k.c. Odnośnie klauzuli wskazanej w pkt 1 żądania pozwu Prezes UOKiK zarzucił, iż opisane w niej działania windykacyjne nie określają kolejności podejmowanych działań, ani odstępów czasowych miedzy nimi, nie zostały sprecyzowane terminy i częstotliwość podejmowanych działań, a także czy działania te będą kumulowane, czy też będą podejmowane niezależnie w stosunku do każdego przeterminowanego zobowiązania. Zdaniem powoda z treści przedmiotowej klauzuli nie wynika też, czy monity oraz dalsze działania windykacyjne w stosunku do pożyczkobiorcy i poręczyciela będą podejmowane równolegle, czy dopiero kiedy monitowanie pożyczkobiorcy nie odniesie skutku w określonym czasie. Odnośnie klauzuli z pkt 2 żądania pozwu powód zarzucił, iż nie został sprecyzowany termin, kiedy zostanie konsumentowi wysłane zawiadomienie określone w pkt. 5.3 . W efekcie konsument nie ma pewności, do kiedy może otrzymać informację o niewypłaceniu kolejnej raty. Spółka na podstawie tego postanowienia przyznaje sobie, zdaniem powoda, prawo do dowolnej interpretacji postanowienia umowy. Odnośnie klauzuli z pkt 3 żądania pozwu powód zarzucił, iż zapis ten nie pozwala na określenie faktycznego terminu, w którym konsument otrzyma następną wypłatę. Powołany w tej klauzuli pkt 3.1 wzorca nie umożliwia ustalenie terminu , od którego można by wyliczyć 5 dni na spełnienie przez pozwaną świadczenia należnego konsumentowi. Odnośnie klauzuli z pkt 4 pozwu powód zarzucił , iż nie można stwierdzić , jaką wartość przyjmie pozwana za całą kwotę pożyczki, od której zostaną naliczone odsetki maksymalne. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów zastępstwa procesowego . Wyrokiem z dnia 26 października 2015 r. Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał za niedozwolone i zakazał (...) spółka z ograniczona odpowiedzialnością z siedzibą w B. wykorzystywania w umowach z konsumentami postanowienia wzorca umowy o treści: „Pożyczkodawca w przypadku wypowiedzenia umowy ma prawo na wekslu in blanco wpisać datę i miejsce zapłaty oraz kwotę nie przekraczającą kwoty należnej Pożyczkodawcy do zapłaty z tytułu pozostałej niespłaconej części pożyczki, wynagrodzenia umownego oraz naliczyć i wpisać: a) dla całej kwoty pożyczki maksymalną wysokość odsetek umownych, na poziomie czterokrotności wysokości stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego z dnia zawarcia niniejszej umowy (w przypadku P. Pierwotnej) lub dnia Kolejnej Wypłaty w przypadku Kolejnej Wypłaty (art. 359§ 2
także postanowienie o treści: „ Kolejna Wypłata będzie zrealizowana przelewem bankowym na rachunek Pożyczkobiorcy do 5 (pięciu) dni roboczych od dnia Kolejnej Wypłaty zgodnie z p. 3.1” Zdaniem Sądu Okręgowego realizacja kolejnej wypłaty jest powiązana z tabelą spłat kolejnych rat. W ocenie Sądu Okręgowego nietrafne jest stanowisko powoda, iż konsument na podstawie powołanej klauzuli nie jest w stanie właściwie określić faktycznej daty wpływu kolejnych środków, zgodnie z postanowieniem z punktu 3. 1 wzorca umowy, co wynika z błędnego przyjęcia, że opóźnienie w stosunku do ustalonego harmonogramu spłaty rat pożyczki, wpływa na przesunięcie harmonogramu, w związku z czym przesunięciu ulega również kolejna wypłata. Zdaniem Sądu Okręgowego nie dzieje się tak, ponieważ harmonogram (określone w nim daty ) nie ulega zmianie nawet jeśli faktyczne spłaty są dokonywane przez konsumenta w terminie późniejszym. W związku z powyższym termin wypłaty kolejnych środków jest możliwy do ustanie przez konsumenta poprzez dodanie pięciu dni roboczych od dnia kolejnej wypłaty. Sąd Okręgowy uznał, że postanowienie o treści „ Pożyczkodawca w przypadku wypowiedzenia umowy ma prawo na wekslu In blanco wpisać datę miejsce zapłaty oraz kwotę nie przekraczającą kwoty należnej Pożyczkodawcy do zapłaty z tytułu pozostałej niespłaconej części pożyczki, wynagrodzenia umownego oraz naliczyć i wpisać: a) dla całej kwoty pożyczki maksymalną wysokości odsetek umownych, na poziomie czterokrotności wysokości stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego z dnia zawarcia niniejszej umowy (w przypadku Pożyczki Pierwotnej) lub dnia Kolejnej Wypłaty w przypadku Kolejnej Wypłaty (art. 359§ 2
poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i w efekcie błędne przyjęcie, że: - klauzule nie prowadzą do naruszenia równowagi kontraktowej stron - opłaty pobierane na podstawie zapisu zawartego w klauzuli nr 1 nie są rażąco wygórowane - pozwany w sposób precyzyjny określa sposób dochodzenia należności, wskutek czego nie obciąża konsumenta nadmiernymi opłatami za czynności windykacyjne, a w konsekwencji błędne uznanie, że powyższe klauzule nie naruszają praw konsumenta i nie stanowią niedozwolonych postanowień umownych; - naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. przez brak odniesienia się przez Sąd do wszystkich twierdzeń argumentów powoda podnoszonych w pozwie. Wskazując na powyższe powód wniósł o zmianę wyroku w punkcie drugim przez uznanie wskazanych klauzul za niedozwolone i zakazanie pozwanemu ich stosowania w obrocie z konsumentami i w punkcie trzecim przez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu, a także o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwany zaskarżył wyrok w części, w jakiej Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo i rozstrzygnął o kosztach procesu (pkt 1, 4, 5 i 7 wyroku), zarzucając: - naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art.
w sytuacji, gdy wskazane postanowienie nie jest sprzeczne z dobrymi obyczajami ani nie narusza w sposób rażący interesów konsumentów; - naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 385 3 pkt 9 k.c. w sytuacji, gdy wskazane postanowienie nie kształtuje praw i obowiązków konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, naruszając rażąco interesy konsumentów ani nie przyznaje pozwanemu uprawnienia do dokonywania wiążącej interpretacji umowy; - naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 328 § 2 k.p.c. polegające na braku wyjaśnienia w uzasadnieniu wyroku, dlaczego postanowienie uznane za niedozwolone narusza dobre obyczaje oraz rażąco narusza interesy konsumentów, jak również przyznaje pozwanemu uprawnienia do dokonywania wiążącej interpretacji umowy, co uniemożliwia kontrolę instancyjną wyroku w tym zakresie. Pozwany wniósł o zmianę wyroku w punkcie 1 przez oddalenie powództwa oraz uchylenie punktów 4, 5 i 7 wyroku, a także o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu wraz z kosztami zastępstwa procesowego za obie instancje według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja powoda zasługuje na uwzględnienie, zaś apelacja pozwanego jako bezzasadna podlega oddaleniu. Sąd Okręgowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, które Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne. Trafnie też Sąd Okręgowy określił przesłanki uznania postanowień wzorca umownego za niedozwolone. Ocena, czy dane postanowienie wzorca umowy, kształtując prawa i obowiązki konsumenta, "rażąco" narusza interesy konsumenta (art. 3851 § 1 k.c.), uzależniona jest od tego, czy wynikająca z tego postanowienia nierównowaga praw i obowiązków stron (nierównowaga kontraktowa) na niekorzyść konsumenta jest istotna, znacząca (wyrok Sąd Najwyższego z dnia 3 lutego 2006 r., I CK 297/05, nie publ.; por. również art. 3 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, Dz. Urz. WE L 95 z dnia 21 kwietnia 1993 r., s. 29 z późn. zm., polskie wydanie specjalne Dz.Urz.UE: rozdział 15, t. 2, s. 288, dalej: dyrektywa 93/13). Ustalenie, czy klauzula wzorca umowy powoduje taką nierównowagę, dokonane może być w szczególności przez porównanie sytuacji konsumenta w razie zastosowania tej klauzuli z sytuacją, w której byłby konsument, gdyby zastosowane zostały obowiązujące przepisy prawa. Znacząca nierównowaga kontraktowa na niekorzyść konsumenta pozostaje sprzeczna z dobrymi obyczajami (wymogami dobrej wiary, por. art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13), gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem tej nierównowagi (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14 marca 2013 r., C-415/11, w sprawie M. A. przeciwko (...)). Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Okręgowego w zakresie uznania za abuzywną klauzuli wskazanej w punkcie 4 pozwu. Odnosząc się do apelacji pozwanego należy stwierdzić, że przyjęty powszechnie model konsumenta zakłada, iż jest on osobą uważną i działającą racjonalnie, a więc dbającą o własne interesy, ale przede wszystkim dobrze poinformowaną. Nie sposób zgodzić się z argumentacją pozwanego, iż postanowienie wskazane w punkcie 4 pozwu nie rodzi ryzyka konfuzji po stronie przeciętnego, dobrze zorientowanego konsumenta i nie zawiera niejednoznacznych określeń, które umożliwiałyby pozwanej dokonywanie wiążącej interpretacji umowy. W treści postanowienia wskazuje się bowiem, że pożyczkodawca ma prawo na wekslu in blanco wpisać kwotę obejmującą m.in. niespłaconą część pożyczki, a także dla całej kwoty pożyczki maksymalną wysokość odsetek umownych. Użycie w treści wzorca dwu tak odrębnych sformułowań jak niespłacona część pożyczki i cała pożyczka niewątpliwie rodzi po stronie konsumenta wątpliwości interpretacyjne co do wysokości kwoty, jaka może być wpisana na wystawionym przez niego wekslu. Zgodnie z art. 385 § 2 k.c. wzorzec umowy powinien być sformułowany jednoznacznie i w sposób zrozumiały. Postanowienia niejednoznaczne tłumaczy się na korzyść konsumenta. Zasady tej nie stosuje się w postępowaniu w sprawach o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone. W tym ostatnim postępowaniu unormowanym w art. 479 36 -479 45 k.p.c. możliwa jest wyłącznie abstrakcyjna kontrola wzorców umownych, której zadaniem jest wyeliminowanie nieuczciwych klauzul z obrotu (por. również art. 5 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich - Dz. Urz. WE L 95 z 21.04.1993, s. 29. Artykuł 5 zdanie trzecie tej dyrektywy wyraźnie wyłącza zasadę wykładni nieuzgodnionych indywidualnie nietransparentnych postanowień umownych na korzyść konsumenta w przypadku tzw. abstrakcyjnej kontroli wzorców umownych). Wynikający z art. 385 § 2 k.c. wymóg jednoznacznego i w sposób zrozumiały sformułowania wzorca, określany zasadą transparentności wzorca, wyraźnie wyodrębnia te dwa elementy. Zrozumiałość dotyczy zarówno treści jak i formy wzorca, natomiast wymóg jednoznacznego jego sformułowania odnosi się wyłącznie do treści, zmierzając do zapobiegania sformułowaniom, które mogą prowadzić do wieloznaczności tekstu. Ta przesłanka jest spełniona tylko wtedy, gdy postanowienie wzorca nie budzi wątpliwości, co do jego znaczenia, innymi słowy, gdy wynika z niego tylko jedna możliwa interpretacja dla przeciętnego, typowego konsumenta (por. wyroki SN: z dnia 15 lutego 2013 r., I CSK 313/12, nie publ., z dnia 13 czerwca 2012 r., II CSK 515/11, nie publ. i z dnia 10 lipca 2014 r., I CSK 531/13, nie publ.). W postępowaniu abstrakcyjnym postanowienia są kontrolowane w oderwaniu od jakiejkolwiek zindywidualizowanej umowy z udziałem konsumenta. Z uwagi na jego prewencyjny charakter ocena nieuczciwości danej klauzuli odbywa się w sposób obiektywny i nie uwzględnia indywidualnych korzyści konsumenta. W postępowaniu abstrakcyjnym nietransparentność postanowienia wzorca podlega rozpatrzeniu w aspekcie abuzywności. Stosowanie testu abuzywności wobec nietransparentnych (a więc też wieloznacznych) postanowień stanowi jedyny środek ochrony konsumenta. Z tych względów Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia apelacji pozwanego. Za zasadną Sąd Apelacyjny uznał zaś w całości apelację powoda uznając, iż ocena pozostałych klauzul zawartych we wzorcach umów stosowanych przez pozwanego dokonana przez Sąd Okręgowy jest wadliwa. Odnosząc się do klauzuli wskazanej w punkcie 1 pozwu należy stwierdzić, że została ona sformułowana w sposób budzący wątpliwości co do rozumienia pojęcia „zalegania z zapłatą jakiegokolwiek przeterminowanego zobowiązania pieniężnego wynikającego z niniejszej umowy”. Treść klauzuli daje możliwość uznania, że pozwana za każde przeterminowane zobowiązanie uznaje także poszczególne raty wynikające z harmonogramu spłat, a zatem należności windykacyjne mogą być naliczane w odniesieniu do każdej raty, a nie kwoty zobowiązania konsumenta istniejącego w dacie dokonywania czynności windykacyjnych, co nie zabezpiecza konsumenta przed nadmierną wysokością pobieranych opłat. Postanowienie to nie precyzuje także wysokości opłat za inne działania windykacyjne, określone jako „działania terenowe, w szczególności na adresach wskazanych w umowie w miejscu zatrudnienia i zamieszkania”, nie zostały też określone terminy ani częstotliwość dokonywania czynności windykacyjnych – pozwana może więc kilkakrotnie podejmować te same czynności nawet w krótkich odstępach czasu. Niewątpliwie podejmowane działania windykacyjne powinny pozostawać w rozsądnej proporcji do faktu zadłużenia, a opóźnienie w terminowym regulowaniu zobowiązania nie uprawnia przedsiębiorcy do nakładania na konsumenta dodatkowych ciężarów, które mogą pogarszać sytuację finansową konsumenta, a dla pozwanego stanowić źródło dodatkowych przychodów. Wskazana w klauzuli wysokość opłat windykacyjnych przewyższa rzeczywiste koszty ponoszone przez przedsiębiorcę w związku z wysłaniem monitu listownego czy drogą sms. Koszty ponoszone przez kredytodawcę w związku z przygotowaniem i obsługą procesu upominania konsumenta należy zaliczyć do tzw. kosztów ogólnego zarządu związanych z prowadzeniem i utrzymaniem przedsiębiorstwa, które powinny być pokrywane z planowanych przychodów przedsiębiorcy, a nie przerzucane na konsumentów. Tym samym zakwestionowane postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz rażąco narusza interesy konsumentów, co uzasadnia uznanie tego postanowienia za niedozwolone zgodnie z art.
k.c. Niewątpliwie bowiem za sprzeczne z dobrymi obyczajami można uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, a więc o działanie potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające od przyjętych standardów postępowania, zaś rażące naruszenie interesów konsumenta można rozumieć jako nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym. Analiza treści klauzul wskazanych w punktach 2 i 3 pozwu nie może być oderwana od treści pozostałych postanowień wzorca stosowanego przez pozwanego. Niewątpliwie umowa zawierana przy użyciu wzorca ma cechy pożyczki odnawialnej, przy czym o dokonaniu kolejnej wypłaty decyduje przedsiębiorca, a nie konsument. Z uwagi na brak jasnego określenia, na jakich zasadach dokonywane są dalsze wypłaty i jaki w rzeczywistości charakter ma zawarta umowa, konsument jest zaskakiwany otrzymaniem kolejnej pożyczki, o którą nie wnosił i obowiązkiem dokonywania jej spłaty, bez możliwości rezygnacji; zakwestionowane postanowienia są niejasne i pozostawiają przedsiębiorcy wyłączne prawo decyzji co do wypłaty kolejnej pożyczki, bez wiedzy i zgody konsumenta, nawet jeśli ten nie spłacił w terminie pożyczki pierwszej. Pozwana ma wprawdzie możliwość odstąpienia od kolejnej wypłaty, ale może też jej dokonać nawet jeśli poprzednia pożyczka nie została spłacona, a konsument nie spodziewa się otrzymania kolejnej pożyczki. Otrzymanie zaś kolejnej wypłaty nakłada na konsumenta obowiązek poniesienia kosztów jej ubezpieczenia, które jest z góry potrącane z kwoty do wypłaty oraz wysokiego wynagrodzenia umownego. Tym samym zawierając umowę konsument nie wie, jakie kwoty wypłaty ostatecznie w trakcie realizacji otrzymana, a także jakie będą ostateczne koszty związane z realizacją zawartej umowy. Postanowienia te niewątpliwie naruszają więc prawa konsumentów do otrzymania rzetelnej i prawdziwej informacji o charakterze zawartej umowy i zakresie wynikających z niej zobowiązań stron. Celem instytucji kontroli wzorców umownych jest zapewnienie prawidłowego funkcjonowania mechanizmu podejmowania decyzji przez słabszą stronę umowy (uczestnika obrotu). Zakwestionowane przez powoda postanowienia wzorca umowy stosowanego przez pozwanego niewątpliwie kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, już na etapie podejmowania decyzji co do zawarcia umowy i związanych z tym konsekwencji. W wyroku z dnia 13 lipca 2005 r. I CK 832/04 Sąd Najwyższy wskazał, że rażące naruszenie interesów konsumenta istotnie można rozumieć jako nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym. Natomiast działanie wbrew dobrym obyczajom (w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego) oznacza tworzenie przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron takiego stosunku. Postanowienia wskazane w punktach 2 i 3 pozwu niewątpliwie zmierzają do naruszenia równorzędności stron stosunku, nierównomiernie rozkładając uprawnienia i obowiązki między partnerami umowy, są nieuczciwe, nierzetelne i odbiegające na niekorzyść konsumenta od przyjętych standardów postępowania. Ocena, czy dane postanowienie wzorca umowy, kształtując prawa i obowiązki konsumenta, "rażąco" narusza interesy konsumenta (art.
k.c.), uzależniona jest od tego, czy wynikająca z tego postanowienia nierównowaga praw i obowiązków stron (nierównowaga kontraktowa) na niekorzyść konsumenta jest istotna, znacząca. Ustalenie, czy klauzula wzorca umowy powoduje taką nierównowagę, dokonane może być w szczególności przez porównanie sytuacji konsumenta w razie zastosowania tej klauzuli z sytuacją, w której byłby konsument, gdyby zastosowane zostały obowiązujące przepisy prawa. Znacząca nierównowaga kontraktowa na niekorzyść konsumenta pozostaje sprzeczna z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem tej nierównowagi (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 2016 r. I CSK 125/15, LEX nr 1968429). W ocenie Sądu Apelacyjnego kwestionowane postanowienia rażąco naruszają interesy konsumentów, stanowią nadużycie przewagi kontraktowej przez przedsiębiorcę i są sprzeczne z dobrymi obyczajami, co w pełni uzasadnia uznanie tych postanowień za abuzywne. Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 385 k.p.c. Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanego jako bezzasadną, zaś na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. uwzględniając apelację powoda zmienił zaskarżone orzeczenie orzekając jak w sentencji. O kosztach postępowania za obie instancje orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.