k.c., spełnienie świadczenia w tym zakresie powinno nastąpić przez zapłatę sumy nominalnej w złotych polskich. Jeśli zaś kwota wyrażona będzie w innej walucie obcej, to zgodnie z art.
k.c., spełnienie świadczenia w tym zakresie wino nastąpić przez zapłatę sumy nominalnej w tejże walucie obcej. Przyjmuje się bowiem, że zasada nominalizmu odnosi się także do świadczeń, które zostały wyrażona w walucie obcej (np. E. Gniewek, P. Machnikowski (red.) Kodeks cywilny. Komentarz, Warszawa 2016). Zgodnie z zasadą nominalizmu, którą wyraża art.
k.c., wykonanie zobowiązania, którego przedmiotem od chwili powstania jest suma pieniężna, powinno nastąpić przez zapłatę sumy nominalnej. Takie spełnienie świadczenia, jest spełnieniem świadczenia zgodnie z treścią zobowiązania w rozumieniu art. 354 § 1 k.c. i jest wykonaniem zobowiązania bez naruszenia tego przepisu. W sytuacji, gdy nie wchodzi w grę przewidziany ustawie wyjątek, o którym mowa 358 § 1 k.c. i zobowiązanie zostało wyrażona w złotych polskich, to również w takim pieniądzu mogłoby jedynie być zasądzone, wynikające z tego zobowiązania świadczenie. Art.
służy zapobieżeniu pokrzywdzenia jednej strony stosunku zobowiązaniowego na skutek istotnej zmiany siły nabywczej pieniądze po powstaniu zobowiązania, którego przedmiotem od chwili jego powstania jest suma pieniężna, Strona powodowa nie przedłożyła do akt żadnych dokumentów, z których wynikałoby uprawnienie do domagania się zwrotu udzielonego kredytu w obcej walucie. Nie wykazała aby możliwość spłaty udzielonego kredytu we frankach szwajcarskich była przedmiotem uzgodnień między stronami. Powódka nie udowodniła aby istniał tytuł do domagania się zapłaty w walucie obcej. Również aneks do umowy kredytu nie wprowadził zmiany w zakresie waluty udzielanego kredytu. Restrukturyzacja zobowiązania odnosiła się do wydłużenie okresu płatności, zmiany sposobu płatności rat. Aneksem tym, na zgodą banku, pozwani byli zwolnieni w okresie od kwietnia 2015 r. do października 2015 r. rat kredytowych. W tym czasie dokonywali spłat jedynie odsetek. Aneks nie zawierał uprawnienia powódki w zakresie zmiany waluty świadczenia. Kwotą kredytu, którą w przypadku kredytów denominowanych nie jest waluta obca. W niniejszej sprawie nie jest to więc frank szwajcarski, lecz polski złoty. Oczywiście, jak słusznie wskazywał to Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29 kwietnia 2015 r. (VCSK 445/14), strony mogą ustalić inną walutę zobowiązania i inną walutę jego wykonania. Od woli stron zależało więc będzie jak się umówią. W przedmiotowym przypadku zgodnie z wolą stron, walutą wykonania zobowiązania był dalej złoty a nie frank, który to pozostał jednak miernikiem ustalenia jego wysokości. Zawarte wraz z aneksem porozumienie, będące realizacją ustawy antyspreadowewej, stwarzało dla kredytobiorców, jako konsumentów, przywilej zapłaty rat kredytu we frankach. Nie tworzyło jednak dla Banku uprawnienia do domagania się zapłaty w tej walucie. Powódka nie przedłożyła też żadnych dokumentów (np. regulaminu) uprawniających ją do żądania zapłaty należności w walucie obcej. Prowadzi to do wniosku, że powódka, w sposób nie oparty na przepisach prawa ani umowy, żądała uregulowania części niespłaconego przez pozwanych kredytu w innej walucie niż w waluta, w której udzielony został kredyt. Tym samym żądanie zapłaty w walucie obcej jest zupełnie nieuprawnione. W związku z tym, że to powódka żąda zasądzenia określonej w pozwie kwoty we frankach szwajcarskich, to ją obciąża ciężar przytoczenia faktów i dowodów uzasadniających powyższe uprawnienia, w myśl ogólnej reguły (art. 6 k.c.). W ocenie Sądu strona powodowa nie sprostała ciężarowi, nałożonego na nią przez ustawodawcę w tym zakresie. Zgodnie z art. 321 k.p.c., Sąd nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, ani zasądzać ponad żądanie. Nie może orzec o obowiązku zapłaty należności w złotych, gdy strona domaga się franków. Sąd Najwyższy wskazał, że związanie sądu żądaniem pozwu, poza wyjątkami przewidzianymi w ustawie, ma charakter bezwzględny. Ponadto podał, że w omawianym przepisie mowa jest o żądaniu w rozumieniu art. 187 § 1 k.p.c., który to przepis wskazuje, że obligatoryjną treść każdego pozwu stanowi dokładnie określone żądanie oraz przytoczenie okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie. Omawiane uregulowanie oznacza, iż sąd jest związany granicami żądania powództwa i nie może dysponować przedmiotem procesu przez określenie jego granic, niezależnie od zakresu ochrony określonej przez samego powoda. Tym samym, sąd nie może zasądzić ponad żądanie, a więc uwzględnić roszczenia w większej wysokości niż żądał powód, również wtedy, gdy z okoliczności sprawy wynika, że powodowi przysługuje świadczenie w większym rozmiarze. Jednocześnie sąd nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, czyli zasądzić czegoś innego, niż strona powodowa się domagała (wyrok SN z dnia 25 czerwca 2015 r. w sprawie V .CSK 612/14). W tym stanie rzeczy, mając na uwadze powyższe okoliczności, należało uznać, że powódka nie udowodniła przysługującego jej uprawnienia do żądania spełniania świadczeni w walucie obcej. Przeto, w związku z sformułowaniem żądania zapłaty należności w walucie obcej, Sąd rozstrzygając sporną zasadę, przesądził o braku podstaw do dochodzonego w takiej postaci roszczenia. W związku z tym, na podstawie art. 496 k.p.c. w zw. z art.
Sąd uchylił nakaz zapłaty z dnia 16 marca 2017 r. wydany przez Sąd Okręgowy w Olsztynie i oddalił powództwo jako bezzasadne. W zaistniałej sytuacji Sąd nie badał umowny pod kątem jej ważności, skuteczności jej wypowiedzenia i abuzywności klauzul w niej zawartych, skoro sama zasada żądania zapłaty we frankach szwajcarskich okazała się nieuprawniona. Analiza w powyższym zakresie byłaby wskazana tylko wówczas, gdyby żądanie pozwu było właściwie sformułowane. O kosztach Sąd orzekł w oparciu o art. 98 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowe obrony. W niniejszej sprawie pozwani ponieśli koszt po 500 zł tytułem zarzutów od nakazu zapłaty. Każdemu z pozwanych z osobna ustanowiono postanowieniem: Sądu Apelacyjnego w Białymstoku w sprawie I ACz 810/17 z dnia 14 lipca 2017 r. oraz postanowieniem tut. Sądu z dnia 6 listopada 2017 r. (k. 145 i 178) pełnomocnika w osobie radcy prawnego E. K.. Domagał się ona zasądzenia kosztów wynagrodzenia tytułem pomocy prawnej udzielonej z urzędu, które mnie zostały pokryte ani w całości ani w części (k. 179, 424). Koszty nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu reguluje rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie ponoszenia opłat przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu zmienione 3 października 2016 r. W myśl z § 8 pkt. 7 sprawach przy wartości przedmiotu sporu powyżej 200.000 zł do 2.000.000 zł wynosi 7.200 zł. Od tak ustalonej kwoty, zgodnie z § 4 ust. 3 w zw. z ust. 1 rozporządzenia podwyższa się o podatek od towarów i usług, co daje kwotę po 8.856 (7.200 zł + 23% VAT). Łączna więc suma należności pozwanych wynosi więc z tytułu należnych im od pozwanego kosztów po 9.356 zł ( 8.856 zł + 500 zł). Mając na uwadze powyższe przepisy, Sąd zasądził od powódki na rzecz każdego z pozwanych kwotę po 9.356 zł, z czego kwota 8.856 zł stanowi wynagrodzenie pełnomocnika ustanowionego z urzędu.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.