została ustalona następująco (ust. 3 załącznika nr 1): - 30,00 zł na terenie całej Unii Europejskiej z wyłączeniem N., gdzie dieta za dobę podróży wynosiła 35,00 zł, - za niepełną dobę podróży zagranicznej: do 8 godzin przysługiwała 1/3 diety, ponad 8 godzin do 12 godzin 50 % diety, ponad 12 godzin, dieta w pełnej wysokości. Postanowiono, że pracownikom, którym pracodawca nie zapewnił bezpłatnego noclegu, będą wypłacane ryczałty za nocleg w wysokości (ust. 5 i 6 załącznika nr 1): - 150 % diety w przypadku odbywania podróży służbowej na terenie kraju, - 25 % limitu za nocleg obowiązującego przy podróżach zagranicznych (wykładnią w tym zakresie miał być załącznik do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej, określający kwoty limitu za nocleg), przy czym wysokość tego ryczałtu w przypadku podróży zagranicznych była określana na podstawie kraju rozładunku. Dowód: Regulamin wynagradzania z 2006 r. i 2013 r., wraz z aneksami i załącznikiem ( koperta w załączeniu do akt sprawy) Zeznania świadka J. F. (k. 246 – 248; płyta CD) Zeznania świadka L. S. (k. 248, 249; płyta CD) Zeznania świadka Ł. T. (k. 249, 250; płyta CD) Zeznania świadka P. K.
- Kodeks pracy. Stosownie do unormowania zawartego w przepisie art.
k.p., warunki wypłacania należności z tytułu podróży służbowej pracownikowi zatrudnionemu u innego pracodawcy niż państwowa lub samorządowa jednostka sfery budżetowej określa się w układzie zbiorowym pracy lub regulaminie wynagradzania albo w umowie o pracę, jeżeli pracodawca nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub nie jest obowiązany do ustalenia regulaminu wynagradzania. Zgodnie z przepisem art.
postanowienia układu zbiorowego pracy, regulaminu wynagradzania lub umowy o pracę nie mogą ustalać diety za dobę podróży służbowej na obszarze kraju lub poza granicami kraju w wysokości niższej niż dieta z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju określona dla pracownika zatrudnionego w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej. W myśl art.
w przypadku gdy układ zbiorowy pracy, regulamin wynagradzania lub umowa o pracę nie zawiera postanowień, o których mowa w § 3, pracownikowi przysługują należności na pokrycie kosztów podróży służbowej odpowiednio według przepisów, o których mowa w § 2. W art.
przewidziano, że minister właściwy do spraw pracy określi, w drodze rozporządzenia, wysokość oraz warunki ustalania należności przysługujących pracownikowi, zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej, z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju oraz poza granicami kraju. Rozporządzenie powinno w szczególności określać wysokość diet, z uwzględnieniem czasu trwania podróży, a w przypadku podróży poza granicami kraju - walutę, w jakiej będzie ustalana dieta i limit na nocleg w poszczególnych państwach, a także warunki zwrotu kosztów przejazdów, noclegów i innych wydatków. Na podstawie upoważnienia zawartego w przepisie art.
rozporządzenie w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju (Dz.U. Nr 236, poz. 1990) (dalej również jako rozporządzenie z dnia 19 grudnia 2002 r.) oraz rozporządzenie w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju (Dz. U. Nr 236, poz. 1991), jak również aktualnie obowiązujące rozporządzenie z dnia 29 stycznia 2013 r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej (Dz. U. z 2013 poz.167) (dalej również jako rozporządzenie z dnia 29 stycznia 2013 r.). W przepisie § 9 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju wskazano, że za nocleg przysługuje pracownikowi zwrot kosztów w wysokości stwierdzonej rachunkiem hotelowym, w granicach ustalonego na ten cel limitu określonego w załączniku do rozporządzenia (ust. 1). W razie nieprzedłożenia rachunku za nocleg, pracownikowi przysługuje ryczałt w wysokości 25% limitu, o którym mowa w ust. 1. Ryczałt ten nie przysługuje za czas przejazdu (ust. 2) Przepisów ust. 1 i 2 nie stosuje się, jeżeli pracodawca lub strona zagraniczna zapewnia pracownikowi bezpłatny nocleg (ust. 4). Natomiast zgodnie z unormowaniem zawartym w § 16 ust. 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 stycznia 2013 r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej ustawodawca wskazał, że za nocleg podczas podróży zagranicznej pracownikowi przysługuje zwrot kosztów w wysokości stwierdzonej rachunkiem, w granicach limitu określonego w poszczególnych państwach w załączniku do rozporządzenia. Stosownie do regulacji zawartej w § 16 ust. 2 rozporządzenia, w razie nieprzedłożenia rachunku za nocleg, pracownikowi przysługuje ryczałt w wysokości 25% limitu, o którym mowa w ust. 1, przy czym ryczał ten nie przysługuje za czas przejazdu. Przepisów powyższych nie stosuje się, jeżeli pracodawca lub strona zagraniczna zapewniają pracownikowi bezpłatny nocleg (§ 16 ust. 4). W uchwale Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 12 czerwca 2014 r. (sygn. akt II PZP 1/14, Legalis) wskazano, iż zapewnienie pracownikowi – kierowcy samochodu ciężarowego odpowiedniego miejsca do spania w kabinie tego pojazdu podczas wykonywania przewozów w transporcie międzynarodowym – nie stanowi zapewnienia przez pracodawcę bezpłatnego noclegu w rozumieniu § 9 ust. 4 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju (Dz.U. Nr 236, poz. 1991 ze zm.), co powoduje, że pracownikowi przysługuje zwrot kosztów noclegu na warunkach i w wysokości określonych w § 9 ust. 1-3 tego rozporządzenia albo na korzystniejszych warunkach i wysokości, określonych w umowie o pracę, układzie zbiorowym pracy lub innych przepisach prawa pracy (por. także uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 października 2014 r., sygn. akt I PZP 3/14, Legalis; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 maja 2016 r., sygn. akt II PK 111/15, Legalis; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 czerwca 2016 r., sygn. akt II PK 148/15, Legalis ). Wyrokiem z dnia 24 listopada 2016 r., wydanym w sprawie o sygn. akt K 11/15, Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż art. 21a ustawy w związku z art.
w związku z § 9 ust. 1, 2 i 4 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju (Dz.U.236.1991, ze zm.) w zakresie, w jakim znajduje zastosowanie do kierowców wykonujących przewozy w transporcie międzynarodowym, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji. Nadto Trybunał Konstytucyjny orzekł, że także art. 21a ustawy w związku z art.
w związku z § 16 ust. 1, 2 i 4 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 stycznia 2013 r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej (Dz. U. z 2013 poz.167) w zakresie w jakim znajduje zastosowanie do kierowców wykonujących przewozy w transporcie międzynarodowym jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej. Analiza uzasadnienia do wskazanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego prowadzi do wniosku, iż głównym, acz niejedynym motywem uznania przez Trybunał Konstytucyjny zaskarżonych przepisów za niekonstytucyjne, było odesłanie kaskadowe, zawarte w ustawie o czasie pracy kierowców. Trybunał Konstytucyjny uznał także, co w ocenie Sądu Rejonowego jest nawet istotniejsze od niedopuszczalności odesłań kaskadowych, iż art. 21a ustawy o czasie pracy kierowców, odsyłając do zasad ogólnych przewidzianych w art.
– 5 kodeksu pracy, nie uwzględnia specyfiki wykonywania zawodu kierowcy w transporcie międzynarodowym. Regulacje zawarte w przepisach art.
takich, które nie stanowią istoty wykonywanej pracy), a zatem także incydentalnie realizowanych przez pracowników uprawnień do świadczeń. Trybunał Konstytucyjny stanął na stanowisku, że przesądzenie przez ustawodawcę, że art.
i wydane na podstawie art.
przepisy wykonawcze mają mieć zastosowanie do każdego wykonanego przez kierowcę przewozu w transporcie, jest sprzeczne z ratio legis tych przepisów i świadczy o nieadekwatności przyjętego środka w stosunku do regulowanej dziedziny. Po wydaniu powyższego wyroku Sąd Najwyższy wydał szereg orzeczeń, przy czym prezentowanych przez Sąd Najwyższy poglądów nie sposób uznać za jednolite. W wyroku z dnia 21 lutego 2017 r. (sygn. akt I PK 300/15, Legalis) Sąd Najwyższy wskazał, że po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 24.11.2016 r. K 11/15, nie stosuje się art. 21a ustawy z 16.04.2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz.U. z 2012 r. poz. 1155 ze zm.), ale stosuje się art.
KP w przypadku, gdy pracodawca nie uregulował zasad zwrotu należności z tytułu podroży służbowej w układzie zbiorowym pracy, regulaminie wynagradzania lub umowie o pracę. Powyższe orzeczenie spotkało się z krytyką środowisk prawniczych. W krytycznej glosie do cytowanego orzeczenia K. S. wskazał, że Sąd Najwyższy zdaje się ignorować istotę zmiany stanu prawnego wywołaną wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego. Uznaje bowiem, że skoro rozporządzenia z 19.12.2002 r. nie można zastosować na podstawie art. 21a ustawy o czasie pracy kierowców uznanego za niekonstytucyjny, to można to uczynić, stosując odpowiednią interpretację innej normy ustawy. Ponadto Sąd Najwyższy w glosowanym wyroku nie przeprowadził należytej analizy treści wyroku Trybunału Konstytucyjnego, a zwłaszcza zasadniczych powodów, dla których Trybunał Konstytucyjny uznał, że stosowanie wyżej rozporządzenia z 19.12.2002 r. nie jest dopuszczalne. Należy zauważyć, że u podstaw uznania przez Trybunał Konstytucyjny niekonstytucyjności przepisu art. 21a ustawy o czasie pracy kierowców leżały dwie przyczyny. Pierwszą z nich stanowiła wadliwa legislacyjnie konstrukcja zakwestionowanych przepisów zawierająca wielostopniowe odesłanie kaskadowe, która w konsekwencji spowodowała niejasność i nieprecyzyjność treści normatywnych. Drugą była nieadekwatność norm uregulowanych w zakwestionowanych przepisach do materii, w jakiej znajdują zastosowanie, nieprzewidywalność skutków prawnych działań adresatów zakwestionowanych przepisów oraz nadmierna swoboda organów stosujących prawo przy ustalaniu ich zakresu normowania (Stefański, Krzysztof. Glosa do wyroku SN z dnia 21 lutego 2017 r., I PK 300/
–5 k.p.) (…) Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu omawianego wyroku wyraził expressis verbis przekonanie, że to właśnie odesłanie do nieadekwatnej regulacji jest powodem problemów orzeczniczych sądów powszechnych i SN, wyrażających się w dekodowaniu z tych samych przepisów norm prawnych o różnej treści i w konsekwencji wydawaniu biegunowo odmiennych wyroków w podobnych stanach faktycznych. Tych motywów uznania odnośnych przepisów za niezgodne z Konstytucją nie przytoczono w uzasadnieniu wyroku I PK 300/15, gdyż zaprzeczają one możliwości wydania wyroku o uzasadnianej tam treści (…) W uzasadnieniu glosowanego wyroku SN skupił się na formalnych zarzutach TK wobec uchylonej regulacji prawnej, czyli kaskadowym charakterze odesłania sformułowanego w art. 21a u.c.p.k., co dało pozorne uzasadnienie dla poszukiwania podstawy prawnej umożliwiającej uznanie roszczeń kierowców o wypłatę ryczałtów za nocleg, mimo odbywania go bezpłatnie w kabinie samochodu, pod warunkiem uniknięcia kaskadowego charakteru odesłania (S., M.. Glosa do wyroku SN z dnia 21 lutego 2017 r., I PK 300/15, Orzecznictwo Sądów Polskich, 2017). Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego oparte zostało o uznanie, że w stosunku do grupy zawodowej kierowców międzynarodowych nie można stosować – na zasadzie odesłania – zasad ustalania należności za podróże służbowe pozostałych pracowników. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 lutego 2017 r. wyraża natomiast pogląd przeciwny, przyznając prawo do rozliczenia kosztów podróży kierowcy w transporcie międzynarodowym według zasad tożsamych dla pracowników sfery budżetowej, których to podróże służbowe są związane przecież z jednostkowymi wyjazdami służbowymi, zaś koszty z tego tytułu opierają się o korzystanie z usług hotelowych. W tezie wyroku z dnia 14 lutego 2017 r. (sygn. akt I PK 77/16, Legalis), przeciwstawnego do opisanego wyżej wyroku z dnia 21 lutego 2017 r., Sąd Najwyższy podkreślił, że do stanów faktycznych począwszy od 3 kwietnia 2010 r., odnośnie kierowców w transporcie międzynarodowym nie należy stosować przepisów rozporządzeń wykonawczych wydanych z upoważnienia art.
k.p. Ponadto Sąd Najwyższy zaznaczył, że w sprawie ryczałtów za noclegi zastosowanie mają przepisy zakładowe (regulaminy wynagradzania), które nie będą korygowane przez przepisy powszechnie obowiązujące jako bardziej korzystne. Uzasadniając powyższe stanowisko Sąd Najwyższy wskazał m.in., że dysponowanie przez pracownika – kierowcę pojazdem z miejscem do noclegu, który uznał za wystarczający do odpoczynku i regeneracji sił – stosownie do art. 8 ust. 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. U.UE.L.2006.102.1 – umożliwiało ograniczenie w zakładowym regulaminie wynagradzania świadczeń z tytułu zagranicznej podróży służbowej do wysokiej i stałej diety, pokrywającej wszystkie niezbędne wydatki socjalne kierowcy także z tytułu noclegów. W kolejnym z orzeczeń Sąd Najwyższy wskazał, że od dnia 29 grudnia 2016 r. (data ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 listopada 2016 r., K 11/15 w Dzienniku Ustaw z 2016 r. poz. 2206) art. 21a ustawy o czasie pracy kierowców w związku z art.
oraz w związku z § 9 ust. 1, 2 i 4 rozporządzenia z 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju nie może być stosowany. (…) Uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją przepis nie może być stosowany przez sądy i inne organy także w odniesieniu do stanów faktycznych sprzed ogłoszenia orzeczenia Trybunału (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 2017r., sygn. akt II PK 410/15, LEX nr 2306367). Szczególnego podkreślenia wymaga okoliczność, że zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 2017 r. (II PK 409/15), konsekwencją wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 24 listopada 2016 r., K 11/15, jest utrata aktualności uchwały Sądu Najwyższego z dnia 12 czerwca 2014 r., II PZP 1/14 (OSNP 2014 nr 12, poz. 164) w zakresie, w jakim wskazywała ona, że postanowienia zakładowych przepisów prawa pracy regulujących kwestię świadczeń należnych kierowcom zatrudnionym w transporcie międzynarodowym z tytułu podróży służbowych nie mogą przewidywać świadczeń w wysokości niższej niż przewidziane w aktach wykonawczych wydanych na podstawie art.
k.p. Prezentowane wyżej stanowisko znalazło potwierdzenie w uchwale Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 26 października 2017 r. (sygn. akt III PZP 2/17, Legalis), w której wskazano jednoznacznie, iż ryczałt za nocleg w podróży służbowej kierowcy zatrudnionego w transporcie międzynarodowym może zostać określony w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie wynagradzania albo w umowie o pracę (art. 775 § 3 KP) poniżej 25% limitu, o którym mowa w § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju (Dz.U. Nr 236, poz. 1991 ze zm.) oraz w § 16 ust. 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 stycznia 2013 r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej (Dz.U. poz. 167). Podkreślić należy, że kwestia autonomicznego ustalania przez pracodawcę należności z tytułu służbowej była przedmiotem analizy jeszcze przed pojawieniem się orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie K 11/15. W wyroku z dnia 4 października 2005 r. (sygn. akt K 36/03, Legalis) Trybunał Konstytucyjny uznał, że przepisy upoważniające pracodawców do określenia wysokości należności w regulaminie wynagradzania są zgodne z Konstytucją. Podobny pogląd wyraził Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 10 stycznia 2007 r. (sygn. akt III PK 90/06, Legalis) i z dnia 14 maja 2012 r. (sygn. akt II PK 230/11, Legalis), gdzie wskazano, iż odmienna regulacja dotycząca pracowników pracodawców niebędących państwowymi lub samorządowymi jednostkami sfery budżetowej oznacza, że mogą oni uregulować należności pracowników na pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową zarówno w sposób korzystniejszy, jak i mniej korzystny dla pracowników od tego, jaki wynika z rozporządzenia ministra właściwego do spraw pracy (z wyjątkiem dotyczącym wysokości diety, która nie może być ustalona na poziomie niższym niż wynikająca z rozporządzeń dieta za podróż służbową na obszarze kraju). Z powołanych wyżej przepisów oraz poglądów judykatury wynika, że pracodawcy spoza sfery budżetowej mogą ustalać we własnym zakresie warunki wypłacania pracownikom należności z tytułu podróży służbowej. Pracodawcy uprawnieni są do odmiennego regulowania w aktach prawa wewnątrzzakładowego należności na pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową – zarówno w sposób korzystniejszy, jak i mniej korzystny dla pracownika w porównaniu ze stawką przewidzianą w aktach wykonawczych wydanych na podstawie art.
Postanowienia prawa wewnętrznego nie mogą jedynie ustalać diety za dobę podróży na obszarze kraju jak i poza jego granicami na poziomie niższym niż dieta z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju, określona dla pracownika sfery budżetowej w stosownym rozporządzeniu ministra właściwego do spraw pracy. Za ustalone stanowisko Sądu Najwyższego można więc przyjąć pogląd, że jeżeli należności z tytułu kosztów podróży służbowej kierowców określone są w układzie zbiorowym, regulaminie wynagradzania lub umowie o pracę, to nie stosuje się wydanych na podstawie art.
przepisów o należnościach z tytułu podróży służbowej pracowników sfery budżetowej. Wynika stąd, że określone w tych aktach należności mogą być niższe niż należności przewidziane dla sfery budżetowej. Można tu wskazać na wyroki z dnia 13 sierpnia 2015 r., II PK 241/14, OSNP 2017, nr 7, poz. 80; z dnia 14 lutego 2017 r., I PK 77/16, LEX nr 2258054; z dnia 21 lutego 2017 r., I PK 300/15, LEX nr 2241391; z dnia 9 marca 2017 r., I PK 309/15, LEX nr 2238705; z dnia 30 marca 2017 r., II PK 16/16, LEX nr 2306363; z dnia 28 marca 2017 r., II PK 28/16, niepubl.; z dnia 27 kwietnia 2017 r., I PK 90/16, LEX nr 2278298 i z dnia 30 maja 2017 r., II PK 122/16, niepubl. Pogląd ten – przy przyjęciu, że podróż służbowa kierowcy jest szczególnym rodzajem podróży służbowej – ma oparcie w art.
i 4, które w zakresie kosztów podróży służbowej w sferze pozabudżetowej przyznają pierwszeństwo autonomicznym źródłom prawa pracy i umowie o pracę przed regulacjami dotyczącymi sfery budżetowej (z wyjątkiem diety) (Maniewska, Eliza. Art. 77
Wysokość zwracanych kosztów musi natomiast odpowiadać wysokości celowych kosztów poniesionych przez kierowcę. Sąd Rejonowy zważył, że sporne świadczenie, nazwane w Regulaminie wynagradzania obowiązującym u strony pozwanej „dietą”, obejmowało wszystkie świadczenia z tytułu zwiększonych kosztów utrzymania i noclegów w związku z wykonywanym przez powoda międzynarodowym transportem samochodowym. Powyższy wniosek płynie przede wszystkim z porównania kwoty należności z tytułu podróży służbowych, przysługującej pracownikom strony pozwanej na podstawie zapisów Regulaminu wynagradzania, z kwotami określonymi w przepisach rozporządzeń ministra właściwego do spraw pracy. Pracodawcy prywatni, delegujący pracowników za granicę, obowiązani byli (i są w dalszym ciągu) do pokrycia diety zagranicznej w minimalnej wysokości wynoszącej nie mniej niż kwota diety na terenie kraju, wynikająca ze stosownych rozporządzeń. W okresie do końca lutego 2013 r. kwota diety na terenie kraju wynosiła 23 zł (ok. 5,50 euro). Kwota limitu za zwrot kosztów noclegu przysługująca np. na terenie N. w przypadku nieprzedstawienia rachunku za nocleg i zapłaty ryczałtu przez pracodawcę wynosiła do końca lutego 2013 r. 25,75 euro (25 % z limitu 103 euro). Łącznie minimalne stawki należności z tytułu podróży służbowych na teren N. wynosiły więc ok. 31,25 euro w okresie do końca lutego 2013 r. Tymczasem wypłacana w tym okresie przez stronę pozwaną należność z tytułu doby pobytu w podróży służbowej na terenie N. wynosiła 42 euro, a więc była wyższa niż określona w rozporządzeniu łączna wartość minimalna z tytułu diety i ryczałtu. Uwaga ta odnosi się także do innych krajów, do których delegowany był powód. Przykładowo, w przypadku delegacji na teren A., minimalna kwota należności z tytułu noclegu wynosiła 25 euro (25 % ze 100 euro). W połączeniu z minimalną dietą w wysokości diety przysługującej za podróż służbową na terenie kraju (ok. 5,50 euro), minimalna wartość należności za podróż służbową na terenie A., zgodnie ze stawkami z rozporządzenia, wynosiła więc 30,50 euro. Tymczasem pozwana spółka wypłacała w takiej sytuacji 45 euro za dobę podróży służbowej. Sąd Rejonowy miał na uwadze, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego pojawił się pogląd, iż w sytuacji przyznania przez pracodawcę jednego zbiorczego świadczenia konieczne jest ustalenie, jaka część tego świadczenia była dietą, a jaka stanowiła ryczałt za noclegi. W ocenie Sądu Rejonowego z powyższym stanowiskiem, wyrażonym w cytowanym już wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2017 r. (sygn. akt I PK 148/16), nie sposób się zgodzić. Sąd Rejonowy zważył bowiem, że przyznanie przez pracodawcę jednej zbiorczej należności z tytułu podróży służbowej jest wyrazem spójnego i łącznego charakteru tych świadczeń, których celem jest w ogólności pokrycie zwiększonych kosztów związanych z podróżą służbową, zaś to od pracownika zależy, w jaki sposób spożytkuje otrzymaną kwotę. Skoro – jak wynika z wyroków Sądu Najwyższego z: 13.08.2015 r. II PK 241/14, z 15.09.2015 r. II PK 248/14, z 17.05.2016 r. II PK 98/16, z 17.11.2016 II PK 227/15, regulaminowy ekwiwalent umówiony w jednej łącznej kwocie za dobę pobytu kierowcy w międzynarodowym transporcie samochodowym mógł kompensować zarówno należne, diety, jak i ryczałty za noclegi to ustalenie, a jakiej dokładnie wysokości wypłacone świadczenie stanowi dietę, a w jakiej ryczałt, jest zbędne i niecelowe. Wskazać należy w tym miejscu, iż mimo zachowania aktualności uchwały Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 12 czerwca 2014 r. (sygn. akt II PZP 1/14) w zakresie, w jakim podkreślono w niej, że zapewnienie kierowcy samochodu ciężarowego odpowiedniego miejsca do spania nie stanowi zapewnienia przez pracodawcę bezpłatnego noclegu, nie można wykluczyć moderowania wysokości ryczałtu za noclegi odbywane w profesjonalnie przystosowanej do wypoczynku kabinie (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 listopada 2016 r., sygn. akt II PK 227/15, Legalis). Podkreślić należy, że wykonując swoje obowiązki kierowcy w transporcie międzynarodowym, powód pracował w obsadzie jednoosobowej i kierował homologowanymi samochodami marki M. (...), które wyposażone były w podwójną leżankę, ogrzewanie działające niezależnie od pracy silnika oraz klimatyzację, w tym także klimatyzację postojową. Ponadto w kabinie pojazdu znajdowała się m.in. lodówka, schowki na rzeczy osobiste i żywność. W połączeniu z możliwością korzystania z socjalnej infrastruktury parkingowej oraz bazy noclegowej w N., udostępnione powodowi warunki pracy zapewniały co najmniej przyzwoite minimum socjalno – bytowe. Nie sposób przy tym pominąć okoliczności, iż kierowcy w transporcie międzynarodowym prowadzą zawodowo – mobilny tryb życia, który wymaga odbywania noclegów w przystosowanych kabinach ciężarowych w nietypowych, zbliżonych do „kempingowych” warunkach socjalno – bytowych. Abstrahując od powyższego, podkreślić należy także, że z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 24 listopada 2016 r., K 11/15, wynika, iż konieczne jest uwzględnienie przy wykładni przepisów również aspektu ekonomicznego – między innymi uzasadnionego oczekiwania właścicieli firm przewozowych, że zakup pojazdów wyposażonych w odpowiednie miejsca noclegowe, ogrzewanie i klimatyzację, wpłynie na obniżenie ich wydatków, związanych z ryczałtami za noclegi kierowców. Między innymi z tej przyczyny żądanie powoda Sąd Rejonowy uznał za nadużycie prawa podmiotowego w rozumieniu art. 8 k.p. Sąd miał bowiem na uwadze, na co słusznie zwracała uwagę strona pozwana, że kwestia ryczałtów za noclegi budziła w ostatnich latach kontrowersje i była przedmiotem szeregu sprzecznych orzeczeń Sądu Najwyższego. Funkcjonujący w warunkach takiej niepewności i niestabilności prawnej przedsiębiorcy, w tym strona pozwana, kierując się bezpośrednio obowiązującym art. 8 ust. 8 rozporządzenia nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego, podjęli kosztowne działania mające na celu obniżenie wydatków związanych z noclegami kierowców, wyposażając flotę samochodową w odpowiednie miejsca noclegowe, by w niedalekiej przyszłości dowiedzieć się (m.in. z uchwały Sądu Najwyższego z dnia 12 czerwca 2014 r., sygn. akt II PZP 1/14, Legalis), że mimo to w dalszym ciągu są zobowiązani do wypłacania kierowcom ryczałtów za noclegi. Sąd zważył nadto, że strona pozwana zdecydowała się, począwszy od dnia 1 marca 2013 r., wypłacać wszystkim kierowcom ryczałty za noclegi, stosownie do treści rozporządzenia z dnia 29 stycznia 2013 r. oraz Załącznika nr 1 do Regulaminu wynagradzania obowiązującego w pozwanym zakładzie pracy, mimo iż posiadana przez pozwaną spółkę flota samochodowa została uprzednio wyposażona w odpowiednie warunki noclegowe. Podkreślić należy jednak, że strona pozwana dokonała jednocześnie zmian w zakresie zasad wypłacania diet z tytułu podróży zagranicznych. Do dnia 28 lutego 2013 r. strona pozwana wypłacała bowiem kierowcom diety w stawkach maksymalnych, w wysokości określonej w rozporządzeniu z dnia 19 grudnia 2002 r. (tj. np. 42 euro w przypadku N., 45 euro w przypadku F. i 48 euro w przypadku H.). Począwszy od dnia 1 marca 2013 r. strona pozwana zmniejszyła wysokość przedmiotowych diet do kwoty 30 zł na terenie całej Unii Europejskiej (z wyłączeniem N., gdzie dieta za dobę wynosiła 35 zł), tj. w minimalnej wysokości dopuszczonej przepisami prawa i odpowiadającej wysokości diety przysługującej za dobę podróży na terenie kraju. Innymi słowy, do dnia 28 lutego 2013 r. kierowcy otrzymywali dietę za dobę podróży zagranicznej w maksymalnej wysokości, i co do zasady nie wypłacano im oddzielnego świadczenia z tytułu ryczałtu za nocleg, zaś od dnia 1 marca 2013 r. strona pozwana rozpoczęła wypłacanie ryczałtów za nocleg, obniżając jednocześnie wysokość diety do wartości minimalnej. Tym samym otrzymywana przez kierowców kwota, która miała pokryć poniesione przez nich w podróży służbowej wydatki, nie uległa zasadniczo zmianie. Przysługujące kierowcom z tytułu odbywanych podróży służbowych należności uległy zatem jedynie „technicznej” modyfikacji, polegającej na wyodrębnieniu kwoty należnej z tytułu diety, i kwoty należnej z tytułu ryczałtu. Co znamienne, po dniu 1 marca 2013 r. zatrudnienia przez pozwaną spółkę kierowcy w dalszym ciągu odbierali noclegi w kabinach pojazdów samochodowych, którymi kierowali, co oznacza, że mimo przyznania im środków na pokrycie kosztów noclegu, kosztów tych kierowcy nie zamierzali ponosić. W ocenie Sądu Rejonowego dochodzenie przez powoda określonej kwoty tytułem ryczałtu za nocleg w sytuacji, gdy jasno widać, iż kosztów takich powód nie miał potrzeby i nie zamierzał ponosić, stoi w sprzeczności ze społeczno – gospodarczym przeznaczeniem prawa, jakim jest prawo do uzyskania należności z tytułu ryczałtu za nocleg. Dochodzone w niniejszej sprawie należności powód wyraźnie traktuje bowiem jako dodatkowych dochód, a nie należność, która ma zrekompensować poniesione koszty noclegu. Nadużycia prawa w ocenie Sądu należy także upatrywać w okoliczności, zgodnie z którą wypłacane przez pozwaną „diety” nie powodowały, że umowne ustalenia przez strony stosunku pracy były mniej korzystne niż przepisy powszechne w zakresie minimalnych kosztów wyżywienia (art.
k.p.) i ryczałtu za nocleg (§ 9 rozporządzenia o zagranicznych podróżach służbowych), a nadto pokrywały wszelkie ponoszone przez powoda koszty pobytu za granicą. Przepisy płacowe obowiązujące u pozwanego pracodawcy przewidywały niewątpliwie należne pracownikom świadczenia – z tym, że wprost nienazwane ryczałtem za noclegi – ale realizujące te cele i pracownicy te świadczenia otrzymywali. Pracodawca zdecydował się przy tym przyznać kierowcom diety w maksymalnej, określonej w rozporządzeniu wysokości, mimo iż nie był do tego obowiązany. Wysokość zwracanych kosztów odpowiadała wysokości celowych kosztów poniesionych przez powoda. W związku z tym, w ocenie Sądu jakiekolwiek wyższe świadczenia z tego tytułu nie przysługują, a dochodzenie ich stanowi nadużycie prawa, o którym mowa w art. 8 k.p. Mając na uwadze powyższe, przede wszystkim zaś zmianę stanu prawnego po dniu 29 grudnia 2016 r. (przyjmującego skutek ex tunc, a więc mającego zastosowanie do niniejszego stanu faktycznego, albowiem domniemanie zgodności z Konstytucją przepisów art. 77 3 § 3,4 i 5 kodeksu pracy oraz przepisów wykonawczych na ich podstawie wydanych, zostało uchylone w stosunku między innymi do powoda, jako kierowcy w transporcie międzynarodowym), uznać należy, że rozliczenie kosztów podróży służbowej stron odbywa się według zasad między stronami ustalonych i jasnych dla nich, a nie na podstawie przepisów powszechnie obowiązujących dla rozliczeń incydentalnych podróży służbowych pracowników jednostek budżetowych. Kwota, którą powód pobierał, niewątpliwie rekompensowała wszystkie koszty związane z podróżami służbowymi, w których przebywał. Istotne jest nadto nie dosłowne brzmienie zapisu w regulaminie, a cel jaki faktycznie realizował. Co równie istotne, z przeprowadzonego w niniejszej sprawie postępowania dowodowego wynika, iż w toku całego zatrudnienia u strony pozwanej, powód będąc w trasie spał w kabinie pojazdu, co w pełni akceptował, nie wnosząc w tym zakresie do strony pozwanej żadnych uwag. Powód wyraził zgodę na spanie w kabinie pojazdu składając w tym przedmiocie pisemne oświadczenie. Powód miał świadomość, że będzie spędzać noclegi w kabinie pojazdu, w czasie jego postoju na parkingu. Powyższe oznacza, że w okresie zatrudnienia powód nie poniósł żadnych dodatkowych kosztów związanych z noclegiem, nadto godził się na takie warunki zatrudnienia i nie zgłaszał do pracodawcy z tego tytułu żadnych roszczeń, w szczególności nie zgłaszał potrzeby spędzania noclegu w innych warunkach, aniżeli w pojeździe. Swoje roszczenia powód zgłosił dopiero gdy – jak wskazywał - „dowiedział się”, „usłyszał” (np. w mediach), że kierowcom w transporcie międzynarodowym winno wypłacać się ryczałty za nocleg. Sąd Rejonowy zważył, że otrzymywane przez powoda świadczenie w wysokości ok. 160 – 200 zł w sytuacji, gdy powód posiadał zapewnione miejsce noclegowe w kabinie pojazdu i nie wykazał ponoszenia jakichkolwiek kosztów pobytu w podróży służbowej powyżej poziomu kosztów otrzymywanych od pracodawcy, było świadczeniem ustalonym na wystarczającym poziomie. Nie można przy tym pominąć istotnej okoliczności, zgodnie z którą strona pozwana, jak i ogół pracodawców – przewoźników, zainwestowała (i w dalszym ciągu inwestuje) istotne kwoty na zakup i użytkowanie pojazdów ciężarowych z zaawansowaną częścią noclegowo – socjalną. Jak wskazał Sąd Najwyższy (wyrok z dnia 17 listopada 2016 r., sygn. akt II PK 227/15, Legalis), powyższe nie jest obojętne przy ustalaniu i sądowej weryfikacji ryczałtów za noclegi kierowców. W ocenie Sądu Rejonowego usprawiedliwione było oczekiwanie pracodawców, iż zapewnienie kierowcy kabiny odpowiednio wyposażonej do spania zwolni ich z ponoszenia kosztów noclegu. Taką ocenę wyraził także Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 24 listopada 2016 r. (sygn. akt K 11/15). W ocenie Sądu nie bez znaczenia jest również fakt, że zgodnie z art. 14 ustawy o czasie pracy kierowców, w każdej dobie kierowcy przysługuje prawo do co najmniej 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku. Dobowy odpoczynek, z wyłączeniem odpoczynku kierowców, o którym mowa w rozdziale 4a, może być wykorzystany w pojeździe, jeżeli pojazd znajduje się na postoju i jest wyposażony w miejsce do spania. Powołany przepis jest zgodny z art. 8 ust. 2 i 8 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, który stanowi, że w każdym 24 godzinnym okresie po upływie poprzedniego dziennego okresu odpoczynku lub tygodniowego okresu odpoczynku kierowca musi wykorzystać kolejny dzienny okres odpoczynku. Jeżeli kierowca dokona takiego wyboru, dzienne okresy odpoczynku i skrócone tygodniowe okresy odpoczynku poza bazą można wykorzystywać w pojeździe, o ile posiada on odpowiednie miejsce do spania dla każdego kierowcy i pojazd znajduje się na postoju. Z ustaleń faktycznych wynika, że powód zawsze kierował pojazdami wyposażonymi w miejsce do spania i jednocześnie podczas postojów korzystał z parkingów. Poza tym, już w momencie podejmowania zatrudnienia było dla powoda oczywiste, że w czasie podróży będzie nocował w kabinie pojazdu, nadto nigdy nie zgłaszał on pracodawcy zastrzeżeń co do tej formy noclegu ani nie ujawniał wobec pracodawcy woli odbywania noclegu w hotelu bądź motelu. Powód nie przedstawił pracodawcy choćby jednego rachunku dotyczącego płatnego noclegu. W okresie zatrudnienia powód nie poniósł żadnych dodatkowych kosztów związanych z noclegiem. Sąd nie znalazł podstaw do przyznania powodowi jakichkolwiek dodatkowych należności z tytułu odbierania przez nich noclegów w kabinie pojazdu. Kwota, którą strona pozwana wypłacała kierowcom, niewątpliwie rekompensowała wszystkie koszty związane z podróżami służbowymi, w których przebywali, zaś kierowcy, w tym powód, godzili się na odbieranie noclegów w kabinie pojazdu i byli świadomi, że wypłacana im należność (odpowiadająca wysokości diety określonej w załączniku do rozporządzenia) pokrywa w całości koszty związane z podróżami służbowymi. Ustalając stan faktyczny w niniejszej sprawie Sąd działał w oparciu o całokształt zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego, tj. o dowody z dokumentów, których wiarygodność i autentyczność nie budziła wątpliwości stron ani Sądu, w szczególności takie jak akta osobowe powoda, rozliczenia odbytych przez powoda podróży służbowych oraz obowiązujące w poszczególnych okresach Regulaminy wynagradzania, a także w oparciu o dowody osobowe, tj. zeznania świadków J. F., L. S., Ł. T., P. K.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.