← Polska

X C 1245/16

Sygnatura akt X C 1245/16 WYROK ZAOCZNY (wobec S. K.) W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ G. W., dnia 7 lutego 2017 r. Sąd Rejonowy w G. W. X Wydział Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący:SS

– 385 3 k.c. jest uprawnieniem i obowiązkiem sądu, albowiem przepisy o niedozwolonych postanowieniach umownych zostały wprowadzone do Kodeksu cywilnego w ramach implementacji dyrektywy 93/13/EWG w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Kompetencja sądu do zbadania z urzędu tego, czy klauzula w umowie jest postanowieniem nieuczciwym, stanowi w tej sytuacji zarówno środek do realizacji celu określonego w art. 5 dyrektywy, to znaczy uniemożliwia związania konsumenta nieuczciwym postanowieniem, jak i przyczynienia się do osiągnięcia celu art. 7 ww. dyrektywy, ponieważ przeprowadzenie przez sąd z urzędu takiej oceny może działać jako czynnik odstraszający oraz przyczynić się do zapobiegania nieuczciwym warunkom w umowach zawieranych pomiędzy konsumentami a sprzedawcami lub dostawcami.3 Tutejszy sąd zobowiązany jest stosować prawo materialne, w tym również normy kodeksu cywilnego dotyczące wzorców umownych w stosunkach z konsumentami.4 Zgodnie z art.

§ 1k.c.

postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. (§ 2) Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. (§ 3) Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. (§ 4) Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Wedle powyższej definicji postanowienia umowy "nieuzgodnione indywidualnie" to takie, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Chodzi tu więc o takie klauzule umowne, które zostały objęte " indywidualnym", odrębnym uzgodnieniem (np. stanowiły przedmiot negocjacji). Takimi postanowieniami z reguły nie są postanowienia wzorców, bo te, w trybie związania nimi konsumenta przyjętym w art. 384, w ogóle nie podlegają " uzgodnieniu", niezależnie od tego, czy chodzi o umowy " bagatelne", czy nie. Ciężar dowodu okoliczności, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie (obojętnie, czy chodzi tu o postanowienie " przejęte" z wzorca, czy nie), spoczywa - z mocy przepisu art.

§ 4

- na tym, kto na tę okoliczność się powołuje, przy czym nie wystarczy wykazanie, że toczyły się negocjacje co do treści umowy, czy nawet danej klauzuli, jeżeli ostatecznie nie uległa ona zmianie w stosunku do przedstawionej przez proponenta propozycji, chyba że przedsiębiorca wykaże, że klauzula została przyjęta w wyniku " rzetelnych i wyrównanych negocjacji".5 Z reguły ciężar dowodu spoczywać będzie na przedsiębiorcy, bo w jego interesie jest wykazanie, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, zatem nie podlega dyspozycji art.

§ 1

k.c.6 Słusznie podnosi się, że czasami może nie być wystarczające wykazanie, że klauzula zawierająca " niedozwolone postanowienie umowne" została opatrzona wzmianką wskazującą na rzekome " indywidualne uzgodnienie".7 Chodzi wszak o rzeczywiste " uzgodnienie" (konsens). Z tych samych względów okoliczność, że kontrahent wiedział o określonych klauzulach (względnie mógł się dowiedzieć), nie oznacza, że klauzulę " uzgodniono". Przesłanki " sprzeczności z dobrymi obyczajami" i " rażącego naruszenia interesów konsumenta" muszą być spełnione, co jednoznacznie wynika z treści przepisu, łącznie.8 Przy tym ujęciu przyjąć trzeba, że rażące naruszenie interesów konsumenta samo w sobie nie jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdyż w przeciwnym razie ta ostatnia przesłanka byłaby zbędna. Jak wskazał Sąd (...): " Za sprzeczne z dobrymi obyczajami należy uznać wprowadzenie do umowy klauzul godzących w równowagę kontraktową. Rażące naruszenie interesów konsumenta polega na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na jego niekorzyść. Obydwa te kryteria powinny być spełnione łącznie".10 Istotą dobrego obyczaju jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. Sprzeczne z dobrymi obyczajami są zatem takie działania, które zmierzają do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u klienta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, ukształtowania stosunku zobowiązaniowego niezgodnie z zasadą równorzędności stron. Upraszczając są to takie działania, które potocznie określane są jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania. Na naruszenie równowagi kontraktowej jako na przejaw naruszenia dobrych obyczajów wskazuje Sąd Najwyższy w swoich orzeczeniach11 oraz sądy powszechne12. Pojęcie rażącego naruszenia interesów konsumenta nie może być sprowadzane tylko do wymiaru czysto ekonomicznego; należy też uwzględniać niewygodę organizacyjną, nierzetelność traktowania, wprowadzenie w błąd, naruszenie prywatności konsumenta.13 Chodzi przy tym o ocenę dokonywaną z punktu widzenia konkretnych stron, konkretnego stosunku. W wyroku z 3 lutego2006 r. (I CK 297/05, W.. 2006, Nr 7-8) Sąd Najwyższy podkreślił, że uznanie postanowień umowy lub wzorca za sprzeczne z dobrymi obyczajami nie polega na wskazaniu, jaki " dobry obyczaj" został in casu naruszony, gdyż celem klauzul generalnych jest rozszerzenie granic swobody sędziowskiej w orzekaniu. Niemniej sąd powinien " w sposób pełny uzasadnić, z jakich powodów uznają poszczególne postanowienia za niedozwolone, odwołując się do reguł etycznych uczciwego i lojalnego postępowania w obrocie". Ocena rzetelności określonego postanowienia wymaga zatem rozważenia indywidualnego rozkładu obciążeń, kosztów i ryzyka, jakie wiążą się z przyjętymi rozwiązaniami oraz zbadania, jak wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta w sytuacji, w której postanowienie to nie zostałoby zastrzeżone. W mechanizmie kontroli klauzul istotny jest charakter stosunku prawnego regulowanego umową, który usprawiedliwiać może zastosowaną konstrukcję i odejście do typowych reguł wyznaczonych przepisami dyspozytywnymi. Z kolei w wyroku z 13 lipca 2005 r. (I CK 832/04, B. (...), Nr 11) Sąd Najwyższy przyjął, że: " W rozumieniu art.

§ 1

KC "rażące naruszenie interesów konsumenta" oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast "działanie wbrew dobrym obyczajom" w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. Obie wskazane w tym przepisie formuły prawne służą do oceny tego, czy standardowe klauzule umowne zawarte we wzorcu umownym przekraczają zakreślone przez ustawodawcę granice rzetelności kontraktowej twórcy wzorca w zakresie kształtowania praw i obowiązków konsumenta"; W końcu w wyroku z 19 marca 2007 r. (III SK 21/06, OSN 2008, Nr 11-12, poz. 181) Sąd Najwyższy wskazał, że: " Przedsiębiorca może stosować postanowienia wzorca umownego określające zasady odpowiedzialności finansowej konsumenta w przypadku wcześniejszego wypowiedzenia umowy, ale zasady tej odpowiedzialności muszą pozostawać w związku z kosztami i ryzykiem przedsiębiorcy". W ocenie sądu rejonowego postanowienia dotyczące opłat „ windykacyjnych” nie zostały uzgodnione indywidualnie, kształtują prawa i obowiązki pozwanych w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy pozwanych. W żaden sposób nie wykazano by postanowienia te zostały indywidualnie uzgodnione, by pozwani mieli na nie rzeczywisty wpływ, były wynikiem konsensu, czy rzetelnych i wyrównanych negocjacji. Są to postanowienia przyjęte z wzorca jakim posługuje się pożyczkodawca w prowadzonej przez siebie działalności, narzucając je konsumentowi i nie dając mu możliwości negocjacji w tym zakresie. Z żadnego dowodu nie wynika, by na treść wskazanych postanowień pożyczkobiorca miał rzeczywisty wpływ. Powyższe postanowienia stanowią niedozwolone klauzule umowne wpisane do rejestru klauzul niedozwolonych. Dla przykładu należy wskazać na wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 27 kwietnia 2005 . w sprawie XVII AmC 103/04 (nr wpisu do rejestru 829), gdzie wskazano, że niedozwolona jest klauzula o treści: „ w przypadku zalegania z co najmniej dwoma ratami pożyczkodawca może również wystosować (nie częściej niż raz w tygodniu) upomnienie. Każdorazowe wystawienie upomnienia podlega opłacie w wysokości 50 zł”, czy wyrok z 8 grudnia 2011 r. w sprawie XVII AmC 2904/11 (nr wpisu do rejestru (...)): „ opłata za wezwanie do zapłaty (poręczyciel) – 5 zł”, w sprawie XVII AmC 2905/11 (nr wpisu 4090): „ Opłata za wezwanie do zapłaty i wypowiedzenie umowy (pożyczkobiorca) – 20 zł”; z dnia 25 września 2012 r. w sprawie XVII AmC 1765/11 (nr wpisu do rejestru – (...)): „ opłata za wezwanie do zapłaty wysłane do kredytobiorcy/pożyczkobiorcy: 35 PLN”; czy z dnia 9 października 2006 r. w sprawie XVII AmC 101/05 (nr wpisu do rejestru-978): „opłaty dodatkowe, które ponosi zleceniodawca: - (…) – za wysłanie upomnienia za zwłokę w zapłacie raty – 20 zł – za wysłanie wezwania do zapłaty raty – 30 zł – za wysłanie przesądowego wezwania do zapłaty – 50 zł – za wizytę indykatorów w związku z brakiem spłaty 2 rat – 100 zł – za telegram informujący o zadłużeniu przeterminowanym – 30 zł – za monit telefoniczny – 20 zł – (…)”. Powyższe klauzule zostały uznane za niedozwolone, albowiem przedsiębiorca arbitralnie określał ich wysokość, konsument nie miał możliwości negocjowania ich wysokości a sama ich wysokość i konieczność ich uiszczenia zależała od decyzji przedsiębiorcy. To on decydował o ilości połączeń telefonicznych, wysłanych wezwań, czy kierowania windykatorów do dłużnika. Przy czym opłaty te odbiegały od rzeczywiście poniesionych przez wierzyciela kosztów takich operacji – kosztu połączenia telefonicznego, wysłania listu poleconego, czyniąc z powyższych opłat dodatkowy zarobek dla wierzyciela, choć swój zarobek winien czerpać z odsetek do wysokości odsetek maksymalnych, jeżeli taką możliwość przewidział w umowie a w niniejszej sprawie odsetki maksymalne zostały w umowie zastrzeżone. Tym samym dochodzenie powyższych kwot w drodze procesu nie może być skuteczne, gdy postanowienia te jako niedozwolone postanowienia umowne nie wiążą pozwanych, ponadto jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (zasadą ekwiwalentności świadczeń stron, rzetelności kupieckiej, osiągania adekwatnego, normalnego zysku z prawidłowo prowadzonej działalności gospodarczej) i mające na celu obejście przepisów prawa (art. 359 § 2 1 k.c. ) są nieważne – art. 58 § 1 i 2 k.c. Ponadto nie zostały indywidualnie uzgodnione, a kształtują prawa i obowiązki pozwanych w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Tym samym kontrola powyższych postanowień w tej konkretnej sprawie również prowadzi do wniosku, że postanowienia powyższe nie wiążą – art.

§ 1k.c.

W przypadku uznania roszczenia w tym zakresie jako żądania zapłaty odszkodowania za niewykonanie umowy (art. 471 k.c.), to roszczenie w tym zakresie nie zostało udowodnione przez powoda, gdyż nie wykazał on, że poniósł szkodę w wysokości 184,90 zł za próby kontaktu z pozwanymi. Za niezgodne z zasadami wiedzy i doświadczenia uznać należy takie koszty jak: wysłanie wezwań do zapłaty, przeprowadzanie rozmów telefonicznych, windykację terenową i poniesienie w związku z tym przez wierzyciela kosztów w wysokości 184,90 zł. Odnosząc się do sytuacji pozwanej A. K. należy zwrócić uwagę, że jej solidarna odpowiedzialność ze S. K. będącym pożyczkobiorcą wynika z udzielonego poręczenia na zabezpieczenie spłaty zobowiązań z tytułu przedmiotowej umowy pożyczki. Istotę umowy poręczenia stanowi zatem wykonanie zastępcze zobowiązania w sytuacji niewykonania go przez dłużnika. Poręczyciel decyduje się odpowiadać solidarnie z dłużnikiem, nie zyskując przy tym żadnych korzyści. Pozwana poprzez złożone poręcznie przejęła na siebie obowiązki dłużnika gwarantując (...) wykonanie zobowiązania poprzez spłatę pożyczki wraz z odsetkami i innymi kosztami. W niniejszej sprawie ani pożyczkobiorca, ani poręczycielka nie zaspokoili świadczenia wierzyciela, wobec czego mając na uwadze powyższe ustalenia i zważania zasadne stało się zasądzenie od obu pozwanych solidarnie na rzecz powoda Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej z siedzibą w G. kwoty 32 937,52 zł z umownymi odsetkami w wysokości czterokrotności stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego nie wyżej jednak niż odsetki maksymalne za opóźnienie, od A. K. od 3 czerwca 2016 roku do 7 lutego 2017 roku, od S. K. od 3 czerwca 2016 roku do dnia zapłaty (pkt I sentencji). W pozostałej części Sąd powództwo oddalił (pkt II). Sąd rejonowy uznał, że w sprawie zastosowanie winien mieć art. 320 k.p.c., albowiem sytuacja materialna, rodzinna pozwanej uniemożliwia jej wywiązanie się jednorazowo z obowiązku wynikającego z wyroku. Sąd uznał, że należy dać pozwanej szansę wywiązania się z ciążącego na niej zobowiązania w sposób dobrowolny. Zasadne jest przypuszczenie, że niezastosowanie art. 320 k.p.c. spowodowałoby, że wierzyciel zmuszony byłby wszcząć egzekucję i dochodzić zapłaty z wykorzystaniem przymusu państwowego, co spowodowałoby, że pozwana utraciłaby płynność finansową i nie miałaby środków na spłatę kredytu, utrzymanie mieszkania oraz zaspokajania bieżących potrzeb życia codziennego. Jednocześnie sąd miał na uwadze, że wyrok ma umożliwić realne uzyskanie świadczenia również powodowi, tak by odzyskał należne mu pieniądze. Zbyt długie oczekiwanie na zapłatę, nie jest rozwiązaniem pożądanym z punktu widzenia interesów wierzyciela i może prowadzić do jego pokrzywdzenia. Godząc interesy obu stron, sąd uznał, że rozłożenie świadczenia w stosunku do pozwanej A. K. na 24 miesięczne raty w wysokości po 1 466,02 złotych każda, płatne do ostatniego dnia każdego miesiąca, z umownymi odsetkami w wysokości czterokrotności stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego nie wyżej jednak niż odsetki maksymalne za opóźnienie w razie opóźnienia w terminie płatności którejkolwiek z rat. Sąd rejonowy nie mógł dać więcej czasu pozwanej, gdyż rozłożenie świadczenia na dłuższy okres byłoby pokrzywdzeniem wierzyciela. Dalsze wydłużanie okresu zaspokojenia wierzyciela, byłoby nie do zaakceptowania i naruszałoby zasadę równości stron, nadmiernie uprzywilejowując pozwaną. Rozłożenie należności na 24 raty umożliwi pozwanej dobrowolną spłatę zadłużenia, przy wykorzystaniu posiadanych możliwości zarobkowych i majątkowych. Jednocześnie zabezpieczy jej podstawowe potrzeby i umożliwi kontynuowanie sprawowania opieki nad ciężko chorymi i wymagającymi pomocy rodzicami. Pozwana jako córka zobowiązana jest do tej pomocy na mocy przepisów prawa rodzinnego, norm moralnych mających swoje źródło w więzach rodzinnych. Jednocześnie sąd miał na uwadze, że nic nie stoi na przeszkodzie aby strony umownie ułożyły kwestię spłaty zadłużenia – tak jak deklarował to pełnomocnik powoda. Pozwana nie uchyla się od swojego obowiązku, zdaje sobie sprawę, że poręczając pożyczkę ciąży na niej obowiązek zapłaty, jednak wskazując na sytuację w jakiej się znalazła – także w wyniku działań byłego męża – nie jest w stanie jednorazowo spełnić świadczenia. Interes wierzyciela zabezpieczony jest również w ten sposób, że całej kwoty może dochodzić od głównego dłużnika – S. K. – którego to sytuację majątkową i materialną powód przed zawarciem umowy pożyczki oceniał i uznał, że jest w stanie spłacić pożyczkę. Nic więc nie stoi na przeszkodzie aby już w chwili obecnej dochodził całej kwoty od S. K. – wyrok w stosunku do niego jest opatrzony rygorem natychmiastowej wykonalności. O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c. Zgodnie z tym przepisem (w brzmieniu obowiązującym do dnia 31.12.2015 r.), jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Przy czym jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była z góry oznaczona, należą się odsetki ustawowe. Jednakże gdy wierzytelność jest oprocentowana według stopy wyższej niż stopa ustawowa, wierzyciel może żądać odsetek za opóźnienie według tej wyższej stopy (art. 481 § 2 k.c.). Z kolei zgodnie z art. 481 § 2 k.c. (w brzmieniu obowiązującym od dnia 01.01.2016 r.) jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych. Jednakże gdy wierzytelność jest oprocentowana według stopy wyższej, wierzyciel może żądać odsetek za opóźnienie według tej wyższej stopy. Maksymalna wysokość odsetek za opóźnienie nie może w stosunku rocznym przekraczać dwukrotności wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie (odsetki maksymalne za opóźnienie) (§ 2 1 ). W wyroku z dnia 13 października 1994 roku ( (...) 121/94, OSNC 1995, nr 1, poz. 21) Sąd Najwyższy wskazał, że dłużnik popada w opóźnienie, jeśli nie spełnia świadczenia pieniężnego w terminie, w którym stało się ono wymagalne, także wtedy, gdy kwestionuje istnienie lub wysokość świadczenia, chyba że wierzyciel wyraził zgodę na zmianę tego terminu. W chwili wniesienia pozwu świadczenie (...) było już wymagalne. Odsetki ustawowe rekompensują uszczerbek majątkowy doznany przez wierzyciela wskutek pozbawienia go możliwości czerpania korzyści z należnego mu świadczenia pieniężnego (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 5 kwietnia 2013 r., I ACa 1200/12, LEX nr 1324796). Stosownie zaś do art. 359 k.c. odsetki od sumy pieniężnej należą się tylko wtedy, gdy to wynika z czynności prawnej albo z ustawy, z orzeczenia sądu lub z decyzji innego właściwego organu. Jak wskazał Sąd Najwyższy w uchwale siedmiu sędziów SN z 22 września 1970 roku w sprawie III PZP 11/70 (OSNC 1971, nr 4, poz. 61): „ rozkładając zasądzone świadczenia pieniężne na raty, sąd nie może - na podstawie art. 320 - odmówić przyznania wierzycielowi żądanych odsetek za okres do dnia wydania wyroku zasądzającego świadczenie; rozłożenie zasądzonego świadczenia na raty ma jednak ten skutek, że wierzycielowi nie przysługują odsetki od ratalnych świadczeń za okres od daty wyroku do daty płatności poszczególnych rat.” W związku z powyższym sąd zasądził świadczenie główne w kwocie 32.937,52 zł wraz z umownymi odsetkami w wysokości czterokrotności stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego nie wyżej jednak niż odsetki maksymalne za opóźnienie, od A. K. od 3 czerwca 2016 roku (wytoczenie powództwa) do dnia wyroku - 7 lutego 2017 roku, zaś od S. K. od dnia 3 czerwca 2016 roku do dnia zapłaty. Tym samym łącznie zobowiązanie pozwanej A. K. (należność główna wraz z odsetkami w kwocie 2.246,97 zł) wynosi 35.184,49 zł. Rozłożenie powyższej kwoty na 24 raty miesięczne, sprawia że pozwana zobowiązana będzie do zapłaty miesięcznie kwoty 1.466,02 zł. Jednocześnie sąd zastrzegł na rzecz wierzyciela odsetki umowne w wysokości czterokrotności stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego nie wyżej jednak niż odsetki maksymalne za opóźnienie w razie opóźnienia w terminie płatności którejkolwiek z rat. W ten sposób zabezpieczony jest interes wierzyciela. W pozostałej części sąd powództwo oddalił. Wszelkich ustaleń w niniejszej sprawie Sąd rejonowy dokonał na podstawie przedłożonych w sprawie dokumentów, szczegółowo wskazanych jako podstawa ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz wyjaśnieniach pozwanej A. K.. Sąd uznał te dokumenty za wiarygodne, albowiem nie ujawniły się żadne okoliczności w sprawie, które podważałyby ich legalność bądź rzetelność sporządzenia, nadto żadna ze stron ich nie kwestionowała. Sąd dał także w całości wiarę zeznaniom pozwanej. Wysokość kosztów sądowych w sprawie wyniosła 6.474,00 zł, w tym stosownie do art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych kwota 1.657,00 zł z tytułu opłaty sądowej od pozwu oraz kwota 4.817,00 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego powoda stosownie do § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015, poz. 1804), z uwzględnieniem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 17,00 zł. Koszty te zostały pokryte przez powoda w kwocie 5.232,00 zł. W sprawie pozostały brakujące koszty sądowe w kwocie 1.242,00 zł tytułem opłaty uzupełniającej od pozwu. Powódka wygrała proces w 99,44 %. Artykuł 98 k.p.c. statuuje dwie zasady rozstrzygnięcia o kosztach procesu: zasadę odpowiedzialności za wynik procesu, zgodnie z którą strona przegrywająca zobowiązana jest zwrócić swemu przeciwnikowi poniesione przez niego koszty procesu oraz zasadę kosztów niezbędnych i celowych, zobowiązującą stronę przegrywającą do zwrotu przeciwnikowi procesowemu tylko tych poniesionych faktycznie kosztów procesu, jakie były niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (uznaniowa ocena sądu w tym względzie uzależniona jest od okoliczności sprawy, a zarazem ograniczona dyspozycjami art. 98 § 2 i 3 k.p.c.). W doktrynie podkreśla się, iż ocena dokonywana wprawdzie na zakończenie postępowania, powinna uwzględniać stan istniejący w chwili podejmowania przez stronę czynności wywołującej koszty. Z kolei art. 102 k.p.c. stanowi, iż w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. Jak wspomniano wyżej zasadą jest, że strona przegrywająca proces winna jest zwrócić przeciwnikowi poniesione przez niego koszty procesu (art. 98 § 1 k.p.c.). Artykuł 102 k.p.c. dopuszczający możliwość nie obciążania przegrywającego w całości lub w części kosztami procesu jest wyjątkiem od zasady i jako taki nie może być interpretowany rozszerzająco, wyklucza uogólnienia i może być stosowany w zależności od konkretnego przypadku. Do kręgu okoliczności branych przez sąd pod uwagę przy ocenie przesłanek z art. 102 k.p.c. należą zarówno fakty związane z samym przebiegiem procesu, jak i te będące „na zewnątrz” procesu. Okoliczności te powinny być oceniane przede wszystkim z uwzględnieniem zasad współżycia społecznego. Do okoliczności branych pod uwagę przez sąd należą zwłaszcza te dotyczące stanu majątkowego i sytuacji życiowej strony. W orzecznictwie sądów powszechnych podkreśla się, iż sama zła sytuacja materialna strony nie uzasadnia nieobciążania strony powodowej kosztami postępowania. Sąd rejonowy mając na uwadze okoliczności, stanowiące podstawę rozłożenia świadczenia na raty, a więc sytuację życiową, majątkową, rodzinną i zdrowotną A. K., jej rodziców uznał, że w sprawie zachodzi szczególnie uzasadniony wypadek, pozwalający nie obciążać pozwanej A. K. obowiązkiem zwrotu kosztów procesu na rzecz strony wygrywającej (pkt VII). Zgodnie z art. 100 k.p.c. Sąd może włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania. Sąd obciążył w całości kosztami postępowania pozwanego S. K. (pkt V, VI). Stosownie do art. 113 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych Sąd nakazał ściągnąć od S. K. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Gorzowie Wlkp. brakujące koszty sądowe w kwocie 1.242,00 zł (pkt VI), odstępując od tego obowiązku w stosunku do pozwanej A. K. – uznając że zachodzi w jej przypadku wypadek szczególnie uzasadniony w rozumieniu art. 113 ust. 4 u.k.s.c. Sąd stosownie do art. 333 § 1 pkt 3 k.p.c. wyrokowi w stosunku do pozwanego S. K. w zakresie punktów I i V nadał rygor natychmiastowej wykonalności (pkt VIII). SSR Andrzej Miszczak 1 Zwany dalej (...) 2 Zwana dalej: „umową” 3 Por. wyrok TS z 21.11.2002 r. C-473/00; z 27.06.2000 r. C-240/98 4 Por. orzeczenia SN z 19.04.2007 r. I CSK 27/07; z 31.03.2004 r. III CZP 110/03; ETS z 27.06.2000 r. C-240/98 i C-241-244/98 5 tak M. J., Niedozwolone klauzule; M. L., Materialna ochrona konsumenta; E. R., Niedozwolone klauzule umowne w bankowym obrocie konsumenckim, PB 2002, Nr 7-8 6 zob. wyrok SA w Łodzi z 30.4.2014 r., I ACz 1424/13, niepubl.; z 5.3.2014 r., I ACA 1189/13, L. 7 Tak w wyroku SA w Warszawie z 6.3.2013 r., VI ACA 1241/12, L. 8 por. np. wyr. SN z 29.8.2013 r., I CSK 660/12, L.; wyr. SA w Warszawie z 26.4.2013 r., VI ACA 1571/12, L. 9 wyrok SN z 13.6.2012 r. (II CSK 515/11), L. 10 zob. wyrok SA w Warszawie z 18.6.2013 r., VI ACA 1698/12, L.; z 10.5.2013 r., VI ACA 1479/12, L.; wyrok SN z 13.10.2010 r. (I CSK 694/09, L.); wyrok SA w Warszawie z 3.7.2014 r., VI ACA 1313/13, L.; z 13.3.2014 r., VI ACA 1733/13, L.; z 19.4.2013 r., VI ACA 1368/12, L.; wyrok SA w Lublinie z 30.4.2014 r., I ACa 1209/13, niepubl 11 wyrok z 13.7.2005 r., I CK 832/04, B. (...), Nr 11; z 3.2.2006 r., I CK 297/05, W.. 2006, Nr 7-8 12 wyrok SA w Warszawie z 3.7.2014 r., VI ACA 1313/13, L.; z 9.5.2013 r., VI ACA 1433/12, L.; z 17.4.2013 r., VI ACA 1096/12, L. 13 por. wyrok SN z 6.10.2004 r., I CK 162/04, (...) 2005, Nr 12, poz. 136; z 13.7.2005 r., I CK 832/04, B. (...), Nr 11

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.