Sygn. akt IV P 369/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 maja 2018 roku Sąd Rejonowy IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w T. w składzie: Przewodniczący: SSR Alina Kordus-Krajews
§ 1
, jeżeli w zamian za pracę w takim dniu nie otrzymali innego dnia wolnego od pracy (art. 151 4 § 2 kp). Przepis ten, zdaniem Sądu, odnosił się do powoda. jako osoby zajmującej stanowisko kierownika wyodrębnionej komórki organizacyjnej. Piśmiennictwo i judykatura zwraca uwagę na 2 elementy wyróżniające tę grupę pracowników. Pierwszy odnosi się do uprawnień kierowniczych takich osób. Nie ma tu znaczenia źródło tych uprawnień (postanowienie umowy, zakres obowiązków, a nawet faktyczne wykonywanie pracy), ani też nazwa stanowiska, lecz to czy dana osoba faktycznie realizuje zadania kierownicze, w szczególności organizuje lub nadzoruje pracę innych pracowników, udziela im zwolnień do pracy lub wpływa na zatrudnianie nowych pracowników. Drugi element stanowi organizacyjnie wyodrębniona komórka, którą ta osoba kieruje. Również nie ma znaczenia nazwa takiej komórki, a nawet jej wielkość, czy też ujęcie jej w schemacie organizacyjnym zakładu. Istotny pozostaje jej faktyczne wyodrębnienie, polegające na ustaleniu zadań danej jednostki, odrębnych od zadań innych komórek. Przepis ten nie znajdzie natomiast zastosowania do pracownika kierującego zespołem pracowników, który wykonuje pracę na równi z członkami kierowanego zespołu (np. kierownicy zmiany, brygadziści), a także w przypadku struktur tworzonych jedynie przejściowo dla realizacji doraźnych zadań (zob. Kodeks…, pod red. K. Barana, teza 2.3 do art. 151 4; Ł. Pisarczyk [w:] Kodeks..., teza 1 do art. 151 4; T. Duraj, Pojęcie „kierownika wyodrębnionej komórki organizacyjnej” w świetle kodeksowych przepisów o rekompensacie za pracę w godzinach nadliczbowych, MoPR 2013/7, s. 344-
- Por. także wyroki Sądu Najwyższego z dnia 12 lipca 2005 r., II PK 383/04, OSNAP 2006/7-8/112, z dnia 8 marca 2011 r., II PK 221/10, OSNAP 2012/9-10/111, z dnia 22 czerwca 2016 r., III PK 118/15, Legalis nr 1508326). Pracownicy tacy nie nabędą, co do zasady, prawa do wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, jeżeli świadczą taką pracę „w razie konieczności”, co ma szerszy zakres znaczeniowy niż przesłanki pracy nadliczbowej. Mogą oni zatem wykonywać pracę w wymiarze przekraczającym czas wynikający z harmonogramu, jeśli uznają to za konieczne, zwłaszcza, że to właśnie oni często samodzielnie decydują o organizacji czasu pracy i w największym stopniu posiadają wiedzę o potrzebach pracodawcy (por. Kodeks…, pod red. K. Barana, teza 3 do art. 151 4). Podkreśla się jednak zarazem, że nie można tej grupy pracowników pozbawić prawa do wynagrodzenia wówczas, gdy wskutek niezależnej od nich, wadliwej organizacji pracy, są zmuszeni do systematycznego przekraczania normalnego czasu pracy. Pozostają oni bowiem objęci normami czasu pracy, a tym samym – ich obowiązki winny zostać określony w taki sposób, aby mogli je wykonać w ramach tych właśnie norm. Omawianego przepisu nie można więc traktować jako upoważnienia pracodawców do wprowadzania rozwiązań organizacyjnych, które w założeniu rodzą konieczność stałego wykonywania pracy w godzinach nadliczbowych. Praca taka nie może tym samym mieć charakteru stałego. W takim bowiem wypadku – jako błędnie zorganizowana przez pracodawcę – przerzucałaby ryzyko ekonomiczne na pracownika, co uznać trzeba za sytuację niedopuszczalną (zob. A. Sobczyk, Kodeks pracy. Komentarz, Legalis 2017, teza III.
- do art. 151
(4); Kodeks…, pod red. K. Barana, teza 5.3 do art. 151
(4); Ł. Pisarczyk [w:] Kodeks..., teza 4 do art. 151
(4); T. Duraj, Pojęcie…, s. 343; R. Sadlik, Pracownicy zarządzający zakładem pracy a czas pracy, MoPR 2015/10, s. 528; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 2013 r., II PK 70/13, Legalis nr 819283 W ocenie Sądu, zostało wykazane w niniejszym postępowaniu, że powód – będąc kierownikiem wyodrębnionej komórki organizacyjnej (w rozumieniu art. 151 4 kp) – został obarczony zbyt dużą liczbą obowiązków, z czym wiązała się stała potrzeba dłuższej pracy. Ponadto powód nie tylko kierował pracą ale także wykonywał prace szeregowego pracownika ( zakupy, rozpakowywanie towaru, składanie towaru, wprowadzanie towaru z faktur do komputera) Kolejny spór opierał się na tym czy pracodawca wiedział ,że powód pracował w godzinach nadliczbowych. Należy wskazać ,że wykonywanie obowiązków poza normalnymi godzinami pracy za wiedzą i zgodą przełożonego dowodzi bowiem milczącego polecenia świadczenia pracy dodatkowej (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 maja 1998 r., I PKN 122/98, OSNAP 1999/10/343; por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 lutego 1976 r., I PRN 58/75, PiZS 1977/6/66). Pozwany jak zeznał wiedział ,że powód pracuje do 17.00 , wiedział o pracy w soboty( k.278) pracownicy zgłaszali zbyt dużą ilość prac pozwanego co wynika z przesłuchania świadka W.. Pozwany czasami tylko kierował do pomocy innych pracowników czy też zatrudnił za miesiąc zastępcę kierownika zatem nie można uznać ,że pozwany nie wiedział ,że powód pracuje w godzinach nadliczbowych. Sąd nie dał wiary pozwanemu ,że o tym nie wiedział. Oceniając zasadność roszczeń powoda należało rozważyć rozkład ciężaru dowodu w tym postępowaniu. Ogólna zasada wynika z przepisu art. 6 kc, stosownie do którego ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne, a także przepis art. 232 zd. 1 kpc, zgodnie z którym strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Przyjmuje się, że tak ukształtowany rozkład ciężaru dowodu nakłada na powoda obowiązek udowodnienia faktów uzasadniających jego roszczenie tj. faktów prawotwórczych, zaś na stronę pozwaną obowiązek udowodnienia okoliczności uzasadniających jej wniosek o oddalenie powództwa, a więc faktów niweczących lub tamujących prawo (zob. S. Dmowski w: S. Dmowski, S. Rudnicki, Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga pierwsza - część ogólna, Warszawa 1998, s. 30-31). W sprawie dotyczącej ustalenia czasu pracy należy jednak jeszcze ocenić czy i która ze stron winna dokumentować czas pracy pracownika . W sytuacji bowiem, w której dany podmiot winien odnotowywać godziny rozpoczęcia i zakończenia pracy pracowników, jakiekolwiek zaniedbania po jego stronie nie pozostają bez wpływu na ocenę materiału dowodowego. Obowiązek prowadzenia takiej dokumentacji wynika przede wszystkim z przepisu art. 94 pkt 9 a kp. Zgodnie z tym przepisem pracodawca jest obowiązany w szczególności prowadzić dokumentację w sprawach związanych ze stosunkiem pracy oraz akta osobowe pracowników. Konkretyzacji normy zawartej w tym przepisie dokonuje przepis art. 149 § 1 kp. W ocenie sądu w przypadku kierownika bierze on także czynny udział w imieniu pracodawcy w dbaniu o prowadzenie prawidłowej ewidencji czasu pracy. Powód powoływał się na karty drogowe. W ocenie sądu często nie są one jednoznaczne i czytelne . Sąd w tym zakresie podzielił uwagi przedstawione przez pozwanego w odpowiedzi na pozew. Jednakże nie zwalania to całkowicie pozwanego z prowadzenia prawidłowej ewidencji czasu pracy. Pozwany także winien weryfikować na bieżąco karty drogowe powoda i zwracać uwagę na przedstawione tam dni i czas pracy czego jednak nie czynił. Przykładowo szereg dni wskazanych we wnioskach urlopowych było czasem pracy powoda co wynika z dołączonych kart drogowych. Ponadto błędne wpisy w kartach drogowych powielające np. dni obejmujące także niedziele musiały już wcześniej zwrócić uwagę pozwanego. Sąd oparł się zatem na kartach drogowych , a nie na ewidencji czasu pracy pozwanego ( k.283) , lecz wziął pod uwagę zapisy , które były logiczne i czytelne. W tym postępowaniu powód wskazał w pozwie ,że jego czas pracy wynika z kart drogowych. Sąd zatem oceniał powyższy dokument. Sąd nie dał mu wiary w zakresie niespójnym i niezrozumiałym. Powód miał możliwość złożyć zeznania w zakresie swojego czasu pracy , wnosił o przesłuchanie go , lecz na termin przesłuchania się nie stawił i nie usprawiedliwił nieobecności. Sąd pominął dowód z przesłuchania powoda (k.277v) Sąd miał na uwadze czas pracy w dni powszednie wynikający z ostatniej opinii biegłego. Powyższe nie było kwestionowane . Czas pracy w te dni , długość przerwy były zgodne z zeznaniami świadków . Pozwany zakwestionował pracę w szereg sobót . Sąd zatem wypisał soboty wynikające z kart drogowych , które należało ocenić jako zasadniczo jednoznaczne . Sąd w wyliczeniu wskazał daty i godziny pracy z kart drogowych. Części sobót sąd nie uwzględnił , gdyż albo w ogóle nie zostały wpisane w karty drogowe albo nie było kart (okres do 21 maja 2014r ) czy też zapis obejmował łącznie kilka dni a godziny świadczyły ,że dotyczą dnia powszedniego skoro praca od 8.00-17.00 a nie soboty. Także nie można przyjąć ,że powód jeździł kilka dni , gdyż gdyby jeden wpis obejmował kilka dni to liczba kilometrów podana obok byłaby wyższa . Z G. do F. i z powrotem to ok. 90 km . Zatem jeżeli jest taka liczba kilometrów lub zbliżona to powód nie mógł pracować dwa dni z rzędu. Sąd nie uwzględnił niedziel , gdyż po pierwsze powód wskazał na pierwszej rozprawie ,że w niedziele nie pracował( k.209v). Po wtóre niektóre wizyty powoda w niedziele zostały objęte prawomocnym wyrokiem karnym. Po trzecie powód nie wykazał ,ze była konieczność dokonywania zakupów towaru z dłuższym terminem przydatności właśnie w niedziele skoro do (...) jeździł także w inne dni oraz nie wykazał ,że pozwany o tym wiedział i tak mu polecił. Pozwany przyznał ,że powód miał kupować w (...) ale w dni robocze. Mając powyższe na uwadze przejść należało do oceny konsekwencji przedmiotowych ustaleń w świetle właściwych przepisów prawnych. Zgodnie z art. 151 § 1 k.p. pracą w nadgodzinach jest praca wykonywana ponad obowiązujące pracownika normy czasu pracy, a także praca wykonywana ponad przedłużony dobowy wymiar czasu pracy, wynikający z obowiązującego pracownika systemu i rozkładu czasu pracy. Przepis art.
§ 1
kp stanowi zarazem, że za pracę w godzinach nadliczbowych, oprócz normalnego wynagrodzenia, przysługuje dodatek w wysokości 100 % wynagrodzenia – za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających w nocy, w niedziele i święta niebędące dla pracownika dniami pracy zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy, w dniu wolnym od pracy udzielonym pracownikowi w zamian za pracę w niedzielę lub w święto, zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy, bądź też dodatek w wysokości 50 % - za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających w każdym innym dniu niż określony w pkt 1. Dodatek w wysokości 100 % przysługuje także za każdą godzinę pracy nadliczbowej z tytułu przekroczenia przeciętnej tygodniowej normy czasu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym, chyba że przekroczenie tej normy nastąpiło w wyniku pracy w godzinach nadliczbowych, za które pracownikowi przysługuje prawo do dodatku w wysokości określonej w § 1 (art.
§ 2kp).
Wynagrodzenie stanowiące podstawę obliczania dodatku, o którym mowa w § 1, obejmuje wynagrodzenie pracownika wynikające z jego osobistego zaszeregowania określonego stawką godzinową lub miesięczną, a jeżeli taki składnik wynagrodzenia nie został wyodrębniony przy określaniu warunków wynagradzania - 60 % wynagrodzenia (art.
§ 3kp).
Ustalenie wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych wymaga również obliczenia stawki za godzinę pracy, obowiązującej w poszczególnych miesiącach spornego okresu. Zgodnie z § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 29 maja 1996 r. w sprawie sposobu ustalania wynagrodzenia w okresie niewykonywania pracy oraz wynagrodzenia stanowiącego podstawę obliczania odszkodowań, odpraw, dodatków wyrównawczych do wynagrodzenia oraz innych należności przewidzianych w Kodeksie pracy (Dz. U. Nr 62 poz. 289 ze zm.) przy ustalaniu wynagrodzenia określonego procentowo w celu obliczenia wynagrodzenia: za czas niewykonywania pracy, jeżeli pracownik był gotów do jej wykonania, oraz za czas niezawinionego przez pracownika przestoju (art. 81 § 1 Kodeksu pracy), dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych (art.
§ 3Kodeksu pracy) oraz wynagrodzenia za czas dyżuru (art.
151 5 § 3 Kodeksu pracy) stosuje się zasady obowiązujące przy ustalaniu wynagrodzenia za urlop. Przy ustalaniu należności, o których mowa w § 4 ust. 1, dla pracowników otrzymujących wynagrodzenie wynikające z osobistego zaszeregowania, określonego stawką miesięczną, wynagrodzenie za 1 godzinę ustala się dzieląc miesięczną stawkę wynagrodzenia przez liczbę godzin pracy przypadających do przepracowania w danym miesiącu (§ 4 a rozporządzenia). Przepis ten (tzn. § 4 a rozporządzenia) znajduje zastosowanie do wyliczenia stawki godzinowej, stanowiącej podstawę naliczania wynagrodzenia normalnego i dodatku. Nie ma przy tym znaczenia czy w te godziny pracy przypadające do przepracowania, pracownik faktycznie pracował. Nie bada się zatem czy w tym czasie miał jakiejś usprawiedliwione nieobecności (np. urlop) i czy należy obniżyć wymiar czasu pracy (zgodnie z art. 130 § 3 kp); z przepisu tego wyraźnie wynika, że mają to być wszystkie godziny pracy, które pracownik planowo miał przepracować w danym miesiącu, a więc przy założeniu, że świadczyłby pracę (bez jakikolwiek zwolnień i nieobecności) przez cały miesiąc, we wszystkie przewidziane dla niego godziny. Dzięki uwzględnieniu takich danych, tj. pełnego wynagrodzenia miesięcznego i planowych wszystkich godzin pracy, uzyska się godzinową stawkę rzeczywistą przewidzianą za pracę w danym miesiącu. Świadczy o tym również sposób liczenia przewidziany w § 4 a. Pełne miesięczne wynagrodzenie (nie zaś wynagrodzenie proporcjonalne do faktycznie przepracowanych w danym miesiącu godzin) dzieli się przez liczbę wszystkich planowanych godzin pracy. W takiej sytuacji, gdyby liczbę godzin pracy pomniejszyć o godziny nieobecne (np. urlop wypoczynkowy), uzyskano by stawkę nieadekwatną do faktycznie przyjętej za godzinę pracy w danym miesiącu np. przy korzystaniu przez połowę miesiąca z urlopu wypoczynkowego, byłaby to stawka dwukrotnie większa niż za pracę świadczoną w normalnych godzinach pracy. Czas pracy w godzinach nadliczbowych byłby w takiej sytuacji bezzasadnie dwukrotnie wyżej wynagradzany (także w zakresie wynagrodzenia normalnego) niż praca w normatywnym czasie pracy. Tymczasem, celem tego przepisu jest doprowadzenie do wypłaty za pracę w godzinach nadliczbowych takiej stawki godzinowej jaką pracownik otrzymałby za godziny pracy objęte normami czasu pracy, powiększonej o dodatek 50 lub 100 % stanowiący rekompensatę za dodatkowy wysiłek. Przez pojęcie "normalne wynagrodzenie" należy rozumieć wynagrodzenie, które pracownik otrzymuje stale i systematycznie w zwykłych warunkach i terminach wypłat, a więc obejmujące również dodatkowe składniki wynagrodzenia o charakterze stałym, jeżeli na podstawie obowiązujących przepisów płacowych pracownik ma prawo do takich dodatkowych składników; w skład normalnego wynagrodzenia pracownika może wchodzić również premia, jeżeli ma ona charakter stały i nie jest uzależniona od uzyskania określonych konkretnych osiągnięć w pracy nieobjętych zadaniami wykonywanymi w godzinach nadliczbowych.( post. SN z dnia 15.02.2012r. I PK 156/11) W ocenie sądu premia mając na uwadze zapisy umów o pracę ( premia uznaniowa w wysokości do …) i regulaminu premiowania miała charakter uznaniowy. W regulaminie wskazano ,że premia ma charakter uznaniowy, przyznawany przez Pracodawcę. Premia przyznawana jest w okresach miesięcznych. Wysokość premii uznaniowej ustala się do wysokości 150 % wynagrodzenia zasadniczego. Premia jako dodatkowy składnik wynagrodzenia nie jest uwzględniana w podstawie urlopu i ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy jak i nie uwzględnia się jej w podstawie dodatku za godziny nadliczbowe. Sąd zwrócił uwagę na kryteria uznaniowe i nie uznaniowe premii . W ocenie sądu premia nie może mieć podwójnego charakteru. Ponadto zdaniem sądu zapisy dotyczące sposobu wyliczenia premii mogą być ujęte w dokumencie dotyczącym konkretnego pracownika , mogą być także w regulaminie wynagradzania. Możliwość ustalenia np. zasad wyliczenia wysokości nagrody znajduje potwierdzenie w wyroku SN z 22 lutego 2008r (I PK 194/07.) Odnośnie wyliczenia dodatku trzeba wyjaśnić ,że podstawą obliczenia dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych jest wynagrodzenie wynikające z osobistego zaszeregowania pracownika określonego stawką godzinową lub miesięczną. Jeżeli taki składnik wynagrodzenia nie został wyodrębniony przy określaniu warunków wynagradzania, za podstawę należy przyjąć 60% wynagrodzenia. Należy zaznaczyć, że pojęcie wynagrodzenia wynikającego z osobistego zaszeregowania jest różne od pojęcia "normalnego wynagrodzenia". Obejmuje ono, co do zasady, ustalone przez strony wynagrodzenie zasadnicze, pomijając dodatki . W orzecznictwie przyjęto, że jedynie wynagrodzenie zasadnicze jest bezpośrednią odpłatnością za pracę określonego rodzaju, natomiast pozostałe składniki przysługują za spełnienie dodatkowych przesłanek, na przykład odpowiednich wyników pracy - w przypadku premii, czy zwiększonej odpowiedzialności - w przypadku dodatku funkcyjnego ( komentarz K.Stefańskiego w programie Lex do art. 151
(1)kpc por. także uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego - Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych z dnia 23 maja 2012 r. I PK 175/
- ) Zatem przy wyliczeniu normalnego wynagrodzenia Sąd uwzględniał tylko wynagrodzenie zasadnicze . Sąd skorygował opinię biegłego w zakresie sobót i niedziel .Sąd zwrócił uwagę ,że dodatek 100% biegły przyznawał za szereg godzin pracy w niedziele co wynikało albo ze złego odczytania kart drogowych , ale z przyjęcia błędnego wyliczenia powoda dołączonego do pozwu , w którym także uwzględniano prace w niedziele( k.65-87) np. w dniach 17.08 2014, 24.08.2014., 31.08.2014r.( k.66) i tak powtarza się praca w niedziele w kolejnych miesiącach. Biegły w opinii (k.481) w zestawieniu wskazał przy 31.08.2014r- 14 h pracy co nie wynika z kart drogowych (k.322v) w ocenie sadu zapis dotyczył 1.
- mając na uwadze kolejne dni i wskazane daty. Powyższy błąd biegły powielał w kolejnych miesiącach. Także w ocenie sądu nie można przyjąć ,że powód pracował 17.08 i 24.
- Daty w karcie drogowej są powielane ( k.319) i obejmuje łącznie niedziele i dzień roboczy. Biegły także nieprawidłowo wyliczał wynagrodzenie za przekroczenia średniotygodniowe. Biegły przyjmował tylko 12 tygodni w okresie rozliczeniowym co było nieprawidłowe i sprzeczne z art. 130 kp . Zgodnie z art.
- § 1 kp -obowiązujący pracownika wymiar czasu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym, ustalany zgodnie z art. 129 § 1, oblicza się:1) mnożąc 40 godzin przez liczbę tygodni przypadających w okresie rozliczeniowym, a następnie 2) dodając do otrzymanej liczby godzin iloczyn 8 godzin i liczby dni pozostałych do końca okresu rozliczeniowego, przypadających od poniedziałku do piątku. §
- Każde święto występujące w okresie rozliczeniowym i przypadające w innym dniu niż niedziela obniża wymiar czasu pracy o 8 godzin.§ 2 1 . (utracił moc).§
- Wymiar czasu pracy pracownika w okresie rozliczeniowym, ustalony zgodnie z art. 129 § 1, ulega w tym okresie obniżeniu o liczbę godzin usprawiedliwionej nieobecności w pracy, przypadających do przepracowania w czasie tej nieobecności, zgodnie z przyjętym rozkładem czasu pracy W ocenie sądu biegły nie wziął pod uwagę pkt 2 par. 1 art. 130 kp. Z powyższe wynikało ,że biegły w opinii wyliczał wynagrodzenie średniotygodniowe za większą liczbę godzin niż powód faktycznie przepracował . Przykładowo w opinii dotyczącej 2014r. ( wyliczenie biegłego k.586 za miesiące od maja do lipca 2014r.) Powód przepracował według biegłego 601,30 h wymiar 504h , zatem różnica to 97h 30 min , wyliczono dodatki dobowe za 88h ( k.587) czyli zostaje 9h 30 min do rozliczenia a biegłemu wyszły z wyliczenia 33 h 30 min przekroczenia średniotygodniowego. Tak samo w kolejnych miesiącach przykładowo za okres od VIII-_X . Według biegłego powód przepracował 627h 45 wymiar łączny 520h, różnica 107h 45 min. Według biegłego dodatki dobowe wyliczone za 70 h , czyli zostaje 37h 45 min do rozliczenia a biegłemu wyszły z wyliczenia 77 h 45 min przekroczenia średniotygodniowego. Trzeba mieć na uwadze ,że zapisy w wyliczeniu wynagrodzenia dokonane przez sąd przykładowo 2,50h to nie dwie i pół godziny tylko 2 h i 50 min, 2, 45 h to 2 h i 45 min. Przekroczenia średniotygodniowe dotyczyły w ocenie sądu tylko pracy w soboty. Liczba godzin pracy w soboty poniżej 8h nie dawała podstaw do ustalenia za te dni przekroczeń dobowych. Termin zapłaty wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych wraz z dodatkiem i odsetkami ma związek z okresami rozliczeniowymi pracy w godzinach nadliczbowych u pozwanego. Był to okres 3 miesięczny. W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 2010 r. I PK 191/09 wskazano ,że istota instytucji okresów rozliczeniowych czasu pracy sprowadza się do tego, że w ramach danego okresu ustala się ilość przepracowanych przez pracowników dni i godzin, by następnie określić liczbę godzin nadliczbowych (w ujęciu dawnego art. 133 k.p. a obecnie art. 151 k.p.), wynikających z przekroczenia normy średniotygodniowej, które nie zostały zrekompensowane czasem wolnym i podlegają wynagrodzeniu obejmującemu - zgodnie z dawnym art. 134 k.p. a obecnie art.
k.p. - wynagrodzenie normalne wraz z dodatkiem. Zbilansowanie czasu pracy pracowników następuje po zakończeniu okresu rozliczeniowego. Wtedy też staje się wymagalne roszczenie pracownika o wypłatę przedmiotowego wynagrodzenia za godziny nadliczbowe wypracowane w danym okresie. Trzeba wskazać jak wynika z treści uzasadnienia powyższego orzeczenia taka wymagalność wynagrodzenia za godziny nadliczbowe dotyczy nie tylko godzin wynikających z przekroczenia normy średniotygodniowej ale także z przekroczenia normy dobowej. Sąd podziela powyższe stanowisko , gdyż pracodawca w całym okresie rozliczeniowym może udzielić czasu wolnego za pracę w godzinach nadliczbowych, zatem błędna byłaby zasadność domagania się wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych zarówno z tytułu przekroczeń dobowych jak i średniotygodniowych przez upływem okresów rozliczeniowych. Podobne stanowisko zaprezentowano także w dodatku Nr 6 do czasopisma Ubezpieczenia i Prawo Pracy z dnia 10 marca 2011r. Sąd przyjął okresy rozliczeniowe za miesiące wskazane w opinii mając na uwadze ,że od 1 lutego 2013r. przyjęto okres rozliczeniowy obejmujący 3 kolejne miesiące ( k.143). Wcześniejsze okresy rozliczeniowe były czteromiesięczne . Zostały wprowadzone od 1 maja 2004r. ( k.125 i k.138) Zatem okresy czteromiesięczne dzieliły na trzy części rok kalendarzowy mając na uwadze datę wprowadzenie pierwszego regulaminu. Kolejna zmiana w tym zakresie była od 1 lutego 2013r. Wówczas okres rozliczeniowy czteromiesięczny wprowadzony uprzednio ( od stycznia do kwietnia ) zbiegł się z okresem trzymiesięcznym (od lutego do kwietnia ). Dalej w ocenie sądu okresy trzymiesięczne winny być liczone zgodnie z nowym aneksem , czyli II-IV, V-VII, VIII-X, XI-I. Sąd zasądził łącznie wynagrodzenia po zakończeniu każdego z okresów rozliczeniowych . Kwoty wskazane w wyroku to zsumowanie kwot podanych w uzasadnieniu za każdy okres rozliczeniowy. O odsetkach orzeczono na mocy art. 481 kc w związku z art. 300 kp. za jeden z miesięcy sąd zasądził odsetki od 10-tego , gdyż 10.08.2014r. była to niedziela i wynagrodzenie winno być płatne dzień wcześniej. Odnosząc się do zarzutu potrącenia sąd miała na uwadze ,że Firma (...) dawała pozwanemu bony ( k.179) z których powód dokonał zakupów na swoją rzecz . Zatem nie były to świadczenia które można było potrącić pracownikowi bez jego zgody wyrażonej na piśmie. Powyższe zasady wynikają z art. 87 i 91 kp. Zatem nie było możliwość w tym postępowaniu dokonania potrącenia w które wnosił pozwany. Pozwany może w tym zakresie złożyć odrębny pozew w przypadku braku zapłaty kwoty orzeczonej wyrokiem karnym przez powoda. Powód wniósł także o skapitalizowane odsetki od wynagrodzenia zapłaconego po terminie . Strony różnie wyliczyły należną powodowi kwotę . Różnica wynikała z tego ,że powód przyjął do wyliczenia kwoty brutto a pozwany netto. Sąd przyjął należną kwotę od wynagrodzenia netto, gdyż takie wynagrodzenie jako zapłacone częściowo po terminie powód otrzymywał na swoje konto. Jeśli pracodawca dokonuje wypłaty wynagrodzenia za pracę w formie bezgotówkowej, przelewem na konto bankowe, powinien dokonać przelewu z takim wyprzedzeniem, aby pracownik mógł dysponować środkami pieniężnymi w dniu, który został ustalony jako dzień wypłaty. W przeciwnym wypadku pracodawca popada w zwłokę co do wykonania tego świadczenia.( komentarz M. S. w programie Lex do art. 85 kp Pozostała część wynagrodzenie powoda to podatek i składki ZUS . Co do nich ro powód po pierwsze nie wykazał kiedy wpłynęła do w/w organów. Ponadto do tych należności może mieć zastosowanie art. 60 § 1 pkt 2 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn. DzU z 2017 r., poz. 201 ze zm.)i art. 31 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Od odsetek skapitalizowanych można żądać odsetek dopiero od dania wniesienia pozwu , powód błędne żądał odsetek od odsetek od daty 1 sierpnia 2016r. Sąd w pozostałym zakresie nieuwzględnionym , oddalił roszczenia o wypłatę wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych wraz z dodatkiem oraz o odsetki. Rygor natychmiastowej wykonalności, co do kwoty 4000zł, został nadany na podstawie art. 477
(2)§ 1 k.p.c. Przy podejmowaniu rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów procesu Sąd kierował się przepisem art. 98 § 1 i § 3 w zw. z art. 99 kpc. Zgodnie z tymi przepisami strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu), to jest – w przypadku strony reprezentowanej przez radcę prawnego – poniesione przez nią koszty sądowe, koszty osobistego stawiennictwa oraz wynagrodzenie radcy prawnego, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego radcy prawnego. Z uwagi na częściowe uwzględnienie żądania powoda zastosowanie znajdował również przepis art. 100 kpc, według którego w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone; Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu. Pozwany przegrał ten spór w 37,25% a powód 62,75%. Powód żądał - 52 741,94zł( k.499) + 39,38zł( odsetki –k.2v)=52.781,32zł Wygrał 19. 632,60zł + 29,95zł=19.662,55zł. Zatem Wygrana –37,25 %,, Przegrana -62,75zł Koszty zastępstwa procesowego : 4800 zł razy 75%= 3600zł 3600zł razy 37,25 %=1341zł 3600zł razy 62,75%=2259zł Różnica dla pozwanego- 918zł Wysokość kosztów uwzględniono zgodnie z § 2 pkt 5 w zw. z § 9 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804 ze zm., w brzmieniu obowiązującym w dacie wytoczenia powództwa). Sąd określając wysokość stawek miał na uwadze ,że zgodnie z par. 19 cyt. Rozporządzenia w przypadku zmiany w toku postępowania wartości stanowiącej podstawę obliczenia opłat , bierze się pod uwagę wartość zmienioną , poczynając od następnej instancji. Sąd nakazał nadto pobranie od pozwanego kwoty 610,52zł zł tytułem części opłaty od pozwu. Zgodnie z przepisem art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jedn. w Dz. U. z 2016 r. poz. 623, powoływanej dalej jako „ukssc”) kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić lub których nie miał obowiązku uiścić kurator albo prokurator, sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. Sąd obciążył powoda częścią opłaty od pozwu( wartość przekroczyła 50.000zł na skutek rozszerzenia powództwa ) mając na uwadze art. 130
(3)par. 2 kpc Opłata od pozwu 52.781,32zł razy 5%=2639zł 2639zł razy 62,75%=1655,97zł( opłaca powód) 2639zł razy 37,25%=610, 52zł( opłaca pozwany) Koszty biegłego : k.501 -3060zł, k.547-240zł, k. 990zł + 130,38zł , Łącznie 4420,38zł 37,25% razy 4420,38 zł= 1646,59zł 62,75%razy 4420,38 zł =2773,78zł Sąd obciążył pozwanego wydatkami w postaci wynagrodzenia biegłego łącznie wydatki te wniosły kwotę 1646,59 zł. Zgodnie z przepisem art. 97 ukssc w toku postępowania w sprawach z zakresu prawa pracy o roszczenia pracownika wydatki obciążające pracownika ponosi tymczasowo Skarb Państwa. Sąd pracy w orzeczeniu kończącym postępowanie w instancji rozstrzyga o tych wydatkach, stosując odpowiednio przepisy art. 113, z tym że obciążenie pracownika tymi wydatkami może nastąpić w wypadkach szczególnie uzasadnionych. Sąd obciążył powoda częścią- połową kosztów biegłego , które wynikały z wartości jego przegranej. W pozostały zakresie kosztami biegłego sąd obciążył Skarb Państwa . Sąd obciążając powoda miał na uwadze ,że powód wyliczył w pozwie wynagrodzenie wraz z niedzielami a potem sam przyznał na rozprawie ,że w niedziele nie pracował , potem wskazał ,że w niedziele musiał robić zakupy, czemu sąd nie dał wiary. Sąd miał na uwadze nierzetelne oświadczenia powoda co do zakupów w niedziele także pod kątem prawomocnego wyroku karnego. Powód wskazał w pozwie ,że czas pracy powoda dokładnie wynika z kart drogowych co częściowo okazało się nieprawdą gdyż karty drogowe zawierały w części błędy a powód nie stawił się prawidłowo wezwany na termin przesłuchania i nie złożył zeznań w tym zakresie. Zachowanie powoda w procesie miało także znaczenie dla rozmiaru opinii i jej korekty. Powyższe w ocenie sądu stanowiło szczególnie uzasadniony przypadek do obciążenia powoda częścią kosztów opinii biegłego.