Sygn. akt X C 763/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ dnia 21 lutego 2017 r. Sąd Rejonowy w G. W. X Wydział Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący: SSR Andrzej Miszczak Protokolant:
– 385 3 k.c. jest uprawnieniem i obowiązkiem sądu, albowiem przepisy o niedozwolonych postanowieniach umownych zostały wprowadzone do Kodeksu cywilnego w ramach implementacji dyrektywy 93/13/EWG w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Kompetencja sądu do zbadania z urzędu tego, czy klauzula w umowie jest postanowieniem nieuczciwym, stanowi w tej sytuacji zarówno środek do realizacji celu określonego w art. 5 dyrektywy, to znaczy uniemożliwia związania konsumenta nieuczciwym postanowieniem, jak i przyczynienia się do osiągnięcia celu art. 7 ww. dyrektywy, ponieważ przeprowadzenie przez sąd z urzędu takiej oceny może działać jako czynnik odstraszający oraz przyczynić się do zapobiegania nieuczciwym warunkom w umowach zawieranych pomiędzy konsumentami a sprzedawcami lub dostawcami.10 Tutejszy sąd zobowiązany jest stosować prawo materialne, w tym również normy kodeksu cywilnego dotyczące wzorców umownych w stosunkach z konsumentami.11 Zgodnie z art.
§ 1k.c.
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. (§ 2) Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. (§ 3) Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. (§ 4) Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową – art. 22 1 k.c. Postanowienia umowy "nieuzgodnione indywidualnie" to takie, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Chodzi tu więc o takie klauzule umowne, które zostały objęte " indywidualnym", odrębnym uzgodnieniem (np. stanowiły przedmiot negocjacji). Takimi postanowieniami z reguły nie są postanowienia wzorców, bo te, w trybie związania nimi konsumenta przyjętym w art. 384, w ogóle nie podlegają " uzgodnieniu", niezależnie od tego, czy chodzi o umowy " bagatelne", czy nie. Ciężar dowodu okoliczności, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie (obojętnie, czy chodzi tu o postanowienie " przejęte" z wzorca, czy nie), spoczywa - z mocy przepisu art.
§ 4
- na tym, kto na tę okoliczność się powołuje (przy czym nie wystarczy wykazanie, że toczyły się negocjacje co do treści umowy czy nawet danej klauzuli, jeżeli ostatecznie nie uległa ona zmianie w stosunku do przedstawionej przez proponenta propozycji, chyba że przedsiębiorca wykaże, że klauzula została przyjęta w wyniku " rzetelnych i wyrównanych negocjacji".12 Z reguły ciężar dowodu spoczywać będzie na przedsiębiorcy, bo w jego interesie jest wykazanie, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, zatem nie podlega dyspozycji art.
§ 1
k.c.13 Słusznie podnosi się, że czasami może nie być wystarczające wykazanie, że klauzula zawierająca " niedozwolone postanowienie umowne" została opatrzona wzmianką wskazującą na rzekome " indywidualne uzgodnienie".14 Chodzi wszak o rzeczywiste " uzgodnienie" (konsens). Z tych samych względów okoliczność, że kontrahent wiedział o określonych klauzulach (względnie mógł się dowiedzieć), nie oznacza, że klauzulę " uzgodniono". Przesłanki " sprzeczności z dobrymi obyczajami" i " rażącego naruszenia interesów konsumenta" muszą być spełnione, co jednoznacznie wynika z treści przepisu, łącznie.15 Przy tym ujęciu przyjąć trzeba, że rażące naruszenie interesów konsumenta samo w sobie nie jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdyż w przeciwnym razie ta ostatnia przesłanka byłaby zbędna. Jak wskazał Sąd (...): " Za sprzeczne z dobrymi obyczajami należy uznać wprowadzenie do umowy klauzul godzących w równowagę kontraktową. Rażące naruszenie interesów konsumenta polega na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na jego niekorzyść. Obydwa te kryteria powinny być spełnione łącznie".17 Istotą dobrego obyczaju jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. Sprzeczne z dobrymi obyczajami są zatem takie działania, które zmierzają do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u klienta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, ukształtowania stosunku zobowiązaniowego niezgodnie z zasadą równorzędności stron. Upraszczając są to takie działania, które potocznie określane są jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania. Na naruszenie równowagi kontraktowej jako na przejaw naruszenia dobrych obyczajów wskazuje Sąd Najwyższy w swoich orzeczeniach18 oraz sądy powszechne19. Pojęcie rażącego naruszenia interesów konsumenta nie może być sprowadzane tylko do wymiaru czysto ekonomicznego; należy też uwzględniać niewygodę organizacyjną, nierzetelność traktowania, wprowadzenie w błąd, naruszenie prywatności konsumenta.20 Chodzi przy tym o ocenę dokonywaną z punktu widzenia konkretnych stron, konkretnego stosunku. W wyroku z 3 lutego2006 r. (I CK 297/05, W.. 2006, Nr 7-8) Sąd Najwyższy podkreślił, że uznanie postanowień umowy lub wzorca za sprzeczne z dobrymi obyczajami nie polega na wskazaniu, jaki " dobry obyczaj" został in casu naruszony, gdyż celem klauzul generalnych jest rozszerzenie granic swobody sędziowskiej w orzekaniu. Niemniej sąd powinien " w sposób pełny uzasadnić, z jakich powodów uznają poszczególne postanowienia za niedozwolone, odwołując się do reguł etycznych uczciwego i lojalnego postępowania w obrocie". Ocena rzetelności określonego postanowienia wymaga zatem rozważenia indywidualnego rozkładu obciążeń, kosztów i ryzyka, jakie wiążą się z przyjętymi rozwiązaniami oraz zbadania, jak wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta w sytuacji, w której postanowienie to nie zostałoby zastrzeżone. W mechanizmie kontroli klauzul istotny jest charakter stosunku prawnego regulowanego umową, który usprawiedliwiać może zastosowaną konstrukcję i odejście do typowych reguł wyznaczonych przepisami dyspozytywnymi. Z kolei w wyroku z 13 lipca 2005 r. (I CK 832/04, B. (...), Nr 11) Sąd Najwyższy przyjął, że: " W rozumieniu art.
§ 1
KC "rażące naruszenie interesów konsumenta" oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast "działanie wbrew dobrym obyczajom" w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. Obie wskazane w tym przepisie formuły prawne służą do oceny tego, czy standardowe klauzule umowne zawarte we wzorcu umownym przekraczają zakreślone przez ustawodawcę granice rzetelności kontraktowej twórcy wzorca w zakresie kształtowania praw i obowiązków konsumenta"; W końcu w wyroku z 19 marca 2007 r. (III SK 21/06, OSN 2008, Nr 11-12, poz. 181) Sąd Najwyższy wskazał, że: " Przedsiębiorca może stosować postanowienia wzorca umownego określające zasady odpowiedzialności finansowej konsumenta w przypadku wcześniejszego wypowiedzenia umowy, ale zasady tej odpowiedzialności muszą pozostawać w związku z kosztami i ryzykiem przedsiębiorcy". W wyroku z 29 grudnia 2004 r. Sąd Okręgowy w Warszawie Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w sprawie XVII Amc 112/03 (decyzje.uokik.gov.pl) wskazał, że niedozwoloną klauzulą umowną jest postanowienie o treści: „Wszelkie prace remontowe, adaptacyjne i modernizacyjne najemca wykonywać będzie na własny koszt po uprzednim uzyskaniu zgody wynajmującego bez prawa do zwrotu nakładów po zakończeniu stosunku najmu”. W uzasadnieniu wskazał, że narzucenie na konsumenta obowiązku ponoszenia wszelkich nakładów na rzecz –napraw koniecznych (art. 663 k.c.), ulepszeń rzeczy (676 k.c.) i obowiązku utrzymywania rzeczy w stanie przydatnym do umówionego użytku (art. 662 k.c.) bez prawa zwrotu tych kosztów po zakończeniu stosunku najmu znacząco niekorzystnie kształtuje sytuację ekonomiczną konsumenta i powoduje nierzetelne traktowanie konsumenta. Jak wskazano wcześniej obowiązkiem B. (jako wynajmującego) było wydać powódce lokal w stanie przydatnym do umówionego użytku – czyli do zamieszkania – i utrzymywać ją w takim stanie przez okres trwania najmu – 10 lat. Ponadto w czasie trwania najmu to B. miał obowiązek przeprowadzać prace konieczne, bez których lokal nie nadawał się do zamieszkiwania. Za takie świadczenia B. miał prawo otrzymywać czynsz najmu. Z kolei powódka w zamian za takie świadczenia B. miała obowiązek płacić czynsz. Jak również wskazano wcześniej strony mogły umówić się inaczej i obowiązki wynajmującego – B. – przerzucić na powódkę (najemcę). Rzecz jednak w tym, że winno to być indywidualnie uzgodnione między stronami a w zamian za przerzucenie obowiązków wynajmujące najemca winien otrzymać świadczenie ekwiwalentne. W przypadku trwania umowy najmu ta równoważność świadczeń jest zachowana - jest określany jasny klarowny mechanizm rozliczania stron i nakładów poczynionych przez powódkę. W okresie trwania umowy powódka otrzymuje w zamian za swoje świadczenie polegające na modernizacji lokalu świadczenie wzajemne wyrażające się w niższym czynszu przez okres trwania umowy najmu. Po zakończeniu umowy będąc rozliczona z uzgodnionych i poczynionych nakładów. Zdaniem sądu rejonowego ograniczenie możliwości zwrotu nakładów - w tym nakładów obciążających wynajmującego, koniecznych do tego aby w lokalu można było mieszkać oraz ulepszających ten lokal – do sytuacji gdy rozwiązanie następuje z winy B. nie może być zaakceptowane i nie podlega ochronie prawnej. B. nie udowodnił, że postanowienie § 10 pkt. 3 zostało indywidualnie uzgodnione z powódką i miała ona rzeczywistą możliwość wpływu na to postanowienie i ewentualną zmianę. Jest to postanowienie przyjęte z wzorca umowy jaką spółka (...) posługuje się w prowadzonej działalności gospodarczej. Wykluczenie z góry możliwości zwrotu poczynionych nakładów, bez analizy całego konglomeratu okoliczności, które mogą skutkować rozwiązaniem umowy bez winy spółki (...), jest nieuzasadnione i prowadzić może do skrajnych i nieakceptowanych z punktu widzenia norm moralnych rozwiązań. Umowa najmu została zawarta na czas określony i w umowie tej przyznano możliwość jej wypowiedzenia jedynie spółce (...) (§ 15 umowy). Powódka zatem nie miała możliwości wypowiedzenia umowy najmu. W realiach niniejszej sprawy należy wskazać, że kłopoty finansowe powódki, nagromadzenie obciążeń kredytowych, prowadzenie procesu inwestycyjnego w przedmiotowym mieszkaniu oraz zamieszkanie ze schorowanym ojcem sprawiło, że powódka zaprzestała płacić czynsz najmu co skutkowało wypowiedzeniem umowy najmu. W sytuacji gdy rozwiązanie umowy najmu prowadzi do pozbawienia dachu nad głową, opuszczenia lokalu, to pozbawienie powódki możliwości zwrotu poczynionych nakładów na lokal – w zakresie w jakim nie uległy amortyzacji – w sytuacji gdy spółka w swoim majątku zyskuje lokal o znacznie wyższym standardzie i wartości niż w chwili zawierania umowy najmu, a po wypowiedzeniu umowy najmu nie ma żadnych świadczeń na rzecz powódki, to jest rażąco nieetyczne, sprzeczne z dobrymi obyczajami, ekwiwalentnością świadczeń stron, rzetelnością kupiecką uniemożliwienie powódce zwrotu nakładów. Takie postanowienie umowne w zasadzie w całości przerzuca ryzyko prowadzenia działalności gospodarczej polegającej na wynajmie lokali mieszkalnych na najemcę. B. oddając lokal w stanie deweloperskim i w stanie surowym oraz zobowiązując powódkę do poczynienia nakładów na ten lokal, utrzymywaniu lokalu w stanie niepogorszonym ( § 17 pkt. 1 umowy) w okresie trwania umowy do czasu wykonania przez powódkę nakładów nie ponosił żadnych świadczeń – poza wydaniem lokalu w celu przystosowania go do zamieszkania. Dopiero z chwilą wykonania nakładów przez najemcę, a więc przystosowania go do celów mieszkaniowych – świadczył poprzez oddanie powódce lokalu w celu zamieszkania. Z chwilą wypowiedzenia umowy spółka (...) otrzymała lokal z nakładami, których nie rozliczyła w czynszu, a lokal mogła wynająć innym osobom, czerpiąc zysk z czynszu lub sprzedać na wolnym rynku. Po opuszczeniu lokalu przez powódkę pozwana spółka zakwaterowała w nim swoich pracowników, oszczędzając wydatki na najmie lokalu, czy hotelu dla pracowników. Z powyższych względów sąd uznał, że wskazane postanowienie jest niedozwoloną klauzulą umowną i jako takie nie wiąże stron i nie korzysta z ochrony prawnej a powódka ma prawo domagać się zwrotu nakładów, które nie uległy amortyzacji i umownemu rozliczeniu, jak wskazano wcześniej do wysokości 54 656 zł. W tym miejscu należy jeszcze wskazać, że zgodnie z art. 58 § 2 k.c. nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Mając na uwadze powyższe wywody postanowienie z § 10 pkt. 3 umowy jest nieważne jako sprzeczne z zasadą uczciwości kupieckiej, ekwiwalentnością świadczeń stron, osiąganiem adekwatnego, normalnego zysku z prawidłowo prowadzonej działalności gospodarczej. Tym samym i z punktu widzenia normy art. 58 § 2 k.c. postanowienie to jako nieważne nie wiąże stron. Ustalenie wysokości dokonanych nakładów wymaga posiadania wiadomości specjalnych, a jedynym dowodem dla wykazania powyższej okoliczności, jest dowód z opinii biegłego – art. 278 § 1 k.p.c. Nie można okoliczności wymagających wiedzy specjalnych wykazać za pomocą innego dowodu (z zeznań świadków, dokumentów), niż dowód z opinii biegłego. Powyższe jednoznacznie wynika z art. 278 § 1 k.p.c. oraz jest ugruntowane w orzecznictwie sądów powszechnych. Zgodnie z art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Wskazana w art. 6 k.c. ogólna zasada rozkładu ciężaru dowodu, jest regułą w znaczeniu materialnym, wskazującą, kto poniesie skutki nieudowodnienia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, natomiast przepis art. 232 k.p.c. wskazuje, kto ponosi ciężar dowodu w znaczeniu formalnym: "kto powinien przedstawiać dowody".21 Zgodnie z zasadą kontradyktoryjności ciężar dowodu spoczywa na stronach postępowania cywilnego. To one, a nie sąd, są wyłącznym dysponentem toczącego się postępowania i one ponoszą odpowiedzialność za jego wynik.22 Strona, która nie przytoczyła wystarczających dowodów na poparcie swoich twierdzeń, ponosi ryzyko niekorzystnego dla siebie rozstrzygnięcia, o ile ciężar dowodzenia co do tych okoliczności na niej spoczywał, zaś sąd powinien wyciągnąć ujemne konsekwencje z braku udowodnienia faktów przytoczonych na uzasadnienie żądań lub zarzutów
- Możliwość dopuszczenia przez sąd dowodu niewskazanego przez strony nie oznacza, że sąd obowiązany jest zastąpić własnym działaniem bezczynności strony. W szczególnych sytuacjach procesowych o wyjątkowym charakterze sąd powinien skorzystać ze swojego uprawnienia do podjęcia inicjatywy dowodowej.24 Sąd powinien korzystać z przewidzianego w art. 232 zdanie drugie k.p.c. uprawnienia powściągliwie i z umiarem, pamiętając, że taka inicjatywa należy przede wszystkim do samych stron i że cały rozpoznawany spór jest ich sprawą, a nie sądu.25 W realiach niniejszej sprawy, to powódkę obciążał ciężar dowodu wykazania okoliczności wysokości nakładu poniesionego na lokal. Sąd mając na uwadze fakt, że niedopuszczenie dowodu z opinii biegłego skutkować będzie oddaleniem powództwa z uwagi na nieudowodnienie roszczenia, w sytuacji gdy przeciwnikiem procesowym jest spółka prawa handlowego, profesjonalista na rynku obrotu nieruchomościami, posługująca się niedozwolonymi postanowieniami umownymi, nieważnymi i wykorzystująca niewiedzę i brak rozeznania powódki, osoby słabszej w tym stosunku prawnym. Tym samym sąd uznał, że zachodzi szczególnie uzasadniony wypadek i dopuścił dowód z opinii biegłego dając możliwość wykazania roszczenia co do wysokości. Taka ingerencja sądu, w ww. okolicznościach nie godzi w zasadę równości stron, zasadę kontradyktoryjności, lecz przeciwnie, wyrównuje szanse i pozycje stron, umożliwiając stronie słabszej osiągnięcie poszukiwanej ochrony przed sądem i urzeczywistnienie sprawiedliwości mającej oparcie w normach prawa materialnego. Dokonując ustaleń w sprawie sąd oparł się na dowodzie z opinii biegłego oceniając ją kompleksowo, uznając że w sposób logiczny, zrozumiały i spójny tłumaczy okoliczności wymagające wiadomości specjalnych. W związku z powyższym odnieść się należy do twierdzeń pozwanego, że nakłady powinny być rozliczane tzw. systemem gospodarczym, a więc przy przyjęciu że prace remontowo – budowlane wykonała powódka siłą swoich mięśni i wiedzy lub przy wykorzystaniu członków swojej rodziny lub znajomych bez konieczności uiszczania na ich rzecz pieniężnego ekwiwalentu. W realiach niniejszej sprawy takie twierdzenia nie miały podstaw faktycznych. Nie można bowiem zasadnie twierdzić, że powódka osobiście wykonała takie prace, bądź by wykonali je jej znajomi, rodzina. Nakłady zostały poczynione, prace remontowo – budowlane wykonane – co jest bezsporne i wynika ze stanu lokalu. Fakt, że powódka nie dysponuje wszystkimi fakturami obrazującymi wysokość wynagrodzenia jakie poniosła (lub musi ponieść) na rzecz firm świadczących usługi nie może skutkować przyjęciem rozliczenia systemem gospodarczym. Faktury stanowią jedynie potwierdzenie fiskalne i podatkowe wykonania usługi a nie są dowodem spełnienia świadczenia. Powódka nie miała też obowiązku gromadzenia i przechowywania faktur. Ponad należy mieć na uwadze, że w ostatnim czasie często zmieniała miejsce zamieszkania, informując sąd o zmianie miejsca zamieszkania. Powódka dysponując fakturami z okresu remontu wystawionymi na rzecz firmy (...) sp. z o.o. , T., M. S. K. oraz zeznając że firmy te wykonywały na jej rzecz usługi udowodniła, że zleciła usługi podmiotom trzecim za odpłatnością. Firmy te materiały nabywały na siebie a powódce przedstawiały celem rozliczenia. Nie przedstawiając faktur obrazujących należności tych firm powódka naraża się na ryzyko poniesienia straty polegającej na rozliczeniu nakładu przy przyjęciu katalogowych norm rzeczowych, które mogą być niższe, niż faktycznie powódka zapłaciła na rzecz firm świadczących usługi. Z całą pewnością nie ma podstaw jednak do tego, aby nakład rozliczać jako dokonany systemem gospodarczym. W odniesieniu do kwestii przedłożenia faktur wystawionych na ojca powódki – F. P. – należy wskazać, że okoliczność ta nie pozbawia powódki możliwości zwrotu poczynionych nakładów na lokal. Kwestia w jaki sposób pozyskała środki na zakup materiału – czy poprzez własne oszczędności, wynagrodzenie za pracę, kredyt, czy darowiznę od innej osoby –nie ma znacznie dla oceny, że poczyniła nakład na nieruchomość. Pozwanej spółce wiadomym jest fakt, że w przedmiotowym lokalu zamieszkiwał ojciec powódki, co skutkowało również wystąpieniem przeciwko niemu z pozwem o eksmisję. Tym samym w oparciu o normy prawnorodzinne powódka otrzymała od swojego ojca, w zamian za możliwość zamieszkania, pieniądze i materiały budowlane konieczne do przeprowadzenia modernizacji lokalu. W zamian dając mu możliwość zamieszkiwania w lokalu – kwestia czy było to działanie zgodne z postanowieniami umownymi nie ma znaczenia dla niniejszego procesu, mogło co najwyższej skutkować wcześniejszym wypowiedzeniem umowy najmu. Gdyby powyższe pozwanego nie przekonało, powódka na ostatniej rozprawie wskazała, że jej ojciec zmarł, co sądowi wiadomym jest z urzędu, albowiem w sprawie X C (...) odrzucił pozew z uwagi na śmierć F. P.. Powódka jako córka a tym samym spadkobierca ustawowy F. P. może podejmować czynności zachowawcze i zmierzające do realizacji roszczenia przysługującego zmarłemu. Tym samym i w zakresie nakładów w części obrazującej fakturami wystawionymi na F. P. powódka posiada legitymację czynną. Opierając się na dowodzie z opinii biegłego sąd przyjął, że wartość nakładów poczynionych przez powódkę na lokal wyniósł 85 294,42 zł, z czego na lokal mieszalny 17 877,14 zł, na poddasze 52 954,72 zł, na instalacje 7 276,72 zł i na instalacje elektryczną 7 185,79 zł. Tym samym wartość nakładów przewyższała wartość nakładów przyjętych i uzgodnionych w umowie. Mając na uwadze fakt, że uzgodnienia umowne w tym zakresie wiążą strony sąd przyjął że powódka poniosła nakłady w wysokości 54 646 zł. Nakłady poczynione przez powódkę w wyższej kwocie, czynione były na jej ryzyko, wbrew postanowieniom umownym, stąd nie może obecnie domagać się zwrotu kwoty wyższej niż określona w umowie – 54 646 zł. Jednocześnie należy wskazać, że nakłady te winny być wykonane do 30 kwietnia 2013 roku a strony w umowie najmu określiły sposób rozliczenia nakładów w okresie trwania umowy i po jej zakończeniu. Tym samym sąd mając na uwadze postanowienia umowne – bez niedozwolonego postanowienia ograniczającego zwrot nakładów tylko do sytuacji zawinionego rozwiązania umowy przez B. - oraz fakt, że powódka w lokalu tym zamieszkiwała do 30 kwietnia 2015 r. przyjął, że wskazaną kwotę nakładów należy pomniejszyć o umowne rozliczenie w okresie od 30 kwietnia 2013 r. do 30 kwietnia 2015 r. Skoro umowa została zawarta na 10 lat i przez ten okres cała kwota 54 656 zł miała zostać zwrócona powódce (poprzez zmniejszony czynsz), to znaczy że rocznie B. miał zwracać powódce 5 456,60 zł (54 656 zł : 10 lat). Skoro powódka mieszkała w lokalu przez 2 lata, to znaczy że doszło do amortyzacji nakładu w wysokości 10 931,20 zł (2 x 5 456,60 zł). Powyższe zbliżone jest to stopnia amortyzacji nakładów w okresie zamieszkiwania w lokalu przez powódkę wskazanego przez biegłą – 0,15 % tj. 8 198,40 zł. Ponadto takie rozliczenie uwzględnia również fakt, że w okresie trwania umowy najmu – do 30 września 2013 r. – nakłady zostały rozliczone w zmniejszonym czynszu. Umowna kwota zmniejszenia czynszu rocznie odpowiada kwocie amortyzacji – 5 456,60 zł. Jednocześnie należy wskazać, że wartość poniesionych przez powódkę nakładów należy pomniejszyć o wartość prac jakie B. musi wykonać, aby usunąć wady, jakie posiada lokal – wadliwe wykonane nakłady. W zakresie wysokości usunięcia wad sąd oparł się na dowodzie z opinii biegłego w związku z tym usunięcie ubytków w ścianach po szafkach w kuchni, schowanie kabla TV w ścianie, wyrównanie posadzki w kuchni, filcowanie ścian i sufitów i ponowne ich malowanie, zamontowanie regipsów ognioodpornych kosztować będzie B. 19 400,32 zł netto i o taką kwotę należy pomniejszyć wartość nakładów. Za niedopuszczalne uznać należy wykonanie remontu niezgodnie z powszechnie obowiązującymi przepisami, w tym zamontowanie niewłaściwych regipsów. Nie ma przy tym potrzeby, aby w umowie powtarzać regulacje prawne co do wymogów stawianym materiałom budowlanym i usługom. Bezpieczeństwo przeciwpożarowe nakazuje pozwanej spółce wymienić wadliwe regipsy, co wiąże się po stronie spółki z kosztami. Sąd przyjął wartość netto z uwagi na możliwość odliczenia przez pozwaną spółkę podatku należnego o podatek naliczony. W odniesieniu do balustrady sąd w ogóle nie rozliczał tego nakładu i odmówił jego uwzględnienia przy poczynionych nakładach z uwagi na wady wykonania balustrady i niezgodność ich wykonania ze sztuką budowlaną – sąd nie uwzględnił 3 024 zł w globalnej kwocie nakładów. Tym samym wartość nakładów - które nie uległy amortyzacji oraz przy uwzględnieniu kosztów usunięcia wad - wynosi 24 324,48 zł (54 656 zł – 10 931,20 zł – 19 400,32 zł). W odniesieniu do zastrzeżeń pozwanego do opinii biegłego należy wskazać, że biegła w sposób jednoznaczny wskazała, że dokonała obmiaru w czasie oględzin i jest pewna swojego wyniku. Sąd uznał te twierdzenia za wiarygodne i uznał zarzuty pozwanego dotyczące wielkości obmiaru za nieuzasadnioną polemikę, nie popartą żadnymi innymi dowodami. W odniesieniu do cen przyjętych przez pozwanego do wyliczenia wartości podłóg a mających wynikać z cen stosowany przez firmę (...), to w aktach sprawy brak jest oświadczenia tej spółki, że w tym czasie stosowała stawki przyjęte przez pozwanego i dla wszystkich klientów, w tym indywidualnych. Tym samym za zasadne sąd uznał oparcie się przez biegłą na jednolitych dla całego kosztorysu wartościach uznając twierdzenia pozwanego w tym zakresie za polemiczne nie poparte dowodami. W odniesieniu do grubości ocieplenia strychu sąd oparł się na stwierdzeniu biegłej, która w należyty i pełny sposób uzasadniła przyjęcie grubości 30 cm, wskazując na standardy budowlane w tym zakresie i minimum jakie należy zastosować przy ocieplaniu. W związku z tym, że na podstawie otworu przy niezamontowanym oknie nie dało się ustalić grubości warstwy a ustalenie tej okoliczności wymagałoby zdjęcia płyty kartonowo-gipsowej, to celem nie generowania szkód w lokalu a zwłaszcza wobec nie przedstawienia biegłej w czasie wizji lokalu faktycznej grubości ocieplenia sugerowanie, że położona jest tylko jedna warstwa nie ma żadnego oparcia w materiale dowodowym i jest wyłącznie przypuszczeniem strony pozwanej, która zainteresowana jest ustaleniem jak najniższego kosztu nakładów powódki. W odniesieniu do cen położenia płytek glazury w łazienkach oraz zakupu materiałów wykończeniowych biegła wyraźnie wskazała, że opinię sporządziła opierając się na cenach zawartych w aktach sprawy oraz za IV kwartał 2013 r. katalogowych norm rzeczowych. Twierdzenia pozwanej spółki o zawyżeniu tych cen nie zostały poparte żadnym dokumentem, danymi publikowanymi w piśmiennictwie branżowym celem poparcia swoich zarzutów. W odniesieniu do zarzutu amortyzacji nakładów sąd w tym zakresie przyjął amortyzację ustaloną przez strony w umowie a nie wskazaną przez biegłą. Pełnomocnik pozwanego podniósł zarzut potrącenia kwot 33 707,94 zł, 421,50 zł, 2 400 zł wynikających z nakazu zapłaty Sądu Rejonowego w G. W. z 1 września 2015 r. w sprawie X Nc 3488/15 oraz z 4 964,11 zł, 25 zł i 617 zł wynikających z nakazu zapłaty Sądu Rejonowego w G. W. z 13 grudnia 2013 r. w sprawie X Nc 3641/13 z roszczeniem powódki. W orzecznictwie sądów powszechnych i Sądu Najwyższego powszechnie przyjmuje się, że potrącenie jest czynnością materialnoprawną. Dokonuje się przez oświadczenie złożone drugiej stronie i wywołuje skutek w postaci wzajemnego umorzenia się wierzytelności do wysokości wierzytelności niższej (art. 498 § 2, art. 499 k.c.). W razie podniesienia w procesie zarzutu potrącenia podlega badaniu pod kątem istnienia przesłanek z art. 498 § 1 k.c. Oświadczenie dla swej ważności nie wymaga określonej formy, może być złożone w postaci pisma procesowego z tym, że pismo musi pochodzić od uprawnionej strony i wyrażać jej wolę ukształtowania stosunków prawnych w sposób przewidziany w art. 498 § 2 k.c. Oświadczenie woli potrącenia powinno być takim zachowaniem się, które ujawnia wolę osoby korzystającej z potrącenia w sposób dostateczny. Od potrącenia, jako czynności materialnoprawnej, odróżnić trzeba zarzut potrącenia będący czynnością procesową polegającą na żądaniu oddalenia powództwa w całości lub w części z powołaniem się na okoliczność, że roszczenie objęte żądaniem pozwu wygasło wskutek złożenia oświadczenia woli o potrąceniu. Ujmując to inaczej, potrącenie jest zdarzeniem prawa materialnego o wskazanych wcześniej skutkach, zaś zarzut potrącenia jest powołaniem się przez stronę w procesie na fakt dokonania potrącenia i wynikające stąd skutki. Zarzut ten jest zatem czynnością procesową, a oświadczenie o potrąceniu stanowi jego materialnoprawną podstawę. W razie więc podniesienia jedynie procesowego zarzutu potrącenia bez wcześniejszego złożenia materialnoprawnego oświadczenia woli o potrąceniu przyjąć należy, że jednocześnie zostaje złożone w sposób dorozumiany oświadczenie o potrąceniu. Jest tak dlatego, że zarzut jako kategoria procesowa w sposób konieczny związany jest z potrąceniem w sensie materialnoprawnym, dlatego pozwanemu, który go podnosi, należy przypisać wolę wywołania skutków z art. 498 k.c. – bez dokonania potrącenia podnoszony przez niego sam zarzut byłby bowiem nieskuteczny. Sąd rejonowy stoi na stanowisku, że pełnomocnictwo procesowe nie obejmuje upoważnienia ani do składania, ani do odbierania oświadczeń materialnoprawnych, a jedynie daje uprawnienia procesowe określone w art. 91 k.p.c. Sąd Najwyższy w wyroku z 7 marca 2013 r. (II CSK 476/12, L.), wskazał, że przy przyjmowaniu przez pełnomocnika procesowego strony w imieniu mocodawcy oświadczeń kształtujących jego sytuację materialnoprawną, nie można rozszerzać zakresu pełnomocnictwa przez wykładnię celowościową, skoro z procesowego punktu widzenia rozszerzenie zakresu umocowania wywołujące skutek w postaci dojścia do adresata materialnoprawnego oświadczenia o potrąceniu, byłoby niekorzystne dla strony. Nie można zatem aprobować tezy, jakoby taki zakres pełnomocnictwa był efektem celowego działania mocodawcy nakierowanego na wygranie procesu.26 Jednocześnie należy mieć na uwadze, że oświadczenie o potrąceniu jest czynnością jednostronną. Zgodnie zaś z art. 104 k.c. czynność jednostronna rzekomego pełnomocnika jest nieważna, nie można jej potwierdzić. Z tych względów sąd nie badał czy oświadczenie adw. S. Ż. zawarte w piśmie procesowy (k.123) wywołało skutki określone w art. 498 k.c. Sąd na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. zasądził odsetki ustawowe od 19 września 2015 r. a od 1 stycznia 2016 r. odsetki ustawowe za opóźnienie, w związku ze zmianą powyższego przepisu z tą datą. W odniesieniu do daty zasądzenia odsetek powódka nie udowodniła daty doręczenia pisma z 18 czerwca 2015 r. z wezwaniem do zapłaty, stąd nie było możliwe ustalenie daty rozpoczęcia biegu terminu na spełnienie świadczenia określonego w wezwaniu. Z braku innych dowodów sąd rejonowy przyjął, że żądanie swoje powódka jednoznacznie wyartykułowała w pozwie a pozwana spółka jego odpis otrzymała 4 września 2015 r. i miała 14 dni (do końca dnia 18 września 2015 r.) na ustosunkowanie się do jego treści i żądania zapłaty. Z dniem 19 września 2015 r. pozostaje w stanie opóźnienia w zapłacie należnego powódce zwrotu nakładów i dlatego od tej daty sąd zasądził odsetki. W pozostałym zakresie sąd powództwo oddalił. Konsekwencją rozstrzygnięcia o żądaniu pozwu jest orzeczenie o kosztach procesu. Powódka wygrała w 45 %, pozwany w 55%. Powódka poniosła koszt zaliczki na wynagrodzenie biegłego w wysokości 500 zł. Stosownie do wyniku procesu pozwany winien jej zwrócić 225 zł (45% z 500 zł). Pozwany poniósł koszty w łącznej wysokości 4 617 zł tj. wynagrodzenie adwokata w stawce minimalnej 3 617 zł, zaliczka na wynagrodzenie biegłego 1 000 zł. Stosownie do wyniku procesu powódka winna zwrócić pozwanemu 2 539,35 zł z uiszczonych przez niego kosztów (55% z 4 617 zł). Wzajemna kompensata roszczeń o zwrot kosztów procesu sprawia, że powódka winna zapłacić pozwanej spółce 2 539,35 zł (2 539,35 zł – 225 zł). Z powyższych względów – na podstawie art. 100 k.p.c. – orzeczono jak w pkt. III wyroku. Zgodnie z art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić lub których nie miał obowiązku uiścić kurator albo prokurator, sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. Z kolei ustęp 2 pkt. 1 powyższego przepisu stanowi, że koszty nieobciążające przeciwnika sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji nakazuje ściągnąć z roszczenia zasądzonego na rzecz strony, której czynność spowodowała ich powstanie. Brakująca kwota kosztów sądowych wyniosła 3 772,73 zł: 2 733 zł - opłata sądowa od pozwu, od której tymczasowo zwolniona została powódka, 1 039,73 zł - wynagrodzenie biegłego niepokryte przez zaliczki stron. Zgodnie z wynikiem procesu powódka winna zwrócić Skarbowi Państwa część tej kwoty w stosunku jakim proces przegrała tj. w 55 % - 2 075 zł – i kwotę tą sąd nakazał ściągnąć z zasądzonego na jej rzecz – w punkcie I wyroku – roszczenia zgodnie z art. 113 ust. 2 pkt. 1 u.k.s.c. Z kolei pozwany przegrał proces w 45%, tym samym winien zwrócić Skarbowi Państwa 1 697,73 zł brakujących kosztów sądowych. Mając powyższe na uwadze, na podstawie powołanego przepisu orzeczono jak w pkt. IV wyroku. SSR Andrzej Miszczak 1 W dalszej części uzasadnienia określany również skrótem: (...) 2 Por. wyroki SN z 30.12.1971 r., III CRN 375/71, (L.); z 5.3.2008 r., V CSK 418/07, (L.) 3 Por. wyrok SN z 8.7.2010 r., II CSK 85/10, (OSNC 2011, Nr 1, poz. 13) 4 Por. wyrok SN z 26.6.2008 r., II CSK 69/08, (L.); 5 wyrok SN z 12.11.1982 r., III CRN 269/82; z 7.04.2005 r., II CK 565/04 6 Tak SN w uchwale z 29.11.1991 r. III CZP 124/91 OSP 1992 r., Nr 9, poz. 207 7 wyr. SN z 29.6.2005 r., V CK 751/04, (MoP 2005, Nr 17, s. 828) 8 wyr. SN z 14.10.2009 r., V CSK 111/09, L. 9 wyr. SN z 4.11.1980 r. (II CR 384/80, OSNC 1981, Nr 7, poz. 134 10 Por. wyrok TS z 21.11.2002 r. C-473/00; z 27.06.2000 r. C-240/98 11 Por. orzeczenia SN z 19.04.2007 r. I CSK 27/07; z 31.03.2004 r. III CZP 110/03; ETS z 27.06.2000 r. C-240/98 i C-241-244/98 12 tak M. J., Niedozwolone klauzule; M. L., Materialna ochrona konsumenta; E. R., Niedozwolone klauzule umowne w bankowym obrocie konsumenckim, PB 2002, Nr 7-8 13 zob. wyrok SA w Łodzi z 30.4.2014 r., I ACz 1424/13, niepubl.; z 5.3.2014 r., I ACA 1189/13, L. 14 Tak w wyroku SA w Warszawie z 6.3.2013 r., VI ACA 1241/12, L. 15 por. np. wyr. SN z 29.8.2013 r., I CSK 660/12, L.; wyr. SA w Warszawie z 26.4.2013 r., VI ACA 1571/12, L. 16 wyrok SN z 13.6.2012 r. (II CSK 515/11), L. 17 zob. wyrok SA w Warszawie z 18.6.2013 r., VI ACA 1698/12, L.; z 10.5.2013 r., VI ACA 1479/12, L.; wyrok SN z 13.10.2010 r. (I CSK 694/09, L.); wyrok SA w Warszawie z 3.7.2014 r., VI ACA 1313/13, L.; z 13.3.2014 r., VI ACA 1733/13, L.; z 19.4.2013 r., VI ACA 1368/12, L.; wyrok SA w Lublinie z 30.4.2014 r., I ACa 1209/13, niepubl 18 wyrok z 13.7.2005 r., I CK 832/04, B. (...), Nr 11; z 3.2.2006 r., I CK 297/05, W.. 2006, Nr 7-8 19 wyrok SA w Warszawie z 3.7.2014 r., VI ACA 1313/13, L.; z 9.5.2013 r., VI ACA 1433/12, L.; z 17.4.2013 r., VI ACA 1096/12, L. 20 por. wyrok SN z 6.10.2004 r., I CK 162/04, (...) 2005, Nr 12, poz. 136; z 13.7.2005 r., I CK 832/04, B. (...), Nr 11 21 por. wyrok SN z dnia 17 lutego 2006 r., V CSK 129/05, Lex nr 200947; oraz wyr. SN z dnia 8 marca 2010 r., II PK 260/09, OSNP 2011, nr 17-18, poz. 226 22 por. uzasadnienie wyroku SN z dnia 17 grudnia 1996 r., I CKU 45/96, OSNC 1997, nr 6-7, poz. 76, z glosą A. Z., Palestra 1998, nr 1-2, s. 204; wyrok SN z dnia 7 marca 1997 r., II CKN 70/96, OSNC 1997, nr 8, poz. 113; uzasadnienie wyroku SN z dnia 16 grudnia 1997 r., II UKN 406/97, OSNAPiUS 1998, nr 21, poz. 643; wyrok SN z dnia 15 grudnia 1998 r., I CKN 944/97, Prok. i Pr.-wkł. 1999, nr 11-12, poz. 38; wyrok SN z dnia 7 lipca 1999 r., II CKN 417/98, Prok. i Pr.-wkł. 1999, nr 11-12, poz. 35; uzasadnienie wyroku SN z dnia 15 lipca 1999 r., I CKN 415/99, LEX nr 83805; wyrok SN z dnia 7 października 1998 r., II UKN 244/98, OSNAPiUS 1999, nr 20, poz. 662; postanowienie SN z dnia 28 września 1999 r., II CKN 269/99, Prok. i Pr.-wkł. 2000, nr 2, poz. 27; uzasadnienie wyroku SN z dnia 11 października 2000 r., II UKN 33/00, OSNP 2002, nr 10, poz. 251 23 zob. wyrok SA w Białymstoku z dnia 28 lutego 2013 r., I ACa 613/12, LEX nr 1294695 24 zob. wyrok SA w Poznaniu z dnia 30 stycznia 2013 r., I ACa 1172/12, LEX nr 1292720; wyrok SN z dnia 25 marca 1998 r., II CKN 656/97, OSNC 1998, nr 12, poz. 208; uzasadnienie wyroku SN z dnia 2 czerwca 1998 r., II UKN 88/98, OSNP 1999, nr 11, poz. 373; uzasadnienie wyroku SN z dnia 24 czerwca 1998 r., I PKN 194/98, OSNP 1999, nr 13, poz. 425; wyrok SN z dnia 25 czerwca 1998 r., III CKN 384/98, Biul. SN 1998, nr 11, s. 14; wyrok SN z dnia 9 lipca 1998 r., II CKN 657/97, LEX nr 50630; orzeczenie SN z dnia 15 lipca 1998 r., II UKN 126/98, OSNAPiUS 1999, nr 13, poz. 436; uzasadnienie wyroku SN z dnia 9 września 1998 r., II UKN 182/98, OSNAPiUS 1999, nr 17, poz. 556; uzasadnienie wyroku SN z dnia 7 października 1998 r., II UKN 248/98, OSNP 1999, nr 20, poz. 666; wyrok SN z dnia 11 grudnia 1998 r., II CKN 104/98, LEX nr 50663; uzasadnienie wyroku SN z dnia 26 stycznia 2000 r., III CKN 567/98, LEX nr 52772; uzasadnienie postanowienia SN z dnia 7 grudnia 2000 r., II CKN 1322/00, LEX nr 51967; uzasadnienie wyroku SN z dnia 14 grudnia 2000 r., I CKN 661/00, LEX nr
- 25 por. uzasadnienie wyroku SN z dnia 5 listopada 1997 r., III CKN 244/97, OSNC 1998, nr 3, poz. 52; uzasadnienie wyroku SN z dnia 27 maja 1998 r., I CKN 701/97, LEX nr 78418; uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów SN z dnia 19 maja 2000 r., III CZP 4/00, OSNC 2000, nr 11, poz. 195; uzasadnienie wyroku SN z dnia 25 lipca 2000 r., III CKN 1034/00, LEX nr 51873; uzasadnienie wyroku SN z dnia 12 grudnia 2000 r., V CKN 175/00, OSP 2001, z. 7-8, poz. 116 26 por. wyr. SN z 12.10.2007 r., V CSK 171/07, L.; wyr. SN z 10.8.2010 r., I PK 56/10, OSNAPiUS 2011, Nr 23–24, poz. 295; wyr. SA w Warszawie z 11.12.2014 r., VI ACA 484/14, L.; wyr. SA w Gdańsku z 13.11.2015 r., I ACA 534/15, L.