k.c., zgodnie z którym przesłanką odpowiedzialności jest wydanie niezgodnego z prawem orzeczenia lub ostatecznej decyzji administracyjnej, przy czym niezgodność ta powinna zostać uprzednio stwierdzona we właściwym postepowaniu. Sąd pierwszej instancji podkreślił, iż ustawodawca wyraźnie wyłączył możliwość samodzielnego stwierdzania przez sąd odszkodowawczy tej przesłanki, bowiem oznaczałoby to wprowadzenie kolejnej postaci kontroli legalności rozstrzygnięcia. Art.
nie definiuje samodzielnie trybu ustalania niezgodności z prawem orzeczeń i decyzji, lecz odsyła do instrumentów proceduralnych, które mogą mieć niejednorodny charakter, zależny od rodzaju postępowania i charakteru orzeczenia. Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że w sądowym postępowaniu administracyjnym nie przewidziano odrębnego postępowania w sprawie stwierdzenia niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia sądowego. Funkcję „postępowania właściwego”, o którym mowa w ww. przepisie pełnią inne stosowne procedury, dotyczące w szczególności unieważnienia prawomocnego orzeczenia oraz wznowienia postępowania. Sądowe postępowanie administracyjne może doprowadzić do uchylenia lub stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji administracyjnej. Prejudykatem w tym postępowaniu jest również postępowanie opisane w art. 287 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przepis ten potwierdza zastosowanie ogólnej reguły odpowiedzialności ukształtowanej w kodeksie cywilnym, a jego znaczenie ogranicza się do oznaczenia adresata roszczenia (organu, który wydał decyzję) i skonkretyzowania podstaw odpowiedzialności, która w tym wypadku wynika bezpośrednio z art.
W ocenie Sądu Okręgowego, zdarzeniem wyrządzającym szkodę było wydanie przez (...) decyzji z dnia 11 marca 2011 r. o odwołaniu powoda ze stanowiska komornika sądowego przy Sądzie Rejonowym w O. (utrzymanej następnie w mocy decyzją z dnia 5 maja 2011 r.). Decyzje te zostały uznane za niezgodne z prawem w ramach wymaganego prawem przedsądu, tj. wydania przez Naczelny Sąd Administracyjny wyroku z dnia 9 lipca 2013 r., mocą którego z obrotu prawnego została wyeliminowana decyzja (...) z dnia 5 maja 2011 r. W następstwie tego wyroku, organ administracyjny, w dniu 17 października 2013 r., uchylił w całości decyzję z dnia 11 marca 2011 r. i umorzył postępowanie. Sąd Okręgowy wskazał, iż z uzasadnienia wyroku N.S.A. wynika, że obydwie decyzje (...) w przedmiocie odwołania powoda ze stanowiska komornika sądowego z powodu osiągnięcia przez niego wieku 65 lat, zostały wydane w wyniku błędnej wykładni przepisu prawa materialnego – art. 15a ust. 1 pkt 3 ustawy o komornikach i egzekucji, jak również błędnego niezastosowania w sposób bezpośredni postanowień implementowanęj dyrektywy 2000/78/WE/, a zwłaszcza art. 2 ust.
poprzez błędne uznanie, że wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 lipca 2013 r. sygn. II GSK 391/12 miał charakter wiążącego orzeczenia prejudycjalnego stwierdzającego, że zaskarżona decyzja (...) z dnia 5 maja 2011 r. nr DO-IV-634-184/ll była niezgodna z prawem, co miałoby rodzić odpowiedzialność odszkodowawczą Skarbu Państwa; b. art.
w związku z art. 361 § 2 k.c. i art. 363 § 1 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na wadliwym przyjęciu zasadności zasądzenia odszkodowania w wysokości 968.905,22 złotych; c. art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 316 k.p.c. niewłaściwe zastosowanie w zakresie zasądzenia odsetek od zasądzonej kwoty odszkodowania. W oparciu o przedstawione zarzuty strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz Skarbu Państwa kosztów postępowania za pierwszą instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa, według norm przepisanych, ewentualnie o uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w zaskarżonej części i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania. Skarżący wniósł o zasądzenie od powoda na rzecz Skarbu Państwa kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa, według norm przepisanych. W apelacji strony pozwanej zawarto także wnioski o:
k.c., co miało nastąpić poprzez błędne uznanie, że wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 lipca 2013 r. miał charakter wiążącego orzeczenia prejudycjalnego stwierdzającego, że zaskarżona decyzja (...) z dnia 5 maja 2011 r. była niezgodna z prawem, co miałoby rodzić odpowiedzialność odszkodowawczą Skarbu Państwa. Jakkolwiek w złożonej apelacji strona skarżąca przedstawiła rozbudowaną argumentację, popartą dogłębną analizą regulacji prawnych relewantnych dla rozstrzygnięcia i orzecznictwa krajowego i międzynarodowego, Sąd Apelacyjny doszedł do przekonania, iż w zakresie wniosków stanowisko pozwanej jest nieprawidłowe i nie może skutkować zmianą zaskarżonego wyroku. Zostało ono bowiem oparte o błędnie zinterpretowaną przesłankę odpowiedzialności Skarbu Państwa na podstawie art.
w postaci konieczności stwierdzenia „oczywistej i rażącej niezgodności z prawem”, która została w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego odniesiona do wyrządzenia szkody przez wydanie prawomocnego orzeczenia, nie zaś ostatecznej decyzji administracyjnej. Tymczasem strona skarżąca zdaje się pomijać tę różnicę, przenosząc bezpośrednio na grunt przedmiotowej sprawy wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 października 2015 r. (SK 9/13), w uzasadnieniu którego stwierdzono, że art.
rozumiany w ten sposób, że naprawienia szkody wyrządzonej przez wydanie prawomocnego orzeczenia sądu cywilnego można żądać po stwierdzeniu jego oczywistej i rażącej niezgodności z prawem, która ma zarazem charakter obiektywny, jest zgodny z Konstytucją R.P. W powołanej wyżej sprawie Trybunał Konstytucyjny analizował przesłanki odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkodę wyrządzoną przez wydanie prawomocnego orzeczenia, szeroko prezentując stanowisko wypracowane w tym zakresie w orzecznictwie Sądu Najwyższego, wedle którego niezgodność orzeczenia sądowego z prawem, w rozumieniu art.
zdanie pierwsze k.c., rodząca odpowiedzialność odszkodowawczą Skarbu Państwa, winna mieć charakter kwalifikowany, elementarny i oczywisty. Trybunał wskazał, iż orzeczenia Sądu Najwyższego wydane na gruncie skarżonego przepisu są liczne i na przestrzeni czasu, który upłynął od wprowadzenia badanej normy do porządku prawnego, prezentują konsekwentną linię (wyroki: z dnia 9 lutego 2010 r., I BU 9/09 i z dnia 7 lipca 2006 r., I CNP 33/06, postanowienia: z dnia 15 października 2014 r., III CNP 13/14 i z dnia 9 października 2013 r., II CNP 37/13). Ta linia orzecznicza jest kontynuowana także po wydaniu przez Trybunał Konstytucyjny ww. orzeczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 2015 r., IV CNP 9/15). Podobne stanowisko zajmują także sądy powszechne m.in. w przytoczonych w uzasadnieniu ww. wyroku judykatach. Trybunał podkreślił, iż rozbieżność orzeczeń w podobnych sprawach również nie przesądza, że jedno z nich jest niezgodne z prawem. Jedynie niewątpliwie i rażąco wadliwe orzeczenie może być tak oceniane. Ocena zgodności z prawem orzeczeń sądowych dla celów dochodzenia odszkodowania musi zawsze uwzględniać zakres swobody decyzyjnej przysługującej sądom przy rozpoznawaniu spraw i orzekaniu, będącej istotnym elementem sędziowskiej niezawisłości. Jeśli więc na gruncie odpowiedzialności cywilnej bezprawność oznacza generalnie naruszenie normy właściwego zachowania się, wynikającego z ustawy lub z umowy międzynarodowej, to w odniesieniu do odpowiedzialności za wydanie orzeczenia sądowego musi być skorygowana specyfiką władzy sądowniczej oraz jej ustrojem (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 stycznia 2015 r., IV CNP 5/14). Warto przy tym zaznaczyć, iż w uzasadnieniu wyroku z dnia 27 września 2012 r. (SK 4/11) Trybunał Konstytucyjny jednoznacznie wskazał na konstytucyjną zasadność zmodyfikowania ustawowych przesłanek odpowiedzialności za bezprawie jurysdykcyjne w porównaniu z ogólnymi zasadami odpowiedzialności państwa za szkody wyrządzone jednostkom. Modyfikacja ta polega zawsze na wprowadzeniu dodatkowych obwarowań w postaci oczywistego, poważnego czy wyjątkowego charakteru naruszenia prawa przez sąd. W powołanym wyżej uzasadnieniu wyroku z dnia 27 października 2015 r. Trybunał Konstytucyjny podkreślił nadto, iż w doktrynie prawa panuje przekonanie o potrzebie różnicowania pojęć "niezgodności z prawem działania organów władzy publicznej" i "niezgodności z prawem działania organów władzy sądowniczej" oraz "niezgodności z prawem" i "niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia sądowego" (np. Z. Banaszczyk, Wybrane zagadnienia dotyczące odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną niezgodnym z prawem prawomocnym orzeczeniem sądowym w sprawie cywilnej, [w:] "Aurea praxis, aurea theoria" Księga pamiątkowa ku czci Prof. T. Erecińskiego, red. J. Gudowski, K. Weitz, Warszawa 2011). W ocenie Sądu Apelacyjnego, z powyższego jednoznacznie wynika, iż częściowo odmiennie należy oceniać przesłanki roszczenia dochodzonego w związku ze szkodą wynikającą z orzeczenia sądu, w których niezgodność z prawem winna mieć charakter kwalifikowany, od roszczenia będącego konsekwencją zdarzenia szkodzącego w postaci ostatecznej decyzji administracyjnej. W przypadku orzeczeń sądowych chodzi więc o orzeczenia niewątpliwie sprzeczne z zasadniczymi i niepodlegającymi różnej wykładni przepisami prawa, z ogólnie przyjętymi standardami rozstrzygnięć, albo wydane w wyniku szczególnie rażąco błędnej wykładni lub niewłaściwego niezastosowania prawa, które jest oczywiste i nie wymaga głębszej analizy prawnej (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 12 stycznia 2017 r., VI ACa 1631/15). W przypadku decyzji administracyjnych taka szczególnie kwalifikowana sprzeczność rozstrzygnięcia z prawem nie jest wymagana dla przyjęcia odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa. Stwierdził to wyraźnie Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 16 stycznia 2015 r. ( III CSK 96/14) wskazując, że nie ma przepisu, który pozwalałby na swego rodzaju wartościowanie wagi uchybień decyzji stwierdzonych przez sąd powszechny rozpoznający powództwo odszkodowawcze. Przez niezgodność z prawem ostatecznej decyzji, o której mowa w art.
w zw. z art. 77 ust. Konstytucji RP, należy więc rozumieć sprzeczność jej z przepisami, zgodnie z konstytucyjnym ujęciem jego źródeł. Taka wykładnia uzasadniona jest, zdaniem Sądu Najwyższego, także tym, że w stosunku do ostatecznej decyzji administracyjnej nie zachodzą tego rodzaju przesłanki, które w orzecznictwie ze względu na specyfikę władzy sędziowskiej przesądziły o przyjęciu autonomicznego pojęcia bezprawności judykacyjnej w odniesieniu do prawomocnych orzeczeń niezgodnych z prawem. Stanowisko to w pełni podziela Sąd Apelacyjny rozpoznający apelację pozwanego Skarbu Państwa. Zgodnie z art.
k.c., jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie ostatecznej decyzji, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu ich niezgodności z prawem, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej. Z powyższego przepisu wynika, że wykazanie bezprawności działania w postaci wydania decyzji niezgodnej z prawem ma charakter formalny. Sąd rozpoznający powództwo odszkodowawcze nie może jej ustalić samodzielnie, lecz musi dysponować prejudykatem stwierdzającym, że ostateczna decyzja, która zdaniem strony powodowej, była źródłem szkody, była niezgodna z prawem (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 2015 r., III CSK 96/14). Odnosząc się do regulacji zawartych w Kodeksie postępowania administracyjnego oraz w ustawie – Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi, Sąd Najwyższy, w uzasadnieniu wyroku z dnia 21 października 2016 r. (IV CSK 26/16), wyjaśnił, że stwierdzenie wadliwości decyzji ostatecznej może się odbyć na dwóch drogach ochrony prawnej. Na drodze administracyjnej może dojść do stwierdzenia nieważności takiej decyzji (art. 156 i n.k.p.a.) lub do stwierdzenia jej wydania z naruszeniem prawa w związku z wadą uzasadniającą stwierdzenie nieważności (art. 158 § 2 k.p.a.) albo do jej uchylenia w wyniku wznowienia postępowania (art. 145 i n.k.p.a.), czy też stwierdzenia jej wydania z naruszeniem prawa w związku z wadą uzasadniającą wznowienie postępowania (art. 151 § 2 k.p.a.). Na drodze sądowej natomiast może dojść do stwierdzenia nieważności takiej decyzji (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.) względnie też może dojść do jej uchylenia z przyczyn, które by uzasadniały wznowienie postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a.), jak i z uwagi na mniej doniosłe wady postępowania, które mogły mieć wpływ na jego wynik (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.), czy też z uwagi na naruszenie prawa materialnego przez jej wydanie (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.). Sąd administracyjny może też stwierdzić wydane takiej decyzji z naruszeniem prawa, gdyby przesłanki negatywne uniemożliwiały stwierdzenie jej nieważności lub też uchylenie w wyniku wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 3 p.s.a.). Sąd Najwyższy uznał, iż kwalifikowane wady decyzji administracyjnej uzasadniające wznowienie postępowania lub stwierdzenie jej nieważności stanowią zatem przesłankę jej wzruszenia tak na drodze administracyjnej, jak i sądowoadministracyjnej. Na drodze sądowoadministracyjnej można jednak uzyskać wzruszenie decyzji ostatecznej, która nie jest dotknięta kwalifikowanymi wadami, gdyż za wystarczające do wzruszenia decyzji przez sąd administracyjny ustawodawca uznaje też jej wydanie z naruszeniem prawa procesowego, jeżeli mogło mieć ono wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.) oraz z naruszeniem prawa materialnego, jeżeli miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.s.a.). Konkludując, Sad Najwyższy podkreślił, iż żadne racje nie przemawiają za zaliczeniem do kategorii "właściwych postępowań" w rozumieniu art.
tylko nadzwyczajnych postępowań administracyjnych (wznowienie postępowania i stwierdzenie nieważności decyzji), i za wyłączeniem z nich postępowania sądowoadministracyjnego. W związku z powyższym uznać należy, iż prejudykatem stwierdzającym, że ostateczna decyzja, stanowiąca źródło szkody, była niezgodna z prawem może być każde z opisanych wyżej rozstrzygnięć sądowych wydanych przez sąd administracyjny. Nie wynika bowiem z żadnego przepisu, aby możliwość uznania za niezgodną z prawem w rozumieniu art.
została ograniczona tylko takiej decyzji administracyjnej, w stosunku do której zachodziłaby jedna z przyczyn kwalifikowanych naruszeń prawa, określonych w przepisach k.p.a. uzasadniających stwierdzenie nieważności decyzji ostatecznej, stwierdzenie wydania jej z naruszeniem prawa lub uzasadniających wznowienie postępowania zakończonego taką decyzją (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 2015 r., III CSK 96/14). Z art. 145 k.p.a. wynika, że przyczyną uzasadniającą uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi na decyzję są wszystkie przesłanki określone w Kodeksie postępowania administracyjnego, które skutkują stwierdzeniem nieważności decyzji, stwierdzeniem wydania jej z naruszeniem prawa lub wznowieniem postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b), pkt 2 i 3), a ponadto dodatkowe przyczyny określone w art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c). Jak uznał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu powołanego wyżej wyroku z dnia 16 stycznia 2015 r., w każdym z tych przypadków wyrok sądu administracyjnego stanowi właściwy prejudykat w rozumieniu art.
stwierdzający, że ostateczna decyzja administracyjna jest niezgodna z prawem. Tym samym prejudykatem tym może być wyrok sądu administracyjnego uchylający zaskarżoną decyzję z uwagi na naruszenie prawa materialnego, które mogło mieć wpływ na wynik spawy. Stanowisko takie prezentowane jest także w orzecznictwie sądów powszechnych (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 2 listopada 2016 r., I ACa 1725/15). Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy wskazać należy, iż Sąd Okręgowy niewątpliwie zasadnie uznał, iż prejudykatem stanowiącym przesłankę orzeczenia o odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa jest wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 lipca 2013 r., wydany w sprawie II GSK 391/12. Podkreślić trzeba, że podstawą uchylenia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oraz decyzji (...) z dnia 5 maja 2011 r. było stwierdzenie, że wydano je z naruszeniem przepisów prawa materialnego przez ich błędną wykładnię. Wbrew twierdzeniom apelacji, Naczelny Sąd Administracyjny, wskazując jako podstawę swojego rozstrzygnięcia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uznał, iż do takiego naruszenia doszło. Przepis ten stanowi bowiem, że uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie sąd uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który wypowiedział się w tej materii w jednoznaczny sposób, uznając iż postępowanie przed sądem administracyjnym jest "właściwym postępowaniem" w rozumieniu art.
zaś orzeczenie sądu administracyjnego objęte art. 287 pkt 1 p.p.s.a. jest orzeczeniem wstępnym orzekającym o niezgodności z prawem ostatecznej decyzji administracyjnej (prejudykatem), o którym mowa w art.
k.c., otwierającym poszkodowanemu drogę do dochodzenia naprawienia szkody od Skarbu Państwa na podstawie art.
(wyrok z dnia 21 października 2015 r., III CSK 456/14). Podobne stanowisko prezentuje Sąd Apelacyjny w Warszawie (wyroki z dnia 2 listopada 2016 r., I ACa 1725/15 i z dnia 19 czerwca 2013 r., I ACa 44/13). W drugim z wymienionych orzeczeń Sąd Apelacyjny podniósł, iż z istoty prejudycjalności wynika nadto, iż sąd powszechny związany jest orzeczeniem administracyjnym wydanym w warunkach art. 287 p.p.s.a. i nie może w tym zakresie czynić żadnych własnych ustaleń. Stanowisko to, akceptowane również przez Sąd Apelacyjny rozpoznający przedmiotową apelację, wyraził także Sąd Najwyższy, wskazując że sądy powszechne nie są uprawnione do dokonywania oceny bezprawności decyzji administracyjnej, bowiem ocena taka może być dokonywana jedynie w ramach postępowania administracyjnego i sądowo-administracyjnego przy zastosowaniu przewidzianych ustawowo środków (np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 października 2010 r., IV CSK 206/10). W okolicznościach przedmiotowej sprawy nie przekonuje argumentacja strony skarżącej dotycząca rozróżnienia dwóch przypadków wynikających z art. 287 p.p.s.a. Fakt, iż po wydaniu orzeczenia przez sąd administracyjny następuje jeszcze decyzja organu administracji nie oznacza, iż drugie z tych rozstrzygnięć może pozbawić orzeczenie sądu charakteru prejudykatu w rozumieniu art.
Stwierdzenie przez Naczelny Sąd Administracyjny, iż (...) naruszył prawo materialne, np. poprzez dokonanie wadliwej jego wykładni, pozostaje bowiem aktualne także wówczas, gdy ostateczne umorzenie postępowania administracyjnego nastąpi z innych przyczyn niż wskazane w uzasadnieniu orzeczenia sądu administracji. W konsekwencji, zmiana art. 15 ust. 3a ustawy o komornikach sądowych i egzekucji, polegająca na przywróceniu rozwiązania polegającego na odwołaniu komornika z chwilą osiągnięcia określonego wieku (w tym przypadku podwyższenia tego wieku do 70 lat) nie uchyla skutku w postaci bezprawności wcześniej wydanej decyzji. W ocenie Sądu Apelacyjnego, stanowisko strony skarżącej co do działania w warunkach legalności, wynikającej z jednolitego wcześniej stanowiska sądów administracyjnych ukształtowanego na gruncie art. 15 ust. 3a ww. ustawy, nie może wpłynąć na treść rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Niezależnie bowiem od tego, że orzecznictwo to uzasadniało podjęcie zaskarżonej decyzji, późniejsze stwierdzenie przez Naczelny Sąd Administracyjny, że w tej, indywidualnej sprawie organ administracji dopuścił się naruszenia prawa materialnego jest wiążące dla sądu orzekającego w przedmiocie wywiedzionego roszczenia odszkodowawczego, bez względu na ocenę prawidłowości tego orzeczenia. Postępowanie przed sądem administracyjnym jest "właściwym postępowaniem" w rozumieniu art.
zaś orzeczenie sądu administracyjnego objęte art. 287 pkt 1 p.p.s.a. jest orzeczeniem wstępnym orzekającym o niezgodności z prawem ostatecznej decyzji administracyjnej (prejudykatem), o którym mowa w art.
k.c., otwierającym poszkodowanemu drogę do dochodzenia naprawienia szkody od Skarbu Państwa na podstawie art.
(wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 października 2015 r., III CSK 456/14). Uchylenie decyzji, o którym mowa w art. 287 pkt 1 p.p.s.a., oznacza, że przesłanką roszczenia odszkodowawczego może być każdy wyrok sądu administracyjnego wydany na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a–c p.p.s.a. W obowiązującym stanie prawnym, w sytuacjach określonych art. 287 p.p.s.a., strona może więc dochodzić odszkodowania w postępowaniu przed sądem powszechnym na podstawie art. 417–417 2 k.c. W literaturze wskazuje się, że art. 287 nie określa podstawy roszczenia poszkodowanej strony, ponieważ ta podstawa objęta jest wskazanymi przepisami kodeksu cywilnego ( E. Bagińska, Odpowiedzialność odszkodowawcza za wykonywanie władzy publicznej, Warszawa 2006, s. 357–358). Przepis ten potwierdza zastosowanie ogólnej reguły odpowiedzialności ukształtowanej w kodeksie, a jego znaczenie sprowadza się do oznaczenia adresata tego roszczenia i skonkretyzowania podstaw odpowiedzialności (M. Safjan, Odpowiedzialność odszkodowawcza władzy publicznej, Warszawa 2004, s. 72–73). Artykuł 287 w pkt 1 ogranicza możliwość dochodzenia odszkodowania w sytuacji, gdy sąd uchyli zaskarżoną decyzję tylko do sytuacji, gdy organ, rozpatrując sprawę ponownie umorzy postępowanie administracyjne. W związku z określonymi w art. 105 k.p.a. przesłankami umorzenia postępowania, może to nastąpić wówczas, gdy postępowanie administracyjne było od początku bezprzedmiotowe, albo w jego toku stało się bezprzedmiotowe (np. sprawa, w której zostało wszczęte postępowanie, nie istniała od początku albo nawet przestała istnieć – np. w związku ze zmianami w zakresie regulacji prawnej po wydaniu wyroku przez sąd administracyjny – w ponownym postępowaniu administracyjnym). W wyroku z dnia 23 września 2003 r., (K 20/02) Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 160 § 1 k.p.a. oraz art. 260 § 1 ordynacji podatkowej w części ograniczającej odszkodowanie za niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej do rzeczywistej szkody są niezgodne z art. 77 ust. 1 Konstytucji RP. Wprawdzie art. 160 k.p.a. został uchylony 1 września 2004 r., należy jednak podzielić pogląd, że powyższy wyrok Trybunału Konstytucyjnego powinien mieć znaczenie dla wyznaczenia zakresu odpowiedzialności odszkodowawczej na podstawie art. 287 p.p.s.a. Przyjęcie stanowiska zajętego przez Trybunał w powyższym wyroku oznacza, że zakresem tej odpowiedzialności objęte są nie tylko rzeczywiste szkody poniesione przez stronę, lecz także utracone przez nią korzyści (T. Woś, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. VI, publ. WK 2016). Podmiot dochodzący odszkodowania na podstawie art. art. 287 p.p.s.a. i art.
nie musi przed wystąpieniem z takim żądaniem uzyskać wcześniejszego stwierdzenia „we właściwym postępowaniu” niezgodności z prawem decyzji, czego wymaga art.
Orzeczenie sądu administracyjnego, o którym mowa w art. 287 pkt 1 p.s.a., w sytuacji gdy następnie doszło do umorzenia postępowania administracyjnego, ma charakter prejudykatu i spełnia funkcję właściwego postępowania w rozumieniu art.
(wyroki Sądu Apelacyjnego w Warszawie: z dnia 19 czerwca 2013 r., I ACa 44/13 i z dnia 10 lutego 2015 r., I ACa 1894/14). Z istoty prejudycjalności wynika przy tym, że sąd powszechny jest związany orzeczeniem wydanym w warunkach art. 287 p.s.a. i nie może w tym zakresie czynić żadnych własnych ustaleń W świetle powyższego Sąd Apelacyjny uznał, iż stanowisko strony pozwanej co do braku podstaw dla dochodzenia przez powoda odszkodowania z tytułu utraconych korzyści w związku z brakiem możliwości wykonywania zawodu komornika, nie zasługuje na aprobatę. Pomimo tego, iż w świetle orzecznictwa sądów administracyjnych, Minister Sprawiedliwości istotnie nie posiadał „luzu decyzyjnego” przy podejmowaniu decyzji o odwołaniu komornika w związku z osiągnięciem przez niego określonego wieku, orzeczenie sądu administracyjnego stwierdzające naruszenie prawa materialnego przez organ administracji oznacza, iż w postępowaniu cywilnym kwestia bezprawności działania strony pozwanej względem powoda jest przesądzona i nie może podlegać weryfikacji w zakresie prawidłowości zastosowania prawa krajowego i unijnego, nawet jeśli przedstawiony pogląd jest odosobniony. Wyłączone jest także jakiekolwiek stopniowanie skali tej bezprawności. W konsekwencji nie istniały także podstawy do skierowania pytań prejudycjalnych opisanych w apelacji, skoro w intencji skarżącego, miałoby to prowadzić do podważenia prawomocnego orzeczenia sądu administracyjnego, które wiąże sąd cywilny w przedmiotowej sprawie. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie znajduje uzasadnienia stanowisko, iż o zasadności rozstrzygnięcia podjętego w ramach postępowania administracyjnego miałyby decydować zmiany prawa dokonane ustawą z dnia 23 listopada 2012 r. o zmianie niektórych ustaw w związku z podwyższeniem wieku emerytalnego, mocą której uchylono art. 15 ust. 3a ustawy o komornikach sądowych i egzekucji. Celem ustawodawcy było w tym przypadku wyeliminowanie z systemu prawnego takich rozwiązań, które nakazują rozwiązanie stosunku pracy z pracownikiem z tego tylko powodu, że osiągnął on wiek emerytalny. Zdarzenia szkodzące podlegają bowiem ocenie na gruncie przepisów obowiązujących w dacie ich zaistnienia. Jakkolwiek opisana decyzja ustawodawcy, jak i późniejsza - o przywróceniu do porządku prawnego tego przepisu w poprzednim brzmieniu, z jedną tylko zmianą dotyczącą podwyższenia wieku, po osiągnięciu którego (...)odwołuje komornika, może świadczyć o kierunku implementacji dyrektywy Rady z dnia 27 listopada 2000 r. w zakresie regulacji dotyczącej komorników sądowych, okoliczność ta nie może przesądzać o zasadności wydanego wcześniej orzeczenia sądu administracyjnego, które – co wyraźnie zaznaczono – nie może podlegać ocenie w ramach sądowego postępowania cywilnego. W konsekwencji zarzut apelacji dotyczący naruszenia art.
w związku z art. 361 § 2 k.c. i art. 363 § 1 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na wadliwym przyjęciu zasadności zasądzenia odszkodowania w wysokości 968.905,22 złotych nie mógł został uwzględniony przez Sąd Apelacyjny. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie ma racji skarżący podnosząc zarzut naruszenia przez sąd pierwszej instancji art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 316 k.p.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie w zakresie zasądzenia odsetek od zasądzonej kwoty odszkodowania. Roszczenie o odszkodowanie mają charakter bezterminowy, a zatem stosownie do art. 455 k.c. ich wymagalność powstaje z chwilą wezwania zobowiązanego do spełnienia świadczenia, co trafnie przyjął sąd pierwszej instancji. W tym kontekście wezwanie dłużnika przez wierzyciela do wykonania zobowiązania bezterminowego (co nastąpiło pismem z dnia 30 grudnia 2013 r., a w odniesieniu do kwoty 14.758,49 złotych w pozwie) należy potraktować, jako postawienie tego świadczenia w stan wymagalności (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2015 r., IV CSK 141/15). Odsetki za opóźnienie, z art. 481 § 1 k.c., należą się wierzycielowi nie dlatego, że wyrządzono mu szkodę, ale dlatego, że jej w terminie nie naprawiono, i to niezależnie od tego, czy wierzyciel poniósł szkodę w związku z opóźnieniem i w jakiej wysokości (por. M. Lemkowski, Odsetki cywilnoprawne, Warszawa 2007, s. 278). Zgodnie z art. 361 § 2 k.c. zasadą jest pełna rekompensata szkody. Biorąc zaś pod uwagę przeważającą obecnie funkcję odsetek jako wynagrodzenia za możliwość korzystania z pieniędzy należnych wierzycielowi i utratę - wobec stabilizacji cen - funkcji waloryzacyjnej, która wcześniej przeważała wobec zjawisk inflacyjnych, brak obecnie podstawy do automatycznego zasądzania odsetek od daty wyroku. Takie zasądzanie często bowiem prowadzić będzie do pokrzywdzenia wierzyciela, czyniąc pozwanego beneficjentem długotrwałości procesu sądowego i niesolidności jako dłużnika (tak Sąd Apelacyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z dnia 16 września 2016 r., I ACa 1563/15). W związku z powyższym, uznając zaskarżony wyrok sądu pierwszej instancji za prawidłowy, Sąd Apelacyjny – na podstawie art. 385 k.p.c. – oddalił apelację wniesioną przez stroną pozwaną i orzekł o kosztach postępowania apelacyjnego zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu (art. 98 k.p.c.), ustalając wysokość kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej na podstawie § 6 pkt 7 w zw. z § 13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie (…). SSA Maciej Dobrzyński SSA Roman Dziczek SSO (del) Bernard Chazan
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.