Zgodnie z tymi przepisami praca wykonywana ponad obowiązujące pracownika normy czasu pracy, a także praca wykonywana ponad przedłużony dobowy wymiar czasu pracy, wynikający z obowiązującego pracownika systemu i rozkładu czasu pracy, stanowi pracę w godzinach nadliczbowych. Praca w godzinach nadliczbowych jest dopuszczalna w razie: 1) konieczności prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia lub zdrowia ludzkiego, ochrony mienia lub środowiska albo usunięcia awarii, 2) szczególnych potrzeb pracodawcy. Za pracę w godzinach nadliczbowych, oprócz normalnego wynagrodzenia, przysługuje dodatek w wysokości: 1) 100 % wynagrodzenia - za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających:
11 k.p.). Natomiast w sferze prawa cywilnego zawarte przez pracodawcę umowy prawa cywilnego na wykonywanie przez pracowników poza czasem pracy tych samych rodzajowo czynności, co objęte stosunkami pracy, są również nieważne z mocy art. 58 § 1 k.c. jako czynności prawne sprzeczne z ustawą. Pozorne umowy cywilnoprawne są nieważne (art. 83 k.c.), a skoro praca była faktycznie wykonywana, świadczenie pozostaje ex lege objęte kontraktami pracowniczymi, które automatycznie rodzą obowiązek opłacania składek na pracownicze ubezpieczenie społeczne z tytułu zatrudnienia w pełnym wymiarze pracowników przy wykonywaniu tej samej rodzajowo pracy zawodowej. Kontynuując, Sąd Najwyższy stwierdza w odniesieniu do wcześniejszych orzeczeń, że nie jest możliwe wykonywanie tych samych zadań i obowiązków pracowniczych częściowo na podstawie umowy o pracę, a częściowo na podstawie umowy o dzieło. Także w wyroku z dnia 30 czerwca 2000 r. (sygn. akt II UKN 523/99), dotyczącym już jednak jedynie zawierania dodatkowych umów cywilnych z pracodawcą, Sąd Najwyższy wskazał, iż zatrudnianie pracowników poza normalnym czasem pracy na podstawie umów cywilnoprawnych przy pracach tego samego rodzaju, co objęte stosunkiem pracy, stanowi obejście przepisów o czasie pracy w godzinach nadliczbowych oraz przepisów dotyczących składek na ubezpieczenie społeczne. Ponadto warto przywołać orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2015 r. II PK 282/14, LEX nr 1771522, M.P.Pr. (...)-603, wydane w stanie faktycznym zbliżonym do niniejszego, w którym Sąd ten wskazał, iż czynności formalnie wykonywane na rzecz innego, niż pracodawca podmiotu są wykonywaniem pracy na rzecz tego pracodawcy, bowiem art. 22 k.p. w §
1 obejmuje także sytuację, w której praca odpowiadająca cechom stosunku pracy została objęta formalnie umową wiążącą jej wykonawcę z innym podmiotem niż pracodawca, na którego rzecz praca ta faktycznie była wykonywana. Z punktu widzenia art. 22 §
istotne jest bowiem jedynie to, czy faktycznie była ona świadczona w warunkach określonych w art. 22 § 1 k.p. Zatrudnianie pracowników poza normalnym czasem pracy na podstawie umów cywilnoprawnych przy pracach tego samego rodzaju - co objęte stosunkami pracy - stanowi obejście przepisów o czasie pracy w godzinach nadliczbowych, nawet gdyby pracownicy byli doraźnie zainteresowani wykonywaniem tego zatrudnienia w ramach umów cywilnoprawnych. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela przywołane wywody Sądu Najwyższego. Niewątpliwie niniejsza sprawa – przede wszystkim z uwagi na tożsamość przedmiotową zadań wykonywanych przez powoda w ramach stosunku pracy i umów prawa cywilnego, zawartych przy tym z podmiotem powiązanym z pracodawcą, z uwagi na tożsamość miejsca świadczenia pracy, tożsamość sprzętu – jawi się jako analogiczna do spraw, którymi Sąd Najwyższy zajmował się w ww. orzeczeniach. W pełni uprawnione pozostają zatem twierdzenia powoda, wskazujące na fakt zawierania umów cywilnych jedynie w celu obejścia przepisów dotyczących czasu pracy i wynagradzania za pracę w godzinach nadliczbowych. W efekcie należy uznać zawarte umowy cywilnoprawne za nieważne w świetle art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. oraz zastosować art. 22 §1, §1
wykonywanie pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy, pod jego kierownictwem, w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę) jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy, przy czym nie jest dopuszczalne zastąpienie umowy o pracę umową cywilnoprawną przy zachowaniu warunków wykonywania pracy, określonych w § 1 art. 22 k.p. Poza tym już od samego początku zatrudnienia powoda wiązały grafiki, z góry określone godziny pracy, które potwierdzał podpisując listy obecności, a także miejsce pracy zorganizowane w pełni przez podmiot zatrudniający, czy wreszcie wiążące polecenia wydawane przez przełożonego. W konsekwencji należało przyjąć, że początkowo powód wykonywał wszystkie swoje obowiązki w ramach stosunku pracy łączącego go z Agencją (...) sp. z o.o. (do dnia 3 listopada 2013r.), natomiast z dniem 4 listopada 2013r. powoda przejęła Grupa (...) sp. z o.o. W początkowym okresie powód zawierał z Agencją (...) sp. z o.o. dwie umowy zlecenia, tj. w dniu 19 września 2011r. i 31 grudnia 2013r., które Sąd uznaje za stosunek pracy. Umowę o pracę z Grupą (...) sp. z o.o. powód zawarł dopiero począwszy od 4 listopada 2013r. i tę chwilę Sąd uznał, za przejęcie pracownika w trybie art. 23 1 k.p. Po tej dacie nic jednak nie zmieniło się w wykonywanych przez powoda zadaniach, miejscu, czasie i specyfice pracy. W niniejszej sprawie powód wystąpił z żądaniem ustalenia istnienia stosunku pracy, zatem przesądzenie powyższego było niezbędne do oceny jego roszczeń z tytułu wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych i w porze nocnej za okres sporny. Zgodnie z treścią art. 22 § 1 k.p. przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca – do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Stosunek pracy to więź prawna o charakterze dobrowolnym i trwałym, łącząca pracownika i pracodawcę, której treścią jest obowiązek osobistego wykonywania pracy określonego rodzaju przez pracownika pod kierownictwem, na rzecz i na ryzyko pracodawcy oraz obowiązek pracodawcy zatrudnienia pracownika przy umówionej pracy i wypłacanie mu wynagrodzenia za pracę (tak w wyroku SA w Lublinie z 26 czerwca 1996, III APr 10/96, Apel.-Lub. 1997/2/10). Przepis art. 22 k.p. nie wyklucza możliwości zawierania umów cywilnoprawnych w tych wszystkich przypadkach, gdy zgodne to jest z charakterem i celem świadczonej pracy. Jak podkreślił Sad Najwyższy w wyroku z dnia 23 września 1998r. (sygn. II UKN 229/98, OSNAPiUS 1999, Nr 19, poz. 627) przepis art.22 k.p. nie stwarza domniemania prawnego umowy o pracę. Zadaniem niniejszej regulacji jest przeciwstawienie się pojawieniu się praktyki zawierania pozornych umów prawa cywilnego w celu obejścia przepisów, w szczególności ochronnego ustawodawstwa prawa pracy oraz opłacania składek na ubezpieczenie społeczne. Stosownie do funkcji ochronnej prawa pracy cywilistyczna zasada wolności umów w tym zakresie zostaje ograniczona i podporządkowana bezwzględnie obowiązującemu przepisowi ochronnemu prawa pracy. O ile więc niedopuszczalne jest zawieranie umów cywilnoprawnych, których charakter wykonywania odpowiada umowom o pracę, to w pełni dozwolone jest świadczenie obowiązków w ramach umowy o pracę w sposób charakterystyczny dla umów cywilnoprawnych. Jak wskazano, praca może być świadczona także na podstawie umów cywilnoprawnych (orzeczenie Sądu Najwyższego z 9 grudnia 1999 r., I PKN 432/99, OSNP 2001/9/310). Umowa zlecenia z reguły określa rodzaj wykonywanych czynności, ale nie może polegać na pozostawaniu w dyspozycji zlecającego i wykonywaniu stosownie do jego potrzeb czynności zlecanych na bieżąco (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15.10.1999 r. sygn. akt I PKN 307/99, opubl. OSNP 2001/7/214). Najbardziej istotnymi elementami stosunku pracy są: obowiązek pracownika świadczenia pracy osobiście, w sposób ciągły, podporządkowany poleceniom pracodawcy, który jest obowiązany do wynagrodzenia pracownika. W prawnym stosunku pracy następuje włączenie pracownika do działalności pracodawcy, podporządkowanie go regulaminowi pracy oraz poleceniom kierownictwa co do miejsca, czasu i sposobu wykonywania pracy. Pracownik zobowiązuje się przy tym nie do wykonywania jakiegokolwiek konkretnego zadania, lecz do stałego wypełniania określonego rodzaju pracy związanej z określonym stanowiskiem pracy. O kwalifikacji umowy decyduje w pierwszej kolejności zasada swobody umów (art. 353 1 kodeksu cywilnego) polegająca na możliwości wyboru przez strony rodzaju stosunku prawnego, który będzie ich łączył. Dotyczy to także wykonywania stale i za wynagrodzeniem określonych czynności, a więc stosunku prawnego określanego jako wykonywanie zatrudnienia w szerokim tego słowa znaczeniu. W przypadku powoda swobodna decyzja przy kontraktowaniu została jednak ograniczona, ponieważ nie otrzymał (nawet w trakcie zatrudnienia na własną prośbę) własnego egzemplarza umowy zatytułowanej „zlecenie”. Poza tym jeżeli w treści stosunku prawnego łączącego strony (ocenianego nie tylko przez treść umowy, ale przede wszystkim przez sposób jego wykonywania) przeważają cechy charakterystyczne dla stosunku pracy określone w art. 22 § 1 k.p., to mamy do czynienia z zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę umowy zawartej przez strony (art. 22 § 11 k.p.; por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 1979 r., I CR 440/78, OSPiKA 1979 nr 9, poz. 168; z dnia 2 września 1998 r., I PKN 293/98, OSNAPiUS 1999 nr 18, poz. 582; z dnia 14 września 1998 r., I PKN 334/98, OSNAPiUS 1999 nr 20, poz. 646; z dnia 6 października 1998 r., I PKN 389/98, OSNAPiUS 1999 nr 22, poz. 718; z dnia 22 grudnia 1998 r., I PKN 517/98, OSNAPiUS 2000 nr 4, poz. 138; z dnia 12 stycznia 1999 r., I PKN 535/98, OSNAPiUS 2000 nr 5, poz. 175; z dnia 9 lutego 1999 r., I PKN 562/98, OSNAPiUS 2000 nr 6, poz. 223; z dnia 7 kwietnia 1999 r„ I PKN 642/98, OSNAPiUS 2000 nr 11, poz. 417). I odwrotnie, jeżeli w treści stosunku prawnego nie przeważają cechy charakterystyczne dla stosunku pracy, to nie można przyjąć, aby taki stosunek prawny łączył strony. Umowa, na podstawie której jest świadczona praca, nie może więc mieć mieszanego charakteru, łączącego elementy umowy o pracę i umowy cywilnoprawnej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2002 r., I PKN 786/00, OSNP 2004 nr 2, poz. 30). Podstawowymi cechami odróżniającymi stosunek pracy od innych stosunków prawnych jest podporządkowanie pracownika oraz obciążenie podmiotu zatrudniającego ryzykiem danego przedsięwzięcia. Dla stwierdzenia, że w treści stosunku prawnego występuje cecha podporządkowania z reguły wskazuje się na takie elementy jak: określony czas pracy i określone miejsce wykonywania czynności, podpisywanie list obecności, podporządkowanie pracownika regulaminowi pracy oraz poleceniom kierownictwa co do miejsca, czasu i sposobu wykonywania pracy, a także obowiązek przestrzegania norm pracy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 1979r., II URN 19/79, N. Prawo Nr (...)), wykonywanie pracy zmianowej i stałej dyspozycyjności oraz dokładnej realizacji powierzonego zadania oraz wykonywania zadań pod nadzorem kierownika (tak w wyroku z dnia 11 września 1997r., II UKN 232/97, OSNAPiUS Nr 13/1998, poz. 407, w wyroku z dnia 22 grudnia 1998r., I PKN 517/98 OSNAPiUS Nr 4/2000,poz. 138). W niniejszej sprawie wystąpiła większość ze wskazanych elementów. Jak wynika z zeznań powoda i świadka, charakter pracy i sposób jej świadczenia przez osoby pracujące w pozwanych spółkach czy to na podstawie samej umowy zlecenia, czy na podstawie umowy o pracę był taki sam. Pozwana spółka ( Agencja (...) sp. z o.o.) jednak na początku zatrudnienia zawierała z pracownikami zazwyczaj jedynie umowę zlecenia. Już jednak wtedy osoba pracująca na jej podstawie (w tym powód) miała określony czas pracy (w grafikach), miała odgórnie określone miejsce świadczenie pracy, była podporządkowana poleceniom przełożonym, sposób wykonywania przez nią pracy był na bieżąco kontrolowany, była karana karami finansowymi, pracowała przy użyciu sprzętu zapewnionego przez pracodawcę. Mając zatem na względzie powyższe, Sąd uznał, iż strony ( (...) sp. z o.o.) już od dnia 19 września 2011r. łączył stosunek pracy. Powód dochodził nadto wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych i w porze nocnej począwszy od 19 września 2011r. Sąd uznał że najbardziej miarodajnym sposobem ustalenia liczby godzin nadliczbowych i pracy nocnej będzie kwota przelewów, dokonanych na rzecz powoda z dwóch źródeł łącznie: z pierwotnie pozwanej spółki i z Agencji (...) oraz z przedstawionego grafiku pracy powoda za lata 2011-2014 (k. 11-14). Ze zgodnych zeznań powoda i świadka K. M. wynika, że umówiona kwota wynagrodzenia wynosiła 7 zł netto za godzinę, natomiast od dnia 1 stycznia 2014r. – 7,50 zł netto. Suma przelewów z obu spółek stanowiła wynagrodzenie z jednego stosunku pracy, o czym była mowa powyżej. Suma ta podzielona przez stawkę godzinową wskazaną powyżej dawała więc w każdym miesiącu nominał faktycznie przepracowanych godzin. Powód bowiem przyznał, że otrzymywał normalne wynagrodzenie za wszystkie przepracowane godziny, a w tym postępowaniu dochodzi jedynie dodatku za godziny nadliczbowe, porę nocną oraz za pracę w niedziele i święta. Sąd, ustalając rzeczywisty czas pracy powoda - oparł się przede wszystkim na kwotach przelewów, które oddawały liczbę rozliczonych godzin. Sad dopuścił dowód z opinii biegłego z zakresu naliczania wynagrodzeń G. D.. Biegły w szczegółowej, umotywowanej i logicznej opinii odpowiedział na pytania Sądu i poparł to stosownymi wyliczeniami. Opinia w pełni nadaje się do wykorzystania w sprawie. Biegły dokonał obliczeń z osobna dla każdego trzymiesięcznego okresu rozliczeniowego. Opinia odpowiada w pełni zakreślonej przez Sąd tezie dowodowej, a skonstruowanej z uwzględnieniem wykazanych okoliczności faktycznych. Zarzuty strony pozwanej stanowiły de facto polemikę z ustaleniami stanu faktycznego i założeniami przyjętymi przez Sąd w postanowieniu o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego. W związku z uznaniem, iż całokształt pracy wykonywanej przez powoda stanowił pracę w ramach stosunku pracy, a nie wykonanie umów cywilnych, uznanych na podstawie art. 58 k.c. za nieważne, pozwane spółki są zobowiązane do uiszczenia na rzecz powoda wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. W tym kontekście dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy nie może mieć znaczenia fakt, iż podmiot, z którym powoda łączył stosunek prawny, uznany następnie za nieważny jako zmierzający do obejścia prawa, uiszczał na rzecz powoda należności, do których zapłaty nie był zobowiązany. Należy przypomnieć, że spółka, z którą powód miał zawartą umowę cywilnoprawną były powiązane z pracodawcą powoda, a wynagrodzenie wypłacała mu mimo braku wykonywania na jej rzecz jakichkolwiek czynności. Niemniej powód odliczył świadczenia wypłacone przez ten podmiot od kwoty dochodzonej w pozwie. Ustalenia stanu faktycznego doprowadziły do przyjęcia, iż dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych, co przesądziło o zasadności powództwa również w tym zakresie. Zasądzono od strony pozwanej na rzecz powoda dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych w kwotach wynikających z wyliczenia biegłego, w którym Sąd nie zauważył pomyłek (k. 105-115). Przy czym od pozwanej Agencji zasądzono kwoty za okres pracy w Agencji (pierwsze dziewięć pozycji w wyliczeniu biegłego – k. 115), a od pozwanej Grupy – za dalszy okres (ostatnie trzy pozycje w wyliczeniach biegłego – k. 115). W pozostałym zakresie oddalono powództwo. Ustawowe odsetki zasądzono na podstawie art. 481 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p., zgodnie z żądaniem powoda od dnia wniesienia powództwa. Poszczególne zaległości stały się wymagalne we wcześniejszych datach. O kosztach procesu w punkcie V. rozstrzygnięto na podstawie art. 98 k.p.c., zgodnie z którym to przepisem strona przegrywając sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Natomiast na mocy art. 105 k.p.c. współuczestnicy sporu zwracają koszty procesu w częściach równych. Sąd przyjął stawkę kosztów zastępstwa procesowego z § 6 pkt 5 w zw. z § 11 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu - Dz.U. z 2013 r., poz. 490 j.t., obowiązującego w chwili wniesienia powództwa. Wyniosła ona 1.800 zł. Koszty rozdzielono stosunkowo, mając na uwadze, że jedna z pozwanych była reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika, a powód wygrał w 76%. Zatem koszt powoda to 1368 zł (1800 *0,76), koszt pozwanej Grupy to 432 zł (1800*0,24). Różnica to 936 zł na rzecz powoda. Na mocy art. 105 k.p.c. kwotę tę rozdzielono na obu pozwanych w równych częściach, po 432 zł. Zgodnie z treścią art. 113 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. z 2014 r., poz. 1025 j.t.) kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić lub których nie miał obowiązku uiścić kurator lub prokurator, Sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. W myśl art. 35 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w sprawach z zakresu prawa pracy pobiera się opłatę podstawową w kwocie 30 złotych wyłącznie od apelacji, zażalenia, skargi kasacyjnej i skargi o stwierdzenia niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia. Jednakże w sprawach, w których wartość przedmiotu sporu przewyższa 50.000 złotych, pobiera się od wszystkich pism procesowych opłatę sądową. Z uwagi na to, że w niniejszej sprawie wartość przedmiotu sporu wynosiła więcej niż 50.000 złotych powód nie był zwolniony od ponoszenia opłaty od złożonego pozwu, wynoszącej 5% wartości przedmiotu sporu. Zatem pozwaną Agencję (...) sp. z o.o. obciążono w punkcie VI wyroku kwotą 1018 zł, natomiast pozwaną Grupę (...) sp. z o.o. w punkcie VII. wyroku kwotą 488 zł. ZARZĄDZENIE 1.(...) 2. (...) 3. (...) 21.05.2018 r.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.