Sąd może rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym, gdy pozwany uznał powództwo lub gdy po złożeniu przez strony pism procesowych i dokumentów, w tym również po wniesieniu zarzutów lub sprzeciwu od nakazu zapłaty albo sprzeciwu od wyroku zaocznego, sąd uzna - mając na względzie całokształt przytoczonych twierdzeń i zgłoszonych wniosków dowodowych - że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne. Zgodzić się należy ze stanowiskiem doktryny, wskazanym przez A. J. w opracowaniu „Wydanie wyroku na posiedzeniu niejawnym na podstawie art.
k.p.c. – uwagi dotyczące nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego” (Monitor Prawniczy 2016, Nr 17, Legalis), że obecnie, zgodnie z art. 9 § 1 k.p.c., rozpoznawanie spraw odbywa się jawnie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej, a w myśl art. 148 § 1 k.p.c. dotyczącego trybu procesowego, jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, posiedzenia sądowe są jawne, a sąd orzekający rozpoznaje sprawy na rozprawie. Zatem merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy w procesie powinno być dokonane po przeprowadzeniu rozprawy, sąd bowiem po jej zamknięciu wydaje wyrok biorąc za podstawę stan rzeczy istniejący w chwili jej zamknięcia (art. 316 § 1 k.p.c.). Omawiany przepis stanowi zatem lex specialis w stosunku do art. 148 § 1 k.p.c. W pojęciu „rozpoznanie sprawy” mieści się także wydanie orzeczenia kończącego postępowanie. Wydanie wyroku na posiedzeniu niejawnym jest jedynie efektem rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym. Wyrokowanie poprzedzone jest czynnościami procesowymi pozwalającymi na ustalenie stanu faktycznego, będącego podstawą faktyczną rozstrzygnięcia, a więc – rozpoznaniem sprawy. Zasadniczą zmianą wprowadzoną omawianą regulacją jest ograniczenie zasady jawności rozpoznania sprawy, choć – co od razu należy zaznaczyć – zależne, co do zasady, od woli stron. Zasada ta wynika z art. 45 ust. 1 i 2 Konstytucji RP oraz art. 6 ust. 1 Konwencji z dnia 4 listopada 1950 r. o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Trybunał Konstytucyjny wskazuje, że zasada jawności postępowania nie ma charakteru absolutnego, gdyż możliwość jej ograniczenia wynika z art. 45 ust. 2, a także art. 31 ust. 3 Konstytucji (…). Jak wynika z art. 9 i 148 k.p.c., sprawa cywilna powinna być rozpoznana w sposób jawny na rozprawie. Zespół czynności procesowych składających się na ten etap procesu ma stanowić najważniejszą część tego postępowania na etapie rozpoznania sprawy. Rozprawę, poza wskazaną jawnością rozpoznania sprawy, charakteryzuje także to, że realizuje ona m.in. zasadę ustności, koncentracji materiału procesowego, bezpośredniości, kontradyktoryjności. Wyrokowanie na posiedzeniu niejawnym będzie zatem prowadzić do wyłączenia (jak w przypadku jawności oraz ustności) lub ograniczenia (odnośnie kontradyktoryjności) ich stosowania. W przypadku omawianej instytucji chodzi o to, w jakich sytuacjach realizacja dyrektyw wynikających z każdej z powołanych zasad nie będzie konieczna do przeprowadzenia. Jawność, a więc i ustność, nie jest wymagana np. gdy nie ma problemu wiarygodności dowodów czy kwestionowanych faktów i gdy sądy mogą rzetelnie i rozsądnie rozstrzygnąć sprawę na podstawie oświadczeń stron lub pisemnych dokumentów. Ustność postępowania w powołanym przypadku może mieć znaczenie odnośnie roztrząsania wyników postępowania dowodowego oraz głosów stron po zamknięciu rozprawy. Należy jednak wskazać, że konieczność dokonania tych czynności powinna być rozważana w kontekście zgromadzonego materiału dowodowego i twierdzeń już podniesionych do tej pory przez strony. Przy braku sporu co do dopuszczonych dowodów nie będzie potrzeby roztrząsania wyników postępowania, gdyż jak wyraźnie wynika z brzmienia art. 210 § 3 k.p.c., czynność ta nie ma charakteru obligatoryjnego (tak może być w przypadku przyznania okoliczności faktycznych). Z kolei w przypadku, gdy głosy stron miałyby się ograniczyć tylko do powtórzenia argumentacji zawartej w pismach procesowych, to wyznaczanie rozprawy tylko w tym celu nie wydaje się uzasadnione. Zasada ustności realizowana jest także przez instytucję wysłuchania stron na rozprawie (art. 212 § 1 k.p.c.). (…). Zasada kontradyktoryjności wiąże się z prowadzeniem sporu o prawo przez dwie przeciwstawne strony procesowe. Na nich spoczywa też obowiązek przytoczenia twierdzeń faktycznych i złożenia dowodów. Jeżeli strony prowadzą spór, to muszą mieć możliwość przedstawienia swoich stanowisk i dowodów na ich poparcie, a także ustosunkowania się do dowodów i twierdzeń strony przeciwnej. W tym przypadku chodzi o zapewnienie stronie prawa do wysłuchania. Jednak, jak już wskazano powyżej, prawo do wysłuchania, a tym samym przytoczenia twierdzeń faktycznych i złożenia dowodów, nie musi przybierać formy ustnej. Gdy nie wymagają tego okoliczności konkretnej sprawy, która nie ma charakteru spornego, tzn. brak jest sporu co do stanu faktycznego, to realizacja powołanej zasady nie wymaga zachowania jawności zewnętrznej postępowania. Bez wątpienia mogą zaistnieć przypadki, gdy strony już w pismach procesowych przytoczą wszystkie twierdzenia faktyczne i dowody na ich poparcie i nie wnioskują o przeprowadzenie dowodów osobowych albo innych, dla których konieczne byłoby przeprowadzenie rozprawy. Obecnie, jeżeli nie ma możliwości wydania orzeczenia na posiedzeniu niejawnym, sąd zobowiązany jest do wyznaczenia tego posiedzenia (jeżeli sprawa nie kwalifikuje się np. do rozpoznania w postępowaniu upominawczym). W związku z powyższym, zapewnienie wysłuchania strony w aspekcie umożliwienia jej wypowiedzenia się co do twierdzeń i dowodów strony przeciwnej na rozprawie nie powinno być rozumiane w tym sensie, że ma być ono zapewnione bezwarunkowo, absolutnie. Jeżeli strona zasadnie podnosi zarzut niweczący prawo strony przeciwnej (np. zaskarżenia czynności po terminie, zarzut przedawnienia) lub gdy powództwo jest oczywiście bezzasadne, to umożliwienie wypowiedzenia się do twierdzeń i dowodów musi mieć miejsce. Należy jednak mieć na uwadze, że gdy sąd zdecyduje się na orzekanie na posiedzeniu niejawnym, to oceniając zachowanie prawa do wysłuchania należy mieć na uwadze, czy strona musiała się wypowiedzieć w przedmiocie wszystkich twierdzeń i dowodów w powołanych przez przeciwnika procesowego. Może się bowiem zdarzyć, że konieczne będzie ustosunkowanie się do ich części, np. tylko zarzutu przedawnienia (por. art. 220 KPC). Poza tym wysłuchanie powinno być, co do zasady, ograniczone do kwestii istotnych dla rozstrzygnięcia (podobnie jak przeprowadza się dowody w sprawie – art. 227 k.p.c.). Sąd Okręgowy po stwierdzeniu, iż pismo ubezpieczonego z dnia 21 listopada 2016 r. (zakwalifikowane przez pozwanego jako odwołanie) nie zawiera zarzutów odnoszących się do treści przedmiotowej decyzji z dnia 21 października 2016 r., winien w pierwszej kolejności wyjaśnić, czy rzeczywiście ubezpieczony tę decyzję kwestionuje i w jakim zakresie. Bez wyjaśnienia powyższego przedwczesne było kwalifikowanie ww. pisma jako odwołanie oraz stwierdzenie, iż podstawa faktyczna decyzji nie jest sporna. Po drugie Sąd I instancji doręczył wnioskodawcy odpis wyroku wraz z odpowiedzią organu rentowego na odwołanie. Wnioskodawca nie miał możliwości wypowiedzenia się co do twierdzeń organu rentowego wskazanych w odpowiedzi na odwołanie jako strona postępowania sądowego. Sąd Okręgowy w sposób nieuprawniony wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że „nie istnieją nieprawidłowości w ustaleniu przez organ rentowy wysokości zadłużenia z tytułu składek, czy w ustaleniu okresu zadłużenia. Okoliczności te w sprawie były bezsporne. Skarżący w odwołaniu ich nie kwestionował, jak również nie kwestionował samego faktu nieopłacania składek”. Zdaniem Sądu Odwoławczego w niniejszej sprawie ubezpieczony nie miał możliwości przedstawienia swojego stanowiska i dowodów na jego poparcie, a także ustosunkowania się do twierdzeń pozwanego. Natomiast podstawą uznania, że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne, jest całokształt przytoczonych twierdzeń i zgłoszonych wniosków dowodowych. Sąd Okręgowy w niniejszej sprawie nie mógł zatem uznać, że sprawa jest dostatecznie wyjaśniona do rozstrzygnięcia. Zdaniem Sądu Apelacyjnego w sytuacji, gdy zachodzi w sprawie konieczność zastosowania instrumentów procesowych charakterystycznych wyłącznie dla tego etapu postępowania, takich jak: informacyjne wysłuchanie stron (art. 212 § 1 k.p.c.), roztrząsania wyników postępowania dowodowego (art. 210 § 3 k.p.c.), wzywania stron w celu dokładniejszego wyjaśnienia stanu sprawy (art. 216 k.p.c.), przytoczenia okoliczności faktycznych i dowodów (art. 217 § 1 k.p.c.), czy też udzielenia głosu stronom (art. 224 § 1 k.p.c.), wyznaczenie rozprawy jest konieczne, ponieważ posłużenie się nimi pozwoli sądowi na dokładniejsze wyjaśnienie sprawy, ustalenie, które okoliczności sprawy są sporne, uznanie, że „stan sprawy” nie jest „dokładnie” wyjaśniony (art. 216 k.p.c.). Ewentualnie Sąd Okręgowy mógł skorzystać przed wydaniem zaskarżonego wyroku na posiedzeniu niejawnym z regulacji prawnej wskazanej w art. 207 § 3 – 4 k.p.c. i wysłuchać strony na posiedzeniu niejawnym. Zdaniem Sądu II instancji, jeżeli strona będzie kwestionować fakty wskazane przez przeciwnika procesowego, a nie będzie możliwości ich wyjaśnienia w drodze wymiany pism oraz jednoznacznego ustalenia faktów, to powyższe może skutkować koniecznością wyznaczenia rozprawy dla rozstrzygnięcia wątpliwości w tym zakresie. Natomiast Sąd Okręgowy procedował w sposób, który uniemożliwił wnioskodawca kwestionowanie spornych faktów. Zwrócić również należy uwagę, że w art.
wskazano, że Sąd może rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym „po złożeniu przez strony pism procesowych”. W związku z tym w przypadku niezłożenia przez stronę pozwaną odpowiedzi na pozew orzekanie na takim forum nie będzie dopuszczalne. Regulacja zakłada zatem konieczność złożenia przez pozwanego choćby jednego pisma procesowego. Wydaje się w związku z tym, że pojęcie dowodów powinno w tym przypadku obejmować także fakty przyznane przez stronę przeciwną, tj. zarówno powoda, jak i pozwanego, gdyż wymagane jest złożenie pism procesowych, a nie wyłącznie pozwu i odpowiedzi na pozew (A. Jasiecki, „Wydanie wyroku na posiedzeniu niejawnym na podstawie art.
k.p.c. – uwagi dotyczące nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego”, Monitor Prawniczy 2016, Nr 17, Legalis). Ponadto zgodnie z art.
rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym jest niedopuszczalne, jeżeli strona w pierwszym piśmie procesowym złożyła wniosek o przeprowadzenie rozprawy, chyba że pozwany uznał powództwo. Założeniem regulacji jest wprowadzenie rozwiązania gwarantującego stronie możliwość zachowania prawa do jawnego rozpoznania sprawy. Co do zasady, złożenie wniosku i jego uwzględnienie nie jest ograniczone podmiotowo, a także przedmiotowo (poza uznaniem powództwa). Strona w postępowaniu cywilnym może decydować o tym, czy skorzysta z przysługujących jej instrumentów i uprawnień procesowych. Nie można jej do tego przymusić. Należy jednak stronie to umożliwić, a stopień, w jakim regulacje ustawowe powinny stwarzać możliwość skorzystania z danego prawa, powinien być uzależniony od jego znaczenia dla zapewnienia rzetelnego postępowania. W przypadku, gdy chodzi o prawo o randze konstytucyjnej, a więc w tym jawność postępowania (tu w aspekcie zewnętrznym), regulacje ustawowe powinny stwarzać mechanizmy dające możliwość zachowania tego prawa, gdy przyjmiemy, że strona – mając taką możliwość – nie wyrazi woli z jego korzystania. Jednym z możliwych instrumentów w tym zakresie jest możliwość pouczenia strony o przysługującym jej prawie do rozpoznania sprawy na rozprawie (A. Jasiecki, „Wydanie wyroku na posiedzeniu niejawnym na podstawie art.
k.p.c. – uwagi dotyczące nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego”, Monitor Prawniczy 2016, Nr 17, Legalis). Zdaniem Sądu Apelacyjnego wskazane uchybienia Sądu I instancji niewątpliwie wpłynęły na możność działania przez skarżącego w postępowaniu sądowym, w konsekwencji czego został on pozbawiona możliwości obrony swoich praw. Powyższe skutkuje nieważnością postępowania z przyczyn określonych w art. 379 pkt 5 k.p.c. Zatem Sąd II instancji na podstawie art. 386 § 2 k.p.c. w zw. z 379 pkt 5 k.p.c. orzekł, jak w sentencji wyroku uchylając zaskarżony wyrok i przekazując sprawę Sądowi Okręgowego w Gdańsku VII Wydziałowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych do rozpoznania. Rozstrzygnięcie o kosztach procesu na podstawie art. 108 § 2 k.p.c. pozostawiono Sądowi Okręgowemu. SSA Alicja Podlewska SSA Grażyna Czyżak SSA Iwona Krzeczowska – Lasoń
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.