Sygn. akt III AUa 507/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 listopada 2017 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie - Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Urszula Iwanowska (spr.) Sędziowie: SSA Romana Mrotek SSO del. Gabriela Horodnicka - Stelmaszczuk Protokolant: St. sekr. sąd. Katarzyna Kaźmierczak po rozpoznaniu w dniu 28 listopada 2017 r. w Szczecinie sprawy A. J. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. o prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy na skutek apelacji organu rentowego od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 28 kwietnia 2016 r. sygn. akt VI U 135/16 oddala apelację. SSA Romana Mrotek SSA Urszula Iwanowska SSO del. Gabriela Horodnicka - Stelmaszczuk III A Ua 507/16 UZASADNIENIE Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. decyzją z dnia 31 grudnia 2015 r. odmówił A. J. prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy wskazując, że orzeczeniem komisji lekarskiej ZUS ubezpieczony nie został uznany za osobę niezdolną do pracy. W odwołaniu od powyżej decyzji A. J. wskazał, że nie może podjąć jakiejkolwiek pracy, bowiem wszystkie wykonywane przez niego dotychczas prace były pracami fizycznymi, których z uwagi na stan zdrowia nie może nadal wykonywać. Ubezpieczony podkreślił, że od roku 2010 był corocznie uznawany przez ZUS za osobę niezdolną do pracy, a obecnie stan jego zdrowia uległ pogorszeniu. W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie w całości, podtrzymując argumentację wyrażoną w zaskarżonej decyzji. Wyrokiem z dnia 28 kwietnia 2016 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał A. J., poczynając od 1 grudnia 2015 r. prawo do stałej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy (punkt I) oraz stwierdził odpowiedzialność organu rentowego za niewyjaśnienie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania prawidłowej decyzji w niniejszej sprawie (punkt II). Powyższe orzeczenie Sąd Okręgowy oparł o następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne: A. J. urodził się w dniu (...) Ma wykształcenie podstawowe. W czasie swojej aktywności zawodowej pracował jako palacz kotłów wysokoprężnych (w latach 1987-1997), robotnik gospodarczy, pomocnik kierowcy i pracownik produkcji pasz. W okresie od 10 listopada 2010 r. do 4 listopada 2011 r. A. J. miał przyznane przez ZUS O/S. prawo do świadczenia rehabilitacyjnego. Następnie, decyzją z dnia 20 marca 2012 r. organ rentowy przyznał ubezpieczonemu prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy na okres od 5 listopada 2011 r. (tj. od dnia zaprzestania pobierania świadczenia rehabilitacyjnego) do 30 listopada 2012 r. Podstawę do wydania takiej decyzji stanowiło rozpoznanie u ubezpieczonego raka żołądka – stanu po subtotalnej resekcji w dniu 30 sierpnia 2010 r. (zabieg powikłany ropniem okołotrzustkowym i zapaleniem wyrostka robaczkowego oraz niewydolnością oddechową w przebiegu zapalenia płuc w okresie pooperacyjnym). Prawo do świadczenia rentowego było ubezpieczonemu następnie przedłużane kolejnymi decyzjami ZUS na okres do 30 listopada 2015 r. W dniu 26 października 2015 r. A. J. złożył w ZUS wniosek o ustalenie prawa do świadczenia na dalszy okres. Lekarz orzecznik ZUS po przeprowadzeniu w dniu 3 grudnia 2015 r. badania uznał, że ubezpieczony nie jest osobą niezdolną do pracy. Po złożeniu sprzeciwu od powyższego orzeczenia A. J. został poddany badaniu przez komisję lekarską ZUS, która w dniu 22 grudnia 2015 r. wydała orzeczenie o treści zgodnej z orzeczeniem lekarza orzecznika, tj. stwierdzające, że ubezpieczony jest zdolny do pracy. W ocenie członków komisji lekarskiej rozpoznane u ubezpieczonego: subtotalna gastrektomia, limfadenektomia, cholecystektomia z powodu raka żołądka powikłanego ropniem okołotrzustkowym i zapaleniem wyrostka robaczkowego z koniecznością appendektomii (wrzesień 2010 r.), przepuklina w bliźnie pooperacyjnej, przebyta polipektomia kolonoskopowa w 2012 r. i 2013 r., zespół bólowy kręgosłupa L-S u osoby po leczeniu operacyjnym z powodu przepukliny jądra miażdżystego L4/L5 w 1996 r. w obecnym stadium zaawansowania po zastosowanym leczeniu nie naruszały sprawności organizmu ubezpieczonego w stopniu długotrwałej niezdolności do pracy. W 1996 r. ubezpieczony przebył operację kręgosłupa. W dniach od 27 sierpnia 2010 r. do 1 października 2010 r. A. J. był hospitalizowany na Oddziale (...) w S. z rozpoznaniem nowotworu złośliwego żołądka, ropnia okołotrzustkowego i zapalenia wyrostka robaczkowego w przebiegu pooperacyjnym, zapalenia płuc z niewydolnością oddechową. Wobec ubezpieczonego zastosowano leczenie: w dniu 30 sierpnia 2010 r. laparotomia, resekcja subtotalna żołądka sposobem Roux-Y, lymphadenektomia D2, cholecystektomia, w dniu 6 września 2010 r. laparotomia, płukanie jamy otrzewnej, appendektomia. Przebieg pooperacyjny powikłany był ropniem okołotrzustkowym, zapaleniem wyrostka robaczkowego i ciężkim zapaleniem płuc z niewydolnością oddechową. Od czasu zabiegu operacyjnego ubezpieczony pozostaje pod stałą opieką chirurga-onkologa. W dniach 16-17 października 2012 r. ubezpieczony był hospitalizowany na Oddziale (...) w S. z rozpoznaniem stanu po subtotalnej resekcji żołądka i polipów jelita grubego. W trakcie pobytu na oddziale wykonano kontrolną gastrofiberoskopię i kolonoskopię, podczas której usunięto pętlą diatermiczną polip odbytnicy (innych zmian w całym jelicie grubym nie stwierdzono). W dniach 23-25 października 2013 r. ubezpieczony był hospitalizowany na Oddziale (...) w S. z rozpoznaniem stanu po resekcji żołądka i polipu esicy. Wówczas przeprowadzono gastroskopię, gdzie stwierdzono „przełyk bez zmian, stan po gastrektomii, zespolenie przełykowo-jelitowe prawidłowe, początkowy odcinek jelita cienkiego prawidłowy” oraz kolonoskopię – „... na głębokości około 25 cm polip - usunięto pętlą diatermiczną”. W dniu 17 lutego 2015 r. u ubezpieczonego wykonano badanie USG brzucha, które wykazało stan po cholecystektomii i gastrektomii oraz przepuklinę jelitową w bliźnie pooperacyjnej. Ponownie badania kontrolne przeprowadzono w dniach 20-21 lipca 2015 r. W trakcie gastroskopii stwierdzono „stan po gastrektomii, zespolenie niezmienione”, w trakcie fonoskopii diagnostycznej aparat wprowadzono do zagięcia wątrobowego (...), w ocenionym odcinku j. grubego nie stwierdzono zmian budzących niepokój onkologiczny. U A. J. na dzień wydawania zaskarżonej decyzji istniały podstawy do rozpoznania: - stanu po przebytym w 2010 r. całkowitym wycięciu żołądka z powodu raka i zespoleniu przełykowo-jelitowym oraz zespoleniu sposobem Roux-Y oraz po cholecystektomii - z powikłaniami w przebiegu pooperacyjnym (ropień okołotrzustkowy, zapalenie wyrostka robaczkowego, ciężkie zapalenie płuc z niewydolnością oddechową), - refluksu jelitowo-przełykowego w następstwie wycięcia żołądka, - zaburzenia rytmu wypróżnień z okresowym krwawieniem z odbytu, - przebytej dwukrotnie polipektomii endoskopowej polipów esicy i odbytnicy, - przepukliny w bliźnie pooperacyjnej. Przebyte przez A. J. całkowite wycięcie żołądka z zespoleniem przełykowo-jelitowym jest zabiegiem bardziej obciążającym i okaleczającym niż resekcja subtotalna żołądka. W związku z powyższym ubezpieczony odczuwa liczne i uporczywe dolegliwości, jak m.in. objawy refluksu jelitowo-przełykowego, postępujące osłabienie i nietolerancja wysiłku fizycznego. Z uwagi na powyższe A. J. jest nadal począwszy od dnia 1 grudnia 2015 r. niezdolny do wykonywania pracy fizycznej; niezdolność ta ze względu na nieodwracalność następstw leczenia operacyjnego ma charakter trwały. Po ustaleniu powyższego stanu faktycznego oraz na podstawie art. 57 i 58 w związku z art. 12 i 13 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (j. t. Dz. U. z 2015 r., poz. 748 ze zm.; powoływana dalej jako: ustawa emerytalno-rentowa), rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 27 kwietnia 2010 r. w sprawie klasyfikacji zawodów i specjalności na potrzeby rynku pracy oraz zakresu jej stosowania, a także mając na uwadze treść broszury wdanej w 2013 r. przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych „Standardy orzecznictwa lekarskiego ZUS”, a w szczególności jej rozdział „Wykonywanie zawodu a ocena niezdolności do pracy” i „Zasady orzekania o celowości przekwalifikowania zawodowego”, Sąd Okręgowy uznał odwołanie za uzasadnione. Sąd pierwszej instancji zaznaczył, że jedyną sporną w sprawie kwestią było to, czy A. J. jest osobą niezdolną do pracy. Ustalenia co do stanu zdrowia ubezpieczonego oraz jego zdolności do pracy zostały poczynione przez Sąd Okręgowy w oparciu o analizę dokumentacji lekarskiej – zarówno tej pozostającej w dyspozycji organu rentowego, jak i złożonej do akt w toku sprawy, jak również na podstawie przeprowadzonego przez sąd dowodu z opinii biegłego sądowego – lekarza specjalisty z zakresu gastroenterologii, właściwego z uwagi na dominujące schorzenie ubezpieczonego. Autentyczność dokumentów nie była przez strony kwestionowana i nie budziła wątpliwości tego sądu. Zostały one sporządzone w sposób zgodny z przepisami prawa, przez uprawnione do tego osoby, w ramach ich kompetencji, stąd też zostały uznane za wiarygodne. Sąd pierwszej instancji podniósł, że opinia sporządzona w toku niniejszego postępowania została wydana przez biegłego sądowego – lekarza specjalistę posiadającego wieloletnią praktykę zawodową, nadal czynnie pracującego z pacjentami, po uprzednio przeprowadzonym badaniu ubezpieczonego oraz wcześniejszej analizie treści dotyczącej go dokumentacji lekarskiej. Opinia ta jest jasna i spójna, a zawarte w niej wnioski są logiczne i przekonywająco uzasadnione. W związku z powyższym opinia ta została uznana przez sąd meriti za miarodajną. Jednocześnie sąd pokreślił, że na fakt ten nie wpływała okoliczność, iż ostateczne wnioski biegłego nie są zgodne z treścią orzeczenia komisji lekarskiej ZUS, a nadto, że nie zgodziła się z nimi także pełnomocnik organu rentowego – Przewodnicząca Komisji Lekarskich ZUS (PKL). Sąd Okręgowy wskazał, że biegły z zakresu gastroenterologii, rozpoznając u ubezpieczonego schorzenia i ich wpływ na zdolność do wykonywania pracy fizycznej szczegółowo wskazane w ustalonym stanie faktycznym uznał, iż A. J. jest nadal, począwszy od 1 grudnia 2015 r., niezdolny do wykonywania pracy fizycznej, wyjaśniając dalej, iż oznacza to w jego ocenie, że ubezpieczony jest częściowo niezdolny do pracy. Biegły podkreślił zarazem, że niezdolność ta ze względu na nieodwracalność następstw leczenia operacyjnego ma charakter trwały. Przy czym, sąd pierwszej instancji miał na uwadze, że biegły uwzględnił całą dokumentację lekarską zgromadzoną w aktach sprawy z powołaniem poszczególnych wyników. Opinię tę sąd uznał za w pełni miarodajną i głównie w oparciu o nią dokonał istotnych w sprawie ustaleń, mimo że zostały do niej zgłoszone zarzuty. Sąd meriti uznał je jednak za pozbawione znaczenia, jako że wnosząca je PKL ograniczyła się wyłącznie do stwierdzenia, iż o niezdolności do pracy nie decyduje sam fakt występowania schorzeń, lecz to czy i w jakim zakresie wpływają one na utratę niezdolności do pracy. PKL wskazała, że nie kwestionuje występowania u A. J. szeregu schorzeń, jednak zarzuca, iż nie wykazano, aby po przebytym leczeniu ich stopień zaawansowania pozwalał na uznanie, że ubezpieczony jest długotrwale niezdolny do pracy w rozumieniu przepisów emerytalno-rentowej. Tymczasem w ocenie sądu pierwszej instancji z opinii biegłego w sposób wyraźny wynika, że stopień zaawansowania i rodzaj występujących u ubezpieczonego schorzeń uniemożliwia mu wykonywanie jakiejkolwiek pracy fizycznej, przy czym ze względu na nieodwracalność następstw leczenia operacyjnego niezdolność ta ma charakter trwały. Następnie Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że ocena niezdolności do pracy, w zakresie dotyczącym naruszenia sprawności organizmu i wynikających stąd ograniczeń możliwości wykonywania pracy, wymaga wprawdzie wiadomości specjalnych (opinii biegłych z zakresu medycyny), to jednak ostateczna ocena, czy ubezpieczony jest niezdolny do pracy musi uwzględniać także inne elementy, w tym zwłaszcza poziom jego kwalifikacji, możliwości zarobkowania w zakresie tych kwalifikacji, możliwość wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej pracy oraz celowość przekwalifikowania zawodowego, biorąc pod uwagę rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje psychofizyczne (art. 12 ust. 1 i 3 oraz art. 13 ust. 1 ustawy emerytalno-rentowej). Mimo więc, że biegły wskazał literalnie w opinii, że ubezpieczony jest częściowo niezdolny do pracy, to ocena ta – jako że ma charakter prawny, stanowiąc subsumcję stanu faktycznego do norm prawnych – nie wiązała sądu, który mógł, a wręcz powinien był, samodzielnie ocenić, czy biegły prawidłowo rozumie prawne pojęcia „całkowitej” i „częściowej” niezdolności do pracy. Ocena ta doprowadziła sąd meriti do wniosku, że choć biegły posłużył się w opinii sformułowaniem „częściowa niezdolność do pracy”, to wnioski opinii należało ocenić jednoznacznie jako prowadzące do uznania A. J. za osobę całkowicie niezdolną do pracy. Sąd bowiem miał na uwadze, że ubezpieczony posiada jedynie wykształcenie podstawowe, nadto przez całe swoje dotychczasowe życie zawodowe wykonywał de facto jedynie prace fizyczne. Charakter występujących u niego schorzeń niewątpliwie uniemożliwia mu dalsze wykonywanie takich prac, na co zresztą wskazywał wprost w swojej opinii biegły. Dla tego sądu oczywistym jest przy tym, że ubezpieczony nie może wykonywać pracy umysłowej, gdyż nie ma potrzebnych do tego kwalifikacji, a z uwagi na jego wiek nie sposób jest rokować, aby mógł je uzyskać. Oznacza to, że koniecznym było uznanie, iż A. J. jest osobą trwale całkowicie niezdolną do pracy. Nakazywało to uwzględnienie odwołania i dokonanie - na podstawie przepisu art. 477
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.