W orzecznictwie stwierdzono, że bezskuteczność niedozwolonych klauzul następuje ex lege i ex tunc, a w ich miejsce wchodzą odpowiednie przepisy dyspozytywne (wyrok Sadu Najwyższego z dnia 30 maja 2014 r., III CSK 204/13). Zgodnie z art.
k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem (osobą fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową – art. 22 1 k.c.) nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Postanowienie umowy może zatem zostać uznane za niedozwolone po łącznym spełnieniu następujących przesłanek:
k.c., należy więc uznać te postanowienie umowne, które pod postacią opłaty pobieranej formalnie na poczet pokrycia kosztów konkretnych czynności, w rzeczywistości stanowią dla pożyczkodawcy źródło dodatkowego zysku, ukryte przed konsumentem. Przez pryzmat powyższej regulacji należało ocenić pobierane przez powoda opłaty za obsługę pożyczki w domu oraz „elastyczny plan spłat”. Omawiane postanowienia nie regulują głównych świadczeń stron. Powód nie wykazał też, aby wspomniane wyżej opłaty zostały indywidualnie uzgodnione z pozwanym, a na nim (jako wywodzącym z tych zapisów skutki prawne) spoczywał ciężar dowodu w tym zakresie (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15 czerwca 2007 roku, VI Ca 228/07). Rozważeniu podlegało więc, czy zapisy umowy dotyczące obciążenia pozwanego powyższymi opłatami stanowiły w rozumieniu art.
„rażące naruszenie interesów konsumenta”, bądź kształtowały prawa i obowiązki konsumenta w sprzeczności z dobrymi obyczajami. Zdaniem Sądu tak właśnie należy ocenić postanowienia umowne obciążające pozwanego kosztami opłat za świadczenie spłaty w domu klienta. Na podstawie umowy z 8 maja 2015 r. pozwany miał zostać zobowiązany do zapłaty 1.028 złotych (tj. 51,4% całkowitej kwoty pożyczki) z tego tytułu. Zgodnie z ust. 2 tejże umowy opłata za obsługę pożyczki w domu to wynagrodzenie pobierane przez pożyczkodawcę od klienta za wykonanie usługi odbioru pożyczki w domu. Sąd nie kwestionuje uprawnienia strony powodowej jako pożyczkodawcy do pobierania opłat za czynności obsługi w domu. Jednakże stoi na stanowisku, że opłaty takie winny być ustalone na rozsądnym poziomie i być pobierane w związku z rzeczywistym wzajemnym świadczeniem. Zakres kosztów związanych z czynnościami pożyczkodawcy, determinujący ich wysokość, powinien zostać przedstawiony w pozwie w taki sposób, aby w świetle doświadczenia życiowego oraz logiki nie budził żadnych wątpliwości. Opłata za obsługę pożyczki w domu w umowie z 8 maja 2015 r. stanowi aż 51,40% całkowitej kwoty pożyczki, tj. 1.028 złotych, a zatem w świetle wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego jest rażąco wygórowana, bowiem nie pozostaje w jakimkolwiek związku z kosztami ponoszonymi przez powoda. Zastrzeżona w umowie kwota wyraźnie przekracza opłatę przygotowawczą, tym samym stanowiąc ukrytą prowizję. Skoro wierzyciel zastrzegł we wzorcu umownym obowiązek uiszczenia opłat za określone czynności związane z pożyczką, opłaty te powinny znajdować przełożenie na potencjalne rzeczywiste koszty w tym zakresie. W niniejszej sprawie o abuzywnym charakterze postanowienia umownego świadczy procentowe powiązanie wysokości opłaty z kwotą pożyczki. Dysproporcja opłaty zastrzeżonej w umowie z 8 maja 2015 r. w stosunku do realnych kosztów, jakie mógłby ponieść pożyczkodawca, jest nader oczywista. Doszło więc do rażącego naruszenia interesów konsumenta w rozumieniu art.
Według umowy z 15 grudnia 2015 r. pozwany miał zapłacić 300 złotych za obsługę pożyczki w domu. Z kolei zgodnie z ust. 22 tejże umowy wynagrodzenie pożyczkodawcy za świadczenie spłaty w domu w pakiecie elastycznym stanowi część Opłaty za Pakiet Elastyczny dotyczącą świadczenia spłaty w domu i jest ustalana w oparciu o sumę opłat za poszczególne zakontraktowane wizyty domowe celem umożliwienia klientowi spłaty odpowiedniej części kwoty brutto pożyczki oraz łącznej kwoty odsetek wchodzących w skład należnej raty w miejscu jego zamieszkania, stanowiąca iloczyn części wynagrodzenia za świadczenie spłaty w domu w pakiecie elastycznym, przypadającej na jedną zakontraktowaną wizytę domową w kwocie 5 złotych oraz liczby wszystkich zakontraktowanych umownie cotygodniowo wizyt, przy założeniu jednej wizyty tygodniowo przez cały zakontraktowany okres trwania umowy. Mając na uwadze odniesienie do rzeczywistych kosztów, jakie miał ponosić pożyczkodawca, Sąd nie uznał wskazanego postanowienia umownego za niedozwolone. Powód nie wykazał jednak, by w ramach obu zawartych umów wykonywał jakiekolwiek czynności generujące koszty związane z obsługą umowy zawartej z pozwanym. Nie zaoferował przy tym jakichkolwiek dowodów, które świadczyłyby o tym, że pozwany dokonywał spłat w sposób wskazany w umowie, jak np. pokwitowań wskazujących na miejsce spełnienia świadczenia. Powód nie udowodnił więc wykonania usługi w zakresie świadczenia spłaty, tj., że faktycznie w domu pozwanego były pobierane jakiekolwiek raty, zaś po myśli art. 6 k.c. na powodzie spoczywał ciężar dowodu w tym zakresie. W związku z tym roszczenie z tytułu opłat za obsługę pożyczki w domu należy uznać za niezasadne (co do umowy pożyczki z 8 maja 2015 r.) oraz nieudowodnione (co do obu umów). Dalsze zastrzeżenia Sądu dotyczą postanowienia umownego zawartego w umowie z 15 grudnia 2015 r., w ramach którego pozwany miał zostać zobowiązany do zapłaty 495 złotych za skorzystanie z „elastycznego planu spłat”. Zgodnie z ust. 25 umowy jest to część pakietu elastycznego stanowiąca pakiet świadczeń pozwalający na zarządzanie pożyczką i składający się z: okresowej przerwy w spłacie, okresowego zamrożenia spłaty i gwarancji zniesienia obowiązku spłaty. Pożyczkodawca za świadczenia w elastycznym planie spłat pobiera wynagrodzenie w postaci części opłaty wskazanej w poz I3. Jednocześnie z pierwszej strony umowy wynika, że opłata ta została pobrana poprzez potrącenie z kwoty brutto pożyczki. Powód nie wykazał w żaden sposób, że pozwany w ramach elastycznego planu spłat korzystał z możliwości okresowej przerwy w spłacie czy zamrożenia spłaty. Pobranie opłaty w kwocie 495 złotych za samą możliwość skorzystania z tego rodzaju postanowień umownych, które w rzeczywistości nie były wykorzystywane przez pozwanego, również musi podlegać ocenie jako niedozwolone postanowienie umowne, stanowiące w istocie ukrytą prowizję. Powód nie wykazał, aby w związku z pobraniem takiej opłaty doszło do udzielenia jakiegokolwiek ekwiwalentnego świadczenia, co w ocenie Sądu stanowi rażące naruszenie interesów konsumenta w rozumieniu art.
Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie również w odniesieniu do opłaty pobranej przez pożyczkodawcę na podstawie umowy z dnia 8 maja 2015 r., z tytułu kosztów ubezpieczenia. Strona powodowa w żadnej sposób nie wykazała, iż uiściła składkę na rzecz ubezpieczyciela, co rodziłoby po jej stronie roszczenie zwrotne względem pozwanego w tym zakresie. Normy procesu cywilnego w przepisie art. 3 k.p.c. nakładają na strony obowiązek składania wyjaśnień, co do okoliczności faktycznych sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek, a nadto obowiązek przedstawienia dowodów. Sąd jest organem, który dopuszcza i przeprowadza dowody w toczącym się procesie, lecz inicjatywa w tym zakresie niewątpliwie obciąża strony (art. 3 i 232 k.p.c.). Z przepisu art. 6 k.c. wynika ogólna reguła, iż ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. W procesie cywilnym strony mają obowiązek twierdzenia i dowodzenia tych wszystkich okoliczności (faktów), które stosownie do art. 227 k.p.c. mogą być przedmiotem dowodu. Skoro zatem strona powodowa nie tylko nie wykazała, ale nawet nie starła się wykazać, iż w imieniu pozwanego pokryła składkę na ubezpieczenie, zachodził brak podstaw do obciążenia tą składką pozwanego. Reasumując, Sąd uznał roszczenia pozwu w zakresie opłat za świadczenie spłaty w domu klienta, elastyczny plan spłat, oraz kosztów przystąpienia do ubezpieczenia za niezasadne. Określając wysokość, w której roszczenie powoda zasługiwało na uwzględnienie, należało zwrócić uwagę na konstrukcję żądania, w ramach którego powód dochodził zapłaty różnicy między całkowitą kwotą do zapłaty wynikającą z obu umów, a wpłatami pozwanego. Tym samym należało dokonać całościowego rozliczenia obu pożyczek, zarachowując uiszczone przez pozwanego na poczet „niedozwolonych opłat” kwoty, na pozostałe należności. Odnośnie umowy z dnia 8 maja 2015 r., Sąd uznał, że na uwzględnienie zasługiwało roszczenie dotyczące kwoty brutto pożyczki – 1.012,43 zł, oraz 9,59 zł tytułem odsetek umownych, tj. łącznie 1.022,02 złotych. Wskazaną kwotę należało pomniejszyć o wpłaty dokonane przez pozwanego, które zostały zarachowane przez powoda na poczet opłaty za obsługę pożyczki w domu oraz kosztów ubezpieczenia, tj. o 653,04 złotych i 320 złotych. Daje to kwotę 48,98 złotych, której pozwany nie uiścił. Jeżeli zaś chodzi o umowę z 15 grudnia 2015 r. należało zwrócić uwagę, że powód jako „kapitału” wynikającego z umowy z dnia 15 grudnia 2015 r. dochodził zapłaty m. in. opłaty z tytułu elastycznego planu spłat. Dochodzoną przez powoda na podstawie tej umowy kwotę 2.390,18 złotych należało zatem pomniejszyć o wskazane w umowie (795 zł) i następnie skorygowane po jej wypowiedzeniu (minus 267,87 zł, co daje 527,13 złotych) opłaty za świadczenie spłaty w domu oraz za pakiet elastyczny, zarówno w części która została nienależnie pobrana przez powoda, jak i części która była dochodzona niniejszym pozwem. Tym samym do zapłaty z tytułu kwoty pożyczki, odsetek umownych, prowizji i opłat przygotowawczych pozostała kwota 1.863,05 złotych. Stąd też żądanie pozwu Sąd uwzględnił częściowo, w pkt I wyroku zasądzając od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.912,03 złotych wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 13 marca roku. Co prawda w treści rozstrzygnięcia Sąd nie określił daty końcowej odsetek, jednakże zgodnie ze stanowiskiem orzecznictwa takie rozstrzygnięcie nie może być uznane za wadliwe, ani też zakwalifikowane jako oczywista omyłka lub niedokładność. W przypadku rozstrzygania o tak sformułowanych roszczeniach odsetkowych, wskazanie jedynie początkowej daty płatności odsetek stanowi bowiem jeden z przyjętych w praktyce sposobów redagowania orzeczeń w tym przedmiocie. Przyjmuje się bowiem, że skoro sąd uznał za zasadne roszczenie odsetkowe od określonej początkowej daty, to oczywistym jest, iż zasądza odsetki za cały okres, za jaki odsetki te są należne, tj. do dnia zapłaty (tak postanowienie Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 19 września 2017 roku, I Acz 1245/17). Zgodnie z art. 481 § 1 k.c., jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. W przedmiotowej sprawie strona powodowa domagała się zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia wytoczenia powództwa, a roszczenie w tym zakresie zostało uwzględnione. Z treści umowy i jej późniejszego wypowiedzenia bezsprzecznie wynika bowiem, że przed tą datą roszczenie stało się wymagalne. W pkt II Sąd oddalił powództwo w pozostałym zakresie. W pkt III Sąd rozstrzygnął o kosztach procesu stosownie do treści art. 100 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015r., poz. 1804 ze zm.), dokonując ich stosunkowego rozdzielenia. W przedmiotowej sprawie strona powodowa poniosła koszty w łącznej kwocie 1.017 zł (opłata od pozwu - 100 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika wraz z opłatą skarbową – 917 zł) i wygrała sprawę w 50,04% (stosunek zasądzonej kwoty 1.912,03 złotych do żądanej 3.787,16 złotych), stąd pozwany jest zobowiązany zwrócić stronie powodowej kwotę 508,90 zł (50,04 % z 1.017 zł, tj. stosunek, w jakim przegrał w procesie.). Orzeczenie o rygorze natychmiastowej wykonalności pkt I i III, zawarte w pkt IV wyroku, było zaś obligatoryjne z mocy art. 333 § 1 pkt 3 k.p.c.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.