postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, za wyjątkiem tych określających główne świadczenia stron, nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy ( niedozwolone postanowienia umowne). W przedmiotowej sprawie powód zawierając umowę z konsumentem działał jako przedsiębiorca, a umowa została skonstruowana ściśle według stosowanego przez niego wzorca umownego. Ciężar dowodu że postanowienie umowne zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje ( art.
Obowiązkowi temu powód nie sprostał. Postanowienia umowy pożyczki, poza wysokością pożyczki i okresem, na jaki została udzielona, nie zostały indywidulanie uzgodnione z pozwanym. Treść umowy nie daje podstaw do twierdzenia, że pozwany miał rzeczywisty wpływ na treść zawieranego kontraktu. Do kryteriów abuzywności należą sprzeczność z dobrymi obyczajami i rażące naruszenie interesów konsumenta. Jak wskazuje dorobek judykatury, w tym orzecznictwo Sądu Najwyższego, użyte w przytoczonym przepisie sformułowanie „rażące naruszenie interesów konsumenta” oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, zaś „sprzeczność z dobrymi obyczajami” polega na tworzeniu przez kontrahenta konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku ( tak SN w wyroku z dnia 13 lipca 2005 r., sygn. I CK 832/04, Biul. SN 2005/11/13, w wyroku z 13 sierpnia 2015r., I CSK 611/14 Za sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interes konsumenta uznać należy uznać należy klauzulę umowy dotyczącą nadmiernie wysokiej opłaty operacyjnej stanowiącej 85 % kapitału pożyczki. Wprawdzie wysokość tej opłaty wskazana została w umowie, jednakże umowa nie zawiera bliższego określenia charakteru tej opłaty. Zastrzeżenie takiej opłaty stanowi rażąco niewspółmierne obciążenie konsumenta kosztami. Określenie w art. 36a ust. 1 powołanej ustawy o kredycie konsumenckim maksymalnej wysokości pozaodsetkowych kosztów kredytu nie oznacza dopuszczalności obciążenia konsumenta tymi kosztami w zakreślonych, maksymalnych granicach bez względu na ocenę przesłanek stosowania normy wyrażonej w art.
Świadczeniu konsumenta z tego tytułu winno odpowiadać wzajemne świadczenie podmiotu udzielającego pożyczki. Wysokość tego rodzaju opłat nie może być nadmierna, bowiem w przeciwnym wypadku doszłoby do nieuzasadnionego obarczania indywidualnych klientów kosztami działalności podmiotu udzielającego pożyczek. Nie negując samej zasady pobierania przez pożyczkobiorcę opłat tego rodzaju, nazywanych w zależności od przyjętej terminologii, opłatą przygotowawczą, opłatą administracyjną, prowizją itp., Sąd stoi na stanowisku, że koszty powoda związane z przygotowaniem umowy pożyczki i jej całkowitej obsługi nie powinny przekraczać 10 % kapitału pożyczki, co w przedmiotowej sprawie stanowi 300,00 zł. Z tych względów Sąd uznał, iż powyższe ustalenia umowne są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interes pozwanego jako konsumenta. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interes konsumenta uznać należy uznać także klauzule umowy dotyczące opłat za monity, wezwania do zapłaty i czynności windykacyjne. Koszty czynności tego rodzaju stanowią koszty działalności podmiotu udzielającego pożyczek i brak uzasadnienia dla przerzucania tych kosztów na indywidualnych klientów. Zgodnie z prawem wszelkie zobowiązania powinny być wypełniane w terminie, zaś brak dochowania terminu rodzi dla osoby opóźniającej się negatywne skutki. Przewidzianą przez ustawodawcę sankcją za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego jest obowiązek zapłaty przez dłużnika odsetek za opóźnienie. Zgodnie z art. 481 § 1 kodeksu cywilnego, obowiązek zapłaty powyższych odsetek jest niezależny od tego, czy opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik ponosi odpowiedzialność. Co więcej, odsetki za opóźnienie należą się wierzycielowi także wówczas, gdy nie poniósł on w związku z opóźnieniem żadnej szkody. Odsetki za opóźnienie co do zasady należne są w wysokości przewidzianej ustawowo, strony mogą jednakże przy zawieraniu umowy przewidzieć inną wysokość odsetek za opóźnienie - aż do wysokości odsetek maksymalnych; podkreślenia wymaga, że pożyczkodawca z możliwości tej skorzystał. Niezależnie od obowiązku zapłaty odsetek, jeżeli opóźnienie było zawinione przez dłużnika, wówczas wierzyciel może żądać od niego naprawienia szkody wynikłej na skutek wywołanej przez niego zwłoki, na zasadzie wskazanej w art. 477 § 1 kodeksu cywilnego. Wskazane przepisy prawa w sposób dostateczny chronią wierzyciela, którego dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego. Za nieprawidłową zatem należy uznać praktykę przedsiębiorców, których działalność polega na udzielaniu pożyczek konsumentom, polegającą na obciążaniu dłużnika kosztami, z reguły określonymi ryczałtowo, poszczególnych czynności windykacyjnych. Brak jest jakiejkolwiek normy prawnej upoważniającej tego rodzaju podmioty do prowadzenia postępowania windykacyjnego, co oznacza, że może on dochodzić swoich roszczeń na zasadach ogólnych, tj. na drodze sądowej. Jest to zarazem jedyny i prawnie dopuszczalny sposób dochodzenia roszczeń, któremu pozwany jest obowiązany się podporządkować. Z kolei koszty dochodzenia roszczeń na drodze postępowania sądowego są kompensowane zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy wyrażoną w art. 98 k.p.c., z którego to przepisu wynika, że strona przegrywająca sprawę w całości obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw. O ile więc przedsiębiorcy decydują się na prowadzenie „własnej” windykacji należności, winna ona odbywać się na ich koszt i ryzyko. Egzekwowanie należnych od klientów spłat na drodze pozasądowego postępowania windykacyjnego jest zatem wyłącznie kwestią wyboru wierzyciela, nie jest bowiem podstawową, normalną formą egzekwowania świadczeń od dłużników. Tak więc skoro wierzyciel, w przypadku nieterminowej spłaty zobowiązań swoich klientów, decyduje się na prowadzenie procedury windykacyjnej, to obowiązany jest również do pokrycia jej kosztów. Obciążanie natomiast dłużnika tymi kosztami jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumentów, gdyż nie są to czynności niezbędne, a koszty kontaktu z dłużnikiem mieszczą się w ramach określonego w art. 354 § 2 k.c. obowiązku współdziałania wierzyciela przy wykonaniu zobowiązania. Sąd w pełni aprobuje powyższy pogląd wyrażony m. in. przez Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w wyroku z dnia 7 maja 2012 r. w sprawie sygn. akt XVII AmC 2725/10. Już tylko na marginesie wypada wspomnieć, iż powód nie przedstawił żadnej kalkulacji kosztów windykacji wyliczonych na sumę 60,00 zł, nie wykazał też, by do pozwanego były wysyłane jakiekolwiek pisemne ( listowe) wezwania do zapłaty. Z tych względów Sąd uznał, iż powyższe ustalenia umowne są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interes pozwanego jako konsumenta. Nie budzi natomiast żadnych zastrzeżeń żądanie zwrotu niespłaconego kapitału pożyczki oraz umownych odsetek za korzystanie z kapitału, jak również odsetek za opóźnienie w spłacie rat pożyczki. Tak więc pierwotne zobowiązanie pozwanego z tytułu zawartej umowy wyrażało się kwotą 3.569,55 zł ( kapitał pożyczki 3.000,00 zł, opłata operacyjna 300,00 zł, odsetki umowne 269,55 zł ). Z kwoty tej pozwany spłacił 2.636,94 zł, po czym do spłaty kapitału pożyczki pozostała suma 1.711,49 zł. Należy zauważyć, że na poczet opłaty operacyjnej powód zaliczył kwotę 1.157,61 zł, zaś prawidłowo opłata ta mogła być pokryta do wysokości 300,00 zł. Różnica w wysokości 857,61 zł pokrywa odsetki żądane pozwem ( umowne 61,66 zł i za opóźnienie 21,06 zł ), a w dalszej części ( 774,89 zł ) podlega zaliczeniu na kapitał pożyczki zmniejszając go do kwoty 936,60 zł ( 1.711,49 zł – 774,89 zł ). Reasumując, Sąd uznał, że żądanie pozwu jest zasadne do kwoty 936,60 zł, zaś w pozostałym zakresie nie zasługuje na uwzględnienie. O dalszych odsetkach ustawowych orzeczono po myśli art. 359 § 2 k.c. zasądzając je – co do stopy procentowej i początkowej daty naliczania - zgodnie z żądaniem pozwu. Żądane przez powoda dalsze odsetki stanowią wprawdzie de facto odsetki za opóźnienie, a nie niższe odsetki kapitałowe, jednak z uwagi na treść art. 321 k.p.c. Sąd nie mógł wyrokować ponad żądanie. Sąd na podstawie art. 100 k.p.c. dokonał stosunkowego rozdzielenia kosztów procesu mając na względzie, iż powództwo zostało uwzględnione w 29,4 %, koszty poniesione przez powoda wyniosły 1,017,00 zł, zaś pozwany nie poniósł kosztów procesu. SSR Katarzyna Michalak – Łabeńska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.