k.c. i art. 385" k.c. Wskazując na przymiot powoda jako konsumenta w świetle z art. 43 1 k.c. i art. 22 1 k.c. ocenił, że postanowienia OWU nie zostały uzgodnione z powodem indywidualnie i stanowią one wzorzec umowy zaproponowany konsumentowi przez kontrahenta. W ocenie Sądu wbrew twierdzeniom pozwanego, postanowienia OWU dotyczące kwoty wykupu nie określały głównych świadczeń stron i stanowią klauzule niedozwolone. Sąd uznał, że postanowienia OWU dotyczące opłaty likwidacyjnej kształtują prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, a stosowanie wygórowanej opłaty likwidacyjnej, której wysokość nie ma pokrycia w wydatkach ubezpieczyciela wypełnia dyspozycję przepisu art. 385 § 1 k.c. W konsekwencji sąd uznał, że stosowane przez pozwanego wzorce umów zawarte w § 30 OWU, dotyczące naliczania kwoty wykupu nie wiążą powoda, a w konsekwencji strona pozwana bezpodstawnie potrąciła kwotę 3 509,59 zł i winna ją wypłacić powodowi. Kwota potrącona przez pozwanego z wartości polisy stanowiła nienależne świadczenie na podstawie art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c. O odsetkach ustawowych za opóźnienie orzeczono na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. O kosztach procesu orzeczono na mocy art. 98 § 1 i 3 k.p.c. W apelacji pozwany zarzucił obrazę prawa procesowego mającą wpływ na wynik sprawy, a to art. 233 § 1 k.p.c., poprzez błędną ocenę materiału dowodowego, dokonaną z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów oraz dokonanie oceny dowodów w sposób sprzeczny z zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, a co za tym idzie, sprzeczność ustaleń Sądu I instancji z zebranym w przedmiotowej sprawie materiałem dowodowym, tj. błędne ustalenie, że w sprawie zachodzą okoliczności świadczące o tym, że stosowanie spornych klauzul naruszało rażąco interesy ubezpieczającego i kształtowało jego obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami; pominięcie przy ocenie roszczeń powoda okoliczności poniesienia przez pozwaną kosztów związanych z zawarciem, wykonywaniem i rozwiązaniem umowy ubezpieczenia zawartej z powodem w łącznej wysokości 7.806,55 zł, w tym w szczególności koszty prowizji pośrednika wynoszących 5.100,00 zł, co wynikało z dopuszczonego przez Sąd dowodu w postaci dokumentu prywatnego pt. „Szczegółowe dane dotyczące umów ubezpieczenia" sporządzonego przez aktuariusza pozwanej. Wskazywał na obrazę prawa materialnego poprzez naruszenie art. 385
Nadto, postanowienie to narusza interesy powoda jako konsumenta, jest też niezgodne z dobrymi obyczajami. Sąd Okręgowy pominął wniosek dowodowy zgłoszony przez pozwanego w apelacji. Zgodnie bowiem z art. 381 k.p.c. sąd drugiej instancji może pominąć nowe fakty i dowody, jeżeli strona mogła je powołać przed sądem pierwszej instancji, chyba że potrzeba powołania się na nie wynikła później. Sąd Okręgowy dysponował odpowiednim materiałem dowodowym na datę orzekania, dysponował dokumentem, w którym znajdowało się zakwestionowane postanowienie podlegające ocenie według kryteriów określonych w art.
k.c. Za nieuzasadniony uznać należy zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Do naruszenia tego przepisu mogłoby dojść tylko wówczas gdyby wykazane zostało, że doszło do uchybienia podstawowym regułom odnoszącym się do oceny wiarygodności i mocy poszczególnych dowodów czyli regułom logicznego myślenia, należytego kojarzenia faktów oraz zasadom doświadczenia życiowego. Tymczasem ocenie dowodów dokonanej przez sąd I instancji nie sposób zarzucić tego rodzaju uchybień. Nie uczynił tego także skutecznie apelujący, gdyż w ramach zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w istocie kwestionuje on wnioski prawne wysnute przez sąd. Również istotne okoliczności faktyczne związane z treścią zawartej umowy oraz ich rozwiązaniem przez powoda nie są sporne. Sporna pozostaje ich ocena prawna, a to uzasadnia wyłącznie zarzuty naruszenia prawa materialnego. Reasumując ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego jako właściwe, będące wynikiem oceny zgromadzonego materiału dowodowego zgodnej z art. 233 § 1 k.p.c. i niepodważonej przez apelującego, Sąd Okręgowy uznaje za własne. Podziela sąd odwoławczy ocenę prawną sądu I instancji, bez zbędnego powtarzania argumentów tę ocenę uzasadniających, iż postanowienia OWU dotyczące wysokości oraz sposobu ustalenia świadczenia wykupu wypłacanego w przypadku rozwiązania umowy przed końcem okresu jej obowiązywania kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interes, gdyż nie zabezpieczają interesu konsumenta w tym powoda jako słabszej strony umowy i prowadzą do uzyskania przez ubezpieczyciela korzyści kosztem ubezpieczonego. Postanowienia te mogą w istocie powodować ograniczenie uprawnienia konsumenta do odstąpienia od umowy. W praktyce mogło dojść do takiej sytuacji, że konsumenci mogli rezygnować z przysługującego im uprawnienia do odstąpienia od umowy z obawy przed utratą uiszczonych dotąd składek na rzecz zakładu ubezpieczeniowego. Postanowienia te stanowią więc niedozwolone postanowienia umowne o jakich mowa w art.
Zasadnie też ocenił Sąd Rejonowy, że kwota świadczenia wykupu nie jest świadczeniem głównym. Wartość wykupu nie jest możliwa do ustalenia w chwili zawarcia umowy, gdyż jej wartość jest określana na bieżąco w trakcie trwania umowy. Nie jest określona sztywną gwarantowaną stopą techniczną, ale podlega zmianom tak jak zmienia się wycena nabytych aktywów z uwzględnieniem koniunktury na rynkach finansowych. Na tle postanowień umownych wywieść ponadto należy, że świadczenie wykupu nie ma charakteru świadczenia głównego, gdyż nie jest związane z celem umowy, a do jego realizacji dochodzi jedynie w sytuacji wcześniejszego zakończenia umowy. Za główne świadczenia stron uznać natomiast należy, po stronie ubezpieczyciela udzielenie ochrony ubezpieczeniowej w razie zajścia określonego w umowie zdarzenia oraz inwestowanie środków ze składek ubezpieczającego w ramach ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych, zaś po stronie ubezpieczającego obowiązek uiszczania składek. Stąd nieskuteczny pozostaje zarzut naruszenia art. 354 kc. Uznanie postanowień umownych w zakresie ustalania wysokości oraz ustalania świadczenia wykupu za niedozwolone skutkowało brakiem związania nimi stron, co oznacza, że powódka świadczyła na rzecz pozwanej i jej świadczenia były nienależne, a tym samym zatrzymane przez ubezpieczyciela świadczenie pozostawało nienależnym i podlegało zwrotowi na podstawie art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Stwierdzenie abuzywności konkretnych postanowień umownych rodzi taki skutek, że postanowienia te nie wiążą konsumenta przy czym jak wynika z art.
Tym samym, skoro usunięciu z umowy podlegają tylko jako abuzywne opisane postanowienia określające zasady ustalenia tego świadczenia, to powód miał prawo żądać z tytułu przysługującego mu świadczenia wykupu całości zgromadzonych na jego koncie środków - na dzień rozwiązania umowy. Nie mógł też odnieść skutku zarzut naruszenia art. 409 k.c. Pozwany poza brakiem wykazania zarówno zasadności wysokości prowizji, tzn. wyjaśnienia co składa się na kwotę 5100 zł. nie wykazał też, że prowizję wypłacił. Nie dołączył bowiem do odpowiedzi na pozew kopii przelewu, a jedynie kopię informacji z 8 maja 2017r. o naliczeniu i wypłaceniu prowizji. Informacja powyższa nie stanowi dowodu dokonania przelewu. Ponadto jak zasadnie podnosi powód w odpowiedzi na apelację, pozwana - wobec kwestionowania w licznych postępowaniach sądowych sposobu ustalania wskaźnika wykupu i związanym z nim naliczaniem opłat likwidacyjnych - winna się liczyć z odpadnięciem podstawy naliczania opłaty likwidacyjnej w chwili zużywania korzyści. Mając powyższe na względzie apelacja jako bezzasadna została oddalona na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono na zasadzie art. 98 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 3 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2015 r. poz. 1804). SSO Teresa Kołeczko-Wacławik
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.