Sygn. akt I ACa 72/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 maja 2018 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący:SSA Katarzyna Polańska - Farion Sędziowie:SA Beata Byszewska (spr.) SO del. Agnieszka Wachowicz-Mazur Protokolant: protokolant Ignacy Osiński po rozpoznaniu w dniu 9 maja 2018 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa P. H. przeciwko Towarzystwu (...) spółce akcyjnej z siedzibą w W. o zadośćuczynienie i odszkodowanie na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 16 listopada 2016 r., sygn. akt I C 173/15 I. zmienia zaskarżony wyrok: - częściowo w punkcie pierwszym w ten sposób, że oddala powództwo o zapłatę kwoty 50 000 zł (pięćdziesiąt tysięcy złotych) z ustawowymi odsetkami; - w punkcie drugim w ten sposób, że oddala powództwo o zapłatę kwoty 30 000 zł (trzydzieści tysięcy złotych) z ustawowymi odsetkami; - w punkcie czwartym w ten sposób, że kwotę 9 717,45 zł (dziewięć tysięcy siedemset siedemnaście złotych czterdzieści pięć groszy) obniża do kwoty 2 345,99 zł (dwa tysiące trzysta czterdzieści pięć złotych dziewięćdziesiąt dziewięć groszy); - w punkcie piątym w ten sposób, że kwotę 1 257,87 zł (jeden tysiąc dwieście pięćdziesiąt siedem złotych osiemdziesiąt siedem groszy) podwyższa do kwoty 4 360,60 zł (cztery tysiące trzysta sześćdziesiąt złotych sześćdziesiąt groszy); - w punkcie szóstym w ten sposób, że kwotę 7 127,91 zł (siedem tysięcy sto dwadzieścia siedem złotych dziewięćdziesiąt jeden groszy) obniża do kwoty 4 025,18 zł (cztery tysiące dwadzieścia pięć złotych osiemnaście groszy); II. oddala apelację w pozostałej części; III. nie obciąża powoda obowiązkiem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego na rzecz pozwanego. Agnieszka Wachowicz-Mazur Katarzyna Polańska-Farion Beata Byszewska Sygn. akt I ACa 72/17 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 20 lutego 2015 roku skierowanym przeciwko Towarzystwu (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. powód P. H. wniósł o zasądzenie kwoty 80 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 06 marca 2015 roku do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę z powodu śmierci ojca Z. H., kwoty 70 000 zł. z ustawowymi odsetkami od dnia 06 marca 2015 roku do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę z powodu śmierci brata S. H., kwoty 60 000 zł. z ustawowymi odsetkami od dnia 06 marca 2015 roku do dnia zapłaty tytułem odszkodowania za znaczne pogorszenie sytuacji życiowej na skutek śmierci ojca Z. H.. Powód wniósł również o zasądzenie od pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 7 217 zł. W odpowiedzi na pozew pozwany - Towarzystwo (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Wyrokiem z dnia 16 listopada 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie zasądził od pozwanego Towarzystwa (...) S. A. z siedzibą w W. na rzecz powoda P. H. kwotę 150 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 06 marca 2015 roku do dnia 31 grudnia 2015 roku i ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 01 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia oraz kwotę 30 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 06 marca 2015 roku do dnia 31 grudnia 2015 roku i ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 01 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty tytułem odszkodowania, w pozostałym zakresie oddalił powództwo oraz rozstrzygnął o kosztach postępowania. Powyższy wyrok zapadł po dokonaniu przez Sąd Okręgowy następujących ustaleń faktycznych i rozważań prawnych: Dnia 11 października 2010 roku w N. A. K. umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym przez to, że kierując w stanie nietrzeźwości samochodem osobowym marki M. o nr rej. (...) nie dostosował prędkości jazdy do warunków panujących na drodze, jak również nie zachował szczególnej ostrożności w ten sposób, że na prostym odcinku drogi bez jakiegokolwiek uzasadnienia sytuacją na drodze zjechał na przeciwległy pas ruchu oraz poza lewą krawędź jezdni i potrącił przednią częścią pojazdu poruszających się wzdłuż lewej krawędzi jezdni pieszych Z. H. i S. H., w następstwie czego obydwaj zmarli. M. o nr rej. (...) ubezpieczony był w chwili wypadku od odpowiedzialności cywilnej w pozwanym towarzystwie ubezpieczeń. Powód P. H. ma obecnie ma 23 lata, zmarły Z. H. był jego ojcem, a S. starszym o rok bratem. Z. H. w chwili śmierci miał 42 lata. Był żonaty z T. H.. Miał pięcioro dzieci: powoda, starszego o 5 lat K., młodszego o 7 lat K., rok starszego S., a najstarsza córka (starsza od powoda o 2 lata) wyprowadziła się już z domu. Z. H. mieszkał razem z synami; żona od dwóch lat przebywała w (...) u swojej matki chorej na A., którą się opiekowała. Z. H. był rencistą ze świadczeniem wynoszącym ok. 700 zł. na rękę. Miał gospodarstwo rolne o powierzchni ok. 3ha, które obsadzał na potrzeby rodziny ziemniakami, zbożem i burakami, a na ok. 30 arach uprawiał tytoń na sprzedaż. W obejściu hodowali dla siebie zwierzęta: krowę, kilka świń, kozę, kury i kaczki. Z gospodarstwa rodzina uzyskiwała ok. 7 000 zł. rocznego dochodu. Nie mieli innych dochodów, czasem korzystali z pomocy matki Z. H. oraz opieki społecznej. Z. H. opiekował się synami zapewniając poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji; prowadził dom, gotował. Pilnował, by synowie chodzili do szkoły, interesował się nimi i miał z nimi dobre relacje. Chodził na wywiadówki. Dbał o dom, obejście, niecały rok przed śmiercią założył centralne ogrzewanie. Po śmierci ojca rodzina rozpadła się. Matka powoda, który był wówczas niepełnoletni zabrała go ze sobą w grudniu 2010 roku do (...), do swojej matki. Powód nie chciał za bardzo wyjeżdżać, ale nie miał innego wyjścia. W Polsce w 2009 roku rozpoczął naukę w (...) Szkole Zawodowej w Z., jednak z powodu wyjazdu jej nie ukończył. Miał zostać mechanikiem, a wyjazd pokrzyżował mu plany. Gdy wrócił z (...), w której nie mógł się zaaklimatyzować z powodu bariery językowej i kulturowej, a także z braku pracy i źródła utrzymania, nie mógł już kontynuować nauki. Był już bowiem pełnoletni i mógł się uczyć jedynie odpłatnie w warunkach szkoły dla dorosłych. Nie było go na to stać. Zamieszkał z babką i wujkiem, którzy go utrzymywali, ponieważ jego rodzinny dom zastał zniszczony i nienadający się do zamieszkania. Uzyskał status bezrobotnego. Z otrzymanego od pozwanego świadczenia część pieniędzy przeznaczył na kurs prawa jazdy, a pozostałą kwotę zużył na utrzymanie i tę sprawę sądową. Teraz jest uczestnikiem Centrum (...) w K. i realizuje Indywidualny Program Zatrudnienia Socjalnego otrzymując świadczenie integracyjne w wysokości 728,10 zł. netto miesięcznie; zajmuje się kopaniem dołów, zalewaniem cementu, wykonuje prace ogrodnicze. S. H. był o rok starszy od powoda i to sprawiało, że ci bracia byli najbardziej ze sobą związani. Razem chodzili do szkoły, mieli te same zainteresowania i problemy. Wzajemnie się rozumieli. Wspólnie spędzali wolny czas. Powód P. H. po śmierci ojca i o rok tylko starszego brata, z którymi w rodzinie był najsilniej związany, przeszedł powikłany proces żałoby. W początkowym okresie po ich śmierci objawiała się ona oszołomieniem, odrętwieniem, niemożnością uwierzenia w zaistnienie tego zdarzenia, rozpaczą, żalem, płaczem, odczuwaniem złości i agresji wobec sprawcy wypadku. W późniejszym czasie u powoda nadal utrzymywał się smutek i żal, ale nadto wystąpił spadek aktywności, pojawiły się myśli rezygnacyjne, zaburzenia snu, wycofanie z szerszych relacji z ludźmi. Objawy te miały charakter depresyjny, występują one u powoda do chwili obecnej w związku z czym powód wymaga leczenia psychiatrycznego i terapii psychologicznej. Wypadek ojca i brata spowodował rozbicie rodziny. Obecnie powód nie ma właściwie kontaktu z matką, braćmi i siostrą, utrzymuje je jedynie z racji wspólnego zamieszkiwania z babką i wujkiem. Doszło u powoda do utraty wcześniejszych relacji z rówieśnikami, pojawiła się alienacja społeczna. Doznane przez powoda cierpienia będą miały długotrwały wpływ na jego funkcjonowanie w przyszłości. Sąd Okręgowy uznał powództwo za uzasadnione w części. Sąd Okręgowy przywołał treść przepisów art. 34 ust. 1, art. 36 ust. 1 i art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. nr 124, poz. 1152 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym w dacie zaistnienia szkody (11 października 2010 roku) oraz treść art. 435 k.c. i art. 436 § 1 k.c., jak również wskazał na treść art. 11 k.p.c. i uznał, że pozwane towarzystwo ubezpieczeń ponosi odpowiedzialność względem powoda na podstawie przywołanych norm prawnych zawartych w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, a to wobec uprzedniego przyjęcia odpowiedzialności kierującego pojazdem, którego właściciel posiadał ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej w pozwanym towarzystwie, za spowodowanie wypadku, w wyniku którego zginęli Z. i S. H.. Dalej Sąd Okręgowy wskazał, że w zakresie roszczenia powoda o zadośćuczynienie podstawę prawną stanowi obowiązujący w chwili zdarzenia art. 446 § 4 k.c., zgodnie z którym Sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Opisane w tym przepisie roszczenie przysługuje „najbliższym członkom rodziny zmarłego”. Przyjmuje się, że do grona tego zalicza się takie osoby, których sytuacja życiowa kształtowała się w pewnej zależności od zmarłego oraz istniał faktyczny stosunek bliskości ze zmarłym. Stopień pokrewieństwa ma natomiast znaczenie wtórne, choć samo pokrewieństwo musi wystąpić (por. A. Rzetecka-Gil, Kodeks cywilny. Komentarz. Zobowiązania - część ogólna; LEX/el., 2011; nr 117241). W świetle ugruntowanego orzecznictwa, ustalenie kto w danym przypadku jest najbliższym członkiem rodziny należy do sądu orzekającego (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 września 1973 r., sygn. akt II CR 446/73, LEX nr 7301; także: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 grudnia 1969 r.; sygn. akt III PRN 77/69; OSNC 1970/9/160). Zadośćuczynienie przewidziane w art. 446 § 4 k.c. służy rekompensacie krzywdy po śmierci osoby najbliższej i ma za zadanie złagodzić wywołane tym zdarzeniem cierpienia psychiczne, a także ma pomóc pokrzywdzonemu w dostosowaniu się do zmienionej sytuacji. Z treści powyższego przepisu wynika, że określenie wysokości należnego zadośćuczynienia ustawodawca pozostawił uznaniu sędziowskiemu, wskazując jedynie, że ma to być kwota odpowiednia do doznanej krzywdy. Użyte w art. 446 § 4 k.c. wyrażenie "odpowiednia suma" zawiera już w sobie pojęcie niemożności ścisłego ustalenia zadośćuczynienia ze względu na istotę krzywdy. Dlatego przy ustaleniu zadośćuczynienia nie stosuje się automatyzmu, a każda krzywda jest oceniana przez pryzmat konkretnych okoliczności sprawy. Uwzględnieniu podlegają w szczególności dramatyzm doznań osoby bliskiej, poczucie osamotnienia i pustki, cierpienia moralne i wstrząs psychiczny wywołany śmiercią tej osoby, rodzaj i intensywność więzi łączących pokrzywdzonych ze zmarłym, wystąpienie zaburzeń będących skutkiem tego odejścia (wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 23 kwietnia 2013 r. V ACa 30/13, LEX nr 1313281). W literaturze i orzecznictwie wskazuje się, że na rozmiar krzywdy, o której mowa w art. 446 § 4 k.c., mają wpływ przede wszystkim: wstrząs psychiczny i cierpienia moralne wywołane śmiercią osoby bliskiej, poczucie osamotnienia i pustki po jej śmierci, rodzaj i intensywność więzi łączącej pokrzywdzonego ze zmarłym, rola w rodzinie pełniona przez osobę zmarłą, wystąpienie zaburzeń będących skutkiem śmierci osoby bliskiej, stopień, w jakim pokrzywdzony będzie umiał odnaleźć się w nowej rzeczywistości i zdolność do jej zaakceptowania, wiek pokrzywdzonego (por. między innymi wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 czerwca 2011 r. III CSK 279/10, niepubl.). Dlatego Sąd ustalając wartość zadośćuczynienia powinien opierać się na obiektywnych i sprawdzalnych kryteriach, przy jednoczesnym uwzględnieniu indywidualnej sytuacji stron (por. wyrok Sądu Najwyższego z 12 września 2002 r. IV CKN 1266/00, niepubl.). Należy także wskazać, że jednym z kryteriów określających „odpowiedniość” zadośćuczynienia jest jego kompensacyjny charakter – zadośćuczynienie musi przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość, przy utrzymaniu jej w rozsądnych granicach. W świetle powyższych rozważań Sąd Okręgowy uznał, że powód P. H. wykazał istnienie więzi, o której mowa w art. 446 § 4 k.c. tak ze zmarłym ojcem Z. H., jak i bratem S., co uzasadnia przyznanie mu zadośćuczynienia z tytułu jej zerwania wskutek zachowań osoby, za którą pozwany ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność cywilną. Sąd Okręgowy ocenił, że więzi te były wielopłaszczyznowe, bliskie i głębokie. Ich zerwanie doprowadziło do powstania głębokiej rany emocjonalnej, która przez długi czas powikłanej żałoby nie mogła i dotąd nie może się zabliźnić, o czym świadczą wnioski płynące z opinii biegłych psychologa i lekarza psychiatry. Rodzina powoda uległa rozbiciu wskutek śmierci ojca i brata spowodowanej przez A. K.. Powód został zabrany ze swego domu rodzinnego, w którym poczucie bezpieczeństwa, stabilizację i rozwój zapewniał mu ojciec, a bliska braterska więź wynikająca z niewielkiej różnicy wieku (rok) została bezpowrotnie zerwana. Powód musiał podjąć próbę dostosowania się do nowych warunków życia w obcym kraju i obcej kulturze, co jest rzeczą trudną w normalnych, typowych warunkach emigracji, a co dopiero w sytuacji utraty w tragicznych okolicznościach dwóch najbliższych osób. Bez cienia wątpliwości należy przyjąć, że P. H. przeżył w związku z tym bardzo trudne chwile, wstrząs psychiczny wynikający z utraty tych osób w powiązaniu z będącym jej następstwem wyjazdem z kraju ojczystego. Opinia biegłych wskazuje na powikłany depresją przebieg żałoby, który to stan do chwili obecnej trwa i pomoc w powrocie do normalnego funkcjonowania zapewnić może powodowi jedynie terapia psychologiczna, a nawet leczenie psychiatryczne. Wskutek jednoczesnej śmierci ojca i brata doszło u powoda do załamania dotychczasowej linii życia. Powód pomimo trudności w nauce miał szansę ukończyć szkołę zawodową o czasie i podjąć pracę w zawodzie mechanika. Miał dom, w którym zawsze czekał na niego ojciec z braćmi i wszyscy radzili sobie z niewielką pomocą babki ojczystej czy wujka. Utrzymywali się z ojca renty i tego, co wyhodowali w gospodarstwie. Żyli skromnie, ale razem i to było ich siłą. Jednoczesna utrata ojca i brata spowodowała rozpad rodziny i łączących jej członków więzi. Każdy poszedł w swoją stronę, a dom rodzinny uległ właściwie całkowitemu zniszczeniu. Powód nie miał właściwie do czego wrócić i musiał zwrócić się o pomoc do swej babki i wujka, u których znalazł schronienie. Taka sytuacja nie miałaby miejsca, gdyby nie śmierć ojca i brata. Młody wiek powoda, konieczność udania się z matką do nieznanego kraju spotęgowały rozmiar krzywdy doznanej wskutek śmierci ojca i brata. W tej sytuacji w ocenie Sądu odpowiednim zadośćuczynieniem do doznanej przez powoda krzywdy wynikającej z zerwania więzi z ojcem będzie kwota 100 000 zł., a z bratem 80 000 zł., co po odjęciu sum wypłaconych przez pozwane towarzystwo (20 000 zł. za zerwanie więzi z ojcem i 10 000 zł. za zerwanie więzi z bratem) daje zasądzone łącznie 150 000 zł. Ustalając wysokość zadośćuczynienia w takich kwotach, Sąd Okręgowy, oparł się na kryteriach obiektywnych, przy jednoczesnym uwzględnieniu indywidualnej sytuacji powoda. Powód przeżył głęboki wstrząs po śmierci ojca i brata, czego dowodzą opinie biegłych wskazujące na powikłany przebieg procesu żałoby. Utrata ojca i brata miała i nadal ma niebagatelny wpływ na dalsze życie powoda, który dotąd nie otrząsnął się po ich śmierci. Powód nie miał wsparcia w nikim po śmierci tych najbliższych mu osób zwłaszcza, że matka musiał zajmować się swą chorą matką i młodszym synem – bratem powoda. Dla powoda nie miała takiej atencji, jakiej on wówczas wymagał. Powód nie potrafił zagłuszyć żalu po starcie ojca i brata, którzy stanowili dla niego podporę, byli jego przyjaciółmi i zaufanymi, bliskimi ludźmi. Śmierć ojca była dla powoda ogromną stratą, ponieważ jego sytuacja kształtowała się w codziennej zależności od zmarłego. Zdaniem Sądu Okręgowego zasądzone kwoty z tytułu zadośćuczynienia są dla powoda adekwatne do doznanej przez niego krzywdy i o ile to możliwe w sytuacji śmierci bliskiej osoby, powinny złagodzić doznane przez niego cierpienia, wobec czego realizują założenia wynikające z art. 446 § 4 k.c. O odsetkach ustawowych zasądzonych od należności głównej w zakresie zadośćuczynień Sąd orzekł na podstawie art. 817 § 1 k.c. przy czym z uwagi na zmianę treści art. 481 § 2 od dnia 01 stycznia określono, że powodowi należą się od tego dnia odsetki ustawowe za opóźnienie. Szkoda została zgłoszona pozwanemu w 30 stycznia 2015 roku (k. 32 i nast.). Pozwany w toku likwidacji szkody winien był i mógł prawidłowo ustalić wszelkie okoliczności zdarzenia i przyznać zadośćuczynienia na właściwym żądanym poziomie, a nie płacąc popadł w opóźnienie skutkujące obowiązkiem zapłaty odsetek od upływu terminu wskazanego w tym przepisie, a zatem od dnia 06 marca 2015 roku do dnia zapłaty. W zakresie żądania zasądzenia odszkodowania z tytułu znacznego pogorszenia się sytuacji na skutek śmierci Z. H. Sąd Okręgowy wskazał, że podstawę prawną tak skonstruowanego roszczenia stanowi przepis art. 446 § 3 k.c., w myśl którego sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego stosowne odszkodowanie, jeżeli wskutek jego śmierci nastąpiło znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej. Uruchomienie roszczeń z art. 446 § 3 k.c. warunkuje śmierć poszkodowanego na skutek doznanego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia. Z przepisu art. 446 § 3 k.c. wynika roszczenie odszkodowawcze dla najbliższych członków rodziny, przy czym art. 446 § 3 k.c. nie zawiera żadnych wskazówek co do strony podmiotowej pojęcia „najbliższy członek rodziny.” Należy jednak przyjąć, że są to nie tylko małoletnie dzieci, ale także osoby, których sytuacja życiowa kształtowała się w pewnej zależności od zmarłego / m. in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 sierpnia 1970 roku, II CR 313/70/. Nie ulega w ocenie Sądu wątpliwości, że najbliższą osobą dla zmarłego Z. H. jest powód – jego syn. Przesłanką przyznania odszkodowania z art. 446 § 3 k.c. jest "znaczne pogorszenie sytuacji życiowej", a więc nie tylko obecnej sytuacji materialnej, lecz także utrata realnej możliwości polepszenia warunków życia i realizacji planów życiowych. Pogorszenie musi mieć charakter obiektywny i wynikać ze śmierci osoby najbliższej. Decydujące nie są subiektywne odczucia pośrednio poszkodowanego, ale kryteria obiektywne. Wobec dodania § 4 do art. 446 k.c. będącego podstawą do naprawienia krzywdy wyrządzonej śmiercią członka rodziny, § 3 tego artykułu może być podstawą prawną do kompensaty jedynie szkody majątkowej. Pogorszenie sytuacji życiowej ma bardzo szerokie znaczenie. Śmierć bezpośrednio poszkodowanego może bowiem wywołać bardzo różne następstwa, które przejawiają się w uszczerbku poniesionym przez inne podmioty. Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 08 lipca 1974 roku /I CR 361/74, OSPiKA z 1975 roku, poz. 204/ podniósł, iż „jest rzeczą notoryczną, że poważne cierpienia moralne wpływają ujemnie na sprawność psychiczną i fizyczną, osłabiają energię życiową i inicjatywę, obniżają wydajność pracy, co z reguły wywołuje reperkusje w ogólnej sytuacji życiowej.” Odszkodowanie z art. 446 § 3 k.c. ma na celu pokrycie różnych strat materialnych trudnych do uchwycenia bądź wyliczenia, wymaga wzięcia pod uwagę całokształtu okoliczności sprawy. Należy także podkreślić, iż wysokość jego powinna być umiarkowana, utrzymana w rozsądnych granicach. Celem odszkodowania przyznanego na podstawie art. 446 § 3 k.c. ma być zrekompensowanie rzeczywistego znacznego pogorszenia sytuacji życiowej najbliższych członków rodziny zmarłego. Nie może być ono natomiast źródłem wzbogacenia się tych osób /tak Sądu Apelacyjnego w Poznaniu w wyroku z dnia 29 marca 1994 roku, I ACr 758/93, Wokanda 1994/8/5/. Jednocześnie kwota odszkodowania powinna wyrażać taką kwotę, która odczuwalna jest jako realne, adekwatne przysporzenie zarówno przez uprawnionego, jak i z obiektywnego punktu widzenia. Z uwagi na powyższe Sąd Okręgowy stwierdził, że powództwo o odszkodowanie jest zasadne w części, co do kwoty 30 000 zł. Powód w ocenie Sądu Okręgowego wykazał, że wskutek śmierci ojca doszło do przerwy w jego nauce, ponieważ musiał wraz z matką opuścić kraj i wyjechać do Kanady. Wyjazd nastąpił krótko po śmierci ojca. Powód z dużym prawdopodobieństwem ukończyłby o czasie naukę w zasadniczej szkole zawodowej i uzyskałby zawód mechanika samochodowego. Z pewnością zatem wskutek wypadku i śmierci ojca jego sytuacja uległa znacznemu pogorszeniu w aspekcie perspektyw zawodowych. Jego warunki życia nie uległyby takiemu pogorszeniu, jakie nastąpiło wskutek śmierci ojca. Jego dom rodzinny pozostawiony bez opieki zniszczał, powód nie miał dokąd wrócić i musiał zamieszkać z babką i wujkiem. Bezsprzecznie jest to skutek wypadku ojca. W sytuacji ustalenia, że powód w krótkim czasie po śmierci ojca uzyskałby zawód i mógłby podjąć pracę uzasadnia przyjęcie, że śmierć ojca plany te przekreśliła, a zatem doszło do powstania szkody u powoda. Dla oceny wysokości szkody, zdaniem Sądu Okręgowego należało posiłkować się treścią art. 322 k.p.c., który stanowi, że jeżeli w sprawie o naprawienie szkody, o dochody, zwrot bezpodstawnego wzbogacenia lub o świadczenie z umowy o dożywocie sąd uzna, że ścisłe udowodnienie wysokości żądania jest niemożliwe lub nader utrudnione, może w wyroku zasądzić odpowiednią sumę według swej oceny, opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy. W przekonaniu Sądu Okręgowego żądana przez powoda suma odszkodowania 60 000 zł była wygórowana i nieadekwatna do okoliczności sprawy. Właściwą uwzględniającą rozmiar doznanej szkody majątkowej będzie kwota o połowę niższa. Nie sposób tej sumy przeliczyć dokładnie, jednak kwota 30 000 zł. nie jest bagatelna, a drugiej strony wygórowana, by uznać ją za nieodpowiadającą okolicznościom sprawy. O odsetkach ustawowych należnych od tego roszczenia orzeczono, podobnie jak w przypadku zadośćuczynienia na podstawie art. 817 § 1 k.c. ,przy czym z uwagi na zmianę treści art. 481 § 2 od dnia 01 stycznia określono, że powodowi należą się od tego dnia odsetki ustawowe za opóźnienie. O kosztach procesu orzeczono w oparciu o treść art. 100 zdanie pierwsze i art. 108 § 1 k.p.c. Apelację od tego wyroku złożył pozwany, który zaskarżył wyrok w części, tj.: -w pkt 1 wyroku, co do kwoty łącznej 90 000 zł tytułem zadośćuczynienia pieniężnego; -w pkt 2 wyroku, co do kwoty 30 000 zł tytułem stosownego odszkodowania. -a w konsekwencji także co do kosztów procesu. Pozwany zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie: 1.przepisu prawa materialnego, a mianowicie art. 446 § 4 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i błędne przyjęcie, iż powód doznał krzywdy uzasadniającej przyznanie mu tytułem zadośćuczynienia pieniężnego kwoty łącznej w wysokości 150 000 zł; 2.przepisu prawa materialnego, a mianowicie art. 446 § 3 poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i błędne przyjęcie, iż wskutek śmierci ojca oraz brata nastąpiło znaczne pogorszenie jego sytuacji życiowej; 3.przepisu prawa procesowego, w postaci art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego i błędne przyjęcie, że kwotą odpowiednią, co do zadośćuczynienia za doznane przez powoda krzywdę jest 150 000 zł; 4.przepisu prawa procesowego, w postaci art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego i błędne przyjęcie, wbrew zeznaniom powoda, że rodzina powoda rozpadała się w wyniku zdarzenia z dnia 11 października 2010 r., podczas gdy, matka powoda wyprowadziła się do Kanady już dwa lata przed zdarzeniem; 5.przepisu prawa procesowego, w postaci art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art 233 § 1 k.p.c. poprzez nie zawarcie w uzasadnieniu wyroku wskazania podstawy faktycznej rozstrzygnięcia dowodów i przyczyn na których oparł się Sąd odmawiając mocy dowodowej opinii biegłego psychologa A. D.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.