Sygn. akt III C 62/14 POSTANOWIENIE Dnia 4 listopada 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie III Wydział Cywilny w składzie : Przewodniczący: SSO Agnieszka Rafałko Sędziowie: SSO Ewa Jończyk SSO Mariusz Solka po rozpoznaniu w dniu 5 października 2016 r. w Warszawie, na rozprawie sprawy z powództwa Miejskiego Rzecznika Konsumentów w Urzędzie Miasta S. przeciwko V. L. Towarzystwo (...) S.A. V. (...) z siedzibą w W. o zapłatę postanawia:
(2)(pismo k. 23077 i nast.). Z dniem 21 października 2016 r. uległa zmianie firma Pozwanego, na V. L. Towarzystwo (...) (odpis KRS k. 2332 i nast.). Sąd ustalił i zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 10 ust. 1 Ustawy z dnia 17 grudnia 2009 r. o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym (dalej zwanej Ustawą), Sąd rozstrzyga na rozprawie o dopuszczalności postępowania grupowego i odrzuca pozew, jeżeli sprawa nie podlega rozpoznaniu w postępowaniu grupowym. W przeciwnym razie sąd wydaje postanowienie o rozpoznaniu sprawy w postępowaniu grupowym. Przesłanki dopuszczalności postępowania grupowego uregulowane zostały w art. l i 2 Ustawy. Z powołanych przepisów wynika, że postępowanie grupowe może być prowadzone wówczas, gdy grupa co najmniej 10 osób, dochodzi roszczenia jednego rodzaju, opartego na tej samej lub takiej samej podstawie faktycznej. Do kategorii roszczeń objętych zakresem postępowania o dochodzeniu roszczeń w sprawach grupowych zostały zaliczone sprawy związane z ochroną konsumentów. Nadto, gdy roszczenie ma charakter pieniężny, niezbędne jest, aby wysokość roszczenia każdego członka grupy została ujednolicona przy uwzględnieniu wspólnych okoliczności sprawy. Ujednolicenie wysokości roszczeń może nastąpić w podgrupach, liczących co najmniej dwie osoby. Jedynie kumulatywne spełnienie wszystkich powyższych przesłanek powoduje możliwość prowadzenia danej sprawy w postępowaniu dupowym. Powództwo złożone w niniejszej sprawie przez Miejskiego Rzecznika Konsumentów w Urzędzie Miasta S., jako reprezentanta grupy, spełnia wszystkie wyżej wskazane wymogi. Bezspornie L. K. pełni funkcję Miejskiego Rzecznika Konsumentów w Urzędzie Miasta S. (zaświadczenie k. 96). Rzecznik jako reprezentant grupy przedłożył oświadczenie o tym, że działa w charakterze reprezentanta grupy (oświadczenie k. 97). Ponadto złożył oświadczenie każdego z członków o przystąpieniu do grupy (oświadczenia k. 112, 125, 138, 153, 166, 179, 192, 205, 219, 233, 246, 259, 272, 285, 298, 311, 324, 337, 350, 363, 378, 391, 404, 417, 431, 444, 456, 472, 485, 499, 511, 523, 536, 548, 562, 576, 588, 600, 614, 627, 639, 667, 680, 692, 705, 717, 730, 742, 755, ,767, 781, 807, 821, 834, 847, 860, 873, 882, 888, 899, 912, 925, 938, 951, 962, 976, 989, 1002, 1015, 1041, 1053, 1066,,1079, 1091, 1105, 1118, 1132, 1145, 1159, 1172, 1185, 1198, 1211, 1230, 1246, 1261, 1274, 1287, 1300, 1312, 1325, 1338, 1351, 1364, 1376, 1391, 1404, 1425, 1438, 1451, 1464, 10980, 11080, 11093, 11105, 11118, 11132, 11144, 11157, 11170, 11184, 11199, 11213, 11226, 11240, 11253, 11266, 11281, 11294, 11318, 11330, 11344, 11358, 11372, 11384, 11399,,11411, 11425, 11438, 11451, 11465, 11479, 11492, 11505, 11517, 11530, 11543, 11556, 11568, 11581, 11595, 11612, 11626, 11640, 11652, 11665, 11676, 11688, 11701, 11715, 11729, 11742, 11754, 11766, 11781, 11793, 11806, 11820, 11832, 1845, 11859, 11872, 11885, 11898, 11911, 11924, 11936, 11950, 11963, 11977, 11990, 12003, 12016, 12030, 12044, 12057, 12070, 12087, 12099, 12112, 12125, 12139, 12153, 12166, 12183, 12196, 12209, 12220, 12232, 12245, 12260, 12273, 12287, 12302, 12315, 12329, 12342, 12356, 12369, 12382, 12394, 12408, 12421, 12434, 12448, 12461, 12474, 12487, 12500, 12513, 12526, 12539, 12552, 12564, 12577, 12589, 12604, 12617, 12629, 12642, 12657, 12671, 12685, 12697, 12722, 12738, 12750, 12766, 12780, 12794, 12807, 12819, 12832, 12852, 12865, 12878, 12891, 12904, 12916, 12930, 12949, 12963, 12977, 12991, 13008, 13023, 13036, 13049, 13074, 13087, 13099, 13111, 13124, 13136, 13150, 13171, 13186, 13199, 13212, 13226, 13239, 13252, 13276, 13289, 13302, 13314, 13327, 13346, 13359, 13497 – 13508, 13522, 23092 - ) oraz umowę reprezentanta z profesjonalnym pełnomocnikiem (pełnomocnictwo i umowa k. 98 – 108). Bezspornie grupa, na rzecz której wystąpił reprezentant, spełniała wymogi ustawy dotyczące liczebności, gdyż składa się z ponad 10 członków. Pozew spełnia również wymóg jednorodzajowości roszczeń, skoro przedmiotem żądania w każdym przypadku jest roszczenie tego samego rodzaju, tj. żądanie zapłaty, ewentualnie ustalenie odpowiedzialności Pozwanego. Analizując przedłożone przez Powoda dokumenty, jak również twierdzenia pozwu, nie ma podstaw do podważania statusu konsumentów członków grupy. Zgodnie z treścią art. 22 1 k.c., konsumentem jest osoba fizyczna, która dokonuje czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Na gruncie powołanego przepisu istotny jest cel działania podmiotu prawa cywilnego, który nie ma aspektu gospodarczego lub zawodowego. Za konsumenta należy zatem uznać również osobę, która, działając jako potencjalny nabywca towaru lub usługi, wstępuje w stosunek prawny pozostający w bezpośrednim związku z działaniem przedsiębiorcy jako producenta lub sprzedawcy towarów albo świadczącego usługi (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 maca 2000 r., I CKN 1325/99, OSNC 2000, nr 9, poz. 1690). W piśmie z dnia 31 października 2015 r. (k. 13542 i nast.) Pozwany wniósł o dopuszczenie dowodu z zeznań dziewięciu członków grupy, na etapie badania dopuszczalności postępowania grupowego, na okoliczność, czy osoby te zawierały umowy jako przedsiębiorcy. Sąd nie znalazł podstaw do prowadzenia tego rodzaju czynności na tym etapie. Umowy poszczególnych członków grupy zawarte z Pozwanym, o ubezpieczenie na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, nie mogą być zakwalifikowane jako czynności prawne pomiędzy podmiotami profesjonalnymi. Już sam cel umowy w postaci ubezpieczenia na życie eliminuje status ubezpieczonego jako przedsiębiorcy. Zatem nawet jeśli osoba zawierająca umowę prowadzi działalność gospodarczą, nie zmienia to jej statusu. Ostatnie dwie przesłanki dopuszczalności postępowania grupowego, zgodnie z art. 1 i 2 Ustawy, to oparcie roszczeń wszystkich członków grupy na tej samej lub takiej samej podstawie faktycznej oraz ujednolicenie roszczeń przy uwzględnieniu wspólnych okoliczności sprawy. Złagodzeniem tego ostatniego rygoru jest dopuszczalność dokonania ujednolicenia w podgrupach co najmniej dwuosobowych. Zgodnie z twierdzeniem Pozwanego, żadna z tych przesłanek nie została spełniona. W świetle art. 1 ust. 1 ustawy o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym, dochodzone roszczenia muszą być oparte na tej samej lub takiej samej podstawie faktycznej. W uzasadnieniu pozwu Powód wprost powołuje się na taką samą podstawę faktyczną dochodzonych roszczeń, co eliminuje konieczność odnoszenia się do definicji takiej samej podstawy faktycznej. Wymóg takiej samej podstawy faktycznej roszczeń nie oznacza, że wszystkie okoliczności faktyczne sprawy muszą być identyczne w przypadku każdego z członków grupy. Realizacja tak pojmowanego wymogu byłaby niemożliwa, gdyż zawsze, nawet w przypadku tej samej podstawy roszczenia, będą występowały okoliczności indywidualne, odnoszące się do poszczególnych członków grupy. Warunek jednakowej podstawy faktycznej spełniony zostaje wówczas, gdy fakty uzasadniające istnienie określonego stosunku prawnego, który jest podstawą roszczeń, są jednakowe w odniesieniu do wszystkich członków grupy. „Nie stoi temu na przeszkodzie istnienie innych jeszcze faktów, mieszczących się w podstawie faktycznej powództwa, jak charakter indywidualnych roszczeń, ich wymagalność czy wysokość (vide: „Ustawa o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym. Komentarz”, A. Jaworski Legalis). Istotą postępowania grupowego jest wspólność, przejawiająca się w żądaniu, które musi być typowe (wspólne) dla wszystkich roszczeń. Żądanie zgłaszane przez reprezentanta grupy w postępowaniu grupowym musi być zatem typowe dla całej grupy, którą reprezentuje. Wskazany warunek oznacza, że sytuacja prawna lub faktyczna członków grupy musi być jednakowa, natomiast dochodzone roszczenie musi być jednego rodzaju (jednorodzajowość roszczeń), gdyż tylko wówczas możliwe jest zgłoszenie wspólnego żądania (tak: M. Sieradzka, Ustawa o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym. Komentarz, Warszawa 2010). Należy podzielić stanowisko Powoda przedstawione w pozwie, że o takiej samej podstawie faktycznej roszczeń świadczą następujące fakty:
- wszystkie umowy będące przedmiotem sprawy zostały zaoferowane konsumentom w ramach takiej samej usługi, jako umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowy,
- zgodnie z umowami każdy członek grupy wpłacał Pozwanemu składki ratalne stałe (z różną częstotliwością), a niekiedy dodatkowe składki dobrowolne,
- każda umowa została zawarta na czas określony od 15 do 30 lat,
- każda umowa została oparta na wzorcu opracowanym przez Pozwanego, zawierającym postanowienia dotyczące stosowania spornego mechanizmu, uprawniającego Ubezpieczyciela do niewypłacenia środków zgromadzonych na rachunku polisy, bądź wypłaty ich części w razie rozwiązania umowy przed upływem okresu ubezpieczenia,
- mechanizm ów był jednakowy w przypadku każdej umowy, pomimo, że w jednych przypadkach umowy przewidywały wypłatę wartości wykupu, w innych świadczenia wykupu,
- wyliczenie kwoty stanowiącej wartość wykupu czy też świadczenie wykupu było oparte na takich samych czynnikach: okres ubezpieczenia, wartość rachunku polisy powstała poprzez wpłaty składek regularnych, okres, za który uiszczono składki lub rok, w którym doszło do rozwiązania umowy,
- umowa każdego członka grupy została rozwiązana przed upływem okresu, na jaki została zawarta. Zgodzić się należy z Pozwanym, że elementy indywidualne roszczeń poszczególnych członków grupy są liczne, niemniej jednak to nie one decydują o spełnieniu przesłanki takiej samej podstawy faktycznej roszczeń (vide SA w Warszawie w wyroku z dnia 06.02.2015 r., I Acz 43/15). Zdaniem Sądu owe cechy indywidualne nie mają dla sprawy charakteru decydującego. Faktem jest, jak wskazał Pozwany, że umowy będące przedmiotem postępowania dotyczą siedmiu produktów, do których znajduje zastosowanie kilkanaście OWU. Istotne dla sprawy jest jednak to, że w każdym przypadku umowy dotyczyły ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Dodatkowo podobne są okoliczności zawarcia tych umów, główne świadczenia stron, cel umowy, w końcu, co najistotniejsze, rozliczenie kosztów na wypadek rozwiązania umów przed upływem okresu, na jaki zostały zawarte i obciążenie nimi w całości ubezpieczonego. Badając przesłankę takiej samej podstawy faktycznej roszczenia należy mieć w ocenie Sądu na uwadze te okoliczności, które mają istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, a nie jakiekolwiek okoliczności, które pojawiają się na tle umów. Zdaniem Sądu fakt, że roszczenia poszczególnych członków grupy dotyczą różnych nomenklaturalnie produktów, odwołujących się do różnych OWU, sam w sobie nie różnicuje ich na tyle, aby przesądzać o braku jednakowej podstawy faktycznej. Bezspornie bowiem umowy członków grupy nadal dotyczą tego samego produktu (umowy na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym), zaś kwestionowany mechanizm obliczania wartości, która nie była wypłacana ubezpieczonym, bez względu na to, jaką nazwę przypisano tej części polisy, jest co do zasady taki sam. Nie sposób zgodzić się z Pozwanym, że sposób obliczania wartości polisy, która nie była wypłacana ubezpieczonym w przypadku rozwiązania umowy przed upływem terminu, na jaki została zawarta, był inny na tyle, że kreuje inną podstawę faktyczną dla poszczególnych umów. Zdaniem Sądu mechanizm wyliczania tych kwot, bez względu na to, czy oparty na wzorze matematycznym, czy też na tabeli, był taki sam. Decydujące znaczenie należy bowiem przypisać charakterowi tak wyliczanej należności, który w każdym przypadku był identyczny oraz elementom, które kreowały wynik obliczenia. W każdym przypadku, bez względu na sposób ich nazwania, elementy te były takie same, zaś wynik końcowy obliczenia analogiczny. Również różnice stawek procentowych przyjmowanych do tych obliczeń nie powodują odmienności stanu faktycznego. Sąd nie podzielił twierdzenia Pozwanego, że zróżnicowanie umów w zakresie stanu faktycznego jest na tyle odmienne, że wymagałoby prowadzenia postępowania dowodowego sprowadzającego się do indywidualnych procesów. I tak na przykład niezbędne byłoby przesłuchanie wszystkich członków grupy, w ramach kontroli incydentalnej klauzul niedozwolonych, zgodnie z art. 385 1 k.c. W ocenie Sądu okoliczności sprawy nie wymagają przeprowadzenia tak zarysowanego postępowania dowodowego, w tym przesłuchania wszystkich powodów. W ocenie Sądu spełniona została również ostatnia przesłanka dopuszczalności postępowania grupowego, odnosząca się do ujednolicenia roszczeń. Zgodnie z art. 2 ust. 1 i 2 ustawy postępowanie grupowe w sprawach o roszczenia pieniężne jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy wysokość roszczenia każdego członka grupy została ujednolicona przy uwzględnieniu wspólnych okoliczności sprawy. Ujednolicenie wysokości roszczeń może nastąpić w podgrupach, liczących co najmniej 2 osoby. Przyjmuje się, że ujednolicenie wysokości roszczeń oznacza zgłoszenie do postępowania grupowego roszczeń w identycznej wysokości dla wszystkich członków grupy. Zróżnicowanie ich wysokości pomiędzy członkami grupy możliwe jest wyłącznie przy wykorzystaniu instytucji podgrup, w ten sposób, że wszyscy członkowie danej podgrupy dochodzą roszczenia w jednakowej wysokości, natomiast wysokość roszczeń może być różna w przypadku członków różnych podgrup. Art. 2 ust. 1 ustawy wyraźnie odwołuje się do ujednolicenia wysokości roszczeń, a nie „ujednolicenia zasad wyliczenia roszczeń”. Takie rozumienie przesłanki ujednolicenia wysokości roszczeń pieniężnych potwierdza także treść uzasadnienia projektu ustawy: „W przypadku gdy w postępowaniu grupowym ma być dochodzone roszczenie o zasądzenie kwoty pieniężnej, członkowie grupy muszą zgodzić się na ryczałtowe określenie wysokości należnego im odszkodowania, tzn. na jego ujednolicenie (standaryzację), rezygnując z ewentualności dochodzenia swojego roszczenia indywidualnie i z jego zaspokojenia w szerszym zakresie” (zob. Komentarz do art. 2 ustawy, [w:] T. Jaworski, P. Radzimierski, Ustawa o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym. Komentarz, Warszawa 2010). Ujednolicenie wysokości roszczenia obejmuje każdego członka grupy, a zatem zgoda na ujednolicenie powinna być wyrażona przez wszystkich jej członków. Otrzymanie zgody wszystkich członków grupy stanowi niezbędny warunek wszczęcia postępowania grupowego w sprawach o roszczenia pieniężne (zob. M. Sieradzka, Ustawa o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym. Komentarz, Warszawa 2010, s. 116). Ujednolicenia roszczeń należy dokonać na podstawie wspólnych okoliczności sprawy, a zatem takich samych dla członków grupy i jednocześnie innych od tych, które zdecydowały o wyodrębnieniu się innych grup. Ustawodawca nie precyzuje jednocześnie, jakie okoliczności miałyby być brane pod uwagę przy ujednolicaniu roszczeń. Ujednolicenie roszczeń, które jest warunkiem dopuszczalności prowadzenia postępowania grupowego może sprowadzić się do przyjęcia zryczałtowanej ich wysokości dla wszystkich powodów (co najmniej w ramach podgrupy) nie większej od najniższego roszczenia przysługującego jednemu z nich (postanowienie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 14 maja 2013 roku, sygn. akt V ACz 354/13). Inaczej mówiąc – kryterium przynależności do konkretnej podgrupy może stanowić wysokość roszczenia pieniężnego dochodzonego w postępowaniu grupowym, ustalona na podstawie wspólnych okoliczności faktycznych (tak: postanowienie Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 25 września 2015 r., VI Acz 1117/15). W rozpatrywanym przypadku, reprezentant grupy dokonał ujednolicenia roszczeń w podgrupach przy zastosowaniu kryterium wysokości roszczenia, poprzez obniżenie ich wysokości do najniższego w grupie. Powód wprost wskazuje zatem ten element stanu faktycznego, który zdecydował o takiej a nie innej formule ujednolicenia roszczeń oraz podziale na podgrupy, przy czym podzielenie ubezpieczycieli według wysokości niewypłaconych kwot, z ujednoliceniem poprzez dopasowanie do siebie kwot najbardziej zbliżonych jest uzasadnione, a przy tym przejrzyste (tak SA w Warszawie w wyroku z dnia 08 sierpnia 2013 r., VI Acz 1639/13). Rozstrzygnięcie w przedmiocie dopuszczalności dochodzenia roszczeń w postępowaniu grupowym poprzedza dalsze etapy przedmiotowego procesu, w tym – prawidłowość zaliczenia poszczególnych konsumentów do poszczególnych podgrup, a następnie – merytorycznego rozpoznania sprawy. Wydanie orzeczenia w przedmiocie rozpoznania sprawy w postępowaniu grupowym nie jest orzeczeniem kierunkowym, które niejako – w przypadku uznania zasadności przedmiotowego trybu postępowania –automatycznie wywołuje konieczność wydania przez Sąd wyroku zasądzającego na rzecz strony powodowej. Przeciwko uznaniu takiego stanowiska przemawia m.in. przepis art. 21 ustawy o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym, zgodnie z którym przed wydaniem wyroku w postępowaniu grupowym sąd zmuszony jest ponownie ocenić kwestie wstępne, podlegające badaniu na wcześniejszych etapach postępowania grupowego, a decydujące o dopuszczalności oraz kształcie rozstrzygnięcia. Oczywistym pozostaje zatem, że ponownemu badaniu podlegać będą wszystkie przesłanki dopuszczalności postępowania grupowego (poczynając od liczebności grupy, poprzez jednorodzajowość roszczeń i tożsamość podstawy faktycznej, aż po kwalifikację prawną roszczeń). Dopiero stwierdzenie, że przesłanki dopuszczalności są zachowane, umożliwia wydanie wyroku co do meritum. W przeciwnym razie, sąd zmuszony będzie stwierdzić niedopuszczalność postępowania grupowego i odrzucić pozew. Podkreślić należy, że wydanie postanowienia o stwierdzeniu dopuszczalności postępowania grupowego w trybie art. 10 ust. 1 ustawy nie stoi na przeszkodzie późniejszemu stwierdzeniu takiej niedopuszczalności na każdym etapie postępowania, co skutkować będzie zmianą tego postanowienia (na mocy art. 359 k.p.c.) i odrzuceniem pozwu (tak: „Ustawa o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym. Komentarz”, Tomasz Jaworski, Patrick Radzimierski, 2010, Wydawnictwo: C.H.Beck). Na obecnym etapie postępowania zadaniem Sądu nie jest merytoryczne rozstrzyganie o zasadności dochodzonego roszczenia. Sąd ocenia jedynie dopuszczalność postępowania grupowego, tj. okoliczności uzasadniające rozpoznanie sprawy w postępowaniu grupowym. Słuszność przyjętej konstatacji potwierdza pogląd wyrażony w postanowieniu Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 08 sierpnia 2013 r. (VI ACz 1639/13), że na wstępnym etapie sprawy istotne dla Sądu są jedynie okoliczności uzasadniające (bądź nie) nadanie biegu pozwowi zgłoszonemu w postępowaniu grupowym. Weryfikacja podanych w uzasadnieniu pozwu okoliczności, jako uzasadniających uwzględnienie powództwa, będzie zawsze przedmiotem postępowania dowodowego na etapie merytorycznego rozpoznania sprawy. W związku z rozszerzeniem powództwa, na skutek przystąpienia do grupy nowych członków, Pozwany podniósł, że czynność ta jest nieskuteczna. Z uwagi na to wniósł o odrzucenie pozwu. Wskazał na dwa etapy uzyskania statusu członka grupy. Pierwszy w momencie wytoczenia powództwa, drugi w następstwie publicznego ogłoszenia o wszczęciu postępowania grupowego, zgodnie z art. 11 i 12 Ustawy. Sąd nie podzielił stanowiska Pozwanego co do niedopuszczalności rozszerzenia składu grupy na tym etapie postępowania. Należy mieć na uwadze, że rozszerzenie powództwa nastąpiło przed dokonaniem weryfikacji przez Sąd dopuszczalności rozpoznania sprawy w postępowaniu grupowym. Po wtóre należy mieć na uwadze, że art. 11 ust. 5 w zw. z ust. 2 Ustawy zakreśla nieprzekraczalny termin końcowy na przystąpienie do grupy. W związku z tym odpada zarzut Pozwanego dotyczący nieograniczonego przystępowania do grupy, co z kolei rodziłoby obawę braku kontroli nad składem grupy. Bezpodstawny jest również zarzut Pozwanego dotyczący niemożności określenia momentu zawisłości sporu. Tę kwestię normuje bowiem wprost przepis art. 13 ust. 1 Ustawy. Bezspornie też Powód dokonał rozszerzenia powództwa z zachowaniem ogólnej reguły z art. 193 § 1 i 2 k.p.c. W końcu, należy mieć na uwadze, że zgodnie z art. 17 Ustawy, określenie składu grupy jest rzeczą dalszego etapu postępowania, już po dokonaniu ogłoszeń. Zatem rolą postanowienia w przedmiocie dopuszczalności rozpoznania sprawy w postępowaniu grupowym nie jest ostateczne określenie składu grupy, a co za tym idzie wywody Pozwanego należy uznać za chybione. Reasumując, Sąd nie stwierdził podstaw do odrzucenia powództwa w części rozszerzonej, w oparciu o omówiony argument. W tej części rozważań należy odnieść się do kolejnej okoliczności podnoszonej przez Pozwanego, dotyczącej nieuzupełnienia przez Powoda braku formalnego pozwu rozszerzającego powództwo, wobec wystąpienia z grupy jej członków. Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 24 lutego 2016 r. (I ACz 65/16), fakt, że liczebność grupy na skutek wystąpienia z niej członków nie uległa obniżeniu poniżej wymaganych ustawowo dziesięciu osób, powoduje, że zarzut pozwanego pozostaje bez znaczenia dla sprawy. Mając na uwadze powyższe, Sąd stwierdził, że wszystkie warunki rozpoznania niniejszej sprawy w postępowaniu grupowym zostały spełnione i orzekł, jak w pkt. 1 sentencji. W piśmie z dnia 24 kwietnia 2014 r. Pozwany wniósł o zobowiązanie Powoda do złożenia kaucji w postępowaniu grupowym, do uwzględnienia którego to wniosku Sąd nie znalazł podstaw. Zgodnie z art. 8 Ustawy, na żądanie pozwanego sąd może zobowiązać powoda do złożenia kaucji na zabezpieczenie kosztów procesu. Jak wynika z literalnego brzmienia przepisu kaucja ma charakter fakultatywny. Ustawodawca jednocześnie nie precyzuje przesłanek, jakie winny decydować o nałożeniu na powoda obowiązku uiszczenia kaucji. Powyższe nie oznacza jednak dowolności i wymaga rozważenia przez sąd wszystkich okoliczności w kontekście celowości zastosowania tej instytucji. Sąd w niniejszej sprawie potwierdza stanowisko wyrażone w postanowieniu Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 29 listopada 2012 r., sygn. akt I ACz 1485/12, powtórzone w postanowieniu Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 6 lutego 2015 r., I ACz 43/15, że pozwany, składając taki wniosek, winien uprawdopodobnić po pierwsze, że wytoczone przeciwko niemu powództwo jest oczywiście bezzasadne lub że jego uwzględnienie jest mało prawdopodobne, a zatem nosi cechy "pieniactwa procesowego", po drugie, że brak ustanowienia kaucji na zabezpieczenie jego przyszłego roszczenia o zasądzenie zwrotu kosztów procesu uniemożliwi lub poważnie utrudni ich egzekucję od strony powodowej. Zdaniem Sądu Pozwany nie podołał temu wymogowi. Materiał przedstawiony w sprawie nie pozwala przyjąć, że powództwo jest oczywiście bezzasadne, a tym bardziej, że ma choćby pozór pieniactwa. Nie wdając się w ocenę merytoryczną roszczenia, która na obecnym etapie postępowania jest niedopuszczalna, zauważyć jedynie należy, że roszczenia analogiczne do tych objętych niniejszą sprawą są przedmiotem szerszego problemu społecznego, który znalazł odzwierciedlenie w szeregu postępowań sądowych na terenie całego kraju. W wielu z nich zapadły orzeczenia zasądzające należności od ubezpieczycieli. Powyższe oczywiście nie przesądza, że będzie miało to miejsce również w niniejszej sprawie. Służy jedynie zaprzeczeniu ewentualnej tezy, że powództwo jest oczywiście bezzasadne, czy wręcz nosi cechy pieniactwa. Po wtóre, nie sposób podzielić tezy Pozwanego, że w przypadku zasądzenia kosztów procesu na rzecz Pozwanej, nie jest jasnym, od kogo Pozwana będzie mogła domagać się zwrotu zasądzonych kosztów, tj. od reprezentanta grupy, czy też od poszczególnych jej członków, co ostatecznie może uniemożliwić egzekucję kosztów procesu. Zgodzić się należy z twierdzeniem, że Miejski Rzecznik Konsumentów nie ma prawa zaciągać zobowiązań w imieniu i na rzecz jednostek samorządu terytorialnego. Jak słusznie zauważył Powód, koszty, jakimi zostałby obciążony w wyroku w razie oddalenia powództwa, nie stanowiłyby zaciągniętego przez niego zobowiązania. Stanowiłyby efekt ustawowej działalności Rzecznika. Zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt. 18 Ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym, powiat wykonuje określone ustawami zadania publiczne o charakterze ponadgminnym, w zakresie ochrony praw konsumenta. Zatem obowiązek zapewnienia kosztów na ten cel spoczywa na samorządzie powiatowym. W tym duchu wypowiedział się Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 17 kwietnia 2013 r., V CZ 124/12, na które na poparcie twierdzenia przeciwnego powołał się Pozwany. Bez znaczenia dla sprawy pozostaje zarzut dotyczący tego, że umowa zawarta przez reprezentanta grupy z pełnomocnikiem, z dnia 12 września 2013 r., nie została podpisana przez osoby uprawnione do reprezentowania jednostki samorządowej, przy której działa Rzecznik. Umowa ta nie generuje bowiem żadnych zobowiązań dla Miasta S. ani dla samego rzecznika. Zgodnie z jej § 3 pkt. koszty wywołane postępowaniem obciążają członków grupy. Zgodnie z art. 8 ust. 3 Ustawy wysokość kaucji winna mieć na względzie prawdopodobną sumę kosztów, które poniesie pozwany, przy czym nie może być wyższa niż 20 % wartości przedmiotu sporu. We wniosku Pozwany przedstawił tabelę kosztów przewidywanych do poniesienia w toku postępowania (k. 1929). Koszty tak określone budzą wątpliwości, zwłaszcza w odniesieniu do opinii prywatnych aktuarialnych. Nie sposób kosztów takich zaliczyć do kosztów procesu obciążających stronę przeciwną, jako że dotyczą dokumentów o charakterze prywatnym. Zwłaszcza, że Pozwany dodatkowo wnosił o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego, celem weryfikacji poprawności opinii aktuarialnych. Wątpliwość budzi już sama przydatność opinii aktuarialnych dla niniejszej sprawy. Słusznie zauważył Powód, że wątpliwości budzi też dopuszczalność opinii biegłego sądowego celem weryfikacji opinii aktuarialnych. Mając to na uwadze Sąd uznał, że okoliczności sprawy nie wskazują na konieczność ani celowość zastosowania w stosunku do Powoda instytucji kaucji na zabezpieczenie kosztów procesu.