k.c., stanowiącym o niedozwolonych klauzulach umownych, budzą wątpliwości. Powołany przepis stanowi, iż postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Zgodnie z § 2, jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Za nieuzgodnione indywidualnie uważa się te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 3 i 4). Katalog niedozwolonych klauzul umownych został zawarty w art. 385 3 k.c. Wymienione we wskazanym przepisie klauzule nie będą mogły być uznane za niedozwolone postanowienia umowne wówczas, gdy były przedmiotem indywidualnych uzgodnień lub dotyczyły jednoznacznie określonych głównych świadczeń stron, bądź też gdy analiza treści umowy i wzorca oraz kontekstu sytuacyjnego wskazują, że postanowienia te nie naruszają równowagi kontraktowej. Zgodnie z art. 720§1 k.c., przy umowie pożyczki, głównymi świadczeniami stron są: po stronie pożyczkodawcy udostępnienie określonych środków finansowych do korzystania na określony okres czasu, a ze strony pożyczkobiorcy, zwrot tych środków. Umowa pożyczki została przy tym ukształtowania w kodeksie cywilnym w taki sposób, że co do zasady może być zarówno umową odpłatną, jak i nieodpłatną. W przypadku zawarcia przez strony odpłatnej umowy pożyczki, wynagrodzenie pożyczkodawcy winno być wyraźnie określone w umowie. Zwyczajowo formę wynagrodzenia za korzystanie z cudzego kapitału stanowią odsetki, ewentualnie zapłata prowizji. Ustawodawca, aby przeciwdziałać ocenianemu negatywnie w świetle zasad współżycia społecznego zjawisku lichwy oraz aby chronić interesy słabszych uczestników obrotu gospodarczego, jakimi zazwyczaj są konsumenci, wprowadził przy tym do kodeksu cywilnego instytucję odsetek maksymalnych. Stopa tych odsetek, ustalana jest obecnie w odniesieniu do stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego, co odzwierciedla aktualny układ stosunków gospodarczych oraz „cenę” pieniądza w obrocie międzybankowym i poziom inflacji, nie pozwalając podmiotom uprzywilejowanym, jakim zwykle w obrocie z konsumentami są pożyczkodawcy, na wykorzystywanie przymusowego położenia słabszej strony umowy. Odsetki, obok prowizji za udzielenie pożyczki, stanowią wynagrodzenie pożyczkodawcy za korzystanie przez pożyczkobiorcę z jego środków finansowych. Umowa pożyczki, sformułowana zgodnie z zasadami uczciwego i rzetelnego obrotu na rynku kapitałowym, powinna jasno określać, które opłaty i prowizje stanowią zysk pożyczkodawcy, a które są pobierane na pokrycie konkretnych kosztów ponoszonych przez niego w związku z zawartą umową i jej obsługą. Niedozwolonymi klauzulami umownymi, w świetle art.
k.c., będą zatem te postanowienie umowne, które pod postacią opłaty pobieranej formalnie na poczet pokrycia kosztów konkretnych czynności, w rzeczywistości stanowią dla pożyczkodawcy źródło dodatkowego zysku, ukryte przed konsumentem, pozwalającego mu omijać przepisy dotyczące wysokość odsetek maksymalnych oraz niedopuszczalności kary umownej za niespełnienie świadczenia pieniężnego (art. art. 483 § 1 k.c.). Jak już wskazano strony w dniu 07.03.2016r. zawarły umowę pożyczki (kredytu konsumenckiego) co do kwoty 2.000 złotych. Była to kwota faktycznie przekazana pozwanej określona jako całkowita kwota pożyczki. Natomiast w umowie pożyczki jako kwotę udzielonej pożyczki wskazano 5 504,00 zł, po doliczeniu opłaty z tytułu umowy ubezpieczenia na życie w kwocie 3 078,00 zł i opłaty przygotowawczej w kwocie 426 złotych. Ponadto w umowie pożyczki naliczono wynagrodzenie umowne w kwocie 400 złotych. Mając to na uwadze Sąd uznał, że postanowienia umowy nakładające na pozwaną obowiązek zapłaty składki z tytułu grupowego ubezpieczenia na życie w łącznej kwocie 3078,00 zł złotych i nakładające na niego obowiązek przystąpienia do tego ubezpieczenia, przy faktycznej kwocie pożyczki 2.000 złotych, stanowiły niedozwoloną klauzulę umowną. Nakładały one bowiem na pozwanego obowiązek spełnienia rażąco wysokiego świadczenia, nie służącego w rzeczywistości tym celom, jakie wskazywała druga strona umowy. Podkreślić przy tym należy, że koszt ubezpieczenia stanowił ponad 1,5 – krotność kwoty faktycznie przekazanej do dyspozycji pozwanej. Ewentualne świadczenia z umowy ubezpieczenia na życie, w szczególności ich wysokość, warunki ich wypłacenia i stany faktyczne rodzące obowiązek ich wypłaty, wskazują jednoznacznie, iż wysokość składki i jej zawarcie w umowie nie zostały skalkulowane w oparciu o rzeczywiste ryzyko ubezpieczyciela. Gdyby tak było, zawieranie tej umowy nie miałoby dla powoda ekonomicznego sensu. Musiałby on przekazać ubezpieczycielowi w chwili zawarcia pożyczki kwotę przekraczającą sumę pożyczki w chwili jej udzielenia, ponosząc przy tym całkowite ryzyko braku jej zwrotu przez pozwanego. Jak wynika z treści zawartej umowy, umowa ubezpieczenia nie była przy tym opcjonalna, lecz obowiązkowa. Ponadto biorąc pod uwagę kwotę pożyczki i czas jej trwania, umowa ubezpieczenia z takim wynagrodzeniem byłaby nieopłacalna, jej koszt byłby bowiem nieadekwatny do niwelowanego ryzyka. W piśmiennictwie wskazuje się, że umowa ubezpieczenia grupowego jest często wykorzystywana w praktyce przez podmioty udzielające osobom fizycznym pożyczek lub kredytów w sposób zarobkowy jako dodatkowe narzędzie czerpania zysków w zawartej umowy ( vide - T. C.: „Efektywność instrumentów prawnych ochrony kredytobiorcy-konsumenta w świetle orzecznictwa sądowego”). W ocenie Sądu taka sytuacja ma miejsce w rozpoznawanej sprawie. Wskazuje na to przekraczająca kwotę pożyczki kwota składki, niebazująca przy tym na przesłankach określających ryzyko związane z ubezpieczeniem na życie, takich jak wiek ubezpieczonego i jego stan zdrowia. Przede wszystkim należy zaś wskazać, iż gdyby rzeczywiście powód przekazywał całą składkę zakładowi ubezpieczeń, jak to wskazano w treści umowy i nie otrzymywałby z tego tytułu żadnych korzyści, zawarcie przez niego umowy ubezpieczenia i pożyczki nie miałoby ekonomicznego sensu, zwłaszcza w przypadku, gdy pożyczkobiorca nie spłacił zobowiązania, powiększałoby bowiem jedynie w sposób znaczący stratę pożyczkodawcy. Powyższą ocenę potwierdza także treść art.
pkt 7 k.c., stanowiący, iż niedozwolonymi postanowieniami umownymi są te, które uzależniają zawarcie, treść lub wykonanie umowy od zawarcia innej umowy, niemającej bezpośredniego związku z umową zawierającą oceniane postanowienie. Jak wynika z okoliczności sprawy postanowienia umowy, łączącej strony, nie zostały uzgodnione indywidualnie, albowiem strona pozwana nie miała na treść umowy jakiegokolwiek wpływu. Wybór pozwanej w tym zakresie ograniczał się jedynie do zawarcia umowy w zaproponowanym jej kształcie albo jej nie zawierania. Dowodzi tego treść formularzy i wzoru umowy, którym powszechnie posługuje się powodowa spółka w kontaktach z klientami ( notoria sądowe). Co do zasady umowa ubezpieczenia na życie nie ma bezpośredniego związku z umową pożyczki, a zważywszy, iż w rozpoznawanej sprawie brak jest powiązania kosztu ubezpieczenia z wysokością pożyczki oraz pozostałymi elementami ryzyka ubezpieczeniowego jak wiek i zdrowie ubezpieczonego, należy przyjąć, iż jedyną funkcją wskazanej umowy jest dodatkowy zysk pożyczkodawcy. Powódka nie mogła przy tym obciążyć pozwanej kosztami obsługi umowy świadczonej na rzecz ubezpieczyciela, a na obowiązki pożyczkobiorcy jako konsumenta nie może wpływać treść stosunku prawnego pożyczkodawcy z ubezpieczycielem. Za niedozwolone postanowienie umowne należy także uznać postanowienia punktu 11.2 punkt b umowy, które przewidywały możliwość obciążenia pozwanej „kwotą do 20% z pozostałej do zapłaty kwoty pożyczki tytułem poniesionych kosztów windykacji, nie więcej jednak niż faktycznie poniesione przez pożyczkodawcę koszty tej windykacji” zawarta w punkcie 11.2.b warunków pożyczki. stosownie do tego postanowienia powód obciążył pozwaną kwotą 959,40 złotych. Nie wskazał przy tym sposobu naliczenia tej opłaty. Jej ujęcie, odnosi się do rzeczywistych kosztów windykacji jedynie teoretycznie, a realnie bazuje jedynie na kwocie zaległości w spłacie pożyczki. W tych okolicznościach, należy uznać wskazane postanowienie za niedozwolone postanowienie umowne. Pozwana nie miała bowiem wpływu na treść tego zapisu. Natomiast narusza on rażąco jej interes jak konsumenta. Tym bardziej, że powód nie wykazał przy tym żadnego powiązania wysokości tej kwoty z rzeczywiście poniesionymi kosztami windykacji, a w istocie nie wykazał poniesienia żadnych kosztów windykacji. Mając na uwadze powyższe, należało uznać, iż zawarta przez strony umowa zawierała niedozwolone klauzule umowne, dotyczące kosztów ubezpieczenia oraz opłat związanych z nieterminową spłatą, odstąpieniem od umowy i obsługą zadłużenia przeterminowanego, które zgodnie z art.
k.c., nie wiązały pozwanej i nie była on zobowiązana do zapłaty wynikających z nich należności. W tych okolicznościach należało zatem uznać, że weksel nie został wypełniony prawidłowo. Mając na uwadze, że pozwana dokonywała dalszych spłat po dacie wypowiedzenia, Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego celem ustalenia wysokości dokonanej spłaty i sposobu jej rozliczenia przez powoda ( opinia biegłego W. L. – k. 91-97). Opinia biegłego została sporządzona zgodnie ze wskazaniami wiedzy fachowej, przez biegłego odpowiedniej specjalności, nie zawiera błędów rachunkowych ani logicznych i w pełni odpowiada na pytania Sądu. Nie była przy tym kwestionowana przez żadną ze stron. Mając to na uwadze Sąd podzielił jej wnioski w całości. Ze wskazanej opinii wynika, że pozwana do końca listopada 2017r. (tj. skierowania sprawy do biegłego) spłaciła na rzecz powoda kwotę 2 091,00 zł. Jednocześnie z okoliczności sprawy wynika, że pozwana dokonywała dalszych comiesięcznych spłat na rzecz powoda w wysokości wynikającej z harmonogramu spłat, tj. 123 zł miesięcznie. Stąd na datę wyrokowania cała należność z tytułu udzielonej przez powoda pożyczki wraz z wynagrodzeniem została przez pozwaną spłacona w zakresie w jakim była zobowiązana do jej spłaty w świetle wskazań art.
Wobec zaspokojenia wierzytelności ze stosunku podstawowego nastąpiło także wygaśnięcie zobowiązania wekslowego. Mając na uwadze wskazane powyżej okoliczności Sąd oddalił powództwo w całości. Pozwana w toku postępowania złożyła oświadczenie, iż w przypadku oddalenia powództwa nie żąda obciążenia powoda kosztami procesu na swoja rzecz. Stąd mając na uwadze art. 108 k.p.c., sąd orzekł o nieobciążaniu powoda kosztami procesu na rzecz pozwanej. O kosztach sądowych powstałych wskutek dopuszczenia dowodu z opinii biegłego Sąd orzekł na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z 28.07.2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (j.t.: Dz.U. z 2018r., poz. 300) w zw. z art. 98§1 k.p.c.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.