Sygn. akt I ACa 21/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 października 2017 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku – I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Mariusz Wicki Sędziowie: SA Dorota Gierczak SA Małgorzata Zwierzyńska (spr.) Protokolant: sekretarz sądowy Agata Karczewska po rozpoznaniu w dniu 18 października 2017 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy z powództwa A. S. przeciwko (...) Towarzystwu (...) w W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Elblągu z dnia 5 października 2016 r. sygn. akt I C 198/15 I. prostuje oczywistą niedokładność w zaskarżonym wyroku w ten sposób, że firmę pozwanego każdorazowo ujmuje w cudzysłów; II. oddala apelację; III. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 2.700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. SSA Małgorzata Zwierzyńska SSA Mariusz Wicki SSA Dorota Gierczak Sygn. akt I ACa 21/17 UZASADNIENIE Powódka K. S. domagała się zasądzenia od pozwanego (...) S.A. V. (...) w W. kwoty 90.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wyrokowania do dnia zapłaty i kosztami procesu. W uzasadnieniu pozwu podała, że dochodzona kwota stanowi zadośćuczynienie za krzywdę doznaną w związku ze śmiercią osoby bliskiej. R. S., syn powódki, zmarł w dniu 2 grudnia 2011 r. w wyniku wypadku, do którego doszło na skutek naruszenia przepisów prawa o ruchu drogowym przez M. S., kierującego samochodem marki V. (...) o nr rej. (...), ubezpieczonego od odpowiedzialności cywilnej u poprzednika prawnego pozwanego. W toku postępowania likwidacyjnego ubezpieczyciel przyznał na rzecz powódki zadośćuczynienie w kwocie 10 000 zł, argumentując, że R. S. przyczynił się do powstania szkody w 50 %. Zdaniem powódki należne zadośćuczynienie winno zostać ustalone na poziomie 100 000 zł, w konsekwencji po pomniejszeniu o wypłaconą kwotę, zażądała kwoty 90 000 zł. Pozwany, pierwotnie (...) Spółka Akcyjna V. (...) w W., a następnie (...) Spółka Akcyjna V. (...) w W., domagał się oddalenia powództwa oraz zasądzenia kosztów procesu według norm prawem przepisanych. Podniósł, że w toku postępowania likwidacyjnego wypłacił powódce kwotę 10 000 zł, która wyczerpuje roszczenie. Zarzucił 50 % przyczynienie się R. S. do zaistnienia wypadku przez niezachowanie szczególnej ostrożności w sytuacji, gdy miał świadomość, że M. S. zaparkował pojazd w sposób nieprawidłowy, stwarzający zagrożenie dla uczestników ruchu drogowego. Pozwany podniósł dalej, że syn powódki w dacie wypadku był już w siódmej dekadzie życia, można się było zatem spodziewać jego naturalnej śmierci w ciągu najbliższych kilku lub kilkunastu lat; ponadto sama powódka w chwili śmierci syna miała 82 lata, a w takim wypadku rozmiar krzywdy wywołanej śmiercią dziecka jest istotnie mniejszy niż wtedy, gdy analogiczna sytuacja dotyka osobę mającą przed sobą jeszcze wiele lat życia. W toku postępowania powódka zmarła, a w jej miejsce wstąpił do procesu syn A. S.. Sąd Okręgowy w Elblągu wyrokiem z dnia 5 października 2016 r . w punkcie pierwszym zasądził od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej V. (...) w W. na rzecz powoda A. S. kwotę 50.000 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 5 października 2016 r. do dnia zapłaty, w punkcie drugim oddalił powództwo w pozostałym zakresie, w punkcie trzecim zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 277 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w punkcie czwartym nakazał ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Elblągu od powoda z zasądzonego na jego rzecz roszczenia kwotę 1.100 zł tytułem nieuiszczonej opłaty, w punkcie piątym nakazał e wypłacić ze Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Elblągu na rzecz pozwanego kwotę 437,53 zł tytułem zwrotu niewykorzystanej zaliczki. Sąd Okręgowy ustalił i zważył, co następuje: W dniu 2 grudnia 2011 r. na trasie pomiędzy D. i M. doszło do wypadku drogowego. M. S., kierując samochodem osobowym marki V. (...) o nr rej. (...), zaparkował na lewym pasie ruchu, przeznaczonym dla pojazdów poruszających się w przeciwnym kierunku. Pomimo zmroku nie włączył świateł. Nadjeżdżający z naprzeciwka H. N. zauważywszy pojazd, chcąc uniknąć wypadku, skręcił na pobocze, na którym znajdował się R. S.. W wyniku obrażeń powstałych na skutek uderzenia, R. S. zmarł. Nie zachodzi związek przyczynowy pomiędzy zachowaniem R. S. i zaistnieniem wypadku. Wyrokiem z dnia 11 lipca 2012 r. Sąd Rejonowy w Olsztynie uznał oskarżonego M. S. winnym tego, że w dniu 2 grudnia 2011 r. umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że kierując samochodem osobowym marki V. (...) o nr rej. (...), zaparkował go na lewym pasie jezdni, przeznaczonym dla ruchu pojazdów w przeciwnym kierunku, bez włączonych świateł pozycyjnych lub postojowych w wyniku czego kierujący jadącym z naprzeciwka samochodem marki S. o nr rej (...), omijając nieprawidłowo zaparkowany i nieoświetlony pojazd V. (...), zjechał na prawe pobocze uderzając tam pojazdem w pieszego R. S., w wyniku czego ten doznał rozległych obrażeń czaszkowo - mózgowych i klatki piersiowej skutkujących jego zgonem, tj. popełnienia czynu kwalifikowanego z art. 177 § 2 kk. W dacie wypadku R. S. miał 61 lat, wraz z żoną mieszkał w O.. K. S. miała dwóch synów – R. i A., w dacie śmierci R. S. miała 82 lata, była wdową, mieszkała sama w M., była samodzielna. Z synami łączyła ją bardzo bliska więź emocjonalna. (...) dbali o nią, wspierali ją ekonomicznie. Pomocy finansowej udzielał powódce w szczególności R. S., w niedzielę i święta odwiedzał matkę pomimo, że opiekował się niepełnosprawną małżonką. Śmierć syna była dla powódki ogromnym szokiem. Powódka podupadła na zdrowiu, zaczęła mieć problemy z pamięcią, sercem, zaburzenia równowagi, straciła apetyt, radość i chęć życia. W dniu 28 stycznia 2015 r. K. S. zmarła. Spadek po niej na podstawie testamentu z dnia 3 stycznia 2012 r. nabył w całości, wprost, jej syn A. S.. Pismem z dnia 6 maja 2013 r., które wpłynęło do pozwanego w dniu 8 maja 2013 r., K. S. zgłosiła szkodę, domagając się przyznania zadośćuczynienia w kwocie 100 000 zł za krzywdę spowodowaną śmiercią syna. W toku postępowania likwidacyjnego pozwany wypłacił powódce kwotę 10 000 zł zarzucając równocześnie 50 % przyczynienie się R. S. do zaistnienia wypadku przez niezachowanie szczególnej ostrożności. Sąd Okręgowy wskazał, że okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia ustalił na podstawie dokumentów złożonych przez strony, zeznań świadków, oraz opinii biegłego z zakresu kryminalistycznej rekonstrukcji wypadków. Podstawę prawną roszczenia dochodzonego tytułem zadośćuczynienia za krzywdę spowodowaną śmiercią R. S. stanowił przepis art. 446 § 4 k.c. , zgodnie z którym zakresem zadośćuczynienia objęty jest niemajątkowy uszczerbek, doznany w dobrach prawnie chronionych przez najbliższych członków rodziny zmarłego, w następstwie jego śmierci. W literaturze i orzecznictwie zwraca się uwagę, że na rozmiar krzywdy mają przede wszystkim wpływ: dramatyzm doznań osoby bliskiej, poczucie osamotnienia i pustki, cierpienia moralne i wstrząs psychiczny wywołany śmiercią osoby najbliższej, rodzaj i intensywność więzi łączącej pokrzywdzonego z zmarłym, wystąpienie zaburzeń będących skutkiem jego odejścia (np. nerwicy, depresji), roli w rodzinie pełnionej przez osobę zmarłą, stopień trudności, jakie pokrzywdzony będzie musiał przezwyciężyć, aby mógł odnaleźć się w nowej rzeczywistości, zdolność do jej zaakceptowania, leczenie doznanej traumy oraz wiek pokrzywdzonego. (...) krzywdy, jakiej doznaje osoba najbliższa, jest trudne, każdy przypadek powinien być indywidualizowany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy. Zadośćuczynienie, o którym traktuje art. 446 § 4 k.c. jest odzwierciedleniem w formie pieniężnej rozmiaru krzywdy, a ta nie zależy od statusu materialnego pokrzywdzonego. O tym, kto jest najbliższym członkiem rodziny decyduje faktyczny układ stosunków pomiędzy określonymi osobami, a nie formalna kolejność pokrewieństwa czy ewentualnie powinowactwo, wynikające w szczególności z przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Aby więc ustalić, że osoba występująca o zadośćuczynienie jest najbliższym członkiem rodziny nieżyjącego sąd powinien stwierdzić, czy istniała silna i pozytywna więź emocjonalna pomiędzy dochodzącym tego roszczenia, a zmarłym. W celu ustalenia przyczyn i przebiegu wypadku, w wyniku którego śmierć poniósł R. S. oraz ewentualnego przyczynienia się tej osoby do wystąpienia skutku w postaci jego zgonu, dopuszczony został dowód z opinii biegłego z zakresu kryminalistycznej rekonstrukcji wypadków L. K.. Z opinii biegłego wynika, że nie istnieje związek przyczynowy pomiędzy zachowaniem R. S. i wystąpieniem skutku w postaci jego śmierci. Reasumując ten fragment rozważań podkreślić trzeba, iż śmierć syna, będącego – co oczywiste – osobą bliską dla powódki - wywołała u niej istotne, negatywne zmiany w jej codziennym funkcjonowaniu oraz doprowadziła do zaburzeń somatycznych, które nie ustąpiły aż do jej śmierci. Nie wymaga żadnego dowodu teza, że śmierć dziecka, nawet dorosłego - jest najtrudniejszą do przeżycia żałobą, wiąże się bowiem z symboliczną utratą przyszłości, poczuciem niesprawiedliwości, co przedłuża jej przebieg. Jest wyrazem zaburzenia naturalnego porządku rzeczy, w którym to rodzice odchodzą jako pierwsi. Ustalając wysokość świadczenia należnego powódce Sąd o pierwszej instancji uwzględnił zarówno jej wiek, jak i wiek zmarłego. Powódka przeżyła syna o trzy lata, okoliczności tej również nie można pomijać, mając na uwadze cel, jakiemu służyć powinno świadczenie zasądzone z tytułu zadośćuczynienia. Zdaniem Sądu Okręgowego, należytą rekompensatą za doznaną przez K. S. krzywdę stanowi kwota 60.000 zł, a mając na uwadze fakt, że pozwany wypłacił powódce poza procesem kwotę 10.000 zł, zasądzić na jej rzecz należało kwotę 50.000 zł .O ustawowych odsetkach od zasądzonej kwoty zadośćuczynienia Sąd a quo orzeczono na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. uwzględniając treść żądania jak również to, że roszczenie, z którym wystąpiła miało charakter bezterminowy, a więc winno być spełnione w terminie wynikającym z wezwania (art. 455 k.c.), z uwzględnieniem 30 dniowego terminu, określonego w art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124 poz. 1152 ze zm.). Powódka roszczenie zgłosiła pozwanemu w dniu 8 maja 2013 r., stąd żądanie zasądzenia odsetek od daty wyrokowania podlegało uwzględnieniu w całości. O kosztach procesu rozstrzygnięto na podstawie art. 100 k.p.c. wedle którego w razie częściowego uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone, a o nieuiszczonych kosztach sądowych rozstrzygnięto z mocy art. 113 ust. 1 i 2 pkt 1 i art. 84 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. nr 167, poz. 1398 ze zm., pkt 4 wyroku) mając na uwadze analogiczne argumenty jak w wypadku rozstrzygnięcia o kosztach procesu. Apelację od powyższego wyroku wywiódł pozwany zaskarżając go w części , to jest w zakresie punktu pierwszego co do kwoty 25.000 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 5 października 2016 r. do dnia zapłaty oraz w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu zawartego w punktach trzecim i czwartym wyroku. Wyrokowi temu zarzucił:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.