poprzez uznanie, iż jednorazowe wynagrodzenie w wysokości 74.532 zł należne wnioskodawcy od uczestnika z tytułu ustanowienia służebności przesyłu jest odpowiednie, mając na względzie obszar, który ma obejmować służebność przesyłu, przyjmując granice obszaru służebności przesyłu w odległości minimum 2 m od osi gazociągu; 3. naruszenie § 10 ust. 4 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 26 kwietnia 2013r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać sieci gazowe i ich usytuowanie (Dz. U. z 2013r. poz. 640) w zw. z art. 305 1 k.c. przez uznanie, że § 10 ust. 4 ww. rozporządzenia ma wpływ na ustalenie powierzchni pasa służebności. Wskazując na powyższe zarzuty uczestnik postępowania wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia i ustanowienie na nieruchomości stanowiącej własność wnioskodawcy A. K., stanowiącej działkę nr (...) w obrębie (...) i działkę nr (...) w obrębie (...), położonej w O., dla której Sąd Rejonowy w Olsztynie prowadzi księgę wieczystą o numerze (...) oraz na nieruchomości stanowiącej własność wnioskodawcy, stanowiącej działkę nr (...) w obrębie (...), położonej w O., dla której Sąd Rejonowy w Olsztynie prowadzi księgę wieczystą o numerze (...), na rzecz uczestnika (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. nieograniczonej w czasie służebności przesyłu, której treścią jest prawo uczestnika do prowadzenia przez obciążone nieruchomości urządzeń przesyłowych, tj. odcinka gazociągu średniego ciśnienia DN 200, i przesyłu nim gazu oraz do korzystania z nieruchomości w zakresie niezbędnym do przesyłania gazu, wykonywania wszelkich prac eksploatacyjnych, konserwacyjnych, remontowych, rozbiórkowych, modernizacyjnych na sieci gazowej, swobodnym dostępnie służb gazowniczych, w tym przechodu i przejazdu, w celu usunięcia awarii oraz wykonania prac, o których mowa powyżej, jak również wykonywania innych czynności niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania sieci gazowej oraz zasądzenie od uczestnika na rzecz wnioskodawcy kwoty 10.916 zł tytułem jednorazowego wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu i obciążenie wnioskodawcy kosztami postępowania, w tym kosztami zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Ewentualnie wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego. W odpowiedzi na apelację wnioskodawca domagał się jej oddalenia wskazując na trafność orzeczenia Sądu Rejonowego. Postanowieniem z dnia 27 czerwca 2016r. Sąd Okręgowy w Olsztynie w sprawie IX Ca 776/15 oddalił apelację i zasądził od uczestnika na rzecz wnioskodawcy kwotę 120 zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. Postanowieniem z dnia 12 października 2017r. Sąd Najwyższy w sprawie IV CSK 724/16 po rozpoznaniu kasacji uczestnika uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę niniejszą Sądowi Okręgowemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego. Sąd Najwyższy za zasadny uznał zarzut wadliwości uzasadnienia zaskarżonego postanowienia w postaci jego wewnętrznej sprzeczności i niedostateczności wyjaśnienia motywów orzeczenia oddalającego apelację uczestnika z uwagi na rozbieżność wniosków wynikających z opinii obu biegłych, które Sąd Okręgowy uznał za prawidłowe, pomimo nietożsamego określenia w nich szerokości pasa służebności przesyłu. Sąd Najwyższy nie podzielił natomiast zarzutów skargi kasacyjnej odnośnie do naruszenia przepisów prawa materialnego przez ich błędną wykładnię, uzasadnienie których to zarzutów sprowadzało się do kwestionowania tezy Sądu, że przy ustalaniu odpowiedniego wynagrodzenia należy uwzględniać także obszar strefy kontrolowanej, podczas gdy w ocenie skarżącego należy brać pod uwagę tylko pas eksploatacyjny uznawany za tożsamy z pasem służebności przesyłu, w którym pozwany w sposób czynny korzysta z nieruchomości, wykonując czynności składające się na dystrybucję paliwa. Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę skłonił się do akceptacji tego kierunku orzecznictwa, który opowiada się za stanowiskiem, że przedmiotem obciążenia służebnością przesyłu jest także grunt będący sferą kontrolowaną w rozumieniu przepisów § 10 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 26 kwietnia 2013 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać sieci gazowe i ich usytuowanie. Sąd Okręgowy po ponownym rozpoznaniu sprawy zważył, co następuje: Apelacja okazała się częściowo zasadna. Podkreślić należy, że postępowanie apelacyjne, jakkolwiek jest postępowaniem odwoławczym i kontrolnym, to jednakże zachowuje charakter postępowania rozpoznawczego. Oznacza to, że Sąd odwoławczy ma pełną swobodę jurysdykcyjną, ograniczoną jedynie granicami zaskarżenia. Podkreślić też należy, że Sąd ten nie może poprzestać jedynie na ustosunkowaniu się do zarzutów apelacyjnych. Merytoryczny bowiem charakter orzekania Sądu II instancji polega na tym, że ma on obowiązek poczynić własne ustalenia i ocenić je samodzielnie z punktu widzenia prawa materialnego, a więc dokonać subsumcji. Z tego też względu Sąd ten może, a jeżeli je dostrzeże - powinien, naprawić wszystkie stwierdzone w postępowaniu apelacyjnym naruszenia prawa materialnego popełnione przez Sąd I instancji i to niezależnie od tego, czy zostały one podniesione w apelacji, jeśli tylko mieszczą się w granicach zaskarżenia (vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 2000r., III CKN 812/98 i in.). Ponadto Sąd II instancji orzeka nie tylko na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez Sąd I instancji, ale także w postępowaniu apelacyjnym. Stąd też istnieje możliwość uzupełnienia postępowania dowodowego, o ile strony złożą stosowne twierdzenia faktyczne i wnioski dowodowe dopuszczalne w świetle art. 381 k.p.c. Sąd odwoławczy może także na podstawie art. 232 zd. 2 w zw, z art. 391 § 1 k.p.c. dopuścić z urzędu dowód niewskazany przez stronę (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2015r., I PZ 28/14, LEX nr 1650276). W ocenie Sądu Okręgowego nie było prawidłowym oddalenie przez Sąd pierwszej instancji wniosku dowodowego uczestnika dotyczącego przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego z zakresu gazownictwa na okoliczność ustalenia szerokości pasa służebności. Pełnomocnik uczestnika złożył w tym zakresie zastrzeżenie do protokołu rozprawy w trybie art. 162 k.p.c. (k. 301), stąd też zarzut apelacji odnoszący się do zarzutu naruszenia art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. mógł być przedmiotem badania sądu odwoławczego. Uczestnik kwestionował opinie sporządzone przez biegłego z zakresu szacowania wartości nieruchomości, zarzucając iż ten nie uwzględnił pewnych okoliczności, a w konsekwencji pas służebności powinien być mniejszy. Pomimo tych zastrzeżeń Sąd I instancji uznał przeprowadzenie tego dowodu jako zbędne. Zwrócić należy uwagę, iż zgodnie z postanowieniem z dnia 22 stycznia 2015r. (k. 60) przedmiotem opinii biegłego J. K. miało być ustalenie wysokości wynagrodzenia należnego wnioskodawcy za ustanowienie służebności przesyłu, a nie ustalenie szerokości pasa tej służebności. Tym samym z uwagi na treść zarzutów apelacyjnych, zaistniała konieczność uzupełnienia materiału dowodowego. W oparciu o opinię biegłego z zakresu gazownictwa A. J. (k. 370-372) i jego opinię uzupełniającą (k. 392) Sąd II instancji ustalił, że szerokość pasa służebności przesyłu powinna wynosić 3 m, tj. po 1.5 m licząc od osi gazociągu. Tym samym Sąd Okręgowy szerokość tego pasa ustalił w mniejszej wysokości, aniżeli uczynił to Sąd Rejonowy
kreuje uprawnienie właściciela do uzyskania odpowiedniego wynagrodzenia. Należy więc podzielić prezentowane w judykaturze stanowisko, aby wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu nie było ustalane wyłącznie w oparciu o powierzchnię pasa służebności, z którego skarżący faktycznie czynnie korzysta jedynie w celu eksploatacji swych urządzeń. Brak jest bowiem przesłanek prawnych, aby ograniczenia własności, wynikające z wyznaczenia strefy kontrolowanej na cały okres użytkowania urządzeń przesyłowych, miały być pomijane przy ustaleniu wysokości odpowiedniego wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu (uzasadnienie postanowienia SN z dnia 20 kwietnia 2017 r., II CSK 505/16, niepubl.). Odpowiednie wynagrodzenie za ustanowienia służebności przesyłu (art.
k.c.) powinno więc być ustalone z uwzględnieniem stopnia ingerencji w treść prawa własności i zakresu uszczuplenia tego prawa. Nie ma bowiem żadnych przeszkód jurydycznych, aby odpowiednie wynagrodzenie za ustanowioną służebność przesyłu, ustalone także orzeczeniem sądu, kompensowało właścicielowi nawet ten uszczerbek w jego majątku, który jest konsekwencją obniżenia się wartości tej nieruchomości, będącej składnikiem jego majątku, w związku z jej obciążeniem służebnością (postanowienie SN z dnia 8 lutego 2013r., V CSK 317/12, niepubl.). Brak w art.
kryteriów określenia rozmiaru odpowiedniego wynagrodzenia oznacza, że ustawodawca pozostawił Sądowi swobodę polegającą na indywidualizacji ocen w tym zakresie, dokonywanych w ramach swobody jurysdykcyjnej na podstawie określonego stanu faktycznego, które mogą także wynikać z ogólnych reguł porządku prawnego (postanowienie SN z dnia 27 lutego 2013 r., IV CSK 440/12, niepubl. oraz postanowienie SN z dnia 12 października 2017 r., IV CSK 724/16). Skarżący powoływał się na załączoną do apelacji normę zakładową ZN-G 7001 2014r. Według tej normy (3.8) pas eksploatacyjny to pas terenu po obu stronach urządzenia przesyłowego konieczny dla właściwego korzystania z tego urządzenia, o szerokości niezbędnej do prowadzenia prac eksploatacyjnych, w tym swobodnego wejścia lub wjazdu sprzętu dla zapewnienia obsługi i konserwacji, remontów, napraw, montażu, prac kontrolno-pomiarowych oraz do usuwania awarii i likwidacji urządzenia . Szerokość oraz przebieg pasa eksploatacyjnego wyznacza przedsiębiorstwo energetyczne. Przy wyznaczaniu pasa eksploatacyjnego należy brać pod uwagę ukształtowanie, zagospodarowanie terenu, granice ewidencyjne działek oraz uwzględnić sposób użytkowania urządzeń przesyłowych (4.1). Według uczestnika w przypadku działki wnioskodawców pas eksploatacyjny wynosić powinien 1m, czyli po 0,5m od osi gazociągu w obydwie strony. W ocenie Sądu Okręgowego definicja stworzona przez uczestnika, to nic innego jak uszczegółowienie definicji strefy kontrolowanej zawartej w przepisach przywoływanego powyżej rozporządzenia. W strefie kontrolowanej właściciel urządzeń podejmuje bowiem czynności w celu zapobieżenia działalności mogącej mieć negatywny wpływ na trwałość i prawidłowe użytkowanie gazociągu, które wymienia definicja pasa eksploatacyjnego, czyli wejścia lub wjazdu sprzętu dla zapewnienia obsługi i konserwacji, remontów, napraw, montażu, prac kontrolno-pomiarowych oraz do usuwania awarii i likwidacji urządzenia. Ograniczanie ustawowych stref kontrolowanych poprzez wprowadzanie umownych pasów eksploatacyjnych stanowi poniekąd obejście prawa. Przyjęcie w niniejszej sprawie jako szerokości pasa służebności przesyłu jedynie pasa eksploatacyjnego powodowałoby pokrzywdzenie wnioskodawcy, ponieważ jako właściciel nieruchomości na której posadowiony jest gazociąg i tak byłby ograniczony w korzystaniu ze swojej nieruchomości normą ustawową strefy kontrolowanej w pasie 3m – wynika to z §110 i tabeli nr 2 z załącznika nr 2 przywołanego powyżej Rozporządzenia - podczas gdy wynagrodzenie otrzymałby tylko za pas eksploatacyjny 1 m. Ponadto wskazać również należy, iż zgodnie z art. 398 20 k.p.c. Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Sąd Najwyższy. Związanie wykładnią Sądu Najwyższego oznacza, że sąd pierwszej lub drugiej instancji, któremu sprawa została przekazana, nie może przepisów prawa (materialnego i procesowego) interpretować odmiennie, niż to wynika z uzasadnienia orzeczenia zapadłego przed Sądem Najwyższym. Sąd Najwyższy rozpoznając kasację w niniejszej sprawie jednoznacznie opowiedział się za stanowiskiem, że przedmiotem obciążenia służebnością przesyłu jest także grunt będący strefą kontrolowaną w rozumieniu § 10 Ministra Gospodarki z dnia 26 kwietnia 2013r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać sieci gazowe i ich usytuowanie. Tym samym prawidłowe było określenie przez Sąd Rejonowy pasa służebności, który obejmuje nie tylko obszar niezbędny przedsiębiorcy przesyłowemu do prawidłowego utrzymania sieci przesyłowej, ale również uwzględnia ograniczenia dla właściciela nieruchomości, które związane są z posadowieniem i utrzymaniem urządzenia przesyłowego. Podzielając stanowisko Sądu Rejonowego co do samej zasady, Sąd Okręgowy skorygował - z przyczyn szczegółowo omówionych powyżej - szerokość pasa służebności (zawężając zakres wykonywania przedmiotowej służebności), w stosunku do tego określonego przez Sąd Rejonowy, do pasa o szerokości 3 m, czyli po 1,5 m licząc od osi gazociągu. Ostatecznie Sąd Okręgowy ustalił łączną powierzchnię pasa służebności w obrębie nieruchomości wnioskodawcy na poziomie 981 m 2 (327 mb x 3 m 2). Jednocześnie Sąd Odwoławczy uznał, że - mimo ograniczenia pasa służebności z 4 do 3 metrów, nie ma potrzeby uzupełniania z urzędu materiału dowodowego o nowy projekt obszaru służebności. W ocenie Sądu Okręgowego za wystarczający uznać należy ten sporządzony przez biegłego J. K.. Uczestnicy nie kwestionowali bowiem ani wskazywanego przez biegłego położenia gazociągu, a tym samym miejsca wykonywania służebności. Na sporządzonym przez biegłego projekcie wyraźnie zaznaczono usytuowanie gazociągu na nieruchomości wnioskodawcy oraz zaznaczono pas służebności. Projekt ten - zgodnie ze stwierdzeniem Sądu Rejonowego - stanowi integralną część zaskarżonego postanowienia, które Sąd Okręgowy zmienił jedynie w odniesieniu do szerokości wyrysowanego pasa. W ocenie Sądu Okręgowego treść zaskarżonego postanowienia w powiązaniu z sentencją orzeczenia Sądu Okręgowego i sporządzonym przez biegłego J. K. projektem przebiegu służebności są wystarczające, aby należycie chronić interesy tak wnioskodawcy, jak i uczestnika oraz pozostałych uczestników obrotu prawnego. Dokumenty te, czytane razem, nie pozostawiają bowiem żadnej wątpliwości co do zakresu obciążenia nieruchomości wnioskodawcy oraz tego, w jakiej części nieruchomości wnioskodawcy przedmiotowa służebność może być wykonywana. Odnośnie należnego wnioskodawcy wynagrodzenia zwrócić należy uwagę, iż w art.
brak kryteriów określenia rozmiaru wynagrodzenia co oznacza, że ustawodawca pozostawił sądowi swobodę polegającą na indywidualizacji ocen w tym zakresie, formułowanych na podstawie określonego stanu faktycznego, które mogą także wynikać z ogólnych reguł porządku prawnego (tak postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2013 r. IV CSK 440/12, Lex 1294169). Nie zostały określone wskazówki, w jaki sposób powinna być ustalona wysokość tego wynagrodzenia. W związku z tym, w literaturze i orzecznictwie wyrażono zapatrywanie, że przy ustalaniu wysokości wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu należy brać pod uwagę wszystkie okoliczności danej sprawy, interes stron, społeczno-gospodarczy charakter służebności i rekompensaty należnej właścicielowi nieruchomości obciążonej. Określenie w ustawie tego świadczenia jako wynagrodzenia wskazuje, że powinno odpowiadać wartości świadczenia spełnionego przez właściciela nieruchomości obciążonej na rzecz podmiotu uprawnionego w ramach służebności lub osiągniętej przez niego korzyści. Za odpowiednie wynagrodzenie może być uznane takie, które będzie stanowić ekwiwalent wszystkich korzyści, jakich właściciel nieruchomości zostanie pozbawiony w związku z jej obciążeniem. Indywidualizowany w konkretnej sprawie sposób obliczenia wynagrodzenia powinien uwzględniać po stronie właściciela: charakter nieruchomości - położenie, rodzaj, rozmiar, kształt jej społeczno-gospodarcze przeznaczenie ujęte w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, albo w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, a w ich braku właściwości terenu i sposób korzystania z nieruchomości sąsiednich, utratę pożytków, zakres ograniczenia w prawie rozporządzania, swobodnego decydowania o przeznaczeniu nieruchomości, zagospodarowania jej, zakres i sposób ingerencji przedsiębiorcy oraz pozbawienia władztwa nad nią, sposób przebiegu urządzeń, trwałość i nieodwracalność obciążenia w dłuższej perspektywie oraz uciążliwość ustanowionego prawa. Po stronie przedsiębiorcy rozważaniu podlegać powinno, że za pośrednictwem urządzeń realizuje on cele społeczne w odniesieniu do dostarczania energii elektrycznej, wody czy paliw, także właścicielowi nieruchomości obciążonej, doprowadzenie tych nośników tysiącom osób musi odbywać się za pomocą sieci (instalacji i urządzeń), które posadowić trzeba na wielu gruntach stanowiących własność osób trzecich, względy społeczne nakazują ograniczenie ich prawa własności, korzystanie z tych nieruchomości w zakresie ustanowionej służebności wpływa na wartość przedsiębiorstwa i możliwość prowadzenia działalności gospodarczej, jak też, że korzystanie z energii elektrycznej i paliw wpływa na rozwój społeczno-gospodarczy oraz lepsze wykorzystanie nieruchomości. Z uwagi na faktyczną niemożność wyliczenia wynagrodzenia w oparciu o korzyści uzyskiwane przez przedsiębiorcę, na którego działalność wpływa również korzystanie z cudzej nieruchomości, trzeba określić je z perspektywy interesów ekonomicznych właściciela nieruchomości. Przytoczone przykładowo czynniki, podlegające ocenie we wzajemnym powiązaniu, znalazły wyraz w licznych orzeczeniach Sądu Najwyższego, które oddają istotę tej problematyki (uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2013 r., IV CSK 440/12). W ocenie Sądu Okręgowego powyższe czynniki zostały wzięte pod uwagę przy ustalaniu przez biegłego J. K. poszczególnych składowych wzoru na określenie wartości służebności przesyłu. Wzór ten nie był kwestionowany ani przez wnioskodawcę, ani przez uczestnika. Odnosząc się do argumentów skarżącego dotyczących nie wzięcia pod uwagę sposobu korzystania z nieruchomości przez wnioskodawcę, zwrócić należy uwagę na bardzo niski współczynnik współkorzystania z gruntu jaki przyjął biegły. Warto też wskazać, że na żadnym etapie nie była kwestionowana ustalona przez biegłego cena 1m 2 nieruchomości wnioskodawców. Sąd Okręgowy uznał sporządzoną w tym zakresie opinię biegłego J. K. za jasną, spójną i logiczną. Jako taka, przedmiotowa opinia, nosząca walory rzetelności i fachowości, mogła stanowić podstawę ustalonego przez Sąd Okręgowy wynagrodzenia za ustanowienie służebności. Ostatecznie jego wysokość Sąd Okręgowy ustalił na 56.943,73 zł, przy uwzględnieniu szerokości pasa służebności 3m (981 m 2 x 157,95 zł/m 2 x 0,3675). Nie jest trafny zarzut naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 233 § 1 k.p.c. przez uznanie, że wnioskodawca nie otrzymał już stosownego odszkodowania. Zauważyć należy, iż z zarzutu tego uczestnik nie wyciąga żadnych wniosków. Z twierdzeń uczestnika nie wynika, czy w związku z nieuwzględnieniem przyznanego wnioskodawcy odszkodowania domaga się zmniejszenia zasądzonego wynagrodzenia, a jeśli tak, to o jaką kwotę. Faktem jest, iż wnioskodawca przyznał, iż otrzymał odszkodowanie za zniszczenie upraw będące następstwem budowy gazociągu na jego nieruchomości. Nie wiadomo jednak jaka była wysokość tego odszkodowania. Uczestnik reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika nie zgłosił na tę okoliczność żadnych wniosków dowodowych w związku z tym okoliczność ta musiała pozostać obojętna dla określenia wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu. W orzecznictwie dopuszcza się do kompensacji w ramach wynagrodzenia, określonego uszczerbku właściciela. Odszkodowanie to jest jednak związane z pogorszeniem nieruchomości w następstwie trwałego posadowienia na niej urządzeń przesyłowych (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 8 września 1988 r., III CZP 76/88 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2000 r., II CKN 1060/98), a nie wyrządzeniem szkody powiązanej z czynnościami mającymi na celu posadowienie urządzeń przesyłowych, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Tym samym, niezależnie od niewykazania wysokości otrzymanego odszkodowania, Sąd Okręgowy uznał, że sam fakt otrzymania przez wnioskodawcę przedmiotowego odszkodowania nie powinien mieć wpływu na wysokość ustalonego w niniejszej sprawie wynagrodzenia, które swym zakresem nie obejmowało już uszczerbku, za które przyznane zostało to odszkodowanie. Sąd Rejonowy prawidłowo orzekł o kosztach postępowania. Według wyrażonej w art. 520 § 1 k.p.c. zasady każdy uczestnik postępowania nieprocesowego ponosi koszty, które sam wydatkował bezpośrednio lub które powstały na skutek uwzględnienia przez sąd jego wniosku o przeprowadzenie określonych czynności procesowych, z czego wynika, że wedle tej reguły nikt nikomu nie zwraca poniesionych kosztów. Reguła ta doznaje modyfikacji na gruncie § 2 art. 520 k.p.c. zgodnie z którym jeżeli uczestnicy są w różnym stopniu zainteresowani w wyniku postępowania lub ich interesy są sprzeczne sąd może stosunkowo rozdzielić obowiązek zwrotu kosztów lub włożyć go na jednego z uczestników w całości. W ocenie Sądu Okręgowego słusznie Sąd Rejonowy wskazał, że o ile wnioskodawca i uczestnik byli w równym stopniu zainteresowani wynikiem niniejszego postępowania, o tyle ich interesy były sprzeczne - różnie oni określali szerokość pasa służebności. Już zresztą sam charakter sprawy pozwalał Sądowi Rejonowemu na przyjęcie, że interesy uczestników są sprzeczne i tym samym oparcie swego rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów postępowania i odpowiednio kosztów sądowych na przepisie art. 520 § 2 k.p.c. Sąd Okręgowy za prawidłowe poczytuje rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego z pkt III - V zaskarżonego postanowienia. Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. orzeczono jak w pkt I postanowienia. Apelacja w pozostałym zakresie jako bezzasadna została oddalona w oparciu o art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego i kasacyjnego Sąd Okręgowy rozstrzygnął na podstawie art. 520 § 1 k.p.c. mając na uwadze ostateczny wynik postępowania odwoławczego oraz wysokość kosztów poniesionych przez uczestników. Jacek Barczewski Krystyna Skiepko Mirosław Wieczorkiewicz
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.