na mocy art. 66 §1 i §2, 67 §1 kk postępowanie karne przeciwko oskarżonemu R. D. za zarzucany mu występek z art.
na mocy art. 67 §3 kk orzeka wobec oskarżonego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych - na okres 1 (jednego) roku, na poczet którego to środka na mocy art. 63 §4 kk zalicza okres zatrzymania prawa jazdy od dnia
Oskarżony słuchany w postępowaniu przygotowawczym przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, jak w ustalonym stanie faktycznym. Wyjaśnił w szczególności, że dnia poprzedniego spożył piwo i nalewkę a alkohol skończył pić ok. godziny
kk, skoro kierował samochodem po drodze publicznej, znajdując się w stanie nietrzeźwości i przekraczając dolną granicę tego stanu określoną w art. 115 §16 kk tj. 0,25 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu (jak wynika z przeprowadzonych badań na zawartość alkoholu wykonanych niezwłocznie po zatrzymaniu oskarżonego). Sąd uznał, iż stopień społecznej szkodliwości czynu oskarżonego nie jest znaczny a jego postawa, właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniają przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania będzie on przestrzegał porządku prawnego. Oskarżony nie był karany za przestępstwa (k. 83). Zapytanie o wykroczenia drogowe wskazuje jedynie na popełnienie jednego wykroczenia związanego z przekroczeniem prędkości (k. 85) a zatem istnieją podstawy do wnioskowania, że oskarżony generalnie przestrzega przepisów z zakresu ruchu drogowego a obecny czyn jest wyłomem w tym zakresie, który nie będzie powtórzony. Na społeczną szkodliwość czynu, uzasadniającą w/w rozstrzygnięcie wskazuje stosunkowo niewielkie przekroczenie dolnej granicy stanu nietrzeźwości. Ponadto oskarżony poruszał się jedyne drogą gminną w miejscowości, gdzie mieszka i jechał do siostry mieszkającej także w tej samej miejscowości. Stworzył zatem relatywnie mniejsze zagrożenie niż np. kierując pojazdem w centrum miasta, czy też w tzw. godzinach szczytu. Należało również uwzględnić, rozpoznając ten aspekt to, że oskarżony spożywał alkohol dzień wcześniej a zatem nie działał z pełną świadomością, że jest nietrzeźwy w czasie kierowania pojazdem. Przeprowadzone wyniki badania nie dają podstaw do zaprzeczenia wyjaśnieniom oskarżonego w tym zakresie. Jest to okoliczność istotna albowiem zupełnie inaczej należy potraktować i tym samym ocenić stopień społecznej szkodliwości czynu osoby, która kieruje samochodem tuż, czy też niedługo po spożyciu alkoholu. Oczywiście w tym zakresie znaczenie ma też stwierdzony stopień nietrzeźwości. Sąd uznał, że wystarczające jest dla osiągnięcia celów postępowania warunkowe jego umorzenie na dwuletni okres próby. Zdaniem sadu okres jednoroczny byłby niewystarczający do osiągniecia celów postępowania, zwłaszcza w zakresie prewencji generalnej. Sąd uznał za niezbędne orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów na okres jednego roku, z zaliczeniem okresu zatrzymania prawa jazdy od dnia zdarzenia. Okres taki zdaniem sądu jest niezbędny a jednocześnie wystarczający do osiągniecia celów postępowania. Orzeczenie tego środka na okres dwuletni byłoby dla oskarżonego i jego rodziny nadmiernie dolegliwe. Oskarżony prowadzi działalność gospodarczą i podejmuje prace dorywcze z zakresu budownictwa (do czego prawo jazdy jest z pewnością bardzo potrzebne) a ma na utrzymaniu jedno dziecko i właściwie żonę, która posiada niewielką rentę w wysokości ok. 700 złotych. Zarówno żona oskarżonego, jak i mieszkająca z nim teściowa, są osobami o znacznym stopniu niepełnosprawności, całkowicie niezdolnymi do pracy, wymagającymi dowożenia do lekarza, rehabilitację, udzielania pomocy w codziennym funkcjonowaniu itp. Stan ten udokumentowany jest znajdującymi się w aktach orzeczeniami (k. 50-51). Zakaz na okres dłuższy przede wszystkim dotknąłby te osoby i m. in. z tego powodu byłby nieuzasadniony, jako nadmiernie dolegliwy do stopnia winy i okoliczności . Cele postępowania w ocenie sądu oprócz rozstrzygnięć jak wyżej i bez konieczności skazania zostaną spełnione, przy jednoczesnym orzeczeniu dość dużego (w relacji do możliwości finansowych, dochodowych itp.), bo w kwocie 2 tys. złotych świadczenia na rzecz FPP i PP. Ogólny zakres dolegliwości dla oskarżonego w ocenie sądu jest adekwatny i wystarczający do stopnia społecznej szkodliwości jego czynu i zakresu winy. Jednocześnie zasądzono na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe w kwocie 130 złotych (w tym 60 złotych tytułem opłaty), które nie są duże i możliwe do uiszczenia dla oskarżonego, który uzyskuje miesięcznie dochód ok. 3 tys. złotych.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.