Sygn. akt IV Ua 6/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 maja 2018r. Sąd Okręgowy w Siedlcach IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący – Sędzia SSO Jacek Witkowski Sędziowie: SO Katarzyna Antoniak (spr.) SO Jerzy Zalasiński Protokolant: st.sekr.sądowy Marta Żuk po rozpoznaniu w dniu 24 maja 2018 r. w Siedlcach na rozprawie sprawy z wniosku A. Ż. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. o prawo do zasiłku chorobowego na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w Siedlcach IV Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 10 listopada 2017r. sygn. akt IV U 3/17 oddala apelację. J. Z. J. W. K. A. Sygn. akt: IV Ua 6/18 UZASADNIENIE Wyrokiem z 10 listopada 2017r. Sąd Rejonowy w Siedlcach zmienił zaskarżoną decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w S. z 5 maja 2016r. i przyznał ubezpieczonemu A. Ż. prawo do zasiłku chorobowego z ubezpieczenia wypadkowego za okres od 10 października 2015r. do 30 października 2015r. oraz od 1 listopada 2015r. do 7 kwietnia 2016r., a ponadto zasądził od organu rentowego na rzecz ubezpieczonego kwotę 30 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu. Rozstrzygnięcie to było wynikiem następujących ustaleń i wniosków Sądu Rejonowego: Decyzją z 5 maja 2016r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. odmówił ubezpieczonemu A. Ż. prawa do zasiłku chorobowego z ubezpieczenia wypadkowego za okres od 10 października 2015r. do 30 października 2015r. oraz od 1 listopada 2015r. do 7 kwietnia 2016r. Organ rentowy powołał się na to, że z analizy konta ubezpieczeń społecznych wynika, iż w dniu wypadku ,tj. 5 października 2015r. na koncie ubezpieczonego występowało zadłużenie z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne na kwotę przewyższającą 6,60 złotych. Zaległość została uregulowana w dniu 8 kwietnia 2016r., a więc po upływie 6 miesięcy od dnia wypadku. W przypadku uregulowania przez ubezpieczonego całości zadłużenia po upływie 6 miesięcy od dnia wypadku, ubezpieczony nabywa zaś prawo do świadczeń dopiero od dnia spłaty całości zadłużenia. Prawo do świadczeń za okres przed tą datą ulega natomiast przedawnieniu. Odwołanie od powyższej decyzji wniósł ubezpieczony A. Ż., domagając się przyznania prawa do zasiłku chorobowego z ubezpieczenia wypadkowego za sporny okres. Wskazał, że prowadzi działalność gospodarczą, a od 2013r. jednoosobową firmę transportową. Następnie opisał przebieg wypadku z 5 października 2015r. oraz leczenia z nim związanego. Podniósł, że pracownica organu rentowego poinformowała go, iż zadłużenie z tytułu zaległych składek na ubezpieczenie społeczne musi spłacić do 10 kwietnia 2016r. Wskazał, że spłacił je w dniu 8 kwietnia 2016r., a mimo to otrzymał decyzję odmowną. W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie, podtrzymując argumentację z uzasadnienia zaskarżonej decyzji. Wyrokiem z 12 sierpnia 2015r. Sąd Rejonowy w Siedlcach oddalił odwołanie ubezpieczonego. Na skutek apelacji ubezpieczonego od powyższego wyroku, wyrokiem z 15 grudnia 2016r. Sąd Okręgowy w Siedlcach uchylił wyrok sądu pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego. W toku ponownego rozpoznania sprawy Sąd Rejonowy ustalił, że ubezpieczony A. Ż. prowadzi pozarolniczą działalność gospodarczą polegającą na świadczeniu usług transportowych. Z tego tytułu podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu wypadkowemu. W dniu 5 października 2015r. wioząc ładunek z W. do K. w M., w okolicach przejścia granicznego między U. a M. prowadzony przez niego samochód ciężarowy został ostrzelany z broni palnej przez nieznanych sprawców. Ubezpieczony został ranny. Przewieziono go do szpitala na U., gdzie pozostał do 9 października 2015r. Następnego dnia został przewieziony do szpitala w W.. Tam kontynuował leczenie. W okresie od 10 października 2015r. do 30 października 2015r. oraz od 1 listopada 2015r. do 7 kwietnia 2016r. ubezpieczony był niezdolny do pracy i korzystał ze zwolnienia lekarskiego. Na dzień 5 października 2015r. ubezpieczony miał zadłużenie z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne na kwotę przekraczającą 6,60 złotych. W dniu 8 kwietnia 2016r. ubezpieczony spłacił w całości zaległości z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne. W przedstawionym stanie faktycznym Sąd Rejonowy stwierdził, że odwołanie ubezpieczonego ma uzasadnione podstawy i podlegało uwzględnieniu. Sąd wskazał, że zgodnie z art.8 ustawy z 25 czerwca 1999r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2017r., poz.1368) zasiłek chorobowy przysługuje przez okres trwania niezdolności do pracy z powodu choroby nie dłużej jednak niż przez 182 dni. Z kolei z art.9 tejże ustawy wynika, iż do okresu zasiłkowego wlicza się wszystkie okresy nieprzerwanej niezdolności do pracy, a w przypadku przerw wlicza się okresy poprzedniej niezdolności do pracy spowodowanej tą samą chorobą, jeżeli przerwa pomiędzy ustaniem poprzedniej niezdolności do pracy a powstaniem ponownej nie przekracza 60 dni. Dalej Sąd Rejonowy wskazał, że zgodnie z treścią art.6 ust.1 pkt 1 oraz ust.2 i 3 ustawy z 30 października 2002r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (t.j. Dz.U. z 2017r., poz.1773) z tytułu wypadku przy pracy przysługuje zasiłek chorobowy dla ubezpieczonego, którego niezdolność do pracy spowodowana została wypadkiem przy pracy. Osobom prowadzącym pozarolniczą działalność świadczenie to nie przysługuje w razie wystąpienia w dniu wypadku zadłużenia z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne na kwotę przekraczającą 6,60 złotych do czasu spłaty całości zadłużenia. Prawo do tego świadczenia przedawnia się, jeżeli zadłużenie w kwocie 6,60 złotych nie zostanie uregulowane w ciągu 6 miesięcy od dnia wypadku lub od dnia złożenia wniosku o przyznanie tych świadczeń z tytułu choroby zawodowej. Sąd pierwszej instancji podniósł, że w niniejszej sprawie bezsporne było, iż na dzień wypadku przy pracy ,tj. 5 października 2015r. ubezpieczony był zadłużony wobec organu rentowego z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne na kwotę przekraczającą 6,60 złotych, jak również, że zadłużenie to spłacił w dniu 8 kwietnia 2016 r. Uwzględniając 6-miesięczny termin wynikający z art.6 ust.3 ustawy wypadkowej, liczony od dnia wypadku spłata przez ubezpieczonego zadłużenia z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne nastąpiła 4 dni po upływie wskazanego okresu. W toku procesu ubezpieczony powoływał się na to, że został błędnie pouczony przez pracowników ZUS odnośnie terminu, do którego powinien spłacić swoje zadłużenie, aby otrzymać świadczenia z ubezpieczenia społecznego. Podawał, że pouczono go bowiem o terminie 10 kwietnia 2016r., jako ostatecznej dacie na uregulowanie zadłużenia. Sąd Rejonowy stwierdził, że zeznania ubezpieczonego zasługują na wiarę w tym zakresie, gdyż w aktach rentowych znajdują się dwa dokumenty wewnętrzne organu rentowego, z których treści wynika, że nie był on pewien co do daty wypadku przy pracy ubezpieczonego i pojawia się tam data 10 października 2015r. Okres 6 miesięcy od tej daty to 10 kwietnia 2016r., o którym ubezpieczony miał być pouczany jako o ostatecznym terminie na spłatę zadłużenia. Sąd Rejonowy podniósł, że nie dał wiary zeznaniom świadków - pracowników ZUS, którzy wypierali się tego, aby udzielali ubezpieczonemu pouczeń, że otrzyma on świadczenie z ubezpieczenia wypadkowego, jeśli zadłużenie spłaci do 10 kwietnia 2016r. Ubezpieczony zeznał bowiem, że właśnie w ten sposób był pouczany i uprawdopodobnia to treść wskazanych wyżej dokumentów z akt rentowych. Potwierdziła to w swoich zeznaniach świadek K. Ż.. Ponadto zeznania ubezpieczonego znajdują potwierdzenie również częściowo w treści decyzji z 11 marca 2016r. (na k.84 akt sprawy), odmawiającej ubezpieczonemu prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy. W decyzji tej wskazano bowiem, że „prawo do świadczenia przedawnia się, jeżeli zadłużenie nie zostanie uregulowane w ciągu 6 m-cy od dnia wypadku lub od dnia złożenia wniosku o przyznanie świadczeń”. Tymczasem art.6 ust.3 ustawy wypadkowej stanowi, że prawo do świadczenia przedawnia się, „jeżeli zadłużenie w kwocie 6,60 złotych nie zostanie uregulowane w ciągu 6 miesięcy od dnia wypadku lub od dnia złożenia wniosku o przyznanie tych świadczeń z tytułu choroby zawodowej”. W treści przedmiotowej decyzji ZUS z 11 mara 2016r., którą również kierował się ubezpieczony dokonując spłaty zadłużenia w dniu 8 kwietnia 2016r., nie przytoczono więc całości art.6 ust.3 ustawy zasiłkowej co do jednej z dwóch przesłanek, której spełnienie umożliwia zachowanie prawa do świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego, a mianowicie kwestii możliwości uregulowania zadłużenia w ciągu 6 miesięcy od dnia złożenia wniosku o przyznanie świadczeń, ale w takiej sytuacji dotyczy to tylko przypadku choroby zawodowej. Ubezpieczony mógł więc zakładać, że spłata przez niego zadłużenia do 10 kwietnia 2016r., który mieścił się w terminie 6 miesięcy od dnia złożenia wniosku o świadczenie z ubezpieczenia wypadkowego, pozwoli mu na nabycie prawa do świadczenia. Taki wniosek ubezpieczony złożył w dniu 29 października 2015r. Termin na spłatę zadłużenia upływałby zatem, zgodnie z pouczeniem zawartym w powyższej decyzji ZUS, z dniem 29 kwietnia 2016r. Pouczenia ze strony pracowników ZUS Inspektoratu w G., o możliwości spłaty zadłużenia do 10 kwietnia 2016r., na które powoływał się ubezpieczony, wpisywały się zatem w ten termin. Sąd Rejonowy zauważył również, że organ rentowy okres zasiłkowy ubezpieczonego liczył od 10 października 2015r. Sąd pierwszej instancji podniósł, że w uzasadnieniu wyroku z 5 marca 2008r. w sprawie III UK 78/07 (Legalis nr 484654) Sąd Najwyższy wskazał, iż w przypadku zbyt późnego poinformowania wnioskodawcy o istnieniu zadłużenia z tytułu składek i konsekwencjach tej okoliczności dla możliwości wystąpienia o wypłatę jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy, zasadny jest zarzut naruszenia zasad współżycia społecznego i nadużycia prawa podmiotowego przez powołanie się na upływ terminu przedawnienia roszczenia o jednorazowe odszkodowanie przewidzianego w art.6 ust.3 ustawy z 30 października 2002r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. W ocenie Sądu Rejonowego stanowisko to należy odnieść również do okoliczności niniejszej sprawy. Organ rentowy błędnie pouczył bowiem ubezpieczonego o końcowym terminie na spłatę zadłużenia z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, posługując się datą 10 kwietnia 2016r., a w takiej sytuacji uznać należy, że zachowuje on prawo do spornego świadczenia. Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd Rejonowy na podstawie powołanych przepisów oraz art.477 14§2 kpc zmienił decyzję organu rentowego i orzekła jaki w pkt I sentencji wyroku. Ponadto zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu Sąd Rejonowy obciążył organ rentowy kosztami związanymi z wniesieniem przez ubezpieczonego apelacji od wyroku Sądu Rejonowego w Siedlcach z 12 sierpnia 2015r., która została uwzględniona przez Sąd Okręgowy w Siedlcach. Zwrocie na rzecz ubezpieczonego podlegała kwota 30 złotych, którą uiścił on tytułem opłaty od apelacji. Apelację od powyższego wyroku złożył Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. zaskarżając go w całości i zarzucając mu
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.