Sygn. akt II Ca 590/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 października 2017 roku Sąd Okręgowy w Piotrkowie Tryb. Wydział II Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Dariusz Miz
§ 3k.c.
jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia. Poza polemiką prawniczą pozostaje stwierdzenie, że zdarzenie z dnia 26 października 1997 roku było występkiem, którego znamiona określał ówczesny art. 145 k.k. /obecnie art. 177, 178 k.k./. Sprawcą występku był kierujący n/n pojazdem marki P.. A zatem termin przedawnienia /dwudziestoletni/ upływa w dniu 26 października 2017 roku. Uznał zatem Sąd, że przyznanie powódkom zadośćuczynienia w wysokości - dla H. W. 30.000,00 zł (60.000,00zł -50%), dla E. S. 20.000,00 zł (40000,00zł-50%) będzie odpowiednie. W pozostałej części powództwa zostały oddalone. Odsetki od zasądzonych kwot ustalił Sąd od daty 21 października 2014 roku - przyjmując za podstawę przepis art. 817 § 1 k.c. oraz datę - dzień wydania decyzji odmawiającej przyznania świadczenia. O kosztach procesu orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. przyjmując zasadę wzajemnego ich zniesienia. Od pozwanego wyroku w części uwzględniającej powództwo i rozstrzygającej o kosztach procesu apelację złożył pozwany. Zarzucił w niej: 1) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść orzeczenia, tj.
- a)art. 233 § 1 k.p.c., art. 278 § 1 k.p.c. oraz art. 6 k.c. poprzez wyciągnięcie wniosków sprzecznych ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, w szczególności wyciągnięcie jednostronnych, niewłaściwych wniosków płynących z opinii biegłego sądowego ds. rekonstrukcji wypadków drogowych, a w konsekwencji poczynienie nieprawidłowych ustaleń stanu faktycznego i okoliczności zdarzenia tj. ustalenie, że: - szkoda z dnia 26.10.1997 r. na osobie J. W. wynikała z występku, popełnionego przez n/n kierującego pojazdem mechanicznym, podczas gdy w niniejszej sprawie brak jest okoliczności wskazujących na dopuszczenie się naruszeń w tym zakresie przez n/n kierującego pojazdem, - kierujący n/n pojazdem mechanicznym popełnił przestępstwo, w sytuacji gdy brak jest ku temu jakichkolwiek podstaw w zebranym w sprawie materiale dowodowym i nie wykazano na czym to naruszenie miałoby polegać, - kierujący n/n pojazdem mechanicznym nie zachował ostrożności i nieprawidłowo obserwował przedpole jazdy, w sytuacji gdy brak jest ku temu jakichkolwiek podstaw w zebranym w sprawie materiale dowodowym, - uznanie, że poszkodowany J. W. przyczynił się do szkody jedynie w 50%, podczas gdy znajdując się w stanie znacznej nietrzeźwości (2,8 %o alkoholu we krwi i 3,7 %o), będąc ubrany w niekontrastujące z otoczeniem ubranie, w porze nocnej poruszał się nieprawidłowo prawym pasem jezdni (w pewnej odległości od prawej krawędzi jezdni dla jego kierunku ruchu) i prowadził rower po swojej prawej stronie (mimo, iż po obu stronach znajdowały się pobocza - po prawej stronie drogi znajdowało się utwardzone pobocze o szerokości 3,2 m, natomiast po lewej stronie jezdni znajdowało się utwardzone pobocze o szerokości 1,3
- m)i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu nadjeżdżającemu pojazdowi, zaś n/n kierowca, zważywszy na okoliczności jego zaistnienia, w tym czas reakcji na spostrzeżenie nieprawidłowo poruszającego się nieoświetlonego i nietrzeźwego pieszego nie miał w zasadzie realnej możliwości uniknięcia wypadku, stąd też zasadnym było uznanie, że poszkodowany był wyłącznym sprawcą wypadku ewentualnie, że przyczynił się do szkody przynajmniej na poziomie co najmniej 70%,
- b)art. 316 § 1 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie i zasądzenie od pozwanego na rzecz powódek odsetek ustawowych od przyznanego zadośćuczynienia od dnia wcześniejszego niż dzień wydania wyroku w niniejszej sprawie, 2) naruszenie prawa materialnego, w postaci:
- a)art.
§ 2k.c.
poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, tj. uznanie, że szkoda z dnia 26.10.1997 r. na osobie J. W. wynikła z występku, popełnionego przez n/n kierującego pojazdem mechanicznym, a zatem roszczenie powódek o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa, bez względu na to kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia, podczas gdy zasadnym było uznanie, że roszczenie powódek uległo przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym dowiedziały się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia, zaś powództwo powinno być z tego względu oddalone w całości, albowiem w niniejszej sprawie brak jest podstaw do uznania, że doszło do popełnienia przestępstwa przez n/n kierującego mechanicznym, którego skutkiem była śmierć J. W., b) art.
§ 2k.c.
w zw. z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. prawo o ruchu drogowym oraz art. 177 § 2 k.k. i art. 178 k.k. poprzez ich niewłaściwą interpretację i przyjęcie, że na n/n kierującym pojazdem mechanicznym w okolicznościach zdarzenia nie zachował ostrożności, w sytuacji gdy brak jest ku temu jakichkolwiek podstaw w zebranym w sprawie materiale dowodowym,
- c)art. 435 § 1 k.c. i art. 436 § 1 k.c. oraz art. 362 k.c. poprzez ich niewłaściwą interpretację i przyjęcie, biorąc pod uwagę stan faktyczny sprawy, że nie można uznać poszkodowanego (pieszego) za wyłącznego sprawcę zdarzenia ewentualnie, że przyczynił się do szkody tylko w 50%, podczas gdy okoliczności wypadku, jak też ustalenia poczynione przez biegłego w sposób dość jednoznaczny wskazują, że to sam poszkodowany był wyłącznym sprawcą szkody ewentualnie, że się do niej przyczynił w stopniu znacznym tj. przynajmniej na poziomie 70%,
- d)art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. w zw. z art. 448 k.c. i art.
§ 2k.c.
poprzez ich niewłaściwą interpretację i przyjęcie w stanie faktycznym niniejszej sprawy, że odsetki od zasądzonych zadośćuczynień należą się od dnia następnego po dniu wydania przez pozwanego decyzji o odmowie wypłaty świadczenia na rzecz powódek, w sytuacji gdy odsetki winny zostać zasądzone najwcześniej od dnia wyrokowania. W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wnosił o zmianę wyroku i oddalenie powództwa każdej z powódek w całości oraz zasądzenie od każdej z powódek na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania w obu instancjach. Sąd Okręgowy zważył co następuje Apelacja nie jest uzasadniona, a podniesione w niej zarzuty są chybione. Apelujący formułując zarzuty naruszenia prawa procesowego i materialnego w pierwszym rzędzie kwestionuje ustalenia sądu pierwszej instancji, że śmierć J. W. jest wynikiem występku popełnionego przez niezidentyfikowanego kierującego pojazdem mechanicznym marki P., w związku z czym roszczenia powódek nie podlegały przedawnieniu przewidzianemu w art.
§2
kc, lecz przedawnieniu przewidzianemu w art.
§1kc.
W literaturze jak i w orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, zgodnie z którym w przypadkach nieobjętych dyspozycją art. 11 kpc, sąd cywilny ma kompetencję do tego by samodzielnie stwierdzić, czy czyn niedozwolony, którego skutkiem było powstanie szkody, stanowi przestępstwo. Dokonując tego rodzaju ustaleń, sad cywilny musi zastosować się do reguł przewidzianych w prawie karnym, a co za tym idzie ustalić zarówno przedmiotowe jak i podmiotowe znamiona przestępstwa. W judykaturze dominuje także stanowisko, zgodnie z którym dopuszczalne jest ustalenie przez sąd cywilny, na potrzeby toczącego się postępowania w sprawie o odszkodowanie z tytułu czynu niedozwolonego, na podstawie całokształtu okoliczności sprawy podmiotowych znamion przestępstwa także wtedy, gdy sprawca pozostaje niezidentyfikowany (zob. między innymi wyroki Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 1969 r.. I PR 157/69, z dnia 5 maja 2009 r., I PK 13/09. OSNP 2011. nr 1-2. póz. 4 oraz z dnia 19 lipca 2012 r.. 11 CSK. 653/11). Powyższy pogląd został potwierdzony również w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2013 r. podjętej na skutek przedstawionego przez Rzecznika Ubezpieczonych zapytania prawnego. Przedstawiając Sądowi Najwyższemu powyższą kwestię do rozstrzygnięcia. Rzecznik Ubezpieczonych wskazał, że w swoich sprawach Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (pozwany) konsekwentnie prezentuje stanowisko, zgodnie z którym do wypadków komunikacyjnych, których sprawca pozostał nieznany, zastosowanie powinien mieć przepis art. 442
(1)§ 1 k.c. przewidujący 3-letni termin przedawnienia (liczony, zdaniem Funduszu, od dnia wydania postanowienia o umorzeniu śledztwa lub dochodzenia, gdyż w tym dniu osoby poszkodowane dowiedziały się o odpowiedzialności Funduszu za następstwa zdarzenia). Odpowiadając na przedstawione pytanie Sąd Najwyższy podkreślił w pierwszej kolejności, że dłuższy, dwudziestoletni termin przedawnienia przewidziany w art. 442
(1)2 k.c. jest wyrazem uprzywilejowania osób poszkodowanych szczególnego rodzaju czynem niedozwolonym, jakim jest przestępstwo. Dalej Sąd Najwyższy wywiódł, że rozstrzygając tę kwestię, należy przede wszystkim zwrócić uwagę na odmienne funkcje, jakie spełnia odpowiedzialność karna i cywilna. W przypadku tej pierwszej bowiem czołowe znaczenie ma represja wobec sprawcy przestępstwa przy zachowaniu reedukacyjnej roli wymierzanej kary oraz prewencji ogólnej i indywidualnej nakierowanych ogólnie na zwalczanie i zapobieganie przestępczości. Odpowiedzialność cywilna zaś nakierowana jest na zrekompensowanie szkody powstałej na skutek czynu niedozwolonego. Tym samym Sąd doszedł do wniosku, że - przy zachowaniu tożsamego rozumienia pojęcia „przestępstwa" na gruncie prawa karnego oraz prawa cywilnego odmienność tych funkcji powinna mieć wpływ także na sposób kwalifikowania czynu sprawcy wypadku jako przestępstwa w sprawach wytaczanych przeciwko (...), którego odpowiedzialność aktualizuje się właśnie w przypadku, gdy sprawca wypadku pozostał nieustalony (co wyklucza skierowanie roszczeń do zakładu bądź towarzystwa ubezpieczeń). W konsekwencji Sąd doszedł do przekonania, że w takim wypadku sąd cywilny może stwierdzić, że czyn niezidentyfikowanego sprawcy wypadku stanowi przestępstwo, opierając się wyłącznie na kryteriach obiektywnych (a więc z pominięciem uwzględniania takich okoliczności, jak chociażby to, że sprawca wypadku teoretycznie mógłby odpowiedzialności nie ponosić ze względu na swój wiek). Przyjęcie takiego poglądu należycie uwzględnia interesy osób poszkodowanych w wypadkach komunikacyjnych spowodowanych przez niezidentyfikowanych sprawców i dodatkowo uwypukla gwarancyjną rolę (...) w systemie ubezpieczeń obowiązkowych (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2013 r., III CZP 50/13, Legalis). Sąd pierwszej instancji dysponując materiałem dowodowym zebranym w toku postępowania przygotowawczego umorzonego postanowieniem z dnia 20 stycznia 1998 roku z powodu nieustalenia sprawcy przestępstwa określonego w art. 145§2 kk oraz dysponując opinią biegłego z dziedziny techniki samochodowej i rekonstrukcji zdarzeń drogowych K. W.
(2)stwierdzającego, że kierujący nieznanym pojazdem popełnił błąd w technice jazdy, polegający na niezachowaniu ostrożności i nieprawidłowej obserwacji przedpola jazdy władny był do przyjęcia, że szkoda, jakiej doznały powódki jest następstwem występku z art. 145§2 i 4 kk w brzmieniu obowiązującym w dniu zdarzenia. Tak więc takie ustalenie sądu pierwszej instancji nie jest ustaleniem dowolnym i dokonanym z naruszeniem przepisu art. 233§1 kpc. Sąd Okręgowy podziela również ocenę sądu pierwszej instancji, co do stopnia przyczynienia się J. W.. Strona pozwana w toku postępowania szacowała stopień przyczynienia na 70%, natomiast Sąd Rejonowy stopień ten określił na 50%. Rozbieżności między sądem a stanowiskiem pozwanego w ocenie przyczynienia nie jest duża i wynosi tylko 20%. Sąd pierwszej instancji w okolicznościach przedmiotowej sprawy władny był przyjąć 50% przyczynienia się J. W. do zdarzenia wyrządzającego szkodę. Prawidłowe jest także rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji w zakresie daty początkowej odsetek od zadośćuczynienia, liczonych od dnia wniesienia do dnia zapłaty. Roszczenie o zadośćuczynienie ma charakter bezterminowy, a zatem jego wymagalność należy wiązać z datą wezwania pozwanego do jego spełnienia, stosownie do dyspozycji art. 455 kc (tak m.in. SA w wyr, z 28.6.2005 r., I CK 7/05, Legalis; wyr. SA w Warszawie z 17.7.2014 r., VI ACa 1558/13; Legalis, wyr. SA w Łodzi z 20.3.2015 r., I ACa 1439/14. Legalis; wyr. SA we Wrocławiu z 6.5.2015 r., I ACa 245/15, Legalis, wyr. SA w Katowicach z 1.10.2015 r., I ACa 351/15, Legalis; wyr. SA w Krakowie z 24.3.2016 r., I ACa 1779/15, Legalis; wyr. SN z 6.4.2016 r., IV CSK 389/15, Legalis; wyr. SA w Krakowie z 30.6.2016 r., I ACa 475/16, Legalis; wyr. SA w Łodzi z 14.9.2016 r., I ACa 287/16, Legalis; wyr. SA w Szczecinie z 19.10.2016 r., I ACa 319/16, Legalis; wyr. SA w Katowicach z 8.3.2017 r., I ACa 1050/16, Legalis). Dlatego też apelacja jako pozbawiona uzasadnionych podstaw podlega oddaleniu –art. 385 kpc. O kosztach procesu za instancje odwoławczą Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 kpc. SSO Dariusz Mizera SSA w SO Stanisław Łęgosz SSR del. Aleksandra Szymorek - Wąsek