← Polska

IX GC 1379/14

Sygnatura akt IX GC 1379/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Poznań, dnia 24 lutego 2016 r. Sąd Okręgowy w (...) IX Wydział Gospodarczy w następującym składzie: Przewodniczący:SSO Katarzyna K

§ 5kc.

Z przedstawionych przez powoda dokumentów wynika, że powód wykonał znaczną część zakresu robót powierzonych mu w ramach umowy pisemnej oraz cały zakres robót powierzonych mu dodatkowo. Wynagrodzenie powoda określone było ryczałtowo. Płatności miały być realizowane sukcesywnie, na podstawie faktur przejściowych i protokołów zaawansowania robót ( § 5 umowy). Zakresy wykonanych robót zostały określone w protokołach zaawansowania robót. Wynagrodzenie za roboty dodatkowe strony określiły obmiarowo i jego wysokość została ujęta w przedstawionych fakturach Vat, których zresztą pozwany nie kwestionował. Wszystkie roboty okazały się dobrej jakości, całość prac faktycznie przyjęta przez zleceniodawcę powoda, a w konsekwencji również przez pozwaną. W związku z tym, zgodnie z treścią zawartej umowy pisemnej oraz art. 647 kc powodowi należne jest wynagrodzenie w wysokości dochodzonej pozwem. Powód dochodził swych roszczeń w oparciu o treść art.

§ 5k.c.

od inwestora . Wymogiem dla zastosowania solidarnej odpowiedzialności inwestora jest, aby rezultat świadczenia podwykonawcy spełnionego na podstawie umowy z wykonawcą składał się na obiekt stanowiący przedmiot świadczenia generalnego wykonawcy w ramach zawartej z inwestorem umowy o roboty budowlane. Tylko wtedy, gdy rezultat świadczenia podwykonawcy wchodzi w skład obiektu stanowiącego przedmiot świadczenia generalnego wykonawcy w ramach umowy o roboty budowlane, można usprawiedliwić nałożenie na inwestora obowiązku zapłaty wynagrodzenia podwykonawcy, połączonego węzłem solidarności z obowiązkiem zapłaty wynagrodzenia podwykonawcy przez generalnego wykonawcę (por. uzasadnienie wyroku SN z 17 października 2008 r., I CSK 106/08, http://www.sn.pl/orzecznictwo). Tak też było w niniejszej sprawie, albowiem zgodnie z umową powód miał do wykonania na budowie budynku wielomieszkaniowego przy ulicy (...) w P. roboty budowlane w zakresie robot instalacyjnych i montazowych. Umowa została zawarta na piśmie. Wynika z tego, że rezultat świadczenia powoda z umowy z dnia 1.12.2011 roku, składał się niewątpliwie na całość budowanego budynku, czyli stanowiło przedmiot świadczenia wykonawcy ( (...) sp. z o.o.) w ramach zawartej z inwestorem umowy o roboty budowlane (pozwanym ). Zresztą żadna ze stron tej okoliczności nie kwestionowała. W prawie prywatnym obowiązuje zasada indywidualnej odpowiedzialności za swoje długi. Wyjątek od tej zasady został przewidziany w powoływanym art.

§ 5

k.c., który stanowi, że zawierający umowę z podwykonawcą oraz inwestor i wykonawca ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę. Podkreślić przy tym wypada, że zgodnie z powszechnie akceptowaną regułą wykładni tekstów prawnych - wyjątki należy interpretować ściśle. Aby powstała solidarna odpowiedzialność inwestora konieczne jest ustalenie, że inwestor wyraził zgodę na zawarcie umowy przez wykonawcę z podwykonawcą. Odnośny przepis art.

§ 2k.c.

stanowi, że do zawarcia przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą jest wymagana zgoda inwestora. Jeżeli inwestor, w terminie 14 dni od przedstawienia mu przez wykonawcę umowy z podwykonawcą lub jej projektu, wraz z częścią dokumentacji dotyczącą wykonania robót określonych w umowie lub projekcie, nie zgłosi na piśmie sprzeciwu lub zastrzeżeń, uważa się, że wyraził zgodę na zawarcie umowy. Zgoda ta może zostać udzielona przez inwestora w sposób bierny (milczący), co reguluje art.

§ 2zd.

2 k.c., lub czynny (w sposób wyraźny lub dorozumiany). Przy wyrażeniu zgody w sposób czynny nie jest konieczne przedstawienie inwestorowi pełnej dokumentacji dotyczącej umowy, jednak wymaga się, by osoby te znały co najmniej te elementy, które konkretyzują daną umowę i decydują o zakresie solidarnej odpowiedzialności inwestora z wykonawcą za wynagrodzenie podwykonawcy (dalszego podwykonawcy). Elementami tymi są przede wszystkim zakres prac powierzonych zindywidualizowanemu podmiotowo podwykonawcy (dalszemu podwykonawcy) oraz jego wynagrodzenie, w szczególności sposób jego ustalenia, czy też dochodzenia. Podkreślenia wymaga, że chodzi o stworzenie inwestorowi możliwości zapoznania się z istotnymi postanowieniami umownymi, przy czym może to nastąpić zarówno przed zawarciem umowy, jak i po zawarciu takiej umowy (por. uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 9 sierpnia 2012 roku, sygn. akt I ACa 134/12, www.orzeczenia.ms.gov.pl). W świetle art. 6 k.c. w zw. z art. 647

(1)§ 2 i § art. 647
(1)§ 5 k.c., ciężar udowodnienia tego, że inwestor wyraził zgodę na zawarcie umowy o roboty budowlane z podwykonawcą spoczywa na podwykonawcy, on bowiem z tego faktu wywodzi skutki prawne. Jeżeli inwestor twierdzi, że zgody takiej nie wyraził również w sposób dorozumiany oraz, że nie znał istotnych postanowień umowy z podwykonawcą, ów podwykonawca powinien udowodnić także świadomość inwestora i generalnego wykonawcy co do tych okoliczności, lub to, że z postanowieniami tymi inwestor mógł się zapoznać (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2010 r., II CSK 210/10, OSNC z 2011 r., nr 5, poz. 59 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 5 września 2013 roku, I ACa 567/13, www.orzeczenia.ms.gov.pl). Z tego względu w toku procesu powód dążył do wykazania, że pozwany jako inwestor, wyraził zgodę w sposób czynny poprzez inne zachowanie, które w sposób dostateczny ujawniło jego wolę, to jest akceptowanie pracowników powoda na placu budowy, udział w naradach oraz do wykazania tej zgody wyrażonej w sposób bierny. W ocenie Sądu powód wykazał, że solidarna odpowiedzialność pozwanego za wynagrodzenie powoda powstała, a pozwany wyraził swoją zgodę najpierw w sposób czynny, a następnie , od otrzymania pisemnego zgłoszenia powoda jako podwykonawcy ( 4.04.2012 roku) potwierdził swoja zgodę w sposób bierny. Jak zostało bowiem wykazane przedstawicielom inwestora na przedmiotowej inwestycji, tj. dyrektorowi Ł. K. ( obecnie wiceprezes zarządu wspólnika pozwanej, tj. (...) sp. z o.o. k. 169) oraz inspektorowi nadzoru czyniono odpowiednie warunki do tego, aby pozwana mogła uzyskać wiedzę, co do treści umowy łączącej powoda – podwykonawcę z wykonawcą, tj. instalacje (...) sp. z o.o. i to już od grudnia 2011 roku. Przedstawiciel powoda, L. T. w obecności zarządu zleceniodawcy, tj. P. O. uczestniczył od grudnia 2011 roku w spotkaniach i naradach na budowie, w których udział brali również w/w przedstawiciele pozwanego. Żaden z nich nie kwestionował obecności przedstawicieli i pracowników powoda na budowie, a wręcz akceptowali ta obecność oraz widzieli jakie prace są przez przedstawicieli i pracowników powoda realizowane. Nikt nie żądał opuszczenia przez nich placu budowy, nie domagał się bliższych wyjaśnień ani treści zawartej umowy. W judykaturze podkreśla się że „dla przyjęcia, że inwestor w sposób dorozumiany czynny wyraził zgodę na udział podwykonawcy w procesie inwestycyjnym konieczna jest jego wiedza co do przedmiotu umowy wykonawcy z podwykonawcą, należnego temu ostatniemu wynagrodzenia i zasad jego zapłaty, którą to wiedzę pozyskać może inwestor w jakikolwiek sposób, niekoniecznie poprzez zapoznanie się z treścią umowy zawartej przez wykonawcę z podwykonawcą bądź też możliwość uzyskania przez inwestora tej wiedzy. Zgoda inwestora musi być odniesiona do konkretnej umowy, jeśli skutkiem tej zgody nie jest sam w sobie udział podwykonawcy w procesie inwestycyjnym, ale gwarancyjna, solidarna z wykonawcą odpowiedzialność inwestora za zapłatę podwykonawcy jego wynagrodzenia jak stanowi art.

§ 2k.c.” (por.

wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 17 stycznia 2014 roku, V ACa 627/13, www.orzeczenia.ms.gov.pl). Chodzi jednak o to stworzenie inwestorowi możliwości zapoznania się z treścią umowy z podwykonawcą. Jeśli więc inwestor, wiedząc o obecności podwykonawcy na budowie i widząc zakres realizowanych przez niego robót, akceptuje ten fakt i nie domaga się przedstawienia umowy na piśmie, to w ten sposób również wyraża swoją zgodę. Dla typu sytuacji jak w niniejszej sprawie adekwatny jest również podgląd, że u podstaw wprowadzenia do kodeksu cywilnego przepisu art.

k.c. legło założenie, że wynikająca z niego dodatkowa ochrona, związana z odpowiedzialnością solidarną inwestora, nie przysługuje wszystkim podwykonawcom, którym generalny wykonawca lub inny podmiot powierzył część prac. Jest to ochrona przewidziana tylko dla tych podwykonawców, którzy wykonują prace na podstawie umów, na których zawarcie inwestor wyraził - choćby w sposób dorozumiany - zgodę. Wyrażenie przez pozwanego zgody na wykonywanie przez powoda robót na przedmiotowej inwestycji w ramach zawartej umowy podwykonawczej, zostało w ocenie sądu jednoznacznie potwierdzone również w kwietniu 2012 roku. Powód jako podwykonawca został bowiem niewątpliwie pozwanemu zgłoszony w trakcie realizacji robót, tj. w kwietniu 2012 roku i to na piśmie, co zresztą strona pozwana przyznała. Pozwana nie wyraziła swojego sprzeciwu na piśmie, ani nawet ustnie przez jakiegokolwiek przedstawiciela, nie zażądała przedstawienia umowy i nadal akceptowała obecność przedstawicieli powoda i jego pracowników na przedmiotowej inwestycji. Tym samym pozwana akceptując powoda jako podwykonawcę dobrowolnie zrezygnowała z prawa zapoznania się z treścią umowy. W związku z powyższym sąd uznał, że pozwana ponosi odpowiedzialność solidarną jako inwestor z wykonawcą, tj. (...) sp. z o.o. za zaplatę wynagrodzenia podwykonawcy, tj powodowi – zgodnie z art.

§ 5kc w zw.

z art. 647 kc, w wysokości należności głównej dochodzonej pozwem i w punkcie I sentencji wyroku na podstawie wskazanych przepisów Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę: 79.967,61 zł. W zakresie orzeczenia o odsetkach ustawowych za opóźnienie sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 kc w zw. z art. 455 kc uwzględniając roszczenie jedynie w zakresie opóźnienia obciążającego pozwanego, a w pozostałym zakresie roszczenie o odsetki jako bezzasadne oddalając. Pozwany bowiem odpowiada za własne opóźnienie, a nie za opóźnienie zleceniodawcy powoda. Jako potwierdzenie tego poglądu może posłużyć uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 5 września 2012 roku (sygn. akt IV CSK 91/12, LEX nr 1275009), w którym wskazał, że wyjątkowy, gwarancyjny charakter obowiązku ciążącego na inwestorze i brak jego wpływu na spełnienie świadczenia w terminie przez wykonawcę przemawiają przeciwko takiemu rozszerzeniu odpowiedzialności ex lege, oraz przeciwko uznaniu, że termin spełnienia świadczenia przez wykonawcę wynika z właściwości zobowiązania w rozumieniu art. 455 k.c., zatem za przyjęciem, że - co do zasady - zobowiązanie inwestora wobec podwykonawcy do zapłaty wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę ma charakter bezterminowy. W wypadku zobowiązania bezterminowego należy zastosować przepis art. 455 k.c.: jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Natomiast w myśl przepisu art. 481 § 1 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Zatem jedynie żądanie zapłaty odsetek ustawowych od inwestora od upływu terminu wyznaczonego w wezwaniu z dnia 27.05.2014 roku r. ( termin do 3.06.2014 roku) mogło zostać uwzględnione przez Sąd. W tych okolicznościach roszczenie powoda oparte o bezpodstawnym wzbogaceniu było bezzasadne. Zgodnie bowiem z art. 405 kc kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. W ocenie sądu, przyjęta podstawa prawna odpowiedzialności pozwanego z art.

§ 5kc, wyklucza możliwość zastosowania art.

405 kc. Nadto, w okolicznościach niniejszej sprawy i tak przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu nie znalazłyby uzasadnienia, gdyż pozwany otrzymał świadczenie niepieniężne w postaci zrealizowanej inwestycji budowlanej, od swojego kontrahenta, tj. (...) sp. z o.o. na podstawie i w ramach zawartej umowy o roboty budowlane. Umowa ta stanowiła więc podstawę prawna uzyskania przez pozwanego tego świadczenia. O kosztach sąd orzekł zgodnie z art. 98 § 1-3 kpc w zw. z § 6 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata ustanowionego z urzędu (tekst jednolity - Dz.U. 2013, poz. 489). Na koszty postępowania powoda składały się: opłata sądowa od pozwu w wysokości 3999 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł oraz kwota 3 600 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. SSO K. Krzymkowska

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.