Termin ten jest terminem zawitym, po upływie którego wszelkie oświadczenia stają się nieskuteczne, a uprawienie wskazane w cytowanym przepisie wygasa. Złożenie stosownego oświadczenia wymaga zatwierdzenia przez Sąd. Podstawę uchylenia się przez spadkobiercę od skutków prawnych nie złożenia w terminie oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku może stanowić błąd prawnie doniosły (art. art. 1019 § 2 kc w zw. z art. art. 84 § 1 kc zd.
Błędem takim nie jest nieznajomość przedmiotu spadku pozostająca w związku przyczynowym z niedołożeniem przez spadkobiercę należytej staranności w ustaleniu rzeczywistego stanu majątku spadkowego. O błędzie co do przedmiotu spadku można mówić wtedy, gdy brak wiedzy o rzeczywistym stanie majątku spadkowego nie jest wynikiem braku staranności po stronie spadkobiercy, gdy błąd jest usprawiedliwiony okolicznościami sprawy; poprzestanie na pozbawionym jakichkolwiek konkretnych podstaw przypuszczeniu dotyczącym stanu majątku spadkowego nie może być uznane przez Sąd za błąd istotny, lecz za lekkomyślność, która nie stawowi podstawy uchylenia się od skutków prawnych nie złożenia oświadczenia woli na podstawie przepisów o wadach oświadczenia woli. Ocena należytej staranności powinna uwzględniać konkretne okoliczności, a w szczególności konkretne działania spadkobierców zmierzające do uzyskania wiedzy o rzeczywistym stanie majątkowym spadkodawcy. Niedołożenie określonych, uzasadnionych w danej sytuacji działań może prowadzić do oceny o niedołożeniu przez spadkobiercę należytej staranności wyłączającej skuteczne powołanie się na błąd co do przedmiotu spadku (Postanowienie SN z dnia 30.06.2005 roku IV CK 799/04 OSNC 2006/5/94). Wnioskodawczyni złożyła przed tut. Sądem w dniu 26 września 2017 roku stosowne oświadczenie o przyjęciu spadku z dobrodziejem inwentarza po L. P., powołując się jednocześnie na pozostawanie pod wpływem błędu co do faktu istnienia jakichkolwiek długów spadkowych po L. P., a o istnieniu których miała się dowiedzieć dopiero w grudniu 2016 roku. W ocenie Sądu R. Ż. nie dołożyła należytej staranności w ustaleniu stanu majątku spadkowego po ojcu, ustaleniu czy faktycznie pozostawił on jakieś długi oraz ich wysokości, a tym samym nie mogła skorzystać z dobrodziejstwa art. 1019 § 2 kc. W ocenie Sądu pierwsze informacje w tym względzie, które winny wnioskodawczynię skłonić do takich działań, uzyskała ona co najmniej w ramach postępowania o twierdzenie nabycia spadku po L. P.. Co prawda w aktach tych brak jest zwrotnego potwierdzenie doręczenia wnioskodawczyni odpisu wniosku, ale jednoczenie z akt tych wynika, że w dniu 5 maja 2012 roku ustanowiła ona fachowego pełnomocnika, nadto R. Ż. samodzielnie uczestniczyła w kolejnych terminach rozprawy. Zatem w ocenie Sądu co najmniej w dniu 5 maja 2012 roku wnioskodawczyni dowiedziała się, że mogą istnieć potencjalne długi zmarłego, w przeciwnym wypadku do dosyć prostej sprawy nie ustanawiałby pełnomocnika. W ocenie Sądu z dokumentów znajdujących się w aktach sygn. I Ns 192/12 wynikało, że L. P. mógł pozostawić długi spadkowe. Zatem w ocenie Sądu wnioskodawczyni uzyskała wcześniej, aniżeli w grudniu 2016 roku (jak wskazywała) wiedzę o ewentualnych długach spadkowych ojca. Z uwagi na powyższe Sąd nie dał wiary wnioskodawczyni, a także świadkowi M. Ż., że R. Ż. nie wiedziała o długach spadkowych ojca przed grudniem 2016 roku. Ostatecznie przy przyjęciu najkorzystniejszej dla wnioskodawczyni daty w tym względzie należało przyjąć, że o długu ojca w Zakładzie Emerytalno – Rentowym MSW wnioskodawczyni dowiedziała się w dniu 8 maja 2012 roku, tj. w dacie ustanowienia pełnomocnika w sprawie I Ns 192/12, a o potencjalnej wysokości tego długu dowiedziała się z pisma Zakładu Emerytalno – Rentowego MSW z dnia 14 czerwca 2012 roku wraz z załącznikiem – pismem samego L. P. (k. 43), który zwracał sie do swego wierzyciela o umorzenie długu. Zatem z samego pisma ojca wnioskodawczyni wynikało, że zmarły nie kwestionował swego zadłużenia. Zatem zdaniem Sądu pismo to winno skłonić wnioskodawczynię do poczynienia dodatkowych ustaleń w zakresie faktycznego zadłużenia zmarłego. Tymczasem wnioskodawczyni nie tylko nie złożyła oświadczenia o odrzuceniu spadku po ojcu, względnie nie złożyła oświadczeniu o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza, ale nawet nie zwróciła się do wierzyciela ojca o dodatkowe informacje. W ocenie Sądu brak działania wnioskodawczyni od maja 2012 roku w zakresie złożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku po ojcu lub oświadczenia o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza należało potraktować jako jej zaniedbanie, które nie mogło skutkować uwzględnieniem wniosku z dnia 5 czerwca 2017 roku. W ocenie Sądu wnioskodawczyni mogła w ramach postępowania o stwierdzenie nabycia spadku po ojcu złożyć stosowne oświadczenie wraz z wnioskiem analogicznym do tego jaki złożyła w dniu 5 czerwca 2017 roku. Jest zdaniem Sądu wysoce prawdopodobnym, że wtedy w 2012 roku wniosek taki zostałby uwzględniony, albowiem z akt sygn. I Ns 192/12, sygn. II K 158/04 i sygn. I Nc 7/06 nie wynika, aby R. Ż. przed złożeniem wniosku stwierdzenia nabycia spadku po L. P. wiedziała o jego długu w ZER MSW, a z akt sygn. I Ns 561/94 i sygn. Km 298/97 wynika, że nie pozostawała z ojcem w dobrych relacjach. Nadto należy dodać, że przy uwzględnieniu przepisu art. art. 1019 § 2 kc w zw. z art. art. 88 § 1 kc zd.
1019 kc upłynął dla wnioskodawczyni najpóźniej w dniu 5 maja 2013 roku, czyli w ciągu roku od dnia, w którym ustanowiła pełnomocnika w sprawie sygn. I Ns 192/12. Tymczasem pierwsze pismo, w którym wskazała na możliwość powołania się na art. 1019 kc złożyła dopiero w czerwcu 2017 roku. W ocenie Sądu brak było także podstaw do uwzględnienia wniosku i usprawiedliwienia zaniechania w działaniu przez wnioskodawczynię w ustaleniu długów ojca, z uwagi w fakt iż w sprawie sygn. akt I Ns 192/12 R. Ż. występowała z fachowym pełnomocnikiem, który zapewniał ją, że długi zmarłego nie istnieją, że miały wygasnąć. Należy wskazać, że R. Ż. jest osobą dorosłą zdolna do czynności prawnych. To, że w sprawie sygn. akt I Ns 192/12 występowała z fachowym pełnomocnikiem nie zwalniało, w ocenie Sądu, R. Ż. z podjęcia osobistych działań w zakresie ustalenia czy długi zmarłego ojca w Zakładzie Emerytalno – rentowym faktycznie istnieją, tym bardziej, że pełnomocnik fachowy nie przedstawił jej żadnego dokumentu, z którego wynikałby ten fakt. W ocenie Sądu z uwagi na powyższe brak było podstaw do uwzględnienia wniosku i dlatego Orzeczono jak w pkt I postanowienia. Sąd nie dał wiary zeznaniom wnioskodawczyni i świadka M. Ż. w części w jakiej zostało to omówione we wcześniejszych rozważaniach. W pozostałym zakresie Sąd uznał zeznania wskazanych osób jako wiarygodne. Jeżeli chodzi rzezania E. P. i B. P.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.