przez zasądzenie odszkodowania uwzględniającego podatek VAT, który poszkodowany mógł odliczyć w ramach prowadzonej działalności. 2. naruszenie przepisów prawa procesowego, a w szczególności:
przez zasądzenie odszkodowania uwzględniającego podatek VAT. To co bowiem dla poszkodowanego E. L. było podatkiem VAT, to dla ubezpieczonego sprawcy było świadczeniem odszkodowawczym, które w drugim postępowaniu zasądzone zostało od pozwanego zakładu ubezpieczeń z tytułu wykonania umowy ubezpieczenia. Zarzut naruszenia prawa procesowego – art. 82 k.p.c. był o tyle bezpodstawny, że w gruncie rzeczy godził w twierdzenia skarżącego. Skoro bowiem, jak twierdzi skarżący, jego odpowiedzialność wyłączona została zapisami umowy zawartej z ubezpieczonym, to zbędne były jakiekolwiek wnioski dowodowe mające na celu wykazanie wysokości szkody. Przy założeniu słuszności stanowiska w przedmiocie wyłączenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń klauzulą Nr 4 ust. 2 pkt 3, oddalenie przez Sąd Rejonowy wniosków dowodowych pozwanego, z powołaniem się na treść art. 82 k.p.c. nie mogło wpłynąć na sytuację procesową żadnej ze stron. Pozwany winien jednak pamiętać, że roszczenie E. L. skierowane przeciwko Spółce (...) nie było jednorodne i ocena przystąpienia do sprawy XIII GC 1159/09 w charakterze interwenienta ubocznego powinna być rozważona szczególnie dokładnie. Wśród roszczeń objętych wymienioną sprawą było bowiem nie tylko roszczenie zwrotu wynagrodzenia za wadliwie wykonaną naprawę ale również roszczenia odszkodowawcze za szkody pozostające w związku tą wadliwe wykonaną naprawą. Ubezpieczenie w wersji podstawowej chroniło zaś odpowiedzialność cywilną powodowej spółki pozostające w związku z prowadzoną przez spółkę działalnością. Skoro więc wadliwa naprawa samochodu była źródłem kosztów wynajmu pojazdu zastępczego przez E. L. oraz kosztów sporządzenia ekspertyzy, to należało uznać, że działalność gospodarcza spółki (...) wywołała szkodę, którą pozwany ubezpieczył. W zakresie wymienionych dwóch roszczeń E. L. pozwany z całą pewnością miał interes prawny w przystąpieniu do sprawy XIII GC 1159/09 w charakterze interwenienta ubocznego, a skoro tego nie uczynił, to ze wszystkimi konsekwencjami, o których mowa w art. 82 k.p.c. Wnioski dowodowe pozwanego, które Sąd Rejonowy oddalił nie dotyczyły jednak ani kosztów wynajmu pojazdu zastępczego, ani kosztów ekspertyzy. Trudno więc uznać, aby naruszenie art. 82 k.p.c. miało dla pozwanego jakiekolwiek znaczenie. Zasadny okazał się natomiast zarzut naruszenia prawa materialnego – art. 58 k.c. przez uznanie, że zapis Klauzuli 4 ust. 2 pkt 3 OWU OC w ramach prowadzonej działalności podważa istotę gwarancji odszkodowawczej zawartej w Klauzuli nr 4 ust.
– chociaż z innych przyczyn niż wskazał pozwany w swojej apelacji. Niezasadnie bowiem uwzględnione zostało powództwo o zapłatę kwoty 2.626,50 zł, która w sprawie XIII GC 1159/09 zasądzona została od spółki (...) na rzecz E. L. tytułem zwrotu kosztów procesu. Analiza polisy ubezpieczeniowej stanowiącej dowód zawarcia umowy ubezpieczenia miedzy powodem, a pozwanym nie pozwala na przyjęcie, że ochroną ubezpieczeniową objęte zostało ryzyko prowadzenia przez powoda sporów sądowych z klientami. Nawet jeśli spór taki dotyczył działalności powoda i szkód wywołanych tą działalnością, to nie sposób uznać, aby zakład ubezpieczeń miał również odpowiadać za wydatki poniesione przez klienta powodowej spółki z tytułu kosztów postępowania sądowego, które w orzeczeniu końcowym zostały przerzucone na spółkę. Szkoda w postaci kosztów postępowania sądowego pozostaje poza związkiem przyczynowym z wadliwym wykonaniem naprawy przez powoda, gdyż jej źródłem jest podjęcie przez powoda ryzyka prowadzenia sporu z klientem, pomimo możliwości polubownego jego załatwienia. Zauważyć ponadto należy, że spór w sprawie XIII GC 1159/09 w większej części dotyczył kwoty 7.920,00 zł, za którą zakład ubezpieczeń nie odpowiadał. Tym bardziej więc nie istniały powody do obciążania pozwanego kosztami postępowania tej sprawy. W efekcie Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok również w ten sposób, że oddalił powództwo o zapłatę kwoty 2.626,50 zł. Powództwo zostało uwzględnione wyłącznie co do kwoty 2.838,22 zł, która stanowiła 21,2% dochodzonego roszczenia. Mając na uwadze tę wartość, Sąd Okręgowy na podstawie art. 100 k.p.c. stosunkowo rozliczył koszty postępowania poniesione przez strony w obu instancjach. Z rozliczenia tego Sąd Okręgowy zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 1.250,00 zł tytułem kosztów pierwszej instancji i kwotę 1.230,00 zł tytułem kosztów drugiej instancji. Suma kosztów obu stron w pierwszej instancji wyniosła 5.504,00 zł. Pozwany odpowiadał za 21,2% tej kwoty, czyli za 1.167,00 zł. Skoro pozwany poniósł w pierwszej instancji wydatki w kwocie 2.417,00 zł, a powinien 1.167,00 zł, to powoda obciąża różnica – 1.250,00 zł Suma kosztów obu stron w drugiej instancji wyniosła 3.017,00 zł. Pozwany odpowiadał za 21,2% tej kwoty, czyli za 640,00 zł. Skoro pozwany poniósł w drugiej instancji wydatki w kwocie 1.870,00 zł, a powinien 640,00 zł, to powoda obciąża różnica – 1.230,00 zł.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.