← Polska

I C 1329/16

Sygn. akt I C 1329/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 sierpnia 2017 r. Sąd Rejonowy w Grudziądzu, Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący SSR Maciej Plaskacz Protoko

§ 1

k.k.w., zgodnie z którym skazany ma prawo posiadać w celi dokumenty związane z postępowaniem, którego jest uczestnikiem, artykuły żywnościowe o ciężarze nieprzekraczającym 6 kg, wyroby tytoniowe, środki higieny osobistej, przedmioty osobistego użytku, zegarek, listy oraz fotografie członków rodziny i innych osób bliskich, przedmioty kultu religijnego, materiały piśmienne, notatki osobiste, książki, prasę i gry świetlicowe. Według art.

§ 3

zdanie pierwsze k.k.w., skazany nie może posiadać w celi albo przekazywać do depozytu w trakcie pobytu w zakładzie karnym przedmiotów, których wymiary lub ilość naruszają obowiązujący porządek albo utrudniają konwojowanie. Uszczegółowienie tych zasad zostało powierzone dyrektorom zakładów karnych w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 sierpnia 2003 r. w sprawie regulaminu organizacyjno-porządkowego wykonywania kary pozbawienia wolności (Dz.U. Nr 152, poz. 1493). Przepis § 14 ust. 1 rozporządzenia stanowi bowiem, że ustalając porządek wewnętrzny zakładu karnego, a w razie potrzeby poszczególnych oddziałów, dyrektor uwzględnia konieczność tworzenia warunków zindywidualizowanego oddziaływania na skazanych, utrzymania bezpieczeństwa, dyscypliny i porządku oraz zapewnienia w zakładzie właściwych warunków bytowych, sanitarnych i zdrowotnych. Zgodnie natomiast z § 14 ust. 2 pkt 8 rozporządzenia, w porządku wewnętrznym zakładu dyrektor określa w szczególności ilość i wymiary przedmiotów, które skazany może posiadać w celi, oraz sposób ich przechowywania, a w razie potrzeby zasady ich używania. Do porządku wewnętrznego odsyła też przytoczony art.

§ 3k.k.w.

W okresie relewantnym dla niniejszej sprawy w Zakładzie Karnym Nr 1 w G. obowiązywało zarządzenie nr (...) Dyrektora Zakładu Karnego Nr 1 w G. z dnia 22 maja 2013 r. w sprawie porządku wewnętrznego w Zakładzie Karnym Nr 1 w G.. Przewidywał on, że rzeczy własne posiadane przez osadzonego przy przyjęciu do jednostki oraz nadesłane lub przekazane dla niego, przyjmuje się do magazynu rzeczy własnych. Łączna waga rzeczy własnych posiadanych przez osadzonego w jednostce nie może przekraczać 8 kg (§ 7 ust. 1). Do magazynu rzeczy własnych można przyjąć od jednego osadzonego m.in. odzież, bieliznę, obuwie (§ 7 ust. 2). Zezwala się osadzonym z zakładu karnego typu zamkniętego na posiadanie w celi mieszkalnej własnej bielizny i obuwia zgodnego z poniższym wykazem: 1 para butów stosownych do pory roku, 1 para butów sportowych, 1 para pantofli rannych, bielizna osobista, 2 komplety nocnej bielizny, 1 podomka. Ponadto zezwala się na posiadanie: 1 szala, 1 okrycia głowy, 1 pary rękawiczek - w sezonie zimowym, 1 dresu - do noszenia wyłącznie podczas zajęć sportowych oraz w celach mieszkalnych (§ 7 ust. 4). Zabrania się posiadania przez osadzonych w celi mieszkalnej rzeczy własnych wskazanych w par. 7 ust. 2, które nie są przewidziane w niniejszym porządku wewnętrznym bez ich okazania w magazynie (§ 7 ust. 16). Zatrzymane podczas kontroli rzeczy będące we władaniu powódki nie zostały przez nią okazane w magazynie, nie były wprowadzone do karty rzeczy własnych prowadzonej przez magazyn rzeczy własnych, a ich liczba przekraczała liczbę sztuk rzeczy, które skazany może posiadać w celi. W tym stanie rzeczy należy uznać, że zatrzymanie tych rzeczy pozostawało w zgodzie z prawem, gdyż były to rzeczy, który skazany nie może posiadać w rozumieniu art. 116 § 5 k.k.w. W dalszej kolejności ocenić trzeba, czy zgodne z prawem pozostawało zniszczenie rzeczy zatrzymanych u powódki podczas kontroli

(2). Przesłanką do wdrożenia takiego postępowania jest sytuacja, w której nie dojdzie do ustalenia właściciela rzeczy. Należy podkreślić, że przesłanką zniszczenia zatrzymanych przedmiotów nie jest wykluczenie prawa własności osoby, u której dokonano zatrzymania, a jedynie brak ustalenia, kto jest właścicielem rzeczy. Z zeznań powódki wynika, że rzeczy te nabywała pod tytułem darmym i odpłatnym od bliżej nieokreślonych innych osadzonych. Wiarygodność tych zeznań nie budzi zasadniczych wątpliwości, gdyż trudno sobie wyobrazić inny niż opisany sposób wejścia powódki w posiadanie spornych rzeczy w warunkach izolacji penitencjarnej. Zniszczeniu podlegały przy tym wyłącznie przedmioty, co do których powódka nie ujawniła wobec administracji zakładu karnego danych osób, od których je nabyła. Z uwagi na charakter spornych przedmiotów (ubrania, obuwie) praktycznie niemożliwe jest przyporządkowanie konkretnych rzeczy do wykazów rzeczy własnych osadzonych prowadzonych przez stronę pozwaną. Z problemem identyfikacji przedmiotów w oparciu o ich skrótowy opis zetknął się zresztą zarówno Sąd, jak i pełnomocnicy stron w toku niniejszego procesu. W tej sytuacji trudno zarzucić stronie pozwanej brak należytej staranności w ustaleniu kwestii własności spornych rzeczy. Nie można bowiem wymagać, by funkcjonariusze Służby Więziennej koncentrowali się na prowadzeniu dochodzeń w celu zbadania obiegu rzeczy codziennego użytku wśród osadzonych. Ponownego podkreślenia wymaga, że odbywanie kary pozbawienia wolności wiąże się licznymi ograniczeniami w życiu osadzonych. Najbardziej jaskrawym jest brak możliwości opuszczenia zakładu karnego, ale nie mniej istotne pozostaje poddanie praktycznie wszystkich aspektów osadzenia ścisłej regulacji prawnej. Reglamentacji takiej podlegają również czynności cywilnoprawne dokonywane przez osadzone. O ile osadzenie nie wpływa na samą dopuszczalność zawarcia umowy darowizny, zamiany czy sprzedaży przez powódkę i – w konsekwencji – nabycia przez nią własności rzeczy, o tyle naruszenie obowiązku ujawnienia tego faktu w sposób przewidziany porządkiem zakładu karnego (§ 7 ust. 15) może skutkować zatrzymaniem rzeczy nabytych z naruszeniem porządku wewnętrznego, a następnie wdrożeniem postępowania przewidzianego w art. 116 § 5 k.k.w. Podsumowując, powódka ukryła wobec strony pozwanej okoliczności nabycia zatrzymanych podczas kontroli rzeczy ruchomych, w tym dane osób, od których rzeczy te nabyła. Wdrożone postępowanie polegające na pozostawieniu rzeczy w depozycie na okres kilku miesięcy, a następnie ich zniszczeniu wobec niezgłoszenia się osoby, która przekazała rzeczy powódce, było zgodne z art. 116 § 5 k.k.w., gdyż wobec niewyjaśnienia okoliczności nabycia rzeczy nie było możliwe uznanie, że powódce przysługuje do nich prawa własności. Nie ma zatem podstaw do przypisania stronie pozwanej odpowiedzialności deliktowej wobec powódki z tytułu zniszczenia zatrzymanych przedmiotów. Z podanych względów, na podstawie art. 222 § 1 i art. 417 k.c., powództwo podlegało oddaleniu jako bezzasadne, o czym orzeczono w punkcie I sentencji wyroku. O wynagrodzeniu pełnomocnika powódki z urzędu będącego radcą prawnym orzeczono w punkcie II sentencji wyroku na podstawie § 4 ust. 1 i 3 w zw. z § 8 ust. 4 rozporządzenia z dnia 22 października 2015 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz.U. poz. 1805), a o wydatkach – na podstawie § 2 pkt 2 rozporządzenia, przy czym Sąd przyznał zwrot kosztów dojazdu rzeczywiście poniesionych, wyliczonych przy założeniu, że samochód pełnomocnika powoda spala 7 litrów paliwa na 100 km, a jeden litr paliwa kosztował średnio 4,70 zł (k. 243). O kosztach procesu orzeczono w punkcie III sentencji wyroku na podstawie art. 102 k.p.c. Zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, powódkę powinny obciążać koszty procesu poniesione przez stronę pozwaną, ale w ocenie Sądu w niniejszej sprawie wystąpił szczególnie uzasadniony wypadek przemawiający za całkowitym odstąpieniem od obciążenia powódki kosztami procesu. Po pierwsze bowiem, powódka uzyskuje jedynie skromne świadczenie emerytalne w kwocie 661,04 zł, które przeznacza na utrzymanie mieszkania w gminie S., pomoc dla rodziny i drobne zakupy na własne potrzeby. Po drugie, zachowanie powódki polegające na kompulsywnym zbieraniu przedmiotów mimo stosowanych wobec niej kar porządkowych świadczy o pewnych zaburzeniach w ocenie rzeczywistości, które mogły rodzić subiektywne przekonanie o zasadności zgłoszonych roszczeń. Po trzecie wreszcie, powódka w warunkach izolacji penitencjarnej nie miała możliwości uzyskania pełnej informacji ani o faktach, ani o prawie, potrzebnej do racjonalnej analizy zasadności powództwa przed jego wytoczeniem. O kosztach procesu, od których powódka była zwolniona, orzeczono w punkcie IV sentencji wyroku na podstawie art. 113 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (jedn. tekst: Dz.U. z 2016 r., poz. 623 ze zm.).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.