W odpowiedzi na pozew pozwany (...) S.A. z siedzibą w W., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie radcy prawnego, wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu zaprzeczył wszystkim powołanym przez powoda i jego pełnomocnika twierdzeniom, z wyjątkiem tych, które wprost przyznaje w treści odpowiedzi na pozew. Jednocześnie przyznał stan faktyczny w zakresie zawarcia umowy ubezpieczenia z (...) ze składką podstawową opłacaną regularnie o nazwie (...). Ponadto zaznaczył, że przed zawarciem umowy I. D., działająca w imieniu agenta ubezpieczeniowego (...) SP. Z O.O., doręczyła powodowi owu wraz z tabelą opłat i limitów oraz wyjaśniła postanowienia umowy, ze szczególnym uwzględnieniem wysokości i czasu trwania opłat wynikających z umowy, natomiast powód we wniosku o ubezpieczenie potwierdził własnoręcznym podpisem, że otrzymał owu i zapoznał się z ich treścią. Pozwany podkreślił nadto, że powód samodzielnie ustalił wysokości rocznej składki w wysokości 5.400,00 złotych, którą następnie przekształcił w składkę kwartalną w wysokości 1.350,00 złotych oraz zadecydował, że będzie to w całości składka podstawowa, jak również, że pozwany przyznał powodowi, przed zawarciem umowy, bonus w wysokości 1.080,00 złotych, w formie dodatkowej alokacji składki, zwiększającej wartość polisy. Jednocześnie pozwany zauważył, że powód nie skorzystał z możliwości odstąpienia od umowy w ciągu 45 dni od jej zawarcia. Pozwany wskazał także, że warunkiem przyznania ochrony prawnej z art. 358 1 § 1 kc jest posiadanie przymiotów przeciętnego konsumenta, jak również, że powód nie wskazał konkretnie, które postanowienia OWU kwestionuje. Pozwany wyjaśnił także, iż potrącenie w kwocie 12.798,71 złotych pokrywały koszty pozwanego obejmujące kwotę zapłaconej prowizji w wysokości 5.130,00 złotych oraz kwotę 1.408,96 złotych stanowiącą sumę pozaprowizyjnych kosztów akwizycji oraz kosztów administracyjnych, a także przyznany bonus w wysokości 1.080,00 złotych. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Powód – P. D. w dniu 17 listopada 2011 roku zawarł z (...) Bank S.A. z siedzibą w W. umowę kredytu hipotecznego. Podczas konsultacji związanych z zawarciem umowy kredytu doradca (...) zaproponował powodowi fundusz, wskazując, że uzbierana suma będzie mogła być wykorzystana na spłatę kredytu. W konsekwencji powód, na podstawie wniosku z dnia 17 listopada 2011 roku, podpisał umowę ubezpieczenia na życie w (...) S.A. z siedzibą w W. w miejscu zawarcia umowy kredytowej. Na podstawie tej umowy powód został objęty polisą nr (...) i zobowiązał się do regulowania rocznej składki ubezpieczeniowej w wysokości 5.400,00 złotych, płatnej kwartalnie w wysokości po 1.350,00 złotych. Przy zawarciu umowy powód otrzymał bonus w wysokości 1.080,00 złotych. bezsporne, nadto dowód: umowa kredytu hipotecznego k. 81 – 86v, wniosek o zawarcie umowy ubezpieczenia na życie k. 54 – 55v, polisa nr (...) k. 56 – 56v, zeznania świadka A. A. 00:04:39 k. 110v. Począwszy od drugiej rocznicy polisy ubezpieczający ma prawo dokonać wypłaty wartości wykupu. Do wyliczenia kwoty wypłaty wartości wykupu stosowany jest wskaźnik wykupu. Wartość wykupu składa się z dwóch składników, a mianowicie iloczynu wartości podstawowej polisy i wskaźnika wykupu oraz wartości dodatkowej polisy. Towarzystwo zatrzymuje stanowiącą różnicę pomiędzy wartością jednostek uczestnictwa odpisywanych w celu realizacji dyspozycji do wypłaty wartości wykupu i kwotą przeznaczoną do wypłaty (§ 30 owu). W celu wypowiedzenia umowy ubezpieczający składa oświadczenie o wypowiedzeniu umowy ubezpieczenia lub poprzez złożenie wniosku o wypłatę wartości wykupu w formie pisemnej pod rygorem nieważności. Jeżeli oświadczenie ubezpieczającego o wypowiedzeniu umowy zostało skutecznie odwołane, towarzystwo pobiera opłatę operacyjną w wysokości określonej w Tabeli opłat i limitów, w przypadku gdy ubezpieczający złożył oświadczenie o wypowiedzeniu umowy ubezpieczenia przed upływem piątej rocznicy (§ 31 owu). dowód: ogólne warunki ubezpieczenia (...), (...) k. 15 –
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Ustawodawca wskazał w art.
k.c., że nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Jednocześnie stosownie do art.
ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Oznacza to, że w znacznej liczbie przypadków ciężar dowodu będzie spoczywał na przedsiębiorcy. O rażącym naruszeniu interesów konsumenta można mówić w sytuacji nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku zobowiązaniowym, natomiast działanie wbrew dobrym obyczajom będzie miało miejsce wtedy, gdy w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego partner konsumenta tworzy takie klauzule umowne, które godzą w równowagę kontraktową stosunku ( por. wyrok SN z dnia 13 lipca 2005 r., I CK 832/04). Wobec powyższego, skoro strona pozwana twierdziła w toku niniejszego procesu, że postanowienia przedmiotowej umowy nie zawierają zapisów abuzywnych albowiem zostały one indywidualnie uzgodnione z powodem, w zakresie wysokości i sposobu płatności opłaty podstawowej, to powinna, zgodnie z treścią art.
W ocenie Sądu pozwany nie podołał temu obowiązkowi. Z przedłożonego bowiem materiału dowodowego w postaci umowy oraz Tabeli opłat i limitów, jednoznacznie wynika, że wysokość rocznej składki w wysokości 5.400,00 złotych, uiszczanej w systemie kwartalnym w wysokości po 1.350,00 złotych, nie została ustalona indywidualnie z powodem P. D.. Należy bowiem zwrócić uwagę, że wysokość rocznej składki w wysokości 5.400,00 złotych wynikała z Tabeli opłat i limitów oraz stanowiła minimalną wysokość składki podstawowej dla wybranego przez powoda (...). Natomiast sposób płatności tej składki podstawowej wynikał z ogólnych warunków umów, które przewidywały możliwość opłacania składki podstawowej miesięcznie, kwartalnie, półrocznie lub rocznie. Wysokość udzielonego powodowi w chwili zawierania umowy ubezpieczenia bonusu również była określona w Tabeli opłat i limitów (dowód: Tabela opłat i limitów k. 23 – 24v). Niewątpliwym zatem jest, że strona pozwana przy ustalaniu danych umowy ubezpieczenia, posługiwała się wzorcem umowy opartym na ogólnych warunkach umów oraz Tabeli opłat i limitów, której stanowiły integralną część tej umowy. Sam fakt, że powód otrzymał od agenta ubezpieczeniowego wyczerpujące informacje na temat umowy, a także do przeczytania ogólne warunki umów, załącznik do umowy w postaci Tabeli opłat i limitów oraz sporządzony przez pozwaną wzorzec przedmiotowej umowy, który podpisał własnoręcznie, nie przesądza absolutnie o tym, aby miał on jakikolwiek wpływ na jego treść. Strona pozwana powinna natomiast udowodnić, że między stronami toczyły się negocjacje co do ostatecznej treści zawartej umowy, a przede wszystkim, że powód miał wpływ na treść zapisów dotyczących wskaźnika wykupu czy też innych opłat potrącanych przez pozwanego ze zgromadzonych przez powoda środków w przypadku wypowiedzenia umowy. Tym bardziej, że z przedłożonej umowy ubezpieczenia jednoznacznie wynika, że znajdujące się w niej zapisy zostały przejęte z wzorca jednostronnie kształtowanego przez pozwanego, na który powód nie miał żadnego wpływu, w postaci postanowień OWU oraz Tabeli opłat i limitów do umowy ubezpieczenia. Należy również zauważyć, że analiza przedłożonych dokumentów prowadzi do wniosku, że wskaźnik wykupu polisy, pomimo odmiennej nazwy jest jedynie ukrytą opłatą likwidacyjną mającą na celu zdjęcie z ubezpieczyciela ryzyka finansowego związanego z uruchomieniem programu inwestycyjnego. Niewątpliwym natomiast jest, że tzw. opłata likwidacyjna ma charakter zbliżony do odstępnego czy procentowej kary umownej, które w żadnym stosunku prawnym nie stanowią świadczenia głównego, a przez ustawodawcę w pewnych sytuacjach zostały wprost uznane za niedozwolone postanowienia umowne, co niejako automatycznie przesądza, że nie mogą stanowić świadczenia głównego. Ponadto należy zauważyć, że zgodnie z treścią art. 385 3 pkt 17 k.c., w razie wątpliwości uważa się, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są te, które w szczególności nakładają na konsumenta, który nie wykonał zobowiązania lub odstąpił od umowy, obowiązek zapłaty rażąco wygórowanej kary umownej lub odstępnego. Zatem, skoro w ocenie Sądu, wskaźnik wykupu polisy stanowiący ukrytą opłatę likwidacyjną, umieszczony w Tabeli opłat i limitów ma taki właśnie charakter, to tym samym nie może być uznany za świadczenie główne. Należy również zauważyć, że potrącenie kwoty stanowiącej 60% zgromadzonych przez powoda środków na polisie, w sytuacji, gdy pozwana mogła obracać środkami wpłaconymi przez powoda, osiągając w ten sposób zysk, nadmiernie obciąża powoda (konsumenta), a tym samym rażąco narusza jego interesy. Przyjmuje się, że postanowienia umowy rażąco naruszają interes konsumenta, jeżeli poważnie, znacząco odbiegają od sprawiedliwego wyważenia praw i obowiązków stron. Dlatego też ustalenie potrąconych środków, obejmujących różnego rodzaju opłaty, nie uzgodnione indywidualnie z powodem, należy oceniać wyłącznie w kategoriach bezzasadnej sankcji za utratę przez pozwaną możliwości dysponowania środkami finansowymi powoda. Ponadto przerzucenie tak wysokich kosztów obsługi umowy ubezpieczenia na powoda, przy jednoczesnym uzyskiwaniu dochodu przez pozwaną z obrotu środkami wpłaconymi przez powoda ewidentnie kształtuje jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. Odnosząc się natomiast do wysokości ustalonej przez pozwaną wartości wykupu, to zdaniem Sądu, nie można żadną miarą tłumaczyć konieczności pobierania opłaty z tego tytułu, wcześniejszym rozwiązaniem umowy, gdyż ubezpieczyciel utracił spodziewane, związane z długim okresem inwestowania środków przez ubezpieczającego, korzyści. Takie zapisy umowy są bowiem swoistą sankcją dla powoda za rezygnację z dalszego kontynuowania umowy (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 26 czerwca 2012 roku wydany w sprawie VI ACa 87/12), a jednocześnie potwierdzają, że takie postanowienia umowne naruszają dobre obyczaje, gdyż sankcjonują przyjęcie przez ubezpieczyciela w pierwszych latach trwania umowy ponad połowy wykupionych środków, a tym samym pozbawienie w wyniku pobierania „opłaty likwidacyjnej” ubezpieczającego trzech czwartych wpłaconych przez niego środków, co rażąco narusza jego interesy. Nie można również tracić z pola widzenia, że pozwana z jednej strony uzyskiwała dochód obracając środkami powoda, a z drugiej strony wszelkie koszty z tym związane pokrywała ze składek uiszczonych przez powoda. Mówiąc wprost, o ile pozwana nie widzi przeszkód w obracaniu środkami powoda, uzyskując możliwości osiągania zysku, o tyle widzi przeszkody w ponoszeniu kosztów wynikających z rozwiązania umowy, a konkretnie z utraty możliwości obracania tymi środkami. Takie postanowienie umowne ewidentnie kształtuje obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. Zatem, nie kwestionując całkowicie uprawnienia pozwanej do pobrania pewnych należności związanych z wykonaniem umowy, należy jednak stanąć na stanowisku, że cały ciężar rezygnacji z umowy nie może obciążać powoda, tym bardziej, że nie miał on wpływu na koszty zawarcia umowy. Sąd zważył też, że w analizowanych OWU brak jest wskazania, że opłata z tytułu wykupu całkowitego służy pokryciu kosztów i obciążeń jakie poniosła pozwana. Nie określa również ich wysokości. Takie „przemilczenie” jest niezgodne z dobrymi obyczajami wymaganymi w relacjach konsument-profesjonalista, które powinny być ukształtowane na zasadzie przejrzystości, lojalności oraz jasności, bez pomijania jakichkolwiek okoliczności mających wpływ na prawną i ekonomiczną pozycję konsumenta. Niezgodnie z dobrymi obyczajami powód w dacie podpisania wniosku o zawarcie umowy w ramach produktu umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi ze składką podstawową opłacaną regularnie nie wiedział jakie koszty i w jakiej wysokości będzie ponosił w przypadku wypowiedzenia umowy. Powód nie wiedziałby tego nawet po wnikliwej analizie dokumentów. Ubezpieczającemu nie były również wiadome jakie elementy składowe wchodzić będą w globalną ilość kosztów obarczających go. Nieznana była również chociażby ich szacunkowa wysokość. Jeśli chodzi natomiast o powoływanie się przez pozwaną na poniesione przez nią koszty pozostające w rzeczywistym i adekwatnym związku z umową, które to koszty miała pokryć pobrana „opłata likwidacyjna”, to w ocenie Sądu, ciężar dowodu w wykazaniu tych kosztów spoczywał po stronie pozwanej. Z przedstawionych natomiast przez pozwaną dokumentów, Sąd nie był w stanie jednoznacznie ustalić rzeczywistej wysokości tych kosztów. Ponadto ponownie należy wskazać, że pozwana nie udowodniła, że między stronami toczyły się rzeczywiście negocjacje co do ostatecznej treści zawartej umowy, a tym samym powód nie miał żadnego wpływu na wysokość ustalonych przez pozwaną kosztów. Zakładając więc nawet, że koszty te są takie jak wskazuje strona pozwana to i tak nie ma podstaw, aby ryzyko ich poniesienia obciążało wyłącznie powoda. W ocenie Sądu, strona pozwana nie wykazała również w toku niniejszego procesu, aby faktycznie na potrąconą sumę w wysokości 12.798,71 złotych składała się prowizja w wysokości 5.130,00 złotych, przyznany bonus w wysokości 1.080,00 złotych, koszty akwizycji w wysokości 1.408,96 złotych oraz koszty administracyjne, które zresztą nie zostały dokładnie określone w toku niniejszego procesu przez pozwanego, jak również aby pozwany był uprawniony do potrącenia tych kwot. Tym bardziej, że wątpliwości Sądu dotyczyły właśnie tego, czy potrącona kwota nie stanowi de facto ukrytej opłaty likwidacyjnej, a pozwany wyłącznie na potrzeby niniejszego procesu podjął próbę dopasowania w/w kosztów do tej potrąconej kwoty. Należy również zauważyć, że okoliczności związane z zawarciem umowy, terminem uiszczania opłat i skorzystaniem ze zgromadzonych środków, jak również brakiem ponoszenia dodatkowych kosztów związanych z opłatami, w szczególności brakiem indywidualnych ustaleń w zakresie opłaty podstawowej wynikają z zeznań świadka A. A.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.