– art. 385 3 k.c. Z tego też względu Sąd oddalił wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia kosztów poniesionych w związku z rozwiązaniem umowy. Jak wskazał ponadto Sąd, sama opłata nie odnosiła się też do kosztów. W ocenie Sądu powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości. Okoliczności faktyczne związane z kształtowaniem się stosunku umownego pomiędzy powódką, a stroną pozwaną w rozpoznawanej sprawie były jak wskazał Sąd de facto bezsporne. Nie budziły także wątpliwości Sądu okoliczności związane z rozwiązaniem przedmiotowej umowy. Powódka nie kwestionowała wartości środków zgromadzonych na rachunku rozliczeniowym umowy, stanowiących podstawę ustalenia i pobrania przez pozwanego opłaty od wykupu. Z kolei pozwane Towarzystwo (...) nie kwestionowało, iż sporną opłatę pobrało w wysokości wskazywanej przez powódkę. Spór stron dotyczył kwalifikacji postanowień OWU uprawniających stronę pozwaną do naliczania opłaty od wykupu w związku z wygaśnięciem stosunku ubezpieczenia łączącego strony – jako klauzul niedozwolonych. W pierwszej kolejności Sąd odniósł się do podnoszonego przez stronę pozwaną aneksu, którym zmieniono postanowienia dotyczące opłaty za całkowity wykup polisy. Aneks jak wskazał Sąd został zaproponowany przez (...) na skutek wykonania decyzji Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nr (...) z dnia 23 grudnia 2015 roku. W decyzji tej zaznaczono, że zaakceptowanie aneksu nie wyłącza możliwości kwestionowania przez konsumenta, w szczególności w ramach sądowej kontroli incydentalnej, postanowienia umowy określającego sposób obliczania wartości wykupu. Podkreślono także, iż w przypadku podpisania przez konsumenta aneksu (...) nie uzna powyższego za zamknięcie drogi do dochodzenia przez konsumentów dalszych roszczeń dotyczących wartości wykupu, co oznacza, że konsument może dochodzić zwrotu całej zatrzymanej przez (...) kwoty. Następnie wskazano, że zaakceptowanie przez Prezesa Urzędu zobowiązania złożonego przez (...) nie oznacza akceptacji dla pobierania przez (...) opłat w wypadku częściowego lub całkowitego wykupu polisy a przyjęcie zobowiązania (...) w żadnym wypadku nie pozbawia konsumentów uprawnień do dochodzenia dalej idących roszczeń dotyczących opłat pobranych w przypadku całkowitego lub częściowego wykupu wartości polisy. Sąd wskazał, że w ramach kontroli incydentalnej, jakiej dokonał w niniejszym postępowaniu na podstawie art. 385 2 k.c. dokonał tej oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Poza tym Sąd zauważył, że aneks znacznie zmodyfikował zasadę obliczania opłaty za wykup polisy. Uprzednio liczona jako procent wartości polisy utworzonej ze składki regularnej należnej w pierwszych pięciu latach polisy obecnie stanowi procent wartości umowy czyli sumy składek regularnych, które konsument miał wpłacić w ciągu 10 lat trwania umowy. Konsument jakim jest powódka widzi jak wskazał Sąd przede wszystkim 95 % (opłata pobierana pierwotnie w pierwszym roku polisy) i 5% (opłata pobierana obecnie). Tymczasem opłata zgodna z treścią aneksu nie stanowi 5% środków zgromadzonych przez powoda a 5 % składek, jakie powód winien wpłacić w pierwszych 10 latach polisy. W przypadku powódki było to co wskazał Sąd, prawie 17% zgromadzonych z tytułu umowy głównej środków. W sytuacji, kiedy to pierwotnie umowa w zupełnie inny sposób określała zasady dotyczące opłaty za wykup polisy w pierwszych 10 latach jej trwania i okres obowiązkowego utrzymania umowy nie był wskazany we wniosku, polisie, jak również wprost nie wynika z żadnego z postanowień OWU – taka modyfikacja, jaka została dokonana aneksem jest możliwa do zaakceptowania wyłącznie – jak to podkreślono w treści decyzji (...) – jako dobrowolna modyfikacja nie zamykająca konsumentowi drogi do dochodzenia całości roszczeń w trybie sądowej kontroli incydentalnej. Ponadto, w ocenie Sądu, stwierdzenie abuzywności postanowień OWU w brzmieniu z daty zawarcia umowy sprawi, iż postanowienia wspomnianego aneksu nie będą skuteczne, albowiem dotyczą one właśnie tych postanowień umowy (określających opłatę za całkowity lub częściowy wykup polisy), które na skutek stwierdzenia przesłanek z art.
kc nie będą wiązały stron. Późniejsza modyfikacja postanowień niewiążących od początku (ex tunc) – również nie może być wiążąca dla stron. Sąd zauważył także, że aneks został przedstawiony konsumentowi w momencie, kiedy zdecydował się na wypłatę środków i wszedł w życie dopiero po złożeniu przez powódkę wniosku o całkowitą wypłatę. Sąd doszedł do przekonania, że powódka zasadnie domagała się od strony pozwanej zwrotu kwoty nienależnie ustalonej i pobranej tytułem opłaty za wykup polisy w związku z rozwiązaniem umowy ubezpieczenia na życie. Podstawę prawną wywiedzionego powództwa stanowiła jak wskazał Sąd dyspozycja art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Świadczenie pobrane przez stronę pozwaną od powódki stanowią w ocenie Sądu tzw. świadczenie nienależne, czego konsekwencją było powstanie zobowiązania po stronie pozwanej do jego zwrotu. Następnie Sąd wskazał, że umowa ubezpieczenia na życie jest umową nazwaną, do której zastosowanie mają przepisy znajdujące się w szczególności w tytule XXVII, dziale I i III Kodeksu cywilnego oraz przepisy zawarte w ustawie z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (j.t. Dz. U. z 2010 r., nr 11, poz. 66). Umowa zawarta przez strony pozostaje umową ubezpieczenia z elementami klasycznego modelu umowy ubezpieczenia na życie, oraz z postanowieniami charakterystycznymi dla umów których celem jest inwestowanie kapitału. Przewidziana umową ochrona ubezpieczeniowa ma jednak jak wskazał Sąd, z uwagi na sumę ubezpieczenia, charakter symboliczny, tak więc dominuje w niej aspekt kapitałowy uzasadniający pogląd, że cel umowy zakłada istnienie długotrwałego stabilnego stosunku prawnego łączącego strony w celu zgromadzenia jak najwyższego kapitału i wygenerowania możliwie najlepszego efektu ekonomicznego dla ubezpieczającego, co zapewnia także ubezpieczycielowi określone korzyści. Kolejno Sąd powołał art.
i wskazał, że aby dane postanowienie umowne mogło zostać uznane za niedozwolone muszą zostać spełnione cztery warunki: umowa musi być zawarta z konsumentem, postanowienie umowy nie zostało uzgodnione indywidualnie, kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy oraz sformułowane w sposób jednoznaczny nie dotyczy głównych świadczeń stron. Na podstawie zebranego w przedmiotowej sprawie materiału dowodowego Sąd uznał, że bezsprzecznie umowa będąca przedmiotem niniejszego postępowania została zawarta pomiędzy stroną pozwaną jako przedsiębiorcą, a powódką jako konsumentem, zaś jej postanowienia nie zostały uzgodnione z powódką indywidualnie - o takim indywidualnym uzgodnieniu nie może świadczyć samo zapoznanie się powódki z treścią wzorca umownego, co potwierdziła swoim podpisem, a co w rzeczywistości potwierdza niejako, że nie miała ona rzeczywistego wpływu na treść umowy zawartej przez strony. Okoliczności przeciwnej pozwany nie udowodnił pomimo, iż to na nim spoczywał w tym zakresie ciężar dowodu zgodnie z treścią art.
Nadto sama wiedza powódki i zrozumienie zapisów umowy nie mogą stanowić o tym, że nie stanowiły one klauzul niedozwolonych – ustawa nie wprowadza takiej przesłanki do treści dyspozycji art.
k.c. Wbrew stanowisku pozwanego w ocenie Sądu należało uznać, że opłata od wykupu polisy nie stanowiła głównego świadczenia stron. W ocenie Sądu argumentacja pozwanego w tym względzie oparta jest o fałszywą przesłankę. Zarzut abuzywności nie dotyczy bowiem świadczenia ubezpieczyciela w postaci wypłaty wartości wykupu (a do tego rodzaju świadczenia odwołuje się pozwany uzasadniając jego esencjonalny dla umowy ubezpieczenia charakter) ale świadczenia ubezpieczonego (tyle, że potrącanego z wypłaty wartości wykupu) w postaci opłaty od wykupu pobieranej właśnie przed całkowitą wypłatą wartości wykupu. Świadczenie zaś w postaci opłaty od wykupu nie może stanowić głównego świadczenia stron umowy ubezpieczenia, skoro nie jest niezbędnym dla wypłaty wartości wykupu a jedynie postanowieniem przewidzianym na wypadek przedwczesnego jej rozwiązania, potrącanym przy okazji tej wypłaty. Nie może zostać uznane w ocenie Sądu za trafne również odwołanie się przez stronę pozwaną do treści art. 13 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 950 ze zm.) jako przepisu określającego główne świadczenia stron umowy ubezpieczenia. Przepis ten określa konieczne elementy treści umowy ubezpieczenia w sensie technicznym, wskazuje jakie elementy stosunku prawnego strony obowiązane są uregulować. Wymóg ten nie jest jednak jednoznaczny z określeniem głównego świadczenia stron stanowiącego materialną treść zobowiązania. Z pkt. 2 ust. 4 tego przepisu nie wynika, by strony obowiązane były przewidzieć w umowie, że w razie jej wypowiedzenia w określonym terminie ubezpieczony powinien uiścić ubezpieczycielowi opłatę od wykupu. Przepis ten nakazuje określić zasady ustalania wartości wykupu, nie nakłada zaś obowiązku potrącenia z niej opłaty od wykupu. Także i z tej przyczyny argumentacja pozwanego o opłacie od wykupu jako głównym świadczeniu ze strony powódki okazała się nietrafna. Sąd doszedł do przekonania, że zapisy dotyczące pobranej przez (...) opłaty za całkowity wykup wartości polisy kształtują prawa i obowiązki konsumenta – powódki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jej interesy. Zdaniem Sądu zapis ogólnych warunków umowy ubezpieczenia wraz z tabelą opłat i limitów, stanowiących w rozumieniu art. 384 k.c. integralną część umowy stron, dotyczący procentowego ustalenia opłaty od wykupu, ukształtował prawa i obowiązki powódki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jej interesy, i stanowi klauzulę niedozwoloną. W pierwszej kolejności Sąd wskazał, że pobrana od powódki opłata za całkowity wykup wartości polisy była rażąco wygórowana, co doprowadziło do bezpodstawnego zubożenia konsumenta – powódki na rzecz przedsiębiorcy – pozwanego naruszając równowagę kontraktową. Opłata za wykup nie została w OWU i załączniku do umowy w postaci tabeli opłat (także w aneksie) w żaden sposób powiązana z kosztami, jakie ubezpieczyciel będzie zmuszony rzeczywiście pokryć w sytuacji wygaśnięcia umowy przed umówionym terminem, a na co powoływał się pozwany w niniejszym procesie. Przeciwnie, wysokość opłaty od wykupu została procentowo powiązana jedynie z wysokością zgromadzonej przez konsumenta sumy (w aneksie z wartością umowy), a takie powiązanie nie wyraża istoty i roli tejże opłaty, która według twierdzeń strony pozwanej miała pokrywać koszty wcześniejszego zakończenia umowy. Co równie istotne - jak podkreślił Sąd - podobnie została określona zmieniona aneksem opłata – jako procent wartości umowy. Nie wskazano przy tym konkretnych kosztów które na tę opłatę się składają. Podkreślić należy, że zawierając przedmiotową umowę z pozwanym powódka nie miała żadnego wpływu ani wiedzy na temat prowizji wypłaconej przez (...) pośrednikom ubezpieczeniowym wprowadzającym na rynek produkty pozwanego, nie może więc on być zobligowana do zwrotu uiszczonych przez pozwanego z tego tytułu sum. Powódka nigdy również nie zobowiązywała się względem pozwanego do zwrotu kosztów z tego tytułu. Brak także podstaw do obciążania powódki kosztami prowadzenia działalności gospodarczej przez pozwanego (związanymi z obsługą, wynagrodzeniem pracowników, kosztami badań itd.). Koszty te zostały poniesione przez pozwane Towarzystwo (...) w jego własnym interesie i celem uzyskania przez niego zysku, nie ma więc podstaw, aby powódka zwracała profesjonalnemu przedsiębiorcy koszty z tego tytułu. Sąd wskazać również, że w ramach łączących strony umów pozwany przewidział pobranie wielu opłat, w tym opłatę administracyjną, opłatę za zarządzanie grupami funduszy, opłatę za zamianę jednostek uczestnictwa z jednego funduszu na inny, itd., a więc nie ma podstaw, aby ewentualne rozliczanie kosztów dystrybucji produktu powstałych niewątpliwie przy zawarciu a nie zakończeniu umowy następowało przy ustaniu łączącego strony stosunku prawnego. Jednocześnie w ocenie Sądu pozwane Towarzystwo (...), wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi przewidzianemu w treści art. 6 k.c., w żaden sposób nie udowodniło jakie konkretnie koszty poniosło w związku z wcześniejszym zakończeniem umowy łączącej go z powodem i jaka była ich wysokość, ograniczając się do ogólnikowego ich wymienienia w treści odpowiedzi na pozew. Nie sposób więc ocenić czy koszty te były chociażby zbliżone do sumy, którą pozwany pobrał od powódki tytułem opłaty od wykupu W ocenie Sądu ponadto uprawnienie do rozwiązania umowy zawartej na czas nieokreślony jest iluzoryczne, a to z uwagi na fakt, iż w razie rozwiązania umowy pozwany dokonuje wypłaty wartości wykupu – tj. sumy zgromadzonych przez ubezpieczonego środków na dzień ustalenia wartości wykupu, pomniejszonej o opłatę za całkowity wykup polisy, która to opłata określona została w tabeli opłat i limitów (art. IX ust. 2 OWU). W ocenie Sądu pobieranie opłat za skorzystanie z ustawowo przyznanego prawa stanowi ze strony pozwanego istotną barierę utrudniającą konsumentowi realizację przyznanego mu przez ustawodawcę prawa podmiotowego. Przyznawanie konsumentowi z jednej strony możliwości skorzystania z tego prawa, z drugiej zaś czynienie tego uprawnienia iluzorycznym poprzez zastrzeżenie pobierania opłat za wykup sięgających w pierwszych latach umowy nieomal 100 % wartości zgromadzonych środków, jest przejawem ograniczania konsumenta w realizacji zagwarantowanych mu ustawowo uprawnień. Mając powyższe na uwadze Sąd doszedł do przekonania, że postanowienia dotyczące obowiązku uiszczenia przez konsumenta – w tym wypadku powódki – opłaty od całkowitego wykupu polisy w przypadku wcześniejszego rozwiązania zawartej umowy, określone w OWU oraz w tabeli opłat i limitów, należało uznać za postanowienia niedozwolone, a zatem niewiążące powoda. W konsekwencji należało uznać, że pozwany nie był uprawniony do pomniejszenia wypłaconej powódce wartości wykupu o opłatę za całkowity wykup polisy. Świadczenie pobrane z tego tytułu przez pozwanego należało potraktować zatem jako nienależne, a więc podlegające zwrotowi. Z tych też przyczyn, na podstawie art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. w zw. z art.
I wydanego orzeczenia Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki zwrot pobranej jako opłaty od wykupu polisy sumy 5.150,00 zł. Podstawę prawną rozstrzygnięcia w przedmiocie odsetek stanowił przepis art. 455 k.c. w zw. z art. 481 § 1 k.c. O kosztach procesu Sąd orzekł w punkcie III. wyroku, zgodnie z przepisem art. 98 § 1 i 3 k.p.c., wobec uwzględnienia żądania powódki w całości. Apelację od wyroku złożył pozwany, zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu: I. naruszenie przepisu art. 233 § 1 k.p.c. mające wpływ na treść orzeczenia, przez:
k.c. jednakże nie jako świadczenie nienależne lecz na podstawie umowy łączącej strony z wyłączeniem bezskutecznych względem powoda zapisów umowy dotyczących opłaty za wykup. Z tego też względu, chociaż zarzut apelacji naruszenia przez Sąd przepisu art. 410 w zw. z art. 405 k.c. uznać należy za uzasadniony lecz nie mogący wywrzeć zamierzonego skutku. W ocenie Sądu Okręgowego również pozostałe zarzuty apelacji są niezasadne. Za polemiczne wyłącznie z prawidłowym rozstrzygnięciem Sądu Rejonowego należy uznać podniesienie zarzutu naruszenia art. 233 k.p.c. Ocena dokonana przez Sąd Rejonowy jest wszechstronna, logiczna i zgodna z zasadami doświadczenia życiowego znajduje również podstawy w obowiązujących przepisach prawa i poglądach judykatury i doktryny. Ocena zaprezentowana przez Sąd Rejonowy w zakresie abuzywności zapisów umowy dotyczących opłaty za wykup jest również wyczerpująca, a prawidłową argumentację Sądu Rejonowego, Sąd Okręgowy w pełni akceptuje i przyjmuje za własną. W szczególności nie sposób zaakceptować twierdzeń apelującego, że Sąd pominął zapisy aneksu podpisanego przez Strony, Sąd I Instancji odniósł się do zapisów aneksu wskazując jednocześnie, że zgodnie z art. 385 2 k.c. oceny abuzywności postanowień umowy dokonuje się mając na uwadze okoliczności towarzyszące zawarciu umowy według stanu z daty jej zawarcia. Podkreślenie wymaga ponadto, że zgodnie z decyzją Prezesa UOKiK-u nr (...) z dnia 23 grudnia 2015 r., na którą powołuje się apelujący, podpisanie aneksu przez konsumenta nie skutkuje pozbawieniem go prawa do dochodzenia dalszych roszczeń na drodze postępowania sądowego, a zaakceptowanie przez Prezesa Urzędu zobowiązania złożonego przez Pozwanego nie oznacza akceptacji dla pobierania przez (...) opłat w wypadku częściowego lub całkowitego wykupu polisy. Sąd Okręgowy wskazuje przy tym, że faktycznie Pozwany pomimo przyjętego na siebie zobowiązania w dalszym ciągu wprowadzało zapisami aneksu w błąd konsumentów sugerując, że opłata ulega zmianie poprzez obniżeniu do 5 % gdy faktycznie w przypadku powoda było to 17 %. Sąd Okręgowy wskazuje mając na uwadze powyższe, że opłata za wykup w dalszym ciągu określona została procentowo, w oderwaniu od rzeczywistych kosztów, które miała pokrywać, w dalszym ciągu opłata ukształtowana na tym poziomie jest też rażąco wygórowana, a z uwagi na niedoinformowanie tytułem jakich świadczeń ekwiwalentnych jest pobierana w takiej wysokości w dalszym ciągu jest sprzeczna z dobrymi obyczajami. Brak jest podstaw do przyjęcia, że Sąd Rejonowy naruszył przepis art. 65 § 2 k.c. w związku z zapisami aneksu. Jak wskazano wyżej również zapisy aneksu ustalające wartość wykupu w odniesieniu do wartości umowy, pojęcia nie znanego umowie poprzez dokonanie 17 % potrącenia ukształtowały sytuację konsumenta rażąco naruszając jego interesy i w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. Brak jest też podstaw do przyjęcia, że strona powodowa miała jakikolwiek realny wpływa na treść aneksu tym bardziej, że jak wskazuje apelujacy powstanie aneksu było wykonaniem decyzji Prezesa UOKiK. Okoliczność, że pozwany poinformował powoda o warunkach zawarcia Aneksu, sposobie ustalenia wysokości opłaty, skutkach naliczania opłat i terminie od kiedy Aneks będzie skuteczny w przypadku jego zawarcia, w żaden sposób nie świadczy o tym, że warunki aneksu zostały z nim uzgadniane, wręcz przeciwnie wynika z tego, że podobnie jak OWU zostały one narzucone konsumentowi bez możliwości jakiejkolwiek ich zmiany. Z uwagi na bezzasadność apelacji podlegała ona oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach w instancji odwoławczej Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 4 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.