← Polska

I ACa 407/13

Sygn. akt I ACa 407/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 listopada 2013 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Małgorzata Wołczańska (spr.) S

§ 2

kc, albowiem powódka skorzystała ze skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, która została uwzględniona. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 2011r., sygn. akt IBP 3/11 przesądził zarówno kwestię niezgodności z prawem prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z dnia 5 października 2010r., sygn. akt IX PA 248/10, jak i zasadności roszczenia. W dalszej kolejności przeszedł Sąd pierwszej instancji do analizy, czy wszystkie elementy szkody, której naprawienia domagała się powódka pozostawały w adekwatnym związku przyczynowym z opisanym wyżej deliktem orzeczniczym oraz czy ich wystąpienie i wysokość zostały w należyty sposób wykazane przez powódkę (art. 6 kc). Za całkowicie pozbawione podstaw Sąd ten uznał żądanie zasądzenia na rzecz powódki sum, które ta uiściła na rzecz D. P. i Skarbu Państwa w związku z rozstrzygnięciem sprawy z jego powództwa przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w T.. Stwierdził, że orzeczona przez Sąd Najwyższy niezgodność z prawem nie dotyczyła wyników tego postępowania, a jedynie postępowania w sprawie z powództwa spółki (...) przeciwko D. P. (jak wskazano wyżej, obie te sprawy zostały rozpoznane łącznie pod sygn. akt IV P 31/09), miało to jednak tylko techniczny charakter; w efekcie skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem dotyczyła jednego wyroku Sądu Okręgowego, który odnosił się do obu powództw. Zarówno treść skargi, jak i rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego dotyczy wyłącznie uchybień sądowych związanych z powództwem (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością o odszkodowanie za szkodę wynikłą z odmowy wykonania polecenia służbowego, a także spowodowaną czasową niemożnością świadczenia przez powódkę usług transportowych z powodu zwolnienia D. P. w trybie dyscyplinarnym. Słusznie podnosił pozwany, że stwierdzona przez Sąd Najwyższy niezgodność z prawem nie odnosiła się do rozstrzygnięcia Sądów obu instancji w przedmiocie roszczeń D. P. o wynagrodzenie za grudzień 2008r. i związanych z tym kosztów procesu. Tym samym oddaleniu podlegało powództwo w części dotyczącej zapłaty kwot: 485,60 złotych (zasądzonej na rzecz D. P. w pkt. 2 wyroku Sądu Rejonowego w Tychach IV Pm 13/09), 24,50 złotych (orzeczonej na rzecz Skarbu Państwa tytułem opłaty od uwzględnionego roszczenia D. P. w pkt. 3 wyroku Sądu Rejonowego w Tychach, IV Pm 13/09), 56,25 złotych (zasądzonej na rzecz D. P. tytułem zwrotu kosztów procesu w zakresie uwzględnionego roszczenia w pkt. 4 wyroku Sądu Rejonowego w Tychach IV Pm 13/09), 86 złotych (uiszczonej przez powódkę tytułem kosztów sądowych). Wskazał przy tym Sąd pierwszej instancji, że pomiędzy rozstrzygnięciem sądowym, co do którego stwierdzone zostało przez Sąd Najwyższy naruszenie prawa, a obciążeniem powódki wskazanymi wyżej należnościami nie ma związku przyczynowo – skutkowego. Za chybione uznał Sąd pierwszej instancji twierdzenie powódki, jakoby należał jej się zwrot kwoty 485,60 złotych wraz z odsetkami, gdyż o to wynagrodzenie Spółka pomniejszyła w drodze potrącenia wysokość szkody z tytułu utraconych korzyści, a Sądy obu instancji niesłusznie nie uznały tego potrącenia za skuteczne . Na rozprawie w dniu 18 grudnia 2009r. Prezes Zarządu spółki (...) wyjaśnił, że kwota 7 704,23 złotych odpowiada rzeczywistej szkodzie poniesionej przez spółkę na skutek działania pracownika na szkodę pracodawcy, a zatem dochodzona w niniejszym postępowaniu kwota jest tożsama z dochodzoną we wcześniejszym. Natomiast do potrącenia z należnym D. P. wynagrodzeniem przedstawiona została kwota 400 złotych, wypłacona mu tytułem zaliczki. Podkreślił Sąd Okręgowy, że należność 7 704,23 złotych, żądana jako odszkodowanie obejmuje okres 17 dni, co do których powódka twierdzi, że w tym czasie nie mogła wykonywać zleceń. Bezzasadne jest zatem twierdzenie, jakoby jej wysokość została ograniczona na skutek potrącenia. Szkodą powódki, która pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym z faktem wydania – co do roszczenia o odszkodowanie za czasową utratę możliwości wykonywania usług transportowych – rozstrzygnięcia sądowego niezgodnego z prawem były natomiast opłaty sądowe poniesione w związku z tym rozstrzygnięciem oraz szkoda w postaci utraconych dochodów. O ile fakt poniesienia tychże kosztów wynikał z dołączonych do akt dowodów zapłaty, o tyle wysokość szkody z tytułu utraconych przez Spółkę korzyści podlegać musiała ocenie, przy czym analizy tej dokonać można było jedynie w oparciu o dowody zaoferowane przez powódkę w sprawach IV P 31/09 i IX PA 248/10. Z tych też przyczyn wnioski powódki o dopuszczenie w niniejszym postępowaniu dowodów z zeznań świadków na okoliczność wysokości tejże szkody podlegały oddaleniu. Stwierdził Sąd pierwszej instancji, że w sposób nieuprawniony powódka przyjęła, że uwzględnienie skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia i wszczęcie sprawy o odszkodowanie otwiera powódce możliwość zgłaszania nowych dowodów na poparcie jej twierdzeń. W zainicjowanym po uwzględnieniu skargi postępowaniu sąd poddaje ocenie materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, w której doszło do naruszenia prawa i wyłącznie na jego podstawie ocenia, czy gdyby nie doszło w nim do naruszenia prawa, istniałaby podstawy do uwzględniani powództwa. Uznając przedłożone w postępowaniu IV P 31/09 zbiorcze rozliczenie delegacji zagranicznych D. P. za wystarczające do uprawdopodobnienia wysokości dziennej wysokości straty z tytułu niewykonywania usług transportu samochodem prowadzonym dotychczas przez tego pracownika, stwierdził Sąd, że powódka z tego tytułu poniosła stratę w wysokości 453,19 złotych dziennie. Powódka wyliczyła szkodę na 7 704,23 złotych, przyjmując do obliczeń 17 dni uszczerbku w dochodach. Tymczasem jak zeznał Prezes Zarządu spółki M. J. w dniu 29 września 2009r. niemożność świadczenia usług z powodu braku kierowcy trwała tylko 8 dni i za ten właśnie okres należało zasądzić odszkodowanie (3 625,52 złotych) z odsetkami od dnia 29 września 2009r. Wobec powyższego, szkoda powodowej spółki podlegała obliczeniu przy przyjęciu tylko 8 dni przestoju ( 8 x 453,19 złotych). Nadto jak wyżej wskazał Sąd pierwszej instancji uwzględnieniu podlegało żądanie zasądzenia kwot: 479 złotych (uiszczona przez powódkę opłata od pozwu w sprawie IV Pm 3/09) z odsetkami od dnia 16 lutego 2009r., 450 złotych (suma uiszczona przez powódkę na rzecz D. P. w wykonaniu pkt. 2 wyroku w sprawie IX Pa 248/10 jako zwrot kosztów procesu w zakresie apelacji oddalonej niezgodnie z prawem) z odsetkami od dnia 3 stycznia 2011r., 900 zł (suma uiszczona przez powódkę na rzecz D. P. w wykonaniu pkt. II. 2 wyroku w sprawie IVP 31/09 jako zwrot kosztów procesu w zakresie powództwa oddalonego niezgodnie z prawem) z odsetkami od dnia 10 lutego 2011r., 60 zł (uiszczona przez powódkę opłata od apelacji, która została oddalona mocą wyroku niezgodnego z prawem) z odsetkami od dnia 7 kwietnia 2010r. Odsetki podlegały zasądzeniu od wskazanych wyżej dat, które były początkiem wymagalności poszczególnych świadczeń. Niezasadne było żądanie przez powódkę odsetek od świadczenia odszkodowawczego od dnia 15 stycznia 2009r. W pozwie inicjującym sprawę IV Pm 13/09 powódka wskazywała jako podstawę prawną tego roszczenia pkt 11 umowy o pracę, który dotyczył kary umownej oraz zwrotu szkód wywołanych niepodjęciem lub opóźnieniem dostawy ładunku. Dopiero w dniu 29 września 2009r. jako podstawę faktyczną żądania utraconych dochodów wskazano fakt przestoju samochodu. Z przedstawionych względów Sąd Okręgowy z mocy art. 417 kc w zw. z art.

§ 2kc oraz art.

481 kc orzekł jak w sentencji. O kosztach procesu orzeczono po myśli art. 100 kpc, znosząc je wzajemnie. Apelacje od powyższego wyroku wniosły obie strony Powódka (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w T. zarzuciła naruszenie przepisu art. 6 kc poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i w konsekwencji nietrafne ustalenie wysokości należnego odszkodowania i błędne określenie skutków orzeczenia Sądu Najwyższego poprzez ich ograniczenie wyłącznie do roszczenia wzajemnego, pomimo że z jego sentencji wynika objęcie rozstrzygnięciem obydwu powództw. Zarzuciła również apelująca naruszenie prawa procesowego, a to art. 233 § 1 kpc poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i uznanie, że wyrok Sądu Najwyższego dotyczy tylko powództwa wzajemnego powódki wobec D. P. oraz ustalenie, iż powodowa Spółka doznała szkody w okresie do 6 stycznia 2009r., podczas gdy inne okoliczności wynikały z pisma z dnia 15 stycznia 2010r. i listu CMR z dnia 15 stycznia 2009r., art. 231 kpc poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie polegające na dokonaniu wyżej opisanej oceny. W oparciu o tę podstawę skarżąca domagała się zmiany zaskarżonego wyroku i zasądzenia należności w dochodzonej pozwem wysokości ewentualnie jego uchylenia w zaskarżonej części i przekazania sprawy w tym zakresie Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Wniosła również o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. W odpowiedzi na apelację pozwany Skarb Państwa – Prezes Sądu Okręgowego w (...) wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania odwoławczego. Pozwany Skarb Państwa – Prezes Sądu Okręgowego w (...) zarzucił w apelacji naruszenie art. 233 § 1 kpc w zw. z art. 230 kpc i art. 227 kpc poprzez zaniechanie dokonania ustaleń co do liczby samochodów, jakimi dysponowała powódka w okresie od 1 do 15 stycznia 2009r. oraz na początku 2010r., jak również co do liczby zatrudnionych wówczas w Spółce kierowców, pomimo że okoliczności te mają istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, art. 243 kpc poprzez uznanie, że dla wykazania szkody wystarczające jest uprawdopodobnienia jej wysokości w przeważającym stopniu, art. 278 § 1 kpc w zw. z art. 233 § 1 kpc przez poczynienie ustaleń odnośnie do prognozowanych dochodów powódki na kwotę 453,19 złotych dziennie w oparciu o prywatne dokumenty, pomimo że ocena tych okoliczności wymaga wiadomości specjalnych. Zarzucił nadto apelujący naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 417 kc w zw. z art.

§ 2kc i art.

361 § 1 i 2 kc poprzez stwierdzenie, iż powód wykazał poniesienie uszczerbku w wysokości 5 514,52 złotych z tytułu utraconych korzyści oraz art. 476 kc w zw. z art. 481 kc polegające na przyjęciu, że powódce należą się odsetki za okres sprzed 3 listopada 2011r. Kwestionując rozstrzygnięcie o kosztach procesu skarżący zarzucił naruszenie przepisu art. 100 kpc poprzez zastosowanie wzajemnego zniesienia kosztów procesu zamiast zasady stosunkowego ich rozliczenia. W oparciu o tę podstawę skarżący domagał się zmiany zaskarżonego wyroku i oddalania powództwa oraz zasądzenia kosztów postępowania. W piśmie procesowym z dnia 7 września 2013r. powódka (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością zarzuciła nieważność postępowania, a to z uwagi na to, że w jej ocenie, w rozpoznaniu sprawy brał udział sędzia wyłączony z mocy ustawy. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacje obu stron zasługują na częściowe uwzględnienie. Odnosząc się w pierwszej kolejności do – jako najdalej idącego –sformułowanego w piśmie procesowym powódki z dnia 7 września 2013r. zarzutu nieważności postępowania, stwierdzić trzeba, że jest on bezzasadny. Przyczyny wyłączenia sędziego z mocy ustawy wymienione są w art. 48 § 1 kpc i żadna ze wskazanych tam przesłanek wyłączenia nie wystąpiła w toku rozpoznawanej sprawy. Wprawdzie ustawodawca przewidział w pkt 6 tego przepisu wyłączenie w sprawach o odszkodowanie z tytułu szkody wyrządzonej przez wydanie prawomocnego orzeczenia niezgodnego z prawem sędziego, jeżeli brał on udział w wydaniu tego orzeczenia, niemniej jednak regulacja ta dotyczy konkretnego sędziego, który orzekał w sprawie, w której stwierdzono to kwalifikowane uchybienie. Tymczasem jak wynika z akt sprawy w wydaniu wyroku z dnia 5 października 2010r., sygn. akt IX Pa 248/10, który został następnie uznany za niezgodny z prawem, brało udział trzech imiennie w nim wskazanych Sędziów Sądu Okręgowego IX Wydziału Pracy (k. – 358 akt o sygn. IV P 31/09), natomiast sprawę o odszkodowanie z tego tytułu prowadziła Sędzia Sądu Okręgowego z II Wydziału Cywilnego E. S.. Jednocześnie powodowa Spółka nie skorzystała z uprawnienia przysługującego jej z mocy art. 49 kpc, a skoro miała jakiekolwiek wątpliwości dotyczące bezstronności tejże Sędzi w zainicjowanej przez siebie sprawie, winna była złożyć wniosek, o którym mowa w tym przepisie. Z tych względów Sąd Apelacyjny uprawniony był do merytorycznej oceny powództwa oraz wydanego w jego przedmiocie rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji. Przechodząc do oceny tej części zarzutów apelacji pozwanego Skarbu Państwa – Prezesa Sądu Okręgowego w (...), które kwestionują zasadność roszczenia, stwierdzić należy, iż nie zasługują one na podzielenie. Trafnie za podstawę dochodzonego przez powódkę żądania wskazał Sąd Okręgowy przepisy art. 417 § 1 kc w zw. z art.

§ 2

kc, albowiem powódka uzyskała wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 2011r., sygn. akt I BP 3/11, mocą którego stwierdzono niezgodność z prawem prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego – Sądu Pracy w Katowicach z dnia 5 października 2010r., sygn. akt IX Pa 248/10 (k. 387 – 393 akt o sygn. IV P 31/09). Podkreślić w tym miejscu trzeba, że – wbrew wywodom powodowej Spółki – rzeczony wyrok Sądu Najwyższego, pomimo sformułowania sentencji, stwierdzał w istocie niezgodność z prawem opisanego wyżej wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach – Sądu Pracy jedynie w zakresie powództwa skierowanego przez powodową Spółkę przeciwko D. P. o odszkodowanie i zapłatę, która to sprawa tylko technicznie połączona została do łącznego rozpoznania ze sprawą z powództwa D. P. przeciwko Spółce (postanowienie Sądu Rejonowego w Tychach z dnia 28 kwietnia 2009r., sygn. akt IV Pm 13/09, k. – 66 akt o tejże sygnaturze). Nie sposób też w takich okolicznościach uznać za prawidłowe zakwalifikowanie rozpoznawanej sprawy jako sprawy również z powództwa wzajemnego. Pomimo nieprawidłowego w tym zakresie sformułowania rubrum nie sposób pominąć motywów rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego jak i uzasadnienia skargi powódki o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia (k. 72 – 74v.), której granice zaskarżenia i podstawy wyznaczają zakres rozpoznania (art. 424 10 kpc). Analiza tychże prowadzi do wniosku, że rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego dotyczyło roszczenia rozpoznawanego początkowo (przed połączeniem do łącznego rozpoznania) przez Sąd Rejonowy w Tychach w sprawie o sygn. akt IV Pm 13/09 z powództwa (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w T. przeciwko D. P.. Z tych przyczyn zarzuty powódki w tym zakresie nie mogły odnieść zamierzonego skutku. Mając na uwadze powyższe rozważania oraz kontynuując ocenę apelacji pozwanego Skarbu Państwa w zakresie, w jakim kwestionuje on podstawę swojej odpowiedzialności, stwierdzić trzeba, że powódka wykazała nie tylko bezprawność orzeczenia Sadu Okręgowego w Katowicach – Sądu Pracy z dnia 5 października 2010r., ale również wykazała szkodę, którą w związku z jego wydaniem doznała oraz związek przyczynowy pomiędzy zdarzeniem wyrządzającym szkodę a uszczerbkiem w majątku Spółki w postaci lucrum cessans jak i rzeczywiście poniesionej straty. Wbrew zarzutom pozwanego z treści uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 2011r., I BP 3/11, wynika w sposób niebudzący wątpliwości, że powodowa Spółka dopełniła ciążącego na niej z mocy art. 6 kc obowiązku i wykazała istnienie szkody w rozumieniu art. 361 § 2 zdanie drugie kc (str. 12. uzasadnienia, k. – 392v. akt o sygn. IV Pm 31/09) już trakcie postępowań pracowniczych prowadzonych przez Sąd Rejonowy w Tychach oraz Sąd Okręgowy w Katowicach – Sąd Pracy pod sygn. odpowiednio IV Pm 31/09 i IX Pa 248/10. W istocie, analiza zgromadzonego w tych sprawach materiału dowodowego do takiego wniosku prowadzi. Wskazać przy tym trzeba, że skorzystanie przez stronę z możliwości dochodzenia odszkodowania na podstawie art.

§ 2

kc otwiera jej drogę do przedstawiania wszelkich dowodów na poparcie swoich twierdzeń odnośnie do wystąpienia szkody i jej wysokości. Nie sposób zgodzić się w tym względzie z konsekwentnie prezentowanym przez pozwanego stanowiskiem co do ograniczonej możliwości dowodzenia w takiej sprawie przez stronę, która uzyskała prejudykat, o którym mowa w tym przepisie. Wszczęte w oparciu o tę normę postępowanie jest nową sprawą o zapłatę skierowaną najczęściej przeciwko pozwanemu, który nie był uczestnikiem postępowania zakończonego niezgodnym z prawem orzeczeniem (tak jest m.in. w rozpoznawanej sprawie). Uwzględnienie stanowiska Skarbu Państwa, błędnie też powielonego przez Sąd Okręgowy – w sytuacji, gdy w sprawie, w której wydano wyrok niezgodny z prawem, w ogóle lub tylko w nieznacznym zakresie prowadzone było postępowanie dowodowe – prowadziłoby do zniweczenia prawa strony do dochodzenia przysługującego mu z mocy art.

§ 2kc roszczenia na drodze sądowej.

Z tej przyczyny w rozpoznawanej sprawie powódka mogła zarówno składać wnioski o dopuszczenie określonych dowodów jak i domagać się włączenia do materiału procesowego dowodów zgromadzonych w prowadzonym dotychczas postępowaniu. Z możliwości tej zresztą skorzystała. Natomiast Sąd Okręgowy wychodząc ze wskazanych wyżej błędnych założeń oddalił wnioski dowodowe strony powodowej z zeznań świadków. O ile też ostatecznie trafne było oddalenie wniosków o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków – sędziów, którzy wydali objęte skargą wyroki, jakkolwiek z tej przyczyny, że kwestia bezprawności działania strony pozwanej została przesądzona wyrokiem Sądu Najwyższego, zaś dowody te były nieprzydatne do ustalenia pozostałych przesłanek odpowiedzialności pozwanego to realizacji winien był podlegać wniosek o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka M. J. (obecnie pracownika powodowej spółki, a wcześniej Prezesa zarządu) wnioskowany na okoliczność ustalenia szkody powódki. Z tego względu oraz wobec treści wywodów apelacji powódki (k. 391 – 392) wytykających owe uchybienia Sądu Okręgowego, dowód ten Sąd Apelacyjny przeprowadził w postępowaniu apelacyjnym. Nadto uwzględnił Sąd całość materiału zgromadzonego w postępowaniu objętym skargą o stwierdzenie niezgodności prawomocnego wyroku z prawem. Jak wynika zaś z przeprowadzonego przez Sąd pierwszej instancji postępowania dowodowego oraz dowodów dopuszczonych przez Sąd Apelacyjny na rozprawie w dniu 2 października 2013r. (k. – 391v.) powodowa Spółka dochodzi w niniejszym postępowaniu rekompensaty szkody w postaci lucrum cessans, której pierwotną przyczyną było porzucenie pracy przez D. P. i w konsekwencji niemożność wykonywania przez Spółkę usług transportowych w okresie od 1 do 15 stycznia 2009r. jak i kosztów prowadzonych dotychczas postępowań pracowniczych. Roszczenie o zapłatę z tego tytułu (porzucenia pracy) przeciwko bezpośredniemu sprawcy szkody było przedmiotem postępowania, w toku którego wydano wyrok niezgodny z przepisami prawa i w jego ramach powodowa Spółka przedstawiła szereg dowodów, mających wykazać jej wysokość. Wskazać w tym miejscu trzeba, że szkoda w dochodzonej postaci ma zawsze charakter hipotetyczny, dlatego jej wyliczenie powinno być oparte na przesłankach realnych, odpowiadających zasadom doświadczenia życiowego i wiedzy powszechnej. Przedłożone przez powódkę w sprawie o sygn. akt IV P 31/09 pismo procesowe z dnia 11 grudnia 2009r., umowa o pracę i rozliczenie delegacji (k. – 291 akt o sygn. IV P 31/09, k. 45, 46, 23) oraz przedstawiony na rozprawie w dniu 23 stycznia 2013r. sposób wyliczenia szkody (k. 299 – 300) są w ocenie Sądu Apelacyjnego wystarczające do obliczenia dziennej straty Spółki z powodu postoju pojazdu, którym przed porzuceniem pracy kierował D. P.. Na podzielenie zasługują zatem ustalenia Sądu pierwszej instancji, zgodnie z którymi wysokość tej straty wynosiła 453,19 złotych dziennie. Nie zasługuje w tym kontekście na aprobatę podniesiony przez pozwanego w apelacji zarzut naruszenia art. 243 kpc i art. 278 § 1 kpc w zw. z art. 233 § 1 kpc, albowiem – uznając stanowisko pozwanego za trafne – powodowa Spółka zobligowana byłaby do wykazania wysokości spodziewanych utraconych dochodów za pomocą środków dowodowych (faktur, zleceń wykonania transportu, zapytań o dostępność usługi), których z powodu przestoju samochodu nie mogła uzyskać, a to z tej przyczyny, iż wiedząc o niemożności realizacji hipotetycznie zleconych usług z powodu braku kierowcy, w ogóle o pozyskanie kontrahentów w okresie pierwszych dwóch tygodni stycznia 2009r. nie zabiegała. W ocenie Sądu Apelacyjnego byłoby to działanie co najmniej nieekonomiczne, a nadto negatywnie wpłynęłoby na wizerunek przedsiębiorcy. Jak wyżej zaznaczono istotą szkody w postaci lucrum cessans jest jej hipotetyczność. Ten rodzaj uszczerbku jakim są utracone korzyści podlega ustaleniu w realiach konkretnej sprawy przez przeprowadzenie fikcyjnego rozumowania opartego na analizie dostępnych faktów, mającego odtworzyć sytuację, jaka najprawdopodobniej wystąpiłaby, gdyby nie doszło do zdarzenia wywołującego szkodę (por. m.in. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 27 listopada 2002r., I CKN 1215/00, OSP z 2004r., Nr 1, poz. 3; z dnia 16 kwietnia 2008r., V CSK 515/07, LEX nr 395257). Powódka na podstawie posiadanych przez siebie rozliczeń za okres dotychczasowej pracy D. P. naprowadziła dostateczne okoliczności faktyczne, które pozwoliły na ustalenie prawdopodobnego przebiegu zdarzeń w styczniu 2009r. i wysokości korzyści, które powodowa Spółka mogła uzyskać, gdyby nie porzucenie pracy przez tego pracownika. Za chybiony uznać należało również sformułowany w apelacji pozwanego zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, a to art. 417 § 1 kc w zw. z art.

§ 2kc i art.

361 § 1 i 2 kc, który sprowadzał się do zakwestionowania oceny Sądu pierwszej instancji odnośnie do istnienia związku pomiędzy uznanym za niezgodny z prawem prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Katowicach – Sądu Pracy z dnia 5 października 2010r. a szkodą w wysokości 5 517,52 złotych obejmującą stratę za osiem dni postoju oraz koszty procesu i koszty sądowe poniesione w związku z wytoczeniem powództwa i wywiedzeniem apelacji w sprawie prowadzonej przez Sądy Pracy obu instancji pod sygn. akt IV P 31/09 (wraz z opłatą od pozwu w sprawie zarejestrowanej jeszcze pod sygn. akt IV Pm 3/09) oraz IX Pa 248/

  1. Wysokość zasądzonego odszkodowania kwestionowana była również w apelacji powódki, która w jej ocenie winna uwzględniać siedemnaście dni postoju oraz koszty poniesione w związku ze sprawą z powództwa D. P. przeciwko Spółce. Z uwagi na częściową zbieżność zarzutów w tym względzie uwagi poniżej poczynione odnosić się będą do obydwu apelacji. Jak wynika z przeprowadzonego uzupełniająco w postępowaniu apelacyjnym przesłuchania świadka M. J., pojazd którym kierował dotychczas D. P. był unieruchomiony w okresie od 1 do 15 stycznia 2009r., tj. od wypowiedzenia temu pracownikowi umowy o pracę ze skutkiem natychmiastowym do podjęcia i wykonania pierwszego zlecenia transportu tym samochodem, ale przez nowozatrudnionego kierowcę. Zwyczajowo w dniu 1 stycznia każdego roku nie wysyła się kierowców w trasy (zeznania świadka M. J. złożone na rozprawie w dniu 8 listopada 2013r., 00:01:47 – 00:12:43), natomiast w dniu 15 stycznia 2009r. samochód rozpoczął swój pierwszy kurs po okresie przestoju (k. 293 – 295), a zatem powódka pozbawiona została możliwości skorzystania z samochodu w dniach od 2 do 14 stycznia 2009r. (tj. przez trzynaście dni). Przyjmując, że wysokość szkody dziennej wynosiła 453,19 złotych, wartość utraconych w ten sposób korzyści ustalona została przez Sąd Apelacyjny na 5 891,47 złotych. W tym zakresie wyliczenie Sądu pierwszej instancji uznać więc należało za nieprawidłowe. Uznać przy tym bowiem należało, że Sąd Okręgowy przywiązał nadmierną uwagę do zeznań złożonych przez M. J. w dniu 29 września 2009r. w sprawie o sygnaturze akt IV P 31/
  2. Nie zauważył natomiast, iż następnie w dniu 2 lutego 2010r. skorygował on treść swojej wcześniejszej wypowiedzi, wyjaśniając, że pierwotne zeznania złożył bez wglądu w dokumentację. Zważywszy na upływ czasu od relacjonowanych zdarzeń, a także uwzględniając, iż w świetle zasad doświadczenia życiowego wiarygodne jest, że czynności związane z pozyskaniem nowego kierowcy (obejmujące wyszukanie odpowiedniego kandydata oraz jego niezbędne przeszkolenie), w szczególności na początku nowego roku, trwały kilkanaście dni, to zeznania z dnia 2 lutego 2010r. oraz zeznania złożone w postępowaniu apelacyjnym należało zatem ostatecznie uczynić podstawą ustaleń co do okresu, za jaki powódka została pozbawiona możliwości korzystania z samochodu. Podziela natomiast Sąd Apelacyjny stanowisko Sądu Okręgowego odnośnie do zaliczenia do wysokości szkody kosztów (sądowych i procesu) poniesionych przez Spółkę w związku z postępowaniem z jej powództwa przeciwko D. P., tj. opłaty od pozwu – 479 złotych (k. – 83), opłaty od apelacji – 60 złotych (k. – 84), kosztów procesu za pierwszą instancję – 900 złotych (k. – 86), kosztów postępowania apelacyjnego – 450 złotych (k. – 84). Nie znajduje, w okolicznościach sprawy oraz konstrukcji roszczenia z art.

§ 2

kpc, uzasadnienia prezentowane przez pozwanego stanowisko, zgodnie z którym doznana przez powódkę szkoda nie obejmuje powstałych w związku z prowadzeniem postępowania o sygn. akt IV Pm 31/09, IX Pa 48/10 kosztów. Skarżący powołuje się, iż nawet uwzględnienie w owym postępowaniu całego roszczenia Spółki, nie oznacza, że pozwany D. P. zostałby obciążony obowiązkiem zwrotu kosztów procesu, zwłaszcza w sytuacji, gdy była to sprawa pracownicza. W ocenie Sądu Apelacyjnego prowadzenie na obecnym etapie postępowania rozważań dotyczących potencjalnego rozstrzygnięcia o kosztach tamtych postępowań w sytuacji wygranej powodowej Spółki jest wysoce utrudnione, natomiast nie można zaprzeczyć, że powódka w istocie koszty te poniosła, a wynik sprawy, w której zostały one uiszczone, został skutecznie zakwestionowany w postępowaniu skargowym przed Sądem Najwyższym. Mając na uwadze powyższe stwierdzić trzeba, że zarówno wyżej wyliczona wartość szkody hipotetycznej jak i rzeczywistego uszczerbku w majątku Spółki w związku z uregulowaniem opłat sądowych i zapłatą kosztów procesu, pozostają w związku przyczynowym z wydaniem przez Sąd Okręgowy w Katowicach – Sąd Pracy wyroku niezgodnego z prawem. Przywołując po raz kolejny wywody Sądu Najwyższego z wyroku z dnia 9 sierpnia 2011r., I BP 3/11, uznać należy, iż już w postępowaniu przed sądami pracy powódka w sposób dostateczny wykazała powstanie szkody w postaci lucrum cessans oraz poniesione w związku z jego prowadzeniem koszty sądowe, natomiast w toku niniejszej sprawy wykazała pozostałą część szkody, tj. wypłacone D. P. koszty postępowania za obie instancje. Z tych względów apelacja pozwanego – w zakresie w jakim kwestionuje zasadność uwzględnienia powództwa jak i wysokość zasądzonego odszkodowania – nie zasługuje na uwzględnienie (art. 385 kpc). Apelacja zaś powódki jest zasadna w części, nie sposób bowiem zgodzić się z zarzutem, iż rekompensata winna również obejmować koszty postępowania prowadzonego z powództwa D. P. przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w T.. Wyjaśniono już powyżej, że wyrok Sądu Najwyższego stwierdzający niezgodność z prawem prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach – Sądu Pracy, pomimo sformułowania rubrum, w istocie dotyczył jedynie rozstrzygnięcia z powództwa Spółki przeciwko D. P.. W tej też części Sąd Apelacyjny powództwo oddalił [punkt I 2)]. Reasumując, stwierdzić trzeba, że suma odszkodowania winna wynosić 7 781 złotych (5 892 złote + 1 889 złotych), w tym też zakresie zaskarżony wyrok podlegał zmianie, o czym z mocy art. 386 kpc orzeczono jak w sentencji. Korekty wymagało również rozstrzygnięcie dotyczące początkowej daty odsetek od zasądzonej kwoty. Podkreślić trzeba, że stan wymagalności roszczenia o odszkodowanie powstaje dopiero z chwilą wezwania dłużnika do zapłaty (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 kwietnia 2008r., V CSK 515/07, LEX nr 395257). Dłużnikiem w rozpoznawanej sprawie jest Skarb Państwa – Prezes Sądu Okręgowego w (...), który otrzymał od powódki wezwanie do zapłaty w dniu 27 października 2011r. (k. 91 – 92, 93). Zważywszy na wyznaczony przez wierzyciela siedmiodniowy termin zapłaty, uznać trzeba, iż roszczenie stało się wymagalne w dniu 3 listopada 2011r. i od tego dnia winny być naliczane odsetki od należności głównej. Zasadna jest więc w tym zakresie apelacja pozwanego Skarbu Państwa, a zaskarżony wyrok podlegał zmianie z mocy art. 386 § 1 kpc. Z uwagi na wynik postępowania – zarówno przed Sądem Okręgowym jak i w postępowaniu odwoławczym, w którym każda ze stron w porównywalnym stopniu utrzymała się ze swoim żądaniem oraz wysokość poniesionych przez strony kosztów postępowania, rozstrzygnięcie o kosztach za obie instancje wydane zostało po myśli art. 100 zdanie pierwsze kpc.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.