w związku z art.
polegające na oddaleniu odwołania pomimo uznania, że rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonej decyzji jest niezgodne z przepisami prawa, co nastąpiło wskutek nieprawidłowego uznania, iż w sytuacji, gdy odwołujący wnosił o zmianę zaskarżonej decyzji, nie jest dopuszczalne uchylenie decyzji, podczas gdy sąd powinien zweryfikować, czy uchylenie decyzji stanowi realizację ochrony prawnej żądanej przez odwołującego i dopiero na tej podstawie ustalić, czy dopuszczalne jest uchylenie decyzji pomimo wniosku o jej zmianę; 2) art. 6 k.c. w z związku art. 232 k.p.c. polegające na uznaniu, że na powodzie ciążył obowiązek szczegółowego wykazania wysokości opłat, które powinny zostać ustalone w wyroku zmieniającym decyzję, podczas gdy powód miał obowiązek wykazania standardu dotyczącego treści obowiązku, jaki powinien respektować organ regulacyjny (wysokości opłat), co skutkowało niezasadnym oddaleniem odwołania bez przeprowadzenia postępowania dowodowego; 3) art. 227 w związku z art. 278 § 1 k.p.c. polegające na nieprzeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego na okoliczności: (
w związku z art.
k.p.c., polegającego na oddaleniu odwołania pomimo uznania, że rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonej decyzji jest niezgodne z przepisami prawa. W ocenie Sądu Apelacyjnego jest to zarzut trafny. W judykaturze trafnie wyjaśniono, że nie można podzielić stanowiska, zgodnie z którym żądanie odwołania należy rozumieć jako wniosek o uchylenie albo zmianę decyzję. Konsekwencją takiego założenia byłoby to, że gdyby przedsiębiorca zaskarżył decyzję i wnosił tylko o jej uchylenie, sąd uwzględniając odwołanie mógłby ją jedynie uchylić, nawet gdyby stwierdzone uchybienia były tego rodzaju, że mogłyby zostać skorygowane w postępowaniu sądowym, bądź dotyczyły tylko części decyzji. Natomiast w sytuacji, gdy przedsiębiorca wniósłby o zmianę zaskarżonej decyzji, a jedynym uwzględnionym przez sąd zarzutem byłoby nieprzeprowadzenie postępowania konsultacyjnego albo brak umocowania Prezesa Urzędu do działania, wówczas sąd - pomimo zasadności zarzutów odwołania w tym zakresie - nie mógłby go uwzględnić, gdyż nie każde naruszenie prawa telekomunikacyjnego uzasadnia zmianę decyzji (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca 2013 r., sygn. akt III SK 36/12, LEX nr 1353231). Dlatego - zgodnie z zapatrywaniami wyrażonymi w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2009 r. (III SK 28/09, OSNP 2011, nr 17-18, poz. 243), zawarte w odwołaniu żądanie zmiany albo uchylenia decyzji Prezesa Urzędu nie powinno być utożsamiane z żądaniem pozwu w rozumieniu właściwym dla art. 321 § 1 k.p.c. Przedsiębiorca wnoszący odwołanie domaga się udzielenia mu ochrony prawnej poprzez dokonanie oceny zgodności z prawem wydanej decyzji. Udzielenie tej ochrony następuje zaś poprzez weryfikację przez sąd, czy wydając zaskarżoną decyzję Prezes Urzędu nie uchybił wymogom wynikającym z prawa materialnego, bądź nie naruszył gwarancji proceduralnych wynikających z przepisów prawa telekomunikacyjnego. W wyniku przeprowadzonej weryfikacji decyzji w tym zakresie oraz dokonania odpowiedniej kwalifikacji ewentualnych uchybień, sądy orzekające w sprawie z odwołania wyciągają stosowne konsekwencje w postaci uchylenie lub modyfikacji decyzji. Uchylenie decyzji będzie zatem skutkiem udzielenia przedsiębiorcy żądanej przez niego ochrony prawnej (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca 2013 r., sygn. akt III SK 36/12, LEX nr 1353231). W konsekwencji - zdaniem Sądu odwoławczego - w niniejszej sprawie nie zachodziła przeszkoda do uchylenia zaskarżonej decyzji, albowiem powód wnosząc odwołanie od decyzji Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej domagał się udzielenia mu ochrony prawnej polegającej na wprowadzeniu do umowy o dostępie telekomunikacyjnym opłat hurtowych za usługę MNP. Ponieważ obecnie łącząca (...) i (...) umowa o dostępie telekomunikacyjnym w ogóle nie przewiduje powyższych opłat, formami udzielenia powodowi ochrony są zarówno zmiana decyzji poprzez ich wprowadzenie, jak i uchylenie decyzji, czego skutkiem będzie obowiązek organu regulacyjnego rozstrzygnięcia sporu o ustalenie opłat za usługę MNP. Dlatego ma rację skarżący zarzucając Sądowi pierwszej instancji, że wadliwie oddalił jego odwołanie, w sytuacji, gdy uznał, że zaskarżona decyzja narusza art. 28 ust. 1 ustawy - Prawo telekomunikacyjne. Jak trafnie wyjaśnił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia z dnia 18 sierpnia 2015 r. (sygn. akt III SZ 5/15, LEX nr 1808594), Prezes Urzędu może wydawać zarówno decyzje pozytywne, jak i decyzje negatywne, w tym także w sprawach dotyczących dostępu telekomunikacyjnego. Prezes Urzędu może wydać decyzję odmawiającą zmiany umowy o dostępie telekomunikacyjnym z uwagi na brak wynikających z art. 28 ustawy - Prawo telekomunikacyjne materialnoprawnych podstaw do ingerencji regulatora w łączący strony stosunek umowny. Organ może również wydać decyzję odmowną, gdy sprawa poddana pod jego rozstrzygnięcie nie jest sprawą sporną w rozumieniu art. 27 ust. 2 ustawy - Prawo telekomunikacyjne. Jednakże - jak przyjęto w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 11 sierpnia 2015 r. (sygn. akt III SZ 3/15, LEX nr 2288984), jeżeli między przedsiębiorcami telekomunikacyjnymi toczy się spór dotyczący kwestii objętej zakresem pojęcia „dostęp telekomunikacyjny”, spór ten zostanie poddany pod rozstrzygnięcie organu na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy, a jego rozwiązanie przez organ wymaga zmiany dotychczasowej umowy o dostępie telekomunikacyjnym, bądź wydania decyzji zastępującej odrębną umowę w tym zakresie, Prezes Urzędu nie może wydać decyzji negatywnej odmawiającej określenia warunków współpracy między przedsiębiorcami telekomunikacyjnymi z powodu trudności, jakie organ regulacji komunikacji elektronicznej napotkał przy gromadzeniu materiału dowodowego. Dlatego odmawiając wydania decyzji w niniejszej sprawie Prezes Urzędu nie wydał decyzji negatywnej w powołanym wyżej rozumieniu, lecz uchylił się od rozstrzygnięcia sporu między przedsiębiorcami telekomunikacyjnymi. W ocenie Sądu Apelacyjnego, skoro Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej uchylił się od rozstrzygnięcia sporu między przedsiębiorcami telekomunikacyjnymi, co zgodnie z treścią art. 28 ust. 1 ustawy - Prawo telekomunikacyjne należało do jego kompetencji, zaskarżona decyzja podlegała uchyleniu. W ten tylko bowiem sposób organ regulacyjny będzie miał możliwość zrealizowania swojej kompetencji w tym zakresie, czego dotychczas bezprawnie zaniechał powołując się na przeszkody faktyczne w uzyskaniu danych pozwalających na określenie opłat za wzajemne korzystanie z połączonych sieci, związanych z realizacją przenoszenia numerów między sieciami. Wprawdzie w orzecznictwie wyrażono pogląd, że z uwagi na merytoryczny charakter postępowania odwoławczego sąd jest uprawniony do określenia opłaty MNP, jeżeli uzna, że odmowa jej ustalenia przez organ regulacyjny nie znajduje oparcia w ustaleniach i obowiązujących przepisach, zaś ustalenia postępowania sądowego uprawniają do określenia takiej opłaty, zwłaszcza w przypadku powołania biegłego (zob. uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 11 sierpnia 2015 r., sygn. akt III SZ 3/15, LEX nr 2288984). Jednakże - w ocenie Sądu Apelacyjnego - merytoryczne rozpoznanie sprawy przez sąd, w sytuacji, gdy właściwy organ uchylił się od rozstrzygnięcia sporu, stanowiłoby niedopuszczalne „zastąpienie” działania organu działaniem sądu. Funkcją odwołania od decyzji jest bowiem spowodowanie sądowej korekty błędów organu administracji, a nie zastępowanie tego organu w stosowaniu prawa. Ponadto postępowanie przed sądem jest kontradyktoryjne, zaś - jak trafnie wskazał Sąd Okręgowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku - dowód z opinii biegłego powinien zostać przeprowadzony dopiero wówczas, gdy w sprawie został zgromadzony materiał dowodowy umożliwiający biegłemu wydanie opinii. Tymczasem w niniejszej sprawie materiał dowodowy zgormadzony w aktach postępowania administracyjnego nie spełnia powyższego kryterium. Natomiast postępowanie administracyjne jest prowadzone przez organ regulacyjny na zasadzie oficjalności, co obliguje go do gromadzenia dowodów z urzędu (art. 206 ust. 1 ustawy - Prawo telekomunikacyjne). Wobec zmiany zaskarżonego wyroku poprzez uchylenie decyzji Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej nr (...)z dnia 15 grudnia 2011 r., niecelowe jest odnoszenie się do pozostałych zarzutów apelacji oraz zgłoszonych w niej wniosków dowodowych. Ubocznie odnieść się natomiast należy do kwestii związania Sądu odwoławczego w obecnym składzie oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 27 sierpnia 2015 r., które wynika z treści art. 386 § 6 k.p.c. Po pierwsze - rozstrzygnięcie zapadłe w niniejszej sprawie nie pozostaje w sprzeczności z oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w uzasadnieniu powołanego wyżej wyroku. Po drugie - funkcją powołanego wyżej przepisu jest jedynie zapobieżenie powtórzeniu się okoliczności powodujących wadliwość uchylonego orzeczenia (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 lutego 2002 r., sygn. akt V CKN 757/00, LEX nr 56021). Dlatego ewentualne przyjęcie zawężającej wykładni art. 386 § 6 k.p.c. nie stwarza jakiegokolwiek zagrożenia dla ochrony praw stron postępowania. Podstawą orzeczenia Sądu Apelacyjnego był art. 386 § 1 k.p.c. O kosztach procesu orzeczono na zasadzie art. 98 § 1 i 3 w związku z art. 108 § 1 k.p.c.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.