Sygn. akt I ACa 193/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 grudnia 2017 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Mirosław Ożóg Sędziowie: SA Andrzej Lewandowski SA Jakub Rusiński (spr.) Protokolant: stażystka Magdalena Chacińska po rozpoznaniu w dniu 6 grudnia 2017 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy z powództwa Z. D.
(1)przeciwko M. S. o stwierdzenie nieważności umowy na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 18 czerwca 2015 r. sygn. akt XV C 230/13 oddala apelację. Na oryginale właściwe podpisy. Sygn. akt I ACa 193/17 UZASADNIENIE Powód Z. D.
(2)wniósł pozew przeciwko M. S. o stwierdzenie nieważności umowy sprzedaży nieruchomości z dnia 31 maja 2011 r. zawartej przed notariuszem J. S.
(1)(rep. A 4460/2001) pomiędzy J. S.
(2)i M. S., a M. D. i Z. D.
(1). W uzasadnieniu pozwu powód stwierdził, że jego ówczesna małżonka była obywatelem innego kraju i nie spełniała wymogów, o jakich mówi art.8 ust.1 pkt 3 ustawy z dnia 24 marca 1920 r. o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców (tekst jedn. Dz.U. z 2004 r. Nr 167, poz. 1758 ze zm.). W związku z tym, umowa sprzedaży nieruchomości, na podstawie art. 6 ust. 1 wspomnianej ustawy jest nieważna. W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o jego oddalenie i zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów postępowania. M. D. została zawiadomiona na podstawie art.195 § 2 w zw. z art.196 § 1 k.p.c. o toczącym się procesie, jednak nie wstąpiła do sprawy w charakterze powoda. Wyrokiem z dnia 18 czerwca 2015 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku oddalił powództwo, zasądzając od powoda na rzecz pozwanego kwotę 3.984,75 zł tytułem kosztów procesu. Swoje rozstrzygnięcie oparł na ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych przedstawionych w uzasadnieniu wyroku. Wynika z nich, że w dniu 31 maja 2001r. w Kancelarii Notarialnej w G. przed notariuszem J. S.
(1)została zawarta pomiędzy J. S.
(2)i M. S. a M. D. i Z. D.
(1)umowa sprzedaży. W dacie dokonywania czynności M. D. legitymowała się kartą czasowego pobytu nr (...),ważną do dnia 5 stycznia 2002r. Zgodnie z umową J. S.
(2)i M. S. przenieśli na rzecz Z. D.
(1)prawo użytkowania wieczystego nieruchomości położonej w G. przy ul. (...) oraz położony na tej nieruchomości budynek, stanowiący odrębną nieruchomość. Cena sprzedaży została przez strony określona na kwotę 200.000 zł. Z. D.
(1)w treści aktu notarialnego oświadczył, że powyższe prawa nabywa z majątku dorobkowego wraz z M. D., obywatelką Rosji, która nie składała wniosku o uzyskanie zezwolenia na nabycie nieruchomości i z którą nie zawierał żadnej małżeńskiej umowy majątkowej. W § 4 strony wskazały, że część ceny w kwocie 50.000 zł została zapłacona w dniu dokonania czynności. Strony ustaliły, że reszta ceny w kwocie 150.000 zł zostanie zapłacona najpóźniej w terminie do dnia 31 sierpnia 2001r. i co do tego obowiązku M. D. i Z. D.
(1)poddali się egzekucji. Zgodnie z § 5 wydanie przedmiotu umowy miało nastąpić najpóźniej do dnia 31 sierpnia 2001r. i co do tego obowiązku J. S.
(2)i M. S. poddali się solidarnie egzekucji. W dniu 25 czerwca 2001r. została zawarta w Kancelarii Notarialnej w G. przed notariuszem J. S.
(1)pomiędzy M. D. i Z. D.
(1)umowa majątkowa małżeńska (Rep. A 5148/2001). Zgodnie z umową M. D. i Z. D.
(1)oświadczyli, że wyłączają istniejącą w ich małżeństwie ustawową wspólność majątkową i wprowadzają ustrój rozdzielności majątkowej. Przed zawarciem umowy sprzedaży z dnia 31 maja 2001r. powód Z. D.
(1)wielokrotnie w towarzystwie żony M. D. przyjeżdżał do pozwanego M. S. celem obejrzenia nieruchomości. W dacie dokonywania czynności notariusz nie pouczała stron, aby brak zezwolenia na nabycie nieruchomości przez M. D. stanowił przeszkodę w zawarciu umowy. Powód Z. D.
(1)uregulował jedynie część ceny w kwocie 50.000 zł. Kwota 50.000 zł uregulowana przez powoda w dacie zawarcia umowy sprzedaży pochodziła z majątku wspólnego jego i M. D.. Pozwani nie wydali powodowi nieruchomości, mimo to powód wraz z rodziną zajął nieruchomość i prowadził na niej gospodarstwo domowe. Z uwagi na nieuregulowanie całości ceny przez powoda pozwany M. S. i J. S.
(2)wystąpili z wnioskiem o wszczęcie postępowania egzekucyjnego z nieruchomości. Komornik Sądowy Rewiru IV przy Sądzie Rejonowym w Gdańsku wszczął egzekucję na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego w Gdańsku z dnia 18 września 2001r. wydanego w sprawie II Co 4295/01. Nieruchomość została sprzedana w drodze licytacji publicznej. Pozwany z tytułu dokonanej sprzedaży otrzymał kwotę 142.000 zł. Małżeństwo powoda Z. D.
(1)i M. D. zostało rozwiązane przez rozwód wyrokiem z dnia 27 października 2006r. wydanym przez Sąd Okręgowy w Gdańsku w sprawie II C 4491/04. Nie zostało przeprowadzone między nimi postępowanie o podział majątku wspólnego. M. W. posiada obywatelstwo Federacji Rosyjskiej , tam mieszka i tam powtórnie wyszła za mąż w roku 2012 r. Zdaniem Sądu pierwszej instancji powód nie ma interesu prawnego w ustaleniu na podstawie art.189 k.p.c., albowiem jego rzeczywistym zamiarem jest odzyskanie od pozwanego części uiszczonej zaliczki, a w związku z tym przysługuje mu dalej idące powództwo. Według orzecznictwa, taki stan rzeczy eliminuje interes prawny w powództwie o ustalenie stanu prawnego lub prawa. Ponadto Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że przedmiotowa nieruchomość została zlicytowana w trakcie egzekucji komorniczej i nie ulega wątpliwości, że żadna ze stron procesu nie jest jej właścicielem, co dodatkowo wskazuje, że interes prawny powoda polega wyłącznie na realizacji roszczeń o zapłatę. Niezależnie od tego Sąd a quo stwierdził, że powód nie ma samodzielniej legitymacji procesowej w sprawie o ustalenie, gdyż zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 25 czerwca 2008 r., III CZP 53/08, w takiej sprawie po stronie powodowej powinna wystąpić także była małżonka powoda, która była stroną przedmiotowej czynności prawnej. Skoro na wezwanie Sądu nie wstąpiła ona do sprawy, także z tych względów powództwo podlegało oddaleniu. Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy na podstawie art.189 k.p.c. a contrario w zw. z art.6 k.c. oddalił powództwo i orzekł o kosztach procesu na podstawie art.98 k.p.c. Pozwany zaskarżył wyrok Sądu Okręgowego w całości, zarzucając mu naruszenie art.58 § 1 k.c. w zw. z art.6 ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców, art.72 § 2 k.p.c. w zw. z art.46 k.r.o., art.209, art.370 i art.375 § 1 i 2 k.c., art. 189 k.p.c., art.195 § 2 w zw. z art.196 § 1 k.p.c. oraz art. 233 k.p.c., a także nierozpoznanie istoty sprawy. W oparciu o takie zarzuty skarżący domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz stwierdzenie nieważności umowy z dnia 31 maja 2001 r. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jest bezzasadna. Interes prawny powoda jest przesłanką materialnoprawną powództwa o ustalenie, a stwierdzenie jego braku może nastąpić dopiero na etapie merytorycznego rozpatrywania sprawy. Merytoryczne rozpoznanie sprawy – w tym ustalenie interesu prawnego powoda – byłoby aktualne, gdyby powód miał pełną legitymację procesową bierną. Nie jest możliwe rozpoznanie istoty sprawy w warunkach współuczestnictwa koniecznego, jeżeli nie został ukształtowany właściwie skład osobowy stron postępowania. Skoro według Sądu pierwszej instancji powód nie miał pełnej legitymacji procesowej, kwestia interesu prawnego nie wymagała oceny. W związku z tym zasadnicze znaczenie dla oceny apelacji miał zarzut naruszenia art.195 w zw. z art.196 § 1 k.p.c. oraz art.72 § 2 k.p.c. Zarzut ten jest nieuzasadniony. Powództwo oparte na art. 189 k.p.c., wywiedzione z pierwotnej wadliwości umowy sprzedaży nieruchomości na rzecz występujących po stronie kupującej małżonków (do majątku wspólnego), złożone wyłącznie przez współmałżonka takiej czynności prawnej podlega oddaleniu z uwagi na brak legitymacji biernej. Po stronie powodowej zachodzi bowiem współuczestnictwo konieczne (art. 72 § 2 k.p.c.). Okoliczność, że po zawarciu kwestionowanej umowy kupujący ustanowili rozdzielność majątkową, a następnie doszło do rozwiązania ich małżeństwa przez rozwód, nie decyduje o samodzielnej legitymacji powoda. Małżonkowie na podstawie umowy z dnia 31 maja 2001 r. nabyli nieruchomość do majątku wspólnego, dlatego domagając się uznania tej czynności prawnej za nieważną, po stronie powodowej muszą wystąpić obaj kupujący. W sprawie o podobnym charakterze wypowiedział się Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 25 czerwca 2008 r., III CZP 53/08 stwierdzając, że orzeczenie wydane na podstawie art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 24 marca 1920 r. o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców (tekst jedn. Dz.U. z 2004 r. Nr 167, poz. 1758 ze zm.) ma charakter deklaratywny. Po stronie pozwanych małżonków - obywatela polskiego i cudzoziemca - którzy nabyli nieruchomość do majątku wspólnego, zachodzi współuczestnictwo konieczne jednolite (OSNC 2009, nr 7-8, poz.98). Sąd Apelacyjny podziela ten pogląd, a to in concreto oznacza, że wobec nie przystąpienia do procesu po stronie powodowej M. D. (obecnie W.) w trybie art.195 k.p.c. i w konsekwencji braku pełnej legitymacji procesowej powoda, powództwo podlega oddaleniu (zob. M. Jędrzejewska [w:] Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, t. I, Warszawa 2012, s.946 oraz wyrok SN z 11.3.2005 r., II CK 487/04, LEX nr 603410). To przesądza o prawidłowości zaskarżonego wyroku i jednocześnie czyni apelację nieuzasadnioną. Taka konstatacja w zasadzie zwalnia Sąd odwoławczy od badania dalszych zarzutów. Niezależnie od tego w ocenie Sądu Apelacyjnego, w sprawie nie został także spełniony wymóg współuczestnictwa po stronie pozwanej. Skoro bowiem sprzedawcą byli małżonkowie, to również oni łącznie powinni wystąpić po stronie pozwanej w sprawie o stwierdzenie nieważności umowy, której byli stroną. Na marginesie należy wskazać, że także zarzuty naruszenia art.209 k.c. i art.189 k.p.c. były nieuzasadnione. Odnośnie naruszenia art.209 k.c. Sąd odwoławczy zwraca uwagę, że uprawnienie współwłaściciela wynikające z tego przepisu dotyczy dochodzenia wszelkich roszczeń zmierzających do zachowania wspólnego prawa, które w tym przypadku, według powoda kupującym nigdy nie przysługiwało (z uwagi na nieważność umowy). Jest bezspornym, że nieruchomość stanowi własność osób trzecich, które nie są stroną w niniejszym procesie. Poza tym, powód występuje nie w ochronie współwłasności rzeczy, lecz dla wykazania zasadności własnych roszczeń z tytułu nienależnego świadczenia (w ramach solidarności). W związku z tym art.209 k.c. nie kształtuje legitymacji powoda. Słusznie przyjął Sąd Okręgowy, iż interes prawny powoda zmierza do rozliczenia kwoty zaliczki uiszczonej na rzecz sprzedawcy, który może być realizowany w powództwie o zapłatę. Jest to roszczenie dalej idące, w którym sąd przesłankowo powinien zbadać ważność czynności prawnej, na podstawie której powód świadczył. Takie badanie będzie też właściwe dla sądowego rozliczenia między małżonkami i ustalenia, czy są dłużnikami solidarnymi. Nie ulega wątpliwości, że takich sprawach powód ma samodzielną legitymację procesową. Może zatem dochodzić zapłaty udziału w kwocie przeznaczonej z majątku wspólnego na zaliczkę. Właśnie na taką intencję powoda – a więc dochodzenia roszczeń pieniężnych wynikających z uiszczonej przez małżonków ceny – wskazuje odwołanie się skarżącego w apelacji do przepisów art.370 i art.375 § 1 i 2 k.c. W rezultacie, posiadanie roszczeń odszkodowawczych wobec pozwanego i status dłużnika solidarnego (m.in. tak powód uzasadnia swój interes prawny w powództwie o ustalenie w apelacji, s.6), świadczy o tym, że żądane ustalenie służy powodowi w celu realizacji roszczenia o zapłatę. Prima facie nie ma przeszkód, aby powód od razu domagał się zapłaty i z załączonego na rozprawie apelacyjnej postanowienia Sądu Rejonowego Gdańsk – Południe w Gdańsku z dnia 15 marca 2017 r. sygn. akt I C 358/17 wynika, że właśnie takie powództwo wytoczył (k.344). Powszechne jest zapatrywanie, że możliwość wytoczenia powództwa o zasądzenie wyklucza po stronie powoda istnienie interesu prawnego w wytoczeniu powództwa o ustalenie naruszonego prawa lub stosunku prawnego (por. wyrok SN z 18.12.1968 r., I PR 290/68, Biul. SN 1969, nr 6, s. 106; uchwała SN z 5.7.1995 r., I PZP 56/94, OSNAPiUS 1995, nr 24, poz. 299; wyrok SN z 4.3.2011 r., I CSK 351/10, LEX nr 785272; z 20.5.2011 r., II PK 295/10, LEX nr 898699; z 5.9.2012 r., IV CSK 589/11, LEX nr 1232242). Z tych względów, Sąd drugiej instancji podziela stanowisko Sądu Okręgowego, odnośnie do braku interesu prawnego powoda. Nie prowadzi do odmiennych konstatacji wątek sprawy karnej z udziałem powoda. Przede wszystkim rozstrzygnięcie sądu karnego nie dotyczy stricte stwierdzenia nieważności umowy sprzedaży. Ważność umowy – jeżeli jest istotna dla kwalifikacji prawnej – musi być przez ten sąd badana. Nie ma zatem konieczności wydania w tej sprawie wyroku cywilnego. Należy podkreślić, że nieważność, na którą powołuje się powód wynika z ustawy (art.58 k.c.), a ewentualny wyrok sądu w tej kwestii będzie miał tylko charakter deklaratoryjny. Co więcej, interes prawny związany ze sprawą karną został podniesiony przez pełnomocnika powoda dopiero w wystąpieniu końcowym na ostatniej rozprawie przed Sądem Okręgowym (protokół rozprawy z 9.6.2015 r. 00:51-00:52), zaś jedyny dowód na charakter sprawy karnej został dołączony do apelacji (kopia aktu oskarżenia z 2003 r., k.216) oraz na rozprawie apelacyjnej (protokół rozprawy przed Sądem Rejonowy w Warszawie z dnia 2 października 2017 r. w sprawie sygn. akt III K 705/09, k.337). Dowody te w żaden jednak sposób nie tłumaczą interesu prawnego powoda w ustaleniu nieważności umowy z dnia 31 maja 2001 r. Odnosząc się natomiast do postanowienia Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 17 listopada 2016 r. w sprawie sygn. akt I C 721/15 o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego (k. 343) należy stwierdzić, że tylko w takim postępowaniu powód może zapobiec egzekucji należności z nieważnej czynności prawnej i to jest powództwo dalej idące niż oparte na art.189 k.p.c. W tym stanie rzeczy apelacja powoda na podstawie art.385 k.p.c. podlegała oddaleniu. SSA Jakub Rusiński SSA Mirosław Ożóg SSA Andrzej Lewandowski