← Polska

II Ca 940/17

Sygn. akt II Ca 940/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 1 marca 2018 roku Sąd Okręgowy w Lublinie II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący Sędzia Sądu Okręgowego Andrzej

§ 2

k.c., przyjmując, że świadczenie powinno zostać spełnione przez pozwanego w terminie wskazanym przez powoda w wezwaniu do zapłaty (art. 455 k.c.). Dalej idące żądanie odsetek ustawowych za opóźnienie Sąd Rejonowy uznał za niezasadne. Rozstrzygnięcie o kosztach procesu Sąd Rejonowy uzasadnił art. 98 §

§ 3k.p.c.

w zw. z art. 100 zd. 2 k.p.c., zasądzając na rzecz powoda całość kosztów procesu, gdyż uległ on w nieznacznej części swojego roszczenia. Koszty te obejmowały opłatę od pozwu (250 zł), wynagrodzenie pełnomocnika (2 400 zł) oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa (17 zł). * Apelację od tego wyroku wniósł pozwany V. L. Towarzystwo (...) w W., zaskarżając wyrok Sądu Rejonowego w punktach I. i III. Pozwany zarzucił zaskarżonemu wyrokowi: I. naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj. 1) art. 217 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. i art. 278 § 1 k.p.c. przez oddalenie wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego aktuariusza na okoliczności wskazane w sprzeciwie od nakazu zapłaty, pomimo tego, że dowód dotyczył faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, 2) art. 65 §

§ 2k.c.

w zw. z art. 13 ust. 4 pkt 2, pkt 5 i pkt 6 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o działalności ubezpieczeniowej (obowiązującej w czasie zawarcia i obowiązywania umowy między stronami) poprzez brak uznania, że świadczenie wykupu jest głównym świadczeniem pozwanego na rzecz powoda, a w konsekwencji niesłuszne niezastosowanie normy z art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c., 3) art. 385 1 § 1 k.c. poprzez uznanie, że postanowienia dotyczące świadczenia wykupu kształtowały prawa powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interes, w szczególności poprzez dokonanie oceny przez pryzmat naruszenia dobrych obyczajów i interesów przeciętnego konsumenta a nie osoby występującej indywidualnie z powództwem, 4) art. 385 2 k.c. poprzez jego błędną interpretację i niezastosowanie w sprawie, tj. dokonanie indywidualnej kontroli wzorca umownego z pominięciem reguły interpretacyjnej wyznaczonej przez przepisy prawa, w tym w szczególności bez dokonania oceny zgodności postanowień umowy z dobrymi obyczajami według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny, w tym kwestii długoterminowości umowy (30 lat) oraz zadeklarowania składki w wysokości 2 500 zł rocznie, 5) art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 18 ust. 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o działalności ubezpieczeniowej poprzez nieuwzględnienie przy ocenie naruszenia dobrych obyczajów faktu, że zakłady ubezpieczeń są zobligowane tak tworzyć warunki umów, aby bezwzględnie zabezpieczyć pewność wykonywania wszystkich swoich umownych zobowiązań, 6) art. 385 2 k.c. w zw. z art. 65 § 2 k.c. poprzez jego błędną interpretację i niezastosowanie w sprawie, tj. dokonanie indywidualnej kontroli wzorca umownego z pominięciem reguły interpretacyjnej wyznaczonej w art. 153 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o działalności ubezpieczeniowej, poprzez jej niezastosowanie i przyjęcie, iż pozwany, jako zakład ubezpieczeń, nie ma prawa pokrycia kosztów prowadzonej działalności ze środków wpłaconych przez powoda jako składki z tytułu zawartej umowy ubezpieczenia, 7) art. 153 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o działalności ubezpieczeniowej oraz § 2 ust. 1 pkt. 19-21 oraz art. 16 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 28 grudnia 2009 roku w sprawie szczególnych zasad rachunkowości zakładów ubezpieczeń i zakładów reasekuracji (Dz. U. z 2009 roku, Nr 226 poz. 1825) poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie, iż pozwany, jako zakład ubezpieczeń, nie ma prawa pokrycia kosztów prowadzonej działalności ze środków wpłaconych przez powoda jako składka z tytułu zawartej umowy ubezpieczenia, 8) art. 385 3 pkt 12 i 13 k.c. w zw. z art. 65 § 2 k.c. poprzez błędne zastosowanie i przyjęcie, że postanowienie umowne regulujące świadczenie wykupu stanowi klauzulę szarą wskazaną w punktach 12 i 13 wzmiankowanego przepisu, z ostrożności procesowej, na wypadek uznania przez Sąd Odwoławczy, że pozwany nie był uprawniony do zatrzymania części środków znajdujących się na rachunku ubezpieczeniowym powoda, pozwany zarzucił naruszenie prawa materialnego: 9) art. 409 k.c. poprzez jego niezastosowanie i nieuwzględnienie faktu, że pozwany, w świetle znajdującej się w aktach dokumentacji kosztowej, zużył korzyść uzyskaną od powoda w taki sposób, że nie jest wzbogacony o różnicę pomiędzy wartością rachunku ubezpieczeniowego a wypłaconym świadczeniem wykupu, 10) art. 5 k.c. w zw. z 405 k.c. poprzez nieuwzględnienie zarzutu nadużycia prawa podmiotowego przez powoda w odniesieniu do dodatkowej alokacji w kwocie 750 zł, co doprowadziło do wzbogacenia powoda względem pozwanego, pozostającego w uzasadnionym przekonaniu co do zamiaru dotrwania powoda do końca okresu ubezpieczenia, co doprowadziło do bezpodstawnego wzbogacenia powoda względem pozwanej, 11) art. 455 k.c. w zw. z art. 817 § 1 k.c. poprzez zasądzenie odsetek od dnia 23 kwietnia 2016 roku, podczas gdy odsetki należałoby ewentualnie liczyć najwcześniej od

  1. dnia następującego po dniu doręczenia pozwanemu wezwania do zapłaty. Pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie powództwa w całości i o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu za obie instancje według norm prawem przepisanych, a także o kontrolę na podstawie art. 380 k.p.c. postanowienia o oddaleniu wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego aktuariusza i przeprowadzenie tego dowodu w postępowaniu odwoławczym. Powód w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja pozwanego nie jest zasadna. Sąd Rejonowy poczynił w sprawie prawidłowe ustalenia faktyczne i ocenił dowody zgodnie z dyspozycją art. 233 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy przyjmuje te ustalenia za własne. Odnosząc się do zarzutu powoda naruszenia przepisów o postępowaniu dowodowym przez oddalenie wniosku dowodowego z opinii biegłego aktuariusza, należy zwrócić uwagę, że Sąd Rejonowy oddalił ten wniosek na rozprawie w dniu 23 lutego 2017 roku (k. 177). Obecny wówczas pełnomocnik pozwanego nie złożył zastrzeżenia, a zatem zgodnie z art. 162 k.p.c. strona pozwana nie może skutecznie powoływać się na takie uchybienie w apelacji i nie było podstaw do uwzględnienia tego wniosku, ponowionego w apelacji. Sąd Okręgowy podziela też stanowisko Sądu pierwszej instancji, iż dowód z opinii biegłego aktuariusza nie dotyczył okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Opinia biegłego nie może zastępować dowodów źródłowych, które strona powinna przedstawić w niniejszym postępowaniu, nie może też służyć analizie ryzyka ponoszonego przez ubezpieczyciela w związku z przedwczesnym ustaniem tego typu umów i zamieszczaniem w nich niedozwolonych postanowień umownych. Rzeczą pozwanego jako profesjonalisty jest taka organizacja swojej działalności, także w zakresie ponoszonych kosztów, aby w sposób dostateczny zabezpieczyć się przed ryzykiem nieosiągnięcia celu części zawartych umów i zapewnić pewność swojego funkcjonowania. Pozwanego obciąża też ryzyko wypłaty pośrednikom znacznych prowizji, których nie rekompensował uzyskiwany dochód. Pokryciu kosztów pozwanego mają służyć należycie ukształtowane opłaty a nie postanowienia umowy nakładające na konsumenta nadmierne sankcje za jej przedwczesne rozwiązanie. Sąd Rejonowy – co do zasady – dokonał również prawidłowej oceny prawnej ustalonego stanu faktycznego, a mianowicie słusznie uznał za abuzywne postanowienie § 23 ust. 5 OWU umowy łączącej strony w związku z ust. 15 załącznika nr 1 do OWU w zakresie, w jakim przewidują one, że w przypadku rozwiązania umowy na skutek nieuiszczenia składki w piątym roku jej obowiązywania, wysokość świadczenia wykupu jest równa wartości części wolnej rachunku oraz określonego procentu wartości części bazowej rachunku, wskazanego w tymże załączniku, wynoszącego wówczas 40 %. Postanowienia te rażąco naruszają interes powoda – konsumenta i są sprzeczne z dobrymi obyczajami (art. 385 1 § 1 k.c.). Zauważyć należy, że w art. 385 3 pkt 17 k.c. wskazano, iż w razie wątpliwości uważa się, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są te, które w szczególności nakładają na konsumenta, który nie wykonał zobowiązania lub odstąpił od umowy, obowiązek zapłaty rażąco wygórowanej kary umownej lub odstępnego. Wprawdzie w przypadku niniejszej sprawy niedozwolone postanowienie umowne nie miało charakteru prawnego kary umownej bądź odstępnego, ale polegało ono na pomniejszeniu świadczenia wykupu o określony procent wartości części bazowej rachunku, wynoszący w piątym roku umowy 40 %, którego ekonomiczny rezultat jak i uzasadnienie zasadności pomniejszenia należy uznać za analogiczne do tych, które występuje w przypadku rażąco wygórowanej kary umownej bądź odstępnego. Wobec powyższego, mimo, że przedmiotowe niedozwolone postanowienie umowne nie odpowiada literalnie której z tzw. klauzul szarych, wymienionych w art. 385 3 k.c., z uwagi na jego skutki tożsame do wskazanej wyżej klauzuli z pkt
  2. oraz rażące naruszenie interesów konsumenta, powinno zostać uznane za abuzywne. W tym zakresie zachowuje aktualność stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w odniesieniu do wygórowanej opłaty likwidacyjnej w wyroku z dnia 18 grudnia 2013 roku, I CSK 149/13, gdyż – mimo innej konstrukcji prawnej tejże opłaty – postanowienie dotyczące świadczenia wykupu, pomniejszające w znacznej części wypłacane świadczenie, w oderwaniu od rzeczywistych kosztów ubezpieczyciela, jest wyrazem nierówności stron stosunku zobowiązaniowego, chroniąc przedsiębiorcę kosztem konsumenta i przerzucając na konsumenta w nadmiernej części ryzyko prowadzonej przez ubezpieczyciela działalności. Wobec powyższego fakt, że przedmiotowa klauzula abuzywna nie odpowiada klauzulom wymienionym w art. 385 3 pkt 12 i 13, nie miał wpływu na prawidłowość zaskarżonego wyroku. Zawarta przez strony umowa nie gwarantowała osiągnięcia dochodu żadnej ze stron i była inwestycją obarczoną ryzykiem straty. Twierdzenie pozwanego, że przy odpowiednio długim czasie trwania umowy koszty poniesione w początkowym okresie mogłyby zostać skompensowane zyskami osiągniętymi w kolejnych latach, należy uznać za dowolne. Sąd Okręgowy podziela też stanowisko Sądu pierwszej instancji, że konsekwencją bezskuteczności wskazanego wyżej postanowienia umowy jest obowiązek wypłaty przez pozwanego powodowi świadczenia wykupu bez jego pomniejszenia wynikającego z ust. 15 załącznika nr 1 do OWU. W pełni skuteczne pozostaje bowiem postanowienie OWU przewidujące w razie rozwiązania umowy na skutek nieuiszczenia składki obowiązek wypłaty świadczenia wykupu odpowiadającego sumie wartości części wolnej rachunku oraz wartości części bazowej rachunku. Roszczenie powoda miało zatem oparcie w umowie stron i w treści postanowień OWU w zakresie, w jakim nie zostały one uznane za abuzywne, i pozwany powinien to świadczenie spełnić (art. 353 § 1 k.c.). Zgodnie z § 23 ust. 12 OWU wypłata świadczenia wykupu powinna nastąpić niezwłocznie po otrzymaniu przez ubezpieczyciela niezbędnych dokumentów, jednak nie później niż w terminie 14 dni od uwzględnionego przy obliczaniu kwoty do wypłaty dnia wyceny ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego. Zważywszy, że już w dniu 24 lutego 2016 roku pozwany dokonał rozliczenia umowy (k. 77), niewątpliwie w dniu 23 kwietnia 2016 roku pozostawał w opóźnieniu w wypłacie pozostałej należnej powodowi części świadczenia wykupu i powodowi należą się zasądzone odsetki ustawowe za opóźnienie (art. 481 §

§ 2k.c.).

Zauważyć trzeba, że powód nie zaskarżył rozstrzygnięcia oddalającego częściowo jego żądanie z tytułu odsetek ustawowych za opóźnienie, a z apelacji pozwanego Sąd Odwoławczy nie mógł zaś zmienić zaskarżonego wyroku w części niezaskarżonej i na niekorzyść pozwanego (art. 378 § 1 k.p.c. i art. 384 k.p.c.). Tym samym, mimo błędnego powiązania przez Sąd pierwszej instancji wymagalności roszczenia powoda z wezwaniem do zapłaty (art. 455 k.c.), nie mogło to skutkować zmianą zaskarżonego wyroku z apelacji pozwanego. W sprawie nie znajdował natomiast zastosowania termin świadczenia wskazany w art. 817 § 1 k.c., skoro, zgodnie z art. 817 § 3 k.c., OWU przewidywały postanowienie korzystniejsze. Odnosząc się do zarzutów apelacji pozwanego należy wskazać, że niewątpliwie pomniejszenie świadczenia wykupu w sposób wynikający z § 23 ust. 5 OWU oraz ust. 15 załącznika nr 1 do OWU było świadczeniem nieuzgodnionym indywidualnie, a w ocenie Sądu obu instancji nie było to również główne świadczenie strony pozwanej. W orzecznictwie pojęcie to jest rozumiane wąsko. Zawarta przez strony umowa stanowi umowę łączącą cechy umowy ubezpieczenia na życie i umowy inwestycyjnej. Głównymi świadczeniami stron są te świadczenia, które są związane z celem umowy, a więc po stronie ubezpieczającego obowiązek uiszczania składek, a po stronie ubezpieczyciela udzielenie ochrony ubezpieczeniowej w razie zajścia określonego w umowie zdarzenia oraz inwestowanie środków ze składek ubezpieczającego w ramach ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych. Za główne świadczenia ubezpieczyciela należy uznać świadczenie z tytułu dożycia bądź świadczenie z tytułu śmierci, co wynika z § 3 ust.

ust. 2 OWU. Umowa nie miała celu krótkookresowego, umówiono się na okres ubezpieczenia do 21 grudnia 2041 roku i świadczenie wypłacane powodowi w sytuacji jej przedwczesnego ustania, nie zamierzonego przez strony przy jej zawarciu, nie może zostać uznane za świadczenie główne. Nie zmienia tej konstatacji fakt, że zgodnie z art. 13 ust. 4 pkt 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o działalności ubezpieczeniowej w umowie należy określić zasady ustalania wartości świadczeń oraz wartości wykupu (pozostałe wskazane w apelacji punkty art. 13 cyt. ustawy nie dotyczą tego świadczenia). Chybiony jest zarzut, że Sąd Rejonowy nie dokonał oceny postanowień umowy łączącej strony w sposób zindywidualizowany. Sąd pierwszej instancji odniósł się bowiem do okoliczności zawarcia i ustania tej umowy, jak również postanowień umowy i OWU mających zastosowanie w tym konkretnym przypadku. Oczywistym jest, że w przypadku ubezpieczyciela zawierającego masowo umowy w oparciu o tożsamy wzorzec umowny i postanowienia OWU, ich abuzywność może być postrzegana w sposób zgeneralizowany, gdyż analogiczne postanowienia rażąco naruszają interesy wszystkich konsumentów, których dotyczą (o ile nie zostały z nimi uzgodnione indywidualnie). Sąd Odwoławczy nie dopatrzył się też naruszenia w sprawie art. 385 2 k.c. W szczególności, co już wyżej wskazano, nie można uznać, aby Sąd Rejonowy nie dokonał indywidualnej kontroli wzorca umownego i aby w chwili zawierania umowy, biorąc pod uwagę jej treść i okoliczności zawarcia, wskazane wyżej postanowienie OWU nie miało charakteru abuzywnego. Zamierzona długoterminowość umowy i wysokość składki nie są okolicznościami, które przemawiałyby za zastrzeżeniem na rzecz ubezpieczyciela rażąco naruszającego interes konsumenta pomniejszenia świadczenia wykupu w przypadku ustania umowy w jej początkowym okresie. Przepis § 24 OWU przewidywał bowiem szereg opłat należnych ubezpieczycielowi, które powinny służyć pokryciu kosztów związanych bezpośrednio bądź pośrednio z wykonywaniem tej umowy przez ubezpieczyciela. Fakt, że składka ubezpieczeniowa powinna co najmniej zapewnić wykonanie wszystkich zobowiązań z umów ubezpieczenia i pokrycie kosztów wykonywania działalności ubezpieczeniowej zakładu ubezpieczeń, nie uprawnia ubezpieczyciela do rażąco niekorzystnego dla konsumenta pomniejszenia należnego mu świadczenia w razie przedwczesnego ustania stosunku zobowiązaniowego. Pozwany jako profesjonalista na rynku ubezpieczeń powinien liczyć się również z ryzykiem przedwczesnego ustania tego rodzaju umów, a zatem powinien tak kalkulować koszty swojej działalności, aby uwzględniały one również takie sytuacje. Sąd Okręgowy nie neguje tego, że pozwany ma prawo pokrycia kosztów prowadzonej działalności ze środków wpłaconych przez powoda jako składki z tytułu zawartej umowy ubezpieczenia, temu celowi służą jednak przede wszystkim zastrzeżone na jego rzecz w umowie opłaty. Należy też zauważyć, że o znacznej części kosztów (zasadności ich ponoszenia i ich wysokości) decydował wyłącznie ubezpieczyciel, korzystając z usług osób pobierających wysokie prowizje. Ekonomiczny rezultat działalności przedsiębiorcy jej w tej sytuacji również wynikiem jego własnego działania. Skoro pozwany mógł uzyskiwać dochód obracając środkami powoda, nie byłoby uzasadnione, aby ryzyko związane z ustaniem umowy w całości ponosił powód. Skoro zasądzone świadczenie należne jest powodowi z umowy, w sprawie nie znajdował zastosowania art. 409 k.c. i nie ma znaczenia, czy pozwany zużył korzyści uzyskane od powoda w taki sposób, że nie jest wzbogacony. Zamieszczając w OWU niedozwolone postanowienia umowne pozwany powinien liczyć się z obowiązkiem zwrotu uzyskanych na ich podstawie korzyści. W ocenie Sądu Okręgowego nie doszło też do naruszenia w sprawie art. 405 k.c. i art. 5 k.c. Wysokość świadczenia należnego powodowi określała umowa stron. Postanowienia szczegółowe do OWU, na podstawie którego powiększono rachunek powoda o dodatkową kwotę 750 zł, nie przewidywały obowiązku zwrotu tego świadczenia w przypadku przedwczesnego ustania stosunku zobowiązaniowego. Porównując wysokość tego świadczenia ubezpieczyciela do kwoty składek uiszczonych przez powoda i wypłaconej powodowi kwoty, nie można przyjąć, że wypłata części świadczenia wykupu w zakresie tej kwoty narusza art. 5 k.c. Nie jest to też w żadnym przypadku bezpodstawne wzbogacenie powoda, skoro ma ono oparcie w umowie stron. Skarżący nie sformułował zarzutu naruszenia przepisów prawa procesowego w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu, a Sąd Odwoławczy z urzędu uwzględnia tylko naruszenie prawa materialnego oraz nieważność postępowania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 roku, II CSK 400/07). Z uwagi na wynik postępowania odwoławczego nie było podstaw do zmiany tego rozstrzygnięcia. Wobec oddalenia apelacji, na podstawie art. 98 §

§ 3k.p.c.

w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. należało zasądzić od pozwanego na rzecz powoda zwrot kosztów postępowania odwoławczego, obejmujących wynagrodzenie pełnomocnika powoda – adwokata w stawce minimalnej wynikającej z § 10 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 roku, poz. 1800, ze zm.). Na podstawie art. 350 §

§ 3k.p.c.

należało sprostować oczywiste omyłki w zaskarżonym wyroku polegające na nieuwzględnieniu zmiany firmy pozwanego ubezpieczyciela. Z tych względów na podstawie art. 385 k.p.c. Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji wyroku.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.