odwołanie od decyzji organów rentowych wnosi się na piśmie do organu, który wydał decyzję, lub do protokołu sporządzonego przez ten organ, w terminie miesiąca od doręczenia odpisu decyzji. W myśl przepisu art.
Sąd odrzuci odwołanie wniesione po upływie terminu, chyba że przekroczenie terminu nie jest nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się. W pierwszej kolejności podkreślić należy, iż odwołanie wnioskodawczyni od decyzji organu rentowego zostało wniesione po upływie przepisanego prawem terminu. Decyzja w ocenie Sądu została skutecznie doręczona wnioskodawczyni w dniu 23 stycznia 2015 roku , wraz z pouczeniem o przysługujących środkach odwoławczych i terminie do jej zaskarżenia. Decyzję organ rentowy przesłał na wskazany przez odwołującą się adres. Została ona odebrana przez upoważnioną osobę ( dorosłego domownika). Adres działalności przy ul. (...) w Ł. został wskazany w dokumentach składanych przez płatnika i nigdy potem nie był korygowany. W toku postępowania nie przedłożono żadnych dokumentów które świadczyłyby o tym. Odwołanie zostało złożone w dniu 27 stycznia 2016 roku. Opóźnienie we wniesieniu odwołania w ocenie Sądu jest znaczne ponieważ wynosi ponad roku od doręczenia spornej decyzji. W myśl przepisu art.
odwołanie wnioskodawczyni podlegało, jako wniesione po terminie odrzuceniu. W ocenie Sądu nie zachodzą żadne okoliczności pozwalające na przywrócenie terminu do złożenia odwołania i nie uwzględniania opóźnienia. Przede wszystkim należy wskazać ,że poza twierdzeniami ,że wnioskodawczyni faktycznie nie otrzymała spornej decyzji, strona nie przedstawiła żadnych przekonywujących argumentów świadczących ,że opóźnienie w złożeniu odwołania było przez nią niezawinione.. Za przyczyny niezależne od ubezpieczonego w złożeniu spóźnionego odwołania uważa się zwykle chorobę, nieporadność, brak właściwej porady i opieki, czy wprowadzenie w błąd przez organ rentowy. Stosownie do oceny tych okoliczności, odwołanie podlega odrzuceniu albo nadaje mu się bieg. Okoliczność ,że faktycznie wnioskodawczyni mogła nie otrzymać spornej decyzji bo nie odebrała jaj osobiście nie ma znaczenia w sprawie a doręczenie należy uznać za skuteczne. Sąd dokonując takiej oceny w rozpoznawanej sprawie uznał, iż brak jest podstaw do nieuwzględnienia przekroczenia terminu do wniesienia odwołania, W ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie nie zaszły obie przesłanki pozwalające na nieuwzględnienie opóźnienia w złożeniu odwołania. Opóźnienie w złożeniu odwołania Sąd ocenia jako znaczne i brak jest okoliczności świadczących o niezawinionym opóźnieniu. Obie przesłanki wskazane w treści przepisu art.
muszą wystąpić łącznie co wielokrotnie było podnoszone w orzecznictwie Sądów Apelacyjnych jak i Sądu Najwyższego ( vide : postanowienie SA w Katowicach z dnia 10 .02.2014 roku w sprawie sygnatura akt IIIA Uz 3/14 Lex nr 1425405, postanowienie SA w Rzeszowie z dnia 27.09.2012 roku w sprawie sygnatura akt III AUz 73/12 Lex nr 1217762 , postanowienie SN z dnia 1 06.2010 roku w sprawie sygnatura akt II UK 404/09 Lex nr 611422 ). Brak spełnienia obu przesłanek jednocześnie uniemożliwia nieuwzględnienie opóźnienia w złożeniu odwołania co skutkuje jego odrzuceniem. W okresie miesiąca od otrzymania decyzji nie miały miejsca żadne okoliczności wskazujące na brak winy wnioskodawcy w terminowym złożeniu odwołania. W ocenie Sądu należy podkreślić ,że w żaden sposób nie usprawiedliwia opóźnienia okoliczność ,że decyzję wysłano nie na adres prowadzonej działalności . Jeżeli adres ten na przestrzeni lat uległ zmianie to na stronie ciąży obowiązek powiadomienia o tym organu rentowego. W toku postępowania nie przedstawiono żadnych dowodów potwierdzających taką okoliczność. W dokumencie (...) z dnia 21 marca 2013 roku wnioskodawczyni wskazała jako adres do korespondencji i adres siedziby płatnik składek u. Borówkową 4 w Ł.. Podnieść również należy ,że sam pełnomocnik w swoim piśmie procesowym wskazał jako adres prowadzenia działalności inny adres niż adres wynikający ze złożonego wydruku z (...). W tym miejscu należy również wskazać ,że zgłoszenia do ubezpieczeń L. P. dokonała M. M., jako osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą. W dokumentach zgłoszeniowych jest wskazany zarówno NIP jak i REGON wnioskodawczyni. Dlatego też organ rentowy wydał decyzję w przedmiocie podlegania ubezpieczeniom w stosunku do M. M. jako osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą. Nazwa pod jaką M. M. prowadziła w spornym okresie czasu działalność gospodarczą nie ma znaczenia z punktu widzenia prawidłowego oznaczenia płatnika w spornej decyzji. W ocenie Sądu nie ma znaczenia dla rozpoznania sprawy i prawidłowego oznaczenia płatnika w spornej decyzji ,że M. M. z ostatnim dniem grudnia 2007 roku wniosła prowadzone przez siebie przedsiębiorstwo jako aport do spółki w jakiej była wspólnikiem. W spornym okresie czasu jako płatnik składek ponosi odpowiedzialność za zobowiązania składkowe osób przez siebie zatrudnianych. Ponadto odnosząc się do podnoszonej przez odwołującą się kwestii wniesienia w dniu 31 grudnia 2007 roku aportem całości prowadzonego przedsiębiorstwa wskazać należy, iż zgodnie z treścią art. 55 4 k.c. nabywca (spółka, do której wniesiono aport) przedsiębiorstwa odpowiada za zobowiązania solidarnie ze zbywcą, co oznacza, że mamy do czynienia z przystąpieniem nabywcy ex lege do długu zbywcy. Stroną stosunku zobowiązaniowego jest nadal zbywca, jednak od momentu nabycia przedsiębiorstwa za jego długi wynikające z tego stosunku odpowiada solidarnie nabywca przedsiębiorstwa. Nie następują zatem zmiany podmiotowe w stosunku zobowiązaniowym zbywcy i wierzyciela. Tym samym po stronie zbywcy istnieje dług i odpowiedzialność, natomiast po stronie nabywcy wyłącznie odpowiedzialność. W ocenie Sądu zbycie przedsiębiorstwa przez wniesienie aportu do spółki nie uwalnia M. M. od odpowiedzialności za zobowiązania z tytułu składek wobec ZUS. W ocenie Sądu w oparciu o przeprowadzone postępowanie dowodowe w sprawie należy przyjąć ,że odwołanie od spornej decyzji nie było zasadne a przy nieuwzględnieniu zarzutu wniesienia go po terminie , podlegałoby oddaleniu. Z ustaleń Sadu wynika bowiem ,że w spornym okresie czasu L. P. była zatrudniona u innego płatnika składek, E. S. w Zakładzie Usług (...) w latach 2004-2010, na podstawie umowy o pracę jednakże nie osiągała tam wynagrodzenia w kwocie co najmniej minimalnej. Wskazać należy ,że zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt. 4 i art. 12 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych z dnia 13 października 1998 r. (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r. poz. 1778) osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu. Natomiast w myśl art. 11 ust. 2 powołanej ustawy dobrowolnie ubezpieczeniu chorobowemu podlegają na swój wniosek osoby objęte obowiązkowo ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi, wymienione w art. 6 ust. 1 pkt 2, 4, 5, 8 i
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.