Sygn. akt VII AGa 129/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 lutego 2018 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VII Wydział Gospodarczy w składzie: Przewodniczący: SSA Tomasz Szanciło Sędziowie: SA Ewa Stefańska SO del. Agnieszka Grzybczak-Stachyra (spr.) Protokolant: sekr. sądowy Katarzyna Mikiciuk po rozpoznaniu w dniu 16 lutego 2018 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa M. K. przeciwko Przedsiębiorstwu Państwowemu (...) w W. o odszkodowanie na skutek apelacji obu stron od wyroku częściowego Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 9 czerwca 2016 r., sygn. akt XVI GC 842/13 I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie drugim w części w ten sposób, że zasądza od Przedsiębiorstwa Państwowego (...) w W. na rzecz M. K. odsetki ustawowe od kwoty 25 678,33 zł (dwadzieścia pięć tysięcy sześćset siedemdziesiąt osiem złotych trzydzieści trzy grosze) od dnia 6 sierpnia 2013 r. do dnia 17 listopada 2015 r.; II. oddala apelację powoda w pozostałym zakresie; III. oddala apelację pozwanego w całości; IV. pozostawia Sądowi Okręgowemu w Warszawie rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego w orzeczeniu kończącym postępowanie w pierwszej instancji. Sygn. akt VII AGa 129/18 UZASADNIENIE W pozwie z 1 sierpnia 2013 r. powód M. K. wnosił o zasądzenie od Przedsiębiorstwa Państwowego (...) w W. kwoty 150 000 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 31 lipca 2013 r. do dnia zapłaty na którą złożyły się: kwota 62 000 zł tytułem zwrotu kosztów tzw. rewitalizacji akustycznej nieruchomości powoda, kwota 58.500 zł tytułem odszkodowania za zmniejszenie wartości nieruchomości strony powodowej związanego z ustanowieniem obszaru ograniczonego użytkowania dla portu Lotniczego (...) C. w W. (dalej „OOU”) oraz kwota 29 500 zł tytułem innych strat. W uzasadnieniu pozwu wskazano, że powód jest właścicielem 5/6 wielkości udziałów spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszczącego się przy ul. (...) w W.. Ponadto powód wskazał, że jest pełnomocnikiem ds. dokonywania czynności prawnych związanych z całym lokalem przy ul. (...) w W. ustanowionym przez Sąd Rejonowy (...) w W.. Zdaniem powoda, wprowadzenie OOU spowodowało powstanie po jego stronie szkody w postaci ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości, które wyraża się w konieczności znoszenia oddziaływania działalności pozwanego na korzystanie z nieruchomości. W szczególności doszło do obniżenia wartości nieruchomości strony powodowej, ponadto powstała konieczność dokonania nakładów w celu zabezpieczenia zdrowia i życia ludzkiego przed niebezpieczeństwami wynikającymi z hałasu. W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości jako bezpodstawnego. W pierwszej kolejności pozwany zarzucił brak wykazania przez powoda czynnej legitymacji procesowej wskazując, że powód nie wykazał, że w dacie wytoczenia powództwa powodowi przysługiwało prawo do lokalu. Ponadto pozwany wskazał, że przypisanie mu odpowiedzialności odszkodowawczej wymaga wykazania poniesienia szkody pozostającej w związku z ograniczeniami wynikającymi z objęcia danej nieruchomości OOU, tymczasem powód nie uprawdopodobnił okoliczności poniesienia szkody ani związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy szkodą a ograniczeniami wynikającymi z objęcia danej nieruchomości OOU. Pozwany zarzucił także brak wykazania, aby w budynku istniał nieodpowiedni poziom klimatu akustycznego wymagający przeprowadzenia tzw. rewitalizacji akustycznej. Zdaniem pozwanego, samo położenie nieruchomości w OOU nie oznacza automatycznie, że na każdej nieruchomości występuje przekroczenie norm hałasu w środowisku określone dla zabudowy mieszkaniowej. Z ostrożności procesowej pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczeń opieranych na ewentualnej odpowiedzialności deliktowej pozwanego. Ponadto pozwany zakwestionował datę od której powód żądał odsetek ustawowych. W piśmie z dnia 5 grudnia 2015 r. powód wskazał, że na dzień wejścia w życie uchwały o OOU był właścicielem 5/6 przedmiotowego spółdzielczego prawa do lokalu, natomiast w piśmie z dnia 19 maja 2016 r. powód wskazał, że zmienia podstawę prawną dochodzonego roszczenia w pozostałej 1/6 części wskazując, że 1/6 części roszczenia dochodzi na podstawie art. 209 k.c. Wyrokiem częściowym z 9 czerwca 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie zasądził od Przedsiębiorstwa Państwowego (...) w W. na rzecz M. K. kwotę 25.678,33 zł tytułem odszkodowania za obniżenie wartości udziału wynoszącego 5/6 w spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu nr (...), położonego w W. przy ul. (...) wraz z odsetkami: ustawowymi od 18 listopada 2015 r. do 31 grudnia 2015 r. oraz ustawowymi za opóźnienie od 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty, a pkt. II wyroku oddalił powództwo w pozostałym zakresie co do roszczenia za odszkodowanie za obniżenie wartości udziału w tej nieruchomości. Powyższy wyrok został wydany w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne: Na mocy postanowienia z dnia 27 maja 2002 r. M. K. nabył w drodze dziedziczenia spadku 1/6 części spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszczącego się przy ul. (...) w W., a w dniu 8 października 2009 r. nabył w drodze darowizny 4/6 części spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszczącego się przy ul. (...) w W.. Z kolei na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego (...) w W. z dnia 23 grudnia 2013 r., M. K. nabył w drodze działu spadku 1/6 części spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszczącego się przy ul. (...) w W.. Postanowienie to stało się prawomocne z dniem 4 marca 2014 r. Sąd Okręgowy ustalił również, że wraz z wejściem w życie uchwały nr 76/11 Sejmiku Województwa (...) z dnia 20 czerwca 2011 r., zmienionej uchwałą nr 153/11 z dnia 24 października 2011 r. o utworzeniu obszaru ograniczonego użytkowania dla (...) im. (...) w W. (dalej także OOU), nieruchomość powoda znalazła się w całości w strefie ograniczonego użytkowania. W związku z objęciem nieruchomości M. K. obszarem ograniczonego użytkowania na podstawie uchwały nr 76/11 Sejmiku Województwa (...) z dnia 20 czerwca 2011 r., wartość rynkowa przedmiotowej nieruchomości uległa obniżeniu o kwotę 30 814 zł. Sąd Okręgowy przyjął, że M. K. pismem z dnia 25 lipca 2013 r. (data nadania) wezwał pozwanego do zapłaty odszkodowania w związku z objęciem jego nieruchomości obszarem ograniczonego użytkowania. Pismo to zostało doręczone pozwanemu w dniu 29 lipca 2013 roku. Takie ustalenia w zakresie stanu faktycznego Sąd Okręgowy poczynił na podstawie niezakwestionowanych twierdzeń stron, dowodów z dokumentów załączonych do pism procesowych a także w oparciu o opinię i opinię uzupełniającą biegłego sądowego z zakresu wyceny nieruchomości, w której biegły oszacował spadek wartości lokalu nr (...) przy ul. (...), na skutek utworzenia strefy OOU. W ocenie Sądu pierwszej instancji, opinia ta jak i opinia uzupełniająca zostały sporządzone w sposób logiczny, rzeczowy i przejrzysty a biegły wyjaśnił, na czym oparł wnioski w niej zawarte oraz z jakich źródeł korzystał a także ujawnioną w niej metodologię. Ponadto, zdaniem Sądu pierwszej instancji, biegły przedstawił wnioski zawarte w opinii w sposób zrozumiały i przekonujący, wyjaśniając przy tym sposób, w jaki do nich doszedł. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, przyjęta przez biegłego metodologia tj. podejście porównawcze metodą korygowania ceny średniej jest zrozumiała i logiczna, a także zgodna z art. 152 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Sąd I instancji nie znalazł podstaw, aby w sprawie niniejszej przeprowadzony został dowód z opinii kolejnego biegłego sądowego i wyjaśnił, że potrzeba dopuszczenia dowodu z dalszych biegłych lub opinii instytutu nie zachodzi, gdy postępowanie dowodowe doprowadziło do wyjaśnienia wszystkich okoliczności spornych w sprawie. W oparciu o tak ustalony stan faktyczny Sąd Okręgowy uznał, iż powództwo o zapłatę odszkodowania za spadek wartości nieruchomości, zasługiwało na uwzględnienie w części. Na wstępie Sad Okręgowy wskazał, że z uwagi na dynamiczny charakter szkody w niniejszej sprawie i dezaktualizowanie się wniosków opinii biegłego co do wyceny szkody, konieczne w sprawie stało się wydanie wyroku częściowego. Odnosząc się do kwestionowanej przez stronę pozwaną legitymacji powoda do dochodzenia roszczenia podniósł, iż powód wykazał przysługującą mu legitymację czynną do wystąpienia z roszczeniem w niniejszej sprawie, gdyż z przedłożonych przez powoda dokumentów w postaci postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, umowy darowizny w formie aktu notarialnego oraz postanowienia o dziale spadku wynikało, że w chwili wejścia w życie uchwały nr 76/11 Sejmiku Województwa (...) z dnia 20 czerwca 2011 r. przysługiwał mu udział we własnościowym spółdzielczym prawie do nieruchomości lokalowej położonego przy ul. (...) w W.. W ocenie Sądu I instancji, art. 129 ust. 1 i 2 p.o.ś. przyznaje roszczenie o odszkodowanie właścicielowi nieruchomości, któremu przysługiwało prawo własności w dacie wejścia w życie aktu prawa miejscowego ustanawiającego obszar ograniczonego użytkowania co do tej nieruchomości, co jest istotne, bo szkoda ta nie powstaje w dowolnym momencie czasu, lecz w ściśle określonym momencie, który wynika z ustawy tj. w dniu wejścia w życie aktu prawa miejscowego. Sąd pierwszej instancji zwrócił przy tym uwagę, że roszczenia formułowane na podstawie art. 129 ust. 1 i 2 ustawy Prawo ochrony środowiska podlegają ograniczeniom bo wystąpić z nimi można wystąpić w okresie 2 lat od dnia wejścia w życie rozporządzenia lub aktu prawa miejscowego, powodującego ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości. Odnosząc się zatem do przewidzianego w ustawie terminu zawitego do dochodzenia roszczeń, Sąd stwierdził, że termin ten został przez powoda zachowany. Wyjaśnił, że powód zgłosił roszczenie pozwanemu pismem datowanym na dzień 25 lipca 2013 r. – wysłanym w dniu 25 lipca 2013 r. , pismo to zostało doręczone pozwanemu w dniu 29 lipca 2013 roku, a zatem przed upływem dwuletniego terminu liczonego od dnia wejścia w życie uchwały nr 76/11 Sejmiku Województwa (...) z dnia 20 czerwca 2011 r. w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania dla (...) im. (...) w W.. Zdaniem Sądu Okręgowego, niezasadny był zarzut przedawnienia zgłoszony przez pozwanego na podstawie deliktowej, albowiem przepis art. 435 k.c. nie mógł stanowić podstawy odpowiedzialności pozwanego. Sąd Okręgowy akceptując orzecznictwo Sądu Najwyższego w tym przedmiocie stanął na stanowisku, że przepisy art. 435 k.c. w związku z art. 322 (...) i art. 129 (...) przewidują rozłączne reżimy odpowiedzialności. Za taką interpretacją, w ocenie Sądu I instancji, przemawia również dążenie do kompleksowego uregulowania skutków ustanowienia obszaru ograniczonego użytkowania w zakresie szkody polegającej na obniżeniu wartości nieruchomości. Rozszczepienie tych skutków na szkody wynikające z ograniczeń przewidzianych wprost w rozporządzeniu o ustanowieniu obszaru ograniczonego użytkowania oraz szkody wynikające w emisji hałasu byłoby zresztą sztuczne. Ponadto nawet gdyby przyjąć dopuszczalność zastosowania art. 435 k.c. jako alternatywnej podstawy odpowiedzialności, to port lotniczy nie jest przedsiębiorstwem w całości (jak wymaga ugruntowany w orzecznictwie pogląd) wprawianym w ruch za pomocą sił przyrody w rozumieniu tego przepisu, bowiem siły elementarne są wykorzystywane jedynie do części jego działalności. Sąd pierwszej instancji zajął stanowisko, że powód wykazał istnienie przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego przedsiębiorstwa w postaci utraty wartości nieruchomości powoda. W tym zakresie wyjaśnił, że bezspornym pomiędzy stronami było, że uchwała nr 76/11 Sejmiku Województwa (...) z dnia 20 czerwca 2011 r. w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania dla (...) im. (...) w W. weszła w życie w dniu 4 sierpnia 2011 r. i objęła nieruchomość powoda. Z kolei fakt poniesienia szkody w postaci utraty wartości nieruchomości powoda i związek przyczynowy zostały wykazane poprzez przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego. Sąd I instancji podkreślił, ze z art. 129 ust. 2 ustawy Prawo ochrony środowiska wynika, iż szkodą jest także zmniejszenie wartości nieruchomości, co koresponduje z pojęciem straty w rozumieniu art. 361 § 2 k.c., przez którą rozumie się między innymi zmniejszenie aktywów. Według art. 129 ust. 2 ustawy Prawo ochrony środowiska, właściciel może żądać odszkodowania za poniesioną szkodę (w tym zmniejszenie wartości nieruchomości) „w związku z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości", przy czym ograniczeniem tym jest także ustanowienie obszaru ograniczonego użytkowania. W związku z ustanowieniem obszaru ograniczonego użytkowania pozostaje nie tylko obniżenie wartości nieruchomości, będące następstwem ograniczeń przewidzianych bezpośrednio w treści rozporządzenia o utworzeniu obszaru (zwłaszcza dotyczących ograniczeń zabudowy), lecz także obniżenie wartości nieruchomości wynikające z tego, że wskutek wejścia w życie rozporządzenia dochodzi do zawężenia granic własności (art. 140 k.c. w zw. z art. 144 k.c.), i tym samym ścieśnienia wyłącznego władztwa właściciela względem nieruchomości położonej na obszarze ograniczonego użytkowania. O ile bowiem właściciel przed wejściem w życie rozporządzenia mógł żądać zaniechania immisji (hałasu) przekraczającej standard ochrony środowiska, o tyle w wyniku ustanowienia obszaru ograniczonego użytkowania możliwości takiej został pozbawiony. Inaczej mówiąc, szkodą podlegającą naprawieniu na podstawie art. 129 ust. 2 ustawy Prawo ochrony środowiska, jest także obniżenie wartości nieruchomości wynikające z faktu, iż właściciel nieruchomości będzie musiał znosić dopuszczalne na tym obszarze immisje (np. hałas), a zatem ekonomiczne skutki takiego stanu prawnego. W oparciu o opinię biegłego Sąd Okręgowy przyjął, że utrata wartości nieruchomości z tytułu wprowadzenia na nieruchomości OOU wynosi 30.814 zł, przy czym w przedmiotowej opinii zaznaczono, że rzeczywista utrata wartości nieruchomości wynika jedynie z objęcia nieruchomości strefą ograniczonego użytkowania. W ocenie Sądu I instancji, powód wykazał również istnienie związku przyczynowego pomiędzy powstałą szkodą, a wprowadzeniem obszaru ograniczonego użytkowania na mocy uchwały nr 76/11 Sejmiku Województwa (...) z dnia 20 czerwca 2011 r. w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania dla (...) im. (...) w W.. Zdaniem Sądu Okręgowego, normalnym, typowym następstwem wejścia w życie aktu prawnego ustanawiającego OOU był bowiem spadek wartości nieruchomości powoda, na co wskazywał biegły w sporządzonej opinii, który wyliczył spadek wartości nieruchomości powoda w związku z objęciem jej strefą ograniczonego użytkowania. W oparciu o te rozważania, sąd meriti uznał, że powód udowodnił wszystkie przesłanki roszczenia odszkodowawczego z art. 129 ust. 2 Prawa ochrony środowiska w zakresie szkody obejmującej spadek wartości jego nieruchomości. Ustalając wysokość należnego odszkodowania Sąd I instancji wskazał, że zasadnym było zasądzenie odszkodowania tylko w wysokości 5/6 wartości nieruchomości. W chwili bowiem wejścia strefy ograniczonego użytkowania obejmującego przedmiotową nieruchomość powód był właścicielem tej nieruchomości tylko w 5/6 wielkości udziałów, co wynikało z dokumentów załączonych do akt sprawy, w szczególności z postanowienia o dziale spadku, na którym widnieje adnotacja, że postanowienie to stało się prawomocne z dniem 4 marca 2014 r. W oparciu o ten dokument Sąd Okręgowy uznał, że powód nabył tą nieruchomość w całości dopiero w momencie uprawomocnienia się postanowienia o dziale spadku co miało miejsce w 2014 roku, a więc już po wprowadzeniu strefy OOU. Odnosząc się do stanowiska powoda, że 1/6 części udziału w odszkodowaniu dochodzi na podstawie art. 209 k.c., Sąd Okręgowy wskazał, że przepis art. 209 k.c. nie stanowi szczególnej regulacji czynności zarządu rzeczą wspólną, lecz samodzielnie reguluje zagadnienia podejmowania przez każdego współwłaściciela czynności i dochodzenia roszczeń, które zmierzają do ochrony wspólnego prawa. W ocenie Sądu I instancji, dochodzenie roszczeń odszkodowawczych nie może być - w żadnym razie - zaliczone do czynności zachowawczych w rozumieniu art. 209 k.c. Nie jest to bowiem czynność "zmierzająca do zachowania wspólnego prawa", a zatem powoływanie się w tym przypadku na art. 209 k.c. i wyprowadzanie z tego przepisu legitymacji każdego współwłaściciela do dochodzenia całości roszczenia nie znajduje uzasadnienia. Jednocześnie Sąd I instancji podkreślił, że orzecznictwo powoływane przez powoda prezentowało odmienne poglądy, jednak były to orzeczenia z lat siedemdziesiątych, kiedy linia orzecznicza Sądu Najwyższego była odmienna. Z tych względów Sąd I instancji przyjął, że powód miał legitymację czynną ale tylko i wyłącznie w zakresie dochodzenia odszkodowania w zakresie 5/6 udziału i tym samym należało uznać w całości za zasadne żądanie powoda w zakresie roszczenia odszkodowawczego tylko co do kwoty 25.678,33 zł, o czym Sąd orzekł w pkt I sentencji wyroku. W pozostałym zakresie roszczenie to było niezasadne i podlegało oddaleniu (pkt II sentencji wyroku). Odnośnie żądania odsetkowego, Sąd Okręgowy wyjaśnił, że regułą jest, iż dłużnik odpowiedzialny za wyrównanie szkody pozostaje w opóźnieniu z zapłatą świadczenia bezterminowego, jakim jest odszkodowanie za wyrządzoną szkodę, na zasadach ogólnych tj. od wezwania go przez poszkodowanego o spełnienie tego świadczenia z mocy art. 455 k.c. Obowiązany do zapłaty odszkodowania może jednak pozostawać w tak rozumianym opóźnieniu jedynie co do obowiązku wyrównania szkody, której wysokość jest znana w dacie wezwania i to ponadto tylko wówczas, gdy wysokość odszkodowania jest uzasadniona na datę wezwania do zapłaty. Tym samym dłużnik pozostaje w opóźnieniu co do świadczenia po wezwaniu go do zapłaty, tylko jeżeli w chwili wezwania do zapłaty ponad wszelką wątpliwość uzasadniona była wysokość tego świadczenia. Zdaniem sądu meriti, odszkodowanie z tytułu spadku wartości nieruchomości ma charakter dynamiczny, zmienny, co oznacza że wysokość tego odszkodowania jest inna w chwili ustalenia tej wysokości przez biegłego, inna natomiast w chwili wniesienia powództwa w sierpniu 2013 r., albowiem zasady doświadczenia życiowego wskazują, że tendencje na rynku nieruchomości ulegają ciągłym zmianom i wartość odszkodowania ustalona w niniejszym postępowaniu z pewnością odbiegałaby od wartości tego odszkodowania ustalonej na datę wytoczenia powództwa. Sąd podkreślił, że w sprawie wysokość należnego odszkodowania została ustalona dopiero w opinii biegłego, przy czym wartość tego odszkodowania ustalona została na datę wydania opinii (19 października 2015 r.), stąd niezasadnym było zasądzanie odsetek ustawowych od dnia 31 lipca 2013 r. Dłużnik nie pozostawał w opóźnieniu co do zapłaty żądanej kwoty od dnia 31 lipca 2013 r., jako że w tym dniu kwota odszkodowania nie pokrywała się w wysokością odszkodowania ustaloną w opinii biegłego wskutek zmian na rynku nieruchomości. Zasądzenie odsetek od kwoty 25 678,33 zł od daty 31 lipca 2013 r., (zgodnie z żądaniem pozwu) wymagałoby uprzedniego ustalenia, że w tej dacie wysokość odszkodowania wynosiła 25.678,33 zł, zaś w toku postępowania dowodowego powyższa okoliczność nie była ustalona, jako że biegły ustalił wysokość odszkodowania na datę sporządzenia opinii tj. 19 października 2015 roku. W oparciu o takie wnioskowanie Sąd I instancji wyraził pogląd, że pozwany mógł pozostawać w opóźnieniu co do zasądzonej kwoty dopiero po dniu doręczenia mu odpisu opinii biegłego. Tym samym, zasadnym było zasądzenie odsetek od kwoty 25.678,33 zł od następnego dnia po doręczeniu pozwanemu odpisu opinii, w której ustalono wysokość odszkodowania tj. od dnia 18 listopada 2015 r. do dnia zapłaty. Apelację od wyroku częściowego Sądu Okręgowego w Warszawie wywiodły obie strony postępowania. Powód zaskarżył w apelacji pkt. 2 wyroku częściowego. Zarzucił Sądowi I instancji naruszenie prawa materialnego poprzez błędna wykładnię art. 209 k.c., co w konsekwencji spowodowało brak zastosowania przedmiotowego przepisu w rozstrzygnięciu dotyczącym czynnej legitymacji procesowej powoda co do 1/6 roszczenia, co doprowadziło do nie zasądzenia należnego powodowi odszkodowania za utratę wartości nieruchomości w 1/6 części stanowiącą 5135,67 zł. Ponadto M. K. zarzucił Sądowi Okręgowemu naruszenie przepisu art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. oraz art. 476 k.c. poprzez zasądzenie odsetek na rzecz powód jedynie od dnia 18 listopada 2015 r. do dnia zapłaty, pomimo, iż właściwe zastosowanie powyższych przepisów powinno prowadzić do wniosku, iż odsetki winny być zasądzone od dnia upływu terminu zapłaty zakreślonego przez powoda w wezwaniu do zapłaty tj. od 31 lipca 2013 r. do dnia zapłaty. Powód wskazał również na brak subsumcji art. 355 § 1 i 2 k.c., a w konsekwencji ocenę stanu wiedzy pozwanego na dzień 31 lipca 2013 r., zwłaszcza w kontekście ustawowego obowiązku dłużnika dołożenia należytej staranności. Powołując się na te zarzuty powód domagał się zmiany pkt. 2 zaskarżonego wyroku częściowego i zasądzenia na rzecz powoda dodatkowej kwoty odszkodowania w wysokości 5135,67 zł odpowiadającej 1/6 części należnego mu odszkodowania, a także zasądzenia dodatkowych odsetek ustawowych od całej zasądzonej kwoty odszkodowania na rzecz powoda od 31 lipca 2013 r. do dnia 18 listopada 2015 r. tj. do terminu, od którego Sąd I instancji już zasadził odsetki na rzecz powoda. Dodatkowo powód wnosił o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego, oraz kosztów za I instancję. Strona pozwana – Przedsiębiorstwo Państwowe (...) zaskarżyła wyrok w pkt. 1. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła zarówno naruszenie przepisów postępowania, jak i przepisów prawa materialnego. Po pierwsze wskazano na uchybienie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błędną, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczeniem życiowym ocenę materiału dowodowego, polegającą na przyjęciu, że opinie biegłego sądowego (pisemna i ustna) zostały sporządzone w sposób logiczny, rzeczowy, przejrzysty oraz że jednoznacznie wskazują na to, iż na skutek tworzenia strefy OOU dla (...) im. (...) uchwałą nr 76/11, doszło do obniżenia wartości udziału powoda w nieruchomości, podczas gdy opinie te nie zostały oparte na rzetelnej analizie, są nieadekwatne do zakreślonej tezy dowodowej i nie odpowiadają na kluczowe w przedmiotowej sprawie pytania. Dalej apelacja wskazała na naruszenie art. 217 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. oraz art. 278 § 1 k.p.c. poprzez niezasadne pominięcie prawidłowo zgłoszonego wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego. Ponadto pozwana zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego, przy czym w pierwszej kolejności art. 129 ust. 1 i 2 ustawy Prawo ochrony środowiska w zw. z art. 361 § 1 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że powód może żądać odszkodowania za szkodę, obejmującą utratę wartości nieruchomości, podczas gdy w realiach niniejszej sprawy nie wykazano, aby w związku z wejściem w życie uchwały sposób korzystania z nieruchomości został w jakikolwiek sposób ograniczony a tym samym, brak jest związku przyczynowego pomiędzy wejściem w życie uchwały a rzekomą szkodą powódki. Ostatni zarzut apelacyjny wskazywał na naruszenie art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. i art. 363 § 2 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i zasądzenie na rzecz powódki odsetek od kwoty 25.678,33 zł od dnia 18 listopada 2015 r. w sytuacji gdy prowadzi to do bezpodstawnego przysporzenia po stronie powoda, a wartość zasądzonego odszkodowania wykracza poza ramy zobowiązania odszkodowawczego, ponieważ wysokość szkody powoda została ostatecznie ustalona dopiero w wyroku Sądu pierwszej instancji a zatem prawidłowym winno być naliczenie odsetek ustawowych od daty wydania wyroku. W oparciu o te zarzuty pozwane Przedsiębiorstwo wniosło o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa w całości a także o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów postępowania apelacyjnego, ewentualnie o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Ponadto w apelacji strona pozwana zgłosiła wniosek dowodowy o ponowne rozpoznanie przez sąd drugiej instancji wniosku pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego z dziedziny szacowania wartości nieruchomości na okoliczności wskazane w piśmie procesowym pozwanej z 30.10.2014 r. W odpowiedzi na apelację pozwanej powód wnosił o jej oddalenie w całości i zasądzenie kosztów na rzecz powoda. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja powoda M. K. od wyroku częściowego Sądu Okręgowego w Warszawie z 9 czerwca 2016 r. zasługuje na uwzględnienie jedynie w części, natomiast apelacja pozwanego Przedsiębiorstwa Państwowego (...) w W., jako pozbawiona uzasadnionych podstaw, podlega oddaleniu w całości. Sąd Apelacyjny aprobuje ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Okręgowy i przyjmuje je za własne, jak również uznaje za trafną ocenę prawną Sądu pierwszej instancji, odnoszącą się do zebranego w sprawie materiału dowodowego za wyjątkiem oceny zasadności dochodzonych przez powoda odsetek ustawowych za opóźnienie. Odnosząc się w pierwszej kolejności do apelacji powoda Sąd Apelacyjny nie podzielił zarzutu zmierzającego do wykazania naruszenia przez Sąd I instancji art. 209 k.c. Zgodnie z literalnym brzmieniem tego przepisu, każdy ze współwłaścicieli może wykonywać wszelkie czynności i dochodzić wszelkich roszczeń zmierzających do zachowania wspólnego prawa. W doktrynie przyjmuje się, że czynność zachowawczą charakteryzują dwie podstawowe cechy: po pierwsze, jej celem jest ochrona prawa przed możliwym niebezpieczeństwem, po drugie, ochrona ta dotyczy wspólnego prawa i jest podejmowana w interesie wszystkich współwłaścicieli. W orzecznictwie podkreśla się, że art. 209 k.c. ma na względzie czynności podjęte przez współwłaściciela w celu zachowania wspólnego prawa własności, że stanowią one metodę ochrony wspólnego prawa i nie wchodzą w zakres pojęcia zarządu do którego odnoszą się przepisy art. 199 - 201, 203 i 208 k.c. (wyrok Sąd Najwyższego z dnia 30 października 2013 r. II CSK 672/12). Współwłaściciel podejmuje czynność zachowawczą we własnym imieniu, ale w interesie wszystkich współwłaścicieli (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 15 września 1960 r., I CO 16/60, OSN 1961, nr 2, poz. 31). Do czynności zachowawczych orzecznictwo Sądu Najwyższego zalicza wytoczenie powództwa windykacyjnego, które zmierza do odzyskania przez współwłaścicieli utraconego władztwa nad rzeczą i jednocześnie zapobiega utracie prawa własności na skutek zasiedzenia (uchwała Sądu Najwyższego
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.