kks wymierzył mu karę grzywny w wysokości 150 stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 120 zł, III. Na podstawie art. 85 kk i art. 86 §
kks wymierzył mu karę grzywny w wysokości 120 stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 100 zł. VI. orzekł o zwolnieniu oskarżonych od zapłaty kosztów sądowych. Apelacje od ww wyroku wnieśli oskarżony M. W. i obrońca oskarżonego R. K.. Oskarżony M. W. podniósł w swojej apelacji przede wszystkim zarzut wystąpienia bezwzględnej przesłanki odwoławczej, określonej w art. 439 § 1 pkt 8 kpk w zw. z art. 113 § 1 kks, zaś sąd odwoławczy ograniczył rozpoznanie jego apelacji do tego zarzutu. Natomiast obrońca R.K. wyrokowi zarzucił wyrokowi: 1. błąd w ustaleniach faktycznych (art. 438 pkt 3 k.p.k.) przyjętych za podstawę wyroku mający istotny wpływ na treść wydanego orzeczenia poprzez bezpodstawne przyjęcie, że: a) oskarżony R. K.
art. 14 ust. 1 ustawy o grach hazardowych należy uznać za przepisy techniczne podlegające obowiązkowi notyfikacji, a także wskazały na sankcję bezskuteczności w przypadku zaniechania tegoż obowiązku, co kształtowało świadomość oskarżonego w zakresie legalności prowadzonej działalności, b) oskarżony R. K.
art. 14 ust. 1 ugh stanowią przepisy bezskuteczne i nie mogą być stosowane, co kształtowało świadomość oskarżonego w zakresie legalności prowadzonej działalności, c) oskarżony R. K.
art. 6 ust. 1 ugh nie mają charakteru sprzężonego i subsydiarnego względem siebie. Trybunał uznał tu za prawidłowe stanowisko z opinii Rzecznika Generalnego przedstawionej w dniu 7 lipca 2016r. do sprawy C-303/15, z którego wynika, że ograniczenia dotyczącego lokalizacji zapisanego w art. 14 ust. 1 ugh nie należy w ogóle uważać za element procedury udzielania zezwoleń z art. 6 ugh, a wymogi dotyczący zezwolenia i ograniczenie dotyczące lokalizacji charakteryzują się różnym zakresem i spełniają różne funkcje. Stąd nie można było uwzględnić stanowiska o podobnym charakterze art.6 ust. 1 ugh i art. 14 ust. 1 ugh, tym bardziej, że i w wyroku SN z dnia 16 marca 2017 r. w sprawie V KK 21/17, to wyraźnie stwierdzono, że „mimo więc pewnego związku występującego pomiędzy art. 6 ust. 1 oraz art. 14 ust. 1 ustawy o grach hazardowych, to jednak przepisy te mają niezależny od siebie charakter”. Skoro więc tylko art. 14 ust. 1 ugh w brzmieniu sprzed 03.09.2015r. z uwagi na charakter techniczny powinien przed uchwaleniem zostać notyfikowany, a obowiązek taki nie istniał co do art. 6 ugh, to z pewnością skutek niedopełnienia procedury notyfikacji tylko jednego przepisu technicznego z art. 14 ust. 1 ugh nie może odnosić się do całej ustawy, a w szczególności nie może też prowadzić do wniosku o braku możliwości stosowania choćby art. 6 ust. 1 ugh, gdyż przepisy te nie są ze sobą sprzężone i nie powinny też być ze sobą utożsamiane. Z podobnych względów nie można też było kwestionować skuteczności innych przepisów ugh, powołując się na ich „podobieństwo” do art. 14 ust.1 ugh. Ponadto art. 6 ust. 1 ugh nie był – w czasie czynów przypisanych oskarżonym- powszechnie traktowany jako przepis techniczny. Cytowane na poparcie tego stanowiska poglądy doktryny, orzeczenia sądów, pisma do Ministra Finansów czy pisma Komisji Europejskiej nie mogą wpłynąć na to by skutecznie wykazać, że oskarżeni opierając się na nich, to mogli nie stosować się do wszystkich przepisów ustawy o grach hazardowych. Ustawa ta nie została uchylona, art. 6 ust. 1 ugh (a także i art. 2, 3, 4, 23, 23a i 27 tej ustawy) też obowiązywał przez cały czas czynów przypisanych oskarżonym, wystąpienie zaś rozbieżności interpretacyjnych co do charakteru tego przepisu (bowiem oprócz poglądów czy orzeczeń na korzystnych dla oskarżonych, to występowały też i takie o wydźwięku odmiennym), co wynika z cytowanych w apelacji orzeczeń, nie mogło automatycznie legitymizować działalności danego podmiotu, który prowadził działalność w danym obszarze wbrew treści spornych przepisów, które zostały uchwalone i obowiązują (a na to zwrócono uwagę w orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego P 4/14 z 11 marca 2015r.). Należy też skarżącym wskazać, że art. 107§1kks penalizuje działania polegające na działaniu wbrew przepisom ustawy tj. w niniejszej sprawie wbrew przepisom ustawy z 29.11.2009r. o grach hazardowych. Z treści tej ustawy wynika zaś wiele obowiązków, których należy dochować, żeby legalnie organizować gry na automatach o szczególnym charakterze tj. losowo-komercyjnym, a niedochowanie tych obowiązków stanowi działania „wbrew przepisom ustawy” wskazane w art. 107§1kks. W tym miejscu należy też zaznaczyć, że w sytuacji, gdy sąd I instancji w opisie czynów przypisanych wskazał przepisy ustawy o grach hazardowych, które oskarżeni naruszyli, to do uniewinnienia oskarżonych niewystarczające jest wskazanie, że w ocenie skarżących ustawa o grach hazardowych zawierała przepisy techniczne z art. 6 ust. 1 ugh i z art. 14ust. 1 ugh (przy czym tego ostatniego sąd I instancji nie wskazał w opisie czynów przypisanych oskarżonym), które nie były nienotyfikowane stąd nie obowiązywały, skoro nie wykazano by inne przepisy tj. np. art. 23a ugh czy art. 27 ugh nie obowiązywały, a więc nie wiązały oskarżonych. Trzeba tu zwrócić uwagę, że z uzasadnienia projektu ustawy o grach hazardowych wynikało jednoznacznie, że motywem wprowadzenia ograniczeń wolności działalności gospodarczej w obszarze urządzania czy prowadzenia gier na automatach były: po pierwsze, potrzeba zwiększenia kontroli państwowej nad rynkiem gier hazardowych oraz po drugie, zwiększenie ochrony obywateli przed negatywnymi następstwami uzależnienia od hazardu. Ustawodawca założył, że skoro organizujący gry hazardowe „sprzedają” pewną iluzję szybkiego wzbogacenia się, kosztem realnego zubożenia się tych konsumentów, którzy się grom oddają, to ze społecznego punktu widzenia otwarcie wolnego rynku na ten sektor rodziłoby zatem skutki wyłącznie negatywne, gdyż leżąca u jego podstaw konkurencja nie przynosi w tym obszarze dla konsumentów spodziewanych korzyści. A temu służyło takie uregulowanie organizacji gier hazardowych by cele ustawy mogły być zrealizowane. Stąd w ustawie tej zawarto szereg przepisów dot. i tego jakie podmioty mogą się tą organizacją gier zająć i po spełnieniu jakich warunków. I nie można skutecznie wywodzić, że wobec zignorowania pozostałych przepisów wynikających z tej ustawy, to oskarżeni mieliby brać pod uwagę tylko to, że nienotyfikowany art. 14 us.1 ugh nie obowiązywał, że nie trzeba było urządzać gier w kasynach, stąd podmioty urządzające takie gry zostały całkowicie zwolnione od respektowania i innych przepisów z tej ustawy, np. art. 6 ust. 1 ugh dot. koncesji na kasyno (co do którego charakteru tez panowały rozbieżności), czy innych wskazanych przez sąd I instancji w opisach czynów przypisanych (np. art. 23a ugh czy art. 27 ugh). Ponadto z skoro z treści uchwały Sądu Najwyższego z dnia 19 stycznia 2017 r. w sprawie I KZP 17/16 i z orzeczenia C-303/15 (...) wynika wprost, że art. 6 ust. 1 ugh nie miał charakteru technicznego i nie musiał być notyfikowany, a z tego należy wywodzić, że przepis ten obowiązywał i z tego przepisu oraz innych przepisów ugh wynikały określone obowiązki którym musiały poddać się osoby, które decydowały się na urządzanie lub prowadzenie gier o charakterze hazardowym. Gry na automatach określonych w art. 2 ugh mogły być więc prowadzone i urządzane tylko po uzyskaniu koncesji na kasyno, a co wyraźnie postanowiono w treści przepisu art. 6 ust. 1 ugh. W świetle przepisów całej ustawy o grach hazardowych ważne było bowiem nie tylko miejsce urządzania czy prowadzenia gier (gdyż art. 14 ust. 1 ugh dot. lokalizacji urządzania gier na automatach w kasynach), ale i to czy osoba prowadząca działalność regulowaną ustawą o grach hazardowych w ogóle poddała się działaniu zasad określonych tą ustawą, czy też przeciwnie, zasady te zignorowała i działalność tę prowadziła pomimo, że ani zezwolenia, ani koncesji na prowadzenie kasyna nigdy nie posiadała, ani też nie ubiegała się o nie, a także np. nie doprowadziła do zarejestrowania automatów do gier. A skoro dana osoba ignorowała wszystkie obowiązki wynikające z przepisów ugh, to nie mogła skutecznie powoływać się na to, że samo stwierdzenie technicznego charakteru nienotyfikowanego art. 14 ust. 1 ugh, to uwalniało ją od podporządkowania się pozostałym obowiązkom wynikającym z ugh, w tym konsekwencjom wyrażającym się w powinności powstrzymania się od działań, na które nie uzyskano koncesji. Tym bardziej, że przecież działalność w zakresie organizowania i urządzania gier hazardowych z uwagi, między innymi, na towarzyszące jej ryzyka uzależnień, korupcji i przestępczości , nie może być traktowana jako zwykła działalność gospodarcza, a rynek gier hazardowych, jako zwykły rynek gospodarczy, zwłaszcza, że celem polityki państwa było poddanie tego rodzaju aktywności gospodarczej ścisłej regulacji i kontroli, z położeniem szczególnego nacisku na zapobieganie uzależnieniom od hazardu, ochronę konsumentów i ich rodzin oraz zwalczanie przestępczości, w tym zorganizowanej, i innego rodzaju nielegalnej działalności (co jasno i wyraźnie ujawnione zostało w uzasadnieniu projektu do ustawy o grach hazardowych – patrz: druk sejmowy nr (...)) Skoro zaś nietechniczny przepis art. 6 ust. 1 ugh obowiązywał cały czas, to z pewnością skutek niedopełnienia procedury notyfikacji przepisu technicznego art. 14 ust. 1 ugh nie mógł odnosić się do całej ustawy, w tym i do art. 6 ust. 1 ugh i gratyfikować zupełnego braku poszanowania prawa w dziedzinie gier hazardowych, która ze względu na bezpieczeństwo i porządek publiczny wymagało reglamentacji. Bowiem „Wprowadzone ustawą o grach hazardowych zmiany prowadzące do ograniczenia możliwości prowadzenia działalności gospodarczej na rynku hazardowym, a tym samym, do ograniczenia wolności obywateli zostały ustanowione w ustawie ze względu na konieczność ochrony porządku publicznego oraz moralności publicznej. Nie można dopatrzeć się naruszenia przez ustawę o grach hazardowych zasad demokratycznego państwa prawnego, w tym zasady zaufania obywateli do państwa, zasady pewności prawa czy przyzwoitej legislacji” (patrz: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z siedzibą w W. z dnia 15 lipca 2010 r. w spr. (...) SA/Wa 737/10, publ. Legalis nr 266684) Nie podlegały też uwzględnieniu zarzuty z apelacji, że oskarżeni pozostawali i w usprawiedliwionej nieświadomości bezprawności, jak i usprawiedliwionej nieświadomości karalności, naruszenia przepisów ustawy o grach hazardowych w zw. z art. 107§1kks. Bowiem od odpowiedzialności karnej w myśl art. 10§3kks czy art. 10§4kks uwalnia tylko usprawiedliwione błędne przekonanie, że zachodzi okoliczność wyłączająca bezprawność czy usprawiedliwiona nieświadomość karalności. Oskarżeni twierdzili, że uważali, iż działają legalnie, gdyż zapewniano ich o tym lub wynikało to z treści korzystnych orzeczeń lub opinii, a w swoich wyjaśnieniach skupili się na wskazaniu, że opierali się na orzeczeniach korzystnych, podnosili, że uważali, że nienotyfikowana ustawa była bezskuteczna. Jeszcze raz jednak należy podkreślić, że nie wszystkie przepisy ustawy o grach hazardowych miały charakter techniczny i wymagały notyfikowania. W. z przedstawionych w sprawie dokumentów, orzeczeń, zapatrywań, wątpliwości co do obowiązywania przepisów dotyczyły nie wszystkich przepisów ustawy o grach hazardowych, tylko art. 6 ust. 1 ugh i art. 14 ust. 1 ugh. Tymczasem –co wynika z opisu czynów przypisanych-, to stwierdzono, że oskarżeni naruszyli i art. 3 ugh (według którego urządzanie i prowadzenie działalności w zakresie gier losowych, zakładów wzajemnych i gier na automatach jest dozwolone wyłącznie na zasadach określonych w ustawie), art. 6 ugh (a w szczególności art. 6 ust. 1 ugh stwierdzający, że gry na automatach można prowadzić po uzyskaniu koncesji na kasyno gry), art. 23 ugh ( stanowiący m.in., że automaty i urządzenia do gier powinny być przystosowane do ochrony praw grających i realizacji przepisów ustawy), art. 23a ugh (zawierający wymóg rejestracji automatów) i art. 27 ugh (zawierający zakaz wstępu do ośrodków gier osób, które nie ukończyły 18 lat, nakaz umieszczenia o tym informacji i egzekwowania takiego zakazu). Gdyby więc nawet stwierdzić, że oskarżeni mieli wątpliwości co do obowiązywania art. 6 ust. 1 ugh, to skarżący nie wskazali racjonalnych powodów dla których oskarżeni nie podporządkowali się np. obowiązkowi rejestracji automatów z art. 23a ugh, czy treści art. 27 ugh. Ogólne stwierdzenia z wyjaśnień choćby R.K., że uważał, że cała ustawa o grach hazardowych jako nienotyfikowana była bezskuteczna, jako gołosłowne nie podlegały uwzględnieniu, skoro wskazano w apelacji (a także w dokumentach przedstawionych przez obrońców) tylko na wątpliwości co do obowiązywania art. 6 ust. 1 ugh i art. 14 ust. 1 ugh, a to oznacza, że w świadomości tego oskarżonego art. 3ugh, art. 23a ugh czy art. 27 ugh obowiązywały i osoby uczestniczące w urządzaniu lub prowadzeniu gier na takich automatach jak te zatrzymane, to winni się rygorom z tych przepisów poddać. Ponadto co do R. K., to należy zaznaczyć, że w aktach sprawy znajdowały się dokumenty z których wynikało, że oskarżony ten był już wcześniej zaangażowany w organizacje gier na automatach o niskich wygranych i że dopełniono wówczas wszystkich warunków dot. rejestracji takich automatów i uzyskania zezwoleń. Tym samym oskarżony ten orientował się – z własnego doświadczenia- że by legalnie organizować gry na automatach, to należy spełnić szereg warunków z ustawy (wcześniej z ustawy z 29 lipca 1992 r.o grach i zakładach wzajemnych a następnie z ustawy z 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych) a to nie tylko jeden czy dwa takie warunki. Niezrozumiałe jest więc jego tłumaczenie, że uważał, że ustawa z 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych była bezskuteczna. Gdyby bowiem ten oskarżony faktycznie interesował się problematyka notyfikacji przepisów technicznych – jak starała się to wykazać obrona-, to wiedziałby, że spór dotyczący możliwości bezskuteczności nienotyfikowanych przepisów dotyczył art. 6 ust. 1 ugh i art. 14 ust. 1 ugh a nie całej ustawy tj. wszystkich przepisów ustawy z 29.11.2009r. o grach hazardowych. Stąd oskarżony nie mógł się wybronić od odpowiedzialności za przestępstwo z art. 107§1kks powołując się na to jakoby cała ustawa o grach hazardowych była nienotyfikowana i dlatego była bezskuteczna. Powołał się on też w swoich wyjaśnieniach ogólnie na wyroki uniewinniające. Sądowi odwoławczemu zaś z urzędu wiadomo, że wyroki uniewinniające od zarzutów popełnienia czynów z art. 107§1kks, to zapadały w latach 2012-2013 głownie z tych powodów, że biegli badający zatrzymane automaty orzekali, iż zatrzymane automaty mają charakter zręcznościowy a nie są automatami na których urządzano gry o charakterze losowo-komercyjnym. W niniejszej sprawie obrońca oskarżonego w apelacji nie kwestionował zaś ani wyniku eksperymentu przeprowadzonego przez celników na zatrzymanych automatach ani wniosków opinii biegłego. Również oskarżony nie uczynił tego w swoich wyjaśnieniach. Stąd okoliczność wynikającą z tych dowodów, że zatrzymane automaty oferowały gry hazardowe o charakterze losowo-komercyjnym, to należy uznać za bezsporną. Jednak wobec tego, że R. K. nie opisał bliżej w swoich wyjaśnieniach z jakich spraw pochodziły wspomniane przez niego wyroki uniewinniające, czy co było podstawą uniewinnienia w tych „wyrokach uniewinniających”, to tym samym podał argument gołosłowny, który nie mógł służyć do realnego wykazania stanu jego świadomości w czasie przypisanego mu czynu, bo wyroki te mogły np. zapaść z uwagi na treść opinii biegłego przyjmującego, że zatrzymane automaty mają charakter zręcznościowy. Podobnie i odniesienie się w wyjaśnieniach oskarżonego do postępowania, które miało dotyczyć samego R.K., a które umorzono (przy czym oskarżony wyjaśniał o jednym postępowaniu które umorzono, zaś skarżący w apelacji powołał się na świadomość oskarżonego co do licznych umorzeń), bez możliwości zapoznania się z tym orzeczeniem- którego bliższych danych oskarżony ten nie podał- nie pozwala na stwierdzenie czy wspomniane postępowanie zakończone umorzeniem dotyczyło bliźniaczego stanu faktycznego, jak ten rozpoznawany w niniejszej sprawie. Ponadto podejmując się prowadzenia działalności gospodarczej w danym obszarze oskarżeni wkraczali w sferę regulowaną szczególnymi przepisami (patrz: pogląd z artykułu PP 2007/2/34-38 autorstwa M. Ś. „Na nieświadomość karalności nie może powoływać się sprawca czynu, na którym ciąży obowiązek zaznajomienia się z określonymi przepisami w związku z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą.”). W obszarze dot. prawa karnego skarbowego nie można było więc odnosić się do wzorca osobowego przeciętnego obywatela, gdyż w wypadku prawa karnego skarbowego w grę wchodzi model osobowy o podwyższonym standardzie wymagań dla profesjonalisty w obrocie gospodarczym, który w celu osiągnięcia dochodu prowadzi działalność ze świadomością jej reglamentowania przez państwo. Im zaś wyższe oczekiwania, jakie można stawiać wobec sprawcy, tym możliwość wystąpienia błędu, i to usprawiedliwionego, mniejsza. Z pewnością zajmując się działalnością w takim specyficznym obszarze jak gry hazardowe oskarżeni mieli obowiązek zapoznać się ze wszystkimi przepisami regulującymi dziedzinę gier hazardowych (i z ich wykładnią). Tymczasem w orzecznictwie i doktrynie istniała rozbieżność, ale nie co do treści samej ustawy o grach hazardowych, lecz co do tego jaką konsekwencję dla jednostki powoduje nienotyfikowanie przepisów technicznych. W czasie popełnienia czynów przypisanych oskarżonym obowiązywały zaś przepisy prawne składające się na podstawę prawną ich odpowiedzialności tj. art. 107§1kks i art. 6 ust. 1 ugh i inne wskazane w opisie czynów (np. art. 23a ugh, art. 27 ugh), a część orzecznictwa i doktryny prezentowała pogląd według którego przepis art. 6 ust. 1 ugh winien być stosowany. Wystąpienie zaś rozbieżności interpretacyjnych- co wynika z różnych orzeczeń czy opinii prywatnych- nie może automatycznie legitymizować działalności danego podmiotu, który prowadzi działalność w danym obszarze wbrew treści spornych przepisów, które zostały uchwalone i obowiązują . Tym bardziej, że i. Sąd Najwyższy i Trybunał Konstytucyjny wydawały orzeczenia, z których nie wynikało by z pewnością przepisy ustawy o grach hazardowych nie obowiązywały . Dla przykładu: Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 28 listopada 2013 r. sygn. akt I KZP 15/13 stwierdził, że orzeczenie (...) w kwestii potencjalnego charakteru technicznego normy prawa krajowego przy braku wypełnienia przez organ ustawodawczy obowiązku notyfikacji wynikającego z Dyrektywy 98/34/WE, nie jest równoznaczne z utratą mocy prawnej tego aktu. Z kolei w wyroku z dnia 23 lipca 2013 r. w sprawie P 4/11 Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 135 ust. 2 ugh jest zgodny z art. 2 Konstytucji RP. Badając konstytucyjność tego przepisu Trybunał miał na uwadze także wyrok (...) z dnia 19 lipca 2012 r., stwierdził jednak, że ewentualna niezgodność ustawy hazardowej z prawem unijnym, zwłaszcza zaś niezgodność wynikająca z zaniedbań formalnoprawnych odpowiedzialnych polskich organów, nie wpływa automatycznie na ocenę zgodności treści zakwestionowanego przepisu ugh z Konstytucją RP. W ocenie sadu odwoławczego stanowisko prezentowane przez SN i TK ma bezpośredni wpływ na rozstrzygnięcie w niniejszym postępowaniu, gdyż przekonuje, że gdyby dany oskarżony faktycznie interesował się i zapoznał i z treścią przepisów ustawy o grach hazardowych i z orzecznictwem dotyczącym interpretacji obowiązywania niektórych z tych przepisów, to skoro z orzeczeń takich autorytetów jak SN i TK nie wynikało jednoznacznie by przepisy te nie obowiązywały, to nie miał on pewności, że przepisy te nie obowiązują bazując tylko na prywatnych opiniach czy zapewnieniach wynajętych przez siebie prawników, którzy w oczywisty sposób tak interpretowali przepisy, by osoby organizujące gry na automatach hazardowych wbrew przepisom ustawy o grach hazardowych to je nadał organizowały. Ponadto ww orzeczenia zapadły w 2013r. i to je oskarżeni winni brać pod uwagę, a nie treść wcześniejszego pisma Ministra gospodarki z 04.11.2009r. Skoro więc treść art. 6 ugh była zaś jasna i wynikało z niej, że prowadzenie działalności polegającej na urządzaniu gier hazardowych jest możliwe wyłącznie w formie określonej spółki, po uzyskaniu koncesji na kasyno, to dla każdej osoby czytającej art. 6 ugh wynikało to w sposób klarowny i czytelny i nie trzeba było- dla zrozumienia tych wymogów- sięgać po wiedzę fachową dla dokonania wykładni zapisów z tego artykułu. Dlatego w zasięgu oskarżonych – który decydując się na działalność związana z organizowaniem gier hazardowych to winni zapoznać się z przepisami działalność taka regulującymi- leżało uświadomienie sobie bezprawności zachowania polegającego na zignorowaniu treści art. 6 ugh tj. działaniu wbrew przepisowi ustawy ugh, a w konsekwencji karalności z uwagi na treść art. 107§1kks. Również i treść art. 23 a ugh czy art. 27 ugh była jasna (i co ważne akurat co do obowiązywania tych przepisów nie istniały rozbieżności) i nakazywała osobom organizującym gry hazardowe zarejestrowanie automatów przez naczelnika właściwego urzędu czy dbanie by na automatach do gier hazardowych nie grały osoby poniżej lat 18. Zignorowanie tych przepisów mogło bowiem doprowadzić i doprowadziło do karalności z art. 107§1kks. Trudno więc zgodzić się z tym, że oskarżeni, który prowadził ten rodzaj działalności, nie mieli świadomości tej okoliczności i w sposób uzasadniony mogli przyjmować, że w czasie obowiązywania ustawy o grach hazardowych z 29.11.209r., przedsiębiorca prowadzący tego rodzaju działalność, nie musi posiadać stosownej koncesji, nie musi rejestrować automatu, nie musiał zapewnić warunków by osoby poniżej lat 18 na automatach do gier hazardowych nie grały. W ocenie sądu odwoławczego takie wnioskowanie byłoby nieuprawnione nawet w obliczu rozbieżności powstałych na tle dopuszczalności stosowania niektórych (nienotyfikowanych) przepisów ustawy o grach hazardowych. Bowiem osoby zajmujące się tego rodzaju działalnością i mające obowiązek by znać treść przepisów ustawy, nie powinny podejmować zachowań, o których wiedzieli, że nie tylko są sprzeczne z wolą ustawodawcy, ale mogą skutkować odpowiedzialnością karną. Oskarżony M. W., nie uzyskując koncesji na prowadzenie kasyna gry, nie rejestrując automatów, nie powstrzymał się jednak ze swoją działalnością do czasu ostatecznego wyjaśnienia omawianej kwestii, mimo tego, że były zajmowane przez urzędy celne kolejne automaty do gier, a mimo tego bazował tylko na poglądach doktryny czy orzecznictwie o wymowie dla niego korzystnej, a tym samym akceptował, że swoim zachowaniem narusza przepis art. 6 ust 1 ugh czy art. 23a ugh, a przez to popełnia przestępstwo skarbowe z art. 107 § 1 kks. Również i R.K. uczestnicząc wcześniej w legalnym urządzaniu gier na automatach o niskich wygranych, a następnie wydzierżawiając powierzchnię do wstawienia automatów pozostających w dyspozycji spółek (...).W. i serwisując te automaty, mając kontakt z tymi automatami i widząc choćby to, że nie mają stosownych poświadczeń ich rejestracji (co świadczyło też o braku koncesji), w sytuacji gdy nie zapewnił warunków by osoby poniżej lat 18 na automatach do gier hazardowych nie grały, to musiał sobie zdawać sprawę z tego, że prowadzenie gier na takich automatach narusza przepisy ustawy o grach hazardowych, w tym choćby art. 6 ust. 1 ugh, art. 23a ugh czy art. 27 ugh. Skoro więc „usprawiedliwiona nieświadomość” karalności przestępstwa skarbowego wskazana w art. 10§4kks jest stanem braku jakiejkolwiek wiedzy na dany temat, to należy odróżnić ją od wątpliwości co do legalności danej działalności ( i to w sytuacji gdy brak na automatach danych o ich rejestracji wskazywał na realną możliwość popełnienia przestępstwa). Tym bardziej, że art. 6 ust. 1 ugh, art. 23a ust. 1 ugh czy art. 27 ugh obowiązywał przez cały czas czynów z omawianej sprawy i całej działalności oskarżonych. Wystąpienie zaś rozbieżności interpretacyjnych co do tylko niektórych przepisów ustawy, nie mogło automatycznie legitymizować działalności danego podmiotu, który prowadzi działalność w danym obszarze wbrew treści wszystkich przepisów ustawy, które zostały uchwalone i obowiązują. Dlatego, nawet jeżeli przyjąć, że R. K. zapoznawał się z poglądami doktryny, artykułami czy glosami (co jednak wynika tylko z twierdzeń jego obrońcy z apelacji, a nie zostało wyartykułowane w lapidarnych wyjaśnieniach tego oskarżonego), to skoro miałby bazować tylko na tych o wymowie dla niego korzystnej, to świadczyłoby o tym, że instrumentalnie wykorzystywał on wyselekcjonowane poglądy z orzecznictwa i doktryny, które miały wymowę dla niego korzystną, a całkowicie pomijał te poglądy i stanowiska czy orzeczenia, które były dla niego niekorzystne, by uzasadnić dalsze prowadzenie działalności wbrew przepisom ustawy o grach hazardowych, a w szczególności wbrew art. 6 ust. 1 ugh czy art. 23a ust. 1 ugh. Tym bardziej, że rozbieżności co do możliwości stosowania w czasie czynu art. 6 ust. 1 ugh nie mogło tłumaczyć ignorowania przez oskarżonego norm z art. 23augh czy z art. 27 ugh. Na marginesie należy zaznaczyć, że skoro oskarżony z racji prowadzonej działalności winien zapoznawać się z treścią wszystkich przepisów ustawy hazardowej i orzecznictwa jej dotyczącego, to należy zwrócić uwagę na to, że urządzanie gier hazardowych z naruszeniem przepisów ustawy podlegało też pieniężnej karze administracyjnej za popełnienie deliktu administracyjnego, czyli za niewykonanie obowiązków lub nakazów albo za niezastosowanie się do zakazów wynikających wprost z przepisów prawa publicznego i orzeczenia sądów administracyjnych nakładających takie kary pieniężne zapadały (a by to ustalić wystarczyło wpisać zapytanie w wyszukiwarkę google), co również powinno być brane pod uwagę przez oskarżonego przy ocenie legalności jego działalności. Ta ostatnia okoliczność też rzutowała na brak możliwości zastosowania kontratypu z art. 10§4kks do osoby i M.W. i R.K.. Dlatego oskarżeni nie mogli być uznani za osoby, które pozostawały w usprawiedliwionej nieświadomości karalności czy usprawiedliwionym błędnym przekonaniu, że z pewnością zachodzą okoliczności wyłączające bezprawność. Co do osoby R.K. to należy też zwrócić uwagę na treść zeznań J. S.
2 kpk w zw. z art. 113§1 kks i uchylił zaskarżony wyrok w pkt. I i II i III w całości i w pkt. VI odnośnie kosztów dotyczących M. W.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.