← Polska

I ACa 1570/16

Sygn. akt I ACa 1570/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 kwietnia 2017 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Hanna Nowicka de Poraj (spr.) S

§ 2k.c., z następującym zastrzeżeniem.

Z dniem 1 stycznia 2016 roku weszła w życie nowelizacja Kodeksu cywilnego wynikająca z ustawy z dnia 9 października 2015 roku o zmianie ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw. Zgodnie z ustawą dokonano m. in. nowelizacji art. 418 §

§ 2k.c.

poprzez wprowadzenie odrębnej instytucji odsetek ustawowych za opóźnienie (w odróżnieniu od odsetek ustawowych, oprocentowanych w innej wysokości). Z art. 56 powołanej ustawy wynikało, że za okres sprzed dnia wejścia w życie ustawy nalicza się odsetki według dotychczasowych zasad, a od dnia wejścia w życie ustawy (od 1 stycznia 2016 roku) nalicza się odsetki według nowych zasad. Z tej przyczyny za okres sprzed 1 stycznia 2016 roku zasądzono odsetki ustawowe, a od dnia 1 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty zasądzono odsetki w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie. W pkt. II wyroku Sąd Okręgowy oddalił powództwo w pozostałym zakresie, tj. w zakresie żądania zasądzenia odsetek za okres od 28 października 2013 roku do dnia 18 kwietnia 2014 roku. O kosztach procesu, stosownie do wyniku sprawy, Sąd Okręgowy orzekł w punkcie III wyroku na podstawie art. 98 §

§ 3k.p.c.

w zw. z art. 99 k.p.c. w zw. z art. 100 zd. 2 k.p.c. w zw. z § 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. Strona powodowa przegrała sprawę nieznacznie, wobec czego Sąd Okręgowy w całości obciążył stronę pozwaną kosztami procesu poniesionymi przez stronę powodową w łącznej wysokości 25.715 zł. Na kwotę 25.715 składały się: kwota 18.515 zł tytułem opłaty od pozwu oraz kwota 7.200 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego. Z tym rozstrzygnięciem Sądu Okręgowego nie zgodziła się strona pozwana, która wniosła apelację od powyższego wyroku w części, w której przegrała proces tj. co do pkt I oraz pkt III, w którym Sąd zasądził na rzecz powoda kwotę 25.725 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono: - naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną, sprzeczną z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, skutkującą błędnymi ustaleniami faktycznymi, przyjętymi za podstawę rozstrzygnięcia, tj. błędne przyjęcie, że żądanie zapłaty skierowane przez powoda do pozwanego zostało zakwalifikowane jako prawidłowe zgłoszenie żądania wypłaty sumy gwarancyjnej, podczas gdy powód nigdy nie informował pozwanego, że żądanie zapłaty zostało pozytywnie rozpatrzone; - naruszenie przepisu art. 233 k.p.c. poprzez dowolną, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczeniem życiowym ocenę zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie poprzez uznanie, że w okresie obowiązywania gwarancji wpłynęło skuteczne, prawidłowe co do treści jak i formy wezwanie do zapłaty; - naruszenie przepisu art. 233 k.p.c. poprzez dowolną, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczeniem życiowym ocenę zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie poprzez uznanie, że treść zarzutów pozwanego i materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie dawały podstaw do uznania, że roszczenie zabezpieczone gwarancją nie istnieje; - naruszenie przepisu art. 233 k.p.c. poprzez dowolną, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczeniem życiowym ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w sprawie poprzez uznanie, że pozwany przedłożył jedynie dokumenty prywatne (strony powodowej i wykonawcy), wzajemnie sprzeczne, które to dokumenty nie mogły stanowić o braku wystąpienia zdarzenia gwarancyjnego, stanowiącego podstawę wypłaty sumy gwarancyjnej; - naruszenie przepisu art. 233 k.p.c. poprzez pominięcie i nieomówienie zeznań świadków I. W. i A. B., które powołane zostały na okoliczność przyczyn odmowy wypłaty oraz procedur obowiązujących u pozwanego w zakresie likwidacji szkód z gwarancji ubezpieczeniowych, z uwagi że zeznania te dotyczyły okoliczności niespornych, podczas gdy okoliczności te były sporne, a zeznania świadków wskazywały na odmienną interpretację faktów; - naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art 65 §

§ 2k.c.

poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że żądanie zapłaty mogło zostać w drodze wykładni oświadczenia woli zakwalifikowane jako prawidłowe zgłoszenie żądania wypłaty sumy gwarancyjnej, mimo że nie zawierało właściwie sformułowanych oświadczeń; - naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art 65 §

§ 2k.c.

poprzez niewłaściwe zastosowanie i błędne uznanie, że przesłanie żądania zapłaty za pośrednictwem banku nie było wymogiem formalnym żądania wypłaty sumy gwarancyjnej; - naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 65 §

§ 2k.c.

poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że pismo pozwanego z dnia 15 lipca 2013 roku świadczyło o braku jakichkolwiek wątpliwości co do żądania zapłaty, braku zastrzeżeń formalnych i poprzez uznanie, że oświadczenie pozwanego w istocie potwierdziło, że żądanie zostało pozytywnie zweryfikowane i tym samym skutecznie złożone; - błąd w ustaleniach faktycznych, że wezwanie do zapłaty z dnia 10 czerwca 2016 roku zawierało prawidłowe oświadczenia i spełniało wszystkie wymogi formalne wynikające z treści gwarancji ubezpieczeniowej, podczas gdy oświadczenie zostało nieprawidłowo sformułowane, a ponadto nie zostało przekazane za pośrednictwem banku. Podnosząc powyższe zarzuty strona pozwana domagała się zmiany zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu przed Sądem I instancji wg norm przepisanych. Względnie wniosła o uchylenie wyroku w części zaskarżonej i przekazanie sprawy do Sądu I instancji do ponownego rozpoznania. Ponadto strona pozwana wniosła o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za postępowanie w obu instancjach. W odpowiedzi na apelację strona powodowa wniosła o oddalenie apelacji w całości oraz o zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu strona powodowa podniosła, że sformułowany przez stronę pozwaną zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, to jest art. 233 § 1 k.p.c. oraz przepisów prawa materialnego, to jest art. 65 §

§ 2

k.c., poprzez błędne przyjęcie, iż treść żądania zapłaty powódki została nieprawidłowo sformułowana, a zatem nie mogła stanowić podstawy do wypłaty sumy gwarancyjnej, nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja strony pozwanej nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Okręgowy poczynił bowiem prawidłowe ustalenia faktyczne, które Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne. W wywiedzionej apelacji skarżący zarzucił zarówno naruszenie przez Sąd orzekający przepisów prawa procesowego, jak i przepisów prawa materialnego oraz błąd w ustaleniach faktycznych. W tej sytuacji, w pierwszej kolejności wymaga rozważenia zarzut naruszenia przepisów procesowych, bowiem zarzut naruszenia prawa materialnego może być właściwie oceniony na tle prawidłowo ustalonego stanu faktycznego. Odnosząc się w pierwszej kolejności do szeroko uargumentowanego przez skarżącego zarzutu naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 233 k.p.c. wskazać należy, że istota niniejszego sporu koncentrowała się wokół ustalenia jakie przesłanki formalne miało spełnić oświadczenie strony powodowej, aby mogła ona skutecznie domagać się wypłaty sumy gwarancyjnej. Większość okoliczności sprawy była między stronami niesporna, a spór dotyczył w istocie oceny mqterialnoprawnej poszczególnych, najczęściej bezspornych, faktów. Sprowadzał się do ustalenia znaczenia zamieszczonych w dokumencie gwarancji sformułowań odnoszących się do konieczności przedstawienia pozwanemu żądania za pośrednictwem banku. Strona pozwana nie negowała tego, że wezwanie do realizacji gwarancji zostało jej doręczone we właściwym czasie, podpisy osób reprezentujących powoda na żądaniu zapłaty zostały potwierdzone przez Bank (...) M.a do wezwania zostały załączone wszystkie dokumenty wymagane w gwarancji. Niesporne było między stronami także to, że wezwanie do wypłaty gwarancji nie zostało przesłane za pośrednictwem wskazanego banku, a za pośrednictwem kuriera Poczty Polskiej (usługa (...)) i to właśnie było przyczyną odmowy wypłaty kwoty z gwarancji. Zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie "wszechstronnego rozważenia zebranego materiału”. Sąd I instancji wskazał na jakich dowodach oparł się ustalając stan faktyczny w niniejszej sprawie oraz wyczerpująco przedstawił okoliczności, które, zgodnie z zaprezentowanymi przez strony stanowiskami, były bezsporne. Jednocześnie Sąd w sposób logiczny i wyczerpujący wyjaśnił z jakich powodów zeznania świadków I. W. i A. B. oraz burmistrza strony powodowej nie były podstawą ustaleń faktycznych. Sąd I instancji podkreślił przy tym, że świadkowie i burmistrz strony powodowej nie brali udziału w przygotowywaniu dokumentu gwarancji ubezpieczeniowej i w jego podpisaniu, wobec czego w istocie nie mieli informacji na temat przyczyn wprowadzenia do gwarancji ubezpieczeniowej potrzeby przesłania żądania za pośrednictwem banku i charakteru tego wymogu. W tych okolicznościach w ocenie Sądu Apelacyjnego bez znaczenia dla rozpoznania niniejszej sprawy byłyby także zeznania świadków na okoliczność praktyki czy procedur obowiązujących u pozwanej. W umowie gwarancji mogą znaleźć się szczegółowe postanowienia dotyczące m. in. treści i sposobu zgłaszanego gwarantowi żądania, jako niezbędne wymaganie powstania skutecznego roszczenia o wypłatę sumy gwarancyjnej. W związku z tym każdą sporną w tym zakresie sprawę należy badać indywidualnie, a nie opierać się na praktyce bankowej. W tym stanie rzeczy oraz wobec tego, że obecny burmistrz strony powodowej nie uczestniczył w redagowaniu dokumentu gwarancji, wykładnia jej treści winna ograniczać się do treści ujawnionej w dokumencie. Do naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., na które powołuje się strona pozwana, mogłoby dojść tylko wówczas gdyby skarżący wykazał uchybienie podstawowym regułom służącym ocenie wiarygodności i mocy poszczególnych dowodów, czyli regułom logicznego myślenia, zasadzie doświadczenia życiowego i właściwego kojarzenia faktów (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2005 roku, III CK 314/05, Lex nr 172176). Nie jest wystarczające odmienne przekonanie strony o doniosłości poszczególnych dowodów i ich odmiennej interpretacji niż ocena przyjęta przez Sąd I instancji, jak to ma miejsce w niniejszej sprawie. Skarżący żadnego z tych elementów nie zawarł w apelacji, ograniczając się do stwierdzenia, że Sąd Okręgowy na skutek błędnej oceny dowodów niesłusznie przyjął, że doszło do prawidłowego i skutecznego złożenia oświadczenia co do wypłaty sumy gwarancyjnej. Wydaje się więc, że intencją apelującego było zakwestionowanie oceny i interpretacji przez Sąd Okręgowy treści gwarancji oraz poszczególnych działań tak strony powodowej jak i pozwanej dotyczących wypłaty tejże sumy. W ocenie Sądu Apelacyjnego kwestia wykładni spornego postanowienia umowy gwarancji bankowej nie była związana z wadliwą oceną dowodów w rozumieniu art. 233 § 1 k.p.c., a jedynie mogła być związana z naruszeniem art. 65 §

§ 2k.c.

Stąd zarzut uchybienia przepisowi art. 233 § 1 k.p.c. w powyższym zakresie nie mógł zostać uznany za trafny. Sąd Apelacyjny wbrew zgłoszonemu przez stronę pozwaną zarzutowi nie znalazł podstaw do ustalenia innego stanu faktycznego niż Sąd Okręgowy. Sąd II instancji uznaje zatem za prawidłowe ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy, podziela i przyjmuje je za własne, co czyni zbędnym ponowne całościowe ich przytaczanie (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 sierpnia 2001 roku, V CKN 348/00, LEX nr 52761). W zakresie zarzutów bezpodstawnego przyjęcia przez Sąd Okręgowy że roszczenie zabezpieczone gwarancją istnieje wskazać należy, iż umowa gwarancji ubezpieczeniowej, której dotyczyła niniejsza sprawa miała charakter abstrakcyjny, a obowiązek wypłaty określonej kwoty powstał na skutek żądania złożonego przez beneficjenta po spełnieniu formalnych warunków określonych w umowie gwarancji ubezpieczeniowej bez możliwości merytorycznego badania zasadności roszczenia. Prawidłowo wskazał w tym zakresie Sąd Okręgowy, że merytoryczne badanie zasadności roszczenia było również niedopuszczalne w toku niniejszego procesu. Tylko wyjątkowo dopuszczalne jest przełamanie abstrakcyjności umowy gwarancji ubezpieczeniowej najczęściej w przypadkach wykorzystywania gwarancji w sposób oczywiście sprzeczny z jej celem (wyrok Sądu Najwyższego z 21 sierpnia 2014 roku, sygn. IV CSK 683/13, LEX nr 1514743). Wyjątek ten nie może być w żadnym wypadku interpretowany rozszerzająco i dotyczy tylko przypadków uzasadnionych wyjątkowymi okolicznościami. Tymczasem strona pozwana w toku postępowania przed Sądem Okręgowym nie wykazała, aby nie zaistniało zdarzenie gwarancyjne, stanowiące podstawę wypłaty sumy gwarancyjnej (nie wynikało to w szczególności ze złożonych przez stronę pozwaną dokumentów). Przechodząc zatem do oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego, Sąd Apelacyjny uznał, iż w tak ustalonym stanie faktycznym, jak to uczynił Sąd Okręgowy, przeprowadzona przez ten Sąd ocena prawna zgłoszonego roszczenia jest prawidłowa z przyczyn wskazanych w pisemnym jego uzasadnieniu. Skarżący zarzucił naruszenie art. 65 §

§ 2k.c.

poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że przesłanie żądania wypłaty sumy gwarancyjnej za pośrednictwem banku nie było wymogiem formalnym, a w konsekwencji że doszło do złożenia skutecznego oświadczenia w tym zakresie. Wskazać należy, że w umowie gwarancji gwarant może zastrzec nie tylko określoną treść kierowanego wobec niego żądania wypłaty sumy gwarancyjnej, ale także dodatkowe postanowienia. Takie dodatkowe postanowienia umowy gwarancyjnej mogą służyć pewniejszemu wykazaniu wystąpienia zdarzeń objętych gwarancją oraz identyfikowaniu podmiotu uprawnionego do wypłaty sumy gwarancyjnej. W szczególności więc w treści umowy gwarancji bankowej mogą się znaleźć szczegółowe postanowienia dotyczące treści i sposobu zgłoszenia gwarantowi żądania, jako niezbędne wymagania powstania skutecznego roszczenia o wypłatę sumy gwarancyjnej. Takie dodatkowe postanowienia, wymagające odpowiedniej aktywności beneficjenta, muszą zostać wykonane dla uruchomienia bezwarunkowego obowiązku świadczenia ze strony banku. Przyjęcie umownego źródła powstania stosunku gwarancyjnego powoduje, że zakres obowiązków gwaranta oraz możliwość sposobu jego obrony w ramach stosunku gwarancji bankowej są uzależnione od treści umowy gwarancji, którą strony mogą ukształtować w granicach swobodnego uznania (art. 353

(1)k.c.), a zobowiązanie gwaranta może zostać ukształtowane także jako zobowiązanie abstrakcyjne. Gwarancja bankowa ma jednak swój własny reżim prawny, a postanowień umowy gwarancji bankowej nie można tłumaczyć bez konfrontacji z celem, dla którego zostały do niej wprowadzone (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 2004 roku, II CK 308/04, Legalis nr 242608). Postanowienia umowy gwarancji wymagają więc wyłożenia zgodnych oświadczeń woli stron, ale uwzględniających cały ich kontekst w aspekcie treści, jak i okoliczności, w których zostały złożone (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 2013 roku, IV CSK 569/12, Legalis nr 684176). W związku z powyższym sąd kierując się wynikającymi z art. 65 k.c. dyrektywami wykładni, powinien uwzględniać nie tylko postanowienia spornego fragmentu umowy, ale również uwzględnić inne związane z nim postanowienia, a także kontekst faktyczny i okoliczności sporządzenia projektu i zawarcia umowy. Proces interpretacji postanowień także umowy gwarancji bankowej zmierzający do uzyskania jej sensu wymaga więc wykorzystania dyrektyw interpretacyjnych wskazanych przez ustawodawcę w art. 65 k.c. (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia 2006 roku, III CSK 349/06, Legalis nr 79752). Należy badać raczej jaki był zgodny zamiar stron umowy, aniżeli opierać się na dosłownym jej brzmieniu. ,,Na rozumienie oświadczenia woli może wskazywać także zachowanie się stron (np. sposób wykonania umowy) już po złożeniu oświadczenia woli. Zgodnie z art. 65 § 1 k.c., oprócz kontekstu językowego, przy interpretacji oświadczenia woli powinno się brać pod uwagę także okoliczności złożenia oświadczenia woli, obejmujące doświadczenie stron w zakresie udziału w tego stosunkach prawnych, ich status, przebieg negocjacji” (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 października 2014 roku, I CSK 320/14, Legalis nr 1160510). Mając na uwadze powyższe wskazać należy, że Sąd I instancji prawidłowo uznał, że w okresie obowiązywania gwarancji wpłynęło skuteczne i poprawne pod względem formalnym żądanie wypłaty sumy gwarancyjnej. Zgodnie z udzieloną gwarancją żądanie zapłaty złożone przez stronę powodową miało wywrzeć skutek, o ile zawierać będzie pisemne oświadczenie stwierdzające, że żądanie zapłaty jest należne, gdyż zleceniodawca nie wykonał lub nienależycie wykonał swoje zobowiązanie albo jest należne, gdyż zleceniodawca nie usunął lub nienależycie usunął stwierdzone usterki. Jednocześnie w celu identyfikacji żądanie strony powodowej miało być przedstawione za pośrednictwem banku prowadzącego rachunek, na który miała być dokonana zapłata z gwarancji. Bank ten miał potwierdzić, że podpisy złożone na żądaniu zapłaty należą do osób, zdolnych do zaciągania zobowiązań w imieniu strony powodowej. Strona powodowa wystosowała do strony pozwanej żądanie zapłaty kwoty 320.282,20 zł, stanowiącej zabezpieczenie przed skutkami nieusunięcia lub niewłaściwego usunięcia przez zleceniodawcę wad i usterek w ramach udzielonej przez niego gwarancji jakości i rękojmi za wady fizyczne. Żądanie zostało doręczone stronie pozwanej w terminie określonym w gwarancji ubezpieczeniowej. Bank prowadzący rachunek, na który miała zostać dokonana zapłata z gwarancji potwierdził, że podpisy złożone na żądaniu zapłaty należały do osób, które mogły reprezentować stronę powodową i zaciągać zobowiązania w jej imieniu. Z udzielonej gwarancji wynikało zatem, że wymogiem formalnym było złożenie w formie pisemnej, w okresie obowiązywania gwarancji, oświadczenia przez osoby uprawnione do reprezentacji strony powodowej. Oznacza to, że warunki formalne zostały przez powoda w niniejszej sprawie spełnione. Słusznie więc wskazał Sąd Okręgowy, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie było podstaw do uznania, że przesłanie żądania zapłaty za pośrednictwem banku było wymogiem formalnym, od którego było uzależnione dokonanie zapłaty. Przesłanie żądania za pośrednictwem banku, który miał równocześnie potwierdzić złożone podpisy, miało służyć wyłącznie identyfikacji osób składających żądanie. W oparciu o reguły językowe Sąd I instancji przyjął, że pozwany dokonując starannych zabiegów interpretacyjnych powinien rozumieć umowę w ten sposób, iż wymóg przekazania żądania zapłaty sumy gwarancyjnej przez bank prowadzący rachunek powoda miał na celu wyłącznie identyfikację beneficjenta gwarancji. Takie rozumienie umowy wynika wprost z jej tekstu, który zawiera zapis: „w celu identyfikacji”. Jednakże analogiczny wniosek wypływa z wykładni przedmiotowego postanowienia z uwzględnieniem okoliczności złożenia oświadczenia woli oraz celu umowy gwarancji bankowej. Stosunek prawny został nawiązany pomiędzy strona powodową i pozwaną z chwilą złożenia przez powoda żądania zapłaty sumy gwarancyjnej i pozwany nie miał wówczas wątpliwości, że złożone oświadczenie pochodziło od powoda - osoby uprawnionej. Ponadto należy podkreślić, że to strona pozwana przygotowała treść gwarancji ubezpieczeniowej. W konsekwencji, jeżeli przesłanie żądania zapłaty za pośrednictwem banku było wymogiem formalnym niesłużącym wyłącznie identyfikacji osób podpisujących żądanie, to strona pozwana powinna dać temu wyraz w swoim pierwszy wystąpieniu, w sposób niebudzący wątpliwości. Tymczasem, jak trafnie zauważył Sąd I instancji, strona pozwana początkowo nie miała zastrzeżeń co do formalnej strony złożonego oświadczenia. Przesądza o tym nie tylko treść pisma z dnia 15 lipca 2013 roku (dotyczącego wstrzymania realizacji roszczeń, gdzie strona pozwana odnosiła się do kwestii merytorycznych związanych z wypłatą żądanej sumy), ale także fakt, że strona pozwana do chwili wszczęcia postępowania w niniejszej sprawie nie wskazywała na jakiekolwiek braki formalne złożonego oświadczenia ani nie kwestionowała jego skuteczności, nie wskazywała także żadnych wątpliwości co do zakresu złożonego żądania lub uprawnienia powoda w tym zakresie. W związku z powyższym interpretacja przedstawiona przez Sąd I instancji, także w tej części, nie nosi znamion naruszenia prawa materialnego. Odnosząc się do kolejnych zarzutów strony pozwanej wskazać należy, że prawidłowo zdaniem Sądu Apelacyjnego, przyjął Sąd Okręgowy, że nie świadczy o niedopełnieniu przez stronę powodową wymogów formalnych zawarcie w oświadczeniu z dnia 10 czerwca 2013 roku stwierdzenia, że żądanie jest należne, gdyż zleceniodawca nie wykonał lub nienależycie wykonał swoje zobowiązania oraz jest należne, gdyż zleceniodawca nie usunął lub nienależycie usunął stwierdzone usterki. Mimo, iż faktycznie z żądania zapłaty nie wynikało, czy obejmowało ono gwarancję dobrego wykonania kontraktu czy gwarancję właściwego usunięcia wad i usterek to jednak treść pisma z dnia 10 czerwca 2013 roku nie budziła jednak wątpliwości, że żądanie dotyczyło wyłącznie gwarancji właściwego usunięcia wad i usterek, czego dowodziła wysokość żądanej kwoty (370.282,20 zł) odpowiadająca wyłącznie tej gwarancji. Nadto nie bez znaczenia pozostaje fakt, że w dalszej części pisma strona powodowa wyraźnie wskazała, że żąda zapłaty kwoty stanowiącej zabezpieczenie przed skutkami nieusunięcia lub niewłaściwego usunięcia przez wykonawcę robót budowlanych wad i usterek w ramach udzielonej gwarancji jakości i rękojmi za wady fizyczne. Powyższe oznacza, że z treści oświadczenia strony powodowej wynikało z jakiego tytułu domagała się wpłaty sumy gwarancyjnej, a zatem i w tym zakresie spełnione zostały wymogi formalne, opisane w dokumencie gwarancji. Mając na uwadze powyższe należało uznać za bezzasadny zarzut strony pozwanej naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 65 §

§ 2k.c.

Z przedstawionych powyżej względów Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji wyroku na mocy art. 385 k.p.c. oddalając apelację jako bezzasadną. O kosztach procesu Sąd Apelacyjny orzekł w oparciu o art. 98 §

§ 3k.p.c.

w zw. z art. 99 k.p.c., zgodnie z zasadą odpowiedzialności stron za wynik procesu. Sąd oddalił apelację strony pozwanej w całości. W związku z czym zasądził od pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 5.400 zł, stanowiącą wynagrodzenie jej pełnomocnika procesowego, obliczone zgodnie z § 6 pkt 7 w związku z § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. SSA Józef Wąsik SSA Hanna Nowicka de Poraj SSA Robert Jurga

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.