Sygn. akt IX Ca 624/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 grudnia 2013 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie IX Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Bożena Charukiewicz (spr.) Sędziowie: SO Ewa Dobrzyńska-Murawka SR del. Ewa Kurasz Protokolant: sekr. sądowy Ewelina Gryń po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 2013 r. w Olsztynie na rozprawie sprawy z powództwa (...) Związku (...)w W. (...) O.Działkowe (...)w O. przeciwko E. S. o zapłatę na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia 24 maja 2013 r., sygn. akt I C 248/13, I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że w punkcie III zasądza od powoda na rzecz pozwanej kwotę 534,50 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, II. oddala apelację w pozostałym zakresie, III. znosi wzajemnie między stronami koszty procesu za instancję odwoławczą. IX Ca 624/13 UZASADNIENIE Powód (...) Związek (...) w O. wniósł o zasądzenie od pozwanej E. S. kwoty 5.919,75 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty i kosztami procesu. W uzasadnieniu podał, że pozwana była członkiem zarządu Rodzinnych O. Działkowych, a dodatkowo powierzono jej funkcję księgowej. Była ona zobowiązana do prowadzenia dokumentacji księgowej, sporządzania bilansów, dokonywania rozliczeń. Pozwana świadczyła usługi na podstawie umów zlecenia. Z uwagi na nieprawidłowe gospodarowanie pieniędzmi i dokonywanie nieuzasadnionych zakupów, nieterminowe wystawianie not do zapłaty, nie stosowanie się do poleceń zarządu, zarząd powoda postanowił nie kontynuować współpracy z pozwaną. Pozwana wezwana do rozliczenia się z powierzonych dokumentów i sprzętu oświadczyła, że wykasowała program finansowo-księgowy wraz z modyfikacjami, ponieważ stanowiły one jej prywatną własność. Powód podniósł, że przedmiotowy program był zakupiony przez niego i stanowi jego własność. Wartość programu wraz z modyfikacjami wynosiła 1.352,43 zł. Poprzez działanie pozwanej powód utracił wszelkie dane dotyczące działkowców, rozliczeń energii, składek funduszu inwestycyjnego, bilanse, analizy zestawienia i inne, uniemożliwiając dokonanie rozliczenia działkowców za 2011r. Próbując odzyskać dane powód poniósł koszty usług informatycznych: 30 zł, próba odzyskania danych z dysku twardego, 246 zł, instalacja i konfiguracja oprogramowania komputerowego. Powód musiał dokonać zakupu nowego programu komputerowego do prowadzenia księgowości za cenę 1.586,70 zł. W związku z utratą danych powód musiał zlecić ponowne wprowadzenie faktur do systemu, co wiązało się z poniesieniem kosztów w kwocie 1.200 zł. Nadto pozwana pobrała wynagrodzenie za okres od stycznia do marca 2012r. w kwocie 1.504,86 zł, pomimo niewykonywania jakichkolwiek zleconych czynności. Pozwana E. S. wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na jej rzecz kosztów procesu. W uzasadnieniu podała, że wywiązywała się z powierzonych jej czynności sumiennie i rzetelnie. Sposób prowadzenia przez nią dokumentacji nigdy nie budził zastrzeżeń powoda. Pobrane przez nią wynagrodzenie było należne w związku z wywiązaniem się z zawartej umowy. Pozwana zakwestionowała podnoszoną przez powoda okoliczność wykasowania programu księgowego. W dniu 30 marca 2012r. protokolarnie przekazała wszelkie otrzymane od powoda przedmioty. W chwili ich przekazywania powód nie zgłaszał zastrzeżeń, co do ich kompletności, czy też jakości. Wyrokiem z dnia 24 maja 2013r. Sąd Rejonowy w Olsztynie zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 1.476,-zł z ustawowymi odsetkami od dnia 12 lutego 2013r. do dnia zapłaty. W pozostałym zakresie powództwo oddalił oraz nie obciążał powoda kosztami procesu na rzecz pozwanej. Sąd I instancji ustalił, że pozwana jest księgową. Strony łączyły umowy o wykonywanie usług księgowych: o zaksięgowanie dokumentów za miesiąc styczeń 2012r. oraz dokonanie zamknięcia sald roku 2011, pełne księgowanie dokumentów za miesiąc luty i przygotowanie dokumentów do sporządzenia bilansu za rok 2011, sporządzenie bilansu za rok 2011 oraz wykonanie sprawozdania na walne zebranie powoda w marcu 2012r. Za wykonanie każdej z umów strony przewidziały wynagrodzenie w kwocie 549 zł brutto. W celu prowadzenia bieżącej księgowości powierzono pozwanej m.in. komputer stacjonarny wraz z oprogramowaniem w postaci programu księgowego R. i późniejszymi płatnymi modyfikacjami. Pozwana miała prowadzić księgowość w tym programie i na powierzonym komputerze, którego używała w swoim mieszkaniu. Z dalszych ustaleń Sądu Rejonowego wynika, że już pod koniec 2011r. współpraca między stronami przestała układać się w sposób należyty. Dochodziło do nieporozumień, m.in. w zakresie niedostosowania się przez pozwaną do zakazu pobierania przez nią osobiście opłat i składek bezpośrednio od działkowiczów. Pozwana odmawiała przedstawienia stanu konta bankowego i sytuacji finansowej powoda. Na walnym zebraniu powodowego związku przedstawiła sprawozdanie księgowe. Pozwana sporządziła również bilans otwarcia za rok 2012r. w wersji papierowej i bilans zamknięcia za rok 2011, również w wersji papierowej. Nie wprowadziła jednak treści sprawozdania i bilansu do elektronicznego systemu księgowania. Nadto nieprawidłowo sporządziła bilans za 2011r. księgując kwotę 17.000 zł tytułem należnej powodowi od kontrahenta wierzytelności jako pasywa. Pozwana nie zaksięgowała w systemie księgowym faktur, wynagrodzeń, wpłat działkowców, wpłat za podatek. Jak ustalił Sąd I instancji po zakończeniu współpracy z pozwaną, pod koniec marca 2012r. powód nawiązał współpracę w zakresie prowadzenia księgowości związku działkowców z B. S., której przekazano oddany przez pozwaną komputer. Na komputerze nie było jednak jakichkolwiek danych księgowych, a oprogramowanie, w tym program do prowadzenia księgowości elektronicznej R.został usunięty. Powód zlecił firmie (...), W. B.odzyskanie utraconych programów wraz z danymi, jednak okazało się to niemożliwe. Powód musiał ponieść w związku z wykonaną przez informatyków pracą w sumie koszty w kwocie 276 zł (30 zł za próbę odzyskania danych z dysku twardego komputera oraz kwotę 246 zł za instalację i konfigurację oprogramowania komputerowego R.). W związku z brakiem możliwości odzyskania danych księgowych, B. S.musiała uprzednio uzupełnić brakujące dane za pozwaną i ponownie wprowadzić do systemu wszystkie dane księgowe od początku roku 2012. W tym celu powód dokonał zakupu nowego programu księgowego (...)za cenę 1.586,70 zł i zawarł z B. S.dodatkową umowę w przedmiocie wprowadzenia danych do komputera od początku 2012 r. Za powyższe powód zapłacił B. S.kwotę 1.200 zł brutto. Umowę w tym przedmiocie sporządzono dopiero po wprowadzeniu danych przez nową księgową i dokonaniu zapłaty wynagrodzenia. Oprogramowanie księgowe R.wraz modyfikacjami na płytach CD pozwana zwróciła powodowi w lipcu 2012r. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy uznał, że roszczenie powoda zasługiwało na uwzględnienie jedynie w części. Sąd przyjął, że strony łączyły kolejno zawierane umowy o dzieło, które każdorazowo określane było już w treści samej umowy. Przedmiotem umowy były określone dokumenty księgowe, tj. bilans za rok 2011, sprawozdanie na Walne Zebranie powoda, przeniesienie dokumentów, przygotowanie dokumentów do sporządzenia bilansu, zaksięgowanie dokumentów za miesiąc styczeń 2012, dokonanie zamknięcia sald roku 2011. W ocenie Sądu przedmiotem umów było wykonanie konkretnie oznaczonych prac i uzyskanie przydatnego, odpowiadającego wymogom księgowym dokumentu. Pozwana prace wykonywała w domu, a ewentualna kontrola, co do wykonania przez nią przedmiotu umowy, przeprowadzana była przez osoby bez gruntownej wiedzy księgowej. Nikt też nie sprawdzał wprowadzanych przez nią do powierzonego komputera treści. Współpraca opierała się na wzajemnym zaufaniu. Dopiero po jej zakończeniu i wypłaceniu pełnego wynagrodzenia, przy przystąpieniu do prowadzenia księgowości powoda przez inną osobę okazało się, że pozwana nie wykonała przedmiotu umowy w całości. Sąd Rejonowy podkreślił, że przekazanie przez pozwaną komputera bez istotnych danych księgowych uniemożliwiało prowadzenie dalszej księgowości i wobec zaistniałego między stronami konfliktu i braku realnej możliwości polubownego załatwienia sporu, powierzone pozwanej prace należało wykonać powtórnie. Dlatego Sąd przyjął, że podstawą odpowiedzialności pozwanej jest przepis art. 471 k.c. Sąd Rejonowy uznał, że pozwana zwróciła program R. oraz modyfikacje, które otrzymała od powoda na płytach CD, a zatem w tym zakresie nie można, zdaniem Sądu, dopatrzyć się po stronie powoda jakiejkolwiek szkody, która wymagałaby naprawienia, poprzez zapłatę równowartości kwoty nabycia owego programu, program dostępny jest bezpłatnie po pobraniu go z Internetu. Nie można zatem, w ocenie Sądu, dopatrzyć się uszczerbku majątkowego (1.000,40 zł + 352,03 zł) po stronie powoda, skoro restytucja mogła odbyć się bezkosztowo. Sąd I instancji uznał także, że powód wykazał, iż nabycie programu R. pozostawało w związku przyczynowym z niezwróceniem przez pozwaną płyt z programem na czas i w związku z tym powód poniósł koszty w wysokości 1.586,70 zł. Jednak Sąd podkreślił, że skoro program ten mógł być pozyskany nieodpłatnie, to brak jest podstaw aby uznać, iż koniecznym było nabycie innego programu i poniesienie związanych z tym kosztów. W ocenie Sądu koszt wdrożenia nowego pracownika do obsługi programu R. był jedynie ryzykiem powoda związanym ze zmianą osoby biorącej do wykonania prace księgowe. Skoro zatem księgowość powoda prowadzona była uprzednio na programie R., zmiana programu na inny, pociągający za sobą zwiększone koszty jest nieuzasadniona. Analizując żądania powoda zasądzenia od pozwanej kwoty 1.504,62 zł tytułem nienależnie pobranego wynagrodzenia za okres od stycznia do marca 2012r. oraz kwoty 1.200 zł tytułem wynagrodzenia osoby, która musiała ponownie wprowadzić usunięte przez pozwaną dane księgowe za 2012r., Sąd Rejonowy stwierdził, że żądania pokrywają się w zakresie kwoty 1.200 zł, albowiem dotyczą w tej mierze tożsamego zakresu prac pozwanej. Zarówno pozwana, jak i przybrana do pracy od kwietnia 2012r. B. S. miały wykonać tę samą pracę, tj. wprowadzenie danych księgowych do systemu informatycznego. Pozwana nie wykonała zamówionego u niej dzieła w całości (sporządziła jedynie papierową wersję dokumentów księgowych) nie przekazując dzieła w zakresie elektronicznych danych księgowych za 2012r. Zdaniem Sądu, co do tej części umowy poczytywać należało ją za niewykonaną, skoro koniecznym było zastępcze jej wykonanie. W związku z powyższym Sąd uznał, że pozwana zobowiązana jest jedynie do zapłaty kwoty 1.200 zł w związku z niewykonaniem dzieła w zakresie wprowadzenia danych do systemu elektronicznego. Sąd Rejonowy uznał także za zasadne żądanie zwrotu poniesionych w związku z próbą odzyskania usuniętych przez pozwaną danych księgowych. Powód dążąc do minimalizacji wyrządzonej nienależytym wykonaniem umowy szkody przedsięwziął w pierwszej kolejności kroki mające na celu odzyskanie usuniętych danych księgowych. Poniósł w związku z tym koszty serwisu informatycznego (30 zł) i próby odzyskania danych z twardego dysku (246 zł). Dopiero po otrzymaniu informacji, iż dane zostały utracone bezpowrotnie, powód poniósł koszty wynagrodzenia księgowej, która ostatecznie ponownie wprowadziła dokumenty księgowe do programu księgowego. Tym samym Sąd uznał, że poniesione koszty były celowe i zasadne, zaś wynikła w związku z wydatkami szkoda podlegała naprawieniu przez pozwaną na zasadzie art. 471 k.c. Mając powyższe na względzie Sąd zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 1.476 zł, oddalając powództwo w pozostałym zakresie. Na podstawie art. 481 § 1 k.c. Sąd orzekł o ustawowych odsetkach, powołując się na wezwania kierowane do pozwanej (m.in. pismem, k. 42-43). O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 102 k.p.c., uznając, że zaszły okoliczności uzasadniające zastosowanie powyższego przepisu. Sąd przyjął, że pozwana nie wywiązała się należycie z obowiązków ciążących na niej jako na księgowej powoda, w szczególności nie przekazała powodowi bazy danych działkowców. Postawa pozwanej przy rozwiązaniu współpracy nakierowana była na utrudnianie powodowi dalszego prowadzenia działalności, w szczególności przejawiło się to w oddaniu komputera oczyszczonego z danych i programu, a nadto w nieuzasadnionym przetrzymywaniu dyskietek z programem do czasu dochodzenia prowadzonego przez Policję. W ocenie Sądu powództwo było konieczne co do zasady, a jedynie nie znalazło potwierdzenia w poniesionej przez powoda szkodzie co do wysokości. Dlatego Sąd uznał, że obciążenie powoda kosztami procesu nawet w części będzie nadmierne. Apelację od powyższego wyroku wniosła pozwana, zaskarżając go w części, tj. co do pkt. I i III. Zarzuciła Sądowi I instancji:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.