← Polska

I ACa 1282/17

Sygn. akt I ACa 1282/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 grudnia 2017 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Dariusz Kłodnicki (spr.) Sędziowi

§2k.c.

do żądania zapłaty części wynagrodzenia odpowiadającego jej dotychczasowym czynnościom. Podzielając stanowisko pozwanej spółki, że złożone przez jej reprezentanta oświadczenie w treści maila z dnia 5.04.2017 r., nie stanowiło zgody na przystąpienie do II etapu inwestycji, gdyż nie spełniało wymogu formy pisemnej określonej w umowie uznał zarazem, że była to okoliczność mająca drugorzędne znaczenie dla oceny zasadności roszczeń objętych żądaniem pozwu, mając na uwadze, że faktycznie strona powodowa przystąpiła do realizacji tego etapu, w dniu 14.06.2016 r. uzyskała na to formalną zgodę i w części go wykonała. W szczególności uznając za wykazane w toku procesu, że strona powodowa wykonała czynności przedmiotowego etapu określone w harmonogramie inwestycji obejmujące przygotowanie SIWZ oraz dokumentacji pod ogłoszenie przetargu, Sąd Okręgowy ocenił, że odpowiadało to 25 % pozostałego do zapłaty wynagrodzenia, obejmującego kwotę 209.788,80 zł (362.259,60 - 73.800 zł – 3 x 26.223,60 zł), czyli kwocie 52.447,20 zł. Za bezzasadne uznał zarazem zarzuty strony pozwanej, co do nienależytego wykonania umowy przez stronę powodowa. Wskazał również, że nie wykazała podstaw do skutecznego wypowiedzenia przez nią umowy łączącej strony. Reasumując Sąd Okręgowy uznał, że strona powodowa, mimo odmowy przez stronę pozwaną akceptacji raportów miesięcznych, które były bazą do zapłaty wynagrodzenia, wykazała zasadność prawa domagania się wynagrodzenia za II etap umowy wynikający z harmonogramu, a jedynie częściowo w zakresie wysokości dochodzonego żądania. Zdaniem Sądu nie było podstaw do wypłaty wynagrodzenia za okres od dnia 1.04.2016 r. do 14.06.2016 r., ponieważ powódka nie uzyskała zgody na podjęcie w tym czasie prac związanych z II etapem. Natomiast za ten okres oraz za okres od dnia 15.06.2016 r. do końca 08.2016 r., na podstawie art. 746 §

§2k.c., należne jej było wynagrodzenie w wysokości adekwatnej do wykonanej pracy.

Za termin wymagalności zasądzonej należności głównej uznał upływ terminu 7 dni, licząc go od dnia wezwania skierowanego przez stronę powodową do zapłaty, wystosowanego wraz z wypowiedzeniem umowy z dnia 12.08.2016 r., a doręczonego stronie pozwanej w dniu 18.08.2016 r. O kosztach procesu rozstrzygnął stosownie do jego wyniku, w oparciu o art. 100 k.p.c. Apelacje od tego wyroku wniosły obie strony. Powodowa spółka zaskarżając go w części obejmującej oddalenie powództwa i rozstrzygnięcie o kosztach procesu, zarzuciła Sądowi Okręgowemu, że przy jego wydaniu w tym zakresie dopuścił się: I. naruszenia przepisów prawa materialnego, tj.: - art. 746 §

§2k.c.

w zw. z art. 750 kc poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że należy się jej wynagrodzenie za II etap prac w wysokości odnoszącej się do wykonanej pracy ustalonej przez sąd dowolnie na poziomie 25% wynagrodzenia ryczałtowego określonego w obowiązującej pomiędzy stronami umowie z dnia 2.11.2015 r., pomimo odmiennego ustalenia przez strony w tej umowie ryczałtowego miesięcznego wynagrodzenia za wykonywanie zlecenia w poszczególnych miesiącach; II. naruszenia przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy tj. 1) art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 328 §2 kc poprzez błędną ocenę wiarygodności i mocy dowodowej przeprowadzonych dowodów bez ich wszechstronnego rozważenia i wyciągnięcia błędnych wniosków polegających na: - ustaleniu przez sąd na zasadzie miarkowania wykonania przez powoda w II etapie 25% prac objętych umową i zasądzenia kwoty odpowiadającej temu procentowemu udziałowi, pomimo wskazania w umowie z dnia 02.11.2015 r. oraz aneksie do w/w umowy zasad wynagradzania odpowiadającej kwocie ryczałtowej miesięcznej w wysokości 26.233,60 zł za każdy miesiąc realizacji umowy; - ustaleniu przez sąd skuteczności wypowiedzenia umowy z dnia 02.11.2015 r. przez powoda na skutek braku zapłaty przez pozwanego kwoty z 3 faktur dochodzonych pozwem, pomimo braku uznania w dalszej konsekwencji tych kwot należnych powodowi; - ustaleniu przez sąd prawidłowości wykazania zasadności roszczenia powoda dochodzonego pozwem i uznania niezasadności zarzutów pozwanej, co do dochodzonego roszczenia, pomimo zasądzenia w konsekwencji jedynie części tego roszczenia; III. błędu w ustaleniach faktycznych polegających na przyjęciu przez sąd braku zgody na piśmie przez pozwanego na realizację II etapu prac i możliwości wypłaty przez pozwanego wynagrodzenia za okres świadczenia usług przez powoda w okresie kwiecień - lipiec 2016 r. w wysokości wskazanej w umowie z dnia 02.11.2015 r. pomimo zapisu par. 11 umowy zmienionego par. 3 aneksu, mówiącego jedynie o decyzji pozwanego o przystąpieniu do realizacji II etapu i ustalenia miesięcznego ryczałtu za wykonywanie zadań w tym okresie; W oparciu o powyższe zarzuty wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od strony pozwanej na jej rzecz dalszej kwoty 52.447,20 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 26.223,60 zł od dnia 2.08.2016 r. i od kwoty 26.223,60 zł od dnia 17.08.2016 r., odsetek ustawowych liczonych za opóźnienie od kwoty 26.223,60 zł od dnia 24.05.2016 r. oraz od kwoty 26,223,60 zł od dnia 30.06.2016 r. Wniosła ponadto o obciążenie pozwanej wszystkimi kosztami procesowymi w sprawie za obie instancje. Z kolei strona pozwana, zaskarżając wyrok w zakresie obejmującym uwzględnienie powództwa oraz rozstrzygnięcia o kosztach procesu, zarzuciła Sądowi Okręgowemu:

  1. naruszenie przepisów postępowania cywilnego, a to przepisu art. 321 § 1 k.p.c. poprzez naruszenie zasady ne eat iudex ultra petita partium polegającej na dokonaniu własnych ustaleń podstawy roszczeń powoda w sposób inny niż określony w pozwie, z naruszeniem zasad określonych przez strony w umowie z dn. 02.11.2015 r. w szczególności w § 12 ust. 1 pkt. b tj. uzależnienia przyjęcia faktur powoda przez pozwaną od akceptacji miesięcznych raportów świadczących o stanie zaawansowania realizacji inwestycji;
  2. naruszenia prawa materialnego, a w szczególności przepisu art. 6 k.c. polegającego na niewykazaniu przez powoda podstaw do wystawienia dalszych faktur poza już rozliczonymi przez strony, po zakwestionowaniu przez pozwaną raportów z postępów w realizacji zlecenia przez powoda, stanowiących zgodnie z umową stron podstawę wystawienia faktury;
  3. błędu w ustaleniach faktycznych polegającego na ustaleniu jakoby powód przystąpił do realizacji II etapu umowy, a następnie w dniu 18.07.2016 r. przekazał pozwanej kompletną dokumentację przetargową uwzględniającą wszystkie zmiany i oczekiwania zamawiającego, co zdaniem Sądu I instancyjnego uzasadniało częściowe uznanie roszczenia powoda i zasądzenie na jego rzecz kwoty 52.447,20 zł mimo, że z prawidłowo ocenionego materiału dowodowego wynika, iż powód nie wykonał żadnych dalszych czynności wynikających z umowy, poza rozliczonymi już przez strony, co winno skutkować oddaleniem powództwa w całości. W oparciu o powyższe zarzuty wniosła o zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na jej rzecz zwrotu kosztów procesu za I i II instancję. W odpowiedzi na apelacje swych przeciwników procesowych, obie strony wniosły o ich oddalenie i zasądzenie na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja strony powodowej zasługiwała na częściowe uwzględnienie, natomiast apelacja strony pozwanej, mimo trafności szeregu podniesionych w jej ramach zarzutów, podlegała oddaleniu. Na wstępie należy wskazać, że jak trafnie zarzuciły to obie apelujące strony, Sąd Okręgowy przy wydaniu zaskarżonego wyroku wyszedł poza ramy objęte żądaniem pozwu, które wyznaczały zarówno wysokość dochodzonego roszczenia jak i jego podstawa faktyczna. Jak wynika z uzasadnieniu pozwu, strona powodowa domagała się zapłaty wynagrodzenia za świadczone przez nią na rzecz strony pozwanej usługi zastępstwa inwestycyjnego, w okresie od kwietnia do końca lipca 2016 r., w wysokości uzgodnionej w umowie na kwoty po 21.320 zł netto + VAT miesięcznie, twierdząc, że w dniu 5.04.2016 r. strona pozwana wyraziła zgodę na przystąpienie do II etapu umowy i w oparciu o tą zgodę, realizując harmonogram prac przewidzianych w jego ramach, przez okres objęty sporem wykonywała ciążące na niej obowiązki umowne. Sąd Okręgowy rozstrzygając o żądaniu pozwu, mając na uwadze, że nie uległo ono zmianie w toku niniejszego postępowania, winien był zatem ocenić zasadność tych roszczeń na tle zarzutów podniesionych przez pozwaną, w tym w szczególności dotyczących terminu, w jakim wyraziła ona zgodę na przystąpienie do II etapu umowy oraz braku podjęcia przez stronę powodową powierzonych jej w tym zakresie obowiązków, do czasu wypowiedzenia przez nią łączącej strony umowy, co miało mieć miejsce w 08.2016 r. Skoro zatem nie budziło wątpliwości, że podstawą roszczeń strony powodowej nie było żądanie przenoszące wynagrodzenie umowne, które w jej ocenie było jej należne i stało się wymagalne w okresie, w jakim strony związane były umową, brak było podstaw do orzekania przez Sąd I Instancji o należnym jej wynagrodzeniu w związku z wypowiedzeniem tej umowy, w oparciu o regulację wynikającą z art. 746 § 1 k.c. W świetle powyższego podnoszone przez strony dalsze zarzuty, co do dowolności szacunków dokonanych przez Sąd Okręgowy, odnośnie stopnia zaawansowania prac wykonanych przez stronę powodową w ramach II etapu umowy oraz odpowiadającej im części wynagrodzenia umownego, którego górną granicę strony ustaliły na poziomie 362.259,60 zł brutto, nie wymagają omówienia, gdyż nie ma to jakiegokolwiek wpływu na wynik niniejszego procesu. Przechodząc do omówienia pozostałych zarzutów podniesionych w ramach apelacji stron należy wskazać, że podstawą ich rozpoznania był stan faktyczny ustalony przez Sąd Okręgowy, bowiem w ocenie Sądu Apelacyjnego znajdował on pełne oparcie w zgromadzonym w niniejszej sprawie materiale dowodowym. W szczególności wbrew zarzutom strony powodowej, brak było podstaw do zakwestionowania ustaleń poczynionych przez Sąd I Instancji odnośnie, terminu w jakim strona pozwana wyraziła zgodę na realizację II etapu umowy określonego w harmonogramie stanowiącym jej załącznik. Jak wynika to z literalnego brzmienia jej §1 ust. 2 b przystąpienie przez stronę powodową do czynności obejmujących ten etap uwarunkowane zostało uprzednim uzyskaniem przez nią pisemnej decyzji strony pozwanej w tym przedmiocie. Ponadto wskazano w nim, że uzależnione jest to od pozyskania przez pozwaną spółkę źródeł i środków niezbędnych do przystąpienia do realizacji inwestycji (k:32v). Zapisom tym odpowiadały uzgodnienia stron zawarte w §3 ust. 4 c umowy, że dalsze płatności na rzecz strony powodowej (czyli te, które nie podlegały rozliczeniu w ramach realizacji jej I etapu), w wysokości 21.320 zł netto + VAT, uzależnione będą od decyzji strony pozwanej o przystąpieniu do realizacji II etapu umowy określonego w harmonogramie inwestycji. Jak trafnie ocenił Sąd Okręgowy, udzielenie przez reprezentanta pozwanej spółki odpowiedzi na zapytanie strony powodowej o decyzję w przedmiocie przystąpienia do tego etapu umowy, w formie wiadomości mailowej z dnia 5.04.2016 r. (k:48), nie stanowiło spełnienia warunku, od którego uzależnione było przystąpienie przez nią do wykonywania czynności mieszczących się w jego ramach, a w konsekwencji do domaganie się wynagrodzenia za okres, który poprzedzał uzyskanie przez nią zgody w tym przedmiocie w wymaganej formie pisemnej, co miało miejsce dopiero w dniu 15.06.2016 r. (k: 206). Strona powodowa będąc profesjonalistą zajmującym się m.in. świadczeniem usług związanych z zawieraniem umów wiedząc o tym, że rozpoczęcie II etapu umowy uzależnione zostało od spełnienia w/w warunków, mając przy tym na uwadze bezsporną okoliczność, że strony w trakcie jej obowiązania nie dokonały w niej zmian w tym zakresie, które dla swojej ważności również wymagały formy pisemnej, przystąpiła do wykonywania tych czynności na własne ryzyko. Fakt późniejszego uzyskania tej zgody, nie mógł stanowić podstawy do domagania się zapłaty faktur, które zostały przez nią wystawione nim to nastąpiło, gdyż pozostawało to w sprzeczności z § 1 ust. 2 b i §3 ust. 4 c umowy. Niezależnie od kwestii dotyczącej wymaganej formy oświadczenia, jakie w tym przedmiocie miała złożyć strona pozwana, należy wskazać, że w treści maila poza ogólnie sformułowana wolą kontynuowania umowy zgodnie z jej harmonogramem, P. R.

(2)wskazał, że proces inwestycyjny będzie kontynuowany jednakże ze zmniejszonym budżetem i zmniejszonym zakresem, co miało zostać potwierdzone w ciągu 2 – 3 tygodni na radzie nadzorczej i na walnym zgromadzeniu. Zestawiając tą informację z zapisem §1 ust. 2 b, który wskazywał,że przystąpienie do II etapu uzależnione zostało od pozyskania przez zamawiającego źródeł i środków niezbędnych do przystąpienie do realizacji inwestycji, nie budzi wątpliwości, że w tej dacie również ten warunek nie został spełniony, o czym strona pozwana została poinformowana. Jak wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego, decyzja pisemna o wyrażeniu zgody na przystąpienie do realizacji II etapu została wystosowania w tym samym dniu, w którym strona pozwana dysponowała stosowną zgodą nadzoru właścicielskiego oraz uchwałą podjętą w tym przedmiocie przez jej walne zgromadzenie. Za bezzasadne należało uznać również zarzuty strony pozwanej, co poczynionych przez Sąd Okręgowy ustaleń odnośnie realizowania przez stronę powodową czynności związanych z II etapem umowy oraz zaistnienia przesłanek do wystawienia przez nią spornych faktur, za czerwiec i lipiec 2016 r. Na wstępie należy wskazać, że jak wynika z zebranego w sprawie materiału I etap umowy zakończył się wydaniem w dniu 21.03.2016 r. decyzji środowiskowej o warunkach zgody na realizację przedsięwzięcia i co jest okolicznością bezsporną został on między stronami rozliczony poprzez wypłatę stronie powodowej wynagrodzenia ustalonego w §11 ust. 4, na kwoty po 21.320 zł netto + VAT miesięcznie, za okres od dnia 1.01.2016 r. do 24.03.2016 r. (k: 32 v). W późniejszym czasie powoda spółka kontynuowane działania dotyczące uzyskania zgody na odstępstwa od warunków w zakresie posadowienia budynku hali, które formalnie wchodziły w zakres tego etapu, jednakże okoliczności z tym związane wbrew stanowisku strony pozwanej, nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, skoro na ich podstawie nie sformułowała zarzutów, które mogłaby przeciwstawić roszczeniu objętemu żądaniem pozwu. Odnosząc się z kolei do stawianych przez nią zarzutów dotyczących realizacji przez stronę powodową czynności w ramach wykonywania II etapu umowy, należy zwrócić uwagę na brak konsekwencji w jej argumentacji. Skoro bowiem jak trafnie wskazała, powodowa spółka winna było przystąpić do ich realizacji dopiero, po tym jak uzyskała od niej pisemną zgodę w tym przedmiocie tj. po 15.06.2016 r., to niewątpliwie za daleko idące należało uznać jej oczekiwania, że będzie ona dochowywała terminów wynikających z harmonogramu, który został sporządzony przy założeniu, że taka zgoda będzie przez nią wyrażona do dnia 1.03.2016 r (k: 32 v - §1 ust.2 b). Za bezzasadne należało również uznać zarzuty strony pozwanej, co do braku podstaw do wystawienia przez powodową spółkę faktur za 06 i 07.2017 r., wobec faktu braku zaakceptowania przez nią miesięcznych raportów rozliczeniowych. Jak wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego, strona powodowa wystawiając faktury za cały okres objęty sporem, przedkłada wraz z nimi miesięczne raporty rozliczeniowe. Obowiązkiem strony pozwanej było dokonanie ich weryfikacji, poprzez merytoryczne odniesienie się do zawartych w nim zapisów. O ile zwrot faktur za kwiecień i maj 2016 r. wraz z załączonymi do nich raportami miesięcznymi, był uzasadniony w związku z tym, że nie było podstaw do ich wystawienia, to już brak akceptacji raportów za kolejne dwa miesiące, kiedy realizowany był już II etap umowy, nie znajdował oparcia w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy. W szczególności wbrew jej zarzutom odmowa ta nie mogła się opierać na zarzucie braku postępu robót w stosunku do poprzednich miesięcy, skoro powodowa spółka nie była zobowiązana wówczas do ich realizacji. Nie budzi przy tym wątpliwości, że osiągnięty stopień ich wykonania na koniec 06.2016 r., związany był w głównej mierze z podjętymi przez nią działaniom, sprzed udzielania jej pisemnej zgody na przystąpienie do II etapu umowy. Okoliczności te znajdują potwierdzenie w zeznaniach świadka J. K.
(1), który na zlecenie strony powodowej w 04 i 05.2016 r. opracował koncepcje lokalizacji budowy oraz związaną z tym dokumentację, świadka S. K.
(1), który z jej ramienia zarządzał projektem oraz korespondencji mailowej stron z tego okresu, w ramach której konsultowały kwestie związane z dalszą realizacja inwestycji (k: 64 – 70, 72 – 84). Jak wynika z kolei z treści maila strony powodowej skierowanego do strony pozwanej w tym samym dniu, w którym uzyskała zgodę na realizację II etapu umowy tj. 15.06.2016 r., przekazała jej szereg dokumentów mających związek z organizowanym przetargiem na wykonawstwo hali objętej inwestycją (k:85), które następnie były przedmiotem konsultacji prowadzonej między stronami (vide korespondencja mailowa, zeznania św. S. K.
(1), zeznania Ł. Ł.). Wynikiem tych uzgodnień było opracowanie dokumentacji, która została przekazana przez stronę powodową stronie pozwanej w dniu 18.07.2016 r. (vide: korespondencja mailowa k: 108 - 110, dokumentacja projektowa k: 111 – 113, wzór umowy k: 114 – 119, program funkcjonalno – użytkowy dla zadania budowa hali do obsługi autobusów szynowych, jako element dokumentacji przetargowej k: 129 – 140, zeznania świadka S. K.). Za niewiarygodne należy zarazem uznać zeznania świadka J. Z., zatrudnionego u strony pozwanej na stanowisku dyrektora ds. technicznych i organizacyjnych, w zakresie w jakim wskazywał na całkowitą nieprzydatność dokumentacji przetargowej opracowanej przez stronę powodową, mając w szczególności na uwadze pozostawanie ich w rażącej sprzeczności z zeznaniami świadka J. K.
(2), który wskazał, że na zlecenie strony pozwanej do opracowanych przez niego na zlecenie strony powodowej projektów, wprowadził on w późniejszym czasie jedynie nieznaczne poprawki. O braku ich wiarygodności świadczy również brak tego typu zarzutów, czy też wezwań o zmianę sposobu wykonania umowy pod rygorem odstąpienia od niej (vide § 20 ust. c umowy k: 24), po tym gdy powodowa spółka przekazała część tej dokumentacji w dniu 15.06. 2016 r., a pozostałą w dniu 18.07.2016 r. Wskazać ponadto należy, że już w dniu 1.09.2016 r. strona pozwana ogłosiła przetarg, a z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika bynajmniej, aby dokumentacja którą się wówczas posłużyły istotnie odbiegała od tej, która została jej przekazana przez stronę powodową. Brak akceptacji przez stronę pozwaną raportów dotyczących prac wykonanych przez stronę powodową w czerwcu i lipcu 2016 r., jak trafnie ocenił Sąd Okręgowy, nie znajdowało zatem uzasadnionych podstaw w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego, dlatego też powołanie się przez nią na jej własne zaniechanie podjęcia ciążących na niej obowiązków w tym zakresie, nie mogło stanowić podstawy do uznania, że wystawienie spornych faktur za te miesiące było nieuzasadnione. Wymaga przy tym zwrócenia uwagi, że w §20 umowy strony uzgodniły, w jakich okolicznościach pozwana spółka mogła ją wypowiedzieć. Skoro zatem nie skorzystała z tej możliwości w okresie objętym sporem, winna była realizować ciążące na niej zobowiązania, w tym dotyczące zapłaty uzgodnionej przez strony stawki wynagrodzenia, ustalonej za każdy miesiąc obowiązywania tej umowy. Reasumując, w ocenie Sądu Apelacyjnego roszczenie strony powodowej o zapłatę wynagrodzenia za kwiecień i maj 2016 r. nie zasługiwało na uwzględnienie, natomiast zasadnym było domaganie się przez nią w świetle brzmienia art. 735 §1 k.c. w zw. z art. 750 k.c., w oparciu o zapis §11 ust. 4 pkt c umowy wynagrodzenia za czerwiec i lipiec 2016 r., w kwotach po 26.223,60 zł miesięcznie. Zgodnie z §12 ust. 2 umowy (k:23) faktury wystawione przez stronę powodową miały być płatne w ciągu 14 dni licząc od daty ich złożenia. Mając na uwadze, że strona pozwana otrzymała fakturę za 06.2016 r. w dniu 18.07.2016 r. (k: 145 – z prezentatą pozwanej spółki) oraz fakturę za 07.2016 r. w dniu 1.08.2016 r. (k:150 – z prezentatą pozwanej spółki), żądanie strony powodowej zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie w płatnościach objętych nim należności, należało uznać za w pełni uzasadnione w świetle dyspozycji art. 481 § 1 k.c. W związku z tym, że ostateczny wynik procesu jedynie nieznacznie różnił się od tego, który wynikał z zaskarżonego wyroku, brak było podstaw do zmiany rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów procesu, w świetle dyspozycji art. 100 k.p.c. Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 §1 k.p.c. orzekł jak w pkt. 1, natomiast w pozostałym zakresie apelację strony powodowej oraz w całości apelację strony pozwanej, na podstawie art. 385 k.p.c., w pkt 2 oddalił. Wobec oddalenia apelacji obu stron, w zakresie odnoszącym się do rozstrzygnięcia o należnościach głównych (w tym samym wymiarze) oraz uwzględnienia apelacji strony powodowej jedynie, co do należności odsetkowych liczonych od kwoty uwzględnionej na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego, koszty poniesione przez nie na tym etapie postępowania, Sąd Apelacyjny w pkt. 3 na podstawie art. 100 k.p.c. wzajemnie zniósł.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.