3 pkt 1, w przypadku pojazdów powyżej trzeciego roku eksploatacji; b) stałej wartości pojazdu w całym okresie ubezpieczenia oraz bez pomniejszania sumy ubezpieczenia o wypłacone odszkodowanie, z tym że stałej wartości pojazdu w całym okresie ubezpieczenia nie stosuje się w celu ustalenia czy zachodzi przypadek szkody całkowitej,
1. Zgodnie § 18 OWU w razie kradzieży pojazdu (...) określa odszkodowanie w kwocie odpowiadającej wartości pojazdu w dniu dokonania kradzieży, z uwzględnieniem warunków umowy AC. (...) dokonuje wypłaty odszkodowania w tym zwrotu kosztów lub świadczenia w terminie 30 dni, licząc od dnia otrzymania zawiadomienia o wypadku ubezpieczeniowym. 77 ust. 1 OWU). W następstwie zgłoszenia szkody, ubezpieczyciel rozpoczął proces jej likwidacji. Pozwany dokonał wyceny wartości pojazdu marki T. w stanie nieuszkodzonym na dzień szkody w systemie E. na kwotę 57.900,00 złotych brutto. Jako kwotę bazową przyjął 72.900,00 złotych. Zastosował korekty dodatnie z tytułu miesiąca pierwszej rejestracji plus 1.343,00 złotych, z tytułu wyposażenia dealerskiego plus 1.920,00 złotych. Ponadto zastosował korekty ujemne: za braki w wyposażeniu standardowym minus 970,00 złotych, za przebieg minus 310,00 złotych, pojazd sprowadzony po powodzi szkoda całkowita minus 11.090,00 złotych; za pochodzenie -8% minus 5.910,00 złotych. Pozwany przyznał i wypłacił poszkodowanej tytułem odszkodowania kwotę 57.900,00 złotych. W dniu 24 listopada 2016 roku poszkodowana B. S. przelała na powoda W. D. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą S. w S., przysługującą jej wobec pozwanego wierzytelność o naprawienie szkody wskutek kradzieży pojazdu marki T. nr rej. (...). W oparciu o powyższy stan faktyczny Sąd Rejonowy jako podstawę rozstrzygnięcia wskazał postanowienia dobrowolnej umowy ubezpieczenia AC, oraz art. 805 § 1 k.c. Sąd Rejonowy wskazał, iż z analizy treści polisy oraz ww. przepisu OWU, wynika, że klauzula stałej wartości pojazdu ma również zastosowania do szkód stanowiących kradzież. Zgodnie § 18 OWU w razie kradzieży pojazdu (...) odszkodowanie określa się w kwocie odpowiadającej wartości pojazdu w dniu dokonania kradzieży, z uwzględnieniem warunków umowy AC. W danej sprawie, Sąd Rejonowy uznał, że skoro poszkodowana wykupiła opcję „stała wartość pojazdu oraz nie pomniejszanie sumy ubezpieczenia”, która gwarantuje niezmienność wartości pojazdu przez cały okres ubezpieczenia - 12 miesięcy, to nawet gdyby się okazało, iż w chwili szkody pojazd posiadał mniejszą wartość (lub większą wartość) niż ta przyjęta w polisie, to okoliczność ta nie miałaby żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie, gdyż strony zgodnie ustaliły stałą wartość pojazdu, która to wartość wiąże strony przez cały okres ubezpieczenia, a zatem również w chwili wystąpienia szkody. Sąd Rejonowy wskazał, że w sprawie ustalenie wartości pojazdu w chwili zawarcia umowy dokonywał pozwany, który przed podpisaniem umowy miał możliwość weryfikacji jego wartości poprzez zadnie historii pojazdu i jego stanu. Zatem skoro w sprawie doszło do ustalenia wartości pojazdu na podstawie wyceny niezależnego rzeczoznawcy, Sąd Rejonowy stwierdził, że przedstawiciel pozwanego miał możliwość dokonania weryfikacji tej wyceny, zapoznania się z dokumentację fotograficzną. Sam również, co wynika z polisy, poczynił ustalenia dotyczące pochodzenia pojazdu, wieku pojazdu, stanu technicznego, szkodowości, istnienia ewentualnych uszkodzeń, wyposażenia, zabezpieczeń. Sporządził również dokumentację fotograficzną. Posiadał zatem pełną wiedzę i możliwość ewentualnej weryfikacji tej wiedzy w chwili zawarcia umowy. Stąd w ocenie Sądu Rejonowego ewentualne zaniedbania w tym zakresie nie mogą obciążać poszkodowanej, skoro udostępniła ona pojazd do oględzin, przedstawiła fakturę zakupu (co wskazano w polisie), dokumentację fotograficzną, wycenę pojazdu. Wobec powyższego Sąd Rejonowy uznał, że skoro poszkodowana zapłaciła składkę obliczoną od ustalonej przez strony wartości pojazdu na kwotę 74.000,00 złotych i wariantu niezmienności tej sumy przez cały okres ubezpieczenia, to trzeba było przyjąć jako wartość pojazdu wartość w wysokości 74.000,00 złotych brutto. Stąd Sąd uznał, za niecelowe i zmierzające do przedłużenia postępowania wnioski dowodowe z pkt. 4 i 5 odpowiedzi na pozew, które oddalono, na co pozwany nie zgłaszał zastrzeżeń do protokołu. Z powyższych względów powództwo powoda Sąd Rejonowy uznał za zasadne w całości i zasądził na rzecz powoda od pozwanego kwota 16.100,00 złotych. O odsetkach orzeczono w oparciu o art. 481 k.c. i § 78 ust. 1 OWU, a o kosztach procesu na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Od powyższego rozstrzygnięcia apelację złożył pozwany zaskarżając w całości wyrok zarzucając niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, wskutek naruszenia przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, to jest art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. - poprzez brak zbadania jaka była rzeczywista (rynkowa) wartość ubezpieczonego mienia, a zatem jaka była rzeczywista wysokość doznanej szkody podlegającej naprawieniu - na skutek oddalenia wniosku pozwanego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność wartości pojazdu w dacie ubezpieczenia oraz w dniu kradzieży zgodnie z warunkami OWU AC (pkt 5 odpowiedzi na pozew) oraz naruszenie przepisów prawa materialnego art. 824 1 § 1 i art. 815 § 3 k.c. w zw. z § 3 pkt 81, § 9 ust. 1 pkt 1 b oraz § 18 OWU umowy (...) nr (...) - poprzez zasądzenie na rzecz powoda odszkodowania wyższego niż wartość poniesionej szkody, wbrew postanowieniom łączącej strony umowy ubezpieczenia oraz pomimo niepodania przez ubezpieczającego do wiadomości ubezpieczyciela znanych sobie okoliczności mających istotne znaczenie dla ustalenia rzeczywistej wartości ubezpieczanego mienia; naruszenie przepisów prawa procesowego, mające istotny wpływ na wynik postępowania: art. 233 § 1 k.p.c. - poprzez dokonanie przez Sąd Rejonowy oceny zgromadzonego materiału dowodowego w sposób dowolny, art. 227 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. - poprzez uwzględnienie w całości roszczenia powoda, pomimo nieustalenia wartości zaistniałej szkody, czyli rzeczywistej wartości rynkowej skradzionego pojazdu, do czego niezbędnym było zasięgnięcie wiedzy specjalistycznej biegłego sądowego. W konsekwencji czego apelujący wnosił zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na przecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa, z uwzględnieniem kosztów postępowania przed Sądem I instancji. W odpowiedzi na apelację pozwanego powód wnosił o oddalenie apelacji pozwanego i zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania odwoławczego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja pozwanego jest bezzasadna. Albowiem Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy i wyczerpujący przeprowadził postępowanie dowodowe oraz dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, jak i ich oceny prawnej, które Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własne. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów zwartych w apelacji co do błędnego ustalenia stanu faktycznego przez Sąd I instancji, a tym samym naruszenia art. 233 k.p.c. trzeba wskazać, iż argumenty apelującego w tym zakresie mają jedynie charakter polemiczny z prawidłowymi ustaleniami Sądu Rejonowego, które Sąd Okręgowy w pełni aprobuje. Trzeba bowiem pamiętać, że zgodnie ze swobodną zasadą oceny dowodów Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Powołany przepis stanowi wyraz obowiązującej w procedurze cywilnej zasady swobodnej oceny dowodów. Ocena wiarygodności i mocy dowodowej poszczególnych środków dowodowych stanowi podstawowe zadanie sądu orzekającego, przy czym powinna być ona dokonana w sposób konkretny, w oparciu o cały zebrany w sprawie materiał dowodowy. W niektórych przypadkach ustawodawca „narzuca” określoną moc dowodową danego środka (np. art. 11, 246, 247 k.p.c.). Przyjmuje się, że moc dowodowa oznacza siłę przekonania o istnieniu lub nieistnieniu weryfikowanego w postępowaniu dowodowym faktu, uzyskaną przez sąd wskutek przeprowadzenia określonych środków dowodowych. Z kolei wiarygodność danego dowodu wynika z jego indywidualnych cech i obiektywnych okoliczności, za względu na które zasługuje on w ocenie sądu na wiarę lub nie (zob. J. Klich-Rump, Podstawa faktyczna rozstrzygnięcia sądowego w procesie cywilnym, Warszawa 1977, s. 132 i n.). Przy czym swobodna ocena dowodów nie może być dowolna. Z tych względów przyjmuje się, że jej granice wyznaczane są przez kryteria: logiczne, ustawowe i ideologiczne (zob. wyr. SN z 12.2.2004 r., II UK 236/03, Legalis). Sąd ma obowiązek wyprowadzenia z zebranego w sprawie materiału dowodowego wniosków poprawnych logicznie. Czynnik ustawowy ogranicza sąd w możliwości dokonania oceny jedynie tych dowodów, które zostały prawidłowo przeprowadzone, według reguł określonych przez ustawodawcę, z uwzględnieniem wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak również wszelkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych dowodów i mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności (post. SN z 11.7.2002 r., IV CKN 1218/00, Legalis; wyrok SN z 9.3.2005 r., III CK 271/04, Legalis). Oznacza to, że przy ocenie mocy i wiarygodności dowodów sąd bierze pod rozwagę nie tylko "materiał dowodowy", ale także wyjaśnienia informacyjne stron, oświadczenia, zarzuty przez nie zgłaszane, zachowanie się stron podczas procesu przejawiające się np. w odmowie lub utrudnieniach w przeprowadzeniu dowodów, itp. (wyr. SN z 24.3.1999 r., I PKN 632/98, OSNAPiUS 2000, Nr 10, poz. 382). Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest tu wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie Sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając (postanowienie Sądu Najwyższego z 23.1.2001 r., IV CKN 970/00, Legalis). Co więcej, skuteczne postawienie takiego zarzutu wymaga wykazania, że Sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej, niż przyjął sąd, wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (wyrok Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 21.5.2008 r., 1 ACa 953/07,). W kontekście przedstawionych rozważań, skarżący nie był w stanie wskazać jakie konkretnie dowody Sąd ocenił nieprawidłowo. A Sąd Okręgowy nie dopatrzył się w tym zakresie uchybień po stronie Sądu Rejonowego. Oceniając natomiast zarzuty apelacji pozwanego, co do naruszenia art. 227 k.p.c. związku z art. 278 k.p.c. poprzez oddalenie wniosków dowodowych pozwanego zmierzających do ustalenia wartości pojazdu w dniu kradzieży należy uznać, go za chybiony w kontekście prawidłowego rozumowania Sądu Rejonowego, iż dla rozpoznania przedmiotowej sprawy z uwagi na ważną i wiążącą strony klauzulę stałej wartości pojazdu okoliczności, na jakie zgłoszone były owe wnioski dowodowe nie mają znaczenia. Podkreślenia wymaga także fakt, że wniosek strony pozwanej o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej na okoliczność ustalenia wartości rynkowej samochodu w dacie jego kradzieży został oddalony przez Sąd I instancji postanowieniem wydanym podczas rozprawy, a pozwany reprezentowany wówczas przez profesjonalnego pełnomocnika, nie zwrócił sądowi uwagi na uchybienie tą decyzją przepisom postępowania, wnosząc zastrzeżenie do protokołu w trybie art. 162 k.p.c. Cytowany przepis wprowadza prekluzję zarzutów dotyczących niektórych naruszeń prawa procesowego skutkującą, przy braku zgłoszenia przez stronę zastrzeżenia, bezpowrotną utratą możliwości powoływania się na takie uchybienia w dalszym toku postępowania, a więc także w postępowaniu apelacyjnym, chyba że chodzi o przepisy prawa procesowego, których naruszenie sąd powinien wziąć pod rozwagę z urzędu, albo że strona nie zgłosiła zastrzeżeń bez swej winy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 września 2009 r., IV CSK 185/09, Monitor Prawniczy 2009/20/1082; uchwała Sądu Najwyższego z dnia 27 października 2005 r., III CZP 55/05, niepubl.). Reasumując w ocenie Sądu Okręgowego ustalenia i rozważania Sądu Rejonowego są prawidłowe i nie naznaczone żadnym błędem ani myśliwym czy logicznym. Zdaniem Sądu Okręgowego zakład ubezpieczeń jest instytucją szczególnego zaufania publicznego, która wszelkimi dopuszczalnymi przez prawo środkami powinna dążyć do ochrony interesów osób, które zamierzając zapewnić sobie pewną i pełną ochronę ubezpieczeniową przed przyszłymi i ewentualnymi zdarzeniami, zawierają stosowną umowę ubezpieczenia zyskując w zamian za wpłaconą składkę, gwarancję pokrycia przez ubezpieczyciela szkód. Ochrona ta nie może być jednak iluzoryczna. Stąd wszelkie wątpliwości dotyczące sformułowań ogólnych warunków ubezpieczenia winny być tłumaczone na korzyść ubezpieczonego. Taką interpretację można wywieść wprost z art.12 ust. 3 i 4 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o działalności ubezpieczeniowej (j.t. Dz. U. z 2015 r., poz. 1206), a także orzecznictwo sądowe (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 2004 r., IV CK 69/03, Lex Polonica nr 16302268; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2015 r., V CSK 217/14, Lex nr 1650306). W realiach niniejszej sprawy interpretacja postanowień OWU dokonana przez apelującego sprzeciwia się w sposób oczywisty wszelkim regułom wykładni, a także logice. Zgodnie bowiem z OWU §18 w razie kradzieży pojazdu (...) określa odszkodowanie w kwocie odpowiadającej wartości pojazdu w dniu dokonania kradzieży z uwzględnieniem umowy AC. Nie może też budzić wątpliwości, iż w ramach ubezpieczenia AC, poszkodowana ubezpieczyła pojazd również od szkody kradzieżowej. Z treści § 9 ust. 1 pkt. 1 b) absolutnie nie wynika, iż za dodatkową składkę poszkodowana zawarła klauzulę stała wartość pojazdu w całym okresie ubezpieczenia tylko w razie rozliczania szkody polegającej na uszkodzeniu pojazdu. Jedyne ograniczenie bowiem wynika wprost z przepisu, że stałej wartości pojazdu w całym okresie ubezpieczenia nie stosuje sic w celu ustalenia czy zachodzi przypadek szkody całkowitej,
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.