Sygn. akt III AUa 271/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 grudnia 2017 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie - Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Romana Mrotek Sędziowie: SSA Urszula Iwanowska SSO del. Gabriela Horodnicka - Stelmaszczuk (spr.) Protokolant: St. sekr. sąd. Elżbieta Kamińska po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2017 r. w Szczecinie sprawy R. K. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G. o przywrócenie renty z tytułu wypadku przy pracy na skutek apelacji organu rentowego od wyroku Sądu Okręgowego w Gorzowie Wlkp. VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 6 lutego 2017 r. sygn. akt VI U 303/14
(1), albowiem wzajemnie się one uzupełniały, tworząc logiczną całość. Świadkowie pracowali razem z ubezpieczony w jednym zakładzie pracy, posiadają zatem wiedzę o czynnościach jakie w pracy wykonał skarżący. Są oni osobami obcymi dla odwołującego, nie mają żadnego interesu w składaniu fałszywych zeznań. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c., Sąd Okręgowy zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał ubezpieczonemu prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy w związku z wypadkiem przy pracy od dnia 1.01.2014 roku (tj. od pierwszego dnia miesiąca, w którym skarżący złożył wniosek o żądane świadczenie, zgodnie z art. 129 ust. 1 ustawy emerytalnej), na okres do 30.09.2016 roku (zgodnie z opinią biegłych sądowych). Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodził się organ rentowy, zaskarżając je w całości i zarzucając mu naruszenie przepisów prawa procesowego w szczególności art. 227 k.p.c. art. 228 § 1 i 2 k.p.c., art. 229 k.p.c., art. 231 k.p.c., art. 233 k.p.c., art. 286 k.p.c. oraz przepisów prawa materialnego art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1242, z późn. zm.), art. 12, art. 13, art. 102 ust. 1 w związku z art. 107 (poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowaniem) ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2016 r. poz.
- z późn. zm.) przez: 1) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, polegających na uznaniu częściowej niezdolności do pracy ubezpieczonego w związku z wypadkiem przy pracy, 2) dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, 3) stwierdzenie, że ubezpieczony utracił zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. W związku z tym apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie odwołania, ewentualnie o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu wskazał, że podczas postępowania przed Sądem pierwszej instancji nie wyjaśniono wszystkich okoliczności, zwłaszcza rozbieżności pomiędzy opiniami biegłej sądowej M. P. i biegłego sądowego J. B., a opinią biegłej sądowej R. G., w szczególności w aspekcie socjalnym niezdolności do pracy. Nie wyjaśniono także wpływu przebytego udaru mózgu ubezpieczonego z niedowładem połowicznym prawostronnym (niezwiązanego z wypadkiem przy pracy) na funkcję stawu biodrowego. Zdaniem organu rentowego ewentualne upośledzenie organizmu ubezpieczonego umożliwia mu podjęcie innej pracy, zaś Sąd pierwszej instancji w świetle opinii biegłej sądowej R. G. nie wyjaśnił należycie, dlaczego uznał, że ubezpieczony utracił zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. W świetle powyższego, w ocenie apelującego, Sąd pierwszej instancji uznając, że ubezpieczony jest częściowo niezdolny do pracy dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, gdyż zgromadzony materiał dowodowy w postaci opinii biegłych nie dawał podstaw do takich jednoznacznych wniosków. Zdaniem skarżącego, wyżej wskazane uchybienia doprowadziły do naruszenia przez Sąd zasady swobodnej oceny materiału dowodowego. W odpowiedzi na apelację ubezpieczony wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od organu rentowego na rzecz ubezpieczonego zwrotu kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja organu rentowego jako niezasadna podlegała oddaleniu. Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił stan faktyczny, a swe ustalenia oparł na należycie zgromadzonym materiale dowodowym, którego ocena nie wykraczała poza granice wskazane w art. 233 § 1 k.p.c. Sąd pierwszej instancji wywiódł prawidłowe wnioski z poprawnie dokonanej analizy dowodów stanowiących podstawę rozstrzygnięcia. Stąd też Sąd Apelacyjny ustalenia tego Sądu w całości uznał i przyjął jako własne. Sąd odwoławczy nie stwierdził przy tym naruszenia przez Sąd Okręgowy prawa materialnego, w związku z czym poparł rozważania tego Sądu również w zakresie przyjętych przez niego podstaw prawnych orzeczenia. Sąd Apelacyjny nie dopatrzył się zarzucanych Sądowi pierwszej instancji błędów w zakresie postępowania dowodowego. Przeciwnie, stwierdzić należy, iż Sąd meriti bardzo starannie zebrał i szczegółowo rozważył wszystkie dowody oraz ocenił je w sposób nienaruszający swobodnej oceny dowodów, uwzględniając w ramach tejże oceny zasady logiki i wskazania doświadczenia życiowego. Wobec tego nie sposób jest podważać adekwatności dokonanych przez Sąd pierwszej instancji ustaleń do treści przeprowadzonych dowodów. Sąd odwoławczy podziela stanowisko Sądu Najwyższego, wyrażone w orzeczeniu z dnia 10 czerwca 1999 r. (II UKN 685/98 OSNAPiUS 2000/17/655), zgodnie z którym normy swobodnej oceny dowodów wyznaczone są wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego oraz regułami logicznego myślenia, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego. W ocenie Sądu Apelacyjnego, brak jest w niniejszej sprawie podstaw do uznania, iż Sąd pierwszej instancji postąpił wbrew którejkolwiek ze wskazanych wyżej reguł. Należy wyjaśnić, że w postępowaniu sądowym ocena całkowitej bądź częściowej niezdolności do pracy wymaga wiadomości specjalnych i w takiej sytuacji, Sąd nie może orzekać wbrew opinii biegłych sądowych (choć ostatecznie zawsze decyduje Sąd), gdyż niezdolność do pracy jako przesłanka renty ma tu znaczenie prawne (wyrok Sądu Najwyższego z 3 września 2009 r., sygn. III UK 30/09, LEX nr 537018). Sąd Okręgowy prawidłowo zatem posiłkował się w niniejszej sprawie opinią biegłego sądowego z zakresu ortopedii i medycyny pracy, gdyż ocenie podlegał stan zdrowia ubezpieczonego po wypadku przy pracy. Gdyby Sąd chciał ocenić również wpływ udaru winien był dopuścić dowód z opinii neurologa, czego słusznie nie uczynił badając jedynie skutki wypadku przy pracy oraz ich wpływ na zdolność do pracy w kontekście posiadanych przez ubezpieczonego kwalifikacji. Opinie ortopedy oraz drugiego biegłego z zakresu medycyny pracy stanowiły zasadną podstawę ustaleń faktycznych, poczynionych przez Sąd Okręgowy zwłaszcza w kontekście zeznań ubezpieczonego oraz świadków obrazujących zakres czynności pracowników zatrudnionych na stanowisku elektromontera. Biegły ortopeda w sposób przekonujący wyjaśnił, że mimo zachowania ruchomości stawów ubezpieczony nie może wykonywać pracy na wysokości, w pozycji wymuszonej, w pozycji kucznej z uwagi na zagrożenie zwichnięciem protezy. Tej kwestii w ogóle nie rozważała pierwsza biegła z zakresu medycyny pracy R. G., natomiast uwzględniła ją druga biegła M. P.. Stąd wnioski tej biegłej były zbieżne z wnioskami lekarza ortopedy i przekonujące dla Sądu odwoławczego. Słusznie stwierdził ubezpieczony w swojej odpowiedzi na apelację, że znamiennym jest, iż w toku postępowania sądowego, wobec dwóch sprzecznych opinii co do niezdolności do pracy ubezpieczonego (biegłego R. G. oraz J. B.), Sąd Okręgowy w Gorzowie Wlkp. dopuścił dowód z opinii biegłego specjalisty medycyny pracy. W związku z powyższym, biegła M. P. wskazała w sposób jednoznaczny, iż zgadza się z opinią biegłego ortopedy J. B.. Wbrew twierdzeniom organu rentowego, stanowisko co do uznania ubezpieczonego za osobę niezdolną do pracy w związku z wypadkiem przy pracy, biegła uzasadniła stanem chorobowym stawu biodrowego ubezpieczonego. Tym samym jako wyłączną przyczyną niemożliwości świadczenia pracy przez ubezpieczonego stanowił wypadek przy pracy, nie zaś komplikacje po przebytym udarze mózgu. Podkreślenia wymaga, iż udar mózgu nie miał jakiegokolwiek wpływu na funkcjonowanie stawu biodrowego. Analiza dokumentacji medycznej znajdującej się w aktach sprawy nie pozwala przyjąć odmiennych wniosków. Co warte bowiem zauważenia, to fakt, iż ubezpieczony wypadkowi przy pracy uległ w roku 2011, zaś udar mózgu miał miejsce w roku
- Dokonana przez Sąd Apelacyjny, w ramach instancyjnej kontroli, analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym w kontekście podnoszonych zarzutów zarówno w zastrzeżeniach do opinii jak i w apelacji, doprowadziła do wniosku, że w sprawie została dostatecznie wyjaśniona kwestia zmian w stanie zdrowia ubezpieczonego oraz ich wpływu na zdolność do wykonywania pracy. Ustosunkowując się do podniesionych zarzutów, Sąd Apelacyjny doszedł do przekonania, że opinie biegłych ortopedy i drugiego lekarza medycyny pracy w części motywacyjnej oraz wynikach badań przedmiotowych są wiarygodne i przekonujące. Zostały sporządzone przez osoby legitymującą się wysokimi kwalifikacjami oraz wiedzą medyczną, które posiadają specjalizację adekwatną do zgłaszanych schorzeń. Opinie zostały wydane, po uprzednim zebraniu wywiadu, zarówno co do schorzeń, jak i kwalifikacji ubezpieczonego i przeprowadzeniu badań przedmiotowych, po zapoznaniu się z aktami sprawy (w tym zeznaniami ubezpieczonego i świadków) i dokumentacją medyczną. Zdaniem Sądu odwoławczego wskazane opinie spełniły wszystkie wymagania stawiane przez Sąd opiniom i uwzględniły wymogi prawne stawiane przez ustawodawcę przy orzekaniu o niezdolności do pracy. Odpowiadają wymogom zawartym w art. 285 k.p.c., zawierając dokładny opis stanu faktycznego, a wyciągnięte wnioski oraz uzasadnienie opinii pozwoliły Sądowi na sprawdzenie logicznego toku rozumowania biegłych. Również odpowiedzi udzielone w opinii są kategoryczne i zrozumiałe, dzięki czemu Sąd Okręgowy mógł właściwie je rozważyć. Odnośnie kwestii dalszego uzupełniania opinii to wskazać należy, że Sąd orzekający w pierwszej instancji prawidłowo przyjął, że po przeprowadzeniu postępowania dowodowego w sprawie nie zachodziła już potrzeba kolejnego uzupełniania opinii, czy dopuszczania kolejnych dowodów z opinii biegłych sądowych, czy w szczególności z opinii innych biegłych sądowych, skoro zgodne oceny biegłych ortopedy i drugiego lekarza medycyny pracy były jednoznaczne. Wielokrotnie Sąd Najwyższy stwierdzał, że potrzeba powołania innego biegłego powinna wynikać z okoliczności sprawy, a nie z samego niezadowolenia strony z dotychczas złożonej opinii, gdyż odmienne stanowisko oznaczałoby przyjęcie, że należy przeprowadzić dowód z wszystkich możliwych opinii biegłych, aby upewnić się, czy niektórzy z nich nie byli tego samego zdania, co apelujący. Przypomnieć należy również, że renta z tytułu niezdolności do pracy w związku z wypadkiem przy pracy jest świadczeniem z ubezpieczenia społecznego związanym z istnieniem w organizmie osoby ubezpieczonej stanu chorobowego, który czyni ją obiektywnie niezdolną do pracy, a zatem nie wystarczy subiektywne odczucie tej osoby, że jest ona niezdolna do pracy. W świetle zaś opinii wydanej przed Sądem Okręgowym, prawidłowo przez niego ocenionej, w sposób jednoznaczny i kategoryczny można stwierdzić, że stan zdrowia ubezpieczonego uzasadniał ustalenie, że ubezpieczony na dzień wydania spornej decyzji był osobą częściowo niezdolną do pracy zarobkowej w rozumieniu ustawy wypadkowej i emerytalnej. Fakt zagrożenia zwichnięciem protezy biodrowej przy wykonywaniu prac na wysokości, w pozycji kucznej i w pozycji wymuszonej, charakterystycznych dla stanowiska elektromontera, powoduje, że ubezpieczony jest częściowo niezdolny do pracy w wyuczonym i dotychczas wykonywanym zawodzie. Nie jest bowiem chyba celem organu rentowego narażenie ubezpieczonego na ponowne pogorszenie stanu zdrowia tak aby ubezpieczony stał się całkowicie niezdolny do pracy. Ustosunkowując się dalej do zarzutów w zakresie oceny opinii, należy podnieść, że w sprawach o prawo do renty również wypadkowej nie wystarczy udowodnienie, że występują określone schorzenia, lecz konieczne jest wykazanie, w jakim stopniu wpływają one na utratę zdolności do pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1.12.2000 r., sygn. II UKN 113/00, OSNP 2002/14/343) – co niewątpliwie uczynił Sad Okręgowy. Jeżeli bowiem w odniesieniu do ustaleń faktycznych wymagających specjalistycznej wiedzy Sąd zasięgnął opinii biegłych i w oparciu o te dowody poczynił niezbędne ustalenia faktyczne, to powoływanie się obecnie przez apelującego tylko na alternatywne, ustalenia, czy przekonania, nie stanowią podstawy do podważenia przyjętych ustaleń faktycznych, ani nie wzbudzają nawet uzasadnionych wątpliwości co do prawidłowości tych ustaleń. W ocenie Sądu Apelacyjnego materiał dowodowy zgromadzony w sprawie potwierdza, że ubezpieczony był częściowo niezdolny do wykonywania pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami. Z powyższych względów Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. orzekł jak w sentencji. Rozstrzygając o kosztach procesu na podstawie art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 98 i art. 99 k.p.c. zasądzono na rzecz ubezpieczonego jako strony wygrywającej spór, koszty zastępstwa procesowego, zgodnie z § 9 ust. 1 i 2 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.) w brzmieniu obwiązującym w dacie złożenia apelacji. SSO (del.) Gabriela Horodnicka SSA Romana Mrotek SSA Urszula Iwanowska - Stelmaszczuk