy do opóźnienia w jej realizacji oraz rażącego wygórowania kar umownych. Pozwani wykonali swoje zobowiązanie jedynie w niewielkiej części (wartość 6 000 zł) w stosunku do zakresu objętego umową. W orzecznictwie prezentowany jest zaś pogląd, że sąd rozważając kwestę miarkowania kar umownych nie powinien tracić z pola widzenia podstawowych funkcji kary umownej, jakimi są funkcja stymulująca wykonanie zobowiązania, funkcja represyjna w postaci sankcji za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy oraz funkcja kompensacyjna, polegająca na naprawieniu szkody, jeżeli wierzyciel ją poniósł bez konieczności precyzyjnego wyliczania jej wysokości, co zapewnia zdecydowanie szybszą i łatwiejszą realizację dochodzonego uprawnienia (vide: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 2003 roku w sprawie III CZP 61/03, OSNC 2004, Nr 5, poz. 69; wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 20 sierpnia 2015 roku w sprawie I A Ca 315/15, LEX nr 1798624). W ocenie Sądu Apelacyjnego, w opisanej sytuacji wniosek o miarkowanie kar umownych okazał się niezasadny. Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na mocy art. 385 k.p.c. oddalił apelację. O kosztach instancji odwoławczej orzeczono na mocy art. 98 k.p.c., mając na uwadze zasadę odpowiedzialności za wynik postępowania w sprawie. (...)