Jednocześnie pozwany nie wykazał istnienia i wysokości roszczenia wzajemnego z tytułu części należnego mu wynagrodzenia (art. 746 § 1 k.c.). Treść pokwitowania (k. 101) wyraźnie wskazuje, że była to zaliczka, a nie zadatek w rozumieniu art. 394 k.c. Pozwany w swoich zeznaniach wyraźnie przyznał, że rozumie różnicę pomiędzy zadatkiem a zaliczką (55:57 i dalej). Twierdzenie o omyłce w tym zakresie jest niewiarygodne, podobnie jak twierdzenie, że na umowie k. 102 też była omyłka (tym razem co do określenia sprzedawcy). Charakterystyczne jest, że każdorazowo kiedy coś z materiału przedstawionego przez powoda nie odpowiada pozwanemu, twierdzi on, że to po była pomyłka. Taka koncepcja obrony zdaniem Sądu jest mało przekonująca, tym bardziej, że nigdy na piśmie pozwany wskazywanych przez siebie omyłek nie prostował (nie czyniła tego także spółka, której był prokurentem). Jeżeli chodzi o datę wymagalności roszczenia, jest nią odpowiedni (uwzględniający około 10-dniowy obrót pocztowy) okres po wezwaniu do zwrotu nienależnego świadczenia, gdyż roszczenia z tego tytułu stają się wymagalne w trybie art. 455 k.c. Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w punkcie I. sentencji na mocy art. 410 §
w zw. z art. 481 §
w zw. z art. 455 k.c. W pozostałym zakresie powództwo oddalono w punkcie II. sentencji na mocy art. 455 k.c. a contrario. Koszty O kosztach procesu orzeczono w punkcie III. sentencji na mocy art. 100 k.p.c. Ponieważ powód uległ jedynie co do nieznacznej części zgłoszonego w pozwie roszczenia, zasądzono całość należnych mu kosztów procesu: opłata sądowa od pozwu (2.000 zł), opłata za czynności radcy prawnego w stawce minimalnej (2.400 zł, § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych […], opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.